Wilshere ostrzega przed Rooneyem
22.11.2014, 01:11, Michał Koba
10 komentarzy
Jack Wilshere ostrzegł kolegów, aby ci w jutrzejszym spotkaniu z Czerwonymi Diabłami uważali na Wayne'a Rooneya, który w czasie ostatniej przerwy reprezentacyjnej odblokował swoją formę strzelecką.
Do niedawna napastnik Synów Albionu w bieżącym sezonie miał na swoim koncie tylko cztery trafienia w dziewięciu pojedynkach w barwach zarówno klubu jak i kraju. Wszystko zmieniło się po zwycięstwie Anglii nad Szkocją, kiedy to Rooney dwukrotnie wpakował piłkę do siatki.
Dzięki takiemu obrotowi sprawy zawodnika Manchesteru United dzielą już tylko trzy gole od rekordu strzelonych bramek dla reprezentacji, należącego do Bobby'ego Charltona. Jack Wilshere uważa, że jego reprezentacyjny kolega przypomniał sobie, jak się pokonuje bramkarzy i że w sobotę będzie trzeba na niego zwrócić szczególną uwagę.
- Wayne wygląda teraz na bardzo głodnego gry. Rzeczą, która najbardziej rzuca się w oczy, kiedy go obserwujesz, jest jego miłość do futbolu. Nigdy tego nie stracił. Myślę nawet, że w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy on jeszcze bardziej wyczekuje kolejnych spotkań, a teraz dodatkowo wrócił do formy strzeleckiej, więc będziemy musieli jutro na niego bardzo uważać.
- W zeszłym sezonie gracze United walczyli o każdy punkt, ale tym razem wydaje się, że powracają naprawdę silni. Dokonali dobrych transferów, mają jakość w składzie, więc na pewno znów są groźni.
- Spotkania z Czerwonymi Diabłami zawsze są wyjątkowe. Kiedy byłem młodym chłopakiem, te mecze należały do największych w sezonie i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Obie drużyny dysponują świetnymi zawodnikami, więc na pewno czeka nas ciekawe widowisko.
- To dla nas ważna potyczka i byłaby taką nawet wtedy, kiedy nie podejmowalibyśmy Manchesteru United. Straciliśmy już kilka punktów w ostatnich tygodniach, więc teraz musimy wrócić na zwycięską ścieżkę – zakończył Wilshere.
źrodło: arsenal.com
3 godziny temu 1 komentarzy

5 godzin temu 5 komentarzy

14 godzin temu 9 komentarzy

14 godzin temu 10 komentarzy

29.08.2025, 12:49 8 komentarzy

29.08.2025, 12:48 6 komentarzy

29.08.2025, 12:45 4 komentarzy

28.08.2025, 20:57 7 komentarzy

28.08.2025, 20:42 490 komentarzy

28.08.2025, 18:54 6 komentarzy
Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
---|
Zawodnik | Bramki | Asysty |
---|
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 6 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
-
Powrót do domu: Jak Arsenal odzyskał wychowanka po 14 latach
- 25.08.2025 16 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #36: Trzy punkty na trudnym terenie
- 19.08.2025 13 komentarzy
-
Okiem kibica #1: 15-letni fenomen
- 17.08.2025 7 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Dominik11
w ubiegłym sezonie była jeszcze lepsza okazja, a każdy wie, jak to się skończyło.
Rooney cieniutki? Mysle,ze gdyby to on gral na pozycji judasza to w tym momencie by mieli kilka pktow wiecej
thide Rooney to Rooney zdecyduj sie co piszesz może nie strzela w każdym meczu bramki ale haruje jak wół od pola do pola karnego często gra za napastnikiem i jest zawsze bardzo groźny bo potrafi jednym podaniem zrobić różnice.
teraz jest najlepsza okazja by wygrać
Nie ma tak, ze Rooney jest slaby. W kazdej chwili moze wpakowac nam brame.
thide...Rooney nigdy nie jest cieniutki kolego...trzeba na niego uważać...
Rooney w tym momencie jest cieniutki, ale znając życie to wpakuje Arsenalowi bramkę
Jack musi zagrać za Ramseya jeśli jest w formie, musimy to wykorzystać.
Ja jestem ciekawy kto sobie poradzi z Rooneyem, ponieważ BGF jest za wolny, Monreal nie jest za dobry na ŚO. Ja bym dał Chambersa na ŚO na dzisiejszy mecz..
Oby jutro Jack zagrał obok Mikela w środku i powinno być dobrze. :) My musimy uważać na Rooney'a, a oni niech uważają na Welbza bo ten w przerwie na reprezentacje pokazał, że bramki potrafi strzelać. :P Oby Welbz zdobył dzisiaj bramkę, ale bym się śmiał z LVG. :D Wygrana Arsenalu i gol Welbza to byłby piękny scenariusz. :) Come On You Gunners!!!