Arteta po porażce z Manchesterem United: "Musimy zrobić więcej"
25.01.2026, 20:45, Mateusz Kolebuk
20 komentarzy
Mikel Arteta stanął przed dziennikarzami po bolesnej porażce Arsenalu z Manchesterem United na Emirates Stadium. To pierwszy raz od 121 meczów, gdy Kanonierzy stracili trzy bramki w jednym spotkaniu, a także pierwsza domowa porażka w tym sezonie.
Jak oceniasz mecz?
- Przede wszystkim gratulacje dla Manchesteru United za zwycięstwo. Zaczęliśmy bardzo dobrze, przez pierwsze pół godziny dominowaliśmy, zdobyliśmy gola i mieliśmy dwie świetne okazje na kolejne trafienie. Niestety, potem popełniliśmy błąd, który dał im nadzieję i zmienił dynamikę meczu. W drugiej połowie straciliśmy dwa fantastyczne gole, a mimo że udało nam się wyrównać, to ostatecznie Cunha przesądził o wyniku. Jestem bardzo rozczarowany, ale musimy wziąć odpowiedzialność i wspierać zawodników, bo na to zasługują.
Czy odczuwałeś nerwowość na stadionie i czy miało to wpływ na zawodników?
- Nie wiem, ale musimy zrozumieć, że wszyscy chcemy wygrywać. Kibice starają się wspierać drużynę, a my musimy przez to przejść. Wiemy, czego potrzebują zawodnicy i jestem pewien, że w następnym meczu zagramy lepiej.
W pierwszej połowie Arsenal miał przewagę, ale potem pojawiły się błędy. Skąd one się wzięły?
- Trudno powiedzieć. Pierwszy błąd mógł prowadzić do kolejnych. Chcieliśmy być bardziej ostrożni, co nie zawsze pomaga. Dziś zostaliśmy za to ukarani, ale trzeba też oddać rywalom, że potrafili wykorzystać nasze pomyłki.
Ostatnio drużyna lepiej radzi sobie w innych rozgrywkach niż Premier League. Czy zauważasz tę różnicę?
- To zależy. Mecz z Liverpoolem był inny, a przeciwko Forest nie straciliśmy nic, ale też nie wykorzystaliśmy 5 szans na gola. Gramy co trzy dni i trudno jest rozdzielić występy w różnych rozgrywkach. Faktem jest jednak, że nie wygraliśmy trzech ostatnich meczów w lidze.
Patrick Vieira mówił o mentalnej sile zespołu po tej porażce. Jak to skomentujesz?
- Akceptujemy każdą opinię. Musimy pokazać naszą mentalną siłę na boisku. W Mediolanie byliśmy świetni, dziś nieco gorzej. Nie wiem, czy to kwestia mentalna, ale popełniliśmy błędy techniczne, które United wykorzystało.
Na stadionie pojawiły się gwizdy. Jak to odbierasz?
- To część oczekiwań i wymagań. Każdy reaguje inaczej, ale musimy robić więcej. Nawet będąc na szczycie tabeli, musimy dawać z siebie wszystko.
Jak kontrolować oczekiwania, by nie przytłaczały zawodników?
- Robiąc to, co robimy od siedmiu miesięcy. Mimo porażki jesteśmy w dobrej pozycji i jestem przekonany, że szybko zareagujemy.
Jak się czujesz wiedząc, że mimo prowadzenia w tabeli pojawiają się gwizdy?
- To nie ma znaczenia; musimy robić więcej. Dziś próbowaliśmy dać z siebie wszystko, ale nie byliśmy wystarczająco skuteczni przeciwko dobrze zorganizowanej drużynie i zostaliśmy ukarani za własne błędy.
źrodło: football.london
18 godzin temu 12 komentarzy
13.02.2026, 06:38 8 komentarzy
13.02.2026, 06:37 10 komentarzy
13.02.2026, 06:33 482 komentarzy
12.02.2026, 06:25 1966 komentarzy
12.02.2026, 06:17 21 komentarzy
11.02.2026, 15:36 2 komentarzy
11.02.2026, 15:33 12 komentarzy
11.02.2026, 07:49 17 komentarzy
10.02.2026, 14:10 21 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
zaaaaaluuuuj
"więcej żalu, żałuj"
Chyba wciąż po tym meczu z United mam za dużo czarnych myśli bo mam wrażenie, że ilość farfocli meczów do wykorzystania już się skończyła a oni będą mieli taką presję nałożoną, że i skuteczność się nie poprawi i jeszcze popełnią kilka remisów i szlag weźmie wszystko...
@toure2: Dokładnie tak. Te SFG nie biorą się z niczego, gdyby rywale odpuszczali i nie wybijali na rożne mogłyby padać bramki z gry. SFG to nieodłączny element futbolu i bardzo dobrze, że jesteśmy w tym świetni, bo często w ten sposób przełamujemy rywala, który nie chce grać w piłkę tylko stawia autobus w swoim polu karnym.
Mnie martwi bardziej to, że środkowi pomocnicy stwarzają za mało zagrożenia w okolicach pola karnego rywali. Mało prób strzałów, za dużo bezpiecznego schematycznego rozgrywania do boku. Nad tym muszą pracować.
@steelhand: widzę analiza poziom "ekspert z kanapy". Gdyby nie stałe fragmenty... Ludzie przecież stałe fragmenty to efekt tego że każda drużyna w lidze gra najniżej ustawiona przeciwko Arsenalowi w lidze w stosunku do innych drużyn. Stąd mamy problemy z rozgrywaniem w okolicach pola karnego. Arteta musi kombinować żeby tworzyć akcje. Zobaczcie na Eze w CP robił co chciał bo miał dużo miejsca w Arsenalu gra 10% tego
@drewniane_krzeslo: Pisze od dawna o tym że gramy piach w ataku, więc może to jednak Ty nie pij tyle ;) jesteśmy pierwsi, ale podniecać się nasza gra to trzeba być chyba masochista..
@Ups147: od półtora roku? Nie pij tyle
Przegraliśmy mecz z mułami, a i tak mamy pierwsze miejsce i na chwilę obecną bezpieczną przewagę nad drugim miejscem. Jakbyśmy mieli taki kryzys jak Liverpool to byłby dla większości koniec świata
Nie płacz Arczi, było super. Jedziemy dalej. Od półtora roku się na naszą grę nie da patrzeć, ale kogo to obchodzi :) jest git
Nie chce mi się czytać nawet jego *******olo, scenariusz jak zwykle ten sam, presja = straty punktów, drużyna co roku inna, a wspólnym mianownikiem jest ten trener. Super że przodujemy w LM, w lidzę ale co z tego jak i tak nic nie wygrają bo trener nie potrafi dociągnąć i sam pada ofiarą tej presji. Jest obesrany i widać to po mowie ciała i taki styl prezentuje jego drużyna, zachowawczy żeby przypadkiem się nie wychylać, to nie jest mental mistrzów, drużyny ostatnimi laty, które sięgały po tytuł w takich meczach pokazywały różnice klas, my natomiast jestesmy sparaliżowani żeby zaryzykować.
Tyle kasiory dostał, że tutaj nic go nie usprawiedliwi jeśli nie sięgnie po poważny puchar, mając takie fundamenty to jest praca marzeń dla każdego trenera, który nie będzie uciekał do stałych fragmentów żeby wygrywać mecze i połowy czasu poświęcal na podawanie od boku do boku i pomiędzy obrońcami
Arteta się zesral jak zawsze. Zero pokory, próby wyciągania wniosków. Gramy nudny, przewidywalny football z setka bezproduktywnych wrzutek ze skrzydeł. Próbujemy wejść z piłką do bramki przeciwników, ale słabo nam to wychodzi. Gdyby nie stałe fragmenty gry bylibyśmy poza top3. Normalnie po takim meczu szukałoby się pozytywów, że jednak można z tego wyciągać jakąś naukę, ale niestety nie u nas. Arteta nic nie poprawi. Uśpi naszą czujność seria kilku zwycięstw pod rząd, by po jakimś czasie znowu wpaść w dołek i popełniać te same błędy, za które zapłacimy po raz kolejny brakiem trofeów.
@brachol23 napisał: "Klopp z tą ekipą by pozamiatał. Coż szukajmy wymówek jakieś pomysły?"
No, jak to cześć użytkowników pod głównym newsem pisze - zawodnicy nie tacy :-D
@kacperineusz napisał: "Nie oszukujmy się kibice też nie powalają bo w porównaniu z kibicami pozostałych ekip premier league słabo to wygląda."
Piszesz "nie oszukujmy się" a sam nie wiadomo po co takie farmazony opowiadasz. Co takiego reprezentują kibice innych ekip w PL? To nie Maroko, Niemcy itd. ani nawet nudna chuligańska Polska, ale kibice Arsenalu w większości meczów, w tym sezonie właśnie bardzo fajnie kibicują, zwłaszcza jak idzie dobrze, jak nie idzie to u każdego, to zawsze wygląda trochę gorzej.
Jeszcze tylko jakiś remisik , potem wpierdal od city i można kończyć
Moim zdaniem 60% to wina piłkarzy, którzy w tych czasach mówiąc szczerze mają nieźle za przeproszeniem nasrane w główkach, żeby na rozbity zespół z tymczasowym trenerem, mając do dyspozycji tylu piłkarzy że na spokojnie moglibyśmy wystawić 2 różne składy które na spokojnie powinny sobie poradzić z nimi.... A pozostałe 40% to wina trenera, który nie reaguje i nie widzi problemu gdzie on jest. Nie oszukujmy się kibice też nie powalają bo w porównaniu z kibicami pozostałych ekip premier league słabo to wygląda.
Nie po to wygraliśmy na Old Trafford, żeby przewalić u siebie Panie Mikel. Straciliśmy cenne 3 punkty, ktore mogą mieć kolosalne znaczenie na koniec sezonu.
nawet nie czytam tego, niech już nie wystawia Ode w składzie i będzie lepiej
Jaki błąd w tłumaczeniu czy Arteta serio powiedział że nie daliśmy Forest żadnych szans? Jaki był wynik tego meczu? XD
Klopp z tą ekipą by pozamiatał. Coż szukajmy wymówek jakieś pomysły?
nie da się tego czytać, ani słuchać
''Trudno powiedzieć. Pierwszy błąd mógł prowadzić do kolejnych. Chcieliśmy być bardziej ostrożni, co nie zawsze pomaga. Dziś zostaliśmy za to ukarani, ale trzeba też oddać rywalom, że potrafili wykorzystać nasze pomyłki.''
I wlasnie przez takie podejscie przez ostatnie 3 mecze nie zdobylismy 3pkt i strzelilismy tylko 1 bramke samobojcza... Dramatyczna mentalnosc naszego trenera