Początek nowej ery: Arsenal vs Manchester City
21.03.2026, 13:36, Patryk Bielski
2598 komentarzy
W niedzielę na Wembley czeka nas wielkie starcie – finał Pucharu Ligi Angielskiej, w którym Arsenal zmierzy się z Manchesterem City. To pierwsza okazja dla podopiecznych Mikela Artety, by zamienić świetny sezon na konkretne trofeum.
Arsenal wciąż walczy o cztery główne tytuły w tym sezonie, a zdobycie Pucharu Ligi mogłoby być początkiem historycznej serii sukcesów. Kanonierzy są w doskonałej formie po wygranej 2:0 z Bayerem Leverkusen w Lidze Mistrzów. Bramki Eberechiego Eze i Declana Rice'a zapewniły im awans i podtrzymały świetną passę.
Zespół Artety jest na fali, a pewność siebie w drużynie rośnie przed kluczowym starciem na Wembley, które może zdefiniować dalszy przebieg sezonu. Tymczasem Manchester City przyjeżdża w zupełnie innych nastrojach. Po porażce z Realem Madryt i odpadnięciu z Ligi Mistrzów, Obywatele szukają pocieszenia i szansy na uratowanie sezonu.
Mimo to, Arsenal wydaje się mieć psychologiczną przewagę. Kanonierzy nie przegrali z City w ostatnich sześciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, co wzmacnia przekonanie, że równowaga sił między tymi drużynami może się zmieniać. Dodatkowo, Arsenal prowadzi w tabeli Premier League z wyraźną przewagą nad rywalami.
Zwycięstwo na Wembley mogłoby potwierdzić, że projekt Artety wszedł w nową erę dominacji i zakończyć okres panowania Manchesteru City na szczycie angielskiej piłki. Dla Artety i jego zawodników motywacja jest jasna – zakończenie długiego oczekiwania na triumf w Pucharze Ligi i pokonanie najbliższych rywali byłoby mocnym sygnałem dla reszty ligi.
Jednak zadanie nie będzie łatwe. City to drużyna pełna gwiazd, takich jak Erling Haaland czy Gianluigi Donnarumma, którzy mogą odmienić losy meczu jednym zagraniem. Zespoły Guardioli mają też ogromne doświadczenie w finałach krajowych i rzadko oddają trofea bez walki.
Arsenal musi więc połączyć spokój z intensywnością ataku, która charakteryzowała ich najlepsze występy w tym sezonie. Jeśli im się to uda, niedzielne spotkanie może stać się pierwszym krokiem w kierunku wyjątkowego roku.
Starcie pod łukiem Wembley daje Arsenalowi szansę na zamianę obietnic w trofea i rozpoczęcie potencjalnej ery trwałych sukcesów.
Przypominamy, że z okazji meczu mamy wraz z BETFAN dla Was przygotowany najwyższy kurs na rynku 10,00 na to, że podniesiemy puchar! Aby skorzystać z oferty, należy zarejestrować się w BETFAN z kodem "ARSENAL" lub kliknąć w baner i tam przejść proces.
źrodło: arsenalnews.co.uk
14 godzin temu 6 komentarzy
08.04.2026, 07:37 3 komentarzy
08.04.2026, 07:34 7 komentarzy
07.04.2026, 23:22 1010 komentarzy
07.04.2026, 08:29 1084 komentarzy
04.04.2026, 14:12 1608 komentarzy
02.04.2026, 16:59 15 komentarzy
01.04.2026, 07:32 4 komentarzy
01.04.2026, 07:28 3 komentarzy
01.04.2026, 07:24 5 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady

@TlicTlac napisał: "ale raz odpadły 4 drużyny w jednym etapie LM i już hurr-durr jaka liga słaba i zweryfikowana, a ciężko zrozumieć, że aż 6 drużyn /16 było właśnie z ligi angielskiej? pozostałe ligi hiszpańska 3; niemiecka 2; turecka, włoska, portugalska, norweska, francuska 1;"
W tym sezonie tylko Arsenal i Czerwonka weszli do 1/4. A ostatnie lata:
Sezon 2024/25
Manchester City – ćwierćfinał
Arsenal – ćwierćfinał
Sezon 2023/24
Manchester City – ćwierćfinał
Arsenal – ćwierćfinał
Sezon 2022/23
Manchester City – zwycięzca
Chelsea – ćwierćfinał
Sezon 2021/22
Liverpool – finał
Manchester City – półfinał
Chelsea – ćwierćfinał
Poza 21/22, to tylko 2 zespoły są w stanie przejść 1/8. Czy to jest jakaś duża moc w porównaniu do innych lig? Ja bym nie wyciągał wniosków, że to jakaś szczególnie mocna liga.
@TlicTlac napisał: "angielska liga tak zupełnie za darmo dostała te 6 miejsc czy jak? - magicznie się tam pojawili :d ? no wytłumacz jak to się stało."
No i właśnie to jest absurd systemu. To powinna być liga mistrzów, a nie liga frajerów, typu Tottenham. Po co dopuszczać aż 6 klubów to ja nie wiem. Powinny być 2-3 miejsca dla klubów z najsilniejszych lig i więcej klubów ze słabszych lig. Powinno się inaczej rozdzielać pieniądze, żeby biedniejsze ligi miały szanse rywalizacji. Ofc to nie jest na rękę bogatym ligom i pewnie ostra kasa tam leci pod stołem, żeby tego systemu nie zmieniać. Ale to już inny temat :)
Nie ma usprawiedliwia, kazdy dal dupy. Arteta również. Ale czytając wasze komentarze to mam wrażenie że to był mecz Gyokeres vs City
Rozumiesz? Xd
Wyciągane są podania Gyokeresa, a mało kto widzi przez klapki na oczach że Zubi miał ledwie 33, a my przez drugą połowę prawie z połowy nie wychodziliśmy xD
@Marzag: haha, ale spryciula.
Cały czas mówię o całej ofensywie że nic się nie zmieniło a ten dalej że nie będą układać tylko pod Gyokeresa xD
@determinat00r: Ty nie rozumiesz do końca. Szwed tutaj nie pasuje, pisze o tym otwarcie od dawna. Liczyłem że coś się zmieni w taktyce, ale nie. Gramy ciągle to samo, z różnymi skutkami. Ja tylko obnażam Wasze potrójne standardy. Gyokeres przegrał nam mecz, bo wykonał 8 podań mniej niż STAR BOY, a Havertz jest usprawiedliwiany bo chociaż strzał oddał (a o setce zapominamy) xD
Nie można oczekiwać od trenera żeby porzucił wszystko i zaczął dostosowywać taktykę pod najgorszego gracza w zespole. To by było idiotyczny, byśmy się ścigali z Tottenhamem kto szybciej na dno pójdzie.
@vitold: No tak, nie pasuje, bo jest zwyczajnie kiepskim graczem. Nie ma drużyny w czołówce PL, gdzie pasowałby pod daną taktykę.
@vitold napisał: "Pięknie znowu dorzuciłeś obrońców do woreczka z ofensywnymi piłkarzami xddd"
o każdym naszym transferze coś napisałem, żeby nie było że tylko Gyokeresa oceniam.
@vitold napisał: "Wiadomo że w procentach 15 podań vs 7 podań będzie pięknie wyglądać. Złota piłka dla Saki za jedno podanie na 6 minut gry!"
11 vs 2 i 10 vs 2 gwoli ścisłości.
@Marzag: Pięknie znowu dorzuciłeś obrońców do woreczka z ofensywnymi piłkarzami xddd
@vitold napisał: "a czy ja napisałem kiedykolwiek że Szwed pasuje do tego zespołu? Nie, nie pasuje, bo Arteta nic nie zmienił w taktyce. To się tyczy również np. Eze"
Zmienił, teraz mniej rozgrywamy z napastnikiem w ofensywie, gramy tak jakbyśmy w ofensywie nie mieli jednego gracza aż do momentu gdy można wystawić napastnikowi piłkę na bezpośredni strzał.
@Marzag: no pewnie. Wiadomo że w procentach 15 podań vs 7 podań będzie pięknie wyglądać. Złota piłka dla Saki za jedno podanie na 6 minut gry! XD
@vitold napisał: "zawodników* nie zawodnika :) znowu wrzucasz tylko gyokeres do woreczka?"
Eze ogarnie, Zubi to samo, Mosquera też, Hincapie dobrze w obronie wygląda w ostatnich meczach a raczej nie miałeś na myśli Madueke gdy mówiłeś "takiego piłkarza".
@determinat00r: a czy ja napisałem kiedykolwiek że Szwed pasuje do tego zespołu? Nie, nie pasuje, bo Arteta nic nie zmienił w taktyce. To się tyczy również np. Eze
@vitold napisał: "No i co nam z tego, że Havertz czy Saka mieli w innych statystykach delikatnie lepsze liczby? XDD"
Nie delikatnie, tylko kilkukrotnie (conajmniej ponad pięćiokrotnie nawiasem mówiąc ) a niektóre to nie da się powiedzieć ilu razo krotnie bo nie można dzielić przez 0
@Marzag: Nie przetłumaczysz, że Szwed to nie pasujący element do naszego zespołu. Nie o takiego napastnika nic nie robiliśmy.
@Marzag: zawodników* nie zawodnika :) znowu wrzucasz tylko gyokeres do woreczka?
@Marzag: No i co nam z tego, że Havertz czy Saka mieli w innych statystykach delikatnie lepsze liczby? XDD
@vitold napisał: "I tutaj zmierzamy kolejny raz do kwestii taktyki i cienizny KAŻDEGO ofensywnego gracza w Arsenalu. Nie wiem kto genialny kupuje takiego piłkarza i nie zmienia NIC w taktyce pod zawodników"
Ta, wywalimy wszystko co budowaliśmy przez ostatnie lata do kosza żeby się chłopu co ma technikę na poziomie polskiej okręgówki dobrze grało. Brzmi jak niezły plan.
@praptak: I tutaj zmierzamy kolejny raz do kwestii taktyki i cienizny KAŻDEGO ofensywnego gracza w Arsenalu. Nie wiem kto genialny kupuje takiego piłkarza i nie zmienia NIC w taktyce pod zawodników
"Taki niby Gyokeres zły a raz widziałem jak podaje do kolegi i to nawet celnie!"
@vitold napisał: "Macie porównanie Havertza który tytanicznie walczy dla drużyny i Gyokeresa przez którego przegraliśmy mecz xD Tymczasem by zaszkodzić Szwedowi na blat wyciągane są ilości podań, gdzie nasz rozgrywający miał ich tylko 33 w tym 23 celne xD chłop co powrzucał tylko te statystyki gdzie Havertz był lepszy o parę liczb I te piękne usprawiedliwienia Havertza że chociaż oddał strzał xD cała drużyna grała piach, nie ma usprawiedliwienia."
Niżej podałem pełniejsze statystyki tych dwóch panów + dorzuciłem Saki
@vitold napisał: "Havertz:
Pojedynki: 10
Wygrane w powietrzu: 0/4 (0%)
Wygrane na ziemi: 1/6 (17%)
Wygrane próby odbioru piłki: 0/1 (0%)
Gyokeres:
Pojedynki: 11
Wygrane w powietrzu: 0/4 (0%)
Wygrane na ziemi: 2/7 (29%)
Wygrane próby odbioru piłki 0"
Czego by nie mówić – prawda jest taka, że Gyok przyszedł tutaj (dodatkowo za „określoną” kwotę i coś sugerujący profil), ponieważ miał być remedium na nie do końca zadowalającą sytuację w na szpicy, gdzie Kai spisywał się najlepiej. Co z tego mamy aktualnie? Wg mnie ten mem ze Spider-manami co na siebie wskazują palcami ^
@MutatedBlueberry napisał: "No dobrze, skoro usprawiedliwiasz te wyniki tym, żę to środek tabeli, to weź teraz lidera premier league, podstaw wyniki i wyciągnij wnioski na podstawie tego samego argumentu :) Chelsea nie potrafiliśmy pokonać z przewagą zawodnika, a na Emirates się z nimi męczyliśmy - lider Ligue 1 ich zniszczył i zdeklasował.
Z Newcastle wygraliśmy fartem po golu w '96 minucie."
... dajesz teraz przykład 1 meczu z Chelsea, to ja mogę się równie dobrze cofnąć do KMŚ, gdzie Chelsea zdeklasowało PSG i wygrało z nimi 3-0 :-);
Chelsea też zdeklasowało niedawno Barcę w LM 3-0, Arsenal Atleti 4-0;
dałem Ci ranking UEFA, to napisałeś, że ranking jest głupi i jak to brać wyniki z ostatnich 5 lat (gdzie praktycznie w każdym roku angielska tych punktów uciułała najwięcej, wyjątkiem był 1 sezon, gdzie włoskie drużyny bardzo daleko zaszły i 1 sezon, gdzie hiszpańskie, angielska top 1-2;
ale raz odpadły 4 drużyny w jednym etapie LM i już hurr-durr jaka liga słaba i zweryfikowana, a ciężko zrozumieć, że aż 6 drużyn /16 było właśnie z ligi angielskiej? pozostałe ligi hiszpańska 3; niemiecka 2; turecka, włoska, portugalska, norweska, francuska 1;
angielska liga tak zupełnie za darmo dostała te 6 miejsc czy jak? - magicznie się tam pojawili :d ? no wytłumacz jak to się stało.
A to, że przez jakieś 50 minut nie potrafiliśmy praktycznie wyjść z własnej połowy to wcale nie pomogło ŻADNEMU piłkarzowi uzbierać dobrych not i liczb w tym meczu:d
Havertz:
Pojedynki: 10
Wygrane w powietrzu: 0/4 (0%)
Wygrane na ziemi: 1/6 (17%)
Wygrane próby odbioru piłki: 0/1 (0%)
Gyokeres:
Pojedynki: 11
Wygrane w powietrzu: 0/4 (0%)
Wygrane na ziemi: 2/7 (29%)
Wygrane próby odbioru piłki 0
Macie porównanie Havertza który tytanicznie walczy dla drużyny i Gyokeresa przez którego przegraliśmy mecz xD Tymczasem by zaszkodzić Szwedowi na blat wyciągane są ilości podań, gdzie nasz rozgrywający miał ich tylko 33 w tym 23 celne xD chłop co powrzucał tylko te statystyki gdzie Havertz był lepszy o parę liczb I te piękne usprawiedliwienia Havertza że chociaż oddał strzał xD cała drużyna grała piach, nie ma usprawiedliwienia.
Gyokeres jak i Havertz mieli statystyki na poziomie 5 ligi kambodżańskiej. No i Saka. Śmiesznie się czyta krytykowanie Szweda za ilość podań, sam Star boy, niedoszły zdobywca 5 złotych piłek, świeżo po kontrakcie gotowy do tytułów wykonuje podań aż 15 przez 90 minut. JEDNO podanie na 6 minut. :D
Arsenal manager Mikel Arteta on whether his side failed to turn up:
"I don't think that's the case in the first half. In the first 20 minutes of the second half, we weren't at our best and the standards we have set, that's for sure."
Arteta gives Eze injury update
"We will do another scan on him in six or seven days and we will wait to see the results. It's a calf injury."
@Power10 napisał: "Nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło . Głowy do góry kanonierzy ! Wygrana liga to jest to na co każdy Kanonier czego . Dzisiejszy finał to wyłącznie dodatek ."
Pewnie że tak. Miała być poczwórna, ale wredny los chciał żebyśmy zadowolili się potrójną. – W porządku, korona nam z głowy nie spadnie.
Mamy problem w tym sezonie z grą z tymi największymi angielskimi klubami. 2 słabe mecze z Liverpoolem, jeden przepchnięty i jeden przegrany mecz z UTD, uratownay remis i teraz przegrana z city, jeden zremisowany mecz z Chelsea gdzie graliśmy 11 na 10. I tak naprawdę tylko z tottkami nie mieliśmy problemów, ale oni biją się o utrzymanie.
Gyok jeszcze pokaże moc wybrańca i ciosy karate jak Kung Pow albo lepiej... jak Kung Fury!!!11
Zobaczycie , że dzisiejsza porażka przyniesie korzyści z postaci wygranej z City w lidze i da nam to wygrane ligi . Nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło . Głowy do góry kanonierzy ! Wygrana liga to jest to na co każdy Kanonier czego . Dzisiejszy finał to wyłącznie dodatek .
@Marzag napisał: "O, jak tematycznie. Mamy takiego jednego co biega w za ciasnych dżinsach po boisku."
białko i teść ^ podobno sam Zielony Liść aplikuje...
@TlicTlac napisał: "A jak już o faktach, to:
1) Totki - obecnie 17 zespół ligi przegrał "tylko" 5-7 w dwumeczu z Atleti (3 zespół ligi), które dostało 3 prezenty od Totków w pierwszych minutach dwumeczu.
2) Newcastle - 12 zespół ligi zremisował u siebie z mocarną Barceloną (1 zespół LaLiga, wyglądając nawet lepiej) i na Camp Nou zagrali też całkiem wyrównaną 1 połowę; w 2 połowie się sfrajerzyli i wynik 8-3 w dwumeczu idzie w świat.
3) Chelsea - 6 zespół PL, vs 1 zespół Ligue 1, obecny mistrz PSG - frajerstwo w obronie; 8-2 w dwumeczu; jak na ostatnią formę Chelsea, która przegrała 4 mecze z rzędu, to nie jest jakieś zaskoczenie; no ale zostali zweryfikowani."
No dobrze, skoro usprawiedliwiasz te wyniki tym, żę to środek tabeli, to weź teraz lidera premier league, podstaw wyniki i wyciągnij wnioski na podstawie tego samego argumentu :) Chelsea nie potrafiliśmy pokonać z przewagą zawodnika, a na Emirates się z nimi męczyliśmy - lider Ligue 1 ich zniszczył i zdeklasował.
Z Newcastle wygraliśmy fartem po golu w '96 minucie.
Tottenham każdy tłucze bez problemu - wszak to jest tak bardzo wyrównana liga, że każdy może wygrać z każdym xD
Skoro stosować Twoje kryteria do oceny poziomu ligi, to nie za bardzo wychodzi - to jest tylko dowód na to, że liga jest owszem bardziej wyrównana, ale słaba, bo zwyczajnie słabi są jej liderzy i nie potrafią zdominować średniaków (nawet u siebie), jak robi to Barca, Real, czy PSG. @TlicTlac napisał: "Możliwe teraz, że Bayern "zweryfikuje" Real, PSG "zweryfikuje" Liverpool - i co nagle będziemy pisać, że liga niemiecka i francuska są lepsze niż hiszpańska i angielska? - no chyba nie."
A czemu nie? Skoro na podstawie wyników angielskich drużyn tutaj stawiają sobie tezę, że liga angielska jest tak mocnarna...
Rzeczywistość: Pająk owija muchę pajęczyną i wstrzykuje jej jad.
Marzag: Miły stawonóg robi muszce ciepły rulonik z akupunkturą, żeby mogła się spokojnie zdrzemnąć w hamaku.
@Marcel90 napisał: "Ludzie nie zdają sobie sprawy jak duże konsekwencje mogą niesc takie *******y wypisywane w necie"
Ja mam głębokie pragnienie żeby te wysrywy miały konsekwencje przede wszystkim dla Tycho, którzy to piszą. Powinno się screeny takich rzeczy wysyłać do pracodawców i karnie przypinać na tablicy główniej FB takiej osobie. No i przede wszystkim - odpowiednia kara - a groźby śmierci to już dobrych kilka lat można nazbierać w wielu krajach.
@praptak napisał: "Piesek pomaga sarence zdjąć za ciasne spodnie, żeby mogła szybciej biegać."
O, jak tematycznie. Mamy takiego jednego co biega w za ciasnych dżinsach po boisku.
Nasz transfer sezonu, najlepszy rozgrywający miał dzisiaj 33 podania(23 celne) XDD
Później zdziwienie ze napastnik ma mało podań jak środkowy pomocnik ma ich tylko 30
Pier doły tam bylo napisane jak coś
@Arsenal2004: To są zwykłe tłuki do bicia. Potem wchodzisz na profil takiego i najczęściej jest to ciemna karnacja i mózg wielkości orzeszka.
@Arsenal2004: intelektualne ameby, fanatycy. W każdym klubie tacy są i będą. Ludzie nie zdają sobie sprawy jak duże konsekwencje mogą niesc takie *******y wypisywane w necie
@Arsenal2004 napisał: "Trzeba powiedzieć, że Kepa zawalił nam ten mecz, a może przyspieszył nieuniknione dzisiaj po prostu, ale wytłumaczcie mi jakim trzeba być słabym człowiekiem żeby potem iść na jego social media i go tam wyzywać i pisać żeby odszedł z klubu? Kibice wyzywają swojego własnego zawodnika, ja rozumiem że można być złym, sfrustrowanym, ale niektórzy powinni mieć ograniczony dostęp do inetrnetu.
Skąd się biorą tacy ludzie?"
Na świecie jest ogrom debili, internet to miejsce gdzie idealnie to widać. A tam jeszcze dochodzą ludzie z całego świata (gdzie i u nas kibice potrafią iść i bić zawodników Legii jak przegrywają)
@Marcel90 napisał: "Viktor Gyokeres dzisiaj:
0 strzałów
3 celne podania
Wygrane pojedynki 2/11
Dobrze, że grał cały mecz, zasłużył"
Ajajaj, chłopie lepiej tak nie pisz i nie podawaj takich statystyk, bo zaraz się zlecą i Cię nazwą jednym z naczelnych hejterów potężnego blondynasa ze Szwecji.
Trzeba powiedzieć, że Kepa zawalił nam ten mecz, a może przyspieszył nieuniknione dzisiaj po prostu, ale wytłumaczcie mi jakim trzeba być słabym człowiekiem żeby potem iść na jego social media i go tam wyzywać i pisać żeby odszedł z klubu? Kibice wyzywają swojego własnego zawodnika, ja rozumiem że można być złym, sfrustrowanym, ale niektórzy powinni mieć ograniczony dostęp do inetrnetu.
Skąd się biorą tacy ludzie?
@Armata500 napisał: "Potem półfinał FA Cup z Soton, powinniśmy wygrać."
To jest ćwierćfinał
Marzag: Piesek pomaga sarence zdjąć za ciasne spodnie, żeby mogła szybciej biegać.
Rzeczywistość: Hiena wyrywa kawał mięcha z uda żywej antylopy.
Viktor Gyokeres dzisiaj:
0 strzałów
3 celne podania
Wygrane pojedynki 2/11
Dobrze, że grał cały mecz, zasłużył
Pierwszy raz od dawna ciesze się, że jest przerwa na reprezentację. Potem półfinał FA Cup z Soton, powinniśmy wygrać. No i mecz u siebie z Bournemouth - może być ciężko, ale grając u siebie nie widzę innej opcji niż zwycięstwo (no i ja będę na Emirates, więc muszą wygrać, nie ma bata).
Kurczę, słaby dzisiaj to był mecz w naszym wykonaniu. Nie jestem niestety jakoś specjalnie zaskoczony czy zasmucony, jak miałby określić to co czuję, to bardziej taka złość, że nie podjęli tej rękawicy w 2. połowie i po prostu oddaliśmy ten finał City. Ten mecz może nie znaczyć totalnie nic, a być może wygramy ligę i np. dojdziemy do finału LM - nikt nie będzie pamiętał o Carabao. Natomiast oby nie podłamało to skrzydeł naszym, a dodało wiatru w żagle na kolejne tygodnie City. Dobrze, że udało się zbudować dość bezpieczną przewagę nad nimi, bo gdyby to byłyby np. 2 pkt, to miałbym bardzo, ale to bardzo poważne obawy. A tak, no to cóż, nie pykło dzisiaj, ale wciąż mamy bardzo wiele do ugrania w tym sezonie i mam nadzieję, że tego nie spieprzą.
Trudno, quadruple to było marzenie ściętej głowy. Kwestia żeby dowieźć PL i dobrze pokazać się w LM. Raya i Eze dużo w tym pomogą. COYG
@Arsenal2004 napisał: "tylko szkoda, że ani Gyo ani Havertz tych pojedynków nie wygrywali. W ogóle u nas nikt w tym meczu piłki nie potrafił przytrzymać"
Te piłki to najczęściej nie leciały w ich kierunku nawet, oni byli w okolicach koła środkowego/na prawej stronie boiska a piłka która wyglądała jak podanie była gdzieś na lewą stronę kierowana, bo Gabriel nie zagra z lewej strony w prawą takiego podania. Do takich rzeczy z obrońców Arsenalu w ostatnich latach to był zdolny tylko kuba Kiwior.
@TlicTlac: Tylko wtedy graliśmy bez Saliby i Gabriela, o ile mnie pamięć nie myli. To jeszcze jako tako jestem w stanie zrozumieć, że wdarł się strach w nasze poczynania i nic się nie kleiło.
Marzag: Pani konik polny pomaga koledze zdjąć za ciasny kask, żeby mógł się w końcu zrelaksować.
Rzeczywistość: Modliszka odgryza głowę samcowi po kopulacji.