Saka: W poszukiwaniu utraconego rytmu. Co dzieje się z liderem Arsenalu?
12.03.2026, 15:16, Patryk Bielski
31 komentarzy
Bukayo Saka, młody talent Arsenalu, znalazł się ostatnio pod lupą. Nieczęsto zdarza się, by jego numer pojawiał się na tablicy zmian już w 60. minucie, zwłaszcza gdy drużyna potrzebuje bramki. Jednak w meczu z Bayerem Leverkusen nie było to zaskoczeniem. Saka miał trudności z przebiciem się przez obronę niemieckiego zespołu, często napotykając mur złożony nawet z trzech defensorów. Jego statystyki z tego spotkania nie były imponujące – tylko jeden udany drybling na cztery próby i dwa wygrane pojedynki na osiem.
- Potrzebowaliśmy czegoś innego - przyznał po meczu Mikel Arteta. Choć Saka nie był jedynym zawodnikiem Arsenalu, który miał problemy, jego zmiennik, Noni Madueke, od razu zrobił różnicę, wywalczając rzut karny.
Konkurencja o miejsce w składzie
Sprowadzenie Madueke miało na celu zwiększenie rywalizacji w drużynie. Jednak ostatnie występy Saki pokazują, że nie jest on w stanie utrzymać wysokiego poziomu z poprzednich sezonów. Jego bramka przeciwko Brighton była dopiero drugą w 19 meczach, a jego ogólna skuteczność spadła niemal o połowę w porównaniu do zeszłego roku.
Kontuzja mięśnia dwugłowego, której doznał w grudniu, była dla niego pierwszym poważnym wyzwaniem w karierze. Choć Arsenal wierzy w jego powrót do formy - co potwierdza nowy kontrakt, który uczynił go najlepiej opłacanym zawodnikiem klubu - odnalezienie dawnego rytmu nie jest łatwe.

Zarządzanie obciążeniem
Arteta może zastanawiać się, czy Saka nie grał zbyt dużo w poprzednich latach. Jego znaczenie dla drużyny było ogromne, co sprawiało, że rzadko był rotowany. Choć wrócił do zdrowia po kontuzji, kolejne urazy – jak ten mięśnia dwugłowego na początku sezonu czy problem z biodrem – wpłynęły na jego regularność.

Wyzwania sezonu
Dane pokazują, że fizycznie Saka nie stracił formy – jego szybkość i liczba sprintów są na poziomie z poprzednich lat. Jednak jego efektywność spadła. Oddaje mniej strzałów i kreuje mniej sytuacji bramkowych. W Premier League rzadziej ma okazję do pojedynków jeden na jeden, co było widoczne także w meczu z Bayerem.

Dostosowanie do nowych warunków
Saka musi jednak dostosować się do nowych partnerów na boisku. Jego współpraca z Martinem Odegaardem była kluczowa dla ofensywy Arsenalu, ale kapitan drużyny był nieobecny w spotkaniu z Bayerem.
Angielski skrzydłowy jeszcze nie znalazł podobnego porozumienia z Eberechim Eze czy Viktorem Gyokeresem. Podobnie jest z nowym prawym obrońcą Jurrienem Timberem, który zastąpił Bena White'a. White miał wyjątkowe porozumienie z Saką, co ułatwiało mu grę.
Patrząc w przyszłość
Choć Timber poprawił swoje umiejętności ofensywne, nie jest jeszcze tak dobrze zgrany z Saką jak White. - Jestem tu po to, by pomóc mu znaleźć się w sytuacjach, w których może pokazać swoje umiejętności - mówił White.
Dla Arsenalu dobrą wiadomością jest to, że mają alternatywę w postaci Madueke. Jednak priorytetem dla Artety powinno być przywrócenie Saki do formy i odbudowanie jego pewności siebie oraz relacji na boisku. To kluczowe dla przyszłości drużyny i jej sukcesów.
źrodło: skysports.com
15 godzin temu 2 komentarzy
15 godzin temu 2 komentarzy
15 godzin temu 4 komentarzy
27.03.2026, 09:47 16 komentarzy
27.03.2026, 09:45 12 komentarzy
27.03.2026, 09:41 6 komentarzy
23.03.2026, 07:10 395 komentarzy
21.03.2026, 13:36 2598 komentarzy
21.03.2026, 13:27 3 komentarzy
21.03.2026, 13:18 7 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Tottenham lubię to.
@Patriko: Mnie on po prostu nigdy niczym nie zachwycił. Może faktycznie kieruję się skalą " slaby-sredni- dobry" . Zwyczajnie od zawsze drażni mnie robienie z niego jakiegoś bosa a nim nie był i nie jest. Już pomijam że śmieszy mnie opaska na jego ramieniu a pomijamy o wiele lepszych przywódców.
@1flower1 napisał: "zawsze tak twierdziłem że Saka jest średnim piłkarzem a często robią z niego jakiegoś wirtuoza."
Jest jeszcze coś pomiędzy byciem średnim a wirtuozem, średni piłkarze nie mają w jego wieku takich statystyk dla klubu i reprezentacji, słabsze ostatnie dwa sezony też nie mogą przekreślać wszystkich poprzednich, ale to też już zależy kto jak sobie skale ustawia, jak dla kogoś jest tylko słaby-średni-dobry to rzeczywiście Saka przy takim Robbenie czy innym Cristiano może być uznawany za średniego.
Saka wróci.
@tomaszszef: Coś mi w trakcie pisania komentarza świtało że tam są dwa B w nazwisku ale nie chciało mi się upewniać, stwierdziłem że każdy będzie kojarzył o kogo chodzi:)
@ozzy95: Zgadzam się w stu procentach. Dlatego twierdzę i zawsze tak twierdziłem że Saka jest średnim piłkarzem a często robią z niego jakiegoś wirtuoza.
@1flower1 napisał: "Saka jest bardzo przewidywalny. Dawniej Roben też taki był. Z tą różnicą że Roben mimo tej przewidywalności był zabójczo skuteczny."
Robben ...
@1flower1 napisał: "Saka jest bardzo przewidywalny. Dawniej Roben też taki był. Z tą różnicą że Roben mimo tej przewidywalności był zabójczo skuteczny."
Robben może i był przewidywalny pod kątem legendarnego zejścia na lewą, ale na tym jego przewidywalność się kończyła. To był potwór przyspieszenia, zmian kierunków w pełnym biegu z piłką, do tego genialna technika prowadzenia tej piłki, krótko przy nodze, świetny strzał. Sorry ale Bukayo to nie ta półka i śmiem twierdzić, że nigdy na ten poziom nie wskoczy. Saka nie ma tej lekkości ruchów, techniki użytkowej, biega dosyć ciężko i na piętach. Strasznie irytuje to jego poprawianie piłki, jak już schodzi na tą lewa nogę często potrafi tracić równowagę i oddaje jakieś farfoclowate strzały, to są braki w koordynacji i technice. Jedyne co go ratuje w tej chwili to wrzutki i to zazwyczaj te ze stojącej piłki, co też daje do myślenia w kontekście jego techniki.
Saka jest bardzo przewidywalny. Dawniej Roben też taki był. Z tą różnicą że Roben mimo tej przewidywalności był zabójczo skuteczny.
To nie jego wina, że 90% ataków z gry spoczywa na jego barkach, bo na lewej stronie mamy niedobór jakości (chociaż bardzo lubię Leo i Gabiego).
Saka kiedy będzie w pełni zdrowy i złapie świeżości przypomni o sobie. Wtedy narracja szybko się zmieni.
Trudno się gra kiedy przez większość meczu musisz toczyć pojedynki 1vs2 lub1vs3. Brakuje wsparcia ze strony pomocników, którzy praktycznie nie oddają strzałów, nawet nie próbują postraszyć, grają asekuracyjnie, bez ryzyka.
Dla mnie Saka zawsze był średniakiem. Nie rozumiałem tych zachwytów nad jego grą. Zaznaczam że to jest tylko moje zdanie a nie kibicuję od wczoraj. Kibicuję Arsenalowi od 2004 i widziałem nie jedno w tym klubie
Może to wypalenie zawodowe
@Patriko: Znaczy przyjmuje piłkę bardzo często zapraszając rywala do kontaktu, zamiast przyspieszyć czy to podaniem z pierwszej piłki czy odskokiem. Kończy się tym że obrońca ma okazję sprzedać mu kopniaka. Porówna sobie jak Jamal operuje czy Kvara czy inni topowi skrzydłowi, to bardziej jest wina taktyki, która wykastrowała go jako piłkarza bo u nas wszystko jest mechaniczne i piłkarze nie mają prawa do własnej ekspresji
@executer1 napisał: "On każdą piłkę musi przyjąć, często zaprasza rywala to bezpośredniego kontaktu, faulu."
Co to znaczy, że zaprasza rywala do bezpośredniego kontrataku? Bo nie rozumiem.
Dla mnie to Saka nie ma tego luzu co mają topowi skrzydłowi. On każdą piłkę musi przyjąć, często zaprasza rywala to bezpośredniego kontaktu, faulu. On nie ma takiego zrywu żeby samym przyjęciem uciekać w wolne przestrzenie, drybling, wsystko robi na stojąco i wchodząc w drybling jest już na straconej pozycji albo podwojony
@enrique: Chyba ten, chyba że on wtedy jeszcze wrócił i to był inny mecz w którym zerwał więzadła, w każdym bądź razie z tego jak ja to zapamiętałem 13/14 to był jego ostatni sezon gdy wyglądał dobrze i po tej kontuzji już nigdy nie wrócił stary Walcott.
@Patriko napisał: "Ja to trochę inaczej pamiętam, po kontuzji w meczu z Tottenhamem"
ten co go znosili na noszach a on uśmiechał się i klaskał?
@cwalin napisał: "Podpisał nowy kontrakt bajońską pensją i przestał się starać.Nie że specjalnie ale robi to podświadomie"
Przecież on ten kontrakt podpisał niecały miesiąc temu przed meczem z Wolves, a problem z jego nierówną dyspozycją trwa już dłużej, więc wasze zarzuty, że przestał się starać przez pieniądze jest bez sensu (napisałem wasze, bo nie tylko ty tak twierdzisz). Tym bardziej, że nawet w artykule powyżej macie statystyki które temu zaprzeczają, problem nie jest z tym, że on nie chce tylko mu nie wychodzi.
@enrique: Ja to trochę inaczej pamiętam, po kontuzji w meczu z Tottenhamem w 13/14 nigdy już nie znalazł formy i skuteczności którą prezentował wcześniej.
@Dominik11 napisał: "Czyżby przypadek naszej wielkiej 14 Theo Walcotta ?"
Lepiej mi nie przypominaj, bo pamiętam jak dziś. Do momentu podpisania kontraktu gole, asysty, potrafił nieść cały zespół swoimi zagraniami; a jak podpisał to normalnie zgubił wszystkie atuty i został tylko wicherek...
@cwalin napisał: "Podpisał nowy kontrakt bajońską pensją i przestał się starać."
Czyżby przypadek naszej wielkiej 14 Theo Walcotta ?
Ale i tak są osoby tutaj dla których krytyka Saki to trolling bo przecież Bukayo jest najlepszy
Schamatyczna gra Arsenalu zabiła całą kreatywność ofensywy.
Schamatyczna gra ofensywy zabiła całkowicie kreatywność Arsenalu.
Każdy niech wybierze co chce...
To jak wczoraj potrajali nas na skrzydłach i praktycznie zniwelowali całkowite zagrożenie z naszej strony pokazuje że brak (tak jechanego tutaj) Odegarda i nasz środek pola ma równe 0 kreatywności.
Eze i Rice na tym poziomie nie mają wiele do zaoferowania z przodu a czasem aż się prosi by dać prostopadłą piłkę do przodu a wtedy Declan robi kółeczko i do tyłu...
Ehhh... No risk no fun...
Wyglądamy jak Inter gdy wchodził do finałów i je przegrywał z zespołami grającymi ładniej i skuteczniej...
Podpisał nowy kontrakt bajońską pensją i przestał się starać.Nie że specjalnie ale robi to podświadomie
Sprzedać i za kasę kupić Płachetę a co zostanie przeznaczyć na jeszcze większe głupoty.
Aubama?
Potężny zjazd
Hajs i dupa
Podwyżka pensji go nieźle zdemotywowała
Saka musi się bardziej postarać albo na ławke i opaskę oddać Gabrielowi.