Wyjazd na południowe wybrzeże: Brighton vs Arsenal
04.03.2026, 06:56, Patryk Bielski
1448 komentarzy
Arsenal kontynuuje swoją podróż po mistrzostwo Premier League, tym razem odwiedzając południowe wybrzeże Anglii. W środowy wieczór Kanonierzy zmierzą się z Brighton & Hove Albion na stadionie AMEX. Po nieco słabszych występach przeciwko Brentford i Wolverhampton, drużyna Mikela Artety wróciła na właściwe tory, pokonując w derbach Londynu Tottenham oraz Chelsea.
Choć w niedzielnym meczu z Chelsea Arsenal nie błyszczał w grze otwartej, to jednak skuteczność przy stałych fragmentach gry pozwoliła im zdobyć cenne trzy punkty. Dzięki temu utrzymali pięciopunktową przewagę nad Manchesterem City, które jednak ma jeszcze mecz zaległy i wkrótce podejmie Arsenal w kluczowym spotkaniu sezonu. Dla Kanonierów liczy się teraz tylko wygrywanie kolejnych meczów, a starcie z Brighton może okazać się nie lada wyzwaniem.
Pod wodzą Fabiana Hürzelera Brighton wydawało się tracić impet, ale dwie ostatnie wygrane przywróciły nadzieje kibicom Mew na europejskie puchary. Obecnie zajmują 11. miejsce i tracą zaledwie sześć punktów do siódmego Brentford.
Prognoza wyniku: Brighton - Arsenal
Jeśli Arsenal chce odnieść trzecie z rzędu zwycięstwo, będzie musiał poprawić grę w ataku pozycyjnym. Brighton jest jedną z drużyn, które tracą najmniej bramek po stałych fragmentach gry w lidze, co może utrudnić zadanie Kanonierom. Jednak zbliżający się mecz z Manchesterem City wymaga od podopiecznych Artety pokazania pełni swoich możliwości.
Mimo niedawnych potknięć na wyjazdach, Arsenal pozostaje najlepszą drużyną w lidze pod względem zdobytych punktów poza domem. Zwycięstwa w derbach powinny dodać im pewności siebie przed środowym meczem.
Brighton musi być skuteczne pod bramką rywala, jeśli chce urwać punkty liderowi z najlepszą defensywą w lidze. Jednak Mewy mają problem z wykorzystywaniem sytuacji bramkowych, co może być ich piętą achillesową.
Przewidywany wynik: Brighton 0–2 Arsenal
Przewidywany skład Brighton na mecz z Arsenalem
Brighton ma coraz mniej problemów kadrowych przed meczem z Arsenalem. Yasin Ayari wraca do składu po kontuzji barku, choć raczej zacznie na ławce rezerwowych. Z powodu urazów nie zagrają Adam Webster i Stefanos Tzimas, który opuści resztę sezonu. Danny Welbeck, były zawodnik Arsenalu, będzie chciał uczcić przedłużenie kontraktu kolejnym golem.
Przewidywany skład Brighton (4-2-3-1): Verburggen; Wieffer, Van Hecke, Dunk, De Cuyper; Baleba, Hinshelwood; Minteh, Gómez, Mitoma; Welbeck.

Przewidywany skład Arsenalu na mecz z Brighton
Mikel Arteta zasugerował rotację składu po niedzielnym zwycięstwie, zwłaszcza że w weekend czeka ich mecz Pucharu Anglii z Mansfield Town. Declan Rice jest niepewny występu po urazie odniesionym w meczu z Chelsea, ale Christian Nørgaard jest gotowy do gry. Kai Havertz może zastąpić Viktora Gyökeresa w ataku, a Bukayo Saka może zostać przesunięty do środka pola.
Przewidywany skład Arsenalu (4-2-3-1): Raya; Timber, Saliba, Gabriel, Hincapié; Zubimendi, Rice; Saka, Eze, Trossard; Gyökeres.

Miejsce: Falmer, Anglia
Stadion: AMEX Stadium
Data: Środa, 4 marca
Godzina: 20:30 czasu polskiego
Sędzia: Chris Kavanagh
VAR: Michael Salisbury
23.03.2026, 07:10 395 komentarzy
21.03.2026, 13:36 2598 komentarzy
21.03.2026, 13:27 3 komentarzy
21.03.2026, 13:18 7 komentarzy
21.03.2026, 13:13 2 komentarzy
19.03.2026, 13:10 9 komentarzy
19.03.2026, 11:59 9 komentarzy
19.03.2026, 11:57 1 komentarzy
18.03.2026, 07:11 2 komentarzy
18.03.2026, 07:08 6 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
przy takiej grze wygrac możemg tylko fartem, którego nke mamy od dawna. Misza sie wziąć do gry bo to co dzisiaj grają to już apogeum impotencji ofensywnej
Przydałby się taki Cazorla w środku pola i to jak...
@Song_o: I tu właśnie wychodzi charakter drużyny. Drużyny, która może przejść do historii, zapisać się na zawsze w kartach tego klubu. Wydaje się, że mając taką szansę chcesz dawać z siebie 200% w każdym meczu. A u nas niestety tego nie ma. U Nas jest zachłanność na to, aby "jakoś to bylo". Jakoś strzelić gola, potem jakoś bronić się przed stratą gola - może akurat się uda, jakoś przetrwać każdy kolejny mecz. Ta drużyna jest tak wypompowana emocjonalnie i fizycznie i obdarta z jakichkolwiek cech zwycięzców, że to naprawdę jest już tragiczne. Prędzej czy później (oby jak najszybciej, żeby ból był mniejszy) ta bańka pęknie. Nie uda się wygrywać meczy po bramkach z SFG lub totalnych farfocli, trafi się przeciwnik, który wykorzysta swoje okazję, będą straty punktów. Co potem? Myślę, że drużyna siądzie psychicznie już totalnie.
Morze jest wzburzone Panie Kapitanie. Na horyzoncie widać ciemne chmury...
Naszym największym problemem jest pomoc. Zubi gra tak wolno i tylko w poprzek. Rice dużo biega, ale dzisiaj popełnia też błędy, a Eze jak zawsze jest anonimowy, poza jednym podaniem do Saki na początku
Ciekawe jak wygląda zarządzanie siłami naszych zawodników. Nawet nie chodzi mi o tyle o liczbę minut, co o parametry zmęczeniowe. Rice, Zubimendi, wyglądają dramatycznie od pewnego czasu. Boki obrony nie odgrywają już takiej roli w ataku pozycyjnym, wymienność pozycji nie jest już tak płynna jak w pierwszej fazie sezonu.
O ataku nie ma sensu pisać. Liczbowo nie dowozi nikt.
@Dziadyga:
Z każdym kolejnym meczem idę w podobnym kierunku, choć cały czas jestem za Arteta w Arsenalu
Ja tam Bestii nie winie nie dostaje pilek wychodzi na pozycję ale to nie jego granie piłki na przyjęcie z obrońca na plecach on jest lisem pola karnego jakies szybkie wbiegnięcie itp. Ale jak saka jest na skrzydle to juz wiadomo że uja mu poda.
Sprawa wygląda tak że gdy Saka ma piłkę to się cała drużyna może przesuwać wyżej z racji tego że mają pewność że się utrzyma a w przypadku Gyo czy Martinellego jest zbyt duże ryzyko więc nikt się nie przesuwa bo się przygotowują do zatrzymania kontry
Od kilku spotkań nasz srodek pomocy gra słabiutko, nie daja nic extra w przodzie, a z tyłu popełniają dużo niewymuszonych błędów. Ewidentnie brakuje sił.
100% skuteczności w strzałach mamy.xd.
@Placio napisał: "Gratuluję, widzisz cos czego nie ma. Saka jest jednym z najgorszych na boisku. Nie wygrywa pojedynków, nie odbiera, nie pressuje. Właściwie to mial jedno zagranie, farfocel w światło bramki. W ofensywie ma najwięcej kontaktów ktore najczęściej wycofuje do tyłu albo traci. Podsumowaniem jest jego drybling 2 na 1 przy naszym stałym fragmencie.."
On widzi więcej. Nie produkuj się.
00.1 xG Z PIERWSZEJ POLOWY LIDERA NA WYJEZDZIE
@piter1908 napisał: "Ja chcę Arsenal który gra w piłkę!!!!!!!!
Tęsknię za przyjemnością oglądania meczów!!!!!!"
City podobno grają ładną piłkę. I United zdaje się też.
W ogóle zauważyliście że my od dłuższego czasu gramy jak westbrom z pominięciem środka? Te lagi na Gyo który nie potrafi grać tyłem do bramki na przyjęcie i zgranie do kogoś to komizm bo może raz na 30 prób nam coś takiego wyszło. Ze ten głupi sesko świrował z kasą.
21:37 wracamy na boisko przypadek?
Czasu PL bo papież był z PL;)
W takim Arsenalu się nie zakochałem,to wygląda jak gra Big Sama czy Pullisa.Rzygac się chce i nawet jakby był mistrz to miałbym spory niedosyt,bo większość meczów jakie gramy to po prostu nie godne mistrza.I taka jest prawda a nie jak zwykle zakłamanie rzeczywistosci.
@Marzag: Ale jemu dzisiaj nawet to nie idzie jak go zaczynają pressowac, jestem jego fanem ale dzisiaj wygląda tragicznie
@Marzag
Gratuluję, widzisz cos czego nie ma. Saka jest jednym z najgorszych na boisku. Nie wygrywa pojedynków, nie odbiera, nie pressuje. Właściwie to mial jedno zagranie, farfocel w światło bramki. W ofensywie ma najwięcej kontaktów ktore najczęściej wycofuje do tyłu albo traci. Podsumowaniem jest jego drybling 2 na 1 przy naszym stałym fragmencie..
@Marzag napisał: "Ciężko jest kontrolować środek pola gdy możesz podawać tylko na boki i do tyłu"
Ktoś se ten skład zbudował. To taki ma
Saka strzelił bramkę czyli zrobił to co powinien proste i fakt najlepiej z ofensywy wygląda
@Marzag napisał: "Nie, po prostu widzę więcej niż gole, asysty i dryblingi."
xD
@alexis1908 napisał: "Ale tu nawet nie chodzi w polu karnym przeciwnika, nie potrafi dzisiaj skontrolować środka pola Ode by dzisiaj siedział idealnie"
Ciężko jest kontrolować środek pola gdy możesz podawać tylko na boki i do tyłu
Do czego to doszło że United gra ładniejszą piłkę od nas :/
Ja chcę Arsenal który gra w piłkę!!!!!!!!
Tęsknię za przyjemnością oglądania meczów!!!!!!
Zubi to od kilku spotkań jest do zmiany nic nie wnosi do naszej gry kompletnie tylko piłki do tylu Partey go wciągał nosem
Pasuje Trossarda i Havertza wpuścić żeby się choć trochę przy piłce utrzymać
@arsenallord napisał: "Wiem z że mecze oglądasz przez okulary koloru różowego i oceniasz piłkarzy przez wskaźnik sympatii, ale Saka poza tym farfoclem wszystko przegrywa i traci"
Nie, po prostu widzę więcej niż gole, asysty i dryblingi.
Saka wygrywa przestrzeń jako jedyny z naszych piłkarzy w ofensywie dzisiaj. Ale ma rzadziej okazję to robić bo po prostu dużo piłek w ofensywie tracimy gdy trafiają do Martinellego albo Gyokeresa
@Marzag napisał: "Żeby to zrobic to by się conajmniej 2 zawodników w ofensywie przydało co się potrafią utrzymać przy piłce ale tylko Saka potrafi z tych co grają tam"
Już nawet tego nie robimy. Nasza taktyka od 5 lat: "Graj na Sakę" też już nie działa. Szkoda, że przez 6-7 lat pracy nasz maestro nie wymyślił nic innego.
Nordgaard za Zubiego ale Duńczyk piłki nie wącha w tym sezonie i nie ma w ogóle ogrania, Hiszpan dziś fatalny a Rice niewiele lepszy.
@Marzag: Ale tu nawet nie chodzi w polu karnym przeciwnika, nie potrafi dzisiaj skontrolować środka pola Ode by dzisiaj siedział idealnie
Oprócz wyniku,to reszta jest katastrofą.
Gabriel, Hincapie i może Timber, to gracze którzy trzymają nas dziś przy życiu. Reszta drużyny gra totalne gówno.
City tylko 1:0 z Nottingham. Co to za peleton, oni celują w mistrza z takimi wynikami? Luuudzie
@pawel_1986: no bez kitu to już przykre się robi, kiedyś Wenger mówił że mecze mają być grane, żeby dostarczyć rozrywki kibicowi po ciężkim tygodniu pracy. Teraz te mecze to ogląda się jak za karę
@pioafc: dokładnie, to jest jakaś masakra. Oby to była połowa na to żeby przeciwnik sobie pobiegał do pressingu i w drugiej połowie coś przyciśniemy ale obawiam się że dziś żyły sobie powyrywamy i głową nam eksploduje.
@alexis1908 napisał: "no nie wiem marzag czy to Gyokeres jest głównym problemem fakt gra słaby mecz, ale Zubi gra chyba najgorszy mecz w barwach Arsenalu"
Zubi w ofensywie uczestniczy sporadycznie, więc to nie jego wina że nie potrafimy się utrzymać w okolicy pola karnego brighton
@Marzag napisał: "Żeby to zrobic to by się conajmniej 2 zawodników w ofensywie przydało co się potrafią utrzymać przy piłce ale tylko Saka potrafi z tych co grają tam"
Wiem z że mecze oglądasz przez okulary koloru różowego i oceniasz piłkarzy przez wskaźnik sympatii, ale Saka poza tym farfoclem wszystko przegrywa i traci
Patrzac na statystyki meczu City - Nottingham to tam bardzo wyrownane spotkanie
A i osobiście też bym dzisiaj Havertza wpuścił przyda się rozgrywający na 9
Oglądałem Henrego, później van Persie, a teraz muszę Gyo. Cóż za dziwna ewolucja, oby Szwed załadował bramkę na początku drugiej połowy i odkupił to show z pierwszej części gry.
Wstawić norgarda trossarda i havetza. Ciężko się patrzy na naszych.
Nie wiem co się dzieje za kulisami, ale imo tam jest coś nie halo.
@arsenallord napisał: "Znowu Gyo winny? Gdzie Eze? Saka? Martinelli? Rice? Zubi"
Tak, jest winny, podobnie jak eze, Saka, martinelli, Rice, zubi
@FlameDood: 1000% pewności, że Arti hamuje ich.
Od kilku spotkań nasi jadą na oparach a gdzie jeszcze do maja jak juz większość graczy zajechana. Trzeba bylo kupic chociaz 2 grajków w zimie to nie teraz płacz. Arteta nic nie ogarnia gramy taka kupę aż oczy bolą, jedziemy na farcie i stałych fragmentach
Na palcach jednej ręki można policzyć mecze w tym sezonie, w których rozegraliśmy dwie równe, dobre połowy.
Pozytyw jest taki, że skoro pierwsza była dramatyczna, to w drugiej zamykamy temat i kończymy mecz 3:0.
@Traitor: nie wolno tak pisać. Masz się zachwycać tym dziadostwem Artety.
@piter1908: Lewandowski potrafi utrzymać się przy piłce, inteligentnie ją podać i nie bez powodu jest tak długo w topce mimo swojego wieku. 27 letni Robert to była bestia w porównaniu do Gyokeresa
Gramy strasznie topornie jak stracimy bramkę to już tego nie odrobimy , widać że naszym się nie chce grać.
@Numer10 napisał: "Gyokeres to jeszcze chociaż długie piłki czasem zbiera..."
Które chwilę po tym traci bo odebrać mu piłkę to banał :p jest jak jest
@Marzag: no nie wiem marzag czy to Gyokeres jest głównym problemem fakt gra słaby mecz, ale Zubi gra chyba najgorszy mecz w barwach Arsenalu
Gyokeres raczej do szybkiej zmiany w drugiej połowie i szczerze widział bym tam Havertza chociaż do 75 minuty żeby pograć choć trochę dłużej pod bramką Brighton