Ian Wright krytykuje transfer Artety po remisie z Liverpoolem
09.01.2026, 08:53, Mateusz Kolebuk
11 komentarzy
Arsenal miał nadzieję wykorzystać potknięcie Manchesteru City w wyścigu o tytuł, ale zamiast tego musiał zadowolić się bezbramkowym remisem z Liverpoolem na Emirates Stadium. Ian Wright, legenda Kanonierów, nie krył rozczarowania występem nowego nabytku Arsenalu, Viktora Gyokeresa.
Wątpliwości wokół Gyokeresa
Gyokeres, który latem trafił do Arsenalu za 64 miliony funtów, miał być gwarancją bramek, zwłaszcza po imponujących występach w portugalskim Sportingu. Jednak jego dotychczasowy bilans w Premier League to zaledwie pięć goli w 18 meczach, a ostatnie trafienie z gry zanotował 1 listopada. Wright nie ukrywał frustracji:
- Przy takich pieniądzach, jakie Arsenal na niego wydał, powinien być bardziej skuteczny.
Zmiany, które mogły nadejść wcześniej
Wright podkreślił, że Arteta mógł szybciej wprowadzić zmiany, aby dodać energii zespołowi. - Gabriel Jesus wniósł sporo dynamiki i świeżości po wejściu z ławki. Moim zdaniem mógł pojawić się na boisku wcześniej, podobnie jak Madueke - zauważył były napastnik Arsenalu.
Brak skuteczności w kluczowych momentach
- Liverpool zasłużył na pochwały za drugą połowę, ale Arsenal miał wystarczająco dużo okazji w pierwszej części meczu, by przechylić szalę na swoją korzyść - mówił Wright. - Trzeba być bardziej bezwzględnym i wykorzystywać te szanse, bo w drugiej połowie może ich zabraknąć.
Presja i nerwy
Wright zauważył również, że Arsenal w drugiej połowie wyglądał na zespół, który boi się przegrać.
- Było widać nerwy. Zamiast grać na wygraną, wyglądali na zadowolonych z remisu. To nie jest podejście, które pozwoli zdobywać tytuły - podsumował.
Owen o różnicach między Arsenalem a rywalami
Michael Owen dodał, że Arsenal nie jest tak ofensywnie nastawiony jak Manchester City czy Liverpool z ostatnich lat. Wright zgodził się z tym stwierdzeniem, podkreślając znaczenie posiadania skutecznego napastnika:
- W takich momentach potrzebujesz kogoś, kto wykorzysta te nieliczne okazje. Tego właśnie oczekiwaliśmy od Gyokeresa.
Mimo remisu z Liverpoolem, Arsenal utrzymał sześciopunktową przewagę na szczycie tabeli Premier League. Teraz Kanonierzy skupią się na rozgrywkach FA Cup, gdzie zmierzą się z Portsmouth.
źrodło: metro.co.uk
7 godzin temu 7 komentarzy
15 godzin temu 13 komentarzy
15 godzin temu 7 komentarzy
15 godzin temu 11 komentarzy
15 godzin temu 9 komentarzy
08.01.2026, 21:48 2 komentarzy
08.01.2026, 18:48 4 komentarzy
08.01.2026, 05:48 8 komentarzy
08.01.2026, 05:46 9 komentarzy
07.01.2026, 21:44 2173 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Vermaelen5: owszem, dawał radę w Anglii, ale w Championship
@szyszak napisał: "Ja nie rozumiem wszystkich co są zdziwieni że kolejny gość z ogórkowej ligi nie daje rady w Anglii, dla mnie do jakąś wręcz dziecięca naiwność
Byłem sceptyczny i się wcale nie cieszę że wyszło na moje, mam nadzieję nadal że coś się zmieni bo czysto po ludzku jest mi go szkoda"
Ale kto się dziwi? To, że ktoś wyrazi opinie i stwierdzi oczywiste fakty, że Gyokeres na razie trochę zawodzi to nie jest zdziwienie.
Jak ci wyjaśnię - wielu zawodników wyróżniających się z tych jak to nazwałeś ogórkowych lig jednak też sobie radzi w Anglii a on tam się najbardziej wyróżniał, nie było jeszcze napastnika który w dwa sezony strzelił dla jednego portugalskiego klubu aż 97 goli, więc dziwne to nie były, ale oczekiwania wobec niego.
@BizoNxd6: No Wright to by spokojnie ustrzelił te przynajmniej 15 goli na sezon. Zaczynam tęsknić za Aubą...
``Zamiast grać na wygraną, wyglądali na zadowolonych z remisu. To nie jest podejście, które pozwoli zdobywać tytuły``
tutaj trzeba sie z Ianem niestety zgodzic w 100%, z taka padaka jaka zagralismy w 2 polowie to ligi nie wygramy, trzeba sie obudzic. remis nie jest zly ale mozna bylo strzelic cos w 1 polowie a tak to bylo pozniej delikatne obsranko.
Gyoko to powinien dlugo sie nie podniesc z lawki, niech na 9 gra Merino, o wiele lepiej sie sprawdza albo Jesus ktory wrocil po kontuzji i o wiele lepiej sie prezentowal w krotszym czasie niz szwed..
A ile on miał tych podań do wykończenia ?
@titi_henry:
Giroud pasował.
Wrighty zakładaj korki i pokaz mu jak się powinno strzelać
@szyszak: Chłop dawał radę w Anglii. W Coventry.
Potem poszedł do Sportingu i znowu był świetny.
@szyszak: Tak samo szkoda mi chłopa. Widać, że chciałby bardzo, no ale nie idzie... Inna sprawa to nasz styl gry, mam odczucie, że tu żaden napastnik nie będzie błyszczał. No może jakiś 2 metrowy drąg co będzie głową ładował z wrzutek.
Ja nie rozumiem wszystkich co są zdziwieni że kolejny gość z ogórkowej ligi nie daje rady w Anglii, dla mnie do jakąś wręcz dziecięca naiwność
Byłem sceptyczny i się wcale nie cieszę że wyszło na moje, mam nadzieję nadal że coś się zmieni bo czysto po ludzku jest mi go szkoda
Jeden gol w ostatnich 10 meczach i to z karnego. Było ryzyko, że Arsenal to dla niego za wysokie progi ale żeby było aż tak źle to jakiś kosmos, facet nie dochodzi do żadnych sytuacji, to już Nkethia był w tym lepszy. Pora żeby usiadł na ławkę.