Kai Havertz ponownie kontuzjowany
12.02.2026, 06:17, Patryk Bielski
22 komentarzy
Arsenal musi zmierzyć się z kolejnym problemem kadrowym. Kai Havertz, niemiecki napastnik Kanonierów, doznał kontuzji mięśniowej, co oznacza, że czeka go przerwa w grze. Już wiadomo, że nie zagra w dzisiejszym meczu Premier League przeciwko Brentford. Prawdopodobnie opuści również spotkanie FA Cup z Wigan w niedzielę. Na horyzoncie jest także starcie z Tottenhamem 22 lutego, a Havertz może nie być gotowy do gry. W sumie może opuścić aż cztery mecze, w tym ligowe starcie z Wolves w przyszłym tygodniu.
Havertz nie ma szczęścia do kontuzji. Dopiero co wrócił na boisko po problemach z kolanem, które wykluczyły go z gry na pięć miesięcy od początku sezonu. Wcześniej, w lutym 2025 roku, podczas obozu treningowego w Dubaju, nabawił się urazu ścięgna udowego, który wymagał operacji i wykluczył go z końcówki poprzedniego sezonu.
Dla Mikela Artety to spory ból głowy. Arsenal już teraz boryka się z brakami kadrowymi. Mikel Merino przeszedł operację stopy, a kapitan Martin Odegaard, angielski skrzydłowy Bukayo Saka oraz młody talent Max Dowman również leczą kontuzje.
źrodło: bbc.co.uk
01.03.2026, 20:12 559 komentarzy
01.03.2026, 11:38 4 komentarzy
01.03.2026, 11:23 2 komentarzy
01.03.2026, 07:03 1417 komentarzy
28.02.2026, 07:14 15 komentarzy
28.02.2026, 07:02 1 komentarzy
28.02.2026, 06:56 2 komentarzy
28.02.2026, 06:54 3 komentarzy
27.02.2026, 19:07 4 komentarzy
27.02.2026, 19:02 5 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Kaia to akurat mi mega brakuje
oby wracal jak najszybciej
@toure2: A ja kupiłem Havertza na podwójną kolejkę :)
Liczyłem, że będzie moją tajną bronią, a zaciął się już w kaburze..
Dramat to jest nie piłkarz
@DyktatorArsene napisał: "Zdziwiło mnie trochę że 4 mecze z rzędu dostał po takiej przerwie. Nie ważne że nie w pełnym wymiarze czasowym"
to samo było z Whitem
Zdziwiło mnie trochę że 4 mecze z rzędu dostał po takiej przerwie. Nie ważne że nie w pełnym wymiarze czasowym
Wielka szkoda ale o tyle dobrze że mamy Eze i Trossarda a także Skellego. To wielka sznasa dla Eze.
Szkoda, bo liczę na współpracę Gyo i Havertz - mam nadzieję, że razem będą coraz lepiej wyglądać.
Bardzo szkoda, teraz trzeba liczyć, że w ataku Jesus udźwignie.
Klasycznie po takiej dłuższej nieobecności pojawiają się kontuzje mięśniowe.
@toure2: do Martinelliego też latami nie miał kto poddawać ;)
Kontuzja Kaia to nie mała tragedia. Wracamy do gry co sobie mocno przeciętnie radzą w ataku pozycyjnym
Albo w ogóle.
Przykre :/ oby wyzdrowiał szybko
A ja głupi Gyökeresa w fantasy kupiłem bo myślałem że nareszcie będzie chociaż jeden który będzie umiał podać mu piłkę... R.I.P
W sumie to się nie dziwię.
Po długiej przerwie kontuzja mięśniowa jest czymś co może się trafić. Organizm nie jest jeszcze przyzwyczajony do takich skrajnych wysiłków jak mecz.
@piter1908 napisał: "Miałem obawy że po tak długim czasie zaczynał grać tak dużo, tak szybko...
Ewidentnie coś kuleje u nas przy powrotach zawodników.
Dobrze że Jesus jeszcze się trzyma..."
to samo było z Łajciorem, ledwo wrócił i zaczął grać po 90 minut i kolejny wypad zaraz zaliczył. Coś jest nie halo przy tych powrotach, albo za szybko to robimy, albo zbyt duża intensywność na początku, nie wiem ale to jest powtarzająca się sytuacja w tym sezonie...
Miałem obawy że po tak długim czasie zaczynał grać tak dużo, tak szybko...
Ewidentnie coś kuleje u nas przy powrotach zawodników.
Dobrze że Jesus jeszcze się trzyma...
Oby nasi pupile powracali na najważniejszą część sezonu i byli gotowi podnosić trofea bo nawet te wszystkie kontuzje nie będą wymówką dla większości kibiców
Akurat w nim pokładałem największe nadzieje w meczu z Brentford.
Za chwilę jeszcze wyleci Eze albo Zubi i zostajemy w dupie jak co roku
Bez jaj, tyle dobrze, że Gyo zaczął strzelać ostatnio
W lutym sobie poradzimy bez niego ale od marca będzie potrzebny
to sie nagral nasz rozkoszny zeppelin, zdrowia!
#otoczycmiloscia
Kolejny po Calafiorim piłkarz do grania w co drugim meczu
Bardzo zła wiadomość :/ liczyłem na niego w końcówce :(
Kurła ja prdl...
Nie no *****. Dzisiaj jest Tłusty czwartek, nie prima aprilis... bez jaj.