Ostatnia drużyna ligi przyjeżdza do lidera: Arsenal vs Wolves!
11.12.2025, 13:45, Mateusz Kolebuk
1674 komentarzy
W sobotni wieczór (21:00 czasu polskiego) na Emirates Stadium dojdzie do konfrontacji lidera Premier League, Arsenalu, z zamykającymi tabelę Wolverhampton Wanderers. Kanonierzy w środku tygodnia pewnie pokonali Club Brugge 3:0 w Lidze Mistrzów, podczas gdy Wilki musiały przełknąć gorycz porażki 1:4 z Manchesterem United.
Ostatni weekend nie był łaskawy dla Arsenalu. Unai Emery i jego Aston Villa zadali cios liderom Premier League, przerywając ich imponującą serię 18 meczów bez porażki. Emiliano Buendia w doliczonym czasie gry zapewnił zwycięstwo swojej drużynie, co pozostawiło Mikelowi Artecie i jego podopiecznym gorzki smak porażki.
Obrona Arsenalu, osłabiona brakiem Gabriela Magalhaesa i Williama Saliby, nie jest już tak szczelna jak na początku sezonu. W ostatnich pięciu ligowych spotkaniach Kanonierzy stracili sześć bramek, choć w pierwszych dziesięciu meczach dali sobie strzelić tylko trzy. Mimo to, w środowym starciu z Club Brugge defensywa Arsenalu spisała się na medal, a drużyna pozostaje niepokonana na własnym boisku w tej kampanii.
Z kolei Wolverhampton zmierza ku niechlubnemu rekordowi najgorszej drużyny w historii Premier League. Zaledwie dwa punkty zdobyte w 15 meczach mówią same za siebie. Ostatnia porażka z Manchesterem United była dziewiątą z rzędu, a Wilki są już 13 punktów od bezpiecznej strefy.
Pomimo protestów kibiców przeciwko właścicielom klubu, Wolves mogą pochwalić się jednym jasnym punktem - zdobyli swój jedyny wyjazdowy punkt w tym sezonie w starciu z Tottenhamem. Co więcej, historia pokazuje, że potrafią zaskoczyć liderów tabeli, jak to miało miejsce w 2004 i 2011 roku przeciwko Manchesterowi United.
Informacje o składach
Arsenal może pochwalić się poprawą dyscypliny na boisku, ale Riccardo Calafiori będzie musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek. Do listy nieobecnych dołączają Max Dowman, Cristhian Mosquera, Leandro Trossard, Gabriel Magalhaes i Kai Havertz. Pod znakiem zapytania stoją występy Declana Rice'a, Williama Saliby i Jurriena Timbera.
Dobre wieści dla fanów Kanonierów to powrót Gabriela Jesusa po długiej przerwie spowodowanej kontuzją ACL. Brazylijczyk pokazał się z dobrej strony przeciwko Club Brugge i może być kluczowym zawodnikiem w sobotnim meczu.
W ekipie Wolves Joao Gomes wraca po zawieszeniu, co może oznaczać zmiany w składzie. Jean-Ricner Bellegarde jest niepewny występu z powodu urazu, a Rodrigo Gomes, Marshall Munetsi, Leon Chiwone i Daniel Bentley na pewno nie zagrają.
Przewidywania
Starcie lidera z ostatnią drużyną tabeli wydaje się być formalnością dla Arsenalu. Wilki nie wygrały jeszcze meczu w tym sezonie Premier League i trudno uwierzyć, by miały sprawić niespodziankę na Emirates. Wszystko wskazuje na to, że Kanonierzy odniosą pewne zwycięstwo.
Typ: Arsenal 3-0 Wolves
źrodło:
20 godzin temu 22 komentarzy
20 godzin temu 3 komentarzy
20 godzin temu 2 komentarzy
20 godzin temu 2 komentarzy
30.12.2025, 09:44 3 komentarzy
30.12.2025, 09:42 7 komentarzy
30.12.2025, 09:37 10 komentarzy
29.12.2025, 20:43 2044 komentarzy
29.12.2025, 20:26 6 komentarzy
29.12.2025, 14:23 2 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Najogólniej w świecie - rozumiem, że oczekiwania są takie, żeby w każdym meczu grać super piłkę i wygrywać po 3-4:0. Czasem się to udaje, czasem nie udaje się nic jak tydzień temu z Villą, czasem nie gra się ładnie, ale jednak się wygrywa jak dziś.
Ale czułbym się nienormalnie jadąc po swoim trenerze i swoich zawodnikach - swoich = naszych, jeśli są w tabelach ligi i Ligi Mistrzów na pierwszych miejscach.
Miłego wieczoru, COYG.
@Dawid04111 napisał: "Wiecie co jest najbardziej smutne w was? Że jest tu kilku/kilkunastu "kibiców" którzy spłakali się po golu na 2:1 dla niby swojej ukochanej drużyny bo liczyli że tego nie wygramy."
Nie widzę tu nawet jednej takiej osoby
@kamo99111 napisał: "Mastec30 napisał: "On to na nic nie zwali tylko weźmie winę na siebie. Mam go za honorowego gościa. Tylko jego kościół zacznie rzucać wymówkami"
Nie no 3 sezony temu byli sędziowie, 2 sezony temu znowu sędziowie, sezon temu byli sędziowie i kontuzje... także stawka rośnie... A może zbyt szeroki skład? xD albo, że nie było najlepszego napastnika - Gabriela Magalhaesa?"
A ja pamiętam od kiedy Arteta jest naszym trenerem jak po niektórych meczach brał odpowiedzialność na siebie, ale nie musi tego robić zawsze tym bardziej jak widzi to inaczej, to też chyba nie chodzi o to żeby wiecznie z siebie winowajce wszystkiego robił. @kamo99111 napisał: "Ja kojarze, że Arczi na sędziów też lubił sobie ponarzekać. To samo z kontuznami sezon temu."
I tutaj prawidłowo.
@Barney: Teksty o frajerzeniu i Artecie są co sezon więc chill :D karawana jedzie dalej.
@Barney napisał: "Napisalem jak nic nie wygramy i ludzie nadal beda chcieli artete."
Spoki ludzie nie ogarniają koniunkcji :-D logika być trudna nauka :-D
@Dawid04111: taaa jak Liverpool tak wciskał to był mental XD ta brama to przypominała dzisiaj United za fergusona oni często takie farfocle w końcówkach wbijali nawet z nami ;)
@arsenallord napisał: "Wiesz, że gdyby to United dziś z Wolves wygrali tak jak my to byś pierwszy cisnął bekę, ale jak zrobił to Arsenal to w sumie spoko, tak miało być?"
I co w tym dziwnego? To jest sympatyk Arsenalu więc będzie chwalił swoich, a z rywali cisnął bekę. Lepiej tak niż jak większość w drugą stronę - czyli yebać Arsenal i chwalić rywali ;)
@arsenallord napisał: "Wiesz, że gdyby to United dziś z Wolves wygrali tak jak my to byś pierwszy cisnął bekę, ale jak zrobił to Arsenal to w sumie spoko, tak miało być?
Sorki musiałem :)"
Z UTD zawsze bekę będę miał :) oczywiście, tak jak pisałem już nieraz , różne mecze będą, w różnym stylu, a jak są z tego 3pkt, to można przeżyć;) wiesz nieraz tu czytam jak tak wygrywa City czy live, to to mental mistrzowski;) musiałem odbić piłeczkę xD
@kamo99111 napisał: "Ja kojarze, że Arczi na sędziów też lubił sobie ponarzekać"
Jak każdy trener na świecie ale czy miał w maju konferencje podsumowująca sezon w którym ogłosił "przegraliśmy przez sędziów". No nic takiego nie było. Także bez przesady. A też każdy przyzna że były czasem walki w poprzednich. Nie ma co się dać zwariować w tej krytyce Artety. Różne rzeczy mówił ale nie tłumaczył niepowodzenia zesłaniem na coś
@Dawid04111:
Nie ja sie cieszylem co nie znaczy ,ze bede nas chwalil bo ten wynik to i tak kompromitacja.
Ważne 3 punkty, to the moon!!!
@domino178:
Napisalem jak nic nie wygramy i ludzie nadal beda chcieli artete.
Jeszcze sie to nie stalo , luzuj majciory.
Wiecie co jest najbardziej smutne w was? Że jest tu kilku/kilkunastu "kibiców" którzy spłakali się po golu na 2:1 dla niby swojej ukochanej drużyny bo liczyli że tego nie wygramy.
@arsenallord napisał: "Wiesz, że gdyby to United dziś z Wolves wygrali tak jak my to byś pierwszy cisnął bekę, ale jak zrobił to Arsenal to w sumie spoko, tak miało być?
Sorki musiałem :)"
+100 xD
Do końca sezonu jeszcze daleka droga, wiele się może wydarzyć, ale to jak my potrafimy dobrze grać, by chwilę późnej wyglądać jak cienkie bolki to głowa mała, i tak jest co sezon, co sezon łapiemy jakieś doły, nie potrafimy utrzymać długo wysokiej formy. Nie wygramy nic w tym sezonie to już nic nie wygramy z Artetą, są granice po których przekroczeniu motywacją w sporcie spada.
No i kolejny sezon gramy bez napastnika, Gyokeres odbija się od Premier League jak od każdego przeciwnika, z którym się mierzy.
@Barney napisał: "Jak nic nie wygramy i dalej ludzie beda tu chcieli artete to jest jakas strona przegrywow i masochistow."
Gwoli ścisłości sam tutaj siedzisz, a wiesz że z kim przystajesz.... :D
Ogółem wiadomo, że dziś mecz na minus całego składu mimo wszystko (jedyny Saka trzyamł poziom), natomiast zachowania na boisku Hincapie są idiotyczne. Chłop nie ogarnia totalnie żadnego systemu, masa złych wyborów, w kluczowych momentach się wyłącza, ślizga etc. Nie chcę go porównywać do pewnego Niemca (choć tamten miał przynajmniej świetny początek), ale nie wygląda póki co na wartego wykupu.
@Mastec30 napisał: "No ale to Arteta się tak nie tłumaczył tylko kibice tak go tłumaczyli"
Ja kojarze, że Arczi na sędziów też lubił sobie ponarzekać. To samo z kontuznami sezon temu.
@Garfield_pl: Wiesz, że gdyby to United dziś z Wolves wygrali tak jak my to byś pierwszy cisnął bekę, ale jak zrobił to Arsenal to w sumie spoko, tak miało być?
Sorki musiałem :)
@kamo99111 napisał: "Nie no 3 sezony temu byli sędziowie, 2 sezony temu znowu sędziowie, sezon temu byli sędziowie i kontuzje... także stawka rośnie..."
No ale to Arteta się tak nie tłumaczył tylko kibice tak go tłumaczyli
@Barney napisał: "W tym sezonie o dziwo sedziowie nas malo razy dymaja."
Nawet oni mają już dosyć "wymówek" maestro Artety?? xD
@kamo99111:
W tym sezonie o dziwo sedziowie nas malo razy dymaja.
„ Mecz wygrany zasłużenie. Byliśmy lepszą drużyną. Będzie lepiej, zobaczycie.”
Arteta założył konto na k.com
@Kiepomen napisał: "Gdzie jest Garfield? Dalej uważasz że Partey jest gorszy od Zubimendiego? Ghanczyk to by chociaż grał do przodu a nie ten śmieszny ping pong z boku na bok"
Grał by do przodu z czego nix nie wynikało a potem kółeczko przed polem karnym i strata. Fajnie że przez 3 miesiące jak Zubi zjadał Parteya to wszyscy siedzieli cicho a jak chwilę ma zjazd w pierwszym swoim sezonie w Anglii to wylezli Ci z demencją nie pamiętający jak niechlujny był Partey
@Patriko: ja sie zastanawiam ile dobrych dusz jest mniej na tym swiecie po takim „kinie” xd
@Garfield_pl:
To sie Bukayo skompromitowal gadac takie poerdy po tym meczu.
Od meczu z Chelsea gramy gowno totalne.
Z brentford tez nedzna gra
Jak nic nie wygramy i dalej ludzie beda tu chcieli artete to jest jakas strona przegrywow i masochistow.
Bukayo Saka on Arsenal’s home form: “That’s the objective with us, we want to make the teams know that at the Emirates, it’s going to be tough here, it’s not going to be an easy day. So far, we’ve done that.” [TNT]
@Patriko: podziękuję za takie emocje. Lubię przeklinać przed TV ale z zachwytu a nie wku****nia
@Mastec30 napisał: "On to na nic nie zwali tylko weźmie winę na siebie. Mam go za honorowego gościa. Tylko jego kościół zacznie rzucać wymówkami"
Nie no 3 sezony temu byli sędziowie, 2 sezony temu znowu sędziowie, sezon temu byli sędziowie i kontuzje... także stawka rośnie... A może zbyt szeroki skład? xD albo, że nie było najlepszego napastnika - Gabriela Magalhaesa?
Dla mnie to jest niepojęte, że dostał przed sezonem taką ekipę a dalej męczymy bułę jak męczyliśmy w zeszłym sezonie.
@pawel_1986 napisał: "Myślę"
No jednak nie xD
KOMPROMITACJA. Po takich meczach, zwykle Wenger i teraz Arteta powiedzą, ze piłkarze dali z siebie wszystko, jest dumny z walecznosci i ze brakowało szczęścia. Wolves mieli tego szcześcia aż na 3 bramki.
@Kiepomen napisał: "Gdzie jest Garfield?"
Odwraca kota ogonem
@Kiepomen napisał: "Eze w zasadzie oprócz momentów w których robi G/A to jest kompletnie pod gra. Mega mega słabo to wygląda.."
Dokładnie tylko nie licząc Spurs to takich momentów praktycznie nie ma.
Jak tak co mecz będziemy zapominać o takiej padace, to jak widać kolejne będą wychodzić nam co raz to gorzej… MA musi sie ogarnąć i jak widać, bez świeżych sił ta maszyna dłużej już nie pociągnie. Dla tego klubu okres świąteczn-noworoczny jest jak fatum i jak widać, nawet najszersza kadra chyba w historii tego zespołu nie odmieni tego losu. Wchodzimy na ring na 6 rundę bez praktycznie sił. Rywalowi zostalo tylko nas punktować i czekać aż sami padniemy na deski - obym się mylił, ale nie było jeszcze meczu bez kontuzji. W dodatku gra nie powala, a MA nie próbuje nowych rozwiązań. Od lat wiemy, że Martinelli to drewno, od miesięcy oglądamy nieporadność i bezsilność Gyo, a mimo to oni wychodzą w podstawie… ten mecz dla niektórych powinien zakończyć kredyt zaufania.
Oczy krwawią i faktycznie trzeba o tym meczu zapomnieć bo czułem się jakbym oglądał memunited za ich „najlepszej” formy. Powoli się staczamy a pozycja w lidze i LM mocno to pudruje. Z taką grą nie da się rozwijać.
Mecz wygrany zasłużenie. Byliśmy lepszą drużyną. Będzie lepiej, zobaczycie.
@losnumeros: to na pewno brak świeżej psiej karmy, jedzą to modyfikowane dziadostwo i tracą moc ;)
Zrobimy wymianę Gyo za Isaka. Nikt nie straci na tym
Kurde aż żałuję, że z tego meczu raptem może z 15-20 minut widziałem i żadnych goli nie widziałem, bo co chwilę musiałem odchodzić od ekranu, dwa samóbóje z czego jeden w doliczonym czasie i Wolves które najpierw pod koniec wyrównuje. Tyle emocji co wam niektórym ten mecz przysporzył to chyba nawet derby z Tottenhamem wam tyle nie dały xD
Zubiemu to brakuje świeżości. Gość gra pierwszy sezon w Anglii i ma najwięcej minut z zawodników z pola rozegranych.
Za kazdym razem jak prowadzimy 1-0 wiadomo ,ze na ostatnie 10 minut bedziemy bronic i duza szansa ,ze stracimy gola to samo bylo z Villa.
I to jest ten taktyk arteta? Ta wygrana to fart ,a wilki sa mega slabe.
Reporter: “Over to [Man] City now, isn’t it?”
Saka: “You said it, well.”
@marimoshi: myślę że to decyzja Artety a Jesusa dal Sobie na jakiś szybki atak. To nie pierwsze takie cofnięcie się i czekanie na upragniony koniec
Wiecznie tak wygrywać nie będziemy, mieliśmy wszystko w swoich nogach to nagle oddajemy piłkę i zaczynamy bronić się jakbyśmy prowadzili 5-0. Z AV nie wyszło, dzisiaj tak i niestety takie granie na alibi będzie skutkować stratą punktów. W drużynie naprawdę widać brak świeżości, nie wiem jak wyglądają treningi i okres przygotowawczy coś tutaj jest nie halo
@Elastico07 napisał: "Nie ma innej opcji niż pan piłkarz Trossard na ls"
Z ławki może dać więcej mimo wszystko, a Everton to lubi na początku ostrzej grać i Madueke ich może wykartkować i uspokoić;) jedno pewne Gabi będzie na ławce.
@Qbkins88: oczywiście naszego udziału tutaj kompletnie nie było :D
@kamo99111 napisał: "Problem jest taki, że na co teraz ten Biedny Mikel zwali ewentualny brak trofeum na koniec sezonu... W ofensywie ma piłkarzy jakich chce - dryblerów, dogrywających, wrzucających, sprintujących. Do koloru do wyboru.... A on broni wyniku 1:0 z ostatnią drużyną ligi co ma 2 pkt po 15 kolejkach xD"
On to na nic nie zwali tylko weźmie winę na siebie. Mam go za honorowego gościa. Tylko jego kościół zacznie rzucać wymówkami
@arsenallord napisał: "Dla mnie Ode > Eze. Jestem coraz bardziej rozczarowany byłym piłkarzem Palace"
Eze w zasadzie oprócz momentów w których robi G/A to jest kompletnie pod gra. Mega mega słabo to wygląda..
@Garfield_pl: Myślę, że jednak Twoja skoro doceniać kunszt arcziego
@Kiepomen napisał: "Gdzie jest Garfield? Dalej uważasz że Partey jest gorszy od Zubimendiego? Ghanczyk to by chociaż grał do przodu a nie ten śmieszny ping pong z boku na bok"
Początek Zubi miał świetny, ale im dalej w las tym bardziej tęsknię za Parteyem