Arsenal remisuje z Sunderlandem 2:2 po emocjonującym meczu

Arsenal remisuje z Sunderlandem 2:2 po emocjonującym meczu 08.11.2025, 21:04, Mateusz Kolebuk 1417 komentarzy

W doliczonym czasie gry Brian Brobbey odebrał Arsenalowi szansę na jedenaste z rzędu zwycięstwo we wszystkich rozgrywkach, a mecz z Sunderlandem zakończył się remisem 2:2. Kanonierzy mieli nadzieję na ustanowienie nowego klubowego rekordu dziewięciu kolejnych meczów bez straty gola, ale Dan Ballard pokrzyżował te plany, dając gospodarzom prowadzenie. Po przerwie Arsenal poprawił swoją grę, a Bukayo Saka wyrównał w 54. minucie. Kiedy wydawało się, że Leandro Trossard zapewni gościom zwycięstwo swoim fantastycznym strzałem, Brobbey w 93. minucie doprowadził do remisu, odbierając Arsenalowi dwa cenne punkty.

Ballard otwiera wynik

Pierwsze pół godziny spotkania było dość spokojne, przerywane długimi przerwami spowodowanymi kontuzjami, co utrudniało obu drużynom złapanie rytmu. Arsenal potrzebował aż 15 minut, by oddać pierwszy strzał - Declan Rice próbował z rzutu wolnego, ale Robin Roefs skutecznie interweniował. Ebere Eze miał szansę po błędzie Enzo Le Fee, ale jego strzał poszybował wysoko nad bramką. Sunderland, niepokonany w pięciu domowych meczach ligowych w tym sezonie, zaczął nabierać pewności siebie. Wilson Isador ostrzegł Arsenal w 28. minucie, kiedy znalazł się za linią obrony, ale jego strzał był niecelny. Osiem minut później gospodarze objęli prowadzenie - po długim wykopie Roefsa piłka trafiła do Ballarda, który po podaniu od Nordiego Mukiele pokonał Davida Rayę.

Druga połowa pełna zwrotów akcji

Arsenal wiedział, że jeśli chce uniknąć kolejnej porażki z Sunderlandem na wyjeździe, musi zareagować po przerwie. I tak się stało. Już na początku drugiej połowy Martin Zubimendi i Bukayo Saka próbowali swoich sił, a w 54. minucie Saka doprowadził do wyrównania po świetnym podaniu od Mikela Merino. Arsenal przejął inicjatywę i coraz częściej zagrażał bramce Sunderlandu. W 74. minucie Trossard zdobył gola na 2:1 po efektownym strzale w górny róg bramki, co wywołało euforię wśród kibiców Kanonierów.

Emocje do samego końca

Podobnie jak w poprzednim meczu na północnym wschodzie przeciwko Newcastle United, Arsenal odrobił straty i wyszedł na prowadzenie. Jednak tym razem Sunderland miał jeszcze czas na odpowiedź. W doliczonym czasie gry Brobbey wykorzystał zamieszanie w polu karnym i wyrównał wynik spotkania. Arsenal próbował jeszcze odzyskać prowadzenie, ale Roefs i Ballard skutecznie bronili dostępu do bramki.

Co dalej?

Przed Arsenalem teraz przerwa na mecze reprezentacyjne, po której zmierzą się z Tottenhamem Hotspur w pierwszych derbach północnego Londynu tego sezonu, zaplanowanych na niedzielę, 23 listopada. Trzy dni później Kanonierzy podejmą Bayern Monachium w Lidze Mistrzów, a następnie czeka ich starcie z Chelsea na Stamford Bridge w niedzielę, 30 listopada.

Premier LeagueRaport pomeczowySunderland autor: Mateusz Kolebuk źrodło: arsenal.com
Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany. Załóż konto lub zaloguj się w serwisie.
hanzo88h komentarzy: 179811.11.2025, 00:22

ten filmik z Eze jest ch warty. Anglik gra cieniutko wsiądzie zero pożytku z jego obecność na boisku.

Artetaballer komentarzy: 110811.11.2025, 00:20

@Garfield_pl napisał: "A karny za to że Saliba wybił piłkę, a potem zderzył się głowami? To był hit, a tu nawet reakcji var nie było żeby sprawdzić. Challenge powinien być jak w siatkówce, i var to jedynie do odwijania sytuacji, bez możliwości wpływu na decyzję, sugerowania zmian itd."
W piłce sędziowie mają za duże ego, żeby wprowadzić challenge. Oni przecież wiedzą lepiej i takie powtórki moim zdaniem tylko przeciągałyby mecze.

Nie mniej każda stykowa sytuacja powinna być dodatkowo analizowana. Fajnie byłoby dać pełną władzę sędziemu VAR, żeby mógł bez kontaktu z sędziom głównym podejmować decyzję. Wtedy bez celebracji podchodzenia do monitora nagle gra byłaby przerywana i przez mikrofon gada ten sędzia VAR, że np. jest karny, kartka (do 5 min od wydarzenia można cofnąć decyzję i wraz z nią na telebimie pokazuje się ta konkretna akcja, żeby widzowie wiedzieli o co chodzi)

Fajne zestawienie sytuacji Saliby i Pedro z ostatnim zderzeniem Merino. Moim zdaniem tutaj największa różnica była w reakcji zawodników... Piłkarze Brighton i Pedro domagali się karnego, a u nas była cisza.

Kiedyś wspominałem o tym, że u nas w formacji ofensywnej brakuje takiego "Xhaki" walczącego o karne, czerwone kartki dla rywali itp. Saka, Ode mają respekt w szatni, ale w interacji z sędziom są bardzo słabi.

fabregas1987 komentarzy: 2676310.11.2025, 23:46

@Rynkos7 napisał: "Dla mnie Eze to ogromny zawód póki co bo jednak powinien robić wiatr w tej drużynie. Właściwie to jest najgorszy transfer na ten moment." @TlicTlac napisał: "Według mnie Eze to większy zawód niż Gyokeres, bo jest z tej ligi i jak Szwed się rozwija z czasem in plus, tak po Eze tego za bardzo nie widać; nie gra tragicznie, ale średnio, a to za mało na obecny Arsenal."
Arteta musi rozkminić taki system żeby wyciągać jednocześnie w pierwszej XI to, co najlepsze zarówno z Odegaarda jak i Eze

domino178 komentarzy: 269110.11.2025, 22:53

@Garfield_pl: @DyktatorArsene:

Bez zmian w przepisach żaden challenge nie pomoże. Bo wiele decyzji sędzia wybroni. Tak rozmyte są przepisy. Dziś trenerzy mają monitorki przy ławkach i oglądają sytuacje, challenge spowodowałby, że sędzia by oglądał tę sytuacje i co? Saliba się zderzył, Pope piłki dotknął, Ballard nie chciał sprzedać łokcia itp itd. Nic nie zmieniłoby interpretacji sędziego. Zwłaszcza, że My w Anglii jesteśmy na cenzurowanym i w sytuacjach gdzie sędzia ma pole do interpretacji zazwyczaj będzie przeciw nam.

Jogurt komentarzy: 277810.11.2025, 22:43

@DyktatorArsene napisał: "@Garfield_pl:
Nie wiem jak jest siatkówce ale w NBA jest to dobrze wykombinowane. Każdy z trenerów ma po jednym challange w meczu. Za to jeśli challange prawidlowy to możesz powtórzyć znowu przy kolejnej akcji i tak w kółko dopóki nie skusisz. Nikt nie challanguje dzięki temu pierwszej lepszej akcji tylko czekasz jak już jesteś pewien, że coś jest nie tak."

w siatkowce tez to jest
wszedzie pomyslane tylko nie w skorumpowanej od stop do glow pilce noznej

DyktatorArsene komentarzy: 342710.11.2025, 21:54

@Garfield_pl:
Oficjalne pismo od klubu to też inny kaliber niż nie gryzienie się w język na konfie.

DyktatorArsene komentarzy: 342710.11.2025, 21:53

@Garfield_pl:
Nie wiem jak jest siatkówce ale w NBA jest to dobrze wykombinowane. Każdy z trenerów ma po jednym challange w meczu. Za to jeśli challange prawidlowy to możesz powtórzyć znowu przy kolejnej akcji i tak w kółko dopóki nie skusisz. Nikt nie challanguje dzięki temu pierwszej lepszej akcji tylko czekasz jak już jesteś pewien, że coś jest nie tak.

Garfield_pl komentarzy: 4060210.11.2025, 21:48

@domino178 napisał: "Taka dobrowolność przepisów prowadzi do patologii, w której sędzia może dowolnie i w białych rękawiczkach wpłynąć na losy meczu. Dziś Robertson absorbował Dollara a jutro przy innym sędzim już tak nie będzie. Karny na Doku vs karny na Gyokeresie? Jaki problem.... Łokieć zaparkowany na głowie Merino? Dziś nic a w historii nie brakuje przypadków w których za takie coś piłkarze wylatywali z boiska i naturalnie dyktowano jedenastkę...

Mnie tylko bardziej ciekawi czemu mecz sędziował Chris Kavanagh który jest z Manchesteru :D"

https://x.com/LfcNuel/status/1987814509747286381?t=EQU6F2gIdco0AqVPX37tKQ&s=19

Garfield_pl komentarzy: 4060210.11.2025, 21:45

@domino178 napisał: "Łokieć zaparkowany na głowie Merino? Dziś nic a w historii nie brakuje przypadków w których za takie coś piłkarze wylatywali z boiska i naturalnie dyktowano jedenastkę..."
A karny za to że Saliba wybił piłkę, a potem zderzył się głowami? To był hit, a tu nawet reakcji var nie było żeby sprawdzić. Challenge powinien być jak w siatkówce, i var to jedynie do odwijania sytuacji, bez możliwości wpływu na decyzję, sugerowania zmian itd.

Garfield_pl komentarzy: 4060210.11.2025, 21:42

@DyktatorArsene napisał: "Przynajmniej jeśli o to chodzi to szanuję Liverpool, że klub potrafi o*******ić po meczu pgmol. My bierzemy wszystko na klatę jak leci. Juz nie raz nas okradli z karnego w tym sezonie, ciekawe ile jeszcze."
Ja tam pamiętam jak Arteta się nie gryzł w język po meczu z Newcastle i dostał wsparcie klubu;) co do reszty to kluby generalnie powinny wspólnie się postawić i wyprostować to towarzystwo w pgmol, dla dobra ligi.

Gofer999 komentarzy: 1559310.11.2025, 20:31

@Dominik11: Hohland przy Henrym to dostawnoga.

DyktatorArsene komentarzy: 342710.11.2025, 20:08

@domino178:
Szkoda strzepic ryja, patologia pgmol. Identycznego gola zaliczyli dla City w tym sezonie, pokazywali na c+ po meczu, nie pamiętam który to był rywal ale sytuacja identyczna. Nawet tutaj była łatwiejsza do oceny. Tak samo z tym karnym na Doku co to był za karny? Gdyby tak mieli nam gwizdać to zamiast 3 niesłusznie nie uznanych to można byłoby nawet z 5 podyktowac.

Pamiętam, że za raz czy dwa razy po oficjalnej zjebce Liverpoolu nagle zaczęli im normalnie gwizdać do końca sezonu albo nawet faworyzować ze strachu. Jedna sytuacja to była chyba w poprzednim sezonie po meczu z tottkami jeśli dobrze pamiętam. Wcześniej to już za Kloppa

domino178 komentarzy: 269110.11.2025, 19:48

Taka dobrowolność przepisów prowadzi do patologii, w której sędzia może dowolnie i w białych rękawiczkach wpłynąć na losy meczu. Dziś Robertson absorbował Dollara a jutro przy innym sędzim już tak nie będzie. Karny na Doku vs karny na Gyokeresie? Jaki problem.... Łokieć zaparkowany na głowie Merino? Dziś nic a w historii nie brakuje przypadków w których za takie coś piłkarze wylatywali z boiska i naturalnie dyktowano jedenastkę...

Mnie tylko bardziej ciekawi czemu mecz sędziował Chris Kavanagh który jest z Manchesteru :D

Dominik11 komentarzy: 2112510.11.2025, 19:43

Erling Haaland’s goalscoring record is obviously second to none, but when you talk about Thierry Henry, you talk about class, individual brilliance, goals AND assists — everything4

Haaland jest super, ale Henry był supermenem.

FlameDood komentarzy: 241910.11.2025, 19:25

@Garfield_pl napisał: "Liverpool have told Professional Game Match Officials Limited (PGMOL) that they do not accept that the decision was arrived at for subjective reasons.

They believe that the wording of the law is clear and that no elements of the criteria needed to disallow the goal were met so it should have been allowed to stand."

Względem przepisów decyzja się obroni. Czy w momencie strzału Van Dijka Robertson jest na spalonym? Jest. Czy piłka po strzale jest w zasięgu Robertsona? Jest. Czy Robertson wykonuję jakiś ruch względem piłki, który może mieć wpływ na interwencję Donnarummy? No wykonuję.

No i dochodzimy do punktu kulminacyjnego. Ruch Robertsona może mieć wpływ tylko w teorii. W praktyce jak się widzi całą sytuację to raczej większość (w tym ja) jest zgodna, że ten ruch Robertsona nie miał realnego wpływu na interwencję Donnarummy. Jednak sędzia liniowy ostatecznie zdecydował się podnieść chorągiewkę i mamy spalonego. Czy była to sytuacja „clear and obvious” by miał interweniować VAR w tej sytuacji? No nie jest więc została podtrzymana decyzja z boiska.

Mamy masę różnorakich przepisów w piłce i takie sytuacje zawsze będą głośnie i niosły za sobą duże kontrowersję.

DyktatorArsene komentarzy: 342710.11.2025, 18:36

@Garfield_pl:
Przynajmniej jeśli o to chodzi to szanuję Liverpool, że klub potrafi o*******ić po meczu pgmol. My bierzemy wszystko na klatę jak leci. Juz nie raz nas okradli z karnego w tym sezonie, ciekawe ile jeszcze.

Garfield_pl komentarzy: 4060210.11.2025, 18:23

Liverpool have contacted referees’ chief Howard Webb to raise serious concerns about Virgil van Dijk’s disallowed goal in Sunday’s 3-0 defeat to Manchester City.

Liverpool have told Professional Game Match Officials Limited (PGMOL) that they do not accept that the decision was arrived at for subjective reasons.

They believe that the wording of the law is clear and that no elements of the criteria needed to disallow the goal were met so it should have been allowed to stand.

More from @JamesPearceLFC

nytimes.com/athletic/67945…

Rynkos7 komentarzy: 872010.11.2025, 18:21

@Marzag napisał: "Ale mylisz "kiedy on był przydatny dla drużyny?" z "kiedy on strzelał gole?""

Wtedy należałoby wypisać większą ilość meczów.

Marzag komentarzy: 46783 newsów: 110.11.2025, 17:58

@Armata500 napisał: "Daleki jestem od wychwalania Szweda bo w wielu meczach poza wymienionymi grał średnio lub słabo, ale jak już pytasz w jakim meczu był przydatny oprócz Burnley, no to warto chyba odświeżyć pamięć zanim się coś napisze."
Ale mylisz "kiedy on był przydatny dla drużyny?" z "kiedy on strzelał gole?"

Jakby nie strzelił dwóch goli na 4 i na 5 do zera (z czego na 5-0 to był wywalczony przez kogoś innego karny) z Leeds o jakby to wpłynęło na spotkanie, że to takie przydatne dla drużyny było?

Chodzi o przydatność na boisku, o to gdy koledzy mogą na niego liczyć, podać mu piłkę i mieć pewność że pociągnie akcję dalej. A nie, że strzeli karnego w 95 minucie jak mu ktoś wywalczy i odda piłkę.

Szogun komentarzy: 32590 newsów: 310.11.2025, 17:57

Teraz mamy cholernie ciężki kalendarz. Liczę na powroty zawodników a City kilka razy też się potknie.

Szogun komentarzy: 32590 newsów: 310.11.2025, 17:54

@Furgunn: Wright był świetny oglądałem mecze z jego udziałem zanim dołączył mój ukochany Bergkamp. Ten facet potrafił się znaleźć i łączył cechy takiego starego wyjadacza z nowoczesnym napastnikiem a nawet skrzydłowym. Bardzo fajny człowiek przy okazji.

Furgunn komentarzy: 1239610.11.2025, 17:41

Wright był jedną z największych gwiazd ligi angielskiej lat 90. W Arsenalu spędził 7 lat, rozegrał 288 meczów i strzelił 185 goli. Z "Kanonierami" wygrał między innymi dublet w sezonie 1997/98, był też dwukrotnie nominowany do Złotej Piłki. Wcześniej grał w Crystal Palace, które wykupiło go z Greenwich Borough za... zestaw sprzętu na siłownię.

Gdy Thierry Henry dołączył do Arsenalu w 1999 roku, wiceprezes "Kanonierów" David Dein wręczył mu kasetę wideo z golami Wrighta i przekazał: "Znajdziesz na filmie to, co masz u nas robić". To właśnie Henry sześć lat później pobił rekord Wrighta. Do dziś panowie zajmują dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji najlepszych strzelców Arsenalu w historii.

Furgunn komentarzy: 1239610.11.2025, 17:39

I tak z Eze wyglądamy lepiej niż z Ode :) miejmy nadzieję, że się chłop rozkręci jeszcze bardziej.

ArsenalChampion komentarzy: 933710.11.2025, 17:36

@Armata500 napisał: "No nie wiem. Może w meczu z Atletico gdzie strzelił 2 bramki? W meczu z Leeds gdzie też strzelił 2 gole? Albo z Nottingham, gdzie również trafił?

Daleki jestem od wychwalania Szweda bo w wielu meczach poza wymienionymi grał średnio lub słabo, ale jak już pytasz w jakim meczu był przydatny oprócz Burnley, no to warto chyba odświeżyć pamięć zanim się coś napisze."

No i ogólnie ilu w tych meczach miało się wrażenie że Szwed faktycznie wnosi dużo do zespołu? równie dobrze jakby go nie było na boisku to Arsenal te mecze i tak spokojnie by wygrał. Jedyny mecze gdzie faktycznie coś wnosił, zastawiał się, rozbijał obronę przeciwnika i pokazał ciekawe zagrania to był mecz z Burnley

Armata500 komentarzy: 4599 newsów: 13010.11.2025, 17:24

@ArsenalChampion napisał: "Poza meczem Burnley to w jakim meczu gyokeres był przydatny dla zespołu?"

No nie wiem. Może w meczu z Atletico gdzie strzelił 2 bramki? W meczu z Leeds gdzie też strzelił 2 gole? Albo z Nottingham, gdzie również trafił?

Daleki jestem od wychwalania Szweda bo w wielu meczach poza wymienionymi grał średnio lub słabo, ale jak już pytasz w jakim meczu był przydatny oprócz Burnley, no to warto chyba odświeżyć pamięć zanim się coś napisze.

TlicTlac komentarzy: 616810.11.2025, 17:01

@Artetaballer napisał: "xD"

xD DX Dx :>

jeszcze coś ciekawego?

ArsenalChampion komentarzy: 933710.11.2025, 16:51

https://youtu.be/AwzjAA53kGI?si=R7Wb9UYhT0HZo0q1
No ta 0 gry kombinacyjnej jest w poczynaniach Eze. Niektórzy te mecze to oglądają chyba dupą z kolegami

damianARSENAL komentarzy: 991510.11.2025, 16:04

Eze i gra kombinacyjna? To chyba oglądamy inne mecze, bo moim zdaniem Anglik w większości meczu przechodzi niestety obok spotkania. Najbardziej irytuje mnie, że jak już wdaje się w niepotrzebny drybling i straci piłkę to nie ma zbytnio presji, żeby chociaż pokazać chęci, aby ją odzyskać.

damianARSENAL komentarzy: 991510.11.2025, 16:02

Boże jak mnie serce boli po tym weekendzie. Szkoda, że nie udało się wygrać na tym terenie, tymbardziej że rozpoczynamy mały maraton…

arsenallord komentarzy: 32791 newsów: 11710.11.2025, 15:41

Słabe mecze Eze muszą sprowadzać się do Gyo? Tak żeby zmienić temat? Były piłkarz Palace niestety gra słabo i taka jest prawda. Liczyłem na więcej, ale też nie ma co krytykować bo to w sumie początek sezonu. Ale na ten moment, jak wróci Ode, to według mnie na ławkę powinien iść Eze.

ArsenalChampion komentarzy: 933710.11.2025, 15:32

Poza meczem Burnley to w jakim meczu gyokeres był przydatny dla zespołu? Eze przynajmniej potrafi grać kombinacyjnie

Garfield_pl komentarzy: 4060210.11.2025, 15:12

Mikel Arteta wants Arsenal to use the international break to “reset”. The squad has been stretched, lately, but should look much healthier when Tottenham visit next.

thegunner4life komentarzy: 1106110.11.2025, 14:47

@Rynkos7:

Ok

Rynkos7 komentarzy: 872010.11.2025, 14:44

@Marzag:

Ok

Marzag komentarzy: 46783 newsów: 110.11.2025, 14:38

@Rynkos7 napisał: "Czyli wszystko sprowadza się do tego co napisałem w pierwszym komentarzu. Eze na ten moment daje jakieś nadzieję i jest za wcześnie aby pisać o nim jako słabym transferze, ale ze wszystkich letnich nabytków na ten moment prezentuje się najsłabiej mimo, iż proces adaptacji powinien mieć najłatwiejszy i to on jako pierwszy powinien wejść na najwyższe obroty a tak nie jest. Zubimendi rządzi i dzieli w pomocy a Trossard i Martinelli na ten moment to piłkarze lepsi od Anglika. Gyokeres piłkarskie rzemiosło ma słabsze niż Eze, ale jest bardziej przydatny na boisku od Anglika. Nie oceniamy tutaj talentu czy techniki tylko rzeczywisty wkład w wyniki tej drużyny."
Nie zgadzam się prawie z niczym co tu napisałeś :P

Rynkos7 komentarzy: 872010.11.2025, 14:31

@Marzag napisał: "bo wśród bardzo dobrych kolegów na boisku ani nie wyróżnia się na minus ani na plus."

Czyli wszystko sprowadza się do tego co napisałem w pierwszym komentarzu. Eze na ten moment daje jakieś nadzieję i jest za wcześnie aby pisać o nim jako słabym transferze, ale ze wszystkich letnich nabytków na ten moment prezentuje się najsłabiej mimo, iż proces adaptacji powinien mieć najłatwiejszy i to on jako pierwszy powinien wejść na najwyższe obroty a tak nie jest. Zubimendi rządzi i dzieli w pomocy a Trossard i Martinelli na ten moment to piłkarze lepsi od Anglika. Gyokeres piłkarskie rzemiosło ma słabsze niż Eze, ale jest bardziej przydatny na boisku od Anglika. Nie oceniamy tutaj talentu czy techniki tylko rzeczywisty wkład w wyniki tej drużyny.

Artetaballer komentarzy: 110810.11.2025, 14:30

@TlicTlac napisał: "Według mnie Eze to większy zawód niż Gyokeres, bo jest z tej ligi i jak Szwed się rozwija z czasem in plus, tak po Eze tego za bardzo nie widać; nie gra tragicznie, ale średnio, a to za mało na obecny Arsenal."
xD

vitold komentarzy: 342110.11.2025, 14:23

Oczywiście dorzucając do tego 30 bramek Gyokeresa i do tego zgarnięcie LM I EPL :-))

vitold komentarzy: 342110.11.2025, 14:22

@Marzag: Spokojnie. Nie czytałem za bardzo wczoraj strony.

Licze na co najmniej 10 bramek w lidze Havertza po powrocie z kontuzji!

Marzag komentarzy: 46783 newsów: 110.11.2025, 14:22

@Rynkos7 napisał: "Bo kto poza Eze jest mniej przydatny w drużynie na ten moment? Może tylko Nwanieri."
W większości meczów Gyokeres ale ostatnio się trochę poprawił, a tak to cała reszta drużyny ma topową formę (mówię o pierwszej jedenastce, nie o zmiennikach) i nie ma za bardzo sensu szukać kogoś na siłę kto byłby słaby.
Nawet jeśli Eze nie jest w czołówce najlepszych zawodników w meczu to i tak ma conajmniej dobry mecz.

Marzag komentarzy: 46783 newsów: 110.11.2025, 14:17

@Rynkos7 napisał: "Mam wrażenie, że głaska się go przesadnie, zdecydowanie więcej mu się wybacza niż innym zawodnikom."
Moim zdaniem to błędne wrażenie, bo ani się go przesadnie nie krytykuje, ani się go przesadnie nie chwali, bo wśród bardzo dobrych kolegów na boisku ani nie wyróżnia się na minus ani na plus.

Rynkos7 komentarzy: 872010.11.2025, 13:55

@Marzag napisał: "Eze jest traktowany tak, że jeśli nie zagra meczu, w którym jest najlepszym graczem na boisku to znaczy że zagrał słaby mecz."

Natomiast zagrał mecz, w którym był jednym z najsłabszych. Eze ma i tak ogromny parol ochronny wśród fanów i nikt przeważnie go nie krytykuje lub robi się to łagodnie. Mam wrażenie, że głaska się go przesadnie, zdecydowanie więcej mu się wybacza niż innym zawodnikom. Na temat Gyokeresa były już tutaj rozprawki. Zubimendi był regularnie zestawiany z Parteyem i wytykane były wady i zalety obu zawodników. Madueke też zbierał poszczególne negatywne opinie. To, że w przypadku Eze widać jakiś potencjał i to, że chłopak może być przydatny to jedno, drugie to fakt, że na ten moment ze wszystkich letnich nabytków prezentuje się najsłabiej, może nawet ze wszystkich piłkarzy w składzie. Bo kto poza Eze jest mniej przydatny w drużynie na ten moment? Może tylko Nwanieri.

Marzag komentarzy: 46783 newsów: 110.11.2025, 13:54

@vitold napisał: "Pewnie tak będzie…."
Nie dla nas, ale wpisujesz się w korelację, o której wczoraj pisałem.

vitold komentarzy: 342110.11.2025, 13:44

@Marzag: Pewnie tak będzie….

Marzag komentarzy: 46783 newsów: 110.11.2025, 13:43

@vitold napisał: "Liczenie na gościa, który pomiędzy jedną kontuzją (95 dni) a drugą, aktualną, która dobije pewnie do 110 dni (lacznie wyjdzie 205 dni… prawie ponad pół roku..)rozegral 311 minut w tym 271 minuty to mecze towarzyskie. Niestety:( to się nie uda"
No trudno, więc sezon na straty i czekamy na kolejny.

Marzag komentarzy: 46783 newsów: 110.11.2025, 13:42

@Rynkos7 napisał: "Co on takiego zrobił w poprzednim meczu co pozwalałoby napisać, że dobrze wywiązuje się ze swojej roli i warto mu podać piłkę?"
Miał bardzo fajną akcję, z Timberem na prawej stronie, z której nic nie wynikło bo się potem pogubili piłkarze, znalazł sobie okazję do oddania groźnego strzału, a poza tym to po prostu dobrze współpracował z innymi piłkarzami.

Mam wrażenie że dla niektórych gdy stracimy punkty to nagle wszyscy piłkarze grają źle, a jak nie stracimy to wszyscy grają super.

Eze jest traktowany tak, że jeśli nie zagra meczu, w którym jest najlepszym graczem na boisku to znaczy że zagrał słaby mecz.

vitold komentarzy: 342110.11.2025, 13:40

Liczenie na gościa, który pomiędzy jedną kontuzją (95 dni) a drugą, aktualną, która dobije pewnie do 110 dni (lacznie wyjdzie 205 dni… prawie ponad pół roku..)rozegral 311 minut w tym 271 minuty to mecze towarzyskie. Niestety:( to się nie uda

Rynkos7 komentarzy: 872010.11.2025, 13:38

@Marzag napisał: "Tylko, że właśnie o to chodzi, że Eze gra dobrze, zawsze warto mu podać piłkę. Wywiązuje się ze swojej roli conajmniej dobrze, piłkarsko też wygląda bardzo dobrze."

Co on takiego zrobił w poprzednim meczu co pozwalałoby napisać, że dobrze wywiązuje się ze swojej roli i warto mu podać piłkę? Mecz z Sunderlandem to był jakiś tribute dla Elneny'ego. Oddanie piłki do najbliższego zawodnika to trochę za mało. Ze wszystkich letnich nabytków wygląda po prostu najsłabiej. Nie ma podstaw by twierdzić, że jest to słaby transfer, ale ze wszystkich letnich nabytków jest po prostu najsłabszy bo nikt trzeźwo myślący nie napisze, że prezentuje się lepiej od Zubimendiego, Mosquery czy nawet Gyokeresa bo przydatność Szweda na boisku jest nieporównywalnie większa niż stanie i odklepywanie piłki przez Eze.

Marzag komentarzy: 46783 newsów: 110.11.2025, 13:31

@Rynkos7 napisał: "Kiepska gra bez piłki, kiepskie ustawianie się na boisku, statyczność i bezproduktywność to również jedne z cech niezależne od tego gdzie i z kim się gra. Słaba gra Eze to nie wynik taktyki tylko po prostu jego kiepskiej dyspozycji w wyżej wymienionych aspektach. Natomiast o ile Szweda można krytykować za braki w technice o tyle "brak siły i szybkości" to już jakaś abstrakcja."
Tylko, że właśnie o to chodzi, że Eze gra dobrze, zawsze warto mu podać piłkę. Wywiązuje się ze swojej roli conajmniej dobrze, piłkarsko też wygląda bardzo dobrze.

Rynkos7 komentarzy: 872010.11.2025, 13:28

@Marzag:

Kiepska gra bez piłki, kiepskie ustawianie się na boisku, statyczność i bezproduktywność to również jedne z cech niezależne od tego gdzie i z kim się gra. Słaba gra Eze to nie wynik taktyki tylko po prostu jego kiepskiej dyspozycji w wyżej wymienionych aspektach. Natomiast o ile Szweda można krytykować za braki w technice o tyle "brak siły i szybkości" to już jakaś abstrakcja.

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady