Manchester City przerywa marzenia Arsenalu o poczwórnej koronie
23.03.2026, 07:10, Patryk Bielski
395 komentarzy
Manchester City pod wodzą Pepa Guardioli zakończył marzenia Arsenalu o poczwórnej koronie, zdobywając Puchar Ligi Angielskiej. To już 19. trofeum Guardioli w barwach City. Tymczasem Igor Tudor, menedżer Tottenhamu, znalazł się pod jeszcze większą presją po porażce 0:3 z Nottingham Forest na własnym stadionie. W derbach Tyne-Wear Sunderland okazał się lepszy.
Guardiola broni swoich emocji
Pep Guardiola nie krył emocji po zwycięstwie 2:0 nad Arsenalem w finale Pucharu Ligi. Po golach Nico O’Reilly’ego, które przypieczętowały triumf, Guardiola biegał wzdłuż linii bocznej Wembley i kopnął tablicę reklamową. - Jeśli nie mogę świętować w takim momencie przeciwko drużynie jak Arsenal, to kiedy? - pytał retorycznie. - Moje emocje są związane z naszą grą. Nie jestem sztuczną inteligencją, jestem człowiekiem i chcę się cieszyć. Nie było to brakiem szacunku dla Arsenalu czy ich kibiców, po prostu świętowałem z moimi ludźmi.
Arteta broni wyboru Kepy
Mikel Arteta stanął w obronie swojej decyzji o wystawieniu Kepy Arrizabalagi w finale. Hiszpański bramkarz, zastępujący Davida Rayę, popełnił błąd przy pierwszym golu O’Reilly’ego. - Muszę robić to, co uważam za słuszne i uczciwe - powiedział Arteta. - Kepa grał we wszystkich meczach tej rywalizacji i byłoby bardzo niesprawiedliwe zmieniać to przed finałem. Błędy są częścią futbolu, a dziś niestety zdarzyło się to w kluczowym momencie.
Presja na Tudorze rośnie
Igor Tudor, menedżer Tottenhamu, po przegranej 0:3 z Nottingham Forest nie pojawił się na konferencji prasowej z powodu rodzinnej tragedii. Jego asystent, Bruno Saltor, tłumaczył: - To osobista sprawa rodzinna i trudny moment dla niego. Pierwsza połowa była naprawdę dobra, ale w drugiej nie poradziliśmy sobie z ciężarem meczu.
Newcastle bada incydent rasistowski
Newcastle United zapowiedziało ściganie osób odpowiedzialnych za rasistowskie zachowanie wobec obrońcy Sunderlandu, Lutsharela Geertruidy, podczas derbów Tyne-Wear. Sędzia Anthony Taylor przerwał mecz po zgłoszeniu incydentu. Klub wydał oświadczenie: „Nie tolerujemy żadnej formy dyskryminacji”. Sunderland pochwalił Geertruidę za odwagę i zgłoszenie incydentu.
źrodło: irishnews.com
11.04.2026, 16:46 35 komentarzy
11.04.2026, 02:31 1654 komentarzy
10.04.2026, 16:20 9 komentarzy
08.04.2026, 07:37 3 komentarzy
08.04.2026, 07:34 7 komentarzy
07.04.2026, 23:22 1011 komentarzy
07.04.2026, 08:29 1084 komentarzy
04.04.2026, 14:12 1608 komentarzy
02.04.2026, 16:59 15 komentarzy
01.04.2026, 07:32 4 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Rynkos7 napisał: "5+ kluczowych podań (jak w ogóle one są mierzone?"
Podanie które poprzedza strzał
@silvano95: jaki jest w sumie sens wstawiania takich wypowiedzi tutaj?
Przeciez wiadomo ze takie osoby jak on wykorzystają sytuację do wyśmiania Arsenalu i zyskania poklasku, nic nowego...
@silvano95: ****c tego smiecia z united, nie wstawiac tu jego wypocin
Pietuszewski jest taki dobry w Porto, bo tam gra w drużynie na solidnym europejskim poziomie zazwyczaj przeciwko drużynom na poziomie polskiej ekstraklasy. Bo nie oszukujmy sie poza 4 zespołami tam praktycznie nic nie ma.
Patrice Evra on Arsenal after the EFL Cup Final;
“Arsenal lose one final and suddenly you start to see the real mentality. I’ve seen this movie too many times.
People talking about them winning the league… based on what? When the pressure hits, they always find a way to bottle it.
If they couldn’t handle a final, how are they going to handle a title race? Be serious.”
@ozzy95:
Wszystko w punkt. Kiedyś tego typu rzeczy były powodem "memiczności" na tym forum. Chwalenie swojego ulubieńca za totalnie minimum w tym sporcie a absolutne minimum dla jakiegokolwiek piłkarza na takim poziomie, na poziomie Premier League. Tak powstał słynny tytaniczny Lacazette. Dzisiaj 5 strzałów Saki w meczu jest dowodem jego geniuszu.
@Rynkos7: no z Saką to jest tak, że mógłby być najlepszy ale niestety...przeciwnicy go podwajają i potrajają, więc do poziomu prime CR7, Salah, czy Henry nigdy nie dojdzie. W naszej fanbazie ssanie i głód na takiego generacyjnego grajka jest ogromne, ale Saka przy całej sympatii do niego pewnego poziomu chyba już nie przeskoczy. W ogóle z tych fikołków prób obrony jego gry w tym sezonie można ułożyć niezłe bingo:
- Saka jest podwajany a nawet potrajany,
- niby ma słabą formę a najlepiej punktuje w kanadyjce (nieaktualne od dwóch miesięcy),
- świetnie przytrzymuje piłkę i walczy,
- wiąże uwagę obrońców,
- ma przebłyski geniuszu (coraz rzadsze) więc warto go trzymać na boisku,
- Gyokeres go nie rozumie ( z rąk trolla naczelnego, ale co tam).
Saka w tym sezonie to złe decyzje, brak błysku i właśnie momenty, na które głównie składają się świetnie wykonywane rzuty rożne. To tyle. Nie pamiętam kiedy ostatnio Bukayo z kilka razy w meczy wziął na zamach obrońcę i odjechał z piłką, stworzył przewagę swoim ruchem, zdecydowaniem i bezpośrednią grą. Wszystko jest wolne i czytelne, pięć kontaktów z piłką, zwalnianie i podanie w poprzek i tak x10. Gość o tym statusie w klubie i z takim kontraktem musi dawać więcej, a trochę się boję, że ten solidny zjazd to też kwestia organizmu i konsekwencja kontuzji. Mam wrażenie, że Saka tego depnięcia i błysku jaki prezentował parę lat temu już może nie odzyskać.
@Rynkos7: Pamiętam to xDD Na siłe była obrona Saki
Moim zdaniem Mikel nie zrezygnuje z Saki dopóki nie będzie miał z przodu kogoś kto jest w stanie zgarnąć i utrzymać długą piłkę. Viktor traci je masowo, Trossard jest kurduplem i do tego cieniuje z formą, więc jest trochę mało opcji. Jak jeszcze brakuje Timbera to w ogóle kaplica.
Declan Rice na Instagramie: „Jedna ostateczna porażka nas nie definiuje. Tylko sprawia, że jesteśmy bardziej głodni dalszej gry i mocnego zakończenia sezonu. Jak zawsze dziękujemy naszym wspaniałym kibicom. Do zobaczenia po przerwie ❤️
@alexis1908:
Bukayo jest tragiczny i chyba najlepszym na to dowodem jest dość niedawny komentarz Dampera, który jako dowód świetnego występu Saki po meczu z Leverkusen wrzucił statystykę, że Saka to jedyny piłkarz od sezonu 03/04, który w jednym meczu miał 5+ strzałów na bramkę i 5+ kluczowych podań (jak w ogóle one są mierzone?). Mimo, iż jego komentarze na ogół sobie cenię to w tamtym momencie opadły mi ręce. Obrona występów Bukayo stała się już tak absurdalna, że zaraz zaczniemy mierzyć mu liczbę uśmiechów czy podniesionych kciuków jako dowód zaangażowania i świetnych występów. Serio, gość na rekordowym kontrakcie w zespole będącym liderem Premier League i faworytem (jak twierdzi część tutaj osób) do wygrania LM gra w taki sposób to ja dziękuję. Gdzie Saka a gdzie tacy piłkarze jak Vinicous, Yamal, Dembele. Gdzie mu do piłkarzy typu Henry, CR7 czy innych. Naprawdę oglądamy teraz "peak" naszego Starboya?
Swoją drogą, sprawdziłem teraz, że Chelsea wygrała LE w sezonie 18/19, a już w sezonie 20/21 wygrali LM.
@gunner1704:
My tych kart na stół nie wykładamy od mniej więcej 6 miesięcy. Też mam nadzieję, że w tej drużynie drzemie jakość i charakter, którą pokażą w najważniejszych meczach, ale chyba jestem głupi po prostu
@alexis1908 napisał: "gorsze uczucie miałem po finale LE"
Ja nawet zapomniałem, że graliśmy w finale LE, ale teraz sobie przypomniałem. Emery miał dwie realne opcje na wejście do LM - przez ligę albo przez LE. Z tego co pamiętam, w lidze coś się posrało, choć byliśmy na dobrej drodze do top4, więc została LE. Myślałem sobie: Chelsea ma już zapewnioną LM, więc może nie będą tak zmotywowani. No i na ławce mieliśmy Emery'ego - specjalistę od LE. I co? 1-4 w plecy i ładny, ale nic nie znaczący gol Iwobiego. No i Giroud paradujący z pucharem w autobusie czy samolocie i żartujący: "Thank you, Arsenal".
@alexis1908 napisał: "Saka na skrzydle się nie nadaje do niczego i obecnie nadal jest starterem ba nawet gra całe mecze i jest kapitanem XD"
No jest, ale jaki to ma związek z brakiem rozegrania po lewej stronie boiska? Również nie jestem fanem Saki na ŚPO czy ogólnie jego formy i jestem za tym, aby podzielił los Eze po spotkaniu z AV za odpuszczenie przy drugim golu. Tylko, że wczoraj główny problem to było rozegranie od tyłu - City od 25 minuty zauważyło to. W drugiej połowie ustawili pressing tak, aby piłka była grana do trio Rice-Gabriel-Hincapie co kończyło się ciągłym wybijaniem jej na oślep.
Phil Foden says Man City still believe they can catch Arsenal in the league after beating them 2-0 in the Carabao Cup final.
Obie drużyny grały dobrze w pierwszej połowie, powiem więcej, City z wczoraj to była piłka na najwyższym poziomie, Arsenal nie odstawał, druga połowa zdecydowanie należała do City, wyszli bardziej zdeterminowani, Kepa popełnił błąd, poszła druga, Arsenal nie miał w tym meczu argumentów, uważam, że podopieczni Artety przygotowani byli dobrze, zadecydowały wydarzenia na boisku, to normalne że Arteta miał plan, gdyby Kai tamto strzelił, albo Arsenal by wykorzystał któryś ze (słabo wykonywanych) stałych fragmentów, mecz zapewne by się potoczył w innym kierunku.
Arteta też nie poszedł na całość, już przed meczem było to widać, nie przyspieszał powrotu kontuzjowanych graczy, w najważniejszych momentach meczu też zabrakło decyzji o nie wpuszczeniu Dowmana, może nie chciał wykładać wszystkich kart na stół, tak naprawdę, to wydaje mi się, że mało drużyn by nie przegrało z tak przygotowanym i ustawionym jak wczoraj City, jak kolega niżej napisał, to była bitwa, walka wciąż
@mistrzu973: czekał na zwolnienie Southgate’a :P u Tuchela chyba od początku chciał grać tylko kontuzje i przegrana rywalizacja z Timberem trochę to hamowała
Media tego nie pokażą. Mocne zdjecie z tunelu, nie ma szans że to sztuczna inteligencja. Coś się wydarzyło w przerwie między Arteta a Pepem. Powinni sie temu przyjrzeć.
Pozwoliłem sobie wrzucić to na oddzielny hosting, zeby całkowitym "przypadkiem" zniknęło z sieci :))))
https://zapodaj.net/plik-SwOu7ZSj7L
@Topek napisał: "Harvey Barnes and Ben White called up to the England squad to replace Jarell Quansah and Eberechi Eze.
White się doczekał"
E chyba raczej jakoś na to specjalnie nie czekał
Harvey Barnes and Ben White called up to the England squad to replace Jarell Quansah and Eberechi Eze.
White się doczekał
@arsenallord: Myślę, że czuje się wielką złość za czym idzie przeświadczenie, że być może straciłem jedyną szansę w swoim życiu na wygranie tych rozgrywek
@arsenallord: no nie fajne uczucie pamiętam po finale w Paryżu ale tam to walczyliśmy ;) gorsze uczucie miałem po finale LE czy wczoraj gdzie oddaliśmy te mecze
@Nicsienieda: Wtedy inaczej to odczuwałem. Przed meczem było mi obojętne kto wygra, gdyż lubiłem równo Arsenal i Barcelonę. Uwielbiałem Ronaldinho. Tak po meczu już zostałem tylko przy Arsenalu.
Co mi się u Guardioli podoba Foden im wiele razy dupę ratował teraz jest pod formą siada na ławie u nas Saka jest pod formą gra wszystko od dechy do dechy
@arsenallord napisał: "Ale ciężko mi sobie wyobrazić co się czuje po przegranym finale LM"
Heh zazdro, ja pamiętam po 20 latach
@malyglod: Faktycznie, było :)
@malyglod: Ale fakt, strzał zaliczony chyba
Nie jest tak źle. Po czasie jednak pkt stracone w lidze bardziej bolą. Ale ciężko mi sobie wyobrazić co się czuje po przegranym finale LM
@malyglod: przecież ta piłka i tak nie miała prawa wpaść do bramki, bo leciała chyba od góry w poprzeczkę i wyleciala dalej
To jest tragedia, nie potrafiliśmy pressować, wychodzić spod pressingu. Nasi liderzy całkowicie zawiedli.
Mam nadzieje że zapamiętają to uczucie i przekujemy to na kolejną dobrą serię aby dowieźć mistrza
@IPiotrek: przecież Jesus trafił w poprzeczkę.
@marimoshi: Saka na skrzydle się nie nadaje do niczego i obecnie nadal jest starterem ba nawet gra całe mecze i jest kapitanem XD
@IPiotrek:
Dlatego Calafior o ile zdrowie pozwoli powinien być do końca sezonu starterem na LO. Hincapie fajny chłopak, ale do rozegrania w parze z Gabrielem się nie nadaję.
@marimoshi: Wejścia Jesusa to praktycznie nie odnotowałem (też bym wpuścił Maxa zamiast niego). Jedynie wejście Calafiora miało wpływ na naszą grę, prawie w każdą dobrą akcję Włoch był zaangażowany.
Jakoś bardziej mnie męczył remis z Wilkami niż ta porażka w pucharze. Patrząc na naszą gablotę to ciężko wybrzydzać w kontekście pucharów, ale to liga zdefiniuje nasz sezon, a nie Carabao. Oczywiście można mówić o mentalu i naszej słabości w finale, ale już miało być w tym sezonie kilka momentów w których mieliśmy się posypać, a City kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa i jakoś nic takiego się nie wydarzyło. Oby tylko kadra się nie posypała, bo aktualnie mocno brakuje nie-defensywnych pomocników, a wizja Saki na środku słabo mi się widzi.
Mikel już pewnie niewiele taktycznie zmieni w tej kampanii, ale na pewno będzie sporo do dyskusji po zakończeniu sezonu.
@Maxilinexus: Zdjęcie mocne.
@vitold napisał: "Mnie to bolą te niedokładności, głupie podania krzywe niedokładne, lagi meghh"
Mam to samo. Z chłopakami na Orliku tak podajemy, ale dopiero pod koniec grania jak już nikt nie ma sił :)
Myślę, że tutaj też jest coś na rzeczy. Oni fizycznie nie dojeżdżają. Od dłuższego czasu rzadko udaje nam się zdominować rywala, tak jak było na początku sezonu. A przez te małe niedokładności nasze akcje są rwane, często powolne i najczęściej namiast zagrać do przodu to przechodzimy w atak pozycyjny.
https://pbs.twimg.com/media/HEC49kMacAAG5KE?format=jpg&name=small
Młody Kroenke już wie, że to może być ostatni sezon Artety jeśli nie zapewni Kanonierom trofeów.
@IPiotrek:
Ja myślę, że gdyby to był zwykły mecz ligowy to i Arteta zrobiłby szybciej zmiany. Mam wrażenie, że to nie piłkarze, a on najbardziej mentalnie nie dojechał.
Przecież jeszcze niedawno nie bał się wpuścić 16latka przy wyniku 0-0 czy zdjąć Sake w 60minucie z Leverkusen. A tutaj mieliśmy powrót do ustawień fabrycznych - zero ryzyka i wpuszczenie na boisko Jesusa, który jest przyspany do ławki (99 minut w ostatnich 7 spotkaniach - wliczając to puchary mecz z Mansfield).
@darek250s: pełna zgoda
Wybaczalne jest to, że przegraliśmy ten puchar. Styl i wola walki już nie.
Jeżeli Arsenal odda to mistrzostwo przy tej przewadze to nawet nie ma co się zastanawiać nad tym czy Arteta powinien pracować tutaj dalej. To by była kompromitacja.
@IPiotrek: Mnie to bolą te niedokładności, głupie podania krzywe niedokładne, lagi meghh
@marimoshi: Calafiori był przygotowany do wejścia jeszcze przy stanie 0:1, ale nie zdążył.
Nie zmienia to faktu, że od początku drugiej połowy nie byliśmy w stanie utrzymać piłki w wyższych strefach. Havertz tracił niemal wszystko, a do Gyo nawet piłki nie dochodziły. Powstała dziura między dwójką najbardziej wysuniętą, a środkowymi pomocnikami. City zbierało wszystkie "drugie piłki".
Pewnie można było reagować wcześniej. Gdybym był na miejscu Mikela, nie ryzykowałbym grania obrońcą z żółtą kartką na Semenyo.
@gunner1704: Mikela znowu nie tak trudno przechytrzyć. Chłop cały czas myśli, że gramy w hokeja i trzeba przeciwnikom zakładać zamek.
@Marzag: Spisywał się średnio. Nie wybronił nic ekstra a jego wybicia w dwóch meczach kosztowały Nas bramki z tym,że mecze były wygrane więc do zapomnienia. To było Chelsea i ta drużyna z drugiej ligi.
@Dziadyga napisał: "Można walczyc o mistrza i piłeczka też może chodzić jak po sznurku,czemu umniejszasz,że tak nie moze byc?"
Komu umniejszam?
Żadna drużyna z ostatnich mistrzów w lidze tak nie grała. Zawsze przychodzi taki moment, że po prostu się przepycha mecze i wszyscy się zastanawiają "ile jeszcze tak można".
U nas powód nieudolności w ofensywie jest jasny, ale jakbyśmy byli wypoczęci, grałby Merino i Ode to by nam się grało łatwiej, ale jest jak jest.
Nawet nie widziałem, o ciekawe
„Jak się okazuje mamy w Portugalii dwóch świetnie zapowiadających się bliźniaków z rocznika 2011, którzy jeszcze nie wybrali dla siebie ewentualnej przyszłej reprezentacji i w takim wypadku, warto żeby nasz PZPN spojrzał w ich kierunku i zainteresował się nimi.
od 2023 roku rozwijają się w Portugalii i dziś są ważnymi ogniwami jednej z najlepszych akademii na Maderze, CS Marítimo.
Kajetan „Kajto” Galibarczyk – pomocnik operujący na pozycji 6 lub 8, numer 16. W tym sezonie rozegrał 19 spotkań i spędził na boisku 971 minut. Jego zespół wygrał swoją grupę w pierwszej rundzie, a obecnie walczy w grupie mistrzowskiej o awans do najwyższej ligi w swojej kategorii wiekowej.
Niko Galibarczyk to natomiast lewonożny środkowy obrońca. Chłopak wrócił po kontuzji mięśniowej z poprzedniego sezonu ale bardzo szybko odbudował swoją pozycję. Na ten moment ma 11 meczów i 628 minut, a co najważniejsze, ostatnie 7 spotkań rozegrał w pełnym wymiarze czasu, wychodząc w pierwszym składzie za każdym razem.
Obaj są podstawowymi zawodnikami drużyny U15 (Iniciados), która reprezentuje Maderę w rozgrywkach centralnych na poziomie krajowym w Portugalii.
Co najważniejsze, czołowe kluby portugalskie wykazują zainteresowanie braćmi
PZPN nie zmarnuj tego”
@IPiotrek napisał: "Myślisz, że sztab nie prowadzi analizy wideo, albo nie zapraszają Mikela na takie spotkania? ;)"
Ja mówie o sytuacji w trakcie spotkania. To nie jest pierwszy raz kiedy widać, że drużyna traci "momentum" jak to pięknie Mikel określa i jest brak reakcji z ławki. Ostrzeżeń City dało Nam bardzo dużo, że w drugiej połowie coś nie hula, a rezerwowi weszlo dopiero przy 2-0.
Ja nie mam problemu z wystawieniem Kepy. Jeżeli była umowa, że gra w tym pucharze, to powinien grać w nim do końca. Czy jako klub chcemy hołdować zasadzie "po trupach do celu" czy jednak promować zasady typu: honor, lojalność, dotrzymywanie słowa? Zawalił gola, ale przegraliśmy nie tylko przez niego - graliśmy bez pomysłu i pozwoliliśmy się zdominować w drugiej połowie.
Nie chcę bronić Kepy, bo to profesjonalny piłkarz i powinien być zawsze gotowy do gry, ale jest poza rytmem meczowym i prawdopodobnie nawet nie wierzy w to, że mógłby zostać pierwszym brakarzem, więc z psychiką ciężko. Nawet nie wiem czy on kiedykolwiek pełnił rolę rezerwowego bramkarza. Należy sobie jedynie zadać pytanie czy to na pewno odpowiedni człowiek dla nas. Kosztował tylko 5 czy 6mln, więc można go odpalić bez żalu.
To było najmniej znaczące trofeum do zdobycia w tym sezonie. Żałuję, że go nie wygraliśmy, ale trzeba uznać wyższość City. Moim zdaniem ta porażka może nam pomóc, ponieważ zawodnicy zaznali goryczy porażki, więc będą mieli większą motywację żeby nie zaznać jej ponownie. Wystarczy, że wygramy ligę i już będzie pełna satysfakcja z mojej strony. Gdyby dołożyli do tego Puchar Anglii, to byłoby 120% satysfakcji. O Lidze Mistrzów się nie wypowiadam, bo to za duża loteria i nigdy nie można tego wpisywać jako cel na sezon, chyba że jest się Realem Madryt. A Arsenal to już szczególnie nie ma do tego podstaw.