Here we go again... Wolves 2-2 Arsenal
19.02.2026, 07:13, Patryk Bielski
317 komentarzy
Arsenal po raz kolejny nie potrafił utrzymać prowadzenia i zremisował z ostatnią drużyną Premier League, Wolverhampton. Ten wynik rodzi poważne pytania o mentalną gotowość zespołu Mikela Artety do zakończenia 22-letniego oczekiwania na mistrzostwo. Po raz pierwszy w tym sezonie wyścig o tytuł nie jest już całkowicie w rękach Kanonierów. Manchester City, który traci pięć punktów do lidera, ma jeszcze 12 meczów do rozegrania, w tym kluczowe starcie z Arsenalem na Etihad Stadium. Jednak to samo można powiedzieć o drużynie Artety, która ma przed sobą 11 spotkań.
Po remisie z Brentford i teraz z Wolves, Arsenal zaczyna przypominać sobie o dawnych demonach. Trzy razy z rzędu kończyli sezon na drugim miejscu, dwa razy za plecami zespołu Pepa Guardioli. Były napastnik Arsenalu, Alan Smith, zauważył, że słowo "presja" będzie teraz często padało w kontekście Kanonierów.
Sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, gdy Piero Hincapie zdobył swoją pierwszą bramkę dla klubu w 56. minucie, podwyższając prowadzenie po golu Bukayo Saki z piątej minuty. Jednak Arsenalowi zabrakło determinacji i skuteczności, by dobić rywala. Wolves, mimo że przegrali dziewięć poprzednich spotkań i zmierzają ku Championship, pokazali ducha walki. Hugo Bueno strzelił pięknego gola z dystansu, a w czwartej minucie doliczonego czasu gry Tom Edozie, debiutujący w pierwszym składzie, wykorzystał zamieszanie między Davidem Rayą a Gabrielem, doprowadzając do wyrównania.
Przed Arsenalem teraz derby Londynu z Tottenhamem i Chelsea. Arteta zdaje sobie sprawę, że jego drużyna znajdzie się pod ostrzałem krytyki. - Musimy przyjąć każdą opinię na klatę - powiedział Arteta. - Nie zagraliśmy na poziomie, który był wymagany. Musimy pokazać to na boisku w niedzielę przeciwko Spurs.
Trener Wolves, Rob Edwards, zauważył, że Arsenal jest pod ogromną presją i jego drużyna to wykorzystała. Od początku 2026 roku Kanonierzy nie grają na swoim najwyższym poziomie, wygrywając tylko dwa z ostatnich siedmiu meczów ligowych.
Arsenal stracił już siedem punktów z prowadzenia w tym roku, co jest jednym z najgorszych wyników w lidze. To pierwszy raz w historii Premier League, kiedy drużyna zaczynająca dzień na dnie tabeli uniknęła porażki z liderem, mimo że przegrywała dwoma golami.
- To może być kluczowy moment - stwierdził Alan Smith na Sky Sports. - Teraz wszystko jest w rękach Manchesteru City. Mając doświadczenie Guardioli, mogą poczuć nerwy Arsenalu. Prowadzenie 2-0 z drużyną z końca tabeli to za mało dla zespołu walczącego o tytuł.
"Obniżyliśmy nasze standardy"
Remis oznacza również, że Arsenal po raz pierwszy od kwietnia 2023 roku nie wygrał meczu wyjazdowego w lidze, mając dwubramkowe prowadzenie. Bukayo Saka, który przerwał swoją 15-meczową niemoc strzelecką we wszystkich rozgrywkach, przyznał: - Jest duża różnica między naszą grą w pierwszej a drugiej połowie. Obniżyliśmy nasze standardy i zostaliśmy za to ukarani.
Dzień po podpisaniu nowego pięcioletniego kontraktu Saka otworzył wynik meczu grając jako numer 10, ale musiał zejść z boiska w 73. minucie po otrzymaniu pomocy medycznej. - Atmosfera jest przygnębiająca - dodał Saka. - Musimy natychmiast naprawić nasze błędy i wrócić do wygrywania.
"Musimy przejść przez ból i spojrzeć w lustro"
Przed Arsenalem teraz derby północnego Londynu z Tottenhamem w niedzielę. Spurs będą mieli nowego trenera Igora Tudora i liczą na efekt nowej miotły. Arteta przyznał: - Musimy przejść przez ten ból i spojrzeć w lustro. Wszystko co powiemy teraz jest bez znaczenia, musimy pokazać to na boisku w niedzielę.
Wolverhampton: Sa - Mosquera, S. Bueno, Krejci - Thcatchoua, Andre, A. Gomes, Mane, H. Bueno - Bellegarde, Armstrong.
Arsenal: Raya - Timber, Saliba, Gabriel, Hincapie - Zubimendi, Rice, Saka - Madueke, Martinelli, Gyokeres.
źrodło: cbssports.com
3 godziny temu 10 komentarzy
5 godzin temu 14 komentarzy
17.02.2026, 22:11 2096 komentarzy
17.02.2026, 17:58 16 komentarzy
17.02.2026, 17:55 4 komentarzy
16.02.2026, 20:31 12 komentarzy
16.02.2026, 07:07 7 komentarzy
15.02.2026, 20:07 12 komentarzy
15.02.2026, 20:01 726 komentarzy
15.02.2026, 07:44 9 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Ups147 napisał: "Ups147komentarzy: 463619.02.2026, 12:360
@Marzag napisał: "No na wszystko można patrzeć relatywnie, fajnie że się przyczynił Wenger do profesjonalizacji piłki w premier league, super że ponad 20 lat temu osiągnął coś czego już pewnie nikt nigdy nie osiągnie w tej lidze, ale jego ostatnie sezony to była walka o top4 i to do dość późnych kolejek.
Nie wmówisz mi, że zwycięska walka o 4 miejsce jest lepsza niż przegrana walka o pierwsze i skończenie na drugim miejscu."
Tylko jakie fundusze dostawał Wenger, a jakie Arteta. Porównujemy czasy kiedy pozwolić sobie nie mogliśmy praktycznie na nikogo do czasów, gdzie właściwie każdy kogo chce trener do klubu przychodzi. Możesz budować od podstaw tak jak Ci wygodnie i jak chcesz, a nie jak pozwala Ci budżet."
Ale to z czegoś wynikało - z tego że się zadłużyliśmy tak że nasze finanse były na poziomie drużyn z dołu tabeli bo trzeba było spłacać kredyt. Więc być może nas na ten kredyt nie było stać albo źle był rozłożony jeśli to miało na nas tak negatywny wpływ, a Wenger miał duży wpływ na przenosiny na Emirates więc możnaby powiedzieć, że zgotował sobie pewne warunki a potem w ramach tych warunków funkcjonował.
Dziś wiele zespołów biedniejszych od obecnego Arsenalu sobie rozbudowuje stadiony i nie dotyka ich to finansowo tak jak nas dotknęły finansowo przenosiny na the Emirates. Może to oznacza że to nie był dobry ruch, albo że był zbyt pochopny.
@Marzag napisał: "No na wszystko można patrzeć relatywnie, fajnie że się przyczynił Wenger do profesjonalizacji piłki w premier league, super że ponad 20 lat temu osiągnął coś czego już pewnie nikt nigdy nie osiągnie w tej lidze, ale jego ostatnie sezony to była walka o top4 i to do dość późnych kolejek.
Nie wmówisz mi, że zwycięska walka o 4 miejsce jest lepsza niż przegrana walka o pierwsze i skończenie na drugim miejscu."
Tylko jakie fundusze dostawał Wenger, a jakie Arteta. Porównujemy czasy kiedy pozwolić sobie nie mogliśmy praktycznie na nikogo do czasów, gdzie właściwie każdy kogo chce trener do klubu przychodzi. Możesz budować od podstaw tak jak Ci wygodnie i jak chcesz, a nie jak pozwala Ci budżet.
@miki9971 napisał: "Trzeba być zajebiscie odklejonym, żeby porównywać Wengera z Arteta.
Albo odklejonym, albo kompletnym ignorantem."
Albo nie umieć czytać ze zrozumieniem, żeby ktoś myślał że tu się ich porównuje. Ja porównywałem tylko znaczenie drugich miejsc obecnie i czwartych za Wengera i odczucia po osiąganiu tych miejsc.
@Rynkos7 napisał: "Ale Ty masz silną psychikę"
No tutaj to ja mam wręcz diamentową w porównaniu do średniej kanonierzy.com
Trzeba być zajebiscie odklejonym, żeby porównywać Wengera z Arteta.
Albo odklejonym, albo kompletnym ignorantem.
@Marzag:
Ale Ty masz silną psychikę
@Barney napisał: "Walka o mistrza ,przegrana jest tak samo do supy nawet bardziej bo jak walczysz o top4 to na pewno mniej sie wkurzusz niz z przewalonego mistrza."
O tym ostatnio mówiłem, że mi się wydaje że większość fanów Arsenalu nie jest psychicznie gotowa na walkę o mistrzostwo, bo to za stresujące, stawka za wysoka.
I że oni to by chętnie wrócili do walki o top 4, gdzie jest mniejsza konkurencja, jak sie przegra to się w sumie nic takiego nie dzieje, może nie będzie trofeów ale sobie można bezstresowo mecze oglądać, a jedyne emocje są w szlagierach.
Ale znowu gruzowany jest chłop xd
@alexis1908 napisał: "Wenger nie mógł finansowo rywalizować z city Chelsea czy United, a wybitnych zawodników jak Van Persie musiał zastępować np Giroudem albo zamiast Hazarda kupować Gervinho."
Wiesz jak już patrzymy biorąc pod uwagę analizę wsteczną to można by powiedzieć, że to znaczy że nie było nas stać w tamtym momencie na Emirates i być może się pospieszyliśmy, potem się okazało że przyszły wielkie pieniądze do ligii, mega sponsorzy a Arsenal zostawał w tyle bo zaciągnął sobie dług który sprawiał że nie mogli finansowo rywalizować z innymi zespołami, dziś sobie kluby budują stadiony większe i nowocześniejsze od Emirates i nie muszą zaciskać pasa.
Wenger dużą rolę odegrał przy tych przenosinach na Emirates, więc można by powiedzieć że sam sobie taki los zgotował.
@Marzag:
Powiem ci tak wy juz tworzycie wlasne szczęście.
Walka o mistrza ,przegrana jest tak samo do supy nawet bardziej bo jak walczysz o top4 to na pewno mniej sie wkurzusz niz z przewalonego mistrza.
Sam kozaczyles calkiem nie dawno jak mecz z City w 33 kolejce bedzie o pietruszke. I zeby bylo jasne pisales to w tym kontekscie ,ze oni juz beda bez szans. Mam nadzieje ,ze czegos cie to nauczyło.
Wciąż mamy szanse ,ale ciezko realnie patrzac wierzyc w nich jesli ich wyciąganie wnioskow to koncentracja na max 2 mecze potem wracaja do nonszalancji. Wczoraj pozwalalismy na strzaly z daleko bo przecież to tylko wolves przecież nie trafia.
@Marzag: nie po prostu nie mogę patrzeć jak umniejszasz Wengerowi, sam uważam że powinien wcześniej odejść a my wziąć Kloppa ale było jak było, Wenger nie mógł finansowo rywalizować z city Chelsea czy United, a wybitnych zawodników jak Van Persie musiał zastępować np Giroudem albo zamiast Hazarda kupować Gervinho. Jestem ciekaw jak Mikel by sobie radził w takich warunkach, i na prawdę z całym szacunkiem do niego ale on osiągnięciami koło Wengi nawet nie stał.
Witaminy, minerały, oleje rybie, wcześniej 15h postu. A Arteta zajada paznokcie
@alexis1908 napisał: "wyciągnięcie klubu z kryzysu zmiana nawyków żywieniowych piłkarzy nowe metody treningowe, budowa stadionu, 3 mistrzostwa Anglii 7 pucharów Anglii, finał ligi mistrzów, sezon bez porażki następnie utrzymywanie klubu który na transfery wydawał mało w top 4, masz rację różnica klas."
No na wszystko można patrzeć relatywnie, fajnie że się przyczynił Wenger do profesjonalizacji piłki w premier league, super że ponad 20 lat temu osiągnął coś czego już pewnie nikt nigdy nie osiągnie w tej lidze, ale jego ostatnie sezony to była walka o top4 i to do dość późnych kolejek.
Nie wmówisz mi, że zwycięska walka o 4 miejsce jest lepsza niż przegrana walka o pierwsze i skończenie na drugim miejscu.
Pobudka: 7:00
1 posiłek 11:30: 2 keto-wrapy z jajecznicą na maśle z kiełbaską smażoną, ogórek, pomidor, odrobina marchewki surowej
2 posiłek 12:20: kawa z masłem i śmietanką
1700 kcal xD
I po co tak to przeżywacie? Dajcie sobie czas do końca sezonu. Jak Arsenal przegra mistrza, to będzie to sezon jak kilka poprzednich, gdzie się zesrali przed samym kiblem, a jak wygrają to będziecie mile zaskoczeni. Grunt to nie mieć oczekiwań. No i też ci co mówią jako to jest świetny zespół, najlepszy na świecie - też może dajcie to udowodnić zawodnikom, bo na razie to w najważniejszych momentach pękają. D:D:D
Arteta potwierdza znowu, ze z niego jednak prawdziwy taliban i on tu nie ma prawa nic znaczacego wygrac. Od poczatku jak tu przyszedl to brak planu B i C, istnieje tylko plan A. Slabe zarzadzanie zespolem, rotacje, zmiany. Znowu olewka najbardziej doswiadczonego w PL gracza w naszej calej kadrze bodajze czyli Noorgaarda i udawanie, ze chce sie strzelic kolejna bramke wprowadzajac Jesusa, ktory nie powachalby murawy pewnie jak Sterling gdyby byl w Chelsea za to jego wpuszczamy jako zbawce jakiegos 1 do 1.
Okienko dekady Arsenalu? 1 miliard na transfery? Co z tego jesli typ nie potrafi zrobic z tego pozytku. Jedni zajezdzani bezsensownie nawet gdy forma przestaja grzeszyc, drudzy niesprawiedliwie pomijani.
Caly Arteta nic sie kompletnie nie zmienia, ja tu nie widze jego rozwoju jako trenera. Nakreci zawodnikow na pierwsze pol sezonu, nawinie im makaron na uszy jacy oni nie sa super zajebisci a pozniej gdy trzeba troche glowka ruszyc co tu zrobic by wszyscy na swiezosci przetrwali sezon albo zmienic cos w zespole i dac impuls to znowu zafajdane majtki. Zubi tak na prawde od od dluzszego czasu powinien od 60/70 minuty w wiekszosci meczow Premier League zostawac zmieniany. Nikt nie ma tak dobrego zmiennika na DM jak my w Noorgardzie a co najlepsze nikt w naszym zespole nie umie u nas podac przeszywajacego prostopadlego podania poza nim a nie korzystamy z tego a takie zwykle podanie to polowa sukcesu do skutecznej akcji bramkowej. Zrobil z nas jakas mieszanke Stoke City i Evertonu z kadra za miliard z mentalnoscia adasia miauczynskiego, dajmy mu jeszcze trenerow od skrzydlowych, od napastnikow, od ofensywnych pomocnikow to moze cos z tego bedzie a on sam niech tylko zachwyca na konferencjach prasowych jak to ma w zwyczaju.
@Marzag: wyciągnięcie klubu z kryzysu zmiana nawyków żywieniowych piłkarzy nowe metody treningowe, budowa stadionu, 3 mistrzostwa Anglii 7 pucharów Anglii, finał ligi mistrzów, sezon bez porażki następnie utrzymywanie klubu który na transfery wydawał mało w top 4, masz rację różnica klas.
@Mastec30: I jeszcze jedna rzecz. Arteta jest uczniem Guardioli. Ale to nadal uczniak. Nauczyliśmy się jakiegoś schematu I on tego nie chce zmieniać, albo nie umie. Guardiola sobie sprowadza Semenyo i on potrafi z miejsca być ważną postacią w ofensywie, my sprowadzamy Eze, jednego z najlepszych zawodników w lidze by się wydawało, a gość się od jakiegoś czasu nie odrywa od ławki, bo nie potrafimy korzystać z jego atutów. To samo jest z tym krytykowanym Gyokeresem, on ma inne atuty niż udawanie, że jest Havertzem, a Mikel chce z niego zrobić to samo. Martinelli jest szybki i potrafi uciec praktycznie każdemu w tej lidze,a robimy z niego Sake, Ode miał wizję i dobre podania, wiec każemy mu robić bezpieczne kółeczka, o które większość kibiców ma pretensje, ale nie trener. Jemu to odpowiada.
"Powiem, tak, większość tutaj nie ma prawa gadań nic o mentalności piłkarzy Arsenalu czy Artety, bo Ci co o tym najwięcej mówią to są mentalni nieudacznicy, pękają psychicznie przy pierwszej niedogodności, można by rzec że są permanentnie pokryci własnymi odchodami." - by wiadomo kto
Ja *******e... Poczytałem trochę wczorajszych komentarzy po meczu i serio podziwiam was, że dajecie się takiemu leszczowi jak ten cały zjeb Marzag. Weźcie przestańcie reagować, odpisywać, oznaczać go w swoich komentach, zlewajcie ciepłym moczem i wreszcie po jakimś czasie mu się znudzi i przestanie *******ić te swoje wysrywy tutaj.
PS. Nie zapomnij ****u zgłosić tego komentarza.
@marimoshi napisał: "Problem w tym, ze Trossard gra ostatnio większą kaszene od Martinellego. Mamy pół skrzydłowego w formie - Madueke co drugi mecz gra nieźle"
Ale niech gra tę kaszanę, nawet jeśli w pierwszej połowie nic nie strzeli ani nie asystuje to Martinelli jest znacznie przydatniejszy jak wchodzi z ławki niż gdy gra od początku, podobnie Gyokeres.
Mistrzostwo PL i/lub wygrana w LM - inaczej Arteta out. Ile lat można być drugim?
@SoulStorm napisał: "Arsenal wasted 4 minutes of added time tonight with an 'injury' in an attempt to hang on to their 2-1 lead, only to concede just a minute later, leaving no time to find a winner.
Karma is absolutely brilliant."
A co zabawniejsze, to minuta zostala chyba zmarnowana na wyrzucenie autu a gdy finalnie zostal wyrzucony do Gabriela który zamiast poodawać piłkę to pokazywał sędziemu lęzącego Jesusa to sędzia z racji tego że akcja nie jest kontynuowana mógł zakończyć mecz.
@Champishere:
Problem w tym, ze Trossard gra ostatnio większą kaszene od Martinellego. Mamy pół skrzydłowego w formie - Madueke co drugi mecz gra nieźle
Arsenal wasted 4 minutes of added time tonight with an 'injury' in an attempt to hang on to their 2-1 lead, only to concede just a minute later, leaving no time to find a winner.
Karma is absolutely brilliant.
@alexis1908 napisał: "bazując na wynikach to te 2 miejsca Artety dają tyle same co 4 miejsca Wengera który nie szastał kasą na lewo i prawo i nie mógł sobie pozwolić na zawodników jakie chciał, a trzeba dodać że Wenger chociaż dołożył 3 puchary Anglii fakt nie opinia."
ale te 2 miejsca są poprzedzone przegraną walką o mistrzostwo do ostatnich kolejek, a czwarte miejsca za wengera były poprzedzone wygraną walką o top4. Teraz 2 miejsce jest porażką, wtedy 4 miejsce było sukcesem.
Różnica klas.
@Marzag: bazując na wynikach to te 2 miejsca Artety dają tyle same co 4 miejsca Wengera który nie szastał kasą na lewo i prawo i nie mógł sobie pozwolić na zawodników jakie chciał, a trzeba dodać że Wenger chociaż dołożył 3 puchary Anglii fakt nie opinia.
@Marzag napisał: "@swistak86 napisał: "W którym momencie to co pisałem nie było faktami a historią tendencyjną?"
Aha, czyli ty na poważnie uważasz, że Trener przeciwnej drużyny kazał Gyokeresowi wykonać ruch a ten się go posłuchał.
To wiele wyjaśnia."
@Marzag napisał: "I widzisz, ja się odnoszę do faktów, nie ma tam żadnych emocjonalnych wzmianek ani przekłamań a ty tworzysz jakąś historię tendencyjną."
No chyba że nie załapałeś sarkazmu z tym trenerem, to sorki
Chyba nie zauważyłeś.
Panowie szczerze jedyne o co osobiście mogę prosić i oczekiwać od Artety to wystawianie optymalnego zestawienia bez 2 prawo skrzydłowych w składzie gdzie później nie ma kto grać właśnie na tym prawym skrzydle, a do tego wiadomo nie od wczoraj że Martinelli się nie nadaje na spotkania z nisko ustawionym blokiem nie mógł zagrać od początku Trossard?
"I know it's 2064 but I still believe I can win my first league title with Arsenal"
Declan Rice
@Mastec30: Ja jeszcze mam nadzieję, że my jednak dociagnjemy jakiejś poważne trofeum, bo jeżeli nie to ja dziękuję za taką trenerke. Brak stylu, brak trofeów, kupa hajsu wpompowana w drużynę, a tego nie widać.Juz raz żyliśmy sentymentem do trenera, a jednak się okazało, że może być lepiej. Kadrowo jesteśmy jedną z najlepszych ekip na świecie(o ile nie najlepsza) a tego kompletnie nie widać. Nie wiem czy bym się potrafił w takim Arsenalu zakochać w tym momencie.
@swistak86 napisał: "W którym momencie to co pisałem nie było faktami a historią tendencyjną?"
Aha, czyli ty na poważnie uważasz, że Trener przeciwnej drużyny kazał Gyokeresowi wykonać ruch a ten się go posłuchał.
To wiele wyjaśnia.
@Marzag napisał: "I widzisz, ja się odnoszę do faktów, nie ma tam żadnych emocjonalnych wzmianek ani przekłamań a ty tworzysz jakąś historię tendencyjną."
No chyba że nie załapałeś sarkazmu z tym trenerem, to sorki.
@Bartek_ napisał: "Ej chłopaki, wejdźcie na kanonierów i przeczytajcie komentarze po meczu z Wolfs. Widziałem wiele odklejek na różnych grupach kibicowskich, ale u nich to jest dopiero hit!!"
Jakie odklejki np?
Ej chłopaki, wejdźcie na kanonierów i przeczytajcie komentarze po meczu z Wolfs. Widziałem wiele odklejek na różnych grupach kibicowskich, ale u nich to jest dopiero hit!!
@Marzag napisał: "I widzisz, ja się odnoszę do faktów, nie ma tam żadnych emocjonalnych wzmianek ani przekłamań a ty tworzysz jakąś historię tendencyjną."
W którym momencie to co pisałem nie było faktami a historią tendencyjną? Faktem nie było podanie Saki? Faktem nie było wyjście na pozycję Gyo i podanie do Noniego? Faktem nie był strzał Noniego? Odnosisz się do faktów, które mają na celu umniejszyć naszym zawodnikom, ja odnoszę się do faktów, które mają ich docenić - taka mała różnica a jakże znamienna;)
@SunTzu napisał: "Nie ma nic bardziej frustrujacego niż gubienie punktów po prowadzeniu. Już 7 pkt w ten frajerski sposób i chyba 4 w samej końcówce."
Z Sunderlandem, aston villa, i wolves straciliśmy bramki kosztujące nas punkty. Z wolves w pierwszym meczu też, ale udało się odrobić, z vill w drugim meczu strata w samej końcówce ale to na 4:1, no i można dorzucić z Liverpoolem bo gol padł w 83 minucie. Dodatkowo frajerski bramka stracona w samej końcówce z kajratem. W poprzednich 3 sezonach razem wziętych nie straciliśmy tyle bramek w końcówkach co w tym niecałym.
@kamo99111 napisał: "We mnie coś pękło po ostatnin sezonie. I już w lecie mówiłem,.że brak znaczącego trofeum powinien skutkować zakończeniem współpracy w lecie z hiszpańskim Maestro.
A tak btw. Mam teorię spiskową k.com. A co jak Adek, Garfield itd to kibice obcych drużyn? Im będzie zależeć żeby Arteta był jak najdłużej mimo niepowodzeń. Wtedy City czy Live mają większą szansę na trofea bo odpada jeden rywal xD to tak dla rozluźnienia atmosfery. Bez spiny :-p"
Prędzej Ty, zobacz:
1. przed sezonem mówiłeś że mamy najgorsze okienko transferowe w historii i ukoronowałeś Liverpool.
2. Ukoronowałeś Liverpool w sierpniu.
3. Cały czas sugerujesz żeby zwolnić najlepszego trenera klubu którego mamy od 20 lat prawie(bazując na wynikach)
To brzmi jak ktoś kto jest tu po to by siać zamęt, defetyzm i sprawiał by ludzie chcieli uwierzyć w to że powinniśmy się pozbyć tego co nas doprowadził do tego momentu w którym jesteśmy (na 1 miejscu we wszystkim co się da, w każdym finale w którym możemy być to jesteśmy)
@Mastec30 napisał: "We mnie coś pękło rok temu i im dalej w las tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu że ktoś inny wyciągnąłby z tej drużyny więcej"
We mnie coś pękło po ostatnin sezonie. I już w lecie mówiłem,.że brak znaczącego trofeum powinien skutkować zakończeniem współpracy w lecie z hiszpańskim Maestro.
A tak btw. Mam teorię spiskową k.com. A co jak Adek, Garfield itd to kibice obcych drużyn? Im będzie zależeć żeby Arteta był jak najdłużej mimo niepowodzeń. Wtedy City czy Live mają większą szansę na trofea bo odpada jeden rywal xD to tak dla rozluźnienia atmosfery. Bez spiny :-p
@Mastec30:
Nie no coś tam z Semenyo też było, a zresztą temat LS jest wałkowany od poprzedniego lata z Williamsem na czele. Eze trafił do nas bo miał być złotym środkiem między grą na LS a gdzieś w centrum. Teraz widzimy go częściej w środku boiska bo kontuzjowani są Merino, Havertz i Odegaard. Szkoda trochę, było brać konkretnego LS skoro i tak Arteta testuje sobie Sake w środku kosztem Eze.
@swistak86 napisał: "Zapomniałeś jeszcze zdyskredytować zagranie Saki do Gyo i jego wyjścia na pozycję. Zrobię to za Ciebie: Saka podał bo obrońcy się rozstąpili a Gyo wyszedł na pozycję bo mu trener przeciwników krzyknął, żeby to zrobił xD"
I widzisz, ja się odnoszę do faktów, nie ma tam żadnych emocjonalnych wzmianek ani przekłamań a ty tworzysz jakąś historię tendencyjną.
@darek250s napisał: "Gabriel Jesus kolejny fatalny występ nie dający niż drużynie.
Kanonierzy com : Jedziemy z tym Gyokeresem do spodu."
Jesusa w przyszłym sezonie pewnie nie będzie w klubie, z Gyokeresem się będziemy męczyć do końca jego kontraktu. Więc brak jakiegokolwiek progresu u Gyokeresa jest bardziej dotkliwy dla nas.
@Marzag napisał: "W tej akcji było dużo przypadku:
1. Gyokeres się nie przebił dośwrodkowaniem, piłka do niego wróciła
2. Podał piłkę do stojącego obok Madueke, który strzelił dość lekko prosto w bramkarza
3. Bramkarz wypluł piłkę, ta znalazła się pod nogami Martinellego ale ten niechlujnie dołożył nogę i podał piłkę spowrotem bramkarzowi
Ciężko to nazwać akcją wynikającą z kreatywności zawodników."
Zapomniałeś jeszcze zdyskredytować zagranie Saki do Gyo i jego wyjścia na pozycję. Zrobię to za Ciebie: Saka podał bo obrońcy się rozstąpili a Gyo wyszedł na pozycję bo mu trener przeciwników krzyknął, żeby to zrobił xD
Bo to się wszystko zgadza tak jak mówiłem kilka tygodni wcześniej. Nie dotrwamy do końca lutego na pozycji lidera ligii.
To po prostu tragedia aby tak stracić mistrza. Wg mnie z 10 pkt straty będzie do mistrza MC na koniec sezonu.
@Rynkos7 napisał: "Obyśmy nie pluli sobie w brodę, że wybraliśmy go kosztem Semenyo"
To chyba w ogóle nie był taki temat. Eze został sfinalizowany dopiero po kontuzji Havertza. I jak widzimy gdzie Havertz grał jak już wyzdrowiał to widać że szukali kogoś do środka. Semenyo to był osobny deal na przyszłe lato niezależny od Eze
@Ups147 napisał: "Tylko, że pod Mikelem nie ma miejsca na ryzyko. Ryzykujesz, nie grasz. Tu się liczy kontrola. Kastracja naszych ofensywnych graczy to pokazuje."
Takie opinie dominują od dłuższego czasu. I ja się też z tym zgadzam ale zastanawia mnie tylko zjawisko, że jak równocześnie jest podejmowana dyskusja że może Arteta wymienić to najgłośniejsze są zdania, że dużo mu zawdzięczamy, że nie ma nikogo lepszego itd. Nie mam na myśli że ty tak uważasz bo nie wiem ale chce tą opinię przyrównać do ogółu.
Z jednej strony większość tutaj chyba się zgadza że trener jest odpowiedzialny za beznadziejną gre z przodu ale z drugiej mało kto chciał jeszcze niedawno jednoznacznie przyznać że może warto tutaj trenera zmienić.
We mnie coś pękło rok temu i im dalej w las tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu że ktoś inny wyciągnąłby z tej drużyny więcej
@darek250s napisał: "Gabriel Jesus kolejny fatalny występ nie dający niż drużynie.
Kanonierzy com : Jedziemy z tym Gyokeresem do spodu."
Mamy też Eze. Anglik, 27 lat, doświadczony i ograny w Premier League. Wychodzi na Wolves i nie daje sobie rady. Obyśmy nie pluli sobie w brodę, że wybraliśmy go kosztem Semenyo bo nie dość, że skończymy z nieudanym transferem to ten drugi wybór grając teraz dla City może nam odebrać tytuł.
@Ech0z napisał: "Dobra teraz robimy 5:0 z totkami i 3:0 z Chelsea a City traci z Newcastle i zmienia się całkowicie narracja Arteta Bóg footbalu"
Nie ma czasu kiedy jechać do Dubaju. NIe wydarzy się taki scenariusz.
Martinelli z****l z Brentford sam krytykowal reszta tez ,ale jak jesus z****l na 3-1 to juz cisza.
Dobra teraz robimy 5:0 z totkami i 3:0 z Chelsea a City traci z Newcastle i zmienia się całkowicie narracja Arteta Bóg footbalu
@Marzag napisał: "W każdym meczu w którym zagrał Havertz był topową postacią na boisku w tym sezonie."
Wspaniałe podsumowanie naszej ofensywy.