Podróż na Elland Road: Czy Kanonierzy przełamią impas?
30.01.2026, 09:27, Patryk Bielski
1282 komentarzy
Arsenal jedzie na Elland Road z mieszanką presji i szansy. Trzy mecze Premier League bez zwycięstwa sprawiły, że walka o tytuł nabrała rumieńców, a nastroje wokół drużyny Mikela Artety stały się bardziej napięte, zwłaszcza po rozczarowującej porażce z Manchesterem United. Przewaga na szczycie tabeli stopniała do czterech punktów, a choć mecz z Leeds poprzedza starcia Manchesteru City i Aston Villi, to chwilowy oddech będzie możliwy tylko wtedy, gdy Arsenal zrobi swoje w Yorkshire.
Leeds nie jest jednak łatwym przeciwnikiem. Zespół Daniela Farke'a nabrał rozpędu i pewności siebie, przegrywając tylko raz w ostatnich 11 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. W tej serii znalazło się miejsce na imponujące zwycięstwo nad Chelsea oraz dwa remisy z Liverpoolem, co potwierdza, że Elland Road to trudny teren do zdobycia.
Forma obu drużyn przed starciem
Leeds przybywa z pewnością siebie opartą na strukturze i energii. Farke stworzył zespół, który jest zorganizowany, ale nie sztywny, potrafiący naciskać, gdy sytuacja tego wymaga, i wystarczająco kompaktowy, by frustrować drużyny chcące dominować posiadanie piłki. Remis z Evertonem w tym tygodniu był kolejnym przykładem ich odporności, choć okupionym nowymi urazami.
Z kolei Arsenal w ostatnich meczach ligowych nie prezentował tej płynności, która charakteryzowała ich na początku sezonu. Brak goli z gry w tych trzech meczach bez zwycięstwa budzi niepokój, zwłaszcza dla drużyny, która szczyci się grą pozycyjną i kontrolowanymi sekwencjami ataku. Jednak występ w Lidze Mistrzów pokazał, że zespół Artety potrafi wykrzesać z siebie iskrę, by powrócić do życia w rozgrywkach ligowych.
Skład i wybory personalne na Elland Road
Leeds prawdopodobnie będzie musiało sobie radzić bez Dana Jamesa i Jaki Bijola, a występ Gabriela Gudmundssona pozostaje niepewny po opuszczeniu poniedziałkowego remisu. Facundo Buonanotte ma szansę na debiut przed własną publicznością po występie jako rezerwowy przeciwko Evertonowi, co daje Farke'owi kolejną kreatywną opcję.
W Arsenalu Arteta liczy na powrót Williama Saliby i Jurriena Timbera po tym, jak obaj opuścili zwycięstwo 3-2 nad Kairatem z powodu drobnych urazów. David Raya, Gabriel, Bukayo Saka, Martin Zubimendi i Leandro Trossard odpoczywali w środku tygodnia i powinni wrócić do podstawowego składu.
W ataku Arteta ma dylemat. Kai Havertz błysnął w Europie, a Viktor Gyokeres zdobył bramkę w tym meczu. Jak Arteta zbalansuje formę, kondycję i taktyczne dopasowanie, będzie miało kluczowe znaczenie dla podejścia Arsenalu, zwłaszcza przeciwko Leeds, które lubi zakłócać budowę akcji i wymuszać pośpieszne decyzje.
Prognoza i znaczenie dla wyścigu o tytuł
Poza Premier League Arsenal wyglądał swobodniej i bardziej zdecydowanie. W lidze ostatnie wyniki przyniosły presję i poczucie, że każdy moment ma teraz dodatkową wagę. Elland Road tylko zwiększy tę napiętą atmosferę, a Leeds będzie chciało zamienić energię w impet i utrudnić życie drużynie walczącej o tytuł.
Forma Leeds na własnym boisku sugeruje, że będą walczyć o każdy centymetr boiska, naciskając wysoko w niektórych momentach i cofając się do zdyscyplinowanych linii, gdy zajdzie taka potrzeba. Arsenal jednak ma głębię i jakość, by stawić czoła tym wyzwaniom, zwłaszcza jeśli powracający zawodnicy przyniosą kontrolę i spokój.
To spotkanie wydaje się być takim, gdzie wytrwałość liczy się równie mocno jak styl. Leeds będzie liczyć na wymuszanie błędów i wykorzystanie wsparcia kibiców. Arsenal natomiast postawi na znalezienie rozwiązań i wywalczenie wyniku, który ustabilizuje ich pozycję w walce o mistrzostwo.
Przewidywany wynik: Leeds 1-3 Arsenal
Data i godzina: 31.01.2026, 16:00
20 godzin temu 18 komentarzy
22 godziny temu 20 komentarzy
17.02.2026, 22:11 2096 komentarzy
17.02.2026, 17:58 16 komentarzy
17.02.2026, 17:55 4 komentarzy
16.02.2026, 20:31 12 komentarzy
16.02.2026, 07:07 7 komentarzy
15.02.2026, 20:07 12 komentarzy
15.02.2026, 20:01 726 komentarzy
15.02.2026, 07:44 9 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Jeszcze City niech zgubi punkty z Tottenhamem, Djokovic niech wygra AO i weekend idealny.
@kamo99111 napisał: "Mam tylko nadzieję, że asysta Ode nie zaślepi Majkela i w kolejnych meczach Norweg pozostanie na ławce. Trzeba spróbować innych rozwiązań, a Martin wchodząc z ławki może dać więcej niż w pierwszym składzie. Dodatkowo być może Odegaard będzie się bardziej starał i wróci do formy sprzed dwóch sezonow :-)"
Ale co ma zasklepić, że Ode zagrał dwa słabsze mecze z LFC i NF gdzie całą drużyna zagrała słabiej?
Havertz nie dał żadnej prostopadłej piłki, Ode dał bardzo dobra do Martinelliego po czym padł gol i potem dał też ta asystę, fakt tam więcej zrobił Jesus ale bardzo dobrze przyspieszył gre
To teraz czekamy na wtorek i awans do finału.
@alexis1908: Dokaldnie, psy szczekają a karawana jedzie dalej :) Z sukcesu drużyny będę się cieszył ale Artety nigdy nie będę podziwiał i pomnika mu nie zbuduje. Po tym sezonie Ty albo ja będę biedniejszy i 5 stówek :D
Mam tylko nadzieję, że asysta Ode nie zaślepi Majkela i w kolejnych meczach Norweg pozostanie na ławce. Trzeba spróbować innych rozwiązań, a Martin wchodząc z ławki może dać więcej niż w pierwszym składzie. Dodatkowo być może Odegaard będzie się bardziej starał i wróci do formy sprzed dwóch sezonow :-)
Gabriel Jesus has NEVER LOST a Premier League match in which he has SCORED in.
64 matches
59 wins
5 draws
0 losses
INCREDIBLE.
@losnumeros napisał: "Watykan mą taką wiedzę i swoją bibliotekę że nie pytaj, dla większości to nadal teorie spiskowe"
Zastanawiam się czy kiedyś w końcu powiedzą Pietro Orlandi'emu, co zrobili z Emanuelą. Mam ogromny szacunek dla tego faceta, który poświęcił całe swoje życie prywatne i karierę, by znaleźć odpowiedź na to co się stało z jego siostrą.
@alexis1908 napisał: "ja uważam że się będzie cieszył jak każdy z nas, każdy ma prawo do swojego zdania i tyle. Najważniejsze żebyśmy na koniec sezonu my świętowali mistrza ;)"
A mi się wydaje że jednak nie, kolega pawel po porażce z PSG w ogóle nie wykazywał rozczarowania, a jedynie radość że osoby wierzące w puchar w zeszłym sezonie wreszcie skończą wierzyć ;)
@enrique: @Mizzou:
Jeżeli ktoś zabiera głos i posługuje się tym terminem nueumiejetnie to warto, by naprawił błąd. @enrique napisał: "bardzo ważny termin. Dla każdego faceta. Dla innych nawet ważniejsza niż dla innych."
Nieważne w jakim wieku. Nawet emeryt drogi kolego może się uczyć nowych rzeczy. Nawet dobrze by to o nim świadczył, że nadal jest ciekawy i pokory :)
@alexis1908 napisał: "a ja uważam że się będzie cieszył jak każdy z nas, każdy ma prawo do swojego zdania i tyle. Najważniejsze żebyśmy na koniec sezonu my świętowali mistrza ;)"
Gdyby kibicował AFC to może by się cieszył;)
@enrique: Na mnie ta instytucja finansowa nie robi większego wrażenia. Pojechałem do Watykanu, troszeczkę lepiej zrozumiałem to miejsce w kontekście historycznym; poczułem moc ludzi tam zgromadzonych i tych murów; ale to co zobaczyłem tam, gdzie spodziewałem się zobaczyć ludzi szerzących wiarę i święte słowo, wywołało u mnie odruch wymiotny. Moja żona miała bardzo podobne odczucia. Była to pierwsza i zdecydowanie ostatnia nasza wizyta w tym miejscu.
Watynak wspomagał Hitlera tak samo jak zydzi czyli: rtoschild, Rockefeller i wszystkie królestwa. Watykan mą taką wiedzę i swoją bibliotekę że nie pytaj, dla większości to nadal teorie spiskowe
@kamo99111 napisał: "dzisiaj w końcu Gyoko dostał pilkę na dobieg. Co prawda za wolno to wszystko zrobił przez co obrońca Leeds zdołał to zablokować. Jednakże taki Giroud czy Havertz miewali podobne akcje przy takich zagraniach. To jednak pokazuje, że Szwed może być przydatny tylko właśnie trzeba ułożyć grę pod niego ;-)"
Jak to niby pokazuje że mamy grę układać pod niego? Jakby to wykończył to ok, ale on dzisiaj czy z NF takie akcje zepsuł, a z Kwiatem też sobie źle przyjął i tylko nieudolność obrońców Kairatu mu pomogla
Arsenal have won FIVE away matches in a single month for the first time since April 2000 & just the second time in the club’s history.
Bournemouth (a) ✅
Portsmouth (a) ✅
Chelsea (a) ✅
Inter Milan (a) ✅
Leeds United (a) ✅
@HarveyDownes92
@Garfield_pl: a ja uważam że się będzie cieszył jak każdy z nas, każdy ma prawo do swojego zdania i tyle. Najważniejsze żebyśmy na koniec sezonu my świętowali mistrza ;)
@bobocian napisał: "I przypominam, żeby zapoznać się z terminem POTENCJA"
To bardzo ważny termin. Dla każdego faceta. Dla innych nawet ważniejsza niż dla innych.
@pawel_1986: mega dumni xd
Arsenal’s goals against Leeds United [0-4]:
Zubimendi ⚽️ (Madueke )
Darlow [og] ⚽️
Gyökeres ⚽️ (Martinelli )
Jesus ⚽️ (Ødegaard )
@Damper: I dodatkowo przegram zakład z Alexisem i stracę 500 zł. To dopiero będzie trauma w rodzinie :D
Warto pochwalić dzisiaj Gyokeresa. Walczył, wygrywał pojedynki siłowe i ładnie się zastawiał. Oczywiście w dalszym ciągu brakuje mu pewności siebie - jak choćby w sytuacji 1 na 1, gdzie zbyt długo ustawiał sobie piłkę do strzału. Niemniej pokazywał się do gry bezustannie i to cieszy. Jego współpraca z Havertzem też wyglądała po raz kolejny bardzo obiecująco. Myślę, że będziemy mieć z niego jeszcze pożytek.
@Damper napisał: "Traumę to będziesz miał w maju jak Arteta wygra tytuł, a całą Twoją "twórczość" na tej stronie będzie można wyrzucić na śmietnik"
I nie zdziwi mnie jak i on sam zniknie ze strony, bardzo niezadowolony zakończeniem xD
@bobocian napisał: "I przypominam, żeby zapoznać się z terminem POTENCJAŁ"
xD
No i dzisiaj w końcu Gyoko dostał pilkę na dobieg. Co prawda za wolno to wszystko zrobił przez co obrońca Leeds zdołał to zablokować. Jednakże taki Giroud czy Havertz miewali podobne akcje przy takich zagraniach. To jednak pokazuje, że Szwed może być przydatny tylko właśnie trzeba ułożyć grę pod niego ;-)
@tyson880 napisał: "Wiem, daleka teza, ale to jest możliwe."
Wszystko jest możliwe, aż do następnego meczu. A co potem, zależy już od narracji po końcowym wyniku. Na ten moment jesteśmy królami świata i pijemy Byki malinowe.
@venomen napisał: "ale musisz mieć smutne życie Ty i Twoi bliscy skoro według Ciebie grając kupę mozna wygrać 4:0 w PL na wyjeździe. Szóstka w totka by Cię satysfakcjonowała czy można by było lepiej to zagrać?"
On się tylko cieszy jak tracimy punkty,a tak weekend popsuty. Poza 15 min, gdzie Leeds próbowało coś namieszać i zrobił się chaos mecz pod kontrolą i klepniety rywal, który jeszcze przed meczem był uważany za trudnego. Losnumeros to woli o bibli teraz niż o meczu pisać;) ważna wygrana, po słabszych wynikach w lidze, tym bardziej że to 9 mecz w styczniu i chyba 6 wyjazdowy. Ciekawe co z Saka i w sumie kiedy Dowman wraca, bo może wskoczyć na ławkę, jeszcze jakby Madueke okazało się że uraz a nie zmiana taktyczna
@pawel_1986 napisał: "@coooyg11: mam traumę związaną z oglądaniem piłki Artety i nie mogę tego wyrzucić z głowy :D"
Traumę to będziesz miał w maju jak Arteta wygra tytuł, a całą Twoją "twórczość" na tej stronie będzie można wyrzucić na śmietnik.
Dobrze byłoby teraz punktować i robić przewagę w lidze, po to żeby na wiosne przerzucić swoje siły na LM i pokusić się o te dwa najważniejsze trofea. Wiem, daleka teza, ale to jest możliwe.
Ludziki, RÓŻNICA wieku między Gyo a Jesusem to JEDEN ROK. I przypominam, żeby zapoznać się z terminem POTENCJAŁ, bo nie dotyczy on tylko nieletnich gwiazdeczek. Jeśli Wy z taką logiką do rzeczywistości podchodzicie, to kilka doktorantów możnaby obronić, bo byłoby nad czym pracować :)
Ciekawe czy Marzag dzisiaj zaśnie.
-Gol Gyokeresa
-Najskuteczniejszy piłkarz Arsenalu( a podobno mamy takich kozaków w ofensywie, a ten Szwed to jest najgorszy )
Dużo zaskakujących rzeczy w dzisiejszym meczu.
@losnumeros napisał: "Noego"
Noe to marna kopia pana o imieniu Utnapisztim
moze faktycznie Gyo potrzebowal Havertza do wspolpracy, wyglada to obiecująco
@losnumeros napisał: "Kościoł nie ma nic wspolnego z Bogiem I Jezusem , ta instytucja podlega szatanowi. Czytaj nowy testament a przekonasz się"
Na mnie ta instytucja finansowa nie robi większego wrażenia. Pojechałem do Watykanu, troszeczkę lepiej zrozumiałem to miejsce w kontekście historycznym; poczułem moc ludzi tam zgromadzonych i tych murów; ale to co zobaczyłem tam, gdzie spodziewałem się zobaczyć ludzi szerzących wiarę i święte słowo, wywołało u mnie odruch wymiotny. Moja żona miała bardzo podobne odczucia. Była to pierwsza i zdecydowanie ostatnia nasza wizyta w tym miejscu.
@coooyg11: mam traumę związaną z oglądaniem piłki Artety i nie mogę tego wyrzucić z głowy :D Wiem, że wygraliśmy ale choćby nie wiem co, to nie mogę tego pana na ławce trenerskiej zdzierżyć ;) Jako piłkarza też nie trawiłem a jeszcze bardziej jako terenera :)
Arsenal ma duże szczęście, że reszta drużyn w Premier League jest gówniana.
- Rio Ferdinand
@pawel_1986: Pawełku kibicowanie Arsenalowi to jakaś zła karma dla Ciebie? Ja jeszcze ani razu nie widziałem żebyś napisał coś pozytywnego, a dzisiaj wygraliśmy 0:4 XD
@darek250s: Tak, ale pisałem o samej lidze. Po prostu pojawia się (kolejny raz :D) szansa na odskoczenie.
@GreKa: Mówisz o różnicy Stary a Nowy testament. Doprecyzuj:)
Jezus to nowy testament. Ludzie nie widzą co dzieje się jest taka hucpa i pewność siebie jak za czasów Noego
No i pięknie. Tak jak ktoś wspominał po pierwszej połowie - to był idealny mecz w naszym wykonaniu. Kontrola od A do Z, marzenie każdego trenera.
W drugiej połowie nawet zobaczyliśmy marzenie kibiców (no może po 70 min)- fajną ofensywna gra, Ode z pierwszej piłki fajne podania, Jesus i Gyo z bramkami. Oby więcej takich szybkich akcji jak dziś - tego sobie i Wam życzę.
@Ashburton napisał: "Jesus jest starszy, więc pisanie że ma więlszy potencjał, to jest bzdura."
A to ciekawe. Ile starszy? Ty myślisz, że Gyo ma 19 lat?
@tyson880 napisał: "Następny mecz z Sunderlundem u siebie, a Citydwa wyjazdy na Spurs i Liverpool. Dobry czas."
Mamy mecz z Chelsea. Nie można o tym zapominać.
@LeBob: a jak z twoimi bliskimi? Dumni z Twoje postawy?
Ważne zwycięstwo czekamy na odpowiedz ekip goniących. Mecz pod całkowitą kontrola naszych graczy. Cieszy kolejny gol Bestii oby tak dalej.
Arsenal po raz kolejny pokazał, że nie potrafi grać pod presją. Bo dzisiaj już presji nie było to tym, jak po meczu z United społeczność kanonierzy.com przyznała trofeum Manchesterowi City.
Następny mecz z Sunderlundem u siebie, a Citydwa wyjazdy na Spurs i Liverpool. Dobry czas.
Może zagraliśmy bez polotu, jednak walimy na dziurę zespół który w ostatnim czasie potrafił się postawić każdemu.
Dobre przełamanie, dobra zmiana Odegaarda, Havertz na nowej/starej pozycji wygląda całkiem dobrze, Gyokeres bitka na całego z kółkami Leeds, typowy występ 7/10.
Dobre rozpoczęcie weekendu :)
@Furgunn napisał: "Jesus nadaje się tylko na takie końcówki, gdy gra od początku jest beznadziejny, podobnie Gabi."
Nie tyle się nadaje, co teraz tak gramy. Przypominam, że Gyo cieszy nas grą tylko dlatego, że Jesus i Kai byli kontuzjowani wiele miesiecy. Zainwestowalismy kupę złota w Szweda, układamy grę, gdzie miejsce ma Szwed, a po wielu miesiącach Jesus mimo wszystko wraca i pokornie godzi się na rolę zmiennika. Póki co zdaje to egzamin, więc i spokojnie ze zmianami taktycznymi.
@pawel_1986: ale chyba Ty nie…
i jak juz nie zwalniacie Arcziego ? super meczyk, szkoda tylko Saki
Brawo drużyna. Bardzo ważne zwycięstwo i to w dobrym stylu. Czyste konto, bramki postrzelane i lecimy dalej. Martwi oczywiście uraz Saki ale trzeba liczyć, że nie będzie to nic aż tak poważnego. Jeszcze raz brawa za dzisiaj, chwila odpoczynku i pora zameldować się w finale CC.
@LeBob napisał: "chłop 40-stka w tym roku, krysys wieku średniego. To nie jego wina xd"
Przejdzie mu. Ponad połowa moich kolegów przez 45 wymieniła żony na 25+ dziewczyny i jak odżyli, bawią się jak za dawnych lat.