Siedem zwycięstw z rzędu! Arsenal pokonuje Inter 1:3
20.01.2026, 23:06, Mateusz Kolebuk
209 komentarzy
Arsenal zanotował siódme zwycięstwo z rzędu w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, pewnie pokonując Inter Mediolan na San Siro. To historyczne osiągnięcie gwarantuje Kanonierom miejsce w czołowej dwójce tabeli i bezpośredni awans do 1/8 finału z przewagą własnego boiska w rewanżu.
Gabriel Jesus został bohaterem wieczoru, trafiając dwukrotnie do siatki gospodarzy. Brazylijczyk otworzył wynik po 10 minutach, a następnie wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego tuż przed przerwą. W końcówce spotkania Viktor Gyokeres przypieczętował zwycięstwo efektownym strzałem z dystansu.
Piorunujący początek
Spotkanie lidera Premier League z czołowym zespołem Serie A zapowiadało się jako taktyczna szachownica, tym bardziej że w bramkach stanęli golkiperzy z największą liczbą czystych kont w europejskich pucharach w ostatnich trzech sezonach. Pierwsze minuty szybko rozwiewały jednak te przewidywania.
Arsenal od pierwszego gwizdka ruszył do ataku. Już w pierwszej minucie próby Mylesa Lewisa-Skelly'ego i Mikela Merino zostały zablokowane w polu karnym, a Bukayo Saka po chwili zmuszył Yanna Sommera do interwencji strzałem ze sprytem. Po 10 minutach ta przewaga zaowocowała golem.
Podczas kolejnej akcji pod polem karnym Interu Jurrien Timber zdecydował się na strzał, ale piłka po interwencji Federico Dimarco trafiła pod nogi całkowicie niepilnowanego Jesusa. Brazylijczyk instynktownie wpakował ją do siatki, wywołując eksplozję radości wśród kibiców Arsenalu zgromadzonych wysoko na trybunach San Siro.
Radość trwała jednak zaledwie osiem minut. Inter szybko odpowiedział, a po serii zablokowanych strzałów piłka trafiła do Petara Sucica na granicy pola karnego. Chorwat huknął nie do obrony w samo okienko.
Jesus znów w akcji
Powracający do składu Cristian Mosquera dwukrotnie ratował Arsenal w defensywie, najpierw blokując Marcusa Thurama, a później genialnie powstrzymując niebezpieczny kontratak Interu w sytuacji 3 na 2. Ta interwencja okazała się kluczowa, bo w 31. minucie Kanonierzy ponownie wyszli na prowadzenie.
Po rzucie rożnym egzekwowanym przez Sakę, Leandro Trossard dograł piłkę z powrotem przed bramkę. Futbolówka odbiła się od poprzeczki i spadła wprost pod nogi Jesusa, który pewnie skierował ją do siatki, zdobywając swojego drugiego gola w tym meczu. To już 19. trafienie Arsenalu po stałym fragmencie gry w tym sezonie.
Emocje nie opadały. Oba zespoły atakowały przy każdej nadarzającej się okazji. Saka i Luis Henrique marnowali szanse w kontratakach, a David Raya tuż przed przerwą musiał dwukrotnie interweniować, gdy Dimarco próbował pokonać go z bliskiej odległości.
Siła ławki rezerwowych
Druga połowa rozpoczęła się równie intensywnie. W pierwszym kwadransie Arsenal miał trzy doskonałe okazje. Ebere Eze przetestował Sommera strzałem zbyt lekkim, by pokonać szwajcarskiego golkipera, Trossard minimalnie chybił po woleju, a Alessandro Bastoni w ostatniej chwili zablokował Sakę po znakomitym podaniu Jesusa.
Inter również szukał szansy na wyrównanie. Rezerwowy Pio Esposito po walce z Mosquerą oddał strzał z obrotu, który minął słupek, a chwilę później po rzucie rożnym trafił nad poprzeczką.
Cztery minuty przed końcem Kanonierzy przypieczętowali historyczny triumf. Siła arsenalowej ławki pokazała swoją wartość - Mikel Arteta wprowadził Declana Rice'a, Gabriela, Bena White'a, Gabriela Martinelliego i Gyokeresa. Dwaj ostatni połączyli siły, aby zapewnić siódme zwycięstwo z rzędu.
Po wybiciu piłki przez Inter Martinelli zagrał genialną długą piłkę w pole karne gospodarzy. Gyokeres dopadł ją, zmiótł obrońcę i znalazł Sakę. Gdy futbolówka ponownie trafiła do Szweda, ten huknął z 25 metrów w samo okienko, zdobywając swoje najefektowniejsze trafienie w barwach Arsenalu.
To pierwsze zwycięstwo Kanonierów we Włoszech od marca 2008 roku, kiedy pokonali AC Milan. Ten wieczór na długo zostanie w pamięci kibiców, zwłaszcza że Arsenal jest już o krok od zostania pierwszym zespołem w historii Ligi Mistrzów, który wygra wszystkie osiem spotkań fazy ligowej. W przyszłym tygodniu zmierzą się z Kairat w ostatniej kolejce.
Co dalej?
Po czterech wyjazdowych meczach Arsenal wraca na Emirates Stadium, gdzie w niedzielę podejmie Manchester United. Następnie w środę rozegra ostatni mecz fazy ligowej Ligi Mistrzów z Kairat Almaty u siebie. W sobotę 31 stycznia Kanonierzy ponownie wyruszą na wyjazd - tym razem do Leeds United.
źrodło:
33 minuty temu 0 komentarzy
34 minuty temu 1 komentarzy
36 minut temu 0 komentarzy
6 godzin temu 2 komentarzy
6 godzin temu 1 komentarzy
6 godzin temu 0 komentarzy
6 godzin temu 0 komentarzy
7 godzin temu 6 komentarzy
20.01.2026, 11:19 14 komentarzy
19.01.2026, 22:23 9 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@adek504 napisał: "No tylko, ze z PSG gra wcale nie wyglądała źle
Problematyczne bylo pierwsze 10 min gdzie rzeczywiscie brakowało nas na boisku, a Enrique zrobił zabieg z wycofaniem Dembele, ktory nas rozbroił
Ale cały dwumeczu byl na dosyć dobrym poziomie z naszej strony"
Tak czy inaczej zagraliśmy poniżej swojego poziomu. Oczywiście całościowo patrząc nie było aż tak źle. Dobrze jednak też nie było. I zauważyłem taką tendencję, że im większa presja na nas ciąży tym coraz bardziej siada nasza gra...
Pytanie tylko czy to kwestia piłkarzy, czy Artety, który dobiera bardziej "zachowawcze" taktyki... a może jedno i drugie?
@Mastec30 napisał: "Też jestem przeciwnikiem Barcy ale nie jestem do końca przekonany, że La Liga się na nich nie uwzięła. Tam ich Tebas chyba trochę zwodził bo sprzedaż miejsc VIP miało chyba wystarczyć a potem, że jednak nie wystarczy. Tebas też tam przegina z tym FFP mocno bo to nie tylko o Barce chodzi."
Tebas tam wie co robi, musi trochę Jana palić, bo jak by to wyglądało gdyby im poblazali, w innych za te same rzeczy chcieli karać. A koniec końców i tak wychodzi tak jak chce Barca.
@kamo99111 napisał: "PSG w zeszłym sezonie nie potwierdza tej tezy. Tam gdzie wzrasta obciążenie psychiczne tam gra wygląda gorzej."
No tylko, ze z PSG gra wcale nie wyglądała źle
Problematyczne bylo pierwsze 10 min gdzie rzeczywiscie brakowało nas na boisku, a Enrique zrobił zabieg z wycofaniem Dembele, ktory nas rozbroił
Ale cały dwumeczu byl na dosyć dobrym poziomie z naszej strony
@Marzag napisał: "To wszystko nie dotyka istoty problemu, szukasz nie tam gdzie ona jest. Różnica taka że w LM grają na nas otwarta piłkę przeciwnicy a w lidze wszyscy na nas grają niskim blokiem bo wiedzą że jak się otworzą to skończą marnie."
PSG w zeszłym sezonie nie potwierdza tej tezy. Tam gdzie wzrasta obciążenie psychiczne tam gra wygląda gorzej. @Alffik napisał: "Arteta ze słabszymi drużynami gra na 30% i gorszą taktyką, żeby uśpić rywali w lidze mistrzów i lepszych rywali w lidze xd"
xD @aguero10 napisał: "Z Mułami trzeba poprostu wygrać bez żadnych wymówek."
Zgadzam się!
@coooyg11 napisał: "Real mając takie problemy na ŚO przeoczyli takiego grajka którego mieli pod nosem"
Real to tam rozgrzeszam bo zgarneli Hujsena, którego my też mieliśmy przecież wyżej na liście. No ale Barca to patologia. Oddają za bezcen Inigo i nikogo nie sprowadzają olewając pod nosem taką perełkę
@Marzag napisał: "Przecież to że tam nie ma 1:1 wynika z tego że La Liga się uwzięła na Barcelonę. A dlatego, że uznali że sytuacja finansowa klubu jest zła."
Też jestem przeciwnikiem Barcy ale nie jestem do końca przekonany, że La Liga się na nich nie uwzięła. Tam ich Tebas chyba trochę zwodził bo sprzedaż miejsc VIP miało chyba wystarczyć a potem, że jednak nie wystarczy. Tebas też tam przegina z tym FFP mocno bo to nie tylko o Barce chodzi. Betis co okno sprowadza piłkarzy i też czeka do ostatnich godzin okna żeby porejestrować. Właściwie większość klubów ma te same problemy co Barca
@Mastec30: dosłownie przed chwilą rozmawiałem z przyjacielem który jest zagorzałym kibicem Barcelony, nie potrafimy pojąć jak Barcelona czy Real mając takie problemy na ŚO przeoczyli takiego grajka którego mieli pod nosem
@pioafc napisał: "Nie ma zasady „3:1”. Gdy klub przekracza limit, wpada w rygor np. 1:4 (musisz zarobić 4 euro, żeby wydać 1). To dlatego mają związane ręce, a nie dlatego, że mogą wydać "1/3 przychodu"."
Na pewnie jest 1: 3 a nie 1:4 ale z twojego tłumaczenia z grubsza wynika to co napisałem bo jak muszę na każdego wydanego 1 E zarobić 3 to de facto mogą wydać 1/3 tego co zarobili. Tylko innymi słowami.
@pioafc napisał: "Dźwignie były problemem głównie dlatego, że inwestor nie przelał obiecanej kasy, co zrobiło dziurę w papierach (la liga tego nie przepuściła)"
Z tego co kojarze to ten "inwestor" z góry był fejkowy. Przynajmniej jak chodziło o temat Barca Studio na podstawie którego zarejestrowali Lewgo i Kounde w 2022. W sumie śmierdząca sprawa i dziwne że nikt się temu nie przyglądał bardziej bo zarejestrowani zawodnicy mocno przyczynili się do mistrzostwa Hiszpanii a zostali zarejestrowani na podstawie wątpliwej wiarygodności gwaracji, któe ostatecznie faktycznie się nie sprawdziły. Tu by się mogli mocno przywalić
La liga nie da Barcelonie zbankrutować. To jest dla nich kura znosząca złote jaja. Bankrutowali, bankrutowali, a koniec końców zaraz będa niby na zero, a ch*ja oszczędzali. Ale cóż, kto bogatemu zabroni. City pewnie też się upiecze. Mniejsze kluby już dawno by były w niższych ligach.
nie wynika*
@Mastec30 napisał: "To nie o długi chodzi tylko o Finansowe Fair Play narzucone przez samą La Ligę. To nie jest problem Barcy tylko całej ligi bo tam chyba tylko Real może bez przeszkód rejestrować. Barca jest w zasadzie 3:1 co chyba oznacza (mówie to z pamięci to może coś pokręce) że może wydać 1/3 swoich przychodów. I dlatego czasami musi się gimnastykować czy wymyślać fejkowe dźwignie. Nie dlatego, że nie ma kasy tylko dlatego, że La Liga uniemożliwia swoimi zasadami wydać Barcy tą kasę. Ten klub wcale nie jest żadnym bankrutem i zdaje się regularnie zmniejsza to zadłużenie. Jeżeli wejdą do zasady 1:1 tj. będę mogli wydawać tyle ile zarobią to nie będzie tego problemu i będą mogli na lajcie kupować i rejestrować"
Przecież to że tam nie ma 1:1 wynika z tego że La Liga się uwzięła na Barcelonę. A dlatego, że uznali że sytuacja finansowa klubu jest zła. Przez wiele sezonów żyli ponad stan, finanse się nie spinały i La Liga nałożyła na nich ograniczenia.
@Mastec30 napisał: "To nie o długi chodzi tylko o Finansowe Fair Play narzucone przez samą La Ligę. To nie jest problem Barcy tylko całej ligi bo tam chyba tylko Real może bez przeszkód rejestrować. Barca jest w zasadzie 3:1 co chyba oznacza (mówie to z pamięci to może coś pokręce) że może wydać 1/3 swoich przychodów. I dlatego czasami musi się gimnastykować czy wymyślać fejkowe dźwignie. Nie dlatego, że nie ma kasy tylko dlatego, że La Liga uniemożliwia swoimi zasadami wydać Barcy tą kasę. Ten klub wcale nie jest żadnym bankrutem i zdaje się regularnie zmniejsza to zadłużenie. Jeżeli wejdą do zasady 1:1 tj. będę mogli wydawać tyle ile zarobią to nie będzie tego problemu i będą mogli na lajcie kupować i rejestrować"
Masz rację, że to nie bankructwo, ale technicznie trochę pomieszałeś:
Dług ma znaczenie – obsługa gigantycznego długu drastycznie obniża limit płacowy, który wylicza im Liga.
Nie ma zasady „3:1”. Gdy klub przekracza limit, wpada w rygor np. 1:4 (musisz zarobić 4 euro, żeby wydać 1). To dlatego mają związane ręce, a nie dlatego, że mogą wydać "1/3 przychodu".
Dźwignie były problemem głównie dlatego, że inwestor nie przelał obiecanej kasy, co zrobiło dziurę w papierach (la liga tego nie przepuściła)
@Ups147 napisał: "Niestety, ale póki Arteta będzie chciał żeby Ode robil kółka, to on będzie robił kółka. Tu bym się jakiejś wielkiej zmiany nie spodziewał."
No i ludzie muszą w końcu to zaakceptować, że właśnie jak mówisz Arteta tych kołeczek od Ode oczekuje. Jakby były jakieś zastrzeżenia do jego gry to już dawno byłby zmieniony. On po prostu robi to co trener chce. A kibice żyją w średniowieczu myśląc że ładna gra to ofensywna gra. Teraz będzie era zachowawczości i pragmatyzmu Mikela Artety :D
@69Hunter1997 napisał: "Nie chce znów oglądać stania w miejscu i braku kreacji z przodu albo tych kółek Ode..."
Niestety, ale póki Arteta będzie chciał żeby Ode robil kółka, to on będzie robił kółka. Tu bym się jakiejś wielkiej zmiany nie spodziewał.
@aguero10 napisał: "Nie wiem jak ten klub jeszcze funkcjonuje z takimi długami."
To nie o długi chodzi tylko o Finansowe Fair Play narzucone przez samą La Ligę. To nie jest problem Barcy tylko całej ligi bo tam chyba tylko Real może bez przeszkód rejestrować. Barca jest w zasadzie 3:1 co chyba oznacza (mówie to z pamięci to może coś pokręce) że może wydać 1/3 swoich przychodów. I dlatego czasami musi się gimnastykować czy wymyślać fejkowe dźwignie. Nie dlatego, że nie ma kasy tylko dlatego, że La Liga uniemożliwia swoimi zasadami wydać Barcy tą kasę. Ten klub wcale nie jest żadnym bankrutem i zdaje się regularnie zmniejsza to zadłużenie. Jeżeli wejdą do zasady 1:1 tj. będę mogli wydawać tyle ile zarobią to nie będzie tego problemu i będą mogli na lajcie kupować i rejestrować
@Marzag:
Jeszcze czekać 2 miesiące na rejestrację xd
Nie wiem jak ten klub jeszcze funkcjonuje z takimi długami.
Zresztą jak chcemy mieć Włocha w ataku to dawać Calafioriego :D Bez kitu dla mnie to jest materiał na 9 w takim klubie jak Arsenal. Tylko trzeba by mieć jaja na taki eksperyment
@Mastec30 napisał: "Raz że pewnie będzie chciał zostać w Interze a dwa, że Inter o ile w ogóle będzie chciał rozmawiać to wymyśli sobie z dupy kwote. A płacić z dupy kwote za kogoś z 2 bramkami w Serie A to chyba bez sensu. Jak będzie taki dobry to trzeba poczekać 3 lata, przekabacić go i kupić gotowego jak będzie miał rok kontraktu. Teraz raczej nie do wyjęcia"
Kogoś innego się znajdzie najwyżej, takich piłkarzy utalentowanych których by można rozwinąć jest pewnie mnóstwo.
@Marzag napisał: "Musiałby przyjść za darmo i zgodzić się na to by jego wypłata była wypłacana w workach ziemniaków. Tak się teraz podpisuje umowy w Barcelonie."
No nie wiem. Lewy by musiał w takim razie mieć magazyn za jakieś 30 mln ziemniaków bo tyle ma w kontrakcie
@coooyg11 napisał: "wczoraj zagłębiłem tematu tego PIO bo zrobił bardzo fajne wrażenie, to kibice Interu widzą w nim zbawcę i osobę na której powinien być budowany skład, bardzo duży talent"
Raz że pewnie będzie chciał zostać w Interze a dwa, że Inter o ile w ogóle będzie chciał rozmawiać to wymyśli sobie z dupy kwote. A płacić z dupy kwote za kogoś z 2 bramkami w Serie A to chyba bez sensu. Jak będzie taki dobry to trzeba poczekać 3 lata, przekabacić go i kupić gotowego jak będzie miał rok kontraktu. Teraz raczej nie do wyjęcia
@Mastec30 napisał: "Ja jestem w szok, że taka Barca go nie zgarnęła"
Musiałby przyjść za darmo i zgodzić się na to by jego wypłata była wypłacana w workach ziemniaków. Tak się teraz podpisuje umowy w Barcelonie.
@adek504:
100% zgoda
Mam nadzieję, że nasi wyjdą nakręceni dwoma remisami w lidze i pokażą dużo kreatywności i szybkich akcji. Nie chce znów oglądać stania w miejscu i braku kreacji z przodu albo tych kółek Ode... Pewne jest, że United jak zwykle przyjadą nakręceni na nas
@coooyg11 napisał: "Wczorajszy mecz potwierdził, że Mosquera to jest najlepszy transfer jakość/cena myślę, że nawet nie w Arsenalu jak i w całej lidze (ewentualnie Cherki może rywalizować)
21 lat, bardzo fajnie wyprowadza piłkę, jest silny, szybki, dobrze czyta grę, ma wszystko żeby wskoczyć na poziom Saliby"
Ja jestem w szok, że taka Barca go nie zgarnęła. Nie żeby nam czegoś brakowało ale jakby do młodego Hiszpana odezwała się Barca to pewnie by tam poszedł a braki na ŚO mają tam ogromne. Hajs do ogarnięcia. Mam wrażenie, że mało kto w Europie o nim w ogóle pomyślał. Tak jakby cisza, cisza, cisza i jeb zgarniamy go za pół darmo dogadany z 5 min. Nie było wielkiej rywalizacji o niego a powinna bo gość wymiata od dnia pierwszego. I to nawet lepiej czasami wygląda na tle takich drużyn na Liverpool, Bayern czy Inter
Według mnie mecz z United to będzie klasyczny mecz dla nas w PL do pierwszego gola
Czyli oni zrobią to co z City, cofna sie i będą liczyć na szybkie wyjścia i dobre podania Bruno
Jeżeli otworzymy wynik, to nie będą mogli bronić tak głęboko i będzie mozna ich dobijając, jeżeli długo nie otworzymy wyniku to może byc to co z LFC i NF czyli duża presją + strach przed ryzykiem czyli może byc znowu klincz
A jeżeli oni otworzą wynik to będziemy musieli podjąć ryzyko i wtedy ten mecz może różnie sie potoczyć, ale ja tu nawet nie widzę procenta szans na to ze United nas rozgromi xd
rzadko to robię ale miałem chwilę luzu więc wszedłem na DP, trochę mnie wciągnęły ich dywagacje o możliwości wejścia do top4 (a nawet pojawiły się głosy o top2) aż dotarłem do takiego komentarza "city zdemolowane, gdyby nie dzień konia donnarummy i nasza słaba skuteczność mogło się skończyć dwucyfrówką. Jeśli tak samo zagramy z Arsenalem tylko z odrobinę lepszą skutecznością to wcale mnie nie zdziwi jak powtórzymy wynik 8-2 ;)"
XDDD
Oczywiście w piłce wszystko jest możliwe no ale szanujmy się XD
@Numer10 napisał: "On ma 20 lat????"
tak, pio esposito ma 20 lat
Dawać go do nas, Arteta go oszlifuje
On ma 20 lat????
@coooyg11 napisał: "wczoraj zagłębiłem tematu tego PIO bo zrobił bardzo fajne wrażenie, to kibice Interu widzą w nim zbawcę i osobę na której powinien być budowany skład, bardzo duży talent"
Niezły technicznie, silny, wysoki, dobrze gra głową, dobrze gra na ścianę nie dziwię im się. Jak na 20 latka to bardzo dobrze sobie radził w meczu z nami.
@Marzag: wczoraj zagłębiłem tematu tego PIO bo zrobił bardzo fajne wrażenie, to kibice Interu widzą w nim zbawcę i osobę na której powinien być budowany skład, bardzo duży talent
Wczorajszy mecz potwierdził, że Mosquera to jest najlepszy transfer jakość/cena myślę, że nawet nie w Arsenalu jak i w całej lidze (ewentualnie Cherki może rywalizować)
21 lat, bardzo fajnie wyprowadza piłkę, jest silny, szybki, dobrze czyta grę, ma wszystko żeby wskoczyć na poziom Saliby
To była KRADZIEŻ
@bizooon napisał: "Generalnie z aktualnie zdrowym składem (bez szklanego Kalafiora i Hincapie odpoczywa - nagrał się przy nieobecności Gabriela ale zaraz wróci) to nasz skład wygląda tak że ciężko wzmocnić."
Tylko napastnik, a tak to możemy się skupiać na tym by dodawać konkurencyjności, wyłapywać jakieś mega okazje/perełki.
Mega komfort.
@DeKa napisał: "Myślicie że jak Nwaneri zaliczy udaną przygodę w OM to może posadzić Ode czy szybciej zrób to Havertz/Eze?"
Niech gra ten co najwięcej sytuacji kolegom wykreuje albo goli nastrzela, na tej pozycji potrzebujemy konkret gościa skoro Zubi i Rice środek pola dominują
@Goonder napisał: "Thurama było brać 3 lata temu z Borussi. Myślę, że fajnie by się odnalazł"
Teraz jest tańszy, ale trudniej by mu było się dostosować
Wydaje mi się, że na transferze Zubiego najbardziej ucierpiał nasz holowniczy kapitan. Przez to, że przyszedł Zubi to Rice może grać wyżej i powroty głęboko po piłkę już nie mają sensu.
Myślicie że jak Nwaneri zaliczy udaną przygodę w OM to może posadzić Ode czy szybciej zrób to Havertz/Eze?
Generalnie z aktualnie zdrowym składem (bez szklanego Kalafiora i Hincapie odpoczywa - nagrał się przy nieobecności Gabriela ale zaraz wróci) to nasz skład wygląda tak że ciężko wzmocnić. Zimą na rynku możesz znaleźć piłkarzy lepszych w pewnych aspektach od tych co u nas grają, ale czy ogólnie są lepszymi piłkarzami to zawsze boisko weryfikuje. Jak nie będzie kontuzji to nie ma co psuć rotacji
Mikel Arteta: "Cristhian Mosquera miał wrócić do gry dopiero za dwa tygodnie. W starciu z dwoma świetnymi napastnikami wykonał dzisiaj niesamowitą pracę."
@GunnerKaspi: Rice na pewno bo się śmiał od razu do naszego piłkarza
@tyson880 napisał: "Musi być komplet po fazie grupowej. Tego może nikt nie przebić przez kilka lat."
ja bym poszedł jeszcze krok dalej, dla niektórych może to być hurra optymizm, sam patrzę na to z przymróżeniem oka, ale czemu nie pójść do samego końca ligi mistrzów z kompletem zwycięstw? Skoro w DNA mamy Invincibles, to teraz po latach piękną klamrą kompozycyjną mogłoby być przejście przez ligę mistrzów z kompletem zwycięstw, wtedy to nie byłoby miano jedynie niezwyciężonych tylko dosłownie The Champions.
@Numer10: Thurama było brać 3 lata temu z Borussi. Myślę, że fajnie by się odnalazł
Wie ktoś kiedy losowanie par 1/16 i rozgrywane mecze i kiedy 1/8 będziemy grać?
Rice i Merino wczoraj celowo się wykartkowali mam wrażenie aby odpocząć w meczu z Kairatem, bo nie będą tam potrzebni, a dzięki temu nie grozi im zawieszenie na etapie play-off'ów. Smart smart.
@bizooon napisał: "Pożyczenie Mudryka żeby poszerzyć opcje w ataku i być jeszcze bliżej majstra - nawet jak nie wyjdzie na boisko to czemu nie?"
Ja bym go brał w pakiecie z Sterlingiem, po co się ograniczać do jednego flopa?
@Marzag napisał: "A może Pio Esposito? Jeszcze lepiej wyglądał pod względem technicznym, a równie silny, trzeba się mu przyjrzeć."
Też o tym wczoraj pomyślałem, ale ja gościa nie znałem przed tym meczem więc dla mnie za mała próbka żeby się wypowiedzieć. Zrobił taką fajną akcję gdzie zgasił klatką i strzelił między nogami Mosquery, ale też do tej pory pamiętam jak Gyo robił kilka razy takie rzeczy i też niewiele brakowało.
@bizooon napisał: "Pożyczenie Mudryka żeby poszerzyć opcje w ataku i być jeszcze bliżej majstra - nawet jak nie wyjdzie na boisko to czemu nie"
Ja myślałem, że my chcemy się wzmacniać, a nie osłabiać.
@darek250s napisał: "Nie można tego napisać o każdym meczu"
Oczywiscie, ze mozna bo pilka nozna to spory gdzie decyduje bardzo mała ilość goli, wiec często jeden błąd może zaważyć na wyniku
Ja nie mówię, ze możemy sobie pozwolić na porażkę tylko o tym, ze pomimo ze mamy z tym przeciwnikiem dobry bilans ostatnio to chwila nieuwagi może spowodować porażkę, ale tak dosłownie może byc z każdym i trzeba sie tego ustrzec
@darek250s napisał: "Wchodzimy w kluczowe momenty sezonu, gdzie prócz umiejętności piłkarskich ważne jest nastawienie psychicznie. Chyba w którymś sezonie mieliśmy 10 pkt przewagi nad City, a i tak nas przegonili? Boje się po prostu o mental, nie o umiejętności czysto piłkarskie."
Nigdy nie mieliśmy 10 pkt przewagi nad City, to jest ciągle błędnie powielane...
Też mam czasem obawy o mental, ale ta drużyna np w grudniu kiedy City nas dojechała pokazała dobry mental i co musieli wygrac to wygrywali, wiec wydaje mi sie ze jest na pewno silniejsza mentalnie niz w poprzednich latach
@bizooon napisał: "Wszyscy o tym pomyśleliśmy wczoraj. Robił to co byliśmy przekonani że Gyokeres u nas będzie robił. Styl gry Mateta"
No fajnie się zastawiał, odgrywał i potrafił się obrócić z piłką. Do tego jest dosyć dynamiczny. Z drugiej strony statystyki ma raczej średnie. @kosbat napisał: "Na moje to wygląda lepiej niż powinien przez to że gra w zasadzie z drugim napastnikiem i mogą się nawzajem odciążać z krycia"
To na pewno, u nas by miał ciężej się urwać. Z drugiej strony - jego statystyki mogą tam cierpieć ze względu na to że dzieli się nimi z Martinezem
@Numer10 napisał: "Propozycja transferowa - Marcus Thuram. Dobry czy niedobry?
Wczoraj wyglądał naprawdę fajnie, wydaje mi się że mógłby pasować do naszej taktyki. Nie wiem czy koniecznie do pierwszej 11, ale do głębi składu jak dla mnie jak najbardziej"
A może Pio Esposito? Jeszcze lepiej wyglądał pod względem technicznym, a równie silny, trzeba się mu przyjrzeć.
@bizooon napisał: "Pożyczenie Mudryka żeby poszerzyć opcje w ataku i być jeszcze bliżej majstra - nawet jak nie wyjdzie na boisko to czemu nie?"
Musimy go mieć. To jest człowiek na dopalaczach i zobaczysz jak będzie zasuwał na skrzydłach nikt mu nie da rady. Musimy go mieć!
Pożyczenie Mudryka żeby poszerzyć opcje w ataku i być jeszcze bliżej majstra - nawet jak nie wyjdzie na boisko to czemu nie?