Declan Rice bohaterem Arsenalu w starciu z Bournemouth!
03.01.2026, 20:45, Mateusz Kolebuk
1185 komentarzy
Arsenal rozpoczął 2026 rok od emocjonującego zwycięstwa nad Bournemouth 3:2, a głównym architektem sukcesu był Declan Rice. Jego dwa trafienia w drugiej połowie przesądziły o losach meczu, choć początek spotkania nie zapowiadał takiego obrotu spraw.
Gabriel odkupuje winy
Pierwsza połowa przyniosła sporo emocji, a Gabriel miał w niej swoje pięć minut. Najpierw popełnił fatalny błąd, podając piłkę prosto pod nogi Evanilsona, który bez problemu pokonał Davida Rayę. Brazylijczyk szybko jednak zrehabilitował się, wykorzystując odbitą piłkę po strzale Gabriela Martinellego i doprowadzając do wyrównania.
Bournemouth naciska
Mecz był otwarty, a gospodarze nie zamierzali odpuszczać. Bournemouth atakowało z impetem, a Arsenal miał problemy z utrzymaniem rytmu gry. Marcus Tavernier i Justin Kluivert mieli swoje szanse, ale brakowało im precyzji. David Brooks również próbował swoich sił, ale jego strzał po szybkiej akcji nie znalazł drogi do siatki.
Rice na ratunek
Po przerwie Arsenal przejął inicjatywę. Viktor Gyokeres świetnie utrzymał piłkę w polu karnym, a Martin Odegaard zagrał do Rice'a, który precyzyjnym strzałem dał Kanonierom prowadzenie. Bournemouth nadal było groźne, ale Rice ponownie trafił do siatki po podaniu Bukayo Saki, który dopiero co pojawił się na boisku. Kibice Arsenalu odwdzięczyli się nową piosenką na cześć swojego bohatera.
Kroupi daje nadzieję
Bournemouth nie zamierzało się poddawać. Junior Kroupi, świeżo wprowadzony na boisko, popisał się pięknym strzałem z dystansu, który zaskoczył Rayę. Mecz znów nabrał rumieńców, a kibice gospodarzy odzyskali nadzieję. Arsenal jednak skutecznie kontrolował końcówkę spotkania i utrzymał prowadzenie, co pozwoliło im umocnić się na czele tabeli.
Co dalej?
Przed Arsenalem intensywny okres. W najbliższy czwartek zmierzą się z Liverpoolem na Emirates Stadium w Premier League. Następnie czeka ich wyjazd do Portsmouth na mecz FA Cup, a tydzień zakończą starciem z Chelsea w półfinale Carabao Cup na Stamford Bridge. To będzie prawdziwy test dla drużyny Mikela Artety.
źrodło:
6 godzin temu 6 komentarzy
6 godzin temu 6 komentarzy
23 godziny temu 36 komentarzy
23 godziny temu 6 komentarzy
23 godziny temu 1 komentarzy
23 godziny temu 4 komentarzy
23 godziny temu 0 komentarzy
23 godziny temu 5 komentarzy
05.01.2026, 10:28 3 komentarzy
05.01.2026, 10:25 1 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Mastec30 napisał: "No to w takim razie w czym przypomina Zinchenko skoro jest lepszy w obronie i słabszy w ofensywie"
W tym, że kryje często na alibi w obronie, odpuszcza krycie, głupie rzeczy robi.
I nie wiem czemu stracone gole Arsenalu to tylko zła wiadomość dla mnie, wydaje mi się że dla każdego kibica Arsenalu.
@Marzag napisał: "Długoterminowo nie jest w stanie utrzymać miejsca w Arsenalu który brzydzi się odpuszczaniem w obronie."
Ale od tego ma cały sztab trenerów i Artetę, by okiełznać piłkarza. Przecież to jest 1:1 gadka jak z Kiwiorem i innymi xd. Niech chłop rozegra tyle spotkań co Kiwior w barwach Arsenalu najpierw. Pamietamy gadki i wywalanie Kiwiora na poczatku, niektórzy chceili powrotu xd
@Marzag napisał: "Hincapie to trochę taki Zinczenko na sterydach w obronie, z tym że w ofensywie jest gorszy."
No to w takim razie w czym przypomina Zinchenko skoro jest lepszy w obronie i słabszy w ofensywie
@Mastec30 napisał: "Przecież dobrze wiesz, że to nie chodziło to czy Liverpool spuchnie (btw nie spuchnął) tylko o to, że każdy widział że my nie jesteśmy w stanie ich gonić z wielu różnych powodów.
Co do tego roku na razie wydaje się, że mamy autostradę do wygranej ale AV czy City mimo wszystko są w stanie skuteczniej gonić lidera niż my rok temu"
Nie jestem przekonany do tej argumentacji, rok temu 4 stycznia byliśmy jeszcze przed wielką plaga kontuzji i tylko z tych ważniejszych Saka był wtedy nieobecny
City ma teraz 42 pkt i 6 pkt straty, my mieliśmy wtedy 40pkt i 7 straty
Do tego na świeżo rok wcześniej potrafiliśmy zrobić najlepsza wiosnę w historii chyba
Także według mnie 4 stycznia jeszcze było dużo możliwości do upatrywania odrobienia strat, a wielu już wtedy postawiło krzyżyk
@coooyg11 napisał: "mam dla Ciebie bardzo złe info, mimo twojej awersji do Ekwadorczyka on będzie naszym podstawowym zawodnikiem, ma pewne braki, jednak ma też wiele zalet których nie ma Calafiori czy nie miał Kiwior."
Przed MLS będzie na pewno. Zresztą już jest ale wątpie żeby wyprzedził takiego Calafioriego jakiego widzimy w tym sezonie
@coooyg11 napisał: "mam dla Ciebie bardzo złe info, mimo twojej awersji do Ekwadorczyka on będzie naszym podstawowym zawodnikiem, ma pewne braki, jednak ma też wiele zalet których nie ma Calafiori czy nie miał Kiwior." Myślę, że tak jednak nie będzie. W podstawie będzie śmigał Calafiori.
Hincapie to trochę taki Zinczenko na sterydach w obronie, z tym że w ofensywie jest gorszy. Długoterminowo nie jest w stanie utrzymać miejsca w Arsenalu który brzydzi się odpuszczaniem w obronie.
@maniekuw napisał: "Oby to dowieźli bo ile można czytać komentarze o zesraniu się metr przed kiblem :"
Tego się najbardziej boje. Jak się nam z jakiegoś powodu noga powinie to będzie legendarna wpadka przekazywana z pokolenia na pokolenie w dziejowej opowieści. Ciężko będzie sie z tego wygrzebać mentalnie. POwiedzenie Teraz albo nigdy pasuje idealnie
@Marzag: mam dla Ciebie bardzo złe info, mimo twojej awersji do Ekwadorczyka on będzie naszym podstawowym zawodnikiem, ma pewne braki, jednak ma też wiele zalet których nie ma Calafiori czy nie miał Kiwior.
Jak już go tak negujesz to go chociaż pochwal za interwencję z końcówki meczu, bo swoim wślizgiem przy lini bocznej przeciął bardzo groźną akcję Wisienek :)
Styczeń niby nawalony meczami ale mamy minimum 2 spotkania Kaitat i Portsmouth gdzie możemy zagrać pełną rezerwą i akurat sa one po Liverpoolu i MU i przed CHelsea więc w tych meczach można śmiało pocisnąć na 100 %. Ewentualnie z Forrest trochę zrotować jak będzie trzeba. To będzie miesiąc w którym najbardziej myślę odczujemy jak szeroką kadrę mamy
Trzeba wygrać dwa ostatnie mecze ligowe Ligi Mistrzów i przejść do historii z kompletem punktów:)
Oby to dowieźli bo ile można czytać komentarze o zesraniu się metr przed kiblem :)
@Traitor napisał: "Cos slyszalem, ze nawet jak przegramy z interem a wygramy z Kairatem to i tak skonczymy na 1 miejscu w fazie ligowej lm, to prawda?"
Zależy chyba od bilansu bramkowego bo teoretycznie Bayern może się z nami zrównać punktami. Chociaż mało prawdopodobne że przebija nasz bilans więc pewnie to 1 miejsce i tak wtedy utrztymamy
@Traitor: Liczy się bezpośredni mecz coś słyszałem także jedno zwycięstwo nam wystarczy chyba
@Traitor napisał: "slyszalem, ze nawet jak przegramy z interem a wygramy z Kairatem to i tak skonczymy na 1 miejscu w fazie ligowej lm, to prawda?"
Na 100% nie, bo Bayern może odrobić bilans bramkowy, ale mamy przy 1 zwycięstwie pewne 2 miejsce, a z punktu widzenia dalszej rozgrywki to nie ma różnicy czy 1 czy 2
@krzykus1990:
Z Interem remis będzie dobry na wyjeździe .
Ah ok, zalezne od wynikow Bayernu w takim przypadku i roznicy bramek
Cos slyszalem, ze nawet jak przegramy z interem a wygramy z Kairatem to i tak skonczymy na 1 miejscu w fazie ligowej lm, to prawda?
@Ech0z: całkiem spoko opcja. Ja też się nadal zastanawiam, tylko że jak coś to samemu na własną rękę.
Arsenal’s next six fixtures:
Liverpool (h)
Portsmouth (a)
Chelsea (a)
Nottingham Forest (a)
Inter Milan (a)
Manchester United (h)
#fblifestyle
Czekają nas ciężkie wyjazdy w pucharach. W lidze zaś tych trudniejszych rywali mamy u siebie. Za wyjątkiem City, z którymi czeka nas wyjazd 18 kwietnia. Aaaa no i Tottenham to zawsze ciężki mecz nie zależnie, gdzie w tabeli są Spurs
@Ech0z napisał: "są rzeczy które widać i nie widać. Zależy kto patrzy. Trener widzi, że Gyo ściągnął 5 obrońców jednym ruchem przez co Rice strzelał na czysto. Kibic przed tv widzi że Gyo nie strzelił czyli jest słaby."
Mi to tak brzmi już jak szukanie z lupą za co by go tu pochwalić. No fajnie że ściągnął ale on tu de facto po prostu walczył o piłkę a to 5 obrońców zdecydowała że sobie do niego podejdzie. Nie miał żadnego magnesu w sobie i nie robi takich rzeczy regularnie co mecz. Oczywiście przyznam że ostatnio zagrał dobrze ale mówimy o gości ze złotym butem. On powinien grać dobrze od września. Jak to utrzyma kilka tygodni to będzie fajnie. Pojedynczy mecz nic w jego ocenie nie zmieni
@Furgunn napisał: "Status Portugalczyka na Old Trafford stał się 'niepewny' po serii pomeczowych komentarzy, a jego relacje z władzami klubu są obecnie bardzo napięte. Kluczowym problemem pozostaje narastający konflikt z dyrektorem technicznym, Jasonem Wilcoxem. Manchester United twierdzi, że Wilcox oczekuje od menedżera znacznie większej elastyczności taktycznej."
Ja mam wrażenie że Amorim ich próbuje oscamować na odprawę, pewnie jak zerwą z nim kontrakt to dostanie od ręki 30 mln funtów czy coś takiego.
Napięcie na linii Amorim – zarząd Manchesteru United!
Status Portugalczyka na Old Trafford stał się 'niepewny' po serii pomeczowych komentarzy, a jego relacje z władzami klubu są obecnie bardzo napięte. Kluczowym problemem pozostaje narastający konflikt z dyrektorem technicznym, Jasonem Wilcoxem. Manchester United twierdzi, że Wilcox oczekuje od menedżera znacznie większej elastyczności taktycznej.
Portugalczyk jest wyraźnie sfrustrowany i niezadowolony z perspektywy całkowitego braku wzmocnień w styczniowym okienku transferowym. Amorim był przekonany, że otrzyma wsparcie finansowe na nowe nabytki, jednak z upoważnienia Wilcoxa poinformowano go o nagłej zmianie stanowiska zarządu. Dodatkowym punktem zapalnym pozostaje system gry – wewnątrz klubu rośnie presja, by odejść od formacji 3-4-2-1 na rzecz gry czwórką obrońców, czemu sam menedżer kategorycznie się sprzeciwia.
Mocne słowa Rúbena Amorima po meczu z Leeds:
„Przyszedłem tutaj, aby być menedżerem Manchesteru United, a nie tylko trenerem. To jest jasne. Wiem, że moje nazwisko to nie Tuchel czy Conte, nie nazywam się Mourinho, ale to ja jestem menedżerem Manchesteru United. Tak będzie przez najbliższe 18 miesięcy lub do czasu, gdy zarząd zdecyduje się na zmianę. Chcę zakończyć ten temat: sam nie odejdę. Będę robił swoje, dopóki nie pojawi się tu ktoś inny, by mnie zastąpić. Powiem to jeszcze raz: będę menedżerem tego zespołu, a nie tylko trenerem. Wyraziłem się w tej kwestii bardzo wyraźnie. To nie jest tylko bycie trenerem, to jest moja praca”.
Fabrizio Romano – Ben Jacobs
@krzykus1990: dobrze, ze jesteśmy w sytuacji gdzie Kai może wracać na spokojnie. Na pewno jeszcze się przyda w tym sezonie, a ważne żeby już wrócił na dobre. Szkoda Calafioriego i Mosquery - tez by się bardzo przydali żeby odciążać resztę
@Dawid04111 napisał: "Piłkarze na najwyższym szczeblu trenują codziennie, czasem 2 razy dziennie. W okresach przygotowawczych jeszcze wiecej."
Czasami to wcale nie trenują jak jest natłok meczów
@Mastec30 napisał: "Nie jest to osiągnięciem dla napastnika być w hierarchii przed pomocnikiem. To raczej powinno być naturalne"
To zależy dla jakiego napastnika :)
Ogólnie to mam ofertę lecieć na mecz Inter Arsenal 2 noce z potem hotelem śniadaniem wszytsko za 960zl plus bilet 59euro. Mega opcja patrząc na to że za weekend w polskich górach hotele liczą 3tys .
@Mastec30: są rzeczy które widać i nie widać. Zależy kto patrzy. Trener widzi, że Gyo ściągnął 5 obrońców jednym ruchem przez co Rice strzelał na czysto. Kibic przed tv widzi że Gyo nie strzelił czyli jest słaby.
@Marzag napisał: "3x na trening w tygodniu"
3x trening w tygodniu to ja miałem w 5 lidze. Piłkarze na najwyższym szczeblu trenują codziennie, czasem 2 razy dziennie. W okresach przygotowawczych jeszcze wiecej.
@vitold napisał: "Raczej Arteta na nich nie krzyczy i nie opowiada historie przy zgaszonym świetle ile to czasu minęło od ostatniego mistrzostwa i muszą je zdobyć. Myślę, że i tak 99% drużyny jest zmotywowana przez wpadki w ostatnich sezonach"
Opowiada historię o żarówce i potem każdy chce się napierdzielać na boisku.
Kai Havertz
Co się stało: Zarządzanie obciążeniem
Kai Havertz nie znalazł się w kadrze meczowej przeciwko Bournemouth, ale jego pominięcie było raczej prewencyjne niż przymusowe. Decyzja została podjęta w celu ograniczenia jego obciążenia treningowego po niedawnym powrocie po długotrwałej kontuzji.
Sztab medyczny Arsenalu zdecydował się na ostrożność, mając na uwadze obciążenia, jakie Havertz poniósł w pracowitym okresie zimowym. Nic nie wskazuje na pogorszenie jego sytuacji i oczekuje się, że będzie dostępny w składzie na mecz z Liverpoolem.
Możliwa data powrotu: przeciwko Liverpoolowi (dom) – czwartek, 8 stycznia
Riccardo Calafiori
Co się stało: Kontuzja mięśnia
Riccardo Calafiori nabawił się kontuzji mięśniowej podczas rozgrzewki przed meczem Premier League pomiędzy Arsenalem a Brighton, co wymusiło wycofanie się z boiska tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Mikel Arteta, wypowiadając się wówczas na ten temat, opisał incydent jako „coś bardzo niezręcznego”, co wskazuje raczej na nietypowy charakter urazu, a nie na jego powagę.
Calafiori nie mógł zagrać w meczu z Bournemouth i nie ma jeszcze ustalonego terminu jego powrotu, gdyż klub wciąż ocenia stan jego rekonwalescencji.
Potencjalna data powrotu: Nieznana
Max Dowman
Co się stało: Kontuzja kostki
Wysoko oceniany młody zawodnik Max Dowman nie zagra przez jakiś czas z powodu kontuzji kostki, której doznał w zeszły weekend.
Arteta potwierdził wcześniej ten problem, wyjaśniając: „Niestety, Max doznał kontuzji i musiał zejść z boiska. Przeszedł więc kilka badań i będzie pauzował przez kilka tygodni”.
Kontuzja stanowi frustrującą przerwę dla Dowmana, który naciskał na zwiększenie zaangażowania. Arsenal będzie ostrożnie podchodzić do jego rehabilitacji.
Możliwa data powrotu: luty
Cristhian Mosquera
Co się stało: Kontuzja kostki
Obrońca Cristhian Mosquera również pozostaje poza grą z powodu kontuzji kostki. Zapytany przed meczem z Bournemouth, czy Mosquera i Calafiori będą mogli wystąpić, Arteta jasno odpowiedział.
„Oboje są poza grą” – powiedział.
Podobnie jak w przypadku Calafiori, Arsenal nie podał dokładnej daty powrotu Mosquery do zdrowia, co sugeruje, że konieczna jest dalsza ocena.
Potencjalna data powrotu: Nieznana
@vitold napisał: "Czyli wychodzi na to, że jednak piłkarze sa traktowani trochę jak dzieci i księżniczki xd"
Brawo, wyciągnąłeś dobry wniosek. Jedyne co mogą starcić to miejsce w składzie i nie spełnienie swoich marzeń. Pytanie jest: Na ile silne są ich marzenia, zeby móc poświęcić się jeszcze bardziej w momencie, kiedy wszystko inne już mają?
@Ech0z napisał: "Gdyby Gyo był bezużyteczny to Mikel nie wystawiał by go w każdym meczu. Merino był genialny a Victor jest nad nim w hierarchii."
Merino jest pomocnikiem a mamy okres kiedy jest potrzebny w pomocy. Nie jest to osiągnięciem dla napastnika być w hierarchii przed pomocnikiem. To raczej powinno być naturalne
@Marzag napisał: "No i właśnie, jeśli piłkarze tak będą myśleć to może być to problem, dlatego tam trzeba podtrzymywać motywację do tego by grać na najwyższych obrotach aż do momentu gdy matematycznie będziemy mistrzem."
Mam nadzieję, że utrzymają. Mam wrażenie, że właśnie po ostatnich latach, gdzie byli drudzy są nakręceni i utrzymają koncentrację do końca.
@vitold napisał: "Czyli mozna bedze wystawaic rezerwy w EPL możę Nwaneri trochę pogra xD a kluczowych puscic na LM i zdobyc LM i EPL prawda...? prawda..?" Tak jest!
@vitold napisał: "Czyli mozna bedze wystawaic rezerwy w EPL możę Nwaneri trochę pogra xD a kluczowych puscic na LM i zdobyc LM i EPL prawda...? prawda..?"
No z Porsmouth może Nwaneri złapie jakieś minuty, pewnie po meczu z LFC będzie się można domyślić jak będzie wyglądał skład z Portsmouth (bo pewnie Arteta da parę minut starterom na tamten mecz)
@vitold napisał: "Czyli wychodzi na to, że jednak piłkarze sa traktowani trochę jak dzieci i księżniczki xd"
No oczywiście, że są. Dostają setki tyś funtów tygodniowo nie za pracę a za to że przyjdą 3x na trening w tygodniu i być może zagrają a byc może nie zagrają w meczu. Jak zagrają źle to nic się nie zmienia finansowo dla nich, jeśli zagrają dobrze to też nie. Więc pieniądze nie są motywacją co do jakości grania, ambicje sportowe, wyzwania sportowe są.
@Goonder napisał: "Można powiedzieć, że już tylko 3 zwycięstwa nas dzielą od mistrza :)"
Czyli mozna bedze wystawaic rezerwy w EPL możę Nwaneri trochę pogra xD a kluczowych puscic na LM i zdobyc LM i EPL prawda...? prawda..?
@Goonder napisał: "Można powiedzieć, że już tylko 3 zwycięstwa nas dzielą od mistrza :)"
No i właśnie, jeśli piłkarze tak będą myśleć to może być to problem, dlatego tam trzeba podtrzymywać motywację do tego by grać na najwyższych obrotach aż do momentu gdy matematycznie będziemy mistrzem.
@thegunner4life napisał: "Tylko ty jesteś trybikiem, którego można zastąpić. Jak masz takiego Sakę, powodzenia w szukaniu drugiego. Piłkarze są trochę na innej pozycji negocjacyjnej choćby z tego względu, że ty musisz pracować, bo musisz jeść, taki Rice ma tyle pieniędzy, że może już nie pracować wcale, noża na gardle nie ma."
Czyli wychodzi na to, że jednak piłkarze sa traktowani trochę jak dzieci i księżniczki xd
@vitold napisał: "W jaki sposób Arteta ma motywować doroslych chłopów majacych miliony na koncie i są na ustach całego swiata? Jakieś pomysły, domysły?"
Patrząc po wypowiedziach Rice, Saliby, Gabriela i reszty to oni są zmotywowani. Ważne żeby utrzymać tą koncentrację również na słabszych rywali w lidze. Na ten moment wygląda, że mają CEL - mistrzostwo. Można powiedzieć, że już tylko 3 zwycięstwa nas dzielą od mistrza :)
@vitold napisał: "Jakbym ja w pracy odpuścił jakiś projekt, bo mam zapewniony targer firmy nie wiem, roczny - płacą mi za robotę a nie odpuszczanie"
Tylko ty jesteś trybikiem, którego można zastąpić. Jak masz takiego Sakę, powodzenia w szukaniu drugiego. Piłkarze są trochę na innej pozycji negocjacyjnej choćby z tego względu, że ty musisz pracować, bo musisz jeść, taki Rice ma tyle pieniędzy, że może już nie pracować wcale, noża na gardle nie ma.
@vitold napisał: "Jakbym ja w pracy odpuścił jakiś projekt, bo mam zapewniony targer firmy nie wiem, roczny - płacą mi za robotę a nie odpuszczanie, więc ja osobiscie traktowałbym to tak samo."
Jakbyś odpuścił raz, troszkę gorzej coś zrobił ale zaoszczędził na tym czasu i nerwów i by się okazało że w sumie nic się nie wydarzyło to by to był początek pięknej przygody luzowania sobie obowiązków w pracy :P
Gdyby Gyo był bezużyteczny to Mikel nie wystawiał by go w każdym meczu. Merino był genialny a Victor jest nad nim w hierarchii.
@Dziadyga napisał: "Wystawia pytona jak Vieira i dla najgorszych 3 zawodników meczu jest pyton przeznaczony do uderzenia w pysk xDD"
xD
@Marzag: No i git, niech sie powodzi
@vitold napisał: "Raczej Arteta na nich nie krzyczy i nie opowiada historie przy zgaszonym świetle ile to czasu minęło od ostatniego mistrzostwa i muszą je zdobyć. Myślę, że i tak 99% drużyny jest zmotywowana przez wpadki w ostatnich sezonach"
Wystawia pytona jak Vieira i dla najgorszych 3 zawodników meczu jest pyton przeznaczony do uderzenia w pysk xDD
@Marzag napisał: "U ludzi to naturalne że będą dążyć do wygody, jeśli mistrzostwo w zasadzie zapewnione to co się w sumie stanie jak odpuszczę ten jeden sprint - jestem już trochę zmęczony a szansa na to że strzeli ktoś gola z tego jest pewnie nieduża. Takie myślenie a'la Hincapie może się wedrzeć do głów."
No to na dywanik do przełożonego ;))) Jakbym ja w pracy odpuścił jakiś projekt, bo mam zapewniony targer firmy nie wiem, roczny - płacą mi za robotę a nie odpuszczanie, więc ja osobiscie traktowałbym to tak samo. Płace chłopu 300 tysiecy funtów tygodniowo a ten se odpuszcza? :D Niech ich tam Arteta zmotywuje porządnie XD
@vitold napisał: "Myślę, że i tak 99% drużyny jest zmotywowana przez wpadki w ostatnich sezonach"
W zeszłym sezonie jak tylko się okazało, że już nie mamy realnych szans w lidze to już graliśmy na pół gwizdka.
@vitold napisał: "W jaki sposób Arteta ma motywować doroslych chłopów majacych miliony na koncie i są na ustach całego swiata? Jakieś pomysły, domysły?"
Naciskać na mecze bez straconych bramek, wbijać im do głowy to że seria zwycięstw jest ważna, motywować piłkarzy, że jeśli nie będą grać na 100% to na ich miejsce są chętni zagrać inni piłkarze którzy grali mniej.
Na bank można im wjechać na ambicje na wiele sposobów.
@vitold napisał: "Czasem mam wrażenie, że piłkarze muszą być traktowani jak 10-letnie dzieci bez swojego rozumu. xd"
Chodzisz na siłkę? Jeśli nie to czemu tego nie robisz, przecież nie potrzeba do tego by być zdrowszym zewnętrznej motywacji a koszty też nie są duże.
U ludzi to naturalne że będą dążyć do wygody, jeśli mistrzostwo w zasadzie zapewnione to co się w sumie stanie jak odpuszczę ten jeden sprint - jestem już trochę zmęczony a szansa na to że strzeli ktoś gola z tego jest pewnie nieduża. Takie myślenie a'la Hincapie może się wedrzeć do głów.