Podróż na Elland Road: Czy Kanonierzy przełamią impas?
30.01.2026, 09:27, Patryk Bielski
220 komentarzy
Arsenal jedzie na Elland Road z mieszanką presji i szansy. Trzy mecze Premier League bez zwycięstwa sprawiły, że walka o tytuł nabrała rumieńców, a nastroje wokół drużyny Mikela Artety stały się bardziej napięte, zwłaszcza po rozczarowującej porażce z Manchesterem United. Przewaga na szczycie tabeli stopniała do czterech punktów, a choć mecz z Leeds poprzedza starcia Manchesteru City i Aston Villi, to chwilowy oddech będzie możliwy tylko wtedy, gdy Arsenal zrobi swoje w Yorkshire.
Leeds nie jest jednak łatwym przeciwnikiem. Zespół Daniela Farke'a nabrał rozpędu i pewności siebie, przegrywając tylko raz w ostatnich 11 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. W tej serii znalazło się miejsce na imponujące zwycięstwo nad Chelsea oraz dwa remisy z Liverpoolem, co potwierdza, że Elland Road to trudny teren do zdobycia.
Forma obu drużyn przed starciem
Leeds przybywa z pewnością siebie opartą na strukturze i energii. Farke stworzył zespół, który jest zorganizowany, ale nie sztywny, potrafiący naciskać, gdy sytuacja tego wymaga, i wystarczająco kompaktowy, by frustrować drużyny chcące dominować posiadanie piłki. Remis z Evertonem w tym tygodniu był kolejnym przykładem ich odporności, choć okupionym nowymi urazami.
Z kolei Arsenal w ostatnich meczach ligowych nie prezentował tej płynności, która charakteryzowała ich na początku sezonu. Brak goli z gry w tych trzech meczach bez zwycięstwa budzi niepokój, zwłaszcza dla drużyny, która szczyci się grą pozycyjną i kontrolowanymi sekwencjami ataku. Jednak występ w Lidze Mistrzów pokazał, że zespół Artety potrafi wykrzesać z siebie iskrę, by powrócić do życia w rozgrywkach ligowych.
Skład i wybory personalne na Elland Road
Leeds prawdopodobnie będzie musiało sobie radzić bez Dana Jamesa i Jaki Bijola, a występ Gabriela Gudmundssona pozostaje niepewny po opuszczeniu poniedziałkowego remisu. Facundo Buonanotte ma szansę na debiut przed własną publicznością po występie jako rezerwowy przeciwko Evertonowi, co daje Farke'owi kolejną kreatywną opcję.
W Arsenalu Arteta liczy na powrót Williama Saliby i Jurriena Timbera po tym, jak obaj opuścili zwycięstwo 3-2 nad Kairatem z powodu drobnych urazów. David Raya, Gabriel, Bukayo Saka, Martin Zubimendi i Leandro Trossard odpoczywali w środku tygodnia i powinni wrócić do podstawowego składu.
W ataku Arteta ma dylemat. Kai Havertz błysnął w Europie, a Viktor Gyokeres zdobył bramkę w tym meczu. Jak Arteta zbalansuje formę, kondycję i taktyczne dopasowanie, będzie miało kluczowe znaczenie dla podejścia Arsenalu, zwłaszcza przeciwko Leeds, które lubi zakłócać budowę akcji i wymuszać pośpieszne decyzje.
Prognoza i znaczenie dla wyścigu o tytuł
Poza Premier League Arsenal wyglądał swobodniej i bardziej zdecydowanie. W lidze ostatnie wyniki przyniosły presję i poczucie, że każdy moment ma teraz dodatkową wagę. Elland Road tylko zwiększy tę napiętą atmosferę, a Leeds będzie chciało zamienić energię w impet i utrudnić życie drużynie walczącej o tytuł.
Forma Leeds na własnym boisku sugeruje, że będą walczyć o każdy centymetr boiska, naciskając wysoko w niektórych momentach i cofając się do zdyscyplinowanych linii, gdy zajdzie taka potrzeba. Arsenal jednak ma głębię i jakość, by stawić czoła tym wyzwaniom, zwłaszcza jeśli powracający zawodnicy przyniosą kontrolę i spokój.
To spotkanie wydaje się być takim, gdzie wytrwałość liczy się równie mocno jak styl. Leeds będzie liczyć na wymuszanie błędów i wykorzystanie wsparcia kibiców. Arsenal natomiast postawi na znalezienie rozwiązań i wywalczenie wyniku, który ustabilizuje ich pozycję w walce o mistrzostwo.
Przewidywany wynik: Leeds 1-3 Arsenal
Data i godzina: 31.01.2026, 16:00
29.01.2026, 10:23 186 komentarzy
27.01.2026, 19:08 25 komentarzy
27.01.2026, 19:06 2 komentarzy
27.01.2026, 19:05 1 komentarzy
27.01.2026, 19:04 5 komentarzy
27.01.2026, 19:02 1405 komentarzy
25.01.2026, 20:45 19 komentarzy
25.01.2026, 20:43 9 komentarzy
25.01.2026, 19:54 10 komentarzy
25.01.2026, 19:53 1 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@bobocian napisał: "Odkąd wymyślono futbol rola kapitana była istotna, Ty zaś sugerujesz, że wszystkie pokolenia były w błędzie?"
Ja sugeruje, ze istotniejsza jest rola kapitana w szatni niż na boisku. Gdyby bylo inaczej, to kapitanowie byliby zmieniani w zależności od ich formy na boisku.
@bobocian napisał: "Niepotrzebnie trywializujesz. To nie FIFA, nie trzymajmy się nazwisk, a ról jakie te nazwiska odgrywały na boisku."
Podałeś przykład jednego z najbardziej ikonicznego kapitana w pilce, to ja podałem na tej zasadzie jacy inni pilkarze by sie przydali w Arsenalu, tez podalem tych ikoniczny i wyjątkowych w swoim czasie. Tak trochę tak jakby narzekać, ze w Polsce nie mamy co roku takich talentów jak Mbappe.
@dtdtdod:
@dtdtdod napisał: "Te hiperboliczne opowieści bylych piłkarzy zawsze bym brał z pewnym przymrużeniem oka"
Różnimy się tym, że ja oglądałem te mecze, gdy takie słowa padały i podczas transmisji czy w gazetach pisano jasno o wartości Keana, toteż łatwiej jest mi dać im wiarę. Może stąd wynika nasze niezrozumienie tej kwestii.
@dtdtdod napisał: "A na boisku nie powinno mieć znaczenia kto ma opaskę,"
Odkąd wymyślono futbol rola kapitana była istotna, Ty zaś sugerujesz, że wszystkie pokolenia były w błędzie? Może nie musi to być wulgarna i bijąca po oczach rola, która musi wpisać się w odpowiednią szufladę, acz istotna jest na pewno.
@dtdtdod napisał: "Tak jak w ataku przydałby sie Henry z Messim i można tak wymieniać bez końca."
Niepotrzebnie trywializujesz. To nie FIFA, nie trzymajmy się nazwisk, a ról jakie te nazwiska odgrywały na boisku.
@bobocian napisał: "Na Old Trafford ponoć zawodnicy bali się go zawieść. Takie słuchy chodziły."
Te hiperboliczne opowieści bylych piłkarzy zawsze bym brał z pewnym przymrużeniem oka.
@bobocian napisał: "Ostatnim, który o tej późnej porze przychodzi mi do głowy był Ramos z Realu. MENTALNIE przerasta większość dzisiejszych zawodników i taki by się przydał."
Tak jak w ataku przydałby sie Henry z Messim i można tak wymieniać bez końca.
@bobocian napisał: "Ode nie podniesie za mordę, gdy mecz się sypie. Nie wejdzie w konflikt, by obudzić drużynę."
Nie widzę przeszkody, aby inny zawodnik niż kapitan (np. Rice) "podniósł za morde" resztę drużyny. Kapitan z opaska nie ma na to monopolu.
W ogóle az mi sie przypomina psioczenie na Xhake, ze był beznadziejnym liderem (mimo, ze koledzy sami go wybrali), a już w Bayerze i Sunderlandzie był przykładnym liderem. Pamietam tez narzekanie kibicow na Artete i Mertesackera gdy byli kapitanami, a później w wywiadach ich kolegów sie okazuje, ze byli super liderami. To tylko pokazuje, ze pierd****ie kibiców o wymianie kapitana jest debilne, bo gówno wiedzą o szatni. A na boisku nie powinno mieć znaczenia kto ma opaskę, bo drużynę powinien ciągnąć każdy.
@Bartek_ napisał: "Odegaard spełnia rolę kapitana z opaską mając posłuch i szacunek w drużynie"
A możesz opisać jak ten szacunek i posłuch wynikający z roli kapitana się przejawia? Tam zdaje się wszyscy się wzajemnie szanują i opaska nic tu nie zmienia. Tak samo by się traktowali, gdyby kapitanem był Martinelli. Pytam powaznie
@dtdtdod napisał: "Czyli druga opcja: Arteta mimo, ze ma lepszych kandydatów na kapitana, woli Norwega, tak? Czy wg ciebie ma to jakikolwiek sens?"
Źle mniemasz. Uważam, że Ode jest elementem procesu całego Arsenalu i to nie przypadek, że akurat jego wybrał. Chce przedłużenia swojej myśli na boisku, kogoś kto nie postawi ryzyka, chaosu ponad założenia taktyczne- tak w skrócie.
Ode nie podniesie za mordę, gdy mecz się sypie. Nie wejdzie w konflikt, by obudzić drużynę.
Pojawia się kryzys i Ode znika. Czasem brakuje odmiennego głosu przy Odegaardzie.
Na takiego modela postawił Arteta i takie jego prawo, nie ustawiaj więc rozmowy jakoby ktoś wiedział więcej od Mikela i posądzal go, o pomyłkę. Tak postanowił świadomie i tego się trzyma.
@dtdtdod napisał: "To ja bym tym przykładem zrobił "kapitana przechodniego"
Nie jestem przekonany czy to dobry pomysł, ale skoro by się sprawdził, to znaczy, że jest skuteczny
@dtdtdod napisał: "ten mityczny Irlandczyk"
Mam tu na myśli pewien profil/model zawodnika, którego u nas nie zauważam. Nie przykładaj takiej wagi do nazwisk. Na Old Trafford ponoć zawodnicy bali się go zawieść. Takie słuchy chodziły. Chcesz mi napisać, że podobnie rzecz się ma z Ode?
@dtdtdod napisał: "lider został wywalony przez Fergusona z United, bo nasrał do wlasngo gniazda, ale pewnie Szkot sie nie znał."
To dotyczyło kwestii pozaboiskowych jak nie raczyłeś zauważyć, ale pasuje do tezy. Ferguson też swego czasu powiedział o nim, że wygrałby wszystko, gdyby miał 10 Keanów i jednego Zidane'a do dyspozycji. Myslisz, że chciał pokazać tym jak nie szanuje Keana? I owszem, to był cham i zabijają, ale nie o tym rozmawiamy.
@dtdtdod napisał: "ktora drużyna wg ciebie w PL obecnie ma kapitana z prawdziwego zdarzenia? Bo sie zaraz okaże, ze w obecnej piłce nie ma już liderów i charakterów."
A tego nie wiem, piłka bardzo się zmieniła. Zawodnicy mają inne zadania i gra, taktyka podlega innym zasadom, więc nie pokuszę się o wskazanie aktualnego grajka. Ostatnim, który o tej późnej porze przychodzi mi do głowy był Ramos z Realu. MENTALNIE przerasta większość dzisiejszych zawodników i taki by się przydał. Rozumiem kpiny i niedocenianie roli charakteru przy męskiej grze, ale na "to są właśnie te detale", które robią różnice.
@Placio napisał: "Przecież juz nawet Madueke stwarza wiecej zagrożenia bo potrafi z łatwością minąć przeciwnika jeden na jeden. Owszem pod bramka podejmuje złe decyzje natomiast Saka od jakiegoś czasu robi to samo, strzela kiedy trzeba podać i podaje kiedy można strzelać."
https://pbs.twimg.com/media/G_qsgECXQAAVpmD?format=jpg&name=large
Gadaj zdrów.
@bobocian napisał: "Nic takiego nie stwierdziłem."
Czyli druga opcja: Arteta mimo, ze ma lepszych kandydatów na kapitana, woli Norwega, tak? Czy wg ciebie ma to jakikolwiek sens?
@Damper napisał: "To, że był w strukturach klubu nie oznacza, że go ściągnął. To tak jakby powiedzieć, że Edu ściągnął Nicolasa Pepe."
Z tego co można wyczytać na internetach to Griezmann to jego dzieło... @Garfield_pl napisał: "Czy nam da trofea to zobaczymy na koniec sezonu, bo cel mają jasny, natomiast nie udało się piękną grą, próbują pragmatyczną, ale nie oznacza to, że nie wrócimy już nigdy do tej ładnej i dzięki niej zdobędziemy trofea;)"
Czekam. Od 22 lat czekam... Jeżeli na koniec sezonu nie będzie trofeów to trzeba się zastanowić czy Arteta jest w stanie sięgnąć z tą drużyną po majstra. @Garfield_pl napisał: "Zrobił przebudowę drużyny totalną, a klub dał na to pieniądze, bo zaufał, więc zadaniem Artety było to zaufanie potwierdzić, co zrobił i robi nadal.
To nie jest też tak, że Arteta miał swobodę w robieniu transferów, o czym niejednokrotnie było pisane przez związanych z klubem dziennikarzy, ale miał zawsze duży wpływ, a pewnie dlatego, że zarząd mu ufa i odwrotnie."
Zrobił przebudowę, posprzątał po poprzednoej ekipie (bo tak jak pisałem tam Sven z Raulem kupowali - myślę, że gdyby Emery miał taki wpływ jak Arteta na transfery to nie skończyłoby się to taką katastrofą) i chwała mu za to ;-) jednak przychodzi taki moment, że trzeba zrobić ten ostatni krok. Oczywiście bywa on najtrudniejszy, a dla niektórych po prostu nieosiągalny. @Garfield_pl napisał: "Co do tej kasy, to czy to papcio, czy Emery, czy Arteta, to tak jak pisałem, każdy dostał już całkiem niemałe fundusze w tamtym czasie, ale jakby nie patrzeć, to Arteta dostał za zadanie posprzątanie po Emerym i ciut po Wengerze, a klub wyciągnął wnioski i dał na to środki na początku, no bo jak inaczej można było to zrobić. Różnica taka np. że to samo próbują robić kury, smerfy, czy muły, ale nie do końca im to wychodzi, więc tu klub razem z managerem bardzo dobrze przeszli przez transformację, a ostatnie 3 lata, ta inwestycja się wraca, i klub robi progres ;) i uwierz, są tu osoby, które jestem pewien, ciężko przeżyją jeśli wygramy PL , a jakby tak jeszcze dorzucić choćby CC to będzie długa terapia ich czekać ;)"
Tak jak pisałem - nie do końca sprawiedliwym jest porównywanie Emeruego do Artety bo to dwie.różne sytuacje. Zresztą zobaczymy jak Arteta sobie poradzi jak Berta mu jeszcze kilku "Gyokeressow" ściągnie ;-) To niestety dla żadnego trenera nie jest komfortowe. O ile się nie mylę to właśnie takie "zarządzanie za menadżera" przyczyniło się do odejścia Mareski z Chelsea ;-) to niech idą na tę terapie - Mistrzostwo jest tego warte :-D
@Garfield_pl napisał: "Nie nazwałbym tego regresem, a prędzej właśnie pragmatyzmem i próbą wygrania w ten sposób, po prostu, bo poprzednie sposoby zawiodły, a wszyscy w klubie na pewno chcieliby już dowieźć sezon z takimi pozycjami w tabeli PL i LM. A może celujemy z formą na tą najważniejsza część sezonu i będzie handbreak off na pełnej;)"
Tak jak napisałem - jeżeli taka gra da nam tytuł to oczywiście będzie to progres. Ale jeżeli nie, to regres po całości... @aikon90 napisał: "Ciekawe co ci się jutro wylosuje?"
Oczywiście z części pisanej wielkimi literami dumny nie jestem. Jednakże pisane było w emocjach. Zawsze zresztą pisałem, że Artets powinien dostać czas do końca sezonu ;-) Resztę póki co podtrzymuje. Nasza gra nie porywa, a za wydany miliard dostajemy "mistrzów statystyk" @KapitanJack10 napisał: "Ale nie potrzebujesz sztabu i menadżerów, żeby ocenić, że trzeba pogonić Artetę."
No słuchaj jeżeli ktoś wydaje miliard na transfery, dostsje totalne zaufanie od zarządu to chyba można też wymagać mistrzostwa. Ile można czekać na ten upragniony tytuł? Są pewne granice "czekania". W City, Realu albo PSG już by dawno poleciał. Tylko nasz klub siedzi ciągle w sentymentach. Stąd nie mam problemu aby napisać, że jak ten sezon zakończy się fiaskiem to trzeba przemyśleć czy nie ma bardziej odpowiedniej osoby do prowadzenia tego klubu ;-) @KapitanJack10 napisał: "Nie potrzebujesz scoutów, żeby wskazać palcem, który piłkarz się nie nadaje, który nie pasuje do taktyki i którego trzeba sprzedać."
Wiesz co innego zakup nowego gracza, którego trzeba ocenić pod wieloma względami, a co innego piłkarz, który już funkcjonuje w tkatyce. To jest łatwiejsze do oceny. Chyba każdy się zgodzi, że taki Gyokeress póki co okazuje się flopem? I co też powiesz, że nie potrzebują scoutów?? @KapitanJack10 napisał: "Oceniasz absolutnie wszystko w klubie i to z reguły negatywnie, ale kiedy przychodzi do propozycji zmian, to zrzucasz z siebie odpowiedzialność. Jakie to wygodne."
Mam chyba prawo mieć swoją opinię? I nie oceniam wszystkiego negatywnie. Co do propozycji to tak jak napisałem powyżej - łatwiej jest ocenić coś co funkcjonuje, niż coś co jest "tylko" możliwością... To tak jak budowa urządzenia. Masz sztab inżynierów, którzy projektują części i składają prototyp. Ale czy to będzie funkcjonować jak należy dopiero widać po złożeniu i testach. Jak np. Dwa elementy ruchome będą w kolizji to każdy będzie w stanie ocenić - czyż nie? Ale na etapie projektowania laikowi raczej cięzko będzie to wyrokować ;-) @KapitanJack10 napisał: "Bądź stanowczy i pokaż, że widzisz, że problemy, które według ciebie mamy można rozwiązać. Pokaż to wskazując realne rozwiązania."
No bo można i nie raz pisałem o pewnych rozwiązaniach w składzie i co by mogły dać. Wiele razy pisałem żeby odstawić pupilków itd. To są realne rozwiązania. Albo np. White grający za Timbera, który moim zdaniem piłkarsko jest lepszy od Bena ale zagęszcza bardziej środek przez co taki Saka czy Ode mają tam mniej miejsca... @KapitanJack10 napisał: "Bo aktualnie sugerujesz, żeby problem rozwiązać zastępując go innym - "kto będzie nowym trenerem" i odcinasz się od szukania rozwiązania."
Tak jak napisałem powyżej - nie pptrafię ocenić kto w tym momencie najbardziej się nadaje. Niekoniecznie też to musi być wolny trener... może Flick by się skusił na przejście z Barcy? Albo Fabs z Como? Alonso też osiągnął sukces z Bayernem. Oczywiście w Realu mu nie wyszło ale tam wielu bardziej doświadczonych trenerów poległo... Tak jak pisałem to kto najbardziej by pasował powinni ocenić specjaliści. Ja mogę ocenić jedynie to co jest. A stan na dzień dzisiejszy jest taki, że wydany został miliard, padlo wiele obietnic, a tytułow dalej brak.
@Bartek_ napisał: "Odegaard spełnia rolę kapitana z opaską mając posłuch i szacunek w drużynie"
Aaa tam, nie znasz sie. Kibice i "eksperci" wiedza lepiej.
@dtdtdod: @dtdtdod napisał: "Czyli twierdzisz, ze Arteta wybral Norwega na kapitana, bo nie ma lepszego w druzynie"
Nic takiego nie stwierdziłem.
@pawel_1986 napisał: "kto za Artete"
No właśnie pytam o plan B, bo rozumiem, że chcący zwolnienia Artety wiedzą, że to nie gra w FIFĘ i należałoby postępować racjonalnie, a nie impulsywnie. Zwalnianie go DZISIAJ to zmiana na gorsze pod każdym względem. Jeszcze się taki nie urodził co wziąłby z piątku na sobotę taką machinę i poukładał.
@pawel_1986 napisał: "Lecimy dalej, co by było gdyby."
I tutaj jest sedno - bardzo doceniam to co do tej pory poczynił Arteta w Arsenalu i choćby z tego względu należy dać mu zaufanie w tym "trudnym" okresie liderowania na wszystkich frontach, a nie krzyczeć o zwolnieniu. Stąd moje pytanie, bo gdyby nie szanowny Mikel, prawdopodobnie dziś nawet nie rozmawialibyśmy o ewentualnej potrójnej koronie, a patrzyli byśmy z bezpiecznej pozycji między Chelsea a Liverpoolem. I nie interesuje mnie ile wydano pieniędzy. Wydawano, wydaje się i będzie wydawać. Kupiono odpowiednich w większości zawodników i to nie jednego, a prawie wszyscy coś wnoszą, a nie przyglądają się. Patrz ile Liverpool wydał, na kogo i co im to dało w tym sezonie? Owszem, wygrali już swoje, ale tylko jedna drużyna może się cieszyć z mistrzostwa na koniec sezonu i w tym nie będzie to Liverpool.
@pawel_1986 napisał: "jak sobie radzi z piłkarzami kiedy gramy pod presją."
Zgadzam się z Tobą. Jesteśmy słabi pod tym względem. Jak nas spychają przypominam sobie słowa Nevilla zdaje się, że Arsenal to mentalnie chłopcy. I to powtarza się praktycznie co tydzień. @pawel_1986 napisał: "Każdy kibic przeciwnych drużyn pisze non stop, że i tak zesramy sie metr przed kiblem"
Ale wiesz, że chcieliby być na naszym miejscu? Śmiać się mogą po sezonie, póki co tyle ich co mogą poopluwac kogoś silniejszego. Mnie to nie rusza. Szkoda straconych poprzednich sezonów, ale tego się nie zmieni. I mają rację, że "zes*aliśmy się metr przed kiblem", bo taka jest prawda. I to nawet zabawne stwierdzenie. Doskonale rozumiem frustrację, tylko też jestem pełen obaw, że jakiekolwiek zmiany Artety W TYM MOMENCIE zmienią wszystko na gorsze. Tylko i wyłącznie. Po sezonie to już inna bajka będzie. @pawel_1986 napisał: "Dodatkowo nie widzisz naszego stylu gry"
Widzę, że jak idzie to jest ok. A potem oddajemy pole każdemu po kolei i to frustruje. Ale póki co pchamy ten walec do przodu i wierzę, że dopchamy powoli, nawet stawiając autobus jak będzie trzeba. Grunt by na koniec sezonu mieć ten punkt przewagi na MC :)
Mam takie odczucie, że kwestia kapitana to nie jest żaden problem wewnątrz klubu i drużyny, ale jako kibice robimy z igły widły. Skoro mamy kilku liderów to się cieszmy z tego, bo oni liderują niezależnie od tego, czy mają kawałek materiału na ramieniu czy nie.
Odegaard spełnia rolę kapitana z opaską mając posłuch i szacunek w drużynie, Rice to generał środka pola, Gabi dowodzi defensywą, Saka jako wychowanek jest łącznikiem z kibicami. Patrząc dalej Timber też jest swego rodzaju liderem, Trossard ustawia chłopaków na boisku, chwali ich po akcjach i jest dojrzały taktycznie. Teraz White wyszedł z opaską, co nie jest przypadkiem, a Norgaard czy Merino to zawodnicy z dużym doświadczeniem.
Mamy ciekawą drużynę pod względem umiejętności i charakterów, która znajduje się pod ogromną presją wyniku.
@bobocian napisał: "I kończąc szybko jako przykład pierwszy z brzegu podam niejakiego Roya Keana."
Eh, i ten mityczny Irlandczyk podawany jako wzorowy kapitan. Uj z tym, ze ten prawdziwy lider został wywalony przez Fergusona z United, bo nasrał do wlasngo gniazda, ale pewnie Szkot sie nie znał. A tak na marginesie: ktora drużyna wg ciebie w PL obecnie ma kapitana z prawdziwego zdarzenia? Bo sie zaraz okaże, ze w obecnej piłce nie ma już liderów i charakterów.
Top 10 najlepszych zawodników Premier League w tym sezonie według ESPN:
Erling Haaland
Declan Rice
Bruno Fernandes
Bukayo Saka
William Saliba
Gabriel
Bruno Guimarães
Enzo Fernández
Moisés Caicedo
Martin Ødegaard
A odnośnie tego: @bobocian napisał: "Rice boiskiem udowadnia, że zasługuje na danie mu tej szansy. Jeśli w końcu doczeka się tego zaszczytu uznasz to za błąd, bo w 25/26 był ledwie 3 w kolejce?"
To ja bym tym przykładem zrobił "kapitana przechodniego": ten kto ma najlepsza formę, ten zostaje kapitanem. Jak traci formę, opaska wędruje na kolejnego. I nawet kibice beda szczęśliwi, bo kapitan zawsze będzie w formie, nie będzie sie do czego doczepić.
@bobocian: Czyli twierdzisz, ze Arteta wybral Norwega na kapitana, bo nie ma lepszego w druzynie? Czy twierdzisz, ze mamy lepszych i Arteta zle wybrał, bo miał taką fanaberie? Bo ja twierdzenie, ze wciąż gadanie o tych mitycznych liderach, kapitanach i charakterach to zwykle populizmy i robienie z igły widły.
Leeds gra u siebie,ma tylko 1 porazke w ostatnich 11 meczach i gra o utrzymanie.Zapowiada sie niesamowicie ciezki mecz i tylko od Artety zalezy czy go wygramy bo jesli wyjdziemy po to zeby atakowac to jestem spokojny o zwyciestwo mimo ze pewnie cos stracimy a jezeli wyjdziemy przestraszeni byleby nie stracic bramki i liczyc na sfg to slabo to widze
@bobocian: Odpisze Ci teraz bo nie było mnie na forum. Pisanie w stylu kto za Artete itd. to nie są ustalenia myślę dla nikogo z tego forum. Nikt tu z nas pojęcia wielkiego nie ma. Można sobie popierdzielic jak Garfield i poudawać mądrego wypisując wiecznie to samo. Lecimy dalej, co by było gdyby. A co by było gdyby nas Flick zaczął trenować a nie Arteta, a co by było gdyby babcia miała wąsy. Teraz kto za Artete. Niech wezmą Guardiole, Kloppa lub kogoś innego z bagażem doświadczeń. Ja wiem, że nikt nie gwarantuje sukcesu ale jeśli Arteta nie potrafi go zapewnić i nie zapewni tego w tym sezonie to trzeba może coś zmienić? bo czy będziemy wiecznie na 2 miejscu czy może 4 to nikt o tym nie będzie pamiętał. Spójrz proszę na dokonania Artety w inny sposób i to jak sobie radzi z piłkarzami kiedy gramy pod presją. My już stajemy się i w sumie jesteśmy pod tym względem pośmiewiskiem. Każdy kibic przeciwnych drużyn pisze non stop, że i tak zesramy sie metr przed kiblem. To są puste slogany, czy jednak mamy przybita łatkę frajerow? Ja bardzo dziekuje Panu Artecie za jego wielkie dokonania ale robienie z niego Boga z takim dofinansowaniem i wsparciem to trochę przesada.... Gdyby tego dokonał z dużo mniejszym budżetem to co innego. Dodatkowo nie widzisz naszego stylu gry i tego jaki problem mamy w drugiej części sezonu? Przecież my najlepszą piłkę graliśmy na początku rozwoju drużyny a od 2-3 sezonów gramy ciągle to samo i bijemy głową w mur. Siadasz i wiesz czego się spodziewać i doskonale wiesz, ze nasz atak to parodia i gdyby nie SFG to byłby całkowity dramat. Czas otworzyć oczy bo kolejny sezon zaczynamy grać z pełnymi portkami. W zeszłym nie było złudzeń kto idzie na mistrza (może Adek, Garfield, Marzag nie widzieli i wmawiali swoją głupotę innym) ale poprzednie sezony to cały czas ten sam scenariusz w naszym wykonaniu. Teraz już nie możemy zwalic na kontuzje i sędziów to może wymyślimy co nowego?
@kamo99111 napisał: "Tego nie wiem. Opcji na rynku na pewno jest kilka. Ale od tego jest sztab ludzi, który ocenia umiejętności danego kandydata. Tak jak z piłkarzami - masz scoutów, analityków itd, którzy oceniają umiejętności zawodników i ich przydatność do taktyki trenera/menadżera. To samo jest ze sztabem szkoleniowym. Decyzja na pewno musi być przemyślana."
Ale nie potrzebujesz sztabu i menadżerów, żeby ocenić, że trzeba pogonić Artetę. Nie potrzebujesz scoutów, żeby wskazać palcem, który piłkarz się nie nadaje, który nie pasuje do taktyki i którego trzeba sprzedać. Oceniasz absolutnie wszystko w klubie i to z reguły negatywnie, ale kiedy przychodzi do propozycji zmian, to zrzucasz z siebie odpowiedzialność. Jakie to wygodne.
Bądź stanowczy i pokaż, że widzisz, że problemy, które według ciebie mamy można rozwiązać. Pokaż to wskazując realne rozwiązania.
Bo aktualnie sugerujesz, żeby problem rozwiązać zastępując go innym - "kto będzie nowym trenerem" i odcinasz się od szukania rozwiązania.
@dtdtdod:
I kończąc szybko jako przykład pierwszy z brzegu podam niejakiego Roya Keana. Ani on szybki, ani techniczny, ani kopnac szczególnie prosto nie potrafił, ani ładny, jednak w zespole gwiazd to on był kapitanem. Jak myślisz, dlaczego Beckham, Ronaldo czy Giggs nie dostali opaski tylko on? Co go wyróżniało? Wybacz za tak prosty przykład, ale jaskrawo pokazuje co mam na myśli, bo nie o sposób biegania czy chodzenia chodzi jak raczyleś zasugerować :)
Ciekawe jakie to uczucie wyzywać co tydzien od najgorszych Gyokeresa, który juz we wszystkich rozgrywkach ma 10 bramek i 3 asysty i jednocześnie chwalić pod niebiosa i mówić, ze to Saka jest jedynym z zawodników nie do ruszenia gdzie chlop przez 2 sezony ma bodajże 10 bramek w PL. Przecież juz nawet Madueke stwarza wiecej zagrożenia bo potrafi z łatwością minąć przeciwnika jeden na jeden. Owszem pod bramka podejmuje złe decyzje natomiast Saka od jakiegoś czasu robi to samo, strzela kiedy trzeba podać i podaje kiedy można strzelać. O Odegardzie niestety nie ma co mówić bo on juz dawno powinien stracić opaskę.
Zwalnianie Artety w trakcie sezonu, gdy prowadzimy we wszystkich rozgrywkach, odcinek 2137. Już tam pal licho nasz styl, choć ja myślę, że jak Arczi naszych ozłoci to w kolejnych sezonach wróci do korzeni, presja na puchary musi mu porostu zejść. A jak dowieziemy to co mamy w tej chwili to jaką w ogóle dyskusję można prowadzić? Nie lepiej po prostu usiąść wygodnie w fotelu, kibicować i zaczekać z jakimiś radykalnymi osądami?
@dtdtdod:
Owszem, jednak Norwegia to Ode i Haaland i długo długo nic, więc tam mają inną sytuację. A tamten komentarz dotyczył prawie całego zespołu Chelsea złożonego z kapitanów, więc też trochę nie na temat.
Pokaż mi jeden komentarz skądkolwiek, który chwali Ode za charyzmę, za cokolwiek co predysponowaloby go do tej roli. Bo kapitan ma jakąś rolę prawda? Z jakiegoś powodu wybiera się zawodnika na kapitana, powody mogą być różne, ale utarlo się, że musi posiadać zestaw pewnych cech, a nie przez lodowanie monetą. To co się dzieje w szatni-- któż to wie. Widzę co się dzieje na boisku i to oceniam. @dtdtdod napisał: "A najlepiej to widać po tym jak wszyscy wskazują Rice'a na kapitana, a on nawet nie jest 2 wicekapitanem,"
Kapitanem jest Ode i tego się trzymamy, co nie oznacza, że kto inny nie sprawdziłby się lepiej. Co za znaczenie ma, że nie jest nawet 2 czy 3 w kolejce do opaski? Rice boiskiem udowadnia, że zasługuje na danie mu tej szansy. Jeśli w końcu doczeka się tego zaszczytu uznasz to za błąd, bo w 25/26 był ledwie 3 w kolejce?
Chyba też nikt tu się za eksperta nie uważa. Oceny, uwagi i wymiana zdań są dużą wartością, ale nie musisz się z tym zgadzać :) @dtdtdod napisał: "zawsze mnie bawią te elaboraty o charakterach piłkarzy po tym jak chodzą czy biegają."
A tutaj też zdaje się mało zrozumiałeś z tych obszerniejszych komentarzy, bo nie o stawianiu stóp prawie, a czymś z lekka bardziej skomplikowanym :)
@arsenallord:
Proste, bez LM albo PL nie bedzie sentymentow.
Mikel mowil, ze zaczniemy mamy zaczac grac ofensywniej do konca sezonu a wiec czekamy na zmiany bo formula do boku na skrzydlo i wrzutka sie juz wyczerpala. Eze lub Havertz na ofensywnym pomocniku to mus, Norgaard powinien dostac wiecej minut. Ode jesli ma jakies tasmy na Artete i ma grac to byle jak najdalej od pola karnego przeciwnika skoro i tak lubi non stop sie cofac gleboko i dublowac cudze pozycje.
@piter1908 napisał: "Za Wengera nasze marzenia prsykaly w marcu, z Arteta walczymy nieco dłużej,"
Ogólnie to poprzedni sezon ligowy położyliśmy w lutym.
@bobocian napisał: "Tyle, że Jose miał u siebie facetów z jajami, charakternych, co gryźli trawę. Chyba każdy tam był kapitanem w swojej drużynie narodowej, co też wiele wyjaśnia. U nas z tym słabiej, musiałby większość wychować od nowa, albo przewietrzyc szatnię. Bo za lidera mamy Ode, który charakterem nie poraża niestety."
Może ci to umknęło, ale Ødegaard jest kapitanem reprezentacji Norwegii.
W ogóle dywagacje kibiców i "ekspertów" o tym kto powinien być kapitanem Arsenalu, mimo, że nie widzą jak wygląda szatnia jest bardzo zabawna. A najlepiej to widać po tym jak wszyscy wskazują Rice'a na kapitana, a on nawet nie jest 2 wicekapitanem, bo w meczach po Norwegu opaskę przejmuje najpierw Saka, a później Gabriel. Ja wiem, że twój komentarz odnosił się do liderów, a nie opaskowych kapitanów, ale zawsze mnie bawią te elaboraty o charakterach piłkarzy po tym jak chodzą czy biegają.
@aikon90: taka to hipokryzja xD
@piter1908: zgadzam się w 100%
Jeżeli ktoś chce Artete zwolnić teraz - jest szaleńcem w nie pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Jeżeli po sezonie bez trofeów ktoś chce zwolnić Artete - jest jak najbardziej normalne.
@losnumeros napisał: "Emery wydał 233 mln euro z czego 1/3 to koszt zakupu Pepe, więc gdzie te szastanie pieniędzmi?"
Nie napisałem o szastaniu, tylko o kwotach już dużych wtedy, obecnie kwoty są większe, ale trzeba też brać pod uwagę inflację, i ogólnie rynek. @losnumeros napisał: "Co do nowego trenera, skąd mam znać jaki projekt przedstawi dany trener? Czy to Ja będę z nimi rozmawiał? Wiedziałeś wcześniej co oferuje Mikel? Nie."
No to dlaczego domagasz się zwalniania, skoro nie wiesz jaki plan przedstawił Arteta, i być może go realizuje zgodnie z założeniami i nikt nie rozważa jego zmiany, poza garstką frustratow. Natomiast jak już domagasz się, to czekam na realna propozycje, trenera który wchodzi za Artete i w 1 sezonie wygrywa co najmniej mistrza, bo dostaje gotowa drużynę, raczej nie sądzę, że dostanie dużo kasy na transfery, bo nie są za bardzo potrzebne, poza w sumie klasowym LS. @losnumeros napisał: "Nie ma ludzi niezastąpionych, a widzę że dla niektórych liczą się sentymenty i to jest zgubne, dość sentymentów. Na koniec sezonu powinno wpaść PL lub LM oraz puchar krajowy"
Oczywiście że nie ma niezastąpionych, ale głupotą jest się pozbywać jednych z najlepszych, pod byle pretekstem. Tak powinno, o to walczymy wreszcie co roku, od 3 sezonów, i na ten moment walczymy wciąż o 4 puchary, i co jeśli wbrew sceptykom i placzkom, tak zakończy się sezon? Będziesz zadowolony?
@kamo99111: @kamo99111 napisał: "Też trzymam kciuki żeby drużyna zdobyła mistrzostwo ;-) Nikt się nie zgotuje. Będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie jak zdobędą tytuł. Na pewno też nie będę nic mówił, że słaby mistrz bo graliśmy pragmatycznie. Jeżeli taka gra przynosi efekty w postaci trofeów to luz. Nic do tego nie mam. United Fergusona też tak zdobywało mistrzostwa i nikt nie pisze, że to było słabe United. Tylko właśnie to jest klucz - taka gra powinna przynosić trofea."
chłop kilka dni wcześniej:
@kamo99111 napisał: "Powiem, krótko i po żołniersku:
ARTETA WYPIERDALAJ!!!
Zrobiłeś z tego klubu najnudniej grajacy klub na świecie! Brawo! Gratulacje!
Miliard wydany i jedynie co z tego mamy to mistrza statystyk."
Ciekawe co ci się jutro wylosuje?
Największa wartość Artety to to, że przywrócił stabilizację w tym klubie, w dodatku na poziomie którym Wenger nas trzymał tylko na początku. Przywrócenie LM i zakotwiczenie się w 3 klubów PL to wszystko jego zasługa. W dodatku rozwijamy się jako klub, dokładamy różne rozwiązania, piłkarze przychodzą do nas właśnie dlatego że on ich przekonał. Jesteśmy obecnie 3 drużyna w Europie i 2 w PL ( wg wielu statystyk 1 :)
Jaki jest logiczny powód by zmienić trenera? Styl gry? Na pewno nie w LM. Owszem w PL można się doczepić do tego jak męczymy bułę i podajemy w poprzek boiska ale to głównie wynika że stylu zespołów które grają przeciw nam. Ja osobiście szanuje taką stabilizację jaką mamy za Artety i to że walczymy co roku o tytuł i wróciliśmy do LM nie tylko po to by tam być ale również by walczyć tam o najwyższe cele. Niektore zespoły zdobywały w tym czasie pojedyncze tytuły ale za chwilę wypadały spoza top 6 i długi mają problem by wrócić.
Dzisiaj nawet Guardiola, Enrique czy Flick nie są w stanie wygrywać wszystkiego grając ładną dla oka piłkę.
Jesteśmy w świetnym momencie jako zespół ale dzisiaj świat tak wygląda że ludzie bardzo szybko chcą dużo więcej. Nie możesz pozwolić sobie na jakąkolwiek wpadkę bo zaraz jesteś mieszany z błotem.
Na pewno sezon nie jest idealny ale patrząc na to ile kontuzji mieliśmy i gdzie jesteśmy to naprawdę trzeba by być idiotą jako zarząd AFC by choć pomyśleć o zwolnieniu trenera. Na szczęście tam są nieco mniej emocjonalni ludzie, inaczej byśmy ,mięśniaki trenera co tydzień.
Za Wengera nasze marzenia prsykaly w marcu, z Arteta walczymy nieco dłużej, mam nadzieję że w końcu postawimy kropkę nad i. Zamierzam ich wspierać i kibicować im do końca sezonu, później będę ich rozliczał i zastanawiał się co doprowadziło do takiego a nie innego miejsca.
@kamo99111 napisał: "Nawet bym rzekł, że mamy drobny regres pod względem widowiskowej gry. Jeżeli to nie da trofeów no to będzie ogólnie regres."
Nie nazwałbym tego regresem, a prędzej właśnie pragmatyzmem i próbą wygrania w ten sposób, po prostu, bo poprzednie sposoby zawiodły, a wszyscy w klubie na pewno chcieliby już dowieźć sezon z takimi pozycjami w tabeli PL i LM. A może celujemy z formą na tą najważniejsza część sezonu i będzie handbreak off na pełnej;)
@alexis1908 napisał: "no ale to było rozłożone na kilka okienek Ozil i Auba to chyba były nasze rekordy i w sumie obaj oddali Laca swoje też zrobił. Generalnie to uważam ze papcio więcej by wygrał jakby mógł rywalizować na równych warunkach finansowych."
Przecież teraz też nie płacimy całej kwoty jednorazowo za zawodników;) tak, też zgadzam się że gdyby wtedy miał porównywalne sianko, mógłby więcej wygrać, ale tego się już nie dowiemy
@kamo99111 napisał: "Co do ładnej gry - przecież pisałem w jakimś komentarzu, że pptrafilismy ładnie grać. Ale teraz to się zmienia o 180*. I boli mnie to, że ta pragmatyczność niekoniecznie zapewni nam trofea. Jeżeli ma nie być trofeów to ja wolę tę drużynę z sezonu 23/24 właśnie, która zapewniała niezłe widowiska, a mecze oglądało się z zaparttm tchem."
Czy nam da trofea to zobaczymy na koniec sezonu, bo cel mają jasny, natomiast nie udało się piękną grą, próbują pragmatyczną, ale nie oznacza to, że nie wrócimy już nigdy do tej ładnej i dzięki niej zdobędziemy trofea;) @kamo99111 napisał: "Generalnie zgodze się, że zrobił dobrą robotę bo wyciągnął klub z bagna. Ale trzeba też pamiętać, że to zaczęło się dziać po inwestycjach - od Parteya. Wcześniej jak dostawał Willianów itp też za bardzo nie mógł wskoczyć na wyższy lvl z zespołem. Dlatego moim zdaniem chronologia jest taka, że najpierw kasa potem sukcesy. Aczkolwiek tak - przyznaję, że zrobił dobrą robotę gdyż zawsze mógł ściągnąć flopy ;-) a jednak bądź co bądź trafił z wieloma zawodnikami (oczywiście nie obyło się bez wtop jak z Vieirą czy Lokongą)."
Zrobił przebudowę drużyny totalną, a klub dał na to pieniądze, bo zaufał, więc zadaniem Artety było to zaufanie potwierdzić, co zrobił i robi nadal.
To nie jest też tak, że Arteta miał swobodę w robieniu transferów, o czym niejednokrotnie było pisane przez związanych z klubem dziennikarzy, ale miał zawsze duży wpływ, a pewnie dlatego, że zarząd mu ufa i odwrotnie.
Co do tej kasy, to czy to papcio, czy Emery, czy Arteta, to tak jak pisałem, każdy dostał już całkiem niemałe fundusze w tamtym czasie, ale jakby nie patrzeć, to Arteta dostał za zadanie posprzątanie po Emerym i ciut po Wengerze, a klub wyciągnął wnioski i dał na to środki na początku, no bo jak inaczej można było to zrobić. Różnica taka np. że to samo próbują robić kury, smerfy, czy muły, ale nie do końca im to wychodzi, więc tu klub razem z managerem bardzo dobrze przeszli przez transformację, a ostatnie 3 lata, ta inwestycja się wraca, i klub robi progres ;) i uwierz, są tu osoby, które jestem pewien, ciężko przeżyją jeśli wygramy PL , a jakby tak jeszcze dorzucić choćby CC to będzie długa terapia ich czekać ;)
@kamo99111 napisał: "@Damper napisał: "Taa. Griezmana to akurat ściągał Jose Luis Caminero."
Griezmanna ściągał Berta w 2014 roku z Realu Sociedad ;-)"
To, że był w strukturach klubu nie oznacza, że go ściągnął. To tak jakby powiedzieć, że Edu ściągnął Nicolasa Pepe.
@kamo99111 napisał: "Generalnie zgodze się, że zrobił dobrą robotę bo wyciągnął klub z bagna."
Tu zabrakło drugiej części...
Oczywiście, wyciągnął klub z bagna ale trzeba pamiętać, że teraz się zaciął. Nawet bym rzekł, że mamy drobny regres pod względem widowiskowej gry. Jeżeli to nie da trofeów no to będzie ogólnie regres.
@Marzag: chyba ostrzeżenie powinno być co ?
@Garfield_pl: no ale to było rozłożone na kilka okienek Ozil i Auba to chyba były nasze rekordy i w sumie obaj oddali Laca swoje też zrobił. Generalnie to uważam ze papcio więcej by wygrał jakby mógł rywalizować na równych warunkach finansowych.
@Damper napisał: "Taa. Griezmana to akurat ściągał Jose Luis Caminero."
Griezmanna ściągał Berta w 2014 roku z Realu Sociedad ;-) @Garfield_pl napisał: "Trzeba zatem pamiętać, że te pieniądze na wsparcie dostał, bo dobrą robotę robi i dzięki temu klub zarabia i stać go na takie wydatki;)"
Generalnie zgodze się, że zrobił dobrą robotę bo wyciągnął klub z bagna. Ale trzeba też pamiętać, że to zaczęło się dziać po inwestycjach - od Parteya. Wcześniej jak dostawał Willianów itp też za bardzo nie mógł wskoczyć na wyższy lvl z zespołem. Dlatego moim zdaniem chronologia jest taka, że najpierw kasa potem sukcesy. Aczkolwiek tak - przyznaję, że zrobił dobrą robotę gdyż zawsze mógł ściągnąć flopy ;-) a jednak bądź co bądź trafił z wieloma zawodnikami (oczywiście nie obyło się bez wtop jak z Vieirą czy Lokongą). @Garfield_pl napisał: "papcio kasę też dostawał pod koniec, Emery też mało na tamte czasy nie dostał, tyle, że papcio nie wydawał tego na osłabione pozycje, i niestety wypadliśmy z top 4, a pod Emerym po chwilowej serii dobrej, potem drużyna zaczęła spadać, ot taka subtelna różnica;)"
O Emerym to już było wałkowane milion razy - nie on wydawał tę kasę tylko Sanllehi z Svenem ;-) On chciał Zahę, Ci mu ściągnęli Pepe itd. Generalnie to trochę jak teraz Arteta ma z Gyoko. Wyobraź sobie, że teraz Berta zacznie ściągać zawodnikow "po swojemu"... Myślę, że długo Arteta nie utrzymałby takiego zespołu. ;-)
Co do Wengera też przy końcu chyba nie miał już pełnen władzy bo Gazidis mu np. Welbecka ściągnął. Nie pamiętam jak było z Aubą. I fakt jest taki, że Wenger na końcu to już miał chyba jakież zaczątki demencji. W swoim prime musiał lepić , gówna. Więc moim zdaniem porównanie słabe. Dla mnie póki co Wenger Prime >>>>>> Arteta. Gdyby Wenger w latach 2006-2015 miał więcej wsparcia finansowego to myślę, że nie rozmawialibyśmy dziisaj o wyciąganiu klubu z szamba ;-) @Garfield_pl napisał: "generalnie mnie bawi to gadanie o zwalnianiu, gdy nie ma ku temu powodów, a najwięcej do gadania mają potem Ci co 90% sezonu przesiedzieli w norkach, i po jakiejś wpadce wjeżdżają na białym koniu, bez konkretnych w zasadzie propozycji zmian ;) tym bardziej trzymam kciuki za to żeby drużyna zdobyła to mistrzostwo, bo przecież te osoby się zgotują totalnie ;) oczywiście będą wtedy płakać że słaby mistrz, bo nie grał porywająco, ale jak graliśmy tak, to mistrza nie było, i w sumie nie dziwi mnie, że próbują bardziej pragmatycznie go zdobyć, natomiast bzdura jest że pod Arteta nie umiemy grać ładnej piłki, bo dobrze taka już widzieliśmy w 23/24 ;)"
Też trzymam kciuki żeby drużyna zdobyła mistrzostwo ;-) Nikt się nie zgotuje. Będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie jak zdobędą tytuł. Na pewno też nie będę nic mówił, że słaby mistrz bo graliśmy pragmatycznie. Jeżeli taka gra przynosi efekty w postaci trofeów to luz. Nic do tego nie mam. United Fergusona też tak zdobywało mistrzostwa i nikt nie pisze, że to było słabe United. Tylko właśnie to jest klucz - taka gra powinna przynosić trofea. Bo jak nie to nie dość, że zespół jest słaby do oglądania to jeszcze nie przynosi to efektów.
Co do ładnej gry - przecież pisałem w jakimś komentarzu, że pptrafilismy ładnie grać. Ale teraz to się zmienia o 180*. I boli mnie to, że ta pragmatyczność niekoniecznie zapewni nam trofea. Jeżeli ma nie być trofeów to ja wolę tę drużynę z sezonu 23/24 właśnie, która zapewniała niezłe widowiska, a mecze oglądało się z zaparttm tchem.
Widzę że chore głowy znów przejmują stronę i chcą zwalniać trenera który jest pierwszy w każdych rozgrywkach w których bierze udział i jest faworytem nr 1 do wygrania w każdych z tych rozgrywek.
@Garfield_pl: Emery wydał 233 mln euro z czego 1/3 to koszt zakupu Pepe, więc gdzie te szastanie pieniędzmi? Co do nowego trenera, skąd mam znać jaki projekt przedstawi dany trener? Czy to Ja będę z nimi rozmawiał? Wiedziałeś wcześniej co oferuje Mikel? Nie. Nie ma ludzi niezastąpionych, a widzę że dla niektórych liczą się sentymenty i to jest zgubne, dość sentymentów. Na koniec sezonu powinno wpaść PL lub LM oraz puchar krajowy
https://x.com/i/status/2017248355466817578
Arsenal were due to fly into LBA today but because of the fog ended up having to travel up by coach.
#lufc
@alexis1908 napisał: "nie no patrząc ile wydawała wtedy czołówka to papcio dostał grosze"
No ale pod koniec pobytu to już nie były tak małe kwoty, Laca, Auba, Oezil nie byli za drobne
@alexis1908 napisał: "@Damper: mylisz się kolego Griezman przechodził w sezonie 14/15 jak Berta był dyrektorem sportowym on też sprowadzał Rodriego do Atletico i pewnie Oblaka też za Alvareza nie jestem pewny ale też chyba on ;)"
Nie był dyrektorem sportowym, tylko dyrektorem technicznym i nie miał wtedy takiego wpływu na transfery.
@KapitanJack10 napisał: "To jest sedno dyskusji o zmianie trenera. Bez planu, bez pomysłu, bez idei, bez argumentów. Po prostu Arteta out i będzie git. Nie będzie."
Nie no, wtedy ich argumentem jest, że od tego jest zarząd i odpowiedni ludzie xD i oczywiście są , tylko że Ci właśnie ludzie być może nie mają również powodów do zwalniania, bo widzą, że klub idzie do przodu cały czas, zarówno pod względem wyników, marki , jak i finansowym. Pewnie też tak jak my chcą zwieńczyć to już trofeum, ale myślę że póki co będą chcieć raczej zatrzymać Artete niż wymienić. Ja już pomijam to, że piłkarze zostają, przychodzą do klubu w dużej mierze dzięki osobie managera, ale zaraz napisze Pawełki i losnumerosy, że na pewno nie, tylko to taki PR robiony przez opłaconych pismaków xD
@Damper napisał: "Przegrywamy najrzadziej ze wszystkich, a dołki ma każda drużyna. Charakter nie sprawi, że wygrasz wszystkie mecze."
A gdzież to ja napisałem, że wygramy? Jest to element, który składa się sukces. Jeżeli jesteś zdania, że jest nieistotnybw w tych piłkarskich puzzlach to się nie zgadzam.
@Garfield_pl: nie no patrząc ile wydawała wtedy czołówka to papcio dostał grosze