Pewny awans do kolejnej rundy, Portsmouth 1-4 Arsenal
11.01.2026, 17:18,
723 komentarzy
Arsenal zapewnił sobie awans do czwartej rundy Pucharu Anglii, pokonując Portsmouth 4-1 na Fratton Park. Bohaterem spotkania został Gabriel Martinelli, który zdobył hat-tricka, a dorobek Kanonierów uzupełnił gol samobójczy.
Mikel Arteta zdecydował się na aż dziesięć zmian w składzie w porównaniu do meczu z Liverpoolem. Na boisku pojawili się m.in. Ben White, Ethan Nwaneri i Eberechi Eze. Kai Havertz, który nie zagrał w poprzednim spotkaniu, zasiadł na ławce rezerwowych, na której pojawił się również 16-letniego Marli Salmon.
PIERWSZA POŁOWA
Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla Arsenalu. Już po trzech minutach Bishop wykorzystał odbitą piłkę i z bliska pokonał Kepę, który nie zdołał skutecznie interweniować po strzale Chaplina. 1-0 dla Portsmouth. Noni Madueke nie popisał się przy tej akcji, tracąc piłkę pod presją rywali. Wydaje się, że również Kepa powinien odbić strzał dalej od bramki.
Na szczęście dla Kanonierów, szybko wyrównali. Po rzucie rożnym Eze, Martinelli zgrał piłkę, a ta po zamieszaniu w polu karnym znalazła drogę do siatki. Jednak mimo wyrównania, Arsenal miał problemy z utrzymaniem piłki i radzeniem sobie z pressingiem Portsmouth, co wyraźnie irytowało Artetę.
Kanonierzy wyszli na prowadzenie po kolejnym rzucie rożnym Madueke. Najwyżej wyskoczył ponownie Martinelli i skierował piłkę do siatki. Brazylijczyk miał szansę na kolejne trafienie po podaniu Mikela Merino, ale jego strzał minął bramkę. Kolejna okazja przyszła po świetnej akcji Gabriela Jesusa i Bena White'a, ale Martinelli trafił w słupek.
Madueke, mimo trudnego początku, wywalczył rzut karny po dynamicznej akcji. Niestety, jego strzał z jedenastu metrów okazał się niecelny.
Arsenal poprawił swoją grę w miarę upływu czasu, choć zmarnowany karny mógł kosztować ich spokój przed przerwą.
DRUGA POŁOWA
Po przerwie żadna z drużyn nie dokonała zmian. Portsmouth miało szansę na wyrównanie po rzucie rożnym, ale White wykazał się świetnym blokiem.
Chwilę później Arsenal podwyższył prowadzenie. Myles Lewis-Skelly szybko rozegrał rzut wolny do Jesusa, a ten idealnie podał do Martinellego, który zdobył swojego trzeciego gola.
Portsmouth nie odpuszczało i nadal starało się naciskać, ale Arsenal coraz lepiej wykorzystywał luki w ich obronie.
Na 20 minut przed końcem Arteta wprowadził Jurriena Timbera, Martina Odegaarda i Havertza. Havertz szybko zaznaczył swoją obecność, podając do Madueke, którego strzał został zablokowany. Martinelli skompletował hat-tricka po kolejnym świetnym dośrodkowaniu Madueke z rzutu rożnego. 4-1.
Arsenal pokazał swoją siłę przy stałych fragmentach gry, zdobywając trzy gole po kornerach.
Na koniec meczu Marli Salmon zapisał się w historii klubu jako najmłodszy zawodnik Arsenalu w Pucharze Anglii. Eze miał jeszcze jedną szansę na gola, ale jego strzał został obroniony.
Pomimo trudności na Fratton Park, Arsenal pokazał swoją klasę i teraz czekają ich trzy ważne wyjazdowe mecze, zaczynając od starcia na Stamford Bridge w środę.
źrodło: arseblog.news
10 godzin temu 5 komentarzy
10 godzin temu 0 komentarzy
10 godzin temu 1 komentarzy
12.01.2026, 21:00 4 komentarzy
12.01.2026, 17:29 2 komentarzy
12.01.2026, 17:23 8 komentarzy
12.01.2026, 17:22 3 komentarzy
12.01.2026, 17:16 0 komentarzy
11.01.2026, 19:12 3 komentarzy
11.01.2026, 17:18 723 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@karakan napisał: "Ciekawe jaką 11 wystawi Mikel w środę. Myślę, że ekipa podobna do tej z Portsmouth już by mogła nie wypalić na Chelsea, wielu zawodników zagrało poniżej dobrego poziomu."
Myślę, ze bardzo prawdopodobne, ze będzie to najmocniejsza 11 możliwa do wystawienia + Kepa w nagrodę ze to ze od początku bronił w tym pucharze
Ewentualnie jakąś 1 albo 2 zmiany, nie wiecej
Ciekawe jaką 11 wystawi Mikel w środę. Myślę, że ekipa podobna do tej z Portsmouth już by mogła nie wypalić na Chelsea, wielu zawodników zagrało poniżej dobrego poziomu.
@sidtsw napisał: "Ben to kozak i obskoczy dwie pozycje, jest niezbędny do rotacji z Timberem, coz nam z 50 baniek :-)
lepiej zeby został, jak bedzie rotowany to nie bedzie się łamał ani jeden ani drugi"
do końca sezonu wiadomo nie moze odejść ale jakby w lato przyszło takie 50 baniek to bym się sekundy nie zastanawiał. Pytanie bardziej czy samego zawodnika interesowałby taki Everton. Stawiam że raczej nie
@Garfield_pl: Ben to kozak i obskoczy dwie pozycje, jest niezbędny do rotacji z Timberem, coz nam z 50 baniek :-)
lepiej zeby został, jak bedzie rotowany to nie bedzie się łamał ani jeden ani drugi
@Ech0z napisał: "Cieszmy się że naszym jedynym problemem jest to że Gyokeres nie wypalił. Patrzcie na Liverpool. Po takich transferach to każdy im przyznał poczwórna koronę. A mogą skończyć z bankructwem klubu. Isak 150mln"
Myślę, ze nie każdy im przyznawał poczwórna koronę
Wiadomo bylo, ze na papierze przed sezonem mieli najsilniejsza pierwsza 11, ale też bylo wiadomo ze praktycznie nie mają ławki, wiec więcej niz pewne bylo ze powalczą o PL albo LM ale zadne hurtowe trofea tam nie wpadną, bo zwyczajnie nie ma kim rotowac
@NicolasJover napisał: "Nie wiem, czy już było, ale Villareal nie przedłuży kontraktu z Parteyem i latem opuści klub. A niektórzy tutaj chcieli mu podwyżkę dawać, i tak jechali po Artecie, że postawił na Zubiego"
To było do przewidzenia że Partey zejdzie poziomem. A też granie w Arsenalu niektórym zawodnikom pomaga bo drużyna jest mega ułożona i zdyscyplinowana. Stawiam że kilku zawodników jak od nas odejdzie to będzie miało problem gdzie indziej pokazać to co u nas. I teraz przytrafia się to Parteyowi. Jak nie ma Rice obok który sprzątał cały bałagan za niego to nagle wychodzi inny zawodnik
@Ech0z napisał: "Cieszmy się że naszym jedynym problemem jest to że Gyokeres nie wypalił. Patrzcie na Liverpool. Po takich transferach to każdy im przyznał poczwórna koronę. A mogą skończyć z bankructwem klubu. Isak 150mln"
Z drugiej strony u nas też nie ma jakoś mega różowo. Ofensywa wzmocniona 3 nowymi za prawie 200 baniek Gyo, Eze, Madueke i z tej grupy najlepiej radzi sobie chyba ten ostatni ale dostaje najmniej szans na gre. Pierwszy to flop a drugi z przebłyskami ale na razie też jakoś nie potrafi się odnaleźć. Jak skończy się tak, że za taką kasę trafili 1/3 i tego jedynego trafionego będziemy trzymać na rezerwie to nie wiem czy mamy prawo się tak z Liverpoolu śmiać.
@Barney napisał: "Cos gdzies czytalem, ze Arteta nie widzi tu sie na dluzej chyba chodzilo ,ze nie wiecej niz 10 lat. Nie sadze, zeby mial w planach odchodzic po tym sezonie.
Pózniej moze Fabregas co myslicie?"
Tzn gdzie to czytałeś? Aktualnie Arteta imo gra irytujący kibica futbol (zwłaszcza takiego z dawnymi przyzwyczajeniami i nie mówię o porażkach ^^), ale łatwo się go nie zastąpi. Nudne, powolne wspinanie się na szczyt nie przeszkadza zarządowi, jednocześnie irytuje niektórych kibiców którzy ucichną i przymkną na to oko - ale po wzniesieniu odpowiedniego pucharu. Ja już ledwo patrzę na nasz futbol, ale skupiam się na sztuce obronnej i taktycznym sprycie, przesłaniając tym sobie brak kreatywności w ataku ^. To pierwszy sezon w którym walczę ze sobą by po 65min nie wyłączyć meczu ^ Może jeśli nuda sprowadzi nam puchar, to zaoszczędzimy na nerwach i kto nie szuka guza będzie miał gładkie czoło
Cieszmy się że naszym jedynym problemem jest to że Gyokeres nie wypalił. Patrzcie na Liverpool. Po takich transferach to każdy im przyznał poczwórna koronę. A mogą skończyć z bankructwem klubu. Isak 150mln
Nie wiem, czy już było, ale Villareal nie przedłuży kontraktu z Parteyem i latem opuści klub. A niektórzy tutaj chcieli mu podwyżkę dawać, i tak jechali po Artecie, że postawił na Zubiego ;)
Tak sobie pomyślałem po Hattricku Gabiego że takie gole powinien dawać nam docelowy napastnik. A co robi Gyokeres ? Przy rożnych nie istnieje a przy takiej centrze Jesusa już kilka razy w tym sezonie był 2 tempa spóźniony.
Wiem że to nostalgia mnie ogarnia a też rywal słaby ale aż się przypomina jak GM wchodził do Arsenalu i grał bardziej centralnie. Jak wtedy te bramki padały. Dziwne, że nigdy później nie był wykorzystywany ten wariant. Nawet jak graliśmy fałszywą 9 to na środku hasał Trossard.
Prawdopodobnie będziemy grać kolejna rundę FA CUP 15 lutego, czyli dwa dni po wyjeździe na Brendford i tydzień przed wyjazdem do Spurs, mógłby byc jakis łatwy rywal znowu
@FlameDood napisał: "Ja myślę że wychodzi podstawa jak w meczach ligowych a jedyna zmiana będzie na pozycji LO z uwagi na prawdopodobny brak Calafiora i Hincapie"
Ja bym jeszcze dał Kepe. Jednak miał swój udział w dotarciu do półfinału. I Brighton nam trochę wybronił i karne z CP. Fajnie by było jakby kontynuował granie
@sidtsw napisał: "Everton chce naszego Bena na obronę...
jak dla mnie nie ma opcji..."
50 baniek i luz
https://x.com/i/status/2010421045707379190
@Barney napisał: "Pózniej moze Fabregas co myslicie?"
Raczej nie, po Artecie musi być trener doświadczony, z sukcesami, klub jest w innym miejscu i już nie będzie czasu na naukę dla nowego trenera
No chyba, że jak Arteta odejdzie to Fabregas już będzie po pracy w jakimś lepszym klubie niż Como i po swoich pierwszych sukcesach
Everton chce naszego Bena na obronę...
jak dla mnie nie ma opcji...
@mdr_AFC
na youtube masz
Panowie macie jakąś stronkę gdzie będzie obszerny skrót meczu? Nie taki 2 min? Przegapiłem pierwszy mecz od nie wiem ilu lat i mnie to boli xD
Tylko 10 lat to musi być nieprawda to by oznaczało ze zostały nam jedynie 3 lata? nie nie nie i jeszcze raz nie. Chociaż po tak tłustych 7 latach jak tak człowiek na spokojnie się zastanowi to co można więcej wygrać? Mundial w USA i Meksyku?
@Barney napisał: "Cos gdzies czytalem, ze Arteta nie widzi tu sie na dluzej chyba chodzilo ,ze nie wiecej niz 10 lat. Nie sadze, zeby mial w planach odchodzic po tym sezonie.
Pózniej moze Fabregas co myslicie?"
A ja czytałem wywiad z grudnia tego roku, w którym mówił, że bardzo by chciał tu zostać jak najdłużej, ale musi zapracować na swój kontrakt bo to nie zależy tylko od niego:
https://www.espn.co.uk/football/story/_/id/47358037/mikel-arteta-arsenal-manager-future-earn-new-contract
Myślę, że po tym sezonie będzie przedłużenie na mega warunkach dla Artety.
@Marzag:
Cos gdzies czytalem, ze Arteta nie widzi tu sie na dluzej chyba chodzilo ,ze nie wiecej niz 10 lat. Nie sadze, zeby mial w planach odchodzic po tym sezonie.
Pózniej moze Fabregas co myslicie?
@hanzo88h napisał: "A jeśli Arteta po sezonie odejdzie np do Realu to zdrajca czy dalej bohater?"
Nie odejdzie, ale czemu miałby być zdrajcą? Zbudował drużynę od zera, stworzył "nowoczesny super klub". Wygrałby LM/PL, jest z miejsca legendą klubu. Kwestia tego czego by chciał dalej, czy chce stworzyć hegemona światowego z Arsenalu który będzie regularnie wygrywał LM i lige angielską czy może chciałby odnieść też wielki sukces w hiszpanii.
Raczej nie po to dzisiaj oszczędzaliśmy zawodników, żeby w meczu z Chelsea też rotować. Raczej Trossard i Saliba nie dostali dzisiaj wolnego by rozpocząć mecz z Chelsea na ławce, tak samo Rice. Ja myślę że wychodzi podstawa jak w meczach ligowych a jedyna zmiana będzie na pozycji LO z uwagi na prawdopodobny brak Calafiora i Hincapie. I najlepsza opcja będzie chyba przesunięcie Timbera na lewą stronę i White na prawą.
A tak całkiem serio to Gyo jest totalnym zawodem. Sam byłem zwolennikiem jego transferu z obawą ze może być to niewypał ale tak surowego techniczne zawodnika to sobie nie przypominam. Perez przy nim to byl R9
Panowie przed nami nowy tydzień życzę wszystkim dużo siły w nowym tygodniu, kolejny tydzień przybliża nas do mistrzostwa
COYG !
Albo jakbym miał się bawić całkiem w zarządzanie energią to:
Kepa
White Saliba Timber MLS (jak złapie żółtą albo będzie dziurą w obronie to Timber LO, Gabriel do środka)
Zubi
Rice Odegaard (po połowie z Nwanierim lub Merino)
Madueke/Saka (po połowie) Gyokeres (ostatnia szansa) Eze/Trossard (po połowie)
@Marzag
A jeśli Arteta po sezonie odejdzie np do Realu to zdrajca czy dalej bohater?
@hanzo88h napisał: "w 10 na Chelsea optymistycznie panowie i to mi się podoba!"
Havertz nie jest gotowy raczej na grę w podstawie, a Gyokeres ma coś do udowodnienia zanim straci miejsce w składzie na stałe. Jeśli znów zaliczy słaby występ to będzie częściej w tym sezonie oglądał mecze z ławki rezerwowych
@hanzo88h napisał: "Pełna zgoda dlatego trzeba trzymać kciuki żeby te kluby wygrywał jak najwięcej pucharów może wtedy się odczepią."
Mogą się przyczepiać, będą uprawiać window shopping, a tymczasem my będziemy robić swoje. @adek504 napisał: "Z racji tego że to półfinał to czuję jakiś galowy skład, czyli pewnie jeżeli Hincapie i Calafiori będą out to
Kępa(tu możliwe że akurat już będzie chciał mu Arteta dać grać do końca)
Timber, Salina, Gabriel, MLS, Zubi, Rice, Ode Saka, Gyokeres, Trossard
Pewnie na NF wyjdzie taki sam skład, a na Inter będą jakieś 4/5 rotacji"
Pewnie masz rację biorąc pod uwagę ile zawodników z pierwszej jedenastki w ogóle nie pojechało dzisiaj na mecz i ilu siedziało na ławce cały mecz.
w 10 na Chelsea optymistycznie panowie i to mi się podoba!
@Marzag
Pełna zgoda dlatego trzeba trzymać kciuki żeby te kluby wygrywał jak najwięcej pucharów może wtedy się odczepią.
@Marzag:
Myślę że Nordgard na ŚO to jest samobójstwo z nimi niestety. Ja bym zagrał:
Kępa
White - Saliba -Gabriel - Timber
Zubi
Odegaard Merino
Saka - Gyo - Eze (kiedy próbować nim na skrzydle jeśli nie w tym pucharze?)
@Marzag napisał: "Jaki skład na Chelsea?"
Z racji tego że to półfinał to czuję jakiś galowy skład, czyli pewnie jeżeli Hincapie i Calafiori będą out to
Kępa(tu możliwe że akurat już będzie chciał mu Arteta dać grać do końca)
Timber, Salina, Gabriel, MLS, Zubi, Rice, Ode Saka, Gyokeres, Trossard
Pewnie na NF wyjdzie taki sam skład, a na Inter będą jakieś 4/5 rotacji
@hanzo88h napisał: "Chwalmy Pana dobrze że w Barcelonie jest Flick który wygrywa trofea bo w innym wypadku już kusili by Artete."
Ty myślisz że to nierealne, ale jak tylko Alonso odejdzie to Arteta będzie pewnie marzeniem Realu, to samo byłoby jakby Flick odszedł albo Guardiola z City.
Ale Arteta ma tu świetne warunki pracy których z resztą sam jest współ architektem.
Jaki skład na Chelsea?
Ja proponuję:
Kepa
White - Norgaard - Gabriel - MLS
Zubimendi
Odegaard - Merino
Saka - Gyokeres - Martinelli
a potem niech Madueke, Havertz i Eze wejdą do linii ofensywnej, Nwaneri do pomocy za Ode/Merino, potem znów Salmon niech zmienia Gabriela i będzie gituwa
Chwalmy Pana dobrze że w Barcelonie jest Flick który wygrywa trofea bo w innym wypadku już kusili by Artete.
@Dziadyga napisał: "Podałem przykład Potchettino,bo mi się właśnie z Arteta kojarzy.Jak przychodził to był młody na dorobku a potrafił nawet to dziadowskie Spurs na jakiś poziom wprowadzic.Wiadomo,że tam takiego potencjału nie miał finansowego i od klubu,bo to mało ambitny klub i jeszcze wtedy chyba stadion budowali.Ale potrafił wprowadzić ładny styl gry i często była gadka,że mogą się liczyć nawet o mistrza.Czy nawet ten finał LM,jak przegrali to się posypało w podobnym stylu jak Emery i porażka w finale LE."
A dla mnie właśnie ten przykład do połowy jest tylko podobny, bo owszem rozwinął on Spurs i pewnie grali najlepiej w XXI w, ale widać wyraźnie że na początku był progres i dojechanie do 2 miejsca, a potem regres, brak umiejętności utrzymania się w topce i inne drużyny już wiedziały jak z nimi grać, a ten finał LM nie osiągnęli jako faworyt do finału tylko raczej jak złoty strzał dla klubu któremu wyszło parę meczów na wiosnę
Arteta natomiast wchodząc do ścisłego topu, utrzymał się tam co jest często trudniejsze niż samo wskoczenie do topu
@adek504 napisał: "Pochettino to zajmował miejsca 5,3,2,3,4 i w tym ostatnim sezonie jeszcze udało mu się wejść do finału LM, a w następnym sezonie już miał chyba bardzo słaby początek i go wyrzucili
Inna sprawa, że tam raczej Spurs jako klub nie chcieli chyba czegoś więcej i nie szli po lepszych piłkarzy na fali tego sukcesu
U nas Arteta 8,8,5,2,2,2 i lider w połowie sezonu
Progres jest praktycznie ciągły, klub się nie oddała od swoich celów i nie schodzi z obranej drogi dlatego zaufanie od zarządu dalej jest"
Podałem przykład Potchettino,bo mi się właśnie z Arteta kojarzy.Jak przychodził to był młody na dorobku a potrafił nawet to dziadowskie Spurs na jakiś poziom wprowadzic.Wiadomo,że tam takiego potencjału nie miał finansowego i od klubu,bo to mało ambitny klub i jeszcze wtedy chyba stadion budowali.Ale potrafił wprowadzić ładny styl gry i często była gadka,że mogą się liczyć nawet o mistrza.Czy nawet ten finał LM,jak przegrali to się posypało w podobnym stylu jak Emery i porażka w finale LE.
@Dziadyga napisał: "Tylko o podobnych warunkach może pomarzyć prawie każdy manager a dostają gora 2-3 lata na udowodnienie czegoś i wygranie."
Jeśli spełnia założenia na każdy sezon z nawiązką to myślę że każdy klub którego stać na to by inwestować w drużynę by dostał szanse. Problemem innych klubów jest to że jest niestety tylko jeden Mikel Arteta, mimo że każdy z tych klubów chciałby mieć swojego.
@Dziadyga napisał: "Okej,ale mówiliśmy o 22/23,okej,że rok później i do tej pory autobus jest bardziej stawiany,ale styl gry drastycznie spada z sezonu na sezon od tego 22/23.Wtedy graliśmy szybko,bo może i nam tak pozwolono,to jeśli teraz są autobusy,to trzeba grać szybko na jeden kontakt,dobra klepka w polu karnym i szybki strzał który był atutem np Saki jeszcze 2 sezony temu.Tego teraz brakuje.Wiecej strzałów z zza pola karnego by się też przydało."
No w teorii może to jest takie proste, zagrajmy klepke i szybki gol, ale jak patrzysz, że na 30 m od bramki jest ustawione 11 chłopa to nagle okazuje się że ciężko tam mysz przecisnąć, a co dopiero piłkę
Jednego czego mi brakuje to takiej pazerności na gola w pierwszych 15 min jak na wiosnę w sezonie 23/24, bo wtedy zazwyczaj wszystkich napoczynalismy szybko i jakoś to potem szło, a często im przeciwnik dłużej utrzymuje 0:0 tym u nas pojawia się większą niedokładność, a przeciwnik zyskuje większą pewność siebie
No i z tym regresem stylu to też nie do końca, bo sezon 24/25 był gorszy niż poprzedni, ale kontuzje go zabiły, teraz jest np lepiej niż w poprzednim roku
@hanzo88h napisał: "Jedno jest pewne jeśli kiedyś Arteta odwiedzi Polskę to wiadomo które psychofanki będą w niego rzucać majtkami."
Majtkami z napisałem Arsenal - mistrz Anglii 2025/26 ;)
@adek504 napisał: "Oczywiście, że słabsze drużyny często murują, ale to co zaczęło się dziać na nas od sezonu 23/24 to już było stawianie autobusów przegubowych"
Okej,ale mówiliśmy o 22/23,okej,że rok później i do tej pory autobus jest bardziej stawiany,ale styl gry drastycznie spada z sezonu na sezon od tego 22/23.Wtedy graliśmy szybko,bo może i nam tak pozwolono,to jeśli teraz są autobusy,to trzeba grać szybko na jeden kontakt,dobra klepka w polu karnym i szybki strzał który był atutem np Saki jeszcze 2 sezony temu.Tego teraz brakuje.Wiecej strzałów z zza pola karnego by się też przydało.
Pochettino to zajmował miejsca 5,3,2,3,4 i w tym ostatnim sezonie jeszcze udało mu się wejść do finału LM, a w następnym sezonie już miał chyba bardzo słaby początek i go wyrzucili
Inna sprawa, że tam raczej Spurs jako klub nie chcieli chyba czegoś więcej i nie szli po lepszych piłkarzy na fali tego sukcesu
U nas Arteta 8,8,5,2,2,2 i lider w połowie sezonu
Progres jest praktycznie ciągły, klub się nie oddała od swoich celów i nie schodzi z obranej drogi dlatego zaufanie od zarządu dalej jest
Jedno jest pewne jeśli kiedyś Arteta odwiedzi Polskę to wiadomo które psychofanki będą w niego rzucać majtkami.
@adoxpako: w Chelsea to już chyba nie ostatnie lata, a liga włoska to inny świat niż angielska, nawet nie ma co porównywać :D
@Numer10: Conte jest trochę kimś takim w ostatnich latach - Chelsea, Inter i Napoli.
@Garfield_pl napisał: "Tylko różnica taka, że potem praktycznie zero konkurencji innych drużyn, które zazwyczaj klepią luźno, co w PL jest nie do pomyślenia w zasadzie, i jest inne podejście do spotkań, bo każdy punkt jest na wagę złota, aczkolwiek też bywają mecze na szczycie ligi bardzo ciekawe. Zgoda że dla postronnego widza, to ciekawe są te mecze el classico, dobrze się ogląda jak się nie kibicuje żadnej z tych drużyn"
Fajnie, fajnie, tylko to jest po prostu pewniak.
Na mecze Premier League to się przysiada z niewiadomą: czy będzie nudne 0-0 (np. Arsenal-Liverpool) czy 4-1 (np. Arsenal-AV).
Oczywiście są takie kapitalne mecze, jak Newcastle-Leeds (4-3), ale kto Ci to przewidzi?
2 kolejki wcześniej 2 zespoły teoretycznie atakujące szybko się spotkały, a wynik 0-0 (Liverpool-Leeds).
Jak ja czy Ty uwielbiamy Premier League właśnie za tą nieprzewidywalność, że a może jakiś mecz nas zaskoczy, jak akurat mamy czas pooglądać; czy nawet żeby jakiś "średniak" ligi nagle zagrał kapitalne spotkanie przeciw faworytowi; tak większość lubi mieć pewny hit.
Flick to jest idealny trener do widowisk; np. jego Barca gra tak, że ciężko, żeby nie był ciekawy mecz, bo wysoka linia obrony (więcej szans na błędy), skupienie się głównie na ataku;
z obecnych trenerów jeszcze może dałbym Luisa Enrique, może Kompanego i jeszcze przed zwolnieniem Amorima (przynajmniej w tym sezonie) - United się bardzo przyjemnie oglądało, bo padało po prostu dużo bramek - 4:4 z Bournemouth i wspomniane przeze mnie wcześniej 4-3 Newcastle-Leeds to 2 z top5 meczów w tym sezonie.
@ El Clasico się jeszcze lepiej ogląda jak jednak sympatyzuje się z którąś z tych drużyn.
A rywalizacja rywalizacją, ale niestety 0-0 czy nudne 1-1 po 4 słabych strzałach w meczu się gorzej ogląda niż 3-1, 4-0 czy 5-0; mimo że spotkania są bardziej "wyrównane".
Też można się spierać z tym "wyrównane", bo nie ma jakichś dużych różnic punktowych pomiędzy 2 czy 4 najlepszymi drużynami z hiszpańskiej i angielskiej ligi - porównując je; City też miażdżyło tą ligę w niektórych sezonach - zaliczając serię po kilkanaście meczów wygranych z rzędu.
@Dziadyga napisał: "Nie no,slabiaki zawsze murowały,czy to z 5 Arsenalem czy 7 Liverpoolem,bo nazwy robią swoje"
No nie zawsze, a i czołówka się nie obawiała nas, teraz jest inaczej, i tu nadal pole do poprawy, żeby te niskie bloki rozmontować, na plus SFG które w tym pomagają, bo jak ktoś idzie na otwartą grę, to dostawał zazwyczaj oklep, choćby Bayern czy AV. @Dziadyga napisał: "jednak.Jakos sezon wcześniej Arsenal też się nie liczył a tak nie graliśmy Jakąś zmiana musiała jednak być,może faktycznie przyjście Jesusa który dobry był w szybkiej,kombinacyjnej grze."
Sezon wcześniej nie mieliśmy właśnie Jesusa i Ziny, którzy odmienili naszą grę znacznie. W zeszłym sezonie zabrakło ławki jakościowej i wnioski wyciągnięte, co pokazała 1 połowa sezonu i ilość kontuzji, mimo których przeszliśmy w miarę suchą stopą przez ten czas. Tak jak mówiłem, póki drużyna się rozwija , wyciąga wnioski, to pozostaje trzymać tylko kciuki, żeby wpadły te puchary, to i wskoczy większy luz.
@Dziadyga napisał: "no,slabiaki zawsze murowały,czy to z 5 Arsenalem czy 7 Liverpoolem,bo nazwy robią swoje.Moze nie z taką determinacją jak obecnie,ale jednak.Jakos sezon wcześniej Arsenal też się nie liczył a tak nie graliśmy Jakąś zmiana musiała jednak być,może faktycznie przyjście Jesusa który dobry był w szybkiej,kombinacyjnej grze."
Oczywiście, że słabsze drużyny często murują, ale to co zaczęło się dziać na nas od sezonu 23/24 to już było stawianie autobusów przegubowych
A progres względem sezonu 21/22 był oczywisty i duży wpływ miał na to wtedy Jesus który względem Lacazzeta rozruszał atak, przejście Xhaki wyżej było świetnym pomysłem, a do tego Zinchenko jako LO schodzący do środka, no i mental wniesiony przez Zine i Jesusa też dużo dał