Wenger: Nie mam problemu ze zmienianiem graczy
10.05.2015, 16:46, Michał Koba
11 komentarzy
Arsene Wenger zdradził, że nie jest niechętny do dokonywania zmian w zespole, ponieważ – jak twierdzi – w jego składzie znajduje się wielu jakościowych graczy.
Menadżer Arsenalu w poniedziałkowym meczu z Hull City po raz czwarty z rzędu wystawił taką samą jedenastkę w pojedynku Premier League, na co wcześniej zdecydował się tylko w 1996 roku, kiedy to obejmował dopiero stery The Gunners.
Piłkarze z czerwonej części Londynu znajdują się na dobrej drodze do zakończenia ligi na drugim miejscu, czego wcześniej byliśmy świadkami aż dekadę temu. Wenger uważa jednak, że jakiekolwiek modyfikacje w wyjściowym składzie nie powinny mieć wpływu na końcowy rezultat spotkania.
- Jestem gotowy do dokonywania zmian, ale osiągnęliśmy stabilizację pod kątem taktycznym, drzemała w nas odpowiednią pewność siebie, więc nie chciałem w tym wszystkim mieszać w ostatnim czasie – przyznał Wenger.
- Nie mam problemu ze zmienianiem graczy, ponieważ każdy z nich znajduje się w dobrej dyspozycji – oczywiście mówię o piłkarzach, którzy grają od dawna.
- Na przykład tacy zawodnicy jak Theo Walcott, Jack Wilshere czy Kieran Gibbs w ostatnich tygodniach nie byli zbyt często przeze mnie wykorzystywani, ale teraz każdy z nich konkuruje o miejsce w składzie. Nie widzę tutaj żadnego problemu.
- Zauważyliśmy, iż poczyniliśmy spory progres, jeżeli chodzi o naszą spójność, jakość oraz stabilizację. Chcemy kontynuować swój rozwój i uważam, że ważnym jest zakończenie sezonu jak najbliżej Chelsea, aby potem dobrze wejść w kolejną kampanię, w której mam nadzieję rywalizować o najwyższe cele.
- Trudno jest przewidzieć, jak silni będą w następnym sezonie twoi rywale, ale istotne jest też to, aby czerpać pewność siebie z tego, co osiągnęło się przed rokiem. Dlatego powinniśmy się teraz skupić na tym, aby zachować odpowiednią stabilizację aż za końca rozgrywek.
Arsenal po raz 18 z rzędu zapewnił sobie udział w przyszłorocznej edycji Ligii Mistrzów, a Wenger cieszy się z postępu, jaki poczynili jego podopieczni.
- Jestem dumny z naszej spójności, ponieważ nie łatwo jest zachowywać taką jakość rok za rokiem. Przez lata osiągaliśmy to z zasobami dużo mniejszymi, niż ludzie myśleli, że mamy.
- Wielu zapomina o tym, że musieliśmy sprzedawać naszych najlepszych piłkarzy, a i tak pozostawaliśmy w topie. Z perspektywy czasu myślę, że dobrze poradziliśmy sobie w tamtym okresie, a teraz możemy mieć już większe ambicje, które kiedyś były bardzo ciężkie do zrealizowania.
źrodło: arsenal.com
6 godzin temu 1 komentarzy

7 godzin temu 5 komentarzy

17 godzin temu 9 komentarzy

17 godzin temu 11 komentarzy

29.08.2025, 12:49 8 komentarzy

29.08.2025, 12:48 6 komentarzy

29.08.2025, 12:45 4 komentarzy

28.08.2025, 20:57 7 komentarzy

28.08.2025, 20:42 490 komentarzy

28.08.2025, 18:54 6 komentarzy
Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
---|
Zawodnik | Bramki | Asysty |
---|
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 6 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
-
Powrót do domu: Jak Arsenal odzyskał wychowanka po 14 latach
- 25.08.2025 16 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #36: Trzy punkty na trudnym terenie
- 19.08.2025 13 komentarzy
-
Okiem kibica #1: 15-letni fenomen
- 17.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
ciekawe jaki bedzie kolejny sezon
Wenger nie zmieni swojego myślenia mimo, że wielu ludzi krytykuje go w tym aspekcie.
Walcott musi liczyć na grę w nowym sezonie, jednak to Chamberlainie pokładam większe nadzieje.
Nawet nie będę komentował zmian Wengera, bo mnie krew zalewa jak widzę jak Francuz wpuszcza 2 obrońców w 70 minucie przy 1:0
Faktycznie nie ogarniam jak w skaldzie z takimi graczami na Benio, Djourou czy Silvestre my nadal bylismy w top4 xD
Ostatnie zdanie najwazniejsze.
Trochę racji ma, bo ryzykownym byłoby naruszanie tej ekipy, która w ostatnim czasie tak dobrze sobie radzi. Z drugiej strony przykro patrzeć na Theo, Rosicky'ego, Wilshera czy nawet Gibbsa na ławce.
Wenger właśnie ma problem ze zmianami, może boi się zmieniać zawodników, są takie mecze gdzie wynik jest długo bezbramkowy i liczy ze ta 11 którą wystawia musi coś trafić.
No to chyba inne mecze ogladam
No, ale widać zupełnie cos innego. Zazwyczaj wykorzystujemy jedynie dwie zmiany i to zwykle po 80 minucie. CZasem to irytuje niesamowicie.
w nie których spotkaniach zmiany mógł by wykonywać wcześniej gdy nie jest już po meczu