W poszukiwaniu formy: Tottenham vs Arsenal
21.02.2026, 16:15, Trempa
272 komentarzy
W najbliższą niedzielę Tottenham Hotspur podejmie Arsenal w 199. edycji derbów północnego Londynu. To spotkanie może zadecydować o losach obu drużyn w Premier League, a emocje sięgają zenitu zarówno na szczycie, jak i na dole tabeli.
Tottenham przystępuje do meczu z nowym trenerem, Igorem Tudorem, który zastąpił Thomasa Franka. Tudor ma przed sobą nie lada wyzwanie, próbując wyciągnąć drużynę z kryzysu i uniknąć walki o utrzymanie. Spurs zajmują obecnie 16. miejsce, a ich forma pozostawia wiele do życzenia – zaledwie dwa zwycięstwa w ostatnich 17 meczach ligowych.
Ostatni raz Tottenham triumfował nad Arsenalem w maju 2022 roku, kiedy to pod wodzą Antonio Conte pokonali rywali 3:0 dzięki bramkom Harry'ego Kane'a i Sona Heung-Mina. Tym razem jednak Tudor musi znaleźć nowych bohaterów w swojej ekipie, by odmienić losy sezonu.
Sytuacja kadrowa Spurs jest dramatyczna. Na liście kontuzjowanych znajdują się m.in. kapitan Cristian Romero, James Maddison, Dejan Kulusevski czy Rodrigo Bentancur. Niepewny jest również występ Pedro Porro i Richarlisona, którzy mieli wrócić na ten mecz.
Z kolei Arsenal, mimo że lideruje tabeli, również nie ma powodów do radości. Ostatnio zremisowali z Wolves, tracąc dwubramkowe prowadzenie, co zwiększa presję na Mikela Artetę i jego zespół. Kanonierzy muszą wygrać, by utrzymać przewagę nad Manchesterem City, który ma jeden mecz zaległy.
Arsenal także zmaga się z problemami zdrowotnymi – Mikel Merino i Max Dowman są wykluczeni z gry, a Kai Havertz i Martin Odegaard dochodzą do zdrowia po urazach i ich występ stoi pod znakiem zapytania. W centrum uwagi ponownie znajdzie się Eberechi Eze, który w poprzednim derbowym starciu zdobył hat-tricka.
Eze nie powiększył swojego dorobku bramkowego od tamtej pory, co rodzi pytania o jego rolę w drużynie i zdolność Artety do wykorzystania jego potencjału. Arsenal musi szybko znaleźć sposób na zwycięstwo, by uniknąć kolejnego sezonu zakończonego na drugim miejscu.
Forma Arsenalu nie zachwyca, Kanonierzy wygrali zaledwie 2 z ostatnich 7 spotkań ligowych, w konsekwencji czego w sercach kibiców pojawiło się sporo niepewności i znaków zapytania w kontekście zdobycia upragnionego mistrzostwa. Derbowy mecz jest świetną okazją na odpowiedź i powrót do formy pozwalającej na walkę o najwyższe cele.
Derby rozpoczną się w niedzielę o 17:30, a transmisję na żywo przeprowadzi Canal + Extra 1. To spotkanie zapowiada się jako prawdziwy piłkarski spektakl!
źrodło: wp.fromthespot.co.uk
19.02.2026, 09:28 20 komentarzy
19.02.2026, 07:13 776 komentarzy
19.02.2026, 06:53 21 komentarzy
17.02.2026, 22:11 2096 komentarzy
17.02.2026, 17:58 16 komentarzy
17.02.2026, 17:55 4 komentarzy
16.02.2026, 20:31 12 komentarzy
16.02.2026, 07:07 7 komentarzy
15.02.2026, 20:07 12 komentarzy
15.02.2026, 20:01 726 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Burnley mialo wyrownac :D
VILLA 1:1 ehh xd
A tak serio, gdyby City przegrało dzisiaj - będziecie bardziej wkurzeni na wyniki naszych ostatnich meczów w epl?
DZIŚ CITY 0:1 W PUPE :)
A CHELSEA OBY 1:1
@Marzag napisał: "No to co za problem, jak bedzie mecz to sobie zrob spacer, serial obejrzyj i się nie męcz"
Gyokeres może być w pierwszym więc też się ciepło ubierz jutro.
Saliba by tutaj z czerwem wyleciał
@kamo99111 napisał: "Jutro męczenia buły ciąg dalszy. Może coś z sfg wcisną to wygramy, a jak nie to remis. Znowu będziemy oglądać tą grę bez pomysłu. Pytanie pozostaje takie czy Arteta ma w ogole jakiś pomysł na odmienienie gry zespołu? Czy może już zaliczył dead loopa i teraz będzie już tylko gorzej..."
No to co za problem, jak bedzie mecz to sobie zrob spacer, serial obejrzyj i się nie męcz.
Jutro męczenia buły ciąg dalszy. Może coś z sfg wcisną to wygramy, a jak nie to remis. Znowu będziemy oglądać tą grę bez pomysłu. Pytanie pozostaje takie czy Arteta ma w ogole jakiś pomysł na odmienienie gry zespołu? Czy może już zaliczył dead loopa i teraz będzie już tylko gorzej...
@MarkOvermars napisał: "My z Brentford ledwo remis a mewy dwie bramki im ładują"
Tylko że mewy od 24 stycznia nie mogły meczu wygrać. Aż do dzisiaj. Mecz meczowi jest nierówny.
Martwi mnie sytuacja Nwanieriego…
Poszedł grać a nowy trener na niego nie stawia…
Musi pokazać młody charakter i wywalczyć miejsce w składzie a wróci do nas silniejszy!
@Theo10 napisał: "Swoją drogą wynik 1-1 to faktycznie deklasacja rywala…"
To tylko u "kibiców" Arsenalu można usłyszeć, że wyścig zakończony i można gratulować mistrzostwa City jak Arsenal ma 5 pkt więcej od nich i jest na pierwszym miejscu i że zostaliśmy zdeklasowani 1:1 w jakimś meczu xd
@Theo10 napisał: "Brighton deklasuje Brendford ktore deklasowalo nas a za niedlugo mamy mecz z nimi.To bedzie mecz w ktorym w wiekszym prawdopodbienstwu stracimy pkt niz jutro”
Natomiast Wolves ma teraz duże prawdopodobnieństwo utrzymania w lidze, bo przecież zremisowali z drużyną, która pokonała większość ligi.
Swoją drogą wynik 1-1 to faktycznie deklasacja rywala…"
chodzi o przebieg meczu.Patrzac na proporcje i cele druzyn to byla deklasacja a to tez zremisowalismy z Wolves lepiej nie przytaczac bo to kompromitacja sezonu
@Elastico07: „ Brighton deklasuje Brendford ktore deklasowalo nas a za niedlugo mamy mecz z nimi.To bedzie mecz w ktorym w wiekszym prawdopodbienstwu stracimy pkt niz jutro”
Natomiast Wolves ma teraz duże prawdopodobnieństwo utrzymania w lidze, bo przecież zremisowali z drużyną, która pokonała większość ligi.
Swoją drogą wynik 1-1 to faktycznie deklasacja rywala…
@DavidSilva21: chyba Arsenal!
My z Brentford ledwo remis a mewy dwie bramki im ładują …
7 jak numer najlepszego ofensywnego gracza Arsenalu.
@sonic napisał: "Już w tym sezonie nie oglądam arsenalu w lidze, nie chcemy się denerwować a wynik i tak będę znał . Pewnie i tak skończymy na 2 miejscu."
Tez bym chcial ale nie potrafie
Brighton deklasuje Brendford ktore deklasowalo nas a za niedlugo mamy mecz z nimi.To bedzie mecz w ktorym w wiekszym prawdopodbienstwu stracimy pkt niz jutro
Już w tym sezonie nie oglądam arsenalu w lidze, nie chcemy się denerwować a wynik i tak będę znał . Pewnie i tak skończymy na 2 miejscu.
widzieli te golazo stacha? jprdl uwielbiam takie bramki
2 jak 2 gole Gyokeresa z Kurami
1 jak city na koniec.