Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3
20.01.2026, 23:06, Mateusz Kolebuk
136 komentarzy
Arsenal zanotował siódme zwycięstwo z rzędu w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, pewnie pokonując Inter Mediolan na San Siro. To historyczne osiągnięcie gwarantuje Kanonierom miejsce w czołowej dwójce tabeli i bezpośredni awans do 1/8 finału z przewagą własnego boiska w rewanżu.
Gabriel Jesus został bohaterem wieczoru, trafiając dwukrotnie do siatki gospodarzy. Brazylijczyk otworzył wynik po 10 minutach, a następnie wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego tuż przed przerwą. W końcówce spotkania Viktor Gyokeres przypieczętował zwycięstwo efektownym strzałem z dystansu.
Piorunujący początek
Spotkanie lidera Premier League z czołowym zespołem Serie A zapowiadało się jako taktyczna szachownica, tym bardziej że w bramkach stanęli golkiperzy z największą liczbą czystych kont w europejskich pucharach w ostatnich trzech sezonach. Pierwsze minuty szybko rozwiewały jednak te przewidywania.
Arsenal od pierwszego gwizdka ruszył do ataku. Już w pierwszej minucie próby Mylesa Lewisa-Skelly'ego i Mikela Merino zostały zablokowane w polu karnym, a Bukayo Saka po chwili zmuszył Yanna Sommera do interwencji strzałem ze sprytem. Po 10 minutach ta przewaga zaowocowała golem.
Podczas kolejnej akcji pod polem karnym Interu Jurrien Timber zdecydował się na strzał, ale piłka po interwencji Federico Dimarco trafiła pod nogi całkowicie niepilnowanego Jesusa. Brazylijczyk instynktownie wpakował ją do siatki, wywołując eksplozję radości wśród kibiców Arsenalu zgromadzonych wysoko na trybunach San Siro.
Radość trwała jednak zaledwie osiem minut. Inter szybko odpowiedział, a po serii zablokowanych strzałów piłka trafiła do Petara Sucica na granicy pola karnego. Chorwat huknął nie do obrony w samo okienko.
Jesus znów w akcji
Powracający do składu Cristian Mosquera dwukrotnie ratował Arsenal w defensywie, najpierw blokując Marcusa Thurama, a później genialnie powstrzymując niebezpieczny kontratak Interu w sytuacji 3 na 2. Ta interwencja okazała się kluczowa, bo w 31. minucie Kanonierzy ponownie wyszli na prowadzenie.
Po rzucie rożnym egzekwowanym przez Sakę, Leandro Trossard dograł piłkę z powrotem przed bramkę. Futbolówka odbiła się od poprzeczki i spadła wprost pod nogi Jesusa, który pewnie skierował ją do siatki, zdobywając swojego drugiego gola w tym meczu. To już 19. trafienie Arsenalu po stałym fragmencie gry w tym sezonie.
Emocje nie opadały. Oba zespoły atakowały przy każdej nadarzającej się okazji. Saka i Luis Henrique marnowali szanse w kontratakach, a David Raya tuż przed przerwą musiał dwukrotnie interweniować, gdy Dimarco próbował pokonać go z bliskiej odległości.
Siła ławki rezerwowych
Druga połowa rozpoczęła się równie intensywnie. W pierwszym kwadransie Arsenal miał trzy doskonałe okazje. Ebere Eze przetestował Sommera strzałem zbyt lekkim, by pokonać szwajcarskiego golkipera, Trossard minimalnie chybił po woleju, a Alessandro Bastoni w ostatniej chwili zablokował Sakę po znakomitym podaniu Jesusa.
Inter również szukał szansy na wyrównanie. Rezerwowy Pio Esposito po walce z Mosquerą oddał strzał z obrotu, który minął słupek, a chwilę później po rzucie rożnym trafił nad poprzeczką.
Cztery minuty przed końcem Kanonierzy przypieczętowali historyczny triumf. Siła arsenalowej ławki pokazała swoją wartość - Mikel Arteta wprowadził Declana Rice'a, Gabriela, Bena White'a, Gabriela Martinelliego i Gyokeresa. Dwaj ostatni połączyli siły, aby zapewnić siódme zwycięstwo z rzędu.
Po wybiciu piłki przez Inter Martinelli zagrał genialną długą piłkę w pole karne gospodarzy. Gyokeres dopadł ją, zmiótł obrońcę i znalazł Sakę. Gdy futbolówka ponownie trafiła do Szweda, ten huknął z 25 metrów w samo okienko, zdobywając swoje najefektowniejsze trafienie w barwach Arsenalu.
To pierwsze zwycięstwo Kanonierów we Włoszech od marca 2008 roku, kiedy pokonali AC Milan. Ten wieczór na długo zostanie w pamięci kibiców, zwłaszcza że Arsenal jest już o krok od zostania pierwszym zespołem w historii Ligi Mistrzów, który wygra wszystkie osiem spotkań fazy ligowej. W przyszłym tygodniu zmierzą się z Kairat w ostatniej kolejce.
Co dalej?
Po czterech wyjazdowych meczach Arsenal wraca na Emirates Stadium, gdzie w niedzielę podejmie Manchester United. Następnie w środę rozegra ostatni mecz fazy ligowej Ligi Mistrzów z Kairat Almaty u siebie. W sobotę 31 stycznia Kanonierzy ponownie wyruszą na wyjazd - tym razem do Leeds United.
źrodło:
3 godziny temu 0 komentarzy
3 godziny temu 1 komentarzy
3 godziny temu 0 komentarzy
3 godziny temu 0 komentarzy
3 godziny temu 3 komentarzy
22 godziny temu 14 komentarzy
19.01.2026, 22:23 9 komentarzy
19.01.2026, 22:14 1238 komentarzy
18.01.2026, 17:29 9 komentarzy
18.01.2026, 09:39 8 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@bizooon napisał: "Jak był zdrowy Kai to grał wszystko prawie. Taktyka została zmieniona i nie wiemy czy przez przyjście Gyo czy przez kontuzję Kaia, zobaczymy za 2-3 tygodnie jak to będzie wyglądać"
ja bym chciał kiedyś zobaczyć jakieś eksperymentalne ustawienie ultra ofensywne jakies 3-1-4-2
3 obrońców Saliba Gabriel timber
Rice w Roli box-Box
linia pomocy Trossard Zubimmendi ODE/EZE SAkA
2 napastników Havertz Gyokeres ( ciekawi mnie jak by wyglądała współpraca w ataku tej dwójki )
@mlody323323 napisał: "ciekawe info przeczytałem za to wypożyczenie Nwaneriego Marsylia ma zapłacić (nie podano ile ) , ale ostateczna kwota tej transakcji ma zostać zredukowana o liczbę meczy w których Ethan będzie grał"
Podobnie Endrick poszedł. W jego przypadku jak rozegra ustaloną liczbę spotkań to nawet wypożyczenie może być darmowe co ma motywować do wystawiania go do gry. A jak nie bedzie grał to jakaś tam kasa wpadnie. Tzw. win win. Nwaneri lepszej sytuacji sobie nie mogł wyobrazić. Jak sam Arteta dogadał to z RDZ to jest moim zdaniem pewnik że on będzie tam grał. Dostaje tak naprawdę autostradę do składu w Maryslii. A to nam da albo ogranego zawodnikw w przyszłym sezonie albo luźne 50 baniek na sprzedaży
Arsenal wygrał 7 meczów z rzędu w UEFA Champions League. To klubowy rekord.
0:2 vs Athletic Club Bilbao
2:0 vs Olympiacos FC
4:0 vs Atlético Madryt
0:3 vs Slavia Praga
3:1 vs Bayern Monachium
0:3 vs Club Brugge
1:3 vs Inter Mediolan
20 zdobytych bramek. 2 stracone. 5 czystych kont. 100% zwycięstw. Perfekcja.
Kanonierzy zagwarantowali sobie tym samym zakończenie fazy ligowej na minimum drugim miejscu i awansowali bezpośrednio do 1/8 tych rozgrywek.
Do finiszu na pierwszym miejscu wystarczy chociażby jeden punkt w starciu z Kairatem.
Zyskaliśmy również prawo do gry drugiego spotkania na Emirates Stadium w każdym dwumeczu fazy pucharowej. Gratulacje.
@bizooon: Chociaż w sumie brak Merino to już 100 %, że z Kazachami od 1 minut zagra Nogaard
@mlody323323 napisał: "bo opcja z Jesusem i Gyokeresem z przodu chyba bardziej przemawia do Artety plus plan awaryjny jako Merino na fałszywej 9"
Jak był zdrowy Kai to grał wszystko prawie. Taktyka została zmieniona i nie wiemy czy przez przyjście Gyo czy przez kontuzję Kaia, zobaczymy za 2-3 tygodnie jak to będzie wyglądać
@bizooon napisał: "Wiedzieli co robią, oba faule wyglądały na takie: daj mi kartkę, no!"
Declan wszedł na boisko tylko po to by dostać żółtą kartkę i tym samym wyczyścić stan na fazę pucharową. Merino w sumie to ja wiem mógłby sobie pograć z Kazachami
ciekawe info przeczytałem za to wypożyczenie Nwaneriego Marsylia ma zapłacić (nie podano ile ) , ale ostateczna kwota tej transakcji ma zostać zredukowana o liczbę meczy w których Ethan będzie grał .
Jeżeli on będzie grał w większej liczbie meczów to wtedy Marsylia będzie płacić mniej , czyli w moim rozumieniu to Arsenal jest gotów zgarnąć jakies minimum albo wyjść na zero by go wystawiali i chłopak sie ogrywał , bo pewnie będą go wykorzystywać możliwie jak najwięcej by mniej zapłacić co z ogólnej perspektywy jest dobre bo chłopak zbierze minuty ogra sie w cale nie byle jakim klubie i prawdę mówiąc koniec końców to dobre rozwiązanie dla obu stron , Wróci Havertz . to myśle ,ze będzie opcja bardziej do środka pola , niz na napad bo opcja z Jesusem i Gyokeresem z przodu chyba bardziej przemawia do Artety plus plan awaryjny jako Merino na fałszywej 9
@krzykus1990 napisał: "Declan Rice oraz Mikel Merino zostali zawieszeni na jeden mecz z powodu uzbierania trzech żółtych kartek, co oznacza, że nie zagrają w środę z Kairatem Almaty."
Wiedzieli co robią, oba faule wyglądały na takie: daj mi kartkę, no!
Declan Rice oraz Mikel Merino zostali zawieszeni na jeden mecz z powodu uzbierania trzech żółtych kartek, co oznacza, że nie zagrają w środę z Kairatem Almaty.
Bardzo dobra wiadomość :)
Nie ma co się bać United, ale z nimi zawsze jest ciężko. Na mecz z nami dostają supermocy - podobnie mają na mecze z City
Ma ktoś jakiegoś streama do Australian Open? Wszystko wywalone niestety...
Teraz tylko wygrać z United i Leeds w lidze.
Następne 2 miesiące mamy nieco "łatwiejsze", choć Sunderland może nam sprawić problemy i do tego oczywiście derby z Totkami. Marzec wydaje się najłatwiejszym miesiącem, jeżeli chodzi o ligę, więc trzeba tam wygrać wszystko bez wymówek.
Do końca marca do zgarnięcia jest 27 punktów. Liczę na przynajmniej 24.
Ależ piękne by to było, jakbyśmy wszystko zgarnęli w tym sezonie, pewnie każdy ze strony by siedział przed TV i płakał, fajnie.
Wczorajszy mecz pokazał jedno. Gdy nie musimy wygrywac to rozwalamy największe kluby na luzie 3 bramkami.
Gdy mecz znaczy wiele to nie potrafimy strzelić gola 17 drużynie tabeli.
Jedyne co nas może uratować z tego obrania to wygranie wielkiego trofeum
@Ech0z: A PSG "mistrzem" Europy. Fajnie to wszystko wygląda, ale trzeba to jeszcze doprowadzić do końca żeby się koronować na najlepszego. Liverpool też w tamtym sezonie byl najlepszy do pewnego momentu.
- Wiem, jak dobrą drużyną jest ekipa Bodo. Nie lekceważyłem jej. Do dziś mam w pamięci półfinał w Lidze Europy w poprzednim sezonie. Poza tym, mieliśmy kontuzje ważnych graczy. No i walczyliśmy 10 na 11 - przyznał po meczu Guardiola.
- Musimy zmienić naszą dynamikę przed następnym meczem z Wolves i Galatasaray. Przeciwko United graliśmy słabo, ale nie dzisiaj. Nie mamy Savinho, Jeremy'ego Doku, naszych skrzydłowych. W innych formacjach brakuje nam zawodników, którzy zapewniliby nam większą stabilność. Ale oni byli dobrze zorganizowani. Mieliśmy trochę trudności. Bodo zagrało naprawdę dobrze. Gratulujemy im - dodał hiszpański trener Manchesteru City.
- Mam wrażenie, że wiele detali nie działa tak, jak powinno. I musimy spróbować to zmienić - przyznał Guardiola.
A no tak, zapomniałem o Chelsea xd
@AR14 napisał: "Arsenal najsilniejszy na świecie"
Nie no przecież Chelsea jest mistrzem świata xD
Arsenal najsilniejszy na świecie, kto by się spodziewał po tym jak Troy Drewny oddał 15 strzałów na naszą bramkę w jednym meczu.
@bizooon napisał: "Jak gówniarz umie w kombinację i ma zdrowe kolana to bym ryzykował :)"
BYł taki 1 ze Słowenii to go połowa strony nie chciała i by piekielnie drogi
@Olczyck napisał: "ciekawe kto może odejść ale zapewne jesus trossard(ja bym zostawil) white i w sumie nie wiem kto by mogl jeszcze? Moze zamiast trossarda Martinelli?"
Jesus, White i jeden z dwójki Leo/GM. Reszta składu raczej będzie utrzymana. Jakby ktoś inny odszedł to byłby już mały szok
@Mastec30 napisał: "A inna sprawa, że kto by nie przyszedł to haj pewnie będzie też w okolicach 200 k bo tyle to już nawet gówniarze po 1 dobrym seoznie chca"
Jak gówniarz umie w kombinację i ma zdrowe kolana to bym ryzykował :)
A Trossard jak się hierarchia nie zmieni nie odejdzie. Nie sądze żeby ktoś inny z kandydatów do mistrzostwa go chciał (Liverpoool, Man City, Chelsea).
W jego wypadku to tylko chęć zmiany klimatu na cieplejszy może spowodować transfer. Przed tym sezonem Mikel go tak poklepał po plecach - czego się nie spodziewaliśmy - że tylko jakaś aferka w szatni by to zepsuła. Tross gra praktycznie najwięcej i unika długotrwałych kontuzji. Mega transfer - taki aktualny Wiltord a może nawet Ljungberg
@miki9971 napisał: "A tu wjeżdżamy sobie z buta w nowy format - robimy 7-0-0 i odprawiamy z kwitkiem każdy z tych mocnych zespołów?"
Tak właściwie to my już 3 rok z rzędu tak ciśniemy. W 23/24 luźno wygrana grupa i wyrównany dwumecz z Bayernem, rok temu top3 w grupie i półfinał. To się zaczęło praktycznie od naszego powrotu do LM. W lidze było różnie ale w LM od samego powrotu od razu idziemy na całego
@vitold napisał: "Bukayo Saka: “After Inter everyone rushed to me. I told them to check on Marzag from kanonierzy.com — still worrying after Gyökeres’ goal and already in the dressing room.”"
Za to lubię tę stronę.
Sarkasm level hard :)
@miki9971:
Zgadza się tylko nie można być wiecznie drugim xd
@bizooon napisał: "Prawdopodobnie problem sam się rozwiąże bo przecież cudem by było jakby dograł do końca sezonu bez kontuzji. Welbz się ogarnął z kontuzjami na starość, czy Jesus da radę też?"
Może to też jest klucz do wykorzystywania go, żeby nie był regularnym starterem tylko grał w kratke jak teraz. Mniejsze obciążenia. Tu czasem w pucharze, czasem w LM kiedy tej walki jest mniej niż w PL. NIe wiem, takie teoretyzowanie teraz co zdaje sobie sprawe z tego ale po jego odejściu i tak pewnie musielibyśmy jakoś zareagować na rynku. A czy jest tam ktoś ogarnięty kto by dał tyle co on potrafi dać ? Bo mu jednak czasem te gole wpadają. A inna sprawa, że kto by nie przyszedł to haj pewnie będzie też w okolicach 200 k bo tyle to już nawet gówniarze po 1 dobrym seoznie chca
A napisałem że 5 bo na pewno ktoś nieoczywisty odejdzie po majstrze (jak Xhaka przed :D )
@vitold napisał: "Raczej na odwrót- puchary po TYLU LATACH, to genialna motywacja i pokazanie światu, że to NIE PRZYPADEK i musimy wszystkie obronić!!"
Martinelli pokazuje że każde inne rozgrywki niż Premier league wyciągają z niego to co ma najlepsze. Po co ma siedzieć na ławce w Premier League, kiedy w Bayernie albo w Hiszpanii mógłby być gwiazdą całej ligi (jak Robben albo Raphinia). Wygra majstra i tyle go widzieli. Inaczej nie będzie w podstawie w reprezentacji grał. Havertz jak nie będzie dostawał minut też pojdzie, to samo White.
Z naszej woli trzeba się pozbyć Jesusa i kogoś podobnego ściągnąć bo w grze kombinacyjnej tylko Trossard trochę go przypomina ale jest dużo mniej skuteczny i słabszy fizycznie.
Tak to widzę
@bizooon: ciekawe kto może odejść ale zapewne jesus trossard(ja bym zostawil) white i w sumie nie wiem kto by mogl jeszcze? Moze zamiast trossarda Martinelli?
@bizooon: dlatego ja bardzo się bałem o naszych kluczowych wczoraj haha
@miki9971 napisał: "JESTEM W **** DUMNY z tego zespołu."
Tego nie można podważać. NIGDY nie było tak że Arsenal jest zdecydowanie najlepszy w Europie. Trwa to ponad pół sezonu. Teraz najważniejszy moment się zbliża, no ale.
Im bliżej trade deadline tym bardziej się trzeba bać scenariusza jak zwykle...
Ktoś ważny albo ktosie wypadają na dzień przed / dzień po zakończeniu okienka. Oby nie tym razem....
@bizooon: Raczej na odwrót- puchary po TYLU LATACH, to genialna motywacja i pokazanie światu, że to NIE PRZYPADEK i musimy wszystkie obronić!!
Bukayo Saka: “After Inter everyone rushed to me. I told them to check on Marzag from kanonierzy.com — still worrying after Gyökeres’ goal and already in the dressing room.”
Jak wygramy majstra to pożegnamy z 5 graczy którzy pójdą w świat grać a nie siedzieć na ławce. Przyjdą tacy co jeszcze nie wygrali a chcą. Normalne po osiągnięciu sukcesu, jak nie wygramy to sprawa się skomplikuje.
Kumacie, ze tyle czekaliśmy na to, żeby cos znaczyć w Europie i na świecie? Tyle bluzgów, psioczenia, płaczu, wkur**, sapania na Kroenke itd. itd.
Az tu w koncu - mamy pakę (nie jest jeszcze idealnie, ale idziemy w dobrym kierunku) drużynę, nie przypadkowych ludzi - typu Squillaci, Mustafi czy inne ogryzki.
Ze w Lidze Mistrzów ludzie mówią - Inter , Bayern czy Atletico ich zweryfikuje.
A tu wjeżdżamy sobie z buta w nowy format - robimy 7-0-0 i odprawiamy z kwitkiem każdy z tych mocnych zespołów?
Nie wiem jak się skończy ten sezon, nie wiem czy cokolwiek ugramy - mam nadzieje, ze tak. Ale nie zmienia to faktu, ze poza psioczeniem (sam czasem to robie)
JESTEM W **** DUMNY z tego zespołu.
@Mastec30 napisał: "No właśnie czy obniżenie mu tygodniówki i trzymaniu na praktycznie 3 slocie w ataku będzie nabraniem się ? Chyba nie"
Prawdopodobnie problem sam się rozwiąże bo przecież cudem by było jakby dograł do końca sezonu bez kontuzji. Welbz się ogarnął z kontuzjami na starość, czy Jesus da radę też? Wczoraj jak mu obrońca nogę zabrał przy interwencji powodując wygięcie kolana już myślałem że będzie po nodze. może mięśnie przy kolanach ma teraz takie że ścięgien nie pozrywa tak łatwo...
fajną serię mamy do stycznia - gramy dobrze, skutecznie. Są cięższe momenty i cięższe mecze ale nie da się wygrywać wszystkiego. Szkoda meczu z Forrest i LFC bo były pojedyncze sytuacje aby wygrać te pojedynki.
Cisnąć, cisnąć, grać swoje i zachować pokorę.
@aguero10 napisał: "Nie wolno się nabrać na Brazylijczyka . Sprzedać w lato."
No właśnie czy obniżenie mu tygodniówki i trzymaniu na praktycznie 3 slocie w ataku będzie nabraniem się ? Chyba nie
@Marzag napisał: "wszystko nie dotyka istoty problemu, szukasz nie tam gdzie ona jest. Różnica taka że w LM grają na nas otwarta piłkę przeciwnicy a w lidze wszyscy na nas grają niskim blokiem bo wiedzą że jak się otworzą to skończą marnie."
Wiadomo największą roznica jest to ze w LM druzyny wychodzą z innym nastawieniem, ale mysle ze tez jest w tym co pisze kamo czesc prawdy
Bo widać, ze w PL jest niemiłosierna presją na zawodnikach, wiedza ze każdy błąd kosztuje i to też według mnie ma jakis wpływ na to, ze czasem jednak boją sie zaryzykować mocniej
@Mastec30:
Nie wolno się nabrać na Brazylijczyka . Sprzedać w lato.
@kamo99111:
Z Mułami trzeba poprostu wygrać bez żadnych wymówek.
@hetfield88 napisał: "Zaczniemy bardzo dobrze, siądziemy na nich, ale nie wykorzystamy kilku dogodnych sytuacji. Oni natomiast odpowiedzą jakąś jedną czy dwiema dobrymi akcjami, wystraszymy się że jednak też potrafią grać i trzeba zabezpieczać tyły. Zacznie się męczenie buły. I drżenie o zgarnięcie pełnej puli."
Ja myślę, że na tej stronie odbędzie się gigantyczny pojedynek snajperów. Gyokeres vs Sesko. Każdy stinker będzie dogłębnie analizowany przez obie frakcje zwolenników Szweda czy Słoweńca.
@MarkOvermars napisał: ". Mimo wszystko aż tyle nie daje żeby grać w pierwszym składzie a na ławkę to trochę za drogi w utrzymaniu"
No dlatego mówię, żeby dogadać na nowym kontrakcie mniejszy hajs. To jest oczywiście teoria bo nie wiem czy on w ogóle chciałby schodzić ze stawki a jeżeli tak to jak bardzo ale jakby powiedzmy dostał max 150k to czy my znajdziemy w takiej kasie kogoś takiego ? Kto by nie przychodził, nawet gówniarz bez doświadczenia to będzie krzyczał więcej a Jesus przynajmniej zaadaptowany i widać zaangażowanie. Ja bym był na tak ale oczywiście na mniejszym kontrakcie. Bo wiadomo, że na tym obecnym to też jestem za pozbyciem się
4 g/a zaraz po zerwanych więzadłach grając nieregularnie to jest niezły wynik.
@kamo99111 napisał: "Fajne zwycięstwo. Szkoda, że w lidze tak nie gramy ;->
Ja mam coraz większe obawy, że my nie jesteśmy w stanie udźwignąć gry w lidze psychicznie. Chłopakom tak siada na mózg ta presja, że szok... W lidze misttzów jakoś każdy dostaje boosta do skilla ale tu mamy komfort. A w lidze to gramy jak wykastrowani...
A może to też kwestia Mikela... Może to on w lidze jest tak obsrany, że nakazuhe zawodnikom trzymać reżim taktyczny, a w LM gdzie jest komfort pozwala na "małe" szaleństwa zawodnikom? To by też tłumaczyło dlaczego nasza gra ligowa wygląda tak schematycznie..."
To wszystko nie dotyka istoty problemu, szukasz nie tam gdzie ona jest. Różnica taka że w LM grają na nas otwarta piłkę przeciwnicy a w lidze wszyscy na nas grają niskim blokiem bo wiedzą że jak się otworzą to skończą marnie.
@Mastec30: jak dla mnie pożegnać po zakończeniu kontraktu. Mimo wszystko aż tyle nie daje żeby grać w pierwszym składzie a na ławkę to trochę za drogi w utrzymaniu
Jesus ma kontrakt chyba do 2027 jak dobrze pamiętam. W sumie jakby tak dogadać się na jakąś rozsądną tygodniówkę ( tzn. siłą rzeczy wyraźnie mniejszą niż teraz) to ja bym go nawet zostawił w składzie na ten 2/3 slot w ataku. Jak on nie musi być starterem i wchodzi od czasu do czasu na świeżości to naprawdę miewa fajnie te mecze i coś tam daje. No tylko ta tygodniówka wadzi bo już mamy dwóch snajperów 250+ to trzeci taki nam nie jest potrzebny
after every UCL away game, Arsenal will have a home PL game
No to ładnie się ułożył terminarz pod tym względem. TOP2 zapewniło nam wszystkie rewanże w LM u siebie, a terminarz PL ułożył się tak, że po każdym meczu wyjazdowym w LM, mecz ligowy jest zawsze rozgrywany na Emirates
@kamo99111: Arteta ze słabszymi drużynami gra na 30% i gorszą taktyką, żeby uśpić rywali w lidze mistrzów i lepszych rywali w lidze xd
Fajne zwycięstwo. Szkoda, że w lidze tak nie gramy ;->
Ja mam coraz większe obawy, że my nie jesteśmy w stanie udźwignąć gry w lidze psychicznie. Chłopakom tak siada na mózg ta presja, że szok... W lidze misttzów jakoś każdy dostaje boosta do skilla ale tu mamy komfort. A w lidze to gramy jak wykastrowani...
A może to też kwestia Mikela... Może to on w lidze jest tak obsrany, że nakazuhe zawodnikom trzymać reżim taktyczny, a w LM gdzie jest komfort pozwala na "małe" szaleństwa zawodnikom? To by też tłumaczyło dlaczego nasza gra ligowa wygląda tak schematycznie...
@sWinny napisał: "Czy Odegard jest problemem Arsenalu? Jakoś bez niego ta gra jest często inna. Na pewno mniej przewidywalna dla rywali"
Gra była dzisiaj inna nie dlatego, że nie było Odegaarda tylko dlatego, że Inter nie murował jak cała PL
Generalnie dużo inaczej się gra w LM, bo drużyny tam chcą jeszcze grać w pilke