Komentarze użytkownika JP3
Znaleziono 1820 komentarzy użytkownika JP3.
Pokazuję stronę 1 z 46 (komentarze od 1 do 40):
Ciekawe, że tak się rozwiązują te worki z bramkami w tym roku po przełamaniach drużyn w Lidze Mistrzów. Jakoś padają te drużyny całkowicie, gdy tracą wiarę.
Niech wróci ten Ode jak najszybciej, bo kreatywności jest zero. Nie mówię, że z nim będzie ok, bo pewnie nie będzie, ale może chociaż czasem uda się coś przyspieszyć w ofensywie.
Jak to możliwe, że ta drużyna całkowicie zatraciła umiejętność stwarzania sytuacji z gry. Z każdą drużyną wyglądamy tak, jakbyśmy grali z najlepszą obroną na świecie i grali w 10. Chore...
Obi Mikel? Kto to jest? Ten typ, co nigdy nie podał piłki do przodu w swojej karierze?
City przynajmniej gra radosny futbol. Dżojnt i sport to nierozłączna para.
Trzeba zazdrościć City, bo w ich meczu jest więcej ruchu na boisku.
@bobocian: Nie no to pół żartem. Ale jaram się Oskarem mocno. Niech się chłopak rozwija spokojnie.
Trzeba latem rozbić bank na Pietuszewskiego, jak ma się coś ruszyć w tej ofensywie.
Im gorzej gramy, tym mamy lepsze wyniki. To jest strategia. Gdybyśmy grali dobrze i mieli dobre wyniki, to byśmy byli przewidywalni. A tak rywale nie wiedzą, o co chodzi.
Sędzia nie temu kartkę dał. To Chamberlain ręką zagrał, a Gibbsa wyrzucił.
Ale to były tortury...
Więcej wrzutek by się przydało.
Gervinho dzisiaj jeździec bez głowy.
Jaki to jest wstyd patrzeć na tę drużynę. Arsenal to jest drużyna pozbawiona właściwości.
Czułem, że my odpadniemy z tym Bayerem. Arsenal ma frajerstwo wpisane w swoje DNA.
Eze jest fatalny, on by do tego Spurs bardziej pasował. Chociaż wątpię, że by był dla nich jakimkolwiek wzmocnieniem.
Może zaczniemy grać w 10 na 11, a nie w 9 na 11 teraz.
Saka dziś uprawia takie bezmózgowie, jakby grał na ulicy, a nie na stadionie.
Nie da się wygrać Ligi Mistrzów grając de facto bez skrzydeł i bez ŚPO. To niewykonalne.
Oni są zmęczeni, jadą na oparach. Na zbyt wielu frontach gramy. Nie dadzą rady. Nie ma szans.
Mam nadzieję, że Saka wbije jeszcze kiedyś na poziom zawodnika za 100 baniek, bo w tym sezonie gra jak zawodnik za max 40.
Mam totalny kryzys Arsenalowy. Strasznie jest mi smutno i kompletnie straciłem wiarę. Autentycznie nie wiem, czy psychicznie dam radę obejrzeć mecz ze Spurs. Gdybym chodził na mecze, to bym kibicował, bo drużyna tego teraz potrzebuje najbardziej. Ale oglądać przed telewizorem chyba serio nie dam rady. Za bardzo mnie to przygnębia. Wszystko wskazuje na to, że przegramy to mistrzostwo i będziemy frajerami dekady – pośmiewiskiem Internetu na długie lata. Naprawdę chciałbym się mylić, ale wszyscy chyba widzą, że ku temu to zmierza. I wiem, że jest też liga mistrzów, że jesteśmy w finale pucharu myszki Miki, ale wszyscy, którzy od dawna kibicują Arsenalowi czują, jak to się skończy. To jest tak smutne, że szkoda gadać.
Arsenal nie zasługuje na mistrzostwo i byłby to wstyd dla Premier League, gdyby miała takiego mistrza.
Może jeszcze miliard wydamy i będziemy mieć 3 równe składy, to uda się strzelić jakąś bramkę z gry u siebie.
Gdyby za frajerstwo dawali puchary, to moglibyśmy być spokojni o tytuł.
@kosbat: Jak dla ciebie FA cup jest powodem do dumy, to gratuluję ambicji.
Ta drużyna od lat udowadnia, że szkoda marnować na nią czas.
O, Eze jest na boisku. Można się było zorientować dopiero jak żółtą dostał.
Walcott to przy Madueke jest mega mózg boiskowy.
Jak zawsze mentalność przegranych. Co za lamusy bez charakteru.
Tam nie ma kto strzelić. Gyokeres? Madueke? Litości...
Od meczu z Villą nie potrafią normalnego gola strzelić w meczu. Co za żenada.
Arsenal zawsze będzie Arsenalem. To nie była kwestia tego CZY przegramy mistrzostwo, tylko kwestia KIEDY przegramy mistrzostwo. Może to się wydarzy już niedługo, może dopiero w ostatniej kolejce, ale na pewno to się wydarzy.
Arteta nie lubi grac z Emrym. Nie ma co się sugerować tym, że Villa ma mniej znane logo niż United czy Chelsea – to teraz bardzo mocna drużyna. Trudny mecz bez dwóch podstawowych środkowych obrońców. No niestety, czasem się przegrywa. Ale trzeba teraz wrócić na właściwe tory. GOYG!
Co się stanęło
Bardzo lubię Ode, ale jego zejście i wejście Zubimendiego pomogło w grze.
Martinelli gra tak, jakby miał w fifie ustawiony tryb dwa przyciski. A Merino jest za wolny z piłką na ofensywnego rozgrywającego. Muszą wejść Eze i Ode.
Piłkarze Man Utd zwalniają kolejnego trenera. Dobrego trenera. Co za lamusy... Kogo by tam nie wzięli, oni będą się obcyndalać. Darmozjady.
Dobrze obronił. Martinelli strzelił nieźle. Ale powinien to być gol mimo wszystko. Klasowy skrzydłowy by to wsadził.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Szkoda Tottenhamu, bo zasłużyli chociaż to wygrać, ale jak ktoś ma wyeliminować Barcę, to Atletico. A Atletico byłoby chyba łatwiejszym rywalem niż Barca. Ale na razie trzeba myśleć o Sportingu, bo to wcale nie będzie łatwy mecz.