Declan Rice bohaterem Arsenalu w starciu z Bournemouth!
03.01.2026, 20:45, Mateusz Kolebuk
1566 komentarzy
Arsenal rozpoczął 2026 rok od emocjonującego zwycięstwa nad Bournemouth 3:2, a głównym architektem sukcesu był Declan Rice. Jego dwa trafienia w drugiej połowie przesądziły o losach meczu, choć początek spotkania nie zapowiadał takiego obrotu spraw.
Gabriel odkupuje winy
Pierwsza połowa przyniosła sporo emocji, a Gabriel miał w niej swoje pięć minut. Najpierw popełnił fatalny błąd, podając piłkę prosto pod nogi Evanilsona, który bez problemu pokonał Davida Rayę. Brazylijczyk szybko jednak zrehabilitował się, wykorzystując odbitą piłkę po strzale Gabriela Martinellego i doprowadzając do wyrównania.
Bournemouth naciska
Mecz był otwarty, a gospodarze nie zamierzali odpuszczać. Bournemouth atakowało z impetem, a Arsenal miał problemy z utrzymaniem rytmu gry. Marcus Tavernier i Justin Kluivert mieli swoje szanse, ale brakowało im precyzji. David Brooks również próbował swoich sił, ale jego strzał po szybkiej akcji nie znalazł drogi do siatki.
Rice na ratunek
Po przerwie Arsenal przejął inicjatywę. Viktor Gyokeres świetnie utrzymał piłkę w polu karnym, a Martin Odegaard zagrał do Rice'a, który precyzyjnym strzałem dał Kanonierom prowadzenie. Bournemouth nadal było groźne, ale Rice ponownie trafił do siatki po podaniu Bukayo Saki, który dopiero co pojawił się na boisku. Kibice Arsenalu odwdzięczyli się nową piosenką na cześć swojego bohatera.
Kroupi daje nadzieję
Bournemouth nie zamierzało się poddawać. Junior Kroupi, świeżo wprowadzony na boisko, popisał się pięknym strzałem z dystansu, który zaskoczył Rayę. Mecz znów nabrał rumieńców, a kibice gospodarzy odzyskali nadzieję. Arsenal jednak skutecznie kontrolował końcówkę spotkania i utrzymał prowadzenie, co pozwoliło im umocnić się na czele tabeli.
Co dalej?
Przed Arsenalem intensywny okres. W najbliższy czwartek zmierzą się z Liverpoolem na Emirates Stadium w Premier League. Następnie czeka ich wyjazd do Portsmouth na mecz FA Cup, a tydzień zakończą starciem z Chelsea w półfinale Carabao Cup na Stamford Bridge. To będzie prawdziwy test dla drużyny Mikela Artety.
źrodło:
18 godzin temu 12 komentarzy
13.02.2026, 06:38 8 komentarzy
13.02.2026, 06:37 10 komentarzy
13.02.2026, 06:33 482 komentarzy
12.02.2026, 06:25 1966 komentarzy
12.02.2026, 06:17 21 komentarzy
11.02.2026, 15:36 2 komentarzy
11.02.2026, 15:33 12 komentarzy
11.02.2026, 07:49 17 komentarzy
10.02.2026, 14:10 21 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
No to mamy w rewanżu z United przerypane!
Emery faworytem na trenera United
Nie strzelajcie do mnie, jestem tylko posłańcem. Ruben Amorim pożegnał się ze stanowiskiem przed zaledwie kilkoma godzinami, ale wszyscy już bawią się w typowanie jego następcy.
Według części bukmacherów faworytem do objęcia stanowiska managera Manchesteru United jest właśnie Unai Emery.
@pioafc napisał: "Ciekawe - zobaczymy jaki transfer zrobią: czy ktoś dobry, czy kolejny Abukadar Kasztanow"
Manchester City recall centre back Max Alleyne after Gvardiol’s injury.
Man City act fast as Josko Gvardiol will now be out for several weeks with injury and so Max Alleyne returns.
Alleyne has been doing great at Watford on loan… City informed London club this morning even if they’re very happy for how they managed Max over recent months.
@Garfield_pl napisał: "BREAKING: Manchester City have confirmed that Josko Gvardiol sustained a tibial fracture to his right leg in the second half of Sunday’s 1-1 draw with Chelsea."
Ciekawe - zobaczymy jaki transfer zrobią: czy ktoś dobry, czy kolejny Abukadar Kasztanow
BREAKING: Manchester City have confirmed that Josko Gvardiol sustained a tibial fracture to his right leg in the second half of Sunday’s 1-1 draw with Chelsea.
@Theo44 napisał: "I nie, nie ma dzis na swiecie drugiego tak poukladanego projektu jak Arsenal!"
PSG, Bayern i City mogą (i patrząc na to co regularnie wygrywają) pewnie myślą inaczej.
Myślę, że trzeba wśród nas tutaj trochę pokory. Jest coraz lepiej, ale nie zdobywamy seryjnie tytułów żeby móc coś takiego wygłaszać.
Skupmy się na wygranej następnego meczu. Wygrajmy w końcu jakiś puchar i wtedy można pisać pieśni pochwalne.
Cytując Czarną Mambę: "What's there to be happy about? Job's not finished"
Manchester City confirm Josko Gvardiol has suffered a tibial fracture to his right leg.
He will undergo surgery later this week. Timeline for a return unclear at this stage.
Czyli pewnie pójdą po Guehi
Tych odpraw nie powinno być,bo i tak zarabiają horrendalne kwoty dla zwykłego zjadacza chleba,przecież to jest beka,że gość zwolniony i słyszałem,że 30 baniek xD można już się z żonka obijać do ostatnich dni.
@alexis1908:
Chciał troszkę wbić szpilkę Artecie, zaraz będą go pytać, zaraz będą kazać się tłumaczyć, może coś powie nie tak, żeby media mogły jego słowa wyrwać z kontekstu i skłóci trochę szatnie Arsenalu.
Ogólnie tak na prawdę na pewno sam Rio w to nie wierzy.
Ci byli gracze United to myślą że mamy rok 2008 a oni są nadal na szczycie jak można takie głupoty bredzić jak Ferdinand
@adek504 napisał: "Co Wy macie z tą grą słabiej, wiadomo nie graliśmy jeszcze takiego prime, ale od meczu z Wolves nasze macze były naprawdę na przyzwoitym poziomie"
Nie no mówmy szczerze. Po meczu z Bayernem upust energetyczny w postaci zdominowania meczu przez Chelsea grającą w osłabieniu. Potem pierwsza połowa z Aston Villa to katastrofa i ostatecznie porażka. Z Wolverhampton nie zamknęliśmy meczu kiedy było trzeba i nerwówka do końca z najgorszą drużyną w historii PL z Evertonem dużo szczęścia szczególnie przy niepodyktowaniu karnego dla Evertonu ale to trudny rywal na trudnym terenie. Przeciętny mecz z Crystal Palace w pucharze. Z Brighton mnóstwo okazji i niemoc z przodu.
Dopiero mecz z Aston Villa u nas był takim pokazem siły mentalności i chęci zemsty.
Zaliczyliśmy spadek formy. Tracimy gole w każdym meczu. Często do końca była niepewność o wynik ale wychodziliśmy z tego zwycięsko więc dużo się o tym nie mówiło ale zjazd był zauważalny
W ogóle co to za moda z tymi odprawami, przychodzi manager, prowadzi zespół na wyjebce, nie robi wyników, ale nie da się go zwolnić, bo będzie mu trzeba odprawę wypłacić? Nic tylko iść na stanowisko, poobijać się trochę i ustawić na całe życie za pieniądze z odprawy.
Ma ktoś numer do Manchesteru United albo Chelsea?
Chwilo trwaj. Jesteśmy NAJLEPSZYM klubem na świecie, pewnie zmierzamy po upragnione mistrzostwo, do tego Manchester United – niegdyś najgroźniejszy rywal Arsenalu [dla mnie zawsze nim będzie] dziś zjednoczony ale wyłącznie w niekończącym się chaosie, gdzie miliardy na transfery i kolejni „rewolucyjni” trenerzy lecą z hukiem. Nie chcę nic więcej. Musimy tylko dowieźć i to zrobimy!
@Furgunn napisał: "Amorim wygląda jakby wyszedł z więzienia, a nie stracił robotę xD"
A co ma płakać? Koniec nerwów, fajna odprawa.
@Tomi7 napisał: "Trochę nie na miejscu, ale muszę..."
A przestan xD
@Furgunn napisał: "Amorim wygląda jakby wyszedł z więzienia, a nie stracił robotę xD"
Trochę nie na miejscu, ale muszę...
Rotmistrz Pilecki powiedzial o katorgach UB: Oświęcim to była igraszka.
Parafrazując:
Amorim o pracy w united: więzienie to była igraszka.
Amorim wygląda jakby wyszedł z więzienia, a nie stracił robotę xD
Jak informuje Times, Arsenal zostanie pierwszą w historii drużyną z najwyższego szczebla rozgrywkowego w Anglii, która na przestrzeni dziesięciu dni rozegra cztery wyjazdowe spotkania w czterech różnych rozgrywkach.
11 stycznia The Gunners zmierzą się z Portsmouth w FA Cup, 14 stycznia z Chelsea w pierwszym spotkaniu półfinałowym Carabao Cup, 17 stycznia z Nottingham Forest w Premier League, a następnie 20 stycznia z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów.
Szansa na demonstracje siły głębi składu liderów tabeli Premier League!
@arsenallord napisał: "Dla mnie rożny > wolny z każdej odległości."
powiedz, że jesteś kibicem Arsenalu nie mówiąc, że jesteś kibicem Arsenalu.
Najpierw Maresca, potem Amorim, za chwile Frank, a zaraz po nim Slot… karuzela kreci sie coraz szybciej. Nawet Pep wyglada, jakby powoli tracil kontrole nad sytuacja. Teraz bedzie kolejny szal transferowy na Semenyo.. jak narkoman po nastepna, coraz mocniejsza dawke.
Tak szczerze.. to naprawde sie zdziwie, jesli Pep podejdzie do kolejnego sezonu. Jego tylko trzyma rywalizacja z Arteta...naprawde mi sie wydaje, ze nic poza tym go nie kreci...Widac to po konferencjach przed/po meczowych.. Jezeli nie posklada obrony natychmiast, to niedlugo zacznie przegrywac nawet z evertonami. I nie bedzie to zaden „wypadek przy pracy”, tylko logiczna konsekwencja chaosu.
Czy tylko ja to widze, czy mamy dzis otwarty kryzys przywodztwa w topowych klubach? Wszyscy szukaja cudotworcy na lawce, zamiast budowac struktury. Zmieniamy trenera, bo latwiej wymienic czlowieka niz przyznac sie do zlych decyzji u gory.
A u nas? Arteta to juz nie trener... to projekt, system i tozsamosc. Klub, w ktorym kazdy zna swoja role, a fundamenty sa tak solidne, ze nie trzeba panikowac po dwoch slabszych meczach. I nie, nie ma dzis na swiecie drugiego tak poukladanego projektu jak Arsenal!
Reszta ligi szuka kroplowki albo magicznej rozdzki. Naprawde wydaje mi sie, ze jako jedyni poszlismy po rozum do glowy i jesli tylko utrzymamy rozsadna polityke transferowai dolozymy 2–3 maksymalnie przemyslane, kluczowe transfery w sezonie, to przez nastepne 10 lat nikt nam nie bedzie w stanie podskoczyc.
Od Amorima do Interima ^^
@Dzulian napisał: "W sezonie 22/23 chyba tylko najwięksi optymiści w styczniu zakładali mistrzostwo. Gdzie za plecami było prime City z Haalandem i jeszcze młodym KDB, Mahrezem itd. To sie nie miało prawa udać."
Ja do tej pory twierdzę, że gdyby nie kontuzja Saliby, mogłoby się to udać. Nie mieliśmy wówczas ławki i za francuza grał Rób Holding, a później nie gotowy jeszcze na ten poziom Kiwior.
@Tomi7:
W sezonie 22/23 chyba tylko najwięksi optymiści w styczniu zakładali mistrzostwo. Gdzie za plecami było prime City z Haalandem i jeszcze młodym KDB, Mahrezem itd. To sie nie miało prawa udać.
Sezony za Wengera tak samo. Prędzej by mi kaktus na czole wyrósł, niż Wenger w latach 2015-2016 dowiózłby mistrzostwo z takimi brakami w składzie, kamikadze taktyką i przeciekającą obroną
@jumanji napisał: "Na razie w lidze idziemy po swoje, po 14 mistrzostwo Anglii."
Idziemy, ale ostatnie 5 razy, gdy byliśmy liderem w nowym roku, nie dowieźliśmy tego miejsca. Ale to musi się w końcu udać! Te dwa remisy City przy 2 naszych zwycięstwach mocno mnie podbudowały, bo już jojczałem na Artetę, styl itp., że kiepsko to widzę.
@jumanji: znowu AI pisało, że byliśmy na "3 miejscu"? ;P
Ostatnio 3 sezony z rzędu kończyliśmy sezon na trzecim miejscu.
Już tak mieliśmy w swojej historii. W naszej historii na przełomie wieku XX i XXI również aż 3 razy z rzędu kończyliśmy ligę na trzecim miejscu, za Manchesterem Unated. Następny sezon, 2001/2002 natomiast skończyliśmy ligę mistrzostwem.
Zobaczymy czy historia się powtórzy i zatoczy koło. :)
Na razie w lidze idziemy po swoje, po 14 mistrzostwo Anglii.
@Marzag: ja nie zacieram rąk, ale często "poprawiam swoją pozycję" w fotelu i czuję dreszczyk emocji, nadzieję - coś jak przy oddawaniu strzału ;]
@Marzag: Ja. Dla mnie rożny > wolny z każdej odległości.
@Marzag:
Ja też kocham Arsenal i mecze w ich wykonaniu. Jak Martinelli strzelił lobem gola na Emirates w meczu z Manchesterem City to z kilka minut skakałem po pokoju. :D Na rożne patrzę z nadzieją na gola. :)
In Arteta we trust!
@Dzulian napisał: "Skończył sie farcik i od razu zjechaliśmy w październiku na środek tabeli. Bo takie granie, to sobie można w dupe wsadzić. Ugrasz tak 2/3/4 mecze, ale cały sezon sie tak nie da."
True, nie mogłem na to patrzeć, wiedziałem że wygrywaliśmy tylko dlatego że przeciwnik miał trochę mniej szczęścia niż my. Ale każdy nasz mecz mógł się skończyć w obie strony.
Ilu z was dosłownie zaciera ręcę(dosłownie) w momencie gdy Arsenal dostaje rzut rożny?
Robi tu ktoś tak prócz mnie? :D
Ja pamiętam takie mecze za Unaia na Emirates z Watfordem i Evertonem.
Wygraliśmy te mecze 2:0 i 1:0. Lacazette takie okno od słupka z Evertonem a z Watford jeszcze Ozil i bodaj samobój.
To Watford na Emirates oddał 20 strzałów a Leno tam setki wyjmował. I ludzie tworzyli narracje (W tym Rudzki) że Arsenal na zimno wygrywa mecze xD
Skończył sie farcik i od razu zjechaliśmy w październiku na środek tabeli. Bo takie granie, to sobie można w dupe wsadzić. Ugrasz tak 2/3/4 mecze, ale cały sezon sie tak nie da.
@nt2b napisał: "tylko że:
1. To nie jest artykuł :)
2. Napisane, że tekst z AI, czego pod artykułami nie robią.
3. Uwierz mi, że robię dużo rzeczy ponad AI, natomiast nie uznałem, że dodając komentarz na fanowskiej stronie muszę być czujny i śmiertelnie poważny. Na przyszłość to się nie powtórzy, przyrzekam!"
1. nie twierdzę, że jest, mówiłem że ludzie po prostu są przyzwyczajeni do czytania takich rzeczy bo mnóstwo artykułów w necie jest właśnie w ten sposób tworzona
2. niektóre chyba robią, ale masz rację że tu uprzedziłeś
3. nie mam powodu Ci nie wierzyć, to był bardziej przytyk do obecnej rzeczywistości i zanikającej potrzeby dedukcji u ludzi na całym świecie.
@Marzag: tylko że:
1. To nie jest artykuł :)
2. Napisane, że tekst z AI, czego pod artykułami nie robią.
3. Uwierz mi, że robię dużo rzeczy ponad AI, natomiast nie uznałem, że dodając komentarz na fanowskiej stronie muszę być czujny i śmiertelnie poważny. Na przyszłość to się nie powtórzy, przyrzekam!
@Marzag: tu się zgodzę może miejsce w tabeli nie oddawało ale faktycznie jak Arteta przejął tą drużynę było widać pomysł na grę za Emerego to był totalny chaos chyba najgorszy czas kibicowania Arsenalowi
@thegunner4life: odpowiadam i jak dla mnie dalej jest zbyt dużo meczów żeby podchodzić tak matematycznie do tego
Rok temu po 20 kolejkach mieliśmy 40 pkt, LFC zdobyło mistrza z 84 (tak wiem po przyklejaniu trochę odpuścili, ale z drugiej strony też część meczów grali z mniejszą presją bo Arsenal w marcu i kwietniu już tak nie napierał, myślę że te 84 pkt to było tyle na ile było ich stać), więc na tamten czas Arsenal mogła spokojnie 12 meczów wygrać, 4 zremisować i 2 przegrać czyli żadna fantastyka patrząc na wiosnę 23/24
Na ten moment może się tak potoczyć, że my też nie zrobimy tak super rundy jak pierwszej i możemy powtórzyć słabsza wiosnę LFC, a City nie musi mieć wcale perfekcyjnej wiosny
Dlatego tak jak rok temu tak teraz uważam że wyścig się nie skończył i trochę się jeszcze poemocjonujemy
Widzieliście Amorima raptem kilka godzin po zwolnieniu? Najszczęśliwszy koleś na świecie, mega odprawa i nie musi się już użerać z tymi durniami zarządzającymi tym klubem.
https://i.dailymail.co.uk/1s/2026/01/05/14/105244129-15435777-image-a-16_1767623004627.jpg
@nt2b napisał: "dlatego, że każdy czytać człowiek zobaczy na wstępie, że to jest ciekawostka z AI, które często fantazjuje."
Czyli przewidywałeś, że to prawdopodobnie bzdura, ale i tak wkleiłeś, bo zgadzał się z narracją, którą chciałeś stworzyć. Nie rozumiem twojego rozumowania. @Marzag dobrze to podsumował.
@nt2b napisał: "a Ty zwyczajnie niepotrzebnie reagujesz agresją"
XD
@dtdtdod napisał: "Przecież już po kwocie transferów OUT widać, że to bzdura, Arsenal nawet połowy tej kwoty nie uzbierał. Po co rozsiewać takie fejki?"
A kto by to sprawdzał w erze AI, połowa artykułów w internecie jest wygenerowana przez AI, ma merytoryczne i faktograficzne błędy ale większości ludziom sie nie chce robić nic ponad "grok czy to prawda?" albo "chat, czy to prawda?"
@dtdtdod: dlatego, że każdy czytać człowiek zobaczy na wstępie, że to jest ciekawostka z AI, które często fantazjuje.
Natomiast nadal uważam, że przekaz całej wiadomości jest klarowny, a Ty zwyczajnie niepotrzebnie reagujesz agresją, zamiast zwyczajnie elegancko zwrócić uwagę, że coś tu nie gra. W wyniku kulturalnej rozmowy zestawienie można doprowadzić do perfekcji i - w konsekwencji - do ciekawych danych dla kibiców naszego kochanego klubu.
I nie jest to przede wszystkim artykuł, tylko komentarz na stronie. Jeżeli ktoś wiedzę o świecie czerpie z komentarzy, to mu serdecznie gratuluję. :)
@Alffik napisał: "strims.fun"
niech Bóg w dzieciach wynagrodzi
@Thoneick: strims.fun
@domino178 napisał: "nie do końca bzdura. Nie wiem jak kolega i jego AI to obliczał ale wg TM od sezonu 20-21 sprzedaliśmy zawodników za jakieś 235 mln ojro co daje trochę ponad 200mln."
Wg TM:
20-21 - 19,15 mln
21-22 - 31,40 mln
22-23 - 23,8 mln
23-24 - 69,20 mln
razem: 143,55 mln
Te 235 mln pewnie wyjdzie jak dodamy dwa kolejne sezony, ale w tym zestawieniu jest wyraźnie od 2020 do 2024
@maniekuw: ja na Trosaarda nie płakałem
@nt2b napisał: "napisałem na początku, że napisało to AI i kwoty mogą być z dupy. Natomiast bardziej chodzi o sam kontekst, niż o wydane i zarobione kwoty."
To nie rozumiem po co wklejać nieprawdziwe zestawienie. Albo sprawdzasz i wklejasz prawidłowe kwoty, albo nie wklejasz wcale. Mało jeszcze w sieci fejkowych informacji, że samemu postanowiłeś takie stworzyć?
When you realise Ruben Amorim and Enzo Maresca are the last two managers to win the Premier League manager of the month award
@dtdtdod: nie do końca bzdura. Nie wiem jak kolega i jego AI to obliczał ale wg TM od sezonu 20-21 sprzedaliśmy zawodników za jakieś 235 mln ojro co daje trochę ponad 200mln.
@dtdtdod: napisałem na początku, że napisało to AI i kwoty mogą być z dupy. Natomiast bardziej chodzi o sam kontekst, niż o wydane i zarobione kwoty.
@nt2b napisał: ">>> ARSENAL FOOTBALL CLUB
Okres: 2020/21-2023/24.
Trenerzy: 1 (Arteta).
Transfery:
IN ok. €900-950 mln.
OUT ok. €300 mln.
NET ok. -€600-650 mln."
Przecież już po kwocie transferów OUT widać, że to bzdura, Arsenal nawet połowy tej kwoty nie uzbierał. Po co rozsiewać takie fejki?
help... strimsy jeszcze isnieją ?
Junajted to potrzebuje trenera typu Mourinho czy Conte, ktory pouklada zespol i wyciagnie z niego co najlepsze, bo jak widac po Amorimie, klub nie chce managera, tylko trenera. Swoja droga wymienieni Panowie tez byliby tylko opcja na rok czy 2, bo po tym czasie tez chcieliby w koncu dostac pilkarzy, ktorych oni chca, a nie tych, ktorych rzuci im klub. Identyczna sytuacja na w Smerfach. Dlatego, jesli nie zmienia podejscia, to dalej beda w doopie.