Eze, Gyokeres i Arteta po meczu ze Spurs
22.02.2026, 20:56, Trempa
8 komentarzy
Arsenal pokazał swoją siłę w wyścigu o mistrzostwo, gromiąc Tottenham Hotspur 4:1 na ich własnym stadionie. Wszystkie cztery bramki padły z gry, co było odpowiedzią na zarzuty, że Arsenal opiera się głównie na stałych fragmentach.
Tottenham miał swoje momenty, ale wynikały one bardziej z błędów Arsenalu niż z ich własnej gry. Dwa potknięcia Declana Rice'a dały gospodarzom nadzieję – jedno zakończyło się golem dla Spurs, a drugie wymagało fenomenalnej interwencji Davida Rayi, który uratował dwubramkowe prowadzenie Arsenalu.
Od pierwszego gwizdka było jasne, kto rządzi na boisku. Eberechi Eze ponownie błysnął w starciu z Tottenhamem, zdobywając dwa gole i regularnie znajdował przestrzeń między liniami obrony. Viktor Gyokeres również miał swój dzień – strzelił dwa razy i nieustannie nękał defensywę rywali, mimo że sędzia nie widział wielu fauli na nim. Dopiero w 85. minucie doczekał się jednego gwizdka.
Druga połowa tylko uwypukliła różnicę klas między zespołami. Arsenal kontrolował piłkę, teren i tempo gry, podczas gdy Tottenham nie potrafił znaleźć sposobu na przełamanie. To największa wygrana Arsenalu na wyjeździe z Tottenhamem w erze Premier League, a trzy punkty umocniły ich na szczycie tabeli z 61 punktami po 28 meczach.
Wypowiedź Eze i Gyokeresa dla Sky Sports:
- Dzisiaj wszystko zagrało, dzięki Bogu za to. Zagraliśmy dobrze i zrobiliśmy to, co musieliśmy. Na pytanie o odpowiedź na wcześniejsze straty punktów dodał: - Tak, to było najważniejsze. Wiemy, na co nas stać. Musimy dominować i wygrywać mecze, a mamy do tego odpowiednich zawodników. To ważne zwycięstwo i idziemy dalej.
Eze nie szczędził pochwał dla Gyokeresa: - Vik był niesamowity przez cały mecz. Widać, jak bardzo pomaga drużynie – nie tylko golami, ale też swoją pracą na boisku. Stawia nas w dobrych pozycjach i zasłużył na swoje dwa gole.
Gyokeres zapytany o swój występ stwierdził: - W niektórych aspektach to był mój najlepszy mecz dla Arsenalu, choć zawsze można coś poprawić. Zaczęliśmy świetnie, tworzyliśmy okazje od początku. Było rozczarowujące stracić gola od razu po objęciu prowadzenia, ale nie poddaliśmy się i w drugiej połowie znów mieliśmy swoje szanse.
Mikel Arteta w wywiadzie dla BBC Sport:
- Jestem naprawdę szczęśliwy i dumny z podejścia zespołu. Inicjatywa i jakość, jaką pokazaliśmy, były fantastyczne. To piękno futbolu – patrząc na mecz z Wolves, jak mogliśmy tam zremisować? Byłem z zawodnikami każdego dnia i wiem, jak bardzo pragną wygrywać.
- Gyokeres był dziś znakomity. Eze? Ma wiarę w swoje umiejętności, jestem bardzo szczęśliwy z powodu jego występu. On naprawdę stara się dopasować i zaadaptować do naszego stylu gry.
źrodło: dailycannon.com
3 godziny temu 1 komentarzy
19 godzin temu 21 komentarzy
16.03.2026, 14:56 9 komentarzy
15.03.2026, 09:44 4 komentarzy
15.03.2026, 09:39 5 komentarzy
14.03.2026, 21:18 6 komentarzy
14.03.2026, 20:58 986 komentarzy
14.03.2026, 07:57 4 komentarzy
14.03.2026, 07:50 1337 komentarzy
13.03.2026, 14:34 8 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
No sorry, ale to nie jest styl, w jakim zdobywa się mistrzostwo. Nie mamy szans z City z taką grą na przestrzeni całego sezonu.
@szyszak napisał: "kocham takie fikołki logiczne, jak przegramy ligę to wina Artety, ale jak wygramy to będzie zasługa słabej dyspozycji Lpoolu i Mancity"
To ty powiedziałeś,nie ja.
@piter1908 napisał: "Pod warunkiem że te mecze z Wolves czy Brentford zawalił Arteta a nie piłkarze, równie dobrze można powiedzieć że Arteta ich świetnie przygotował a oni to piłkarze dali dupy...
Za mało wiemy by tak jednoznaczne wnioski wyciągać."
Za duzo razy gralismy głęboką defensywe i dark arts w tym sezonie zeby stwierdzic ze te dwa mecze to byl wypadek przy pracy piłkarzy.Jestem prawie pewien ze takie były zalożenia taktyczne i dopoki dawało to pkt to tak gralismy ale jak sie wysypało i trzeba było zmienic styl to odrazu widać efekty i oprocz tego ze są cenne punkty to gra cieszy oko.
"On naprawdę stara się dopasować i zaadaptować do naszego stylu gry."
To jest klucz w zrozumieniu sytuacji Eze. Mikel musi go w końcu zaadaptować do określonej roli w drużynie, bo nie co tydzień będziemy grali z Tottenhamem.
@Elastico07: kocham takie fikołki logiczne, jak przegramy ligę to wina Artety, ale jak wygramy to będzie zasługa słabej dyspozycji Lpoolu i Mancity
Gdy piłkarz gra dobrze jest to zazwyczaj zasługa Bertry że go sciągnąl , ale jak źle jest to wina Artety że go ściągnął ew że kazał mu źle grac
@Elastico07:
Pod warunkiem że te mecze z Wolves czy Brentford zawalił Arteta a nie piłkarze, równie dobrze można powiedzieć że Arteta ich świetnie przygotował a oni to piłkarze dali dupy...
Za mało wiemy by tak jednoznaczne wnioski wyciągać.
Wczoraj pokazali że nawet w 87minucie można presowac przeciwnika i zabierać im piłkę pod ich polemn karnym.
Dla mnie największym wygranym wczorajszego meczu był właśnie Arteta bo pokazał że plan na meczy i wszystko zależy od realizatorów.
Jednak przeciwnik też nie był jakimś wielkim wyzwaniem więc bierzmy na to poprawkę. Piękny wynik derbowy i oby to był zastrzyk energii na kolejne mecze i początek fajnej serii zwycięstw.
Zremisowalismy bo postawilismy na minimalizm jak w wielu innych meczach i to jest wina Artety bo widac jak druzyna jest odpowiednio przygotowana to jest niesamowita i tak powinna grac,tak powinna zabezpieczac dobre wyniki.Ciągły pressing.Jeżeli nie zdobędziemy mistrzostwa to bedzie tylko i wylacznie wina Artety i jego podejscia do wielu meczów
Podobała mi się dzisiaj gra zarówno Eze jak i Gyokeresa. Eze ma patent na Tottenham. W tym sezonie pięć bramek im załadował a Gyokeres piękna bramka z dystansu a na koniec wygrana walka fizyczna z obrońcą przeciwnika w polu karnym i zdobycie bramki