Arsenal rozbija Fulham 3:0 i umacnia się na szczycie tabeli
02.05.2026, 21:43, Patryk Bielski
455 komentarzy
Arsenal rozpoczął kluczowy tydzień w najlepszy możliwy sposób, pokonując Fulham 3:0 i zwiększając przewagę na czele Premier League do sześciu punktów. Pierwsza połowa była prawdziwym pokazem siły Kanonierów. Viktor Gyokeres otworzył wynik po świetnej akcji Bukayo Saki, a następnie sam asystował przy golu Saki, który podwoił prowadzenie.
Szwed dołożył jeszcze jedno trafienie w doliczonym czasie pierwszej połowy, co dało Arsenalowi komfortową przewagę przed przerwą. Choć po zmianie stron nie udało się już powiększyć dorobku bramkowego, to pewne zwycięstwo poprawiło bilans bramkowy i morale drużyny przed rewanżem z Atletico Madryt w półfinale Ligi Mistrzów.
Gyokeres daje sygnał do ataku
Jeśli były jakieś nerwy wśród kibiców, to na boisku szybko je rozwiano. Już po dwóch minutach Leandro Trossard oddał groźny strzał, a chwilę później Saka wykorzystał błąd Raula Jimeneza, który grał na nietypowej dla siebie pozycji lewego obrońcy. Po efektownym dryblingu Saka podał do Gyokeresa, który z bliska zdobył swoją 20. bramkę w sezonie.
Podwójny cios i kontrola meczu
W 28. minucie Saka ponownie błysnął, tym razem asystując przy golu Ebere Eze, który jednak został anulowany z powodu spalonego. Arsenal dominował, oddając dziewięć strzałów w pierwszej półgodzinie – najwięcej od dwóch lat w Premier League. W końcu, pięć minut przed przerwą, Eze idealnie podał do Gyokeresa, który odegrał piłkę do Saki. Ten z zimną krwią umieścił piłkę w siatce przy bliższym słupku Leno.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Trossard przeprowadził dynamiczną akcję, zakończoną dośrodkowaniem do Gyokeresa, który głową zdobył swoją drugą bramkę, zapewniając Arsenalowi pełną kontrolę nad meczem.
Bezpieczna druga połowa
Po przerwie Saka został zmieniony, a Fulham próbowało odrobić straty. Jimenez i Castagne mieli swoje szanse, ale to Leno uratował gości przed kolejnymi golami. Arsenal skupił się na utrzymaniu wyniku, mając na uwadze nadchodzący mecz z Atletico Madryt.
David Raya musiał interweniować po strzale Castagne'a, a Emile Smith Rowe trafił w boczną siatkę. Blisko czwartej bramki był Riccardo Calafiori, którego strzał głową odbił się od poprzeczki. Max Dowman zaliczył efektowny rajd, a Myles Lewis-Skelly przez całe spotkanie imponował w środku pola.
Statystyki i fakty
Arsenal przedłużył swoją rekordową serię bez porażki na własnym stadionie przeciwko Fulham do 33 meczów (26 zwycięstw i 7 remisów). Viktor Gyokeres stał się drugim zawodnikiem Arsenalu w XXI wieku, który zdobył 20+ goli w swoim debiutanckim sezonie, dołączając do Alexisa Sancheza.
Bukayo Saka osiągnął imponujący wynik 150 goli i asyst dla Arsenalu we wszystkich rozgrywkach. W wieku 24 lat i 239 dni stał się czwartym najmłodszym zawodnikiem z 200 występami w Premier League.
Co dalej?
Teraz Arsenal skupia się na rewanżu z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów, który odbędzie się we wtorek na Emirates Stadium. Następnie Kanonierzy zmierzą się z West Hamem na wyjeździe, a sezon zakończą domowym meczem z Burnley 18 maja.
źrodło: Arsenal.com
02.05.2026, 13:48 10 komentarzy
29.04.2026, 23:53 1746 komentarzy
29.04.2026, 10:51 2013 komentarzy
28.04.2026, 16:01 2 komentarzy
28.04.2026, 15:56 5 komentarzy
27.04.2026, 19:24 7 komentarzy
26.04.2026, 17:35 16 komentarzy
26.04.2026, 08:52 1767 komentarzy
25.04.2026, 09:15 7 komentarzy
24.04.2026, 19:05 8 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
https://x.com/user84848384/status/2050645584617275698
Jak sobie patrzę na ten występ to ja sie nie zdziwie jak on w podstawie na Atletico zagra.
@Power10: „Powiem wam ,że po dzisiejszym meczu wróciła u mnie wiara w naszą drużynę. Mam nadzieję , że gorszy okres już za nami.”
Również, ale ten mecz pokazał, że bez zdrowego i w odpowiedniej formie Saki ten zepsol w ofensywie prawie nie istnieje. Druga połowa dobitnie to uwidoczniła.
Także Leo dziś zagrał naprawdę dobrze i według ocen z neta był najlepszy na boisku, ale jego forma to zawsze niewiadoma. Oby to trwało jak najdłużej.
No i stało się dziś to na co wielu bardzo długo czekało. MLS w końcu zagra w środku za zubiego a ryży trafił na DM.
@Barney: Przecież właśnie zagramy po City za tydzień i to jest świetna wiadomość, bo będziemy wiedzieć na czym stoimy. Czy trzeba walczyć o zwycięstwo czy o zwycięstwo + bilans.
@Barney napisał: "Jak Everton da sie ograc to znow presja bedzie na naszych bo tym razem my pierwsi zagramy z West Ham przed City i troche sie boje, ale moze niepotrzebnie"
Oni jeszcze Bretford mają zanim my zagramy z West Hamem. Jeśli wygrają te mecze i zrównają się punktami to ten mecz z WHU będzie bardzo niebezpieczny i musimy zrobić wszystko, żeby się tam nie wywalić, a na pewno będzie nerwowo.
Swoją drogą, przy tym spalonym Calafiorego, tam nie było ręki przeciwnika?
Martwi duży zjazd Jezusa. Myślałem że coś da drużynie, ale na ten moment nawet ławce nie powinien siedzieć. Człowiek kameleon na boisku
@Marzag: Ogladalem, tak tylko prxekomarzam sie. Co by było gdyby to Haverzt dzisiaj grał i zagrał tak samo lub lepiej jak Gyokeres
@alexis1908: Obym się mylił, ale kilka razy pisałem ( kilkanaście tygodni temu) że obawiam się że może zdecydować bilans bramkowy. Ten sezon jest tak nierówny, nie zdziwię się jak możemy wyłożyć się w przed ostaniej kolejce a City przegra ostatnia kolejkę. 4 bramki w dwóch mecz, niby dużo ale mają też kim straszyć
Jak Everton da sie ograc to znow presja bedzie na naszych bo tym razem my pierwsi zagramy z West Ham przed City i troche sie boje, ale moze niepotrzebnie
@losnumeros: mecz z młotami będzie na wagę tytułu jak tam wygramy to z CP i Burnley tym bardziej damy radę i zrobić różnice bramek, za tydzień kluczowy mecz chyba że Everton ogra city
@alexis1908 napisał: "no nie najlepsza bo z Tottenhamem była lepsza ;)"
nie była moim zdaniem
@Marzag: no nie najlepsza bo z Tottenhamem była lepsza ;)
City Everton i Brentfotd, niby nie wygodni rywale, ale cuda zdarzają się. Burnley też mieli łatwo rozjechać a skończyło się tylko 1-0. Wiemy tyle że w 2 meczach najlepiej jakby zdobyli 0 pkt, a tak serio muszą strzelić min 4 bramki. Niby dużo, niby mało biorąc pod uwagę że to PL. Będzie ciekawie do samego końca
@Dziadyga: Gyo dostał jednego skrzydłowego na światowym poziomie a drugiego na bardzo dobrym w dzisiejszym meczu i cyk nagle zaskoczył xD Ale generalnie temat rzeka on sam dzisiaj wiele dał od siebie był aktywny wychodził do podań nieźle rozgrywał szkoda tej setki bo mógł ustrzelić swojego pierwszego hat tricka ale bardzo dobry występ ;) niech dołoży takie do końca sezonu i zamknie krytyka mordy
@losnumeros napisał: "Jak Havertz na ataku?"
znów nie oglądałeś, nie grał.
@Marzag: Jak Havertz na ataku?
To co zagrał Saka i Gyokeres to klasa, Saka po meczu z Atletico pokazał pazura i to bardzo mocnego. Brawo. Mamy też killera, szkoda tej setki bo powinno być 4-0 i hattrick . Cieszy współpraca Saka z Gyo, przyjemnie to oglądało się. Eze chyba powinien grać na 10, nie żadne 4-3-3 z schodzeniem. Czas wrócić do korzeni
Wybitna połowa Saki i najlepsza połowa Gyokeresa w Arsenalu, to tyle ode mnie.
A na dodatek MLS pokazał, że można na nim polegać i powinien dostawać znacznie więcej szans w środku pola.
Atletico dzisiaj cały skład wymieniony. Simone wystawił rezerwy.
@Damper napisał: "No to zawrotna ilość jak na cały sezon. Adekwatna, żeby nazywać kogoś hamulcowym."
Jeszcze coś było na pewno,ale tamten mecz zapadł w pamięć.
Tak czy siak podawanie w bok i do tyłu jak ala Arteta i gubienie pozycji to faktycznie poziom maestro dyrygenta..
Takiej gry brakowało. Czy tak wiele było wymagane? Nie, pokazali że potrafią grać w piłkę. Dzisiaj widziałem zupełnie inną drużynę niż dotychczas, pojedynki 1vs1 szybka wymiana piłek, podania prostopadłe, jedynie bramki z różnego zapomnieli strzelić ( nie narzekam). Z taką grą jak dzisiaj majstra mielibyśmy już zapewnionego kilka kolejek do tyłu. Trzeba liczyć, że tak już będą grać do końca sezonu. Brawa dla Mikela i całej drużyny, wróciła radość z oglądania naszej drużyny
@Dziadyga napisał: "@Damper napisał: "No kolejny raz, czyli który? Wymień może te super mecze Arsenalu rozgrywane bez karakana."
Z Evertonem co zszedł to nagle gra ruszyła :) domowy."
No to zawrotna ilość jak na cały sezon. Adekwatna, żeby nazywać kogoś hamulcowym.
@Damper napisał: "No kolejny raz, czyli który? Wymień może te super mecze Arsenalu rozgrywane bez karakana."
Z Evertonem co zszedł to nagle gra ruszyła :) domowy.
@arsenallord: Do wczoraj ja też, ale dziś już mam cień wątpliwości.
@Damper: MLS z tego co pamiętam z Atleti w grupie też zagrał super ;)
@KapitanJack10 napisał: "z drugiej strony czy Zubi zagra lepiej? Ciekawe, co wykombinuje Arteta, ale przynajmniej Simeone nie ma takiego łatwego zadania przy przygotowaniu się pod Arsenal."
Myślę, że Zubimendi jest pewniakiem na Atletico. Wiadomo, że już mało kto o tym pamięta, ale on dał z Atletico koncert na Emirates, to był jeden z jego najlepszych meczów. Wg mnie Arteta specjalnie go oszczędzał dzisiaj, bo wiedział, że wypoczęty Hiszpan we wtorek jest mu niezbędny.
@kamo99111: ale zdajesz sobie sprawę że innym składem mogliśmy też tych punktów ugrać mniej?
Skelly jest nonszalancki. Kiedyś podobnie grał Song. Czasem się opłaca ale FM wymaga przede wszystkim pewności.
@Damper napisał: "@Dziadyga napisał: ",główny hamulcowy tego zespołu i kolejny raz ile szybsza gra bez tego katakana."
No kolejny raz, czyli który? Wymień może te super mecze Arsenalu rozgrywane bez karakana."
Dobre pytanie. Zubi gra wszystkie ważne mecze od deski do deski praktycznie. Ostatni mecz na ławce miał z Soton w pucharze. Śmigało wtedy.
@KapitanJack10: Byłabym w totalnym szoku jakby MLS wyszedł za Zubiego na Atlei
@Damper napisał: "Myles Lewis-Skelly was superb against Fulham.
His game by numbers:
97% pass accuracy (64/66)
7 duels won
6x possession won
4 fouls won
4 final third entries
2 tackles
1 chance created
0 fouls conceded"
MLS to jest chłop co potrafi tylko na dwa sposoby zagrać. Perfekcyjnie, albo najgorzej jak się da. Dzisiaj był świetny też dlatego, że Fulham zagrało dosyć otwarcie i niechlujnie. MLS super sobie radzi kiedy ktoś agresywnie go atakuje "na raz". Ryzykownie, ale pewnie mija takiego delikwenta i otwiera ogromne przestrzenie w środku.
Z Atletico, które na pewno zagra dużo bardziej kompaktowo i bezpieczniej MLS może już nie wyglądać tak obiecująco, choć z drugiej strony czy Zubi zagra lepiej? Ciekawe, co wykombinuje Arteta, ale przynajmniej Simeone nie ma takiego łatwego zadania przy przygotowaniu się pod Arsenal.
Arteta says the substitution of Saka at half-time was part of the plan to protect the winger. He didn't pick up an injury in the first half.
@jumanji napisał: "Nie no, spokojnie. Aż tak źle to nie jest. :D
Jeżeli będziemy wysoko wygrywać to bardzo prawdopodobne jest, że wygramy ligę lepszym bilansem bramkowym. :)"
Domyślam się, że wygrywając po 3:0 raczej ogarniemy. Chciałem tylko ukazać to, że zostawiliśmy trochę losowi, bo jednak musimy teraz cisnąć aby mieć jak najlepszy bilans bramkowy. Gdzie robiąc wcześniej zmiany w składzie moglibyśmy mieć "spokojną" koncówkę w lidze i skupić się bardziej na lidze mistrzów.
Cóż tal czy inaczej trzymam kciuki aby w końcu wpadło coś do gabloty. Najlepiej jakby ten sezon, ktory w naszym wykonaniu jest niezłym rollercoasterem, zakończyl się słodką podwójną koroną.
@Dziadyga napisał: ",główny hamulcowy tego zespołu i kolejny raz ile szybsza gra bez tego katakana."
No kolejny raz, czyli który? Wymień może te super mecze Arsenalu rozgrywane bez karakana.
@Dziadyga napisał: "A @Marzag wgl był? Bo ciągle się rzuca w oczy a tu cisza."
Pewnie nie oglądał. On tak ma jak Gyo strzela
Coś i, że jak Everton odbiorze City w poniedziałek pkt to w ramach zemsty za 115 zarzutów odbiorą im znowu z 20 punktów
A @Marzag wgl był? Bo ciągle się rzuca w oczy a tu cisza..
Wygramy tego mistrza,po prostu to czuję a przecież często jestem sceptykiem.Mamy łatwiejszy kalendarz,jedynie za tydzień poważny mecz a później powinno być z górki,oby został taki skład jak dziś to będzie dobrze.
Bestia jak ma więcej miejsca i dostaje fajne piłki na dobieg to robotę robi,skuteczność też jest na b.dobrym poziomie,ale trzeba podawać o grać jak w 1 połowie! Super te akcję dziś były Gyo&Bukayo,jak stary dobry Arsenal..
Ryż na 6 a Zubimendi powinien być lawkowicz w stylu Norgarda,główny hamulcowy tego zespołu i kolejny raz ile szybsza gra bez tego katakana.No niestety potwierdza się to co pisałem jak już transfer był klepany..
MLS zaskoczył bardzo pozytywnie,facet ma świetny ten balans ciała i się dzieje.Jak Kalafior na boisku to również.Na Atleti o Hincapie na resztę sezonu w lidze Kalafior,bo musimy gole nabijać.
Będzie dobrze!
Myles Lewis-Skelly was superb against Fulham.
His game by numbers:
97% pass accuracy (64/66)
7 duels won
6x possession won
4 fouls won
4 final third entries
2 tackles
1 chance created
0 fouls conceded
@Damper: Trossard jak tylko ma formę jest topowym pilkarzem
Viktor Gyokeres is just the third PL player to score 20+ goals across all competitions in 2025/26 after Erling Haaland (35) and Igor Thiago (25).
Jak to jest że część kibiców zamiast się cieszyć to zawsze szuka kogoś winnego.
Teraz Zubimendi, wczoraj Gyo, Trossard czy Madueke z Martinellim i Ode.
Nie czas sobie odpuścić szukania dziury w całym do końca sezonu?
Znając Arsenal nie można być oczywiście niczego pewnym, ale ostatnie dwa mecze gramy z drużyną, która spadła i z zespołem prawdopodobnie w pełni skoncentrowany na finale europejskich rozgrywek, który rozegra kilka dni później. Od początku była mowa, że mamy łatwiejszy terminarz od City, a teraz staje się on jeszcze łatwiejszy.
@Damper: szkoda że ten jego strzał fajny taki jeden zwłaszcza nie wpadł
Leandro Trossard's game by numbers vs. Fulham:
35/38 passes completed
8 duels won
6/6 take-ons completed
5x possession won
4 touches in opp. box
4 shots
2 shots on target
2 fouls won
2 chances created
1 assist
Zmartwychwstanie Trossa
@kamo99111 napisał: ". A tak nawet wygrywając 8:0 każde spotkanie nie wszystko zależy od nas..."
Nie no, spokojnie. Aż tak źle to nie jest. :D
Jeżeli będziemy wysoko wygrywać to bardzo prawdopodobne jest, że wygramy ligę lepszym bilansem bramkowym. :)
Bukayo Saka now been directly involved in 150 goals for Arsenal across all competitions:
80 goals
70 assists
One of each for him this evening. @Squawka
Naprawdę martwię się.
@Marzag !!!!
Mam nadzieje ze juz do konca sezonu bedziemy wychodzic srodkiem skelly rice, choc wiem ze tak nie bedzie
@Marzag napisał: "Marszczę freda do Havertza co wieczór"
@Elastico07 napisał: "YEBAC MARZAGA"
Arteta to dziwny gość... Juniorzy być może już drugi raz w karierze menadżerskiej dupe ratują, a ten tak żadko na nich stawia.
Pierwsza połowa w wykonaniu Arsenalu bawiła mnie jak już dawno tego gra Arsenalu nie robiła. Wystarczyło tylko nie wystawiać hamulcowego Zubiego i od razu wszystko lepiej funkcjonowało. MLS pięknie pokazał Hiszpanowi jak można grać na tej pozycji i nie grać tylko w szerz i do tyłu. Z White na prawej od razu też odżył Saka. Na prawdę bardzo dobrze mi się dziaiaj oglądało Arsenal. I co jeszcze? Gyo jednak potrafi grać jak ma obok siebie odpowiednich partnerów. Tylko kwestia tego, że to jest typowy killer. On musi być obsłużony. On nie będzie sam sobie kreował sytuacji. Ale o to właśnie chodziło. Jak grał Havertz to zazwyczaj brakowało go na tych pozycjach z któtych Gyo dziś strzelił, bo Niemiec grał cofnięty po prostu. Śmiem twierdzić, że z Kaiem tych dwóch bramek by nie było.
Szkoda tylko, że Arteta zmiany robi dopiero wtedy jak mu się grunt pod nogami wali zamiast zażegnać kryzys w zarodku. Gdyby wcześniej przemodelował środek, a nie uparcie stawiał na pupila Zubiego to może byśmy teraz mieli spokojne 3 mecze do końca. A tak nawet wygrywając 8:0 każde spotkanie nie wszystko zależy od nas....
Błagam, niech ci oszuści z manchesteru w końcu się wywalą i przegrają to mistrzostwo. Nie zasługują na nie. To jest niemożliwe ze maja tyle zarzutów a żadnej kary, a evertony dostają kary niemal natychmiast.