Ostatnia drużyna ligi przyjeżdza do lidera: Arsenal vs Wolves!
11.12.2025, 13:45, Mateusz Kolebuk
1674 komentarzy
W sobotni wieczór (21:00 czasu polskiego) na Emirates Stadium dojdzie do konfrontacji lidera Premier League, Arsenalu, z zamykającymi tabelę Wolverhampton Wanderers. Kanonierzy w środku tygodnia pewnie pokonali Club Brugge 3:0 w Lidze Mistrzów, podczas gdy Wilki musiały przełknąć gorycz porażki 1:4 z Manchesterem United.
Ostatni weekend nie był łaskawy dla Arsenalu. Unai Emery i jego Aston Villa zadali cios liderom Premier League, przerywając ich imponującą serię 18 meczów bez porażki. Emiliano Buendia w doliczonym czasie gry zapewnił zwycięstwo swojej drużynie, co pozostawiło Mikelowi Artecie i jego podopiecznym gorzki smak porażki.
Obrona Arsenalu, osłabiona brakiem Gabriela Magalhaesa i Williama Saliby, nie jest już tak szczelna jak na początku sezonu. W ostatnich pięciu ligowych spotkaniach Kanonierzy stracili sześć bramek, choć w pierwszych dziesięciu meczach dali sobie strzelić tylko trzy. Mimo to, w środowym starciu z Club Brugge defensywa Arsenalu spisała się na medal, a drużyna pozostaje niepokonana na własnym boisku w tej kampanii.
Z kolei Wolverhampton zmierza ku niechlubnemu rekordowi najgorszej drużyny w historii Premier League. Zaledwie dwa punkty zdobyte w 15 meczach mówią same za siebie. Ostatnia porażka z Manchesterem United była dziewiątą z rzędu, a Wilki są już 13 punktów od bezpiecznej strefy.
Pomimo protestów kibiców przeciwko właścicielom klubu, Wolves mogą pochwalić się jednym jasnym punktem - zdobyli swój jedyny wyjazdowy punkt w tym sezonie w starciu z Tottenhamem. Co więcej, historia pokazuje, że potrafią zaskoczyć liderów tabeli, jak to miało miejsce w 2004 i 2011 roku przeciwko Manchesterowi United.
Informacje o składach
Arsenal może pochwalić się poprawą dyscypliny na boisku, ale Riccardo Calafiori będzie musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek. Do listy nieobecnych dołączają Max Dowman, Cristhian Mosquera, Leandro Trossard, Gabriel Magalhaes i Kai Havertz. Pod znakiem zapytania stoją występy Declana Rice'a, Williama Saliby i Jurriena Timbera.
Dobre wieści dla fanów Kanonierów to powrót Gabriela Jesusa po długiej przerwie spowodowanej kontuzją ACL. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony przeciwko Club Brugge i może być kluczowym zawodnikiem w sobotnim meczu.
W ekipie Wolves Joao Gomes wraca po zawieszeniu, co może oznaczać zmiany w składzie. Jean-Ricner Bellegarde jest niepewny występu z powodu urazu, a Rodrigo Gomes, Marshall Munetsi, Leon Chiwone i Daniel Bentley na pewno nie zagrają.
Przewidywania
Starcie lidera z ostatnią drużyną tabeli wydaje się być formalnością dla Arsenalu. Wilki nie wygrały jeszcze meczu w tym sezonie Premier League i trudno uwierzyć, by miały sprawić niespodziankę na Emirates. Wszystko wskazuje na to, że Kanonierzy odniosą pewne zwycięstwo.
Typ: Arsenal 3-0 Wolves
źrodło:
33 minuty temu 3 komentarzy
35 minut temu 0 komentarzy
31.12.2025, 09:10 22 komentarzy
31.12.2025, 09:10 3 komentarzy
31.12.2025, 09:09 2 komentarzy
31.12.2025, 09:08 2 komentarzy
30.12.2025, 09:44 3 komentarzy
30.12.2025, 09:42 7 komentarzy
30.12.2025, 09:37 10 komentarzy
29.12.2025, 20:43 2044 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Mastec30: No to Kai udowadnia że potrafi być i z tyłu i z przodu jeśli tego potrzeba. Viktor póki co paradoksalnie do jego głównych atutów: jest mało ruchliwy :D
@alexis1908 napisał: "zeszłym sezonie to pół roku co grał dla mnie szału"
On tam duża część tego okresu grał bez Odegaarda i nawet na Heatmapach z tego okresu było widać że on często pokrywał jego pozycję. Tamten okres ciężko do czegoś porównywać bo on wtedy harował za kilku. Nie miał komfortu grania na docelowej pozycji bez martwienia się o inne zadania które dostawał. A i tak miał nieźle liczby
@Numer10 napisał: "Viktor w podobnych sytuacjach zostaje z przodu i po prostu truchta, jak zresztą każdy inny napastnik"
Teoretycznie po to go niby kupiliśmy. Żeby był napastnik który stoi tam gdzie napastnik. A jak przychodzi co do czego to przy centrze Rice z AV 3 tempa spóźniony Szwed
@alexis1908 napisał: "w zeszłym sezonie to pół roku co grał dla mnie szału nie było"
No może szału nie było, ale 15 goli i 5 asyst na pół roku gry to słaby wynik? Zauważ, że w obecnym sezonie do takich liczb wszyscy nasi mają daleko.
@Goonder napisał: "Gra dziś Timber, bo nie wiem co z nim zrobić w fpl?"
Ja tam dałem White. Saliba jest nadal niepewny a Calafiori pauzuje za kartki. Chyba nie ma mocy żeby White nie zagrał nawet przy zdrowym Timberze. A jest tańszy
A o mentalności Kaia na boisku świadczą sytuacje, gdy w końcówce meczu wracał do obrony między pomocników i odbierał piłkę, a gdy znowu została stracona to biegał w pressingu jak tur. Można mu wmawiać że nie ma dobrej techniki, nawet taką Mullerową nieporadność nawet gdy mu coś wyjdzie, ale na pewno nie można mu odmówić że zostawia zawsze na boisku serducho. Viktor w podobnych sytuacjach zostaje z przodu i po prostu truchta, jak zresztą każdy inny napastnik
@Theo10: i znowu to samo gdzie ja bronię Gyokeresa na zasadzie że Kai jest taki gdzie ja w ogóle bronię Gyokeresa omg XD uważałem to samo o Havertzie nawet jak Szweda tu nie było. @Damper: po pierwsz nie napisałem że jest słaby mentalnie tylko że do Deca nie ma podjazdu w tych względach jak wiekoszosc zawodników, po 2 nie napisałem że dawał mniej od Gyokeresa, a po 3 Havertz pierwsze pół roku miał tragiczne potem drugą połowę sezonu zagrał na bardzo dobrym poziomie to fakt w zeszłym sezonie to pół roku co grał dla mnie szału nie było i to że on wróci od razu po roku przerwy do formy jest jak wróżenie z fusów oczywiście mu tego życzę.
Sprawa z Kaiem i Viktorem jest dla mnie prosta. Kai to świetny zawodnik do naszej taktyki: pressuje, wygrywa pojedynki, potrafi podać i piłka go szuka w polu karnym. Czasem brakuje techniki i wykończenia. Viktor Gyokeres przyszedł tutaj, aby być po prostu bardziej skutecznym napastnikiem. Przede wszystkim miał zapewnić nam 20+ bramek w sezonie, dobrze by było jakby dodatkowo też wygrywał pojedynki no i pressował, bo w naszej taktyce każdy zawodnik musi to robić na dobrym poziomie (nie musi od razu być tytanem pressingu jak Havertz). Póki co Gyo nie daje skuteczności, bo ciężko jest mu się odnaleźć w polu karnym, przegrywa fizyczne pojedynki w różnych strefach boiska i w pressingu wygląda różnie. Jednym zdaniem: daje mniej niż dawał Havertz. Ale też ma prawo potrzebować czasu na wdrożenie się do zespołu, taktyki i ligi. Wszyscy liczymy że Szwed się ogarnie, bo przed kontuzją powoli zaczynał pokazywać że są na to widoki. Jak wróci Kai to będziemy mieli dobrą parę napastników i koniec końców o tym kto będzie pierwszym wyborem zdecyduje to jak będą sobie radzić po pewnym czasie. Kto wie, może Havertz w czasie kontuzji naoglądał się Henryego i CR7 i będzie kończył wszystko, to tak samo możliwe jak to że Gyo nauczy się ligi angielskiej i zostanie tym naszym małym Haalandem. W tym momencie zostaje tylko czekać i obserwować ;)
@alexis1908: „ abstrakcja jest dla Ciebie to ale pisanie już że jak wróci to co to nie będzie równie dobrze po tym roku może wrócić w słabej formie i wyglądać jak po transferze z Chelsea”
Na przestrzeni aktualnego sezonu, to Merino formą i jakością wygrywa rywalizację z Gyo na 9, więc ciężko się dziwić przewidywaniami, że Kai wróci i z miejsca wskoczy do pierwszego składu. A to w jakiej dyspozycji wróci to inna historia, na razie to wróżenie z fusów.
Tak samo jak wiele osób przewidywało, że Gyo wejdzie z buta w drużynę i zamuruje pozycję nr 9 - wyszło nieco inaczej.
„ ta dyskusje na temat Kai Gyokeres to wywołujecie wy”
No jak. Na forum jest dyskusja o słabej formie Gyo i to naturalna sprawa, że się o tym dyskutuje i szuka ewentualnych rozwiązań - takich jak Kai po powrocie z kontuzji. O słabej dyspozycji Gabiego czy Ode też się dyskutuje i nikt się na to tak nie oburza.
Jak ktoś chce bronić gry Gyo to spoko, ale nie na zasadzie „a Kai też kiedyś zagrał słabo”, bo to jest jakieś przedszkole, a nie merytoryczna dyskusja.
Gra dziś Timber, bo nie wiem co z nim zrobić w fpl?
@Artetaballer: no ale z funkcją grania na środku?
@Theo10: abstrakcja jest dla Ciebie to ale pisanie już że jak wróci to co to nie będzie równie dobrze po tym roku może wrócić w słabej formie i wyglądać jak po transferze z Chelsea, a ta dyskusje na temat Kai Gyokeres to wywołujecie wy, ja nigdzie nie pisze że Gyo gra super i daje więcej niż Kai.
@alexis1908 napisał: "@pioafc: przecież ja też nigdzie Szweda nie gloryfikuje wiele razy pisałem żeby Havertz wrócił bo się przyda ale niektórzy to robią z niego zawodnika na poziomie Haalanda pisanie że mentalnie to poziom Deca jest conajmniej śmieszne albo że w pomocy to on w sumie dobrze grał no litości. Prawda że po 3 latach z drużyną dawał więcej niż Szwed jeśli chodzi o zgarnianie górnych piłek i cofanie się do pomocy ale jeśli chodzi o skuteczność to kulała mocno."
Po pierwsze- oczywiście nikt nie robi z niego zawodnika na poziomie Haalanda, a na pewno nie ja. Dopowiadasz to sobie. Tylko na poziomie Haalanda to nie jest żaden zawodnik, z wyjątkiem Mbappe i może gdzieś w dalszej kolejności Kane'a. Pisałem natomiast, że dawał więcej niż do tej pory daje Gyokeres i to akurat niezaprzeczalne, trudno z tym polemizować. Jeśli chodzi o mentalność- nie masz żadnych realnych podstaw ku temu, aby to u niego kwestionować. Piłkarz ze słabą mentalnością nie zdobywa LM, KMŚ, Superpucharu Europy w każdym z tych 3 finałów dając bramkę lub asystę. Weź sobie nawet ostatnie 5 kolejek sezonu 23/24 gdzie szliśmy do końca łeb w łeb z City i trzeba było pokazywać charakter do samego końca sezonu- 2 gole z Chelsea, gol i asysta ze Spurs, asysta z Bou, asysta z United, gol z Evertonem. Gra do końca, walczy i nie odpuszcza. Może mu brakować jakości strzału, skuteczności czy dryblingu, ale na pewno nie mentalności. Niemcy na Euro też by mu nie dawali strzelać karnych, mając tylu uznanych i doświadczonych piłkarzy, gdyby uważali, że mentalnie tego nie dźwignie. Trzymaj się faktów i też nie opowiadaj bajek, że Kai coś zaczął robić po 3 latach, bo ja piszę o jego pierwszym sezonie w Arsenalu.
@Barney: Ja ostatniego meczu nie oglądałem, więc nawet słowa o Gyo nie napisałem, a po ostatnim przed kontuzją go chwaliłem.
Różnica jest taka, że Gyo gra, więc ocenianie jego dyspozycji jest naturalną sprawą - jak zagra dobrze to dostanie pochwały, a jak słabo (co niestety zdarza się zdecydowanie częściej), to krytykę - jak każdy inny zawodnik.
Kai natomiast od prawie roku jest poza grą, więc wplatanie go w dyskusję o dyspozycji Gyo na zasadzie „a Kai też kiedyś źle podał” jest dla mnie jakieś abstrakcyjne.
Big Gabi to szef defensywy, ale gdy miał opaskę to wyglądał jakoś tak mniej pewnie. Może to tylko wrażenie, a może musiałby się przyzwyczaić :D
@Ryszard_Bocian: Wiesz, nie każdy lider musi być głośny. Sam znam kilka osób które nie są głośne, ale świecą przykładem i kiedy tylko coś mówią to nikt inny się nie odzywa. Messi jako kapitan Argentyny też nie był przecież krzykaczem, a swoje zdobyli ;) O Ode każdy zawodnik wypowiada się z szacunkiem, gdyby się nie nadawał na kapitana to po prostu ludzie by na niego nie głosowali.
A to że podaje do tyłu- raz że czasem lepiej cofnąć niż stracić, dwa że nawet kapitan może być pod formą i tak było ostatnimi czasy. Generalnie Martin widać że aż za bardzo stara się nie tracić piłek zamiast próbować tych swoich wymyślnych podań ostatnio i to rzeczywiście jest problem. Za to zawsze daje sygnał do pressingu i jest niezmordowany wydolnościowo. Wiadomo, że patrząc na dyspozycję to Rice najbardziej zasługuje na opaskę, ale no drużyna to nie tylko to co widać na transmisji telewizyjnej :D
@Jogurt napisał: "No musze przyznac ze to cud nad tamiza ze Calafiori jeszcze nie jest w szpitalu xD
Czy tomiyasu znalazl juz klub?"
Ma podpisać kontrakt z Ajaxem.
No musze przyznac ze to cud nad tamiza ze Calafiori jeszcze nie jest w szpitalu xD
Czy tomiyasu znalazl juz klub?
@pioafc: przecież ja też nigdzie Szweda nie gloryfikuje wiele razy pisałem żeby Havertz wrócił bo się przyda ale niektórzy to robią z niego zawodnika na poziomie Haalanda pisanie że mentalnie to poziom Deca jest conajmniej śmieszne albo że w pomocy to on w sumie dobrze grał no litości. Prawda że po 3 latach z drużyną dawał więcej niż Szwed jeśli chodzi o zgarnianie górnych piłek i cofanie się do pomocy ale jeśli chodzi o skuteczność to kulała mocno.
@ksowa90 napisał: "Jak myślicie, czy powinniśmy oglądać sie za jakimś nowym stoperem teraz w styczniu?"
Ja tam bym dokupił lewego obrońce xd
@Damper napisał: "Też bądź precyzyjny. Po sezonie adaptacji zaczal lepiej wygladac? Ten pierwszy sezon adaptacji to 13 goli i 8 asyst w lidze, gdzie pierwsze pół sezonu to były występy w pomocy. Od czasu przesunięcia na atak grał albo dobrze, albo bardzo dobrze. Nasz run zwyciestw w 2 polowie sezonu 23/24 gdzie do ostatniej kolejki bilismy sie z City i jedyne straty punktow wtedy to byl remis z City i porazka z AV to w duzej mierze jego zasluga, bo wykrecal wtedy bardzo dobre liczby, na poziomie czolowki ligi. Takze to na pewno nie bylo tak, ze caly sezon sie adaptowal. Od listopada zaczal dawac wystepy na naprawde wysokim poziomie. Wiec skoro mamy grudzien, czyli 5 miesiac sezonu a nie 3 to mamy chyba prawo już oczekiwać od Gyokeresa poprawy gry."
Nie chcę i nie będę częścią wojenek Gyokowo - Havertzowych. Dałem przykład Kaia - bo wg mnie jest dobrym odnośnikiem, że nie warto czasem od razu palić ludzi na stosie, bo życie to nie football manager, a dotarcie się z zespołem może zająć dłużej niż początkowo zakładaliśmy.
Kai po przyjściu do klubu sprawiał wrażenie człowieka przestraszonego, niepewnego siebie, który miał trudności ze znalezieniem miejsca na boisku. Wewnętrzna praca z klubem i menadżerem go wzmocniła dzięki czemu mogliśmy oglądać później jego lepszą wersję. I czekam na jego powrót, bo wzmocni tylko rywaliację i pomoże nam grać intensywniej z przodu (pressing), a i da też inne warianty (np. na 2 napastników o czym wspomniał sam Mikel).
W przypadku adaptacji Gyo mamy znacznie bardziej złożony proces, bo od 6 lat gramy z 'false nine' i ewidentnie nie ma w zespole mechanizmów żeby się na to przestawić. Nie pomaga też - średnia (a w niektórych meczach nawet niska) forma samego szweda od przejścia na The Emirates.
Nigdzie też nie wskazałem, że nie oczekuję od Viktora poprawy - wręcz przeciwnie, uważam, że stać go na zdecydowanie więcej i tego mu życzę. Będzie to tylko z korzyścią dla klubu. Napisałem, że patrząc na 6 lat pracy Artety, próżno szukać potencjału na więcej niż 0.5 bramki na mecz (gdzie średnia jest jeszcze niższa). Wskazany przez Ciebie fragment (Kai 23/24) licząc od stycznia to właśnie 0.5 gola na mecz. 18 spotkań, 9 goli, a i tak to było za mało na mistrzostwo.
Jak myślicie, czy powinniśmy oglądać sie za jakimś nowym stoperem teraz w styczniu?
@alexis1908: „fakt już się nie mogę doczekać tych nie trafionych szans XD na prawdę chwalić go za to że biega po boisku jest śmieszne”
Cieszę się, że w końcu dostrzegasz sens wypowiedzi na temat gry Gyo ;)
@pioafc napisał: "Gyok nie wygląda jakoś cudownie, ale z nim w składzie wygrywamy 80% meczów, a bez 40%."
Zaprezentuj prosze to dzialanie, na podstwie ktorego wyszly Ci takie liczby. Mecz z AV, gdzie zagrał calą połowę jak policzyłeś, pewnie jako mecz bez Gyokeresa? Jak mozna w ogole dawac jako argument statystyke na takiej probie, gdzie tak naprawde Gyokeres calkiem poza gra byl w dwoch meczach (remis z Sunderlandem i zwyciestwo ze Spurs), a jakby liczyc, ze go nie bylo np. meczu z Chelsea (gdzie wszedl na boisko) to tam najwiekszy wplyw na wynik i to jak ten mecz wygladal mial przede wszystkim jednoczesny brak Saliby i Gabriela, a nie to czy gralismy z Gyokeresem czy bez niego.
Wydolność i waleczność to nie to samo co mentalność.
Po błędzie Rice'a Dembele strzelił nam gola w zeszłym sezonie... ale jednocześnie Declan załadował 2 piękne bramki Realowi :D Mental pokazuje się w kluczowych sytuacjach spotkania i w ważnych meczach, dlatego tak ważna w pracy Scouta jest ocena jak piłkarz reaguje na okoliczności.
Mental TOP (wg kolejności od najlepszego): Trossard, Havertz, Martinelli, Rice, Saliba, Saka, Raya. Są to kluczowi zawodnicy w ważnych meczach, którzy bardzo rzadko popełniają błędy.
A wydolnościowo wymiata przede wszystkim: Rice, Martinelli, Havertz. Można też wyróżnić : GJ, Gyokeress, Timber, Gabriel, Odegaard, Hincapie
Calafiori w tym sezonie jest bezbłędny, także też zasługuje na wysoką ocenę choć boli ta niewykorzystana setka. Gabriel regularnie wypada na kilka tygodni i w decydujących etapach sezonu popełnia zdecydowanie więcej błędów. Natomiast strzela też sporo goli otwierających mecz. Obecnie jest w szytowej formie, także mam nadzieje, że końcówkę tego sezonu będzie miał lepszą.
Zubiego, Mosquere jeszcze nie poznałem na tyle, żeby ocenić. Madueke, Nwanerii, MLS mają jak na razie zbyt gorącą głowę.
@domino178: „Dziś największym problemem Victora jest brak przestrzeni do rajdu czy uderzenia na bramkę”
A Martinelli nie ma z kim grać po lewej stronie…. I, i… tory też były złe ;)
Nie zakrzywiajmy rzeczywistości. Gyo nie potrafi sobie zrobić miejsca na boisku ani też dobrze pokazać się do gry partnerom z boiska i to nie jest ich wina. Obrońcy w PL są wymagającymi zawodnikami i nikt nie będzie szeregowi szedł na rękę. Zarzut, że ZESPÓŁ nie stwarza przestrzeni do rajdów jest śmieszny. Tak sam jak ten o dochodzeniu do sytuacji strzeleckich. Jakoś GJ czy Kai się potrafią odnaleźć w polu karnym czy Merino, który seryjnie ląduje gole z główki. Błagam!
Szwed gra jak *******a i dlatego to wygląda jak wygląda. W końcu ciężko mieć sytuacje w polu karnym jak piłka odskakuje na kilka metrów przy próbie je opanowania. Czy Braki techniczne to też wina kolegów z boiska?
@pioafc napisał: "Nie bądźmy hipokrytami, Kai dostał bardzo duży kredyt zaufania na początku, gdzie po 3 średnich latach w Chelsea i kolejnym sezonie adaptacji u nas zaczął wyglądać lepiej, to dlaczego wieszamy psy na innych zawodnikach po 3 miesiącach?"
Też bądź precyzyjny. Po sezonie adaptacji zaczal lepiej wygladac? Ten pierwszy sezon adaptacji to 13 goli i 8 asyst w lidze, gdzie pierwsze pół sezonu to były występy w pomocy. Od czasu przesunięcia na atak grał albo dobrze, albo bardzo dobrze. Nasz run zwyciestw w 2 polowie sezonu 23/24 gdzie do ostatniej kolejki bilismy sie z City i jedyne straty punktow wtedy to byl remis z City i porazka z AV to w duzej mierze jego zasluga, bo wykrecal wtedy bardzo dobre liczby, na poziomie czolowki ligi. Takze to na pewno nie bylo tak, ze caly sezon sie adaptowal. Od listopada zaczal dawac wystepy na naprawde wysokim poziomie. Wiec skoro mamy grudzien, czyli 5 miesiac sezonu a nie 3 to mamy chyba prawo już oczekiwać od Gyokeresa poprawy gry.
Pany - a jakie to ma znaczenie czy Gyok czy Havertz na koniec sezonu strzelą 8-9 bramek jak wygramy mistrza? Żadne - liczy się kolektyw.
Gyok nie wygląda jakoś cudownie, ale z nim w składzie wygrywamy 80% meczów, a bez 40%. Chłop ewidentnie robi coś na boisku dobrze czego na pierwszy rzut oka nie widać. Miczi z niego zadowolony, zespół też.
Nie bądźmy hipokrytami, Kai dostał bardzo duży kredyt zaufania na początku, gdzie po 3 średnich latach w Chelsea i kolejnym sezonie adaptacji u nas zaczął wyglądać lepiej, to dlaczego wieszamy psy na innych zawodnikach po 3 miesiącach?
O czym warto pamiętać to to, że generalnie sam Miczi to kryptonit napastników. Sprawdźcie sobie wszystkich od jego przejścia. Żaden z nich nie robił liczb. Taki Lacazette pod Artetą w sezonie 21/22 w 36 meczach strzelił 6 goli. Aubameyang w 39 spotkaniach - 15 goli. Nketiah 39 - 9, Havertz (23-24) 51-14, (24-25), 36 - 15. Jesus 33 - 11.
Macie 6 lat różnych napastników pod Artetą - i średnią 0.33 gola na mecz.
Co jest dokładnie tym co ma Gyok 6 goli, 18 spotkań.
Jak dobije do 0.5 gola na mecz to możemy mówić o sukcesie w naszym systemie.
@Theo10:
To cos ja ty i marzag o gyokeresie.
Ledwo po 15 minutach czy 1 zagraniu szweda marzag sie odpala.
Oczywiscie nie zagral dobrze,ale pilek tez nie dostawal.
Dziś Gyokeres pięć bramek strzeli
Dziś 4-0 po dobrej grze.
@ArsenalChampion:
Taa dopóki znowu zacznie notorycznie pudłowac.
A dziś kto w ataku dla was? Dla mnie mimo wszystko Gyokeres z racji, ze gramy u siebie z ostatnią drużyna tabeli. Może nawet Rice na 6, a przed nim dwie 10tki Eze i Ode?
@Power10 napisał: "Ja osobiście byłem największym zwolennikiem przyjścia Gyokeresa , budziłem się kilka razy w nocy żeby sprawdzić czy już klepnęli transfer ale nie oszukujmy się gość kompletnie nie pasuje do Arsenalu. Sprzedać w lato póki jeszcze jest sporo wart i wiek w miarę . Am potrzeba napastnika stworzonego do gry kombinacyjnej z dryblingiem , szybkością z podaniem ktoś w stylu Mbappe"
Jest taki jeden. Narodziny jego obchodzone 25 grudnia, zapowiadany przez proroków tysiące lat wcześniej a imię jego - Jesus...
Wg mnie Gyo przy Jesusie mógłby chodzić jak kombajn w czasie żniw. Jesus mały mobilny robiłby miejsce pośpiesznemu Gyokowi. Dziś największym problemem Victora jest brak przestrzeni do rajdu czy uderzenia na bramkę, tej nie robią mu koledzy. GJ mógłby być takim zawodnikiem.
@alexis1908: „nie mów mi o hejcie życzę mu jak najlepiej żeby mnie uciszył.”
No nie wiem, ja mam raczej wrażenie, że po jego ewentualnych golach będziesz miał dylemat czy się cieszyć bo Arsenal czy smucić bo Kai.
„niektórzy tu już Cisnęli po Gyo zanim jeszcze zdążył piłkę kopnąć”
Nie zauważyłem, ale jeśli - to jest to raczej godne potępienia, a nie wzorowania się.
Ja nie rozumiem tego ciągłego wrzucania Kaia w dyskusję o Gyo na zasadzie - ktoś powiedział że Gyo gra słabo, to ja dla zasady pojadę po Kaiu, który nie gra praktycznie od roku. Jaki to ma sens?
Jak wróci i będzie grał gówno, to będzie można gadać o jego formie, ale jaki sens do k* nędzy ma ciągłe nadawanie na niego, kiedy typ od niemal roku zagrał może dwa spotkania w przerwie między kontuzjami? Co to wnosi i jakie ma znamiona obiektywnej i konstruktywnej krytyki? Bo moim zdaniem żadne.
Havertz przy gyokeresie wygląda jak Pan piłkarz.
Przecież w okresie, kiedy w tamtym sezonie Kai strzelił 15 bramek to mieliśmy z kreacją większe problemy niż teraz i słabszą kadrę, gdzie jak wypadł Odegaard to zostawaliśmy bez takiego gracza jak Eze. Ciągle byliśmy osłabiani przez jakieś urazy i przepychaliśmy mecze, też się mówiło, że męczymy bułę, nie tworzymy szans i ratują nas stałe fragmenty. Bo i tych szans też nie miał kto nawet tworzyć, jak później jeszcze i Saka wypadł. Teraz różnica jest taka, że mamy kim tych graczy zastępować i radzimy sobie lepiej. Więc to dla mnie kompletnie chybiony argument, że jak wróci Kai to będzie miał mniej okazji, bo taktyka się zmieniła. To może mi powiedz jaka była taktyka w tamtym sezonie, kiedy on grał. Teraz wszedłby do silniejszej drużyny z lepszym serwisem. Poza tym chyba nie bierzesz pod uwagę tego, że to jest zawodnik, który sam w sobie jest w stanie wygenerować więcej zagrożenia, bo po prostu lepiej znajduje przestrzenie, tworzy więcej chaosu i po prostu wygrywa więcej pojedynków z obrońcami.
@Theo10: niektórzy tu już Cisnęli po Gyo zanim jeszcze zdążył piłkę kopnąć bo chcieli Isakow i innych seskow. Więc ja mogę się wypowiadać o Kaiu którego oglądam od lat w PL i moja opinia jest tak sama dopóki nie poprawi wykończenia nigdy nie będzie topowym napastnikiem i nie mów mi o hejcie życzę mu jak najlepiej żeby mnie uciszył. Ale nie będę mu stawiał pomników za to że on biega po boisku i gra w pressingu.
Ja osobiście byłem największym zwolennikiem przyjścia Gyokeresa , budziłem się kilka razy w nocy żeby sprawdzić czy już klepnęli transfer ale nie oszukujmy się gość kompletnie nie pasuje do Arsenalu. Sprzedać w lato póki jeszcze jest sporo wart i wiek w miarę . Am potrzeba napastnika stworzonego do gry kombinacyjnej z dryblingiem , szybkością z podaniem ktoś w stylu Mbappe
@alexis1908: Odpuść sobie, bo jakoś strasznie niezdrowo się nakręciłeś na tego Kaia, jakby kwestią honoru dla Ciebie było hejtowanie go i umniejszanie mu.
@pablofan: fakt już się nie mogę doczekać tych nie trafionych szans XD na prawdę chwalić go za to że biega po boisku jest śmieszne Zara go będziesz chwalił że wrócił po kontuzji i że łaskawie wyszedł na boisko robić to za co mu płacą i nie nie ma podjazdu do Declana ani po względem wpływu na grę ani o mental.
@Ryszard_Bocian: „ Pamiętajcie ze Kai wróci po długiej przerwie... Od czasu jego gry dużo się zmieniło w naszej taktyce... Nawet jak wcześniej miał dużo okazji i sporo marnował to możliwe że teraz będzie miał ich mniej i nie będzie dużej różnicy między nim a Viktorem...”
Nic się nie zmieniło w naszej taktyce. Wciąż gramy to samo
@alexis1908: czekam aż wróci Kai i w końcu zamknie ci usta :) bredzisz takie głupoty i Havertzie, że aż ciężko się to czyta. Twoja ignorancja dotycząca jego wkładu w ten zespół jest porażająca. Może wygląda niekiedy jak słoń w składzie porcelany, ale za ostatnie sezony to gracz, który przyczynił się najwięcej do zdobyczy punktowych jak i wykręcił jedne z lepszych statystyk w ofensywie. Na dodatek z jego pracy na boisku jest pożytek. Nie wchodzi na murawę i nie marnuje tlenu, a wręcz przeciwnie. Nie raz było widać nim takie samo zmęczenie i „zmordowanie” jak właśnie po Declanie, który wkłada w każde spotkanie tyle sil ile ma.
Zostało tylko czekać aż w końcu zamilkniesz.
Jak już sie troche przyczepiłem to dodam że kapitan który podczas trudnych sytuacji głównie wycofuje piłkę do obrony... no nie daje sygnału do ataku
@Numer10: No powiedz że Odegaard to osobowość która potrafi porwać tłum. Poprzedni kapitanowie przemawiali dominacją i siłą, a nie paroma kółeczkami i potrząsaniem ramion. Ale rzeczywiście to nie my wybieramy i pozostaje obserwować :)
Szkoda że hierarchia łańcucha dowodzenia nie jest na zasadzie: Gabriel, Rice. Chyba najlepsza kolejność. Ale wiadomo. Koledzy z zespołu i Arteta widzą to inaczej i może pewnie lepiej
@Ryszard_Bocian: Myślę że jednak piłkarze i trener lepiej się znają na szatni niż my tutaj ;)
@Numer10 napisał: "Może porównanie do Declana nie jest najlepsze, bo ten ma dodatkowo gen dowódcy"
Gen przywódcy ma Rice, Gabriel Magalhaes i Odegaard bo tak mu powiedzieli.
@alexis1908: Nie no, akurat chłopak zasuwa na boisku. O jego przyłożeniu do treningów mówił Arteta wiele razy, tak samo inni gracze. Może porównanie do Declana nie jest najlepsze, bo ten ma dodatkowo gen dowódcy, ale na pewno nie można mówić że Kai ma słaby mental
@pablofan: Havertz i mental na poziomie Declana dawno się tak nie uśmiałem XD zróbmy go kapitanem za to że na siłowni popracował po 6/7 latach w Anglii masz rację XD biedny heroicznie musiał grać mimo zmęczenia pomnik pod Emirates mu postawić XD