Pewne zwycięstwo w derbach! Tottenham - Arsenal 1:4
22.02.2026, 19:57, Mateusz Kolebuk
1178 komentarzy
W niedzielnym starciu na Tottenham Hotspur Stadium, Arsenal pokonał rywali zza miedzy aż 4:1, co znacząco podniosło ich szanse na mistrzostwo. Bohaterami spotkania byli Eberechi Eze i Viktor Gyokeres, którzy zdobyli po dwie bramki. Dzięki temu zwycięstwu Kanonierzy powiększyli swoją przewagę nad drugim w tabeli Manchesterem City do pięciu punktów, choć Obywatele mają jeszcze jeden mecz do rozegrania.
Przebieg meczu
Pierwsza połowa była pełna emocji i zwrotów akcji. Arsenal miał kilka świetnych okazji, ale to Tottenham jako pierwszy wykorzystał błąd Declana Rice'a. Randal Kolo Muani, który zaskoczył swoją obecnością w wyjściowym składzie, nie zawiódł trenera Igora Tudora i zdobył wyrównującą bramkę dla Spurs.
Po przerwie Arsenal szybko odzyskał prowadzenie dzięki Gyokeresowi, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym i strzelił gola na 2:1. Szwedzki napastnik był nie do zatrzymania, a jego drugi gol przypominał akcje Erlinga Haalanda – siła, precyzja i pewność siebie.
Decydujące momenty
Eze dodał kolejne trafienie po tym, jak jego pierwszy strzał został obroniony, ale piłka wróciła do niego i bez problemu umieścił ją w siatce. To już piąty gol Eze przeciwko Spurs w tym sezonie. Arsenal nie zwalniał tempa, a Tottenham musiał ryzykować, co otworzyło Kanonierom jeszcze więcej przestrzeni do ataku.
W końcówce meczu Richarlison próbował jeszcze zmniejszyć straty, ale David Raya popisał się znakomitą interwencją, wyciągając piłkę z linii bramkowej. Mimo prób gospodarzy, Arsenal kontrolował przebieg gry i ostatecznie przypieczętował zwycięstwo czwartym golem Gyokeresa w doliczonym czasie gry.
Podsumowanie
Derby północnego Londynu były pełne emocji i intensywności, a Arsenal pokazał swoją klasę i determinację w walce o tytuł. Tottenham, mimo ambitnej postawy, musiał uznać wyższość rywali. Kanonierzy z pewnością będą chcieli utrzymać tę formę w kolejnych spotkaniach, podczas gdy Spurs muszą szybko się pozbierać i skupić na poprawie swojej sytuacji w tabeli.
źrodło: nbcsports.com
7 godzin temu 2 komentarzy
7 godzin temu 3 komentarzy
20 godzin temu 6 komentarzy
14.03.2026, 07:57 4 komentarzy
14.03.2026, 07:50 1337 komentarzy
13.03.2026, 14:34 8 komentarzy
13.03.2026, 14:32 5 komentarzy
12.03.2026, 21:54 27 komentarzy
12.03.2026, 15:16 30 komentarzy
11.03.2026, 22:10 15 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Goonder napisał: "Widzieliście co się dzieje w Meksyku? Totalny chaos, konflikt państwa z kartelami. Nie wiem jak oni chcą tam organizować mundial za 4 miesiące i ciekawe co FIFA zrobi jak będzie taki młyn w maju przykładowo"
O widzę, że tego śmietnika el mencho zabili z jngc, w sumie już kilka miesięcy słyszałem, że za sprawą nowej pani prezeydent zaostrzyły się w końcu przepisy dzięki którym służby mogą szybciej i zdecydowaniej reagować w przypadku karteli, ale myślałem, że to i tak przez korupcje i zastraszanie nie wiele da a tu jednak, 4 miesiące dużo czasu xD A jak nie to obstawiam, że pewnie turniej odbędzie się tylko w USA i Kanadzie.
W sumie mamy tu jakiegoś ziomka na stronie co żyje od dawna w Meksyku, może się wypowie, to ty? xD
@alexis1908 napisał: "Będą jaja jak my byśmy doszli jeszcze do finału LM i pucharu Anglii i wszędzie bysmy w finale spotkali się z City ;) piłka lubi takie historie a dawno nie było angielskiego finału LM"
W ogóle chyba dawno nie było nawet żeby się dwa angielskiego kluby spotkały w runach pucharowych, wydaję mi się, ale może mnie pamięć zawodzi, że poza finałem Chelsea - City poprzednia taka sytuacja miała miejsce 2019 gdy w finale też grał Liverpool z Tottenham i wtedy w ćwierćfinale Spurs wyeliminowali City.
I o ile dobrze czytam drabinkę, znowu w ćwierćfinale przy odpowiednim losowaniu i przejściu zespołów dalej możemy np. trafić na City, a Tottenham albo Liverpool na Chelsea.
@alexis1908: wtedy już poszedłbym na kompromis i dogadał się z City , że oddajemy im puchar ligi a bierzemy ligę mistrzów:))))
Będą jaja jak my byśmy doszli jeszcze do finału LM i pucharu Anglii i wszędzie bysmy w finale spotkali się z City ;) piłka lubi takie historie a dawno nie było angielskiego finału LM
Co z tym Havertzem
@Matelko: oni nigdy z tej walki nie wypadli ;D ale tak poważnie dawno coś nie przegrali czuję że Everton może dzisiaj ograć mistrza xD
@Goonder: a sorki mają mecz bezpośredni to lipaaaaa. Można uznać sezon za zakończony.
@Goonder: a jak Aston Villa też wygra wszystkie mecze? Wtedy będą się bić na bilans bramkowy…
Więc rozumiesz…
@Goonder napisał: "Widzieliście co się dzieje w Meksyku? Totalny chaos, konflikt państwa z kartelami. Nie wiem jak oni chcą tam organizować mundial za 4 miesiące i ciekawe co FIFA zrobi jak będzie taki młyn w maju przykładowo"
Ja myślę, że obie mafie znajdą wspólny język i się dogadają elegancko.
@Matelko napisał: "Dzisiaj United wraca do walki o mistrzostwo?"
Z tego co słyszałem to oni ciągle są! czekają tylko aż Arsenal i City przegrają 4/10 meczy, a oni wygrają wszystko do końca sezonu. Czego nie rozumiesz?
El Mencho od*****y i niezly chaos sie zrobil w Meksyku
Dzisiaj United wraca do walki o mistrzostwo?
W ogóle co z Whitem było jakieś info ? No i Kaiem na CFC będzie już ?
@Dziadyga: Ale by to chodziło. W sumie skoro pierwsze mecze na mundialu 2030 będą rozgrywane w Ameryce Południowej, to tu mogłyby w Europie xd
@Goonder napisał: "Widzieliście co się dzieje w Meksyku? Totalny chaos, konflikt państwa z kartelami. Nie wiem jak oni chcą tam organizować mundial za 4 miesiące i ciekawe co FIFA zrobi jak będzie taki młyn w maju przykładowo"
Do Polski dadzą mundial Meksykowy xD
@Numer10 napisał: "Ta drużyna po prostu musiała rządzić bo to był prawdopodobnie najlepszy skład na świecie"
Oczywiście miał dostęp do znacznie większych środków, ale robił z bardzo dobrych zawodników - poziom światowy.
Dziedzictwo Pepa zostanie docenione jak odejdzie. Wydaje mi się, że nie ma obecnie drugiego takiego trenera, który tyle lat utrzymywałby się na Topie ligi, nawet z takim składem. Jak odejdzie i ktokolwiek by nie przyszedł to City przestanie seryjnie wygrywać mistrzostwa - i to jest szansa dla nas.
@Numer10: Alvarez Mahrez Rodri to jeszcze nie były takie gwiazdy jak ich Pep sprowadzał KDB też dopiero za Pepa wszedł na ten poziom City miało duży budżet ale żeby to był taki samograj to bym nie powiedział
Widzieliście co się dzieje w Meksyku? Totalny chaos, konflikt państwa z kartelami. Nie wiem jak oni chcą tam organizować mundial za 4 miesiące i ciekawe co FIFA zrobi jak będzie taki młyn w maju przykładowo
Cały obecny Arsenal poza Ricem został zbudowany na zawodnikach którym daliśmy szansę się rozwinąć - Gyok i Zubi mieli być ewentualnie już gotowymi produktami, ale też wychodzi na to że trzeba ich oszlifować.
@Dziadyga: nie ma i to raz mu popłaca a raz jakość składu spada. My zresztą nie mogliśmy długi czas być tacy wybredni bo dopiero od niedawna mamy takie karty przetargowe w negocjacjach i taki budżet
@piter1908
Co do Saki to już od dobrego roku o tym przebakuje,na początek trochę nieśmiałe,bo ile razy byłem zjedzony,a prawie zawsze racja na moje wychodzi xD wolałbym się mylić..
@piter1908 napisał: "No bez przesady z tym Pepem że on taki nieomylny...
Przypominam że dopiero co oddał Palmeta czy Alvareza przez co 2 ostatnie sezony ma bardzo słabe jak na City. Właśnie to jego skrócenie kadry odbija się do dzisiaj i dlatego zimą robił takie transfery.
To że Ode gra poniżej swojego potencjału to nie ma co zbytnio dyskutować ale czemu tego samego nie powiemy o Sace? Ten to dopiero zatracił swoją skuteczność i strzelanie bramek z niczego... W samym wczorajszym meczu mógł schodzić z hattrickiem a tymczasem jego dorobek jest bardzo słaby jak na niego.
Cała ofensywa ma problemy i czy to wina pragmatyzmu Artety czy jednak bojaźni piłkarzy to każdy może mieć swoje zdanie."
Pep jest wybitnym trenerem do wygrywania z najlepszą kadrą którą już ma. Szczerze nie wiem czy by nam był w stanie zbudować to co Arteta - ale teraz byłoby mu za to łatwiej wygrywać bo ma doświadczenie. Jakby nie patrzeć to w City on miał praktycznie samograja- De Bruyne, Mahrez, tamten Sterling, Alvarez, potem Haaland, Rodri.. Ta drużyna po prostu musiała rządzić bo to był prawdopodobnie najlepszy skład na świecie. Teraz mamy skład zbliżony do nich poziomem i to my przewidzimy w tabeli.
@aguero10: to akurat mnie cieszy. Nie wyobrażałem sobie innego rozwiązania. Jesteśmy takim klubem że wszyscy chcą tu zostawać. Ważne by rozwijali się razem z klubem bo jak widać oczekiwania rosną szybciej od piłkarzy.
@piter1908
Gdzie Ja napisałem,że nieomylny? Każdy się myli,nawet @Marzag xD ale chodzi mi o selekcję po prostu,jak widzi,że jeden sezon nie dojeżdża to często ława lub sprzedaż.Nie ma sentymentów,bo to biznes.
@piter1908:
Najważniejsze ze podpisał najwyższy kontrakt w drużynie.
@Dziadyga:
No bez przesady z tym Pepem że on taki nieomylny...
Przypominam że dopiero co oddał Palmeta czy Alvareza przez co 2 ostatnie sezony ma bardzo słabe jak na City. Właśnie to jego skrócenie kadry odbija się do dzisiaj i dlatego zimą robił takie transfery.
To że Ode gra poniżej swojego potencjału to nie ma co zbytnio dyskutować ale czemu tego samego nie powiemy o Sace? Ten to dopiero zatracił swoją skuteczność i strzelanie bramek z niczego... W samym wczorajszym meczu mógł schodzić z hattrickiem a tymczasem jego dorobek jest bardzo słaby jak na niego.
Cała ofensywa ma problemy i czy to wina pragmatyzmu Artety czy jednak bojaźni piłkarzy to każdy może mieć swoje zdanie.
@Matelko napisał: "Ja uważałem, że jedynie Rice nie schodzi poniżej pewnego poziomu w naszej drużynie ale wczoraj podarował gola somsiadom.
W piłce nożnej jak widać nie ma graczy bez skazy i każdy miewa gorsze momenty.
My - kibice Arsenalu mamy przesrane bo ostatni triumf w lidze śledziliśmy na telegazecie i wynikach na żywo…
Dlatego jesteśmy bardzo wybredni i niecierpliwi…"
Podbijam
@alexis1908 napisał: "jak wyjdą z takim nastawieniem jak na kury to wygrają, jak z takim jak na Wolves to będą ciężary"
Dokładnie. Może jeszcze Kai wróci na ławkę to też zawsze coś in plus
@Rynkos7 napisał: "A Odegaard niby w jaki sposób jest zasłużony bardziej niż Smith-Rowe w tym momencie? xd"
Mocne
A w jaki sposób Saka jest bardziej zasłużony niz Oxlade Chamberlain?
@Marzag napisał: "Na przykład."
Wiesz dlaczego Guardiola ma tytuły? Bo nie pieprzy się z takimi cieniasami.Juz ponad 2 lata facet nie dojeżdża,Pep bez sentymentow oddał by gościa do Arsenalu jak Jesusa itd :D i wymienił na lepszy model układanki.
@Rafson95 napisał: "W taki że Odegaard był kluczową postacią w naszym powrocie do ścisłego angielskiego topu w którym teraz jesteśmy."
Że też trzeba ludziom tłumaczyć takie rzeczy... Nie widzieć różnicy między ESR i Odegaardem w kontekście tego ile znaczyli/znaczą dla zespołu xd
@stanyal napisał: "To jest dopiero byc na meczu i nie byc na meczu jednoczesnie
instagram.com/reel/DVEXUd4EXOw/?igsh=MXVsMTg1NHg2dzlhYw=="
Wydaje mi się to bezsensowne. To jest zebranie wad oglądania meczu w tv i oglądania meczu ze stadionu i połączenie tych wad w jedność :P
@Rynkos7 napisał: "A Odegaard niby w jaki sposób jest zasłużony bardziej niż Smith-Rowe w tym momencie? xd"
W taki że Odegaard był kluczową postacią w naszym powrocie do ścisłego angielskiego topu w którym teraz jesteśmy.
@Rynkos7 napisał: "A Odegaard niby w jaki sposób jest zasłużony bardziej niż Smith-Rowe w tym momencie? xd"
Taki że jest jednym z kilku najlepszych zawodników u Artety i to m.in. dzięki niemu co roku bijemy się o mistrza. Smith Rowe to był zdolny młody zawodnik który nie potrafił utrzymać regularnej formy i często przechodził obok meczów, więc nie miał szans na regularną grę.
Siemanko w ten piękny dzień:D
Sprzedaję autko, może ktoś będzie zainteresowany :)
otomoto.pl/osobowe/oferta/mazda-6-ID6HUGMI.html?isPreview=1
To jest dopiero byc na meczu i nie byc na meczu jednoczesnie
instagram.com/reel/DVEXUd4EXOw/?igsh=MXVsMTg1NHg2dzlhYw==
Eze w meczach z Tottenhamem strzelił 1/2 tego co Gyo od początku ligi:)
Zabawne ale musiałem:)
@Marzag napisał: "Smith Rowe dostawał szanse których nie wykorzystywał a nie można też powiedzieć żeby był zasłużonym graczem dla Arsenalu."
A Odegaard niby w jaki sposób jest zasłużony bardziej niż Smith-Rowe w tym momencie? xd
@Rynkos7 napisał: "No mi też nie podobało się jak potrakowano Ozila, Aube, Ramsdale'a, Smith-Rowe'a, Zinchenke i całą resztę piłkarzy, która mi na szybko teraz nie przychodzi do głowy."
Tylko co do Ramsdale to pasuje, bo Ozil sam się wypisał z poważnego grania, Auba podobnie, Smith Rowe dostawał szanse których nie wykorzystywał a nie można też powiedzieć żeby był zasłużonym graczem dla Arsenalu.
@Mastec30 napisał: "Ponadto Leeds też ma szanse się utrzymać. I teraz jak te kluby się wzmocniły ? Poteżnym Seanem Longstaffem ? Okaforem który testów medycznych raz nie przeszedł bodajże w Milanie ? Tam zesłomowany od kilku ostatnich lat DCL jest najlepszym strzelcem. Sunderland poza jednym faktycznie świetnym Xhaką też na kim opiera grę ? A mimo to rywalizują z dobrym skutkiem."
Nie no, przecież Sunderland wydał ponad 200 mln na transfery, netto 150 i tam inni co przyszli tez mają swoją cegiełkę
Leeds wydało 100, ale nic prawie nie zarobiło i tez nabytki są jakąś wartością dodaną
@Mastec30 napisał: "bym jednak poszedł w to, że liga nie koniecznie jest mocniejsza. Wydaje mi sie że przez część nietrafionych inwestycji mierzymy się bardziej ze stagnacją."
No nie wiem, jak dla mnie to jednak jest mocniejsza
Spurs czy MU które rok temu kopały sie po czole w lidze dochodzą do finału LE, w tym sezonie wszystkie kluby PL mocno ogrywały inne nacje w LM
A drylowanie innych lig z talentów jest bardzo mocno i o ile fakt zawodnicy ofensywni maja problem, ale nie powiedziałbym ze wszystko jest ich wina, a wlasnie tez częściowo tego ze kluby coraz mocniej stawiają na obronę i zabezpieczanie tyłów, przez co zawodnicy ofensywni tracą bo maja coraz mniej miejsca
@Marzag napisał: "Smutne jak tu się traktuje zasłużonych zawodników. Dosłownie relacja transakcyjna - przestaniesz mi się podobać to wypad, bez sentymentów."
Marzag ostro o Artecie. No mi też nie podobało się jak potrakowano Ozila, Aube, Ramsdale'a, Smith-Rowe'a, Zinchenke i całą resztę piłkarzy, która mi na szybko teraz nie przychodzi do głowy. I jeszcze ta ostatnia wypowiedź Mikela "Jeśli nie wytrzymujesz presji, to czas na zmianę klubu" :/
Jak dla mnie to powinni dostać dożywotni kontrakt za zasługi i wieczny karnet dla rodziny i przyjaciół w strefie VIP.
@Ups147 napisał: "W sensie w meczu z Wolves udowodniliśmy, że jesteśmy najlepsi na świecie czy z Brentford?"
Nie, to jest pojedyncze zdarzenie które nie wpływa na to że jesteśmy na pierwszym miejscu w lidze. @Ups147 napisał: "Wyniki się ocenia na koniec sezonu, a nie w trakcie, wygraliśmy z Bayernem, a zaraz możemy z nimi odpaść jak z PSG w tamtym roku."
Na koniec sezonu to można powiedzieć co najwyżej "byliśmy najlepsi w tym sezonie" a nie "jesteśmy najlepsi w tym sezonie".
Jeśli jesteś w jakiejś klasyfikacji na pierwszym miejscu to znaczy nie mniej i nie więcej tyle, że jesteś aktualnie najlepszy.
@Be4Again: zgadzam się, że Chelsea nie jest w top formie, ale mimo, że mieliśmy wyniki z Chelsea, to nasza gra w tych spotkaniach nie powalała. Dlatego uważam, że mecz z Chelsea będzie dobrym materiałem porównawczym. Czarno na białym będziemy mieli efekt „wyciągniętych wniosków” przez Arteta.
W meczu z totkami dwa razy traciliśmy prowadzenie i mnie to bardzo martwi bo trwa już to kolejny miesiąc. Oczywiście 2 bramka Muaniego była nieuznana, ale sam fakt, że to się stało martwi.
Zgadzam się również, ze mecz z City będzie tym kluczowym, ale do niego jeszcze trochę czasu i przede wszystkim Arteta musi odmienić nasze oblicze na boisku dlatego mecz z Chelsea sporo nam może powiedzieć.
Ja uważałem, że jedynie Rice nie schodzi poniżej pewnego poziomu w naszej drużynie ale wczoraj podarował gola somsiadom.
W piłce nożnej jak widać nie ma graczy bez skazy i każdy miewa gorsze momenty.
My - kibice Arsenalu mamy przesrane bo ostatni triumf w lidze śledziliśmy na telegazecie i wynikach na żywo…
Dlatego jesteśmy bardzo wybredni i niecierpliwi…
@Marzag napisał: "Ja z kolei jestem zdania, ze jak wynikami udowadniasz że jesteś najlepszy to znaczy że jesteś najlepszy"
Ale którymi wynikami. W sensie w meczu z Wolves udowodniliśmy, że jesteśmy najlepsi na świecie czy z Brentford? Wyniki się ocenia na koniec sezonu, a nie w trakcie, wygraliśmy z Bayernem, a zaraz możemy z nimi odpaść jak z PSG w tamtym roku. Najlepszch w Europie się wyłania na koniec sezonu. Sam ostatnio chyba pisałeś o pompowaniu balonu, a robisz dokładnie to samo.
Fajnie smakowało to zwycięstwo, chociaż mecz z CFC będzie dużo trudniejszy a musimy wygrać.
Personalnie fajnie że Gyo zaliczył dobry mecz, w końcu cały czas był obecny w akcjach i zdobył konkretne bramki.
Martwi mnie trochę Gabriel, który ostatnio co mecz robi babola jakby nie dźwigał presji. Wczorajsze padolino mogło się skończyć tak jak z Newcastle, a i tak ciągle robi to samo. U Rice’a to raczej jednorazowy przypadek.
@adek504 napisał: "I teraz wiadomo mozna wyciągać wnioski w dwie strony, albo liga taka słaba i po prostu mocne druzyny są słabsze niz kilka lat temu, albo liga taka mocna i słabsze druzyny są duzo mocniejsze
Ja bym poszedl w tym drugim kierunku i tutaj europejskie puchary są weryfikacja do tego
Liga zrobiła sie piekielnie trudna, bo słabe i średnie zespoły sie mocno wzmocniły"
z tego można dużo różnych wniosków wyciągnąć ale ja bym zwrócił uwagę na Beniaminków bo ostatnie 2 czy 3 sezony mieliśmy takie, że wszystkie 3 spadały i odstawały wyraźnie. A w tym teoretycznie najsłabszy beniaminek który trochę fartem przeszedł baraże jest najmocniejszy z tej trójki. Ponadto Leeds też ma szanse się utrzymać. I teraz jak te kluby się wzmocniły ? Poteżnym Seanem Longstaffem ? Okaforem który testów medycznych raz nie przeszedł bodajże w Milanie ? Tam zesłomowany od kilku ostatnich lat DCL jest najlepszym strzelcem. Sunderland poza jednym faktycznie świetnym Xhaką też na kim opiera grę ? A mimo to rywalizują z dobrym skutkiem.
Zresztą też popatrzmy na napastników. Na tej pozycji w wielu klubach w lidze byly rotacje. Z zewnątrz przyszło wielu i o wielu mówi się flopy a dość wymowne jest że jednym z lepszych jest Thiago po wyleczeniu więzadeł.
Ja bym jednak poszedł w to, że liga nie koniecznie jest mocniejsza. Wydaje mi sie że przez część nietrafionych inwestycji mierzymy się bardziej ze stagnacją.
@Dziadyga napisał: "Odegard? xd"
Na przykład.
@kaljot napisał: "zycie, jak jestes do ddupy i regresujesz zespol to wypadasz. wreszcie koniec sentymentow . martina sprzedac w lato bo ten patuj 3 sezon jest tragiczny ."
Niektórzy kibice to naprawdę maja pamięć złotej rybki
Moze 10 sezon jest tragiczny?
W sezonie 23/24 został wybrany zawodnikiem sezonu w klubie
A w ostatnich dwóch sezonach do tragiczności to mu brakuje, po prostu ma problem z ustabilizowaniem formy