Czas na Puchar Anglii: Southampton vs Arsenal
04.04.2026, 14:12, Patryk Bielski
1608 komentarzy
Przed nami emocjonujące starcie w ćwierćfinale Pucharu Anglii, gdzie Southampton podejmie Arsenal na St Mary’s. Gospodarze, pod wodzą trenera Tondy Eckerta, po kiepskim początku sezonu wrócili na właściwe tory i są już tylko o punkt od strefy barażowej.
Arsenal, mimo niedawnej porażki 0:2 z Manchesterem City w finale Pucharu Ligi, wciąż ma szansę na potrójną koronę. Kanonierzy są liderem Premier League i nadal walczą w Lidze Mistrzów. Wygrana w tym meczu podtrzyma ich marzenia o zdobyciu trzech trofeów.
Wieści z obozu Southampton
Trener Southampton, Tonda Eckert, nie będzie mógł skorzystać z zawieszonych Flynna Downesa i Kuryu Matsukiego. Po przerwie reprezentacyjnej musi także uważać na obciążenie niektórych zawodników, takich jak Finn Azaz, Ryan Manning i Shea Charles. Dobre wieści to powrót do treningów Leo Scienzy i Rossa Stewarta, a także poprawiający się stan kostki Jacka Stephensa.
Eckert podkreślił wagę nadchodzącego spotkania: - Cała presja spoczywa na nas, i tak powinno być. Jeśli chcesz wygrać mecz, musisz czuć tę presję. Naszym zadaniem jest przyjąć ją na klatę i zagrać dobry mecz.
Wieści z obozu Arsenalu
Na konferencji prasowej przed meczem Mikel Arteta unikał jednoznacznych odpowiedzi na temat dostępności zawodników po przerwie reprezentacyjnej: - Zobaczycie sami. Pozwolę wam spekulować, a potem ocenicie, czy miałem rację.
Arteta podkreślił również znaczenie Pucharu Anglii dla Arsenalu: - Jesteśmy blisko finału i wiemy, jak ważne są te rozgrywki dla nas. Zrobimy wszystko, by wystawić najsilniejszy skład.
Zapytany o kontuzję Noniego Madueke, Arteta uspokoił kibiców: - Nie jest tak źle, jak się wydawało. Noni był zaniepokojony po wcześniejszej kontuzji kolana, ale teraz nie jest to nic poważnego. Powinien wrócić do gry za kilka dni.
Odnośnie Eberechiego Eze, Arteta przyznał: - Ebz jest niedostępny. To wyjątkowy zawodnik i ciężko powiedzieć, kiedy wróci. Natomiast Martin Zubimendi i Jurrien Timber mają szansę znaleźć się w kadrze.
Przewidywany skład Southampton Peretz, Bree, Taylor Harwood-Bellis, Quarshie, Manning, Bragg, Jander, Charles, Fellows, Azaz, Larin
Przewidywany skład Arsenalu Kepa, White, Mosquera, Gabriel, Lewis-Skelly, Norgaard, Odegaard, Havertz, Dowman, Jesus, Martinelli
źrodło: lastwordonsports.com
29.04.2026, 10:51 2013 komentarzy
28.04.2026, 16:01 2 komentarzy
28.04.2026, 15:56 4 komentarzy
27.04.2026, 19:24 7 komentarzy
26.04.2026, 17:35 16 komentarzy
26.04.2026, 08:52 1767 komentarzy
25.04.2026, 09:15 7 komentarzy
24.04.2026, 19:05 8 komentarzy
24.04.2026, 19:00 1678 komentarzy
24.04.2026, 15:06 2 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@adek504: leverkusen nawet w połowie nie grał tak jak wczoraj Southampton z nami :)
@Mastec30 napisał: "Za to my zremisowaliśmy z Bayerem, męczyliśmy się z 3 ligowcem, przegraliśmy puchar, odpadliśmy z innego z 2 ligowcem. Nie no pole position jak w mordę strzelił :)"
Nie no, pole position mamy, problem w tym, że bolid nam się rozlatuje ;]
@Mastec30: przed sezonem i jeszcze długo jego trakcie na nic się nie nastawiałem. Po prostu ich gra mi na to nie pozwalała, ale jak peleton pościgowy zaczął mieć problemy i gubili punkty, a my wciąż byliśmy na szczycie to człowiek poczuł nadzieję… każda drużna miała swój kryzys w obecnym sezonie, a my przez cały ten okres również mieliśmy swoje problemy i w mniejszym czy większym stopniu na nas wpływały, ale wygląda na to, że ten prawdziwy może dopiero nadejść -.- trzeba trzymać za nich kciuki i jak już pisałem - zacząć się modlić o to mistrzostwo.
@Mastec30 napisał: "A sytuacja z Quansahem to podwójne zwycięstwo i dla Bayeru i dla Liverpoolu bo Live dostanie ogranego gracza a Bayer konkretne pieniadzs"
Jeśli wyceniasz sezon grania na 45 baniek to wszystko ok.
Ja to widzę inaczej, ale byłem ciekaw zdania innych ;]
@Mastec30 napisał: "Ale co złego jest w tym interesie ? Dostali dobre pieniądze za wychowanka z którego praktycznie nie korzystali i mogli w pełni he przeznaczyć na inne wzmocnienia. Klauzula wykupu była zabezpieczeniem które też powinniśmy stosować przy sprzedaży naszych wychowanków. Bo nigdy nie wiesz kto odpali"
Akurat my ostatnimi czasy sprzedawaliśmy raczej zawodników, o których było wiadomo, że nie odpalą, bo kto miał odpalić? Edek? A klauzula jest ważna krócej, niż sezon, więc nie jest to jakiś interes...
@KapitanJack10: sposób to to nie jest. Po prostu konsekwencja bardzo złej gry i słabej postawy/formy naszych zawodników czy braku odpowiednich umiejętności.
@adek504: nasze ostatnie mecze to praktycznie ta sama jakość co przy porażce z city w finale czy w styczniu z mulami :) ZERO poprawy :) to widzimy
City leje Liverpool, a nas leje Southampton:) ot taka różnica jeżeli nie widzisz.
Kolejna rzecz, to taka, że nasi mają problem wymienić 4 podania między sobą w ataku, a city nawet jak jest nieskuteczne to siedzi na rywalu aż w końcu coś wcisną. My po pewnym czasie tracimy kontrolę nad meczem, uginamy się pod presją przeciwnika i to nawet z niższych lig, po czym tracimy z reguły bramki. Dokładnie to widzimy. Sezon trwa i jeszcze długa droga do końca. Każdy mecz to jak finał, a my doskonale wiemy jak nasi sobie radzą w finałach ;)
@Mastec30: Liverpool nie grał padaki w tamtym sezonie ? Nie no w ogóle nie grał w 2 połowie sezonu mecze rozstrzygane po 90 minutach porażka z NU w finale Carabao, szczęście z PSG gdyby nie Allison to by ich Paryż zmaskakrowal. Super Pile grali
@pablofan napisał: "a my mamy ostre manto od city, przerwa na repre i manto od southampton. W międzyczasie bardo średnie występy w LM. No faktycznie jest się z czego cieszyć"
Jakie bardzo średnie występy w LM?
Pierwszy mecz z Bayerem był słaby, ale drugi to już totalna dominacja
Do tego pokazanie mentalu mistrzowskiego z Evertonem, a nie sorry zapomniałem jak Arsenal tak wygrywa to jest fart, jak ktoś inny to mental mistrzowski ;)
@pablofan napisał: "rok temu jak się wskazywało, że jajo z tej pogoni za Liverpoolem będzie, to była taka nagonka, a później echo i „za rok się uda” xD"
I jak w tym roku chce być ostrożny w wyrokowaniu zwłaszcza 5 min po kompromitacji to słyszę coś o Pole position. Serio stay humble. Naprawdę na miejscu niektórych przez chwilę przynajmniej przestałbym się wypowiadać o mistrzostwie i liczył na to, że wygramy kolejny mecz. A potem liczył że wygramy kolejny itd i zobaczymy gdzie nas to poniesie. Nie jesteśmy w pozycji do gadania o pucharach obecnie.
@pablofan napisał: "ja tam widziałem komentarz typu, że kukuryku i FA Cup to nieistotne trofea :)"
No dla nas już nieistotne, bo nas w nich nie ma ;)
Dopóki mamy o co grać, to nie ma co płakać. Wygrajmy tę ligę i każdy będzie miał głęboko w tyłku te CC i FA
A jeśli mielibyśmy przegrać ligę, bo jesteśmy podłamani ćwierćfinałem FA Cup, to byłby najgłupszy sposób na przegranie ligi.
@Mastec30 napisał: "Problem w tym, że to nie są emocje tylko zwykła ocena tego co każdy widzi na boisku. No tylko trzeba mieć czasem odwagę przyznać a nie zakłamywać rzeczywistość."
Ale co widzi? Że City wyszły dwa ostatnie mecze i to nie w lidze?
A dwa ostatnie mecze w lidze to dwa remisy z zespołami walczącymi o utrzymanie, może to jest prawdziwe oblicze City?
@adek504: a my mamy ostre manto od city, przerwa na repre i manto od southampton. W międzyczasie bardo średnie występy w LM. No faktycznie jest się z czego cieszyć
@Mastec30 napisał: "Za to pamiętam że Liverpool miał rok temu spuchnąć a my mieliśmy na lajcie gonić mimo że nic na to nie wskazywało. Jakoś nikt się z tej narracji po czasie nie śmieje ale jak ktoś zwraca uwagę że z tą formą może być trudno o puchary to jest beka że płaczki zaczęły swój koncert"
Tylko, że Liverpool spuchł i już tak nie punktował
Problem był w tym, że nam ten prąd do gonienia odcięły kontuzje
I tak beka z płaczków, bo trzeba mieć smutne życie żeby tak wiecznie płakać na forum, a nie wspierać drużynę
@Mastec30: rok temu jak się wskazywało, że jajo z tej pogoni za Liverpoolem będzie, to była taka nagonka, a później echo i „za rok się uda” xD
Teraz se uświadomiłem, że przegraliśmy, bo Arteta dostał MOTM. Zawsze tak jest xdd
@Theo10 napisał: "dekompensacja emocjonalna"
Problem w tym, że to nie są emocje tylko zwykła ocena tego co każdy widzi na boisku. No tylko trzeba mieć czasem odwagę przyznać a nie zakłamywać rzeczywistość.
@adek504 napisał: "No tak, ale już naszych wygranych to nie pamiętasz, norma ;)"
Za to pamiętam że Liverpool miał rok temu spuchnąć a my mieliśmy na lajcie gonić mimo że nic na to nie wskazywało. Jakoś nikt się z tej narracji po czasie nie śmieje ale jak ktoś zwraca uwagę że z tą formą może być trudno o puchary to jest beka że płaczki zaczęły swój koncert
@Mastec30: pole position, bo (nie)stety bardziej liczy się matematyka niż Twoja dekompensacja emocjonalna po dwóch porażkach w pucharach krajowych.
Przykro mi.
@Mastec30 napisał: "to my zremisowaliśmy z Bayerem, męczyliśmy się z 3 ligowcem, przegraliśmy puchar, odpadliśmy z innego z 2 ligowcem. Nie no pole position jak w mordę strzelił :)"
No tak, ale już naszych wygranych to nie pamiętasz, norma ;)
Chyba jednak dalej mamy to pole position bo oni mają 9 pkt straty, a przy dobrych wiatrach przed meczem z Chelsea mogą mieć 12
@Mastec30 napisał: "Ale co złego jest w tym interesie ? Dostali dobre pieniądze za wychowanka z którego praktycznie nie korzystali i mogli w pełni he przeznaczyć na inne wzmocnienia"
Tylko, że takich klauzul nie ustala się na takim wysokim poziomie
Taki Real ma chyba możliwość odkupienia Paza za śmieszne pieniądze, a 80 mln za obrońcę to podchodzi pod rekord transferowy, a to nie jest obrońca który na ten moment rozbudza wyobraznie
@adek504 napisał: "Zagrali dwa ostatnie bardzo dobre mecze, ale wcześniej mieli dwie porażki z Realem i dwa remisy z zespołami walczącymi o utrzymanie ..."
Za to my zremisowaliśmy z Bayerem, męczyliśmy się z 3 ligowcem, przegraliśmy puchar, odpadliśmy z innego z 2 ligowcem. Nie no pole position jak w mordę strzelił :)
@pablofan napisał: "Tyle, że city obecnie wychodzi na boisko i gra swoje,"
Tak tak, już to City tak od września wychodzi i gra swoje
Zagrali dwa ostatnie bardzo dobre mecze, ale wcześniej mieli dwie porażki z Realem i dwa remisy z zespołami walczącymi o utrzymanie ...
@Tomi7 napisał: "Ciekawostka i pytanie:
Live sprzedało Quansah do Bayeru za 35 baniek ojro i ponoć mają teraz skorzystać z klauzuli (ta ważna ponoć do maja 26 i wynosi 80 baniek) - czyli mają zapłacić Bayerowi 45 baniek za to, że rok u nich pograł i rozwijał się zawodnik.
Co o tym myślicie? Mam wrażenie, że jakby nasz klub zrobił taki "interes" to Edu czy Berta byłby na taczkach wywożony na forum ;]"
Ale co złego jest w tym interesie ? Dostali dobre pieniądze za wychowanka z którego praktycznie nie korzystali i mogli w pełni he przeznaczyć na inne wzmocnienia. Klauzula wykupu była zabezpieczeniem które też powinniśmy stosować przy sprzedaży naszych wychowanków. Bo nigdy nie wiesz kto odpali. A nie jest to to samo co wypożyczenie bo sami widzimy co się dzieje z Nwanerim w Marsylii. Jest wypożyczony, każdy wie że nie będzie z niego już pożytku i Marsylia nic na nim nie zarobi więc gra ogony. A sytuacja z Quansahem to podwójne zwycięstwo i dla Bayeru i dla Liverpoolu bo Live dostanie ogranego gracza a Bayer konkretne pieniadzs
@Numer10: zapytaj MA czy faktycznie się nie liczy :]
@Dziadyga: no to faktycznie nasi mega mental musieli zbudować zbierając żenujące manto przeciwko city i jeszcze bardziej upokarzającą porażkę ze świętymi :D od 22 lat czekamy na mistrza, od 5 sezonów gonimy za jakimś trofeum, a ktoś będzie mi pisał, że to nie istotne rzeczy są… haha dobre
No i niestety znów nic w tym sezonie nie zdobędziemy! Arteta nas położył niestety. Skład wspaniały ale gra taka sama od miesięcy . Wszyscy wiedzą jak z nami grać!
Cóż tak to bywa niestety!
@ArsenalChampion napisał: "No ale ludzie nie robcie ****y z logiki"
.no to czemu robisz
@pablofan napisał: "ja tam widziałem komentarz typu, że kukuryku i FA Cup to nieistotne trofea"
Myślę że nikt nie jest szczęśliwy z tego powodu że odpadliśmy, ale też daleko większości do takiego smutku, jakbyśmy nie wygrali mistrzostwa. W tym sezonie cel od początku jest 1: wygrać jedno z tych najpoważniejszych trofeów. Puchar Anglii się jako takie nie liczy bo jeśli tak, to Arteta już poważne trofeum z Arsenalem wygrał i jego misja jest spełniona
@Theo10: biorąc pod uwagę historię Arsenalu to nawet 8 punktów nie jest żadną przewaga :]
Tyle, że city obecnie wychodzi na boisko i gra swoje, a my o miesięcy gramy padło i ledwo potrafimy wygrać z drużynami z niższych lig, a ostatnio nawet od takiej becki dostaliśmy.
Żadne czarnowidztwo, to po prostu ocena możliwości na bazie tego co nasi ze sobą reprezentują.
Ciekawostka i pytanie:
Live sprzedało Quansah do Bayeru za 35 baniek ojro i ponoć mają teraz skorzystać z klauzuli (ta ważna ponoć do maja 26 i wynosi 80 baniek) - czyli mają zapłacić Bayerowi 45 baniek za to, że rok u nich pograł i rozwijał się zawodnik.
Co o tym myślicie? Mam wrażenie, że jakby nasz klub zrobił taki "interes" to Edu czy Berta byłby na taczkach wywożony na forum ;]
@Mastec30: przecież skoro Arsenal ma przewagę punktowa nad city. To ma pole position w walce o mistrza. Bo los mistrzostwa ma swoich własnych rękach, to city musi liczyć na potknięcia Arsenalu i jeszcze przy tym wygrywać.
Ja wiem ze tu trzeba przyjmować narracje że wszystko jest złe, beznadziejne i jedna wielka depresja. No ale ludzie nie robcie ****y z logiki
@Theo10 napisał: "i nie potrafisz spojrzeć na sytuację obiektywnie."
Ja nie potrafię spojrzeć obiektywnie ale napisanie, że jesteśmy w Pole position po kompromitacji z 2 ligowcem i po przepaleniu finału z bezpośrednim rywalem do mistrzostwa już jest obiektywne. Ok, co kto lubi
@Theo10 napisał: "Nie ma co się podpalać, emocjonować i gdybać. Lepiej zaczekać do końca sezonu z ocenami, żeby potem nie żałować swoich komentarzy."
Tak więc czekam.. @pablofan napisał: "@KapitanJack10: ja tam widziałem komentarz typu, że kukuryku i FA Cup to nieistotne trofea :)"
bo kukuryku cup to i nawet dla mnie nie istotny dopóty nie jest sie minimum w półfinale,a w finale trzeba się wziąć w garsc i wygrywac,tak się buduje mental,więc nie istotny tak,do pewnego momentu.
@pablofan: “ obiektywnie patrząc to z obecną formą jesteśmy w dpie.”
Dwa mecze temu można tak było powiedzieć o City, które przewaliło dwa mecze ze średniakami w PL i z hukiem i wypadło LM, a my w tym czasie mieliśmy w PL komplet i awans w LM.
“ Kolejna rzecz, że Arsenal sam nie potrafił zwiększyć przewagi gdy była ku temu możliwość i dopiero wpadki City stworzyły nam „bezpieczna” przewagę w tabeli.”
Ogólnie ciężko stworzyć tę przewagę w inny sposób niż wykorzystując wpadki City ;p
Ja tylko mówię o tym, że tu nic jeszcze nie jest rozstrzygnięte i żeby wstrzymać się z czarnowidztwem.
Jednocześnie jeśli ktoś mi mówi, że 6-9pkt przewagi w 31 kolejce to nie jest pole position, to mi ręce opadają.
@KapitanJack10: ja tam widziałem komentarz typu, że kukuryku i FA Cup to nieistotne trofea :)
@Theo10: obiektywnie patrząc to z obecną formą jesteśmy w dpie. Wyniki z topka ligi najgorsze w porównywaniu do dwóch ostatnich sezonów. Niemoc w ataku, chaos w w pomocy i obronie. To jest obecna rzeczywistość Arsenalu.
Kolejna rzecz, że Arsenal sam nie potrafił zwiększyć przewagi gdy była ku temu możliwość i dopiero wpadki City stworzyły nam „bezpieczna” przewagę w tabeli. Także nie ważne jak będzie się gimnastykować i wmawiać sobie, że nie jest źle, to poza miejscem w tabeli wszystko przemawia na niekorzyść Arsenalu.
Zaraz gramy co 3 dni, a nasza gra za ch*a się nie poprawiła, ale nie ma co się dziwić, bo MA już tyle razy wyciągał wnioski ze słabej postawy w obecnym sezonie, że już nie ma chyba czego wyciągać i najwidoczniej obecna sytuacja go przerasta.
Zostało się modlić i mieć nadzieję, że to szczęśliwie się dla nas skończy.
Śmieszne jest to, że od ponad 20 lat nie wygraliśmy nic kontretnego, a rozdzieracie szaty, bo nie będzie potrójnej korony xD
Smutne jest to, że część z was wydaje się przeszczęśliwa, bo może dopiec "Kościołowi Artety". Wiecznie szczęśliwi kibice - jak wygramy, to będzie super, jak przegramy to zatryumfuje nad optymistami. Win win dla was.
@Mastec30: “ Różnica była taka, że Liverpool nie miał 1 meczu więcej rozegranego”
Ale ja napisałem że 6-9pkt, czyli uwzględniłem ten mecz zaległy.
“a też my jako goniący zdaje się ani razu nie wykorzystaliśmy wpadki Liverpoolu. Także porównywanie tych sytuacji jest z dupy.“
Aktualnie to City wtopiło ostanie dwa mecze ligowe ze średniakami, a my te wtopy wykorzystaliśmy powiększając przewagę o 4pkt, więc wybacz, ale to Twoje wywody są z dupy i nie potrafisz spojrzeć na sytuację obiektywnie.
@Theo10 napisał: "Rozumiem że jak w zeszłym sezonie Liverpool miał nad nami koło 10pkt przewagi, to też studziłeś nastroje mówiąc, że nie ma czegoś takiego jak pole position i nadal Live może to mistrzostwo przewalić? ;D"
Różnica była taka, że Liverpool nie miał 1 meczu więcej rozegranego a też my jako goniący zdaje się ani razu nie wykorzystaliśmy wpadki Liverpoolu. Także porównywanie tych sytuacji jest z dupy. Oczywiście nie mówię że my wszystko przegramy ale gadanie o Pole position to już jest odklejka. My jesteśmy akurat pod formą po kompromitacji, City zaliczyło 2 duże zwycięstwa. Serio tą przewaga mając w perspektywie mecz na Etihad w dodatku 1 rozegrany przez Arsenal mecz więcej nie jest w żadnym stopniu pole position. Będzie na żyletki do końca
@adek504 napisał: "Przecież akurat wczoraj pierwsza połowa była ciekawa jeśli chodzi o samą jakość gry do przodu, oddaliśmy aż 12 strzałów, a i niektóre akcje to przypominały wenger ball, właściwie jedyne czego zabrakło to skuteczności"
Brawo mam im klaskać za jedną w miarę dobrą (bo do ideału daleko) połowę meczu ze średniakiem Championship?? Gdzie najlepszym piłkarzem jest 16-o latek z akademii przebijając dobrą grą zawodników poerwszego zespołu, którzy w tamtym momencie znajdowali się na boisku? No bez przesady. Druga rzecz jest taka, że całościowo mecz i tak był słaby w naszym wykonaniu. No bez przesady od zespołu oczekiwania są trochę większe? Czyż nie? Czy to master plan Artety? @adek504 napisał: "A już się skończył sezon? Jak mantrę to powtarzasz, jak się skończy i nie da trofeów to będziemy wtedy rozliczać Artete"
Bo ponoć zmienialiśmy styl na "pragmatyczny" żeby zdobywać trofea. Na razie ta zmiana dała nam całe 0 trofeów. No chyba, że jako trofeum liczymy: przegranie wszystkiego w zeszłym sezonie, 1 miejsce w fazie gruppwej LM, odpadnięcie z średniakiem Chanpionship z FA i przegranie pucharu myszki miki z City... @adek504 napisał: "I kolejne, miliard, miliard, miliard
Co to jest w dzisiejszej piłce? Liverpool wydał pół miliarda w jedno okno, City w 3 okna też pół miliarda, Enrique w 4 okienka przed wygraniem LM wydał 700 mln
Chelsea miała taki sezon gdzie wydali miliard, naprawdę to nie są czasy Wengera gdzie miliard to było coś"
No i powiedz mi ile trofeów zdobywał Liverpool, City i Enrique?? ;-) ja rozumiem wydanie takiej kasy i zdobycie dzięki temu trofeów. Ale my wydajemy na pokraki pokroju Madueke, gdzie większość kibiców była przeciwko temu transferowi... Dodatkowo wydany miliard spowodował downgrade w naszej grze bo gramy bez pomysłu na grę lub jak to niektórzy twierdzą "pragmatycznie".
@Dziadyga: “ Mnie tylko ciekawi punkt widzenia na ten moment”
To jest takie przeciąganie liny, teraz jesteśmy w dołku to Wy swoje, zaraz może wygramy z Bou, to zwolennicy Artety będą mówić swoje.
Nie ma co się podpalać, emocjonować i gdybać. Lepiej zaczekać do końca sezonu z ocenami, żeby potem nie żałować swoich komentarzy.
@Mastec30: Okej, nie ma najważniejszych pucharów, czyli jakbyś miał do wyboru sezon z wygraną w PL i LM lub sezon z triumfem w pucharze ligi i FA Cup to mówisz “obojętnie, bo nie ma najważniejszych pucharów”? ^^
“ Ani nie ma czegoś takiego jak pole position”
Mamy 6 do 9pkt przewagi nad City.
Rozumiem że jak w zeszłym sezonie Liverpool miał nad nami koło 10pkt przewagi, to też studziłeś nastroje mówiąc, że nie ma czegoś takiego jak pole position i nadal Live może to mistrzostwo przewalić? ;D
@Theo10 napisał: "A jak wygramy LM i PL po drodze miażdżąc City i PSG, to będziesz do Londynu szedł na klęczkach w ramach zadośćuczynienia za te wszystkie komentarze?
Po co w ogóle to gdybanie. Zostały 2 miesiące do końca, poczekajmy, zobaczmy, wtedy będzie czas na rozliczenie sezonu."
Mnie tylko ciekawi punkt widzenia na ten moment,chciałbym wiedziec czy jest sens dalej dyskutować,że może troche ktoś oprzytomnieje gdyby skonczyło sie jak co rok.Mam nadzieje,że wygramy,ale i tak dalej bedzie mnie interesowało czy styl gry itd jest zadowalający.
@Theo10 napisał: "o 2 najważniejsze dla nas puchary, a do mistrzostwa mamy pole position"
Ani nie ma czegoś takiego jak pole position do mistrzostwa ani najważniejsze dla nas puchary. Mistrzostwo nadal na lajcie da się przewalić zwłaszcza z taką grą a też każdy puchar jest dla nas najważniejszy bo nie jesteśmy w sytuacji żeby wybrzydzać i wybierać sobie który jest lepszy
@darek250s: Gyo póki co udowodnil, że to zawodnik skrojony co najwyżej pod WHU. Gość nastuka większość bramek z beniaminkami, a ty będziesz mi wyjeżdżał, że on zajebisty jest. Między innymi przez właśnie takie beztalencie Arsenal gra jak gra w tym ataku.
Juz poczekajcie chociaż do konca sezonu z tym zwolnieniem Artety xd
Może Hiszpan cos ugra . Jeszcze 2 puchary to wyjęcia.
Ale jeśli miało by dojść do zmiany managera na co daje jakies 1% to widziałbym Alonso .
@darek250s: “ Jak wygrają mistrzostwo to będzie miłe zaskoczenie”
Łaskawy Pan będzie mile zaskoczony mistrzostwem.
@Dziadyga: “ Czy jesli skonczymy odpukac ponownie z wielkim G na koniec sezonu to czy Kosciół Artety dalej będzie za opcją pozostania czy jednak out jakimś świątecznym cudem?”
A jak wygramy LM i PL po drodze miażdżąc City i PSG, to będziesz do Londynu szedł na klęczkach w ramach zadośćuczynienia za te wszystkie komentarze?
Po co w ogóle to gdybanie. Zostały 2 miesiące do końca, poczekajmy, zobaczmy, wtedy będzie czas na rozliczenie sezonu.
@Dziadyga napisał: "Kosciół Artety"
Nie ma czegoś takiego tak swoją drogą. Jak jesteś kibicem to.powinieneś wspierać klub, zawodników o trenera, a nie wpisywać się w nagonkę medialną
@vitold napisał: "ja mam małe przeczucie, że gość w razie wpadki powie „ I love my players, but I’m no longer able to lead them” i elo do jakiegoś Interu xD"
Ja w to raczej wątpię. Może gdybyśmy wygrali właśnie wszystko to mógłby tak powiedzieć, ale póki co nie ma tu niedokończone sprawy. Ja myślę że odejdzie jak poczuje wypalenie jak Klopp, ale o tym dowiemy się już we wcześniejszej fazie któregoś sezonu