Pewne zwycięstwo w derbach! Tottenham - Arsenal 1:4
22.02.2026, 19:57, Mateusz Kolebuk
235 komentarzy
W niedzielnym starciu na Tottenham Hotspur Stadium, Arsenal pokonał rywali zza miedzy aż 4:1, co znacząco podniosło ich szanse na mistrzostwo. Bohaterami spotkania byli Eberechi Eze i Viktor Gyokeres, którzy zdobyli po dwie bramki. Dzięki temu zwycięstwu Kanonierzy powiększyli swoją przewagę nad drugim w tabeli Manchesterem City do pięciu punktów, choć Obywatele mają jeszcze jeden mecz do rozegrania.
Przebieg meczu
Pierwsza połowa była pełna emocji i zwrotów akcji. Arsenal miał kilka świetnych okazji, ale to Tottenham jako pierwszy wykorzystał błąd Declana Rice'a. Randal Kolo Muani, który zaskoczył swoją obecnością w wyjściowym składzie, nie zawiódł trenera Igora Tudora i zdobył wyrównującą bramkę dla Spurs.
Po przerwie Arsenal szybko odzyskał prowadzenie dzięki Gyokeresowi, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym i strzelił gola na 2:1. Szwedzki napastnik był nie do zatrzymania, a jego drugi gol przypominał akcje Erlinga Haalanda – siła, precyzja i pewność siebie.
Decydujące momenty
Eze dodał kolejne trafienie po tym, jak jego pierwszy strzał został obroniony, ale piłka wróciła do niego i bez problemu umieścił ją w siatce. To już piąty gol Eze przeciwko Spurs w tym sezonie. Arsenal nie zwalniał tempa, a Tottenham musiał ryzykować, co otworzyło Kanonierom jeszcze więcej przestrzeni do ataku.
W końcówce meczu Richarlison próbował jeszcze zmniejszyć straty, ale David Raya popisał się znakomitą interwencją, wyciągając piłkę z linii bramkowej. Mimo prób gospodarzy, Arsenal kontrolował przebieg gry i ostatecznie przypieczętował zwycięstwo czwartym golem Gyokeresa w doliczonym czasie gry.
Podsumowanie
Derby północnego Londynu były pełne emocji i intensywności, a Arsenal pokazał swoją klasę i determinację w walce o tytuł. Tottenham, mimo ambitnej postawy, musiał uznać wyższość rywali. Kanonierzy z pewnością będą chcieli utrzymać tę formę w kolejnych spotkaniach, podczas gdy Spurs muszą szybko się pozbierać i skupić na poprawie swojej sytuacji w tabeli.
źrodło: nbcsports.com
4 godziny temu 1 komentarzy
9 godzin temu 3 komentarzy
13 godzin temu 3 komentarzy
19 godzin temu 35 komentarzy
21.02.2026, 16:15 1882 komentarzy
19.02.2026, 09:28 21 komentarzy
19.02.2026, 07:13 777 komentarzy
19.02.2026, 06:53 21 komentarzy
17.02.2026, 22:11 2096 komentarzy
17.02.2026, 17:58 16 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@alexis1908 napisał: "@Piotrek_175: tam nie było faulu on już 2 raz taką szopkę zrobił z NU było to samo"
To już kwestia interpretacji czy był czy nie, dla ciebie nie było, dla sędziego dzisiaj było, dwa dni temu w meczu Piast - Motor w doliczonym czasie też takiej bramki wyrównującej dla Piasta sędzia nie uznał, gdzie napastnik Piasta odpychał lekko dłońmi obrońcę Motoru, i ludzie się skupiają na tym jak upadał Gabriel, na tym jego wygibasie, a to w ogóle nie jest istotne czy on by normalnie upadł czy dodał coś od siebie tylko czy tam był kontakt który mu utrudnił zachowanie równowagi w powietrzu i walkę o pozycje z Muanim, przynajmniej z kolei ja to tak widzę, to taka sytuacja, że czy sędzia uzna czy nie uzna to się jakoś wybroni według mnie.
Strona w 24h zmieniła się nie do poznania xD
@Patriko:
No to właśnie chyba idzie w drugą stronę, bo niektórzy podpierają się statystkami żeby udowodnić, że Saka zagrał dobre zawody ( może nawet bardzo dobre) podczas gdy ten występ był co najwyżej średni a tak naprawdę bardzo mizerny - i tak, 2 zmarnowane setki mają wpływ na tę decyzję, nie bardzo wiem co w tym dziwnego? Chwalmy go, kiedy jest za co, nie za nazwisko
@Patriko:
co to za staty wygrane pojedynki jak to licza bo poszedl w bok i nie stracił.
Dla mnie w ofensywie byl mega irytujacy i za wolny bo tu powinien miec gola conajmniej. Od kontuzji z zeszlego sezonu nie wrocil do formy.
@alexis1908:
No właśnie o tym mówię. W dodatku na powtórkach jak to oglądam to z każdym kolejnym razem budzi to u mnie co raz większe zażenowanie Gabim.
Chodzi o to, że jakbym był kibicem drużyny przeciwnej to zapamiętał bym gościa na zawsze za takie łajzowate zachowanie jak słynne oko Busquetsa
@Barney napisał: "@Marzag:
Staty statami ,ale wygladal gownianie w tym meczu gorszy byl tylko trossard."
Tak by wyglądał jakby był niewidoczny na boisku albo miał problemy z prostym przyjęciem czy podaniem i co chwilę tracił piłkę...Te statystyki tylko oddają to, że Saka dzisiaj cały czas był aktywny i stwarzał zagrożenie, to nie był może jego najlepszy mecz na świecie, bo zmarnował dwie setki, ale wy macie niektórzy jakąś dziwną skalę w ocenianiu gry zawodników jakby było tylko - dobry - zły - średni, a zły zawsze jak nie strzeli.
@Piotrek_175: tam nie było faulu on już 2 raz taką szopkę zrobił z NU było to samo
Żeby nie było tak słodko na koniec, bo wynik super i odjazd na 5pkt plus gole Gyoka i Eze - cud miód malina.
ALE to co odwalił dzisiaj Gabriel przy golu Kolo Muaniego. To było na 2:2 i już mogło by się różnie potoczyć, a padolino to było pierwszego sortu - dziwię się, że mu dalej takie pomysły do głowy przychodzą. Kolejny mecz gdzie big Gabi jest zamieszany w utratę gola i to w tak kuriozalny sposób
@Marzag:
Staty statami ,ale wygladal gownianie w tym meczu gorszy byl tylko trossard.
Świetny wynik, bardzo cieszą występy Gyokeresa, Saki i Eze. Moze to jest trio, które zaprowadzi nas do pucharów w końcówce sezonu. Potrzebujemy czegoś wyjątkowego, bo jak patrze na terminarz City do meczu na Etihad to oni graja z Leeds, Forest, WHU, Palace i dopiero tydzień przed Chelsea na wyjezdzie, także nie liczyłbym ze dużo punktów tutaj stracą
@Piotrek_175 napisał: "W meczu z Wolves nie zmienił go mimo tego, że chłop oddychał rękawami.
Decyzja o zmianie pod wpływme kartki to i tak spory progres ;)"
Właśnie o tym mówię, to aż dziwne ze nikt ze sztabu nie widział w meczu z wolves ze martinelli i timber już nie mają siły stać a ck dopiero grać
@Damper: według mnie Saka też zagrał dobry mecz ale do najlepszej formy mu daleko Saka w swoje optymalnej formie kończy przynajmniej jedną z tych 3 piłek, ale wiadomo on ma ten sezon poszatkowany kontuzjami jak zdrowie dopisze to wejdzie na swój normalny poziom l.
@mistrzu973: niby mógł, ale ci lepsi zagrali kupę - pewnie by były wcześniej jakieś zmiany. Nordgard jest fajny, ale jednak do Zubimendiego (jak mu nie odbija) nie ma podjazdu poziomem sportowym. Timber to najlepszy PO w Anglii - a White nie był chyba gotowy. Mosquera to 3 opcja na PO i w sumie dopiero dziś udowodnił że absolutnie się tam też nadaje. Była na półmetku sezonu taka statystyka ile minut zbierają zawodnicy w Premier League i wśród najwięcej grających naszych prawie nie było (w porównaniu do City czy Live wtedy tak wychwalanego) - ciekawi mnie jak to teraz wygląda
@mistrzu973 napisał: "Bardzo dobra zmiana mosqery, tylko ciekawe czy gdyby nie żółta kartka timbera, to arteta by się zdecydował na taką zmiane"
W meczu z Wolves nie zmienił go mimo tego, że chłop oddychał rękawami.
Decyzja o zmianie pod wpływme kartki to i tak spory progres ;)
@Numer10 napisał: "Chociaż po dzisiaj to ja byłbym akurat chętny żeby Mosquera na PO dał trochę Timberowi odpocząć bo był lepszy we wszystkim"
Bardzo dobra zmiana mosqery, tylko ciekawe czy gdyby nie żółta kartka timbera, to arteta by się zdecydował na taką zmiane
Ja w takich meczach jak np z Wolves chętnie bym zobaczył środek Rice w pozycje Zubiego, Odegaard w miejsce Rice'a jako box to box i przed nimi Eze.
Martin w jak kiepskiej formie by nie był zakłada super pressing i bardzo dużo biega, z kolei domeną Declana są odbiory piłki więc to pozycja idealna dla niego. Eze to typowa dycha która ma super wykończenie.
Generalnie jestem fanem Zubiego ale faktycznie często brakuje mu tej decyzji o bardziej odważnym podaniu, a często takie piłki otwierają wyniki spotkań. Grając w poprzek te sobie można grać co najwyżej na remis tak jak to miało właśnie miejsce w środę
@Numer10 napisał: "Jezu, ludzie. Przecież Arteta nie wyjdzie Nordgardem i Mosquerą na NLD mając zdrowych Zubiego i Timbera. Dziś fajne zmiany, fajny skład i fajne zwycięstwo - a my dalej będziemy grać w lidze najlepszym składem w większości meczów bo gramy o wszystko i zostało nam 10 spotkań"
Ale mógł wyjść nimi na wolves, wręcz się prosiło o taką rotacje
https://www.facebook.com/share/v/1C7gZP3sM5/
Śmiechłem xD
@Mizzou napisał: "Eze na lewe skrzydło. Gorszy od Trossarda czy Martinellego nie będzie. Havertz jako ofensywny pomocnik. Dodatkowo Gyokeres odpala. Wiadomo co następne :)"
Wolałbym trossarda na skrzydle a w środku Rice, eze havertz. Ale wiadomo, ze to niemożliwe. Eze jednak za mało daje w obronie na skrzydle
Jeżeli chodzi o Bukayo to aktualnie zgodzę się co do jednego, jest nieoceniony w grze z tyłu i tym jak kryje pozycje Timbera gdy ten zgubi krycie, w tym zjada każdego ofensywnego gracza Arsenalu. ALE obecnie z przodu jest bardzo pod formą
@Damper: @Damper napisał: "Ludzie w ogóle nie ogarniają kto kreuje największe zagrożenie w drużynie. Widzą tylko finalny efekt- kto kopnął piłkę do bramki. Ale już to przerabialiśmy kiedyś z Havertzem. Facet ciągle stwarzał zagrożenie, siał chaos w szeregach rywali i sprawiał, że ich defensywy gubiły się pod naciskiem. No ale był jechany za to, że marnował sytuacje, za to okazje, które generował uznawano za coś normalnego, że w sumie każdy by to zrobił. Teraz widzę podobna historia zaczyna być z Saką. Tworzy sytuacje, znajduje się w sytuacjach, no ale zły, bo nie strzelił. Tylko jak przychodzi mecz, że nikt nie potrafi wziąć na siebie gry to wtedy ogólny płacz, że Arsenal jest statyczny i nie ma nikogo, kto potrafi przełamać blok przeciwnika."
Ciekawe, brzmi zupełnie jak opis Madueke...
Tak jak pisałem w trakcie meczu, Saka nie był w stanie przejść Spenca ani razu, a ta jedna asysta z czapy bo się piłka odbijała jak w pinballu, gdyby to zrobił Noni to byście pisali, że chaotyk.
Nie wykreował nic a do tego spartolił 2 setki, ciężko to przełknąć widzę
Chociaż po dzisiaj to ja byłbym akurat chętny żeby Mosquera na PO dał trochę Timberowi odpocząć bo był lepszy we wszystkim
Jezu, ludzie. Przecież Arteta nie wyjdzie Nordgardem i Mosquerą na NLD mając zdrowych Zubiego i Timbera. Dziś fajne zmiany, fajny skład i fajne zwycięstwo - a my dalej będziemy grać w lidze najlepszym składem w większości meczów bo gramy o wszystko i zostało nam 10 spotkań.
*wjedzie na ten poziom
Normalnie 4 puchary wpadają, Gyokeres w TOP 3 strzelców w EPL, ogólnie nabite m.in 30 bramek, posucha najważniejszych pucharów przerwana. Ideolo :) lecimy dalej i wierzemy!!!
@Piotrek_175: Na szczęście jest młody i jeszcze dużo przed nim, mam nadzieję, że wjedzie na ten top piłkarzy o których się pamięta długo, przyrównuje się nowe pokolenia do nich i zostają światowymi legendami, chciałbym by został tym kim był dla nas Henry.
@gbn napisał: "Uwielbiam Sake, ale to jest cień piłkarza."
Tak mają wszyscy obiektywni kibice Arsenalu - każdy go uwielbia, ale jak się okazjue nie każdy widzi, że obecnie strasznie cieniuje
@Marzag napisał: "Ja wiem, że tu się nie lubi Saki"
xD
Ludzie tu fakty piszą a nie jakieś dyrdymaly jak Ty.Saka miał być Salahem to ten w formie to takie 2 setki z zawiązanymi oczami by strzelił.
@Ech0z napisał: "Dobra a ktos mądry mi powie kiedy zaczynamy grać w LM ? Między jakimi meczami nam wypadną LM"
Rewanż 1/8 miał być chyba przed finałem Carabao.
Gyo i Eze też po dwa strzały celne, a jak ważne ;)
Uwielbiam Sake, ale to jest cień piłkarza.
@Marzag napisał: "Ja wiem, że tu się nie lubi Saki ale zagrał dobry mecz, był cały czas pod grą, i to on w dużej mierze był odpowiedzialny za to że tak ich gnietliśmy pod ich polem karnym i ciągle tam piłka była"
Ludzie w ogóle nie ogarniają kto kreuje największe zagrożenie w drużynie. Widzą tylko finalny efekt- kto kopnął piłkę do bramki. Ale już to przerabialiśmy kiedyś z Havertzem. Facet ciągle stwarzał zagrożenie, siał chaos w szeregach rywali i sprawiał, że ich defensywy gubiły się pod naciskiem. No ale był jechany za to, że marnował sytuacje, za to okazje, które generował uznawano za coś normalnego, że w sumie każdy by to zrobił. Teraz widzę podobna historia zaczyna być z Saką. Tworzy sytuacje, znajduje się w sytuacjach, no ale zły, bo nie strzelił. Tylko jak przychodzi mecz, że nikt nie potrafi wziąć na siebie gry to wtedy ogólny płacz, że Arsenal jest statyczny i nie ma nikogo, kto potrafi przełamać blok przeciwnika.
@Marzag napisał: "=Most shots on target (2)"
Nie ilosc a jakosc
@Marzag: niewykorzystane 100% sytuację - 2...
Shots on target 2 - brzmi za*ebiście.
Problem w tym, że jedna to była setka a druga 80% okazja. Powinny to być dwa gole a nie strzały celne. Tyle warte są te statystyki ;)
@Marzag napisał: "Bukayo Saka vs Spurs:
Most duels contested (22)
Most passes in final 1/3 (21)
Most touches in opp. box (18)
Most fouls won (4)
Most take-ons completed (2)
=Most shots on target (2)
New contract. Same Saka."
Koronny przykład, że statystyka to największe kłamstwo na świecie - kompletnie nijak się to ma do tego co pokazywał na boisku.
a to że new contract same Saka chyba tyczy się tego że znów bez gola ;)
Niepostrzeżenie Gyokeres wspiął się na 5 msc w tabeli najlepszych strzelców - a widać, że zaczyna się rozkręcać :)
tak jak gyokeres jest troche technicznie słabszy od jesusa .Tak niezaprzeczalnie ma końskie zdrowie i jest zawsze dostępny.A Najlepsze kariery robią zdrowi zawodnicy a nie ci z największymi umiejętnościami ale łamiącymi się. Także mam nadzieje ze po tym meczu Gyo nam się odblokuje i faktycznie zostanie bestią w polu karnym wartą 60 mln
Bukayo Saka vs Spurs:
Most duels contested (22)
Most passes in final 1/3 (21)
Most touches in opp. box (18)
Most fouls won (4)
Most take-ons completed (2)
=Most shots on target (2)
New contract. Same Saka.
Ja wiem, że tu się nie lubi Saki ale zagrał dobry mecz, był cały czas pod grą, i to on w dużej mierze był odpowiedzialny za to że tak ich gnietliśmy pod ich polem karnym i ciągle tam piłka była.
Żeby nasi tak cisnęli do przodu jak dziś w każdym meczu to o majstra bym sie nie martwił.
@Barney:
No zgadza sie po sprzedaży Ode . Tylko ciekawe czy by sie odnalazł na Emirates bo po Eze spodziewałem sie dużo więcej.
@Damper: Po co mi piszesz o pierwszej bramce jak rozmowa jest o drugiej. Na bank gdyby Gyokeres zmarnował tak sytuację, to by było pisane, że miał udział przy golu, przecież to jest jakiś absurd. Niedługo to jak mu bramkarz karnego obroni, a ktoś dobije, to mu udział przy golu dopiszemy. Niesamowite.
Mikel jest tragiczny totalnie Norgaard pewnie znow wejdzie tylko w FA CUP przeciez gosc w Premier League dawal rade w Brentford w kazdym meczu gra super i nie dostal ani 1 meczu w podstawie w lidze, zasluzyl na to kompletnie.
@sWinny napisał: "Zarządzanie zasobami ludzkimi, piłkarskimi przez Mikela jest po prostu traagiczne."
Gość nic się nie uczy, te same błędy odkąd tu jest. Dla mnie jest to fenomen, już nawet ja po 2-3 powielonych tych samych błędach w życiu w końcu łapię i się poprawiam
za rok taki Rogers to by tu siadł jak w masło
Eze na lewe skrzydło. Gorszy od Trossarda czy Martinellego nie będzie. Havertz jako ofensywny pomocnik. Dodatkowo Gyokeres odpala. Wiadomo co następne :)
Już niebawem zobaczycie najlepszą wersję Bestii. Jeszcze lepszą. Będziecie widzieć nagłówki w mediach z Gyokeresem i jego kolejnym dublecie, lecz nie w języku portugalskim. Tylko w koszulce Arsenalu.
Powiem szczerze że Gyokeres w tym sezonie na pewno nie spełni pokładanych w nim nadziei ale takimi występami to zamyka buzie nawet największym hejterom.
Od samego początku spotkania był mobilny, naładowany energią, chciał się bić i stwarzał okazje. Dołożył do tego dwa gole i miał udział przy kilku dobrych okazjach.
To zdecydowanie jego najlepszy występ w Arsenalu. Oby teraz utrzymał taką formę
@Ups147 napisał: "@Arsenal2004 napisał: "A Saka owszem zmarnował dzisiaj kilka sytuacji, ale jednak dał też asyste i w jakimś stopniu miał też udział przy 2 golu Eze."
Nie no błagam, spartolil sytuację sam na sam(zresztą nie pierwsza).Jaki udział przy golu.."
No udział i to nie tylko przy jednym, tylko przy obu golach Eze. Rozumiem, że te piłki tak same z siebie znalazły się pod nogą Eze, to w ogóle nie było tak, że Saka miał swój wpływ w tych akcjach bramkowych. No bądźmy poważni. Przecież pierwszy gol wziął się z tego, że Saka ograł gościa 1 na 1 na skrzydle i zagrał do Eze. Asysty nie ma tylko przez to, że piłka po drodze otarła się o gracza Spurs.
@BizoNxd6:
nie no bez przesady tyle nie strzeli tylko 10 meczy nam zostało , ale i tak dobry wynik. Cala liga jest slabsza jest 7 strzelcem nie zdziwie sie jak zakonczy na 15 co da 3-4 miejsce w lidze.
@BizoNxd6: 20 to raczej na luzie