Komentarze użytkownika KapitanJack10
Znaleziono 6511 komentarzy użytkownika KapitanJack10.
Pokazuję stronę 36 z 163 (komentarze od 1401 do 1440):
@kwiatinho napisał: "Każdy popełnia błędy ale na tym poziomie nie można akceptować takich baboli.
Nie możemy tracić punktów tylko dlatego że każdy ma prawo do błędów. W ostatecznym rozrachunku kiedy będą liczyły się detale nikogo nie będzie interesowało czy piłkarz zrobił 1 błąd w sezonie czy 10. Jeśli drużyna wygra mistrzostwo to nic wielkiego się nie stało ale jeśli punkty z ogórkiem będą decydowały o tytule na który czekamy dwie dekady to wtedy robi się problem."
To nie chodzi o to, że każdy ma prawo do błędów, więc nie krytykuję złego występu Rayi, tylko o to, że kogo byś nie postawił, to prędzej czy później jakiegoś babola odwali. Dlatego wymienianie od razu po takowych do niczego nie prowadzi. Obejrzałem sobie właśnie babole Alissona w Live i można się za głowę złapać czasem, ale nikomu tam nawet przez myśl nie przejdzie, żeby go odsunąć. @D14 napisał: "Wszystko ładnie pięknie, ale zaznaczam, że z tym "solidnym" Ramsdalem w zeszłym sezonie graliśmy lepszy futbol i straciliśmy mistrzostwo nie przez niego tylko przez to, że Saliba wypadł z gry. To był klucz. I wtedy jakoś Ramsdale pasował do naszej filozofii, graliśmy efektywną i efektowną piłkę."
To, że gramy inaczej i dlaczego gramy inaczej było wałkowane już dawno i Arteta jasno to wytłumaczył. @D14 napisał: "Ja zdecydowanie wolę bramkarza, który świetnie broni i dobrze gra nogami niż bardzo dobrze grającego nogami i średnio broniącego. Od grania jest 10 innych zawodników, a bramkarz ma bardzo dobrze bronić i to Ramsdale wykonywał świetnie w tamtym sezonie."
Niestety, ale piłka się ciągle zmienia. Jak chcesz bramkarza co tylko broni to daleko nie zajdziesz. A co do żartu ze stawianiem Partey'a na bramce to zaczynam mieć wrażenie, że jak się zaznacza u jakiegoś bramkarza dobrą grę nogami jako kluczową cechę, to zakłada się, że bronić nie umie. Już nie róbmy z Rayi takiego amatora, bo wybronić coś też umie.
Łatwo teraz po nim jeździć, bo zawinił przy dwóch golach w meczu, ale gdybym nie oglądał Arsenalu w tym sezonie i tylko czytał komentarze dziś, to bym pomyślał, że broni jakiś Staszek z Kraśnika co kiedyś grał w okręgówce..
@kwiatinho: Tylko, że bramkarze zawsze popełniali błędy i będą popełniać. Każdy jest człowiekiem, tylko że w polu coś zawalisz i gra się dalej, a bramkarz zwykle płaci najwyższą cenę za swoje błędy.
Nie możemy szukać perfekcyjnego bramkarza, bo takiego nie ma. Musimy szukać bramkarza, który będzie pasował do naszej filozofii i dzięki niemu drużyna będzie lepsza. Moim zdaniem Raya jest w tym dużo lepszy niż Ramsdale i dlatego gra.
Dzisiaj zawalił mocno i każdy to widział, ale to nie jeden mecz jest wyznacznikiem jakości bramkarza. A chyba niektórzy przez pryzmat Luton dopisują do niego wszystkie najgorsze możliwe cechy, a to nie prawda. Gra z piłką Rayi jest na zdecydowanie większym poziomie niż Aarona i przez to David dużo lepiej pasuje do Arsenalu w tym sezonie, bo pomaga nam kontrolować mecz. Widać, że podczas posiadania piłki obrońcy czują się pewnie z nim za plecami. Kiedy trzeba wybić to też nie posyła przypadkowych piłek. Prawie każda ląduje w zasięgu naszych piłkarzy i nawet jak nie przejmujemy piłki bezpośrednio, to jest ona w dobrym miejscu do zebrania drugiej piłki. Ja czasem jestem zachwycony, kiedy widzę wybijającego Rayę, bo przyzwyczaiłem się do walenia na uwolnienie/w aut gdy rywal pressuje, a tu widzę tworzenie kolejnej groźnej sytuacji.
I wtedy przypomina mi się przemowa Artety po przegranym meczu z Nottingham, która była na Amazonie "it doesn't matter to give the ball away" "courage, not enought; to run is not enought". Jak będziemy szukać ludzi, co nie mogą nam dać więcej niż tylko oddanie piłki najbliższemu koledze, to nigdzie nie zajdziemy. Dlatego mamy kogoś, kto może dać nam coś extra, ale idzie to z ryzykiem, na które nadzialiśmy się dzisiaj. Nie nadzialiśmy się jednak w 10 poprzednich meczach, dlatego wciąż wolę mieć Rayę, niż wrócić do "tylko" solidnego Ramsdale'a.
@alexis1908 napisał: "nie tu nie trzeba po każdym meczu zmieniać bramkarza tu trzeba przywrócić 1 a Raya może był dobry ale w średniaku"
Czyli rozumiem, że jak Raya popełnia błąd, to Aaron ma wskoczyć, bo Hiszpan był dobry w średniaku, a jak Ramsdale wróci i coś zawali, to ma bronić dalej?
@ArsenalArshawin napisał: "Nie można sprawdzić z jaką siłą Gabriel był ciągnięty"
Tak, a na stadionie nie ma odpowiednich kamer, do znalezienia właściwego kąta. Pora na CSa
@Thierry_H napisał: "Otóż, odpowiedź na tę zagwozdkę jest tylko jedna - owszem, będzie stawiał. Nie tylko w kolejnym meczu, ale i w jeszcze kolejnym i kolejnym kolejnym. I potem znowu. To jest kwintesencja Artety."
Kwintesencja Artety to wyjście z bycia baristą do realnej walki o mistrzostwo z City. No ale lubimy srać do własnego gniazda. A Raya wyjdzie w następnym meczu, bo jakbyśmy mieli zmieniać bramkarza po każdym złym meczu, to mielibyśmy 2 niezadowolonych bramkarzy, bojących się zrobić cokolwiek bo będzie ława jak się nie uda.
Sędziemu się przykro zrobiło że na 30 faulów Luton musiał 2 żółte im dać, to dał też Jesusowi za nic, żeby nie wyglądało, że się uwziął na biedaków
Identyczna sytuacja jak Dalot z Galatą. Nie ma mowy o karnym.
No cóż, stały fragment, idealna wrzutka. Czasem przed takimi stratami się nie ucieknie, nieważne czy to City czy Stal Mielec.
Strata Kiwiora asystą piątego stopnia.
@KapitanJack10: ustawieniem*
Ciekawe ile wytrzymają z takim bieganiem. Nie czopują się ustawienie, tylko co chwilę sprintują, żeby nas podwoić i odciąć grę.
@Piotrek95 napisał: "No ale mają już 14 straconych, rozmawiamy o tym co jest obecnie a nie wybiórczo odczucanie słabego meczu. Już Tottenham był pchany na mistrza ale szybko wypadł z gry
to teraz Liverpool."
No to mają 14. Drugi wynik w lidze. Wciąż, a przecież już nie patrzymy wybiórczo. tylko uwzględniamy tragiczny mecz w obronie z Fulham. Przegrali tak jak my tylko raz i też po wydrukowanym meczu. @Piotrek95 napisał: "W tym sezonie nic nie ugrają, liczy się tylko Arsenal i City w walce o mistrza, reszta klubów nie ma podjazdu do tych dwóch gigantów. Takie są fakty. Może ten smieszny Liverpool zająć 3 miejsce ale nic poza tym. Póki mają Salaha to jeszcze ich ciągnie ale Egipcjanin bliżej końca już kariery w Europie"
A tutaj to już albo baitujesz, albo odleciałeś.
@Piotrek95 napisał: "Przegraliśmy mistrza przez brak pokory na k.com?
Albo wcześniej jak mieliśmy pokorę to dzięki temu wróciliśmy do Ligi Mistrzów?"
To w ogóle nic nie piszmy. Nikt nic nie zmieni, żaden komentarz nie ma wpływu na nic, każda dyskusja jest jałowa, wszystkie spostrzeżenia są nic nie warte. @Piotrek95 napisał: "A mówienie o obronie Live że jest kabaretowa to nie jest nadużycie, jak na ich poziom ataku oborne mają bardzo dziurawą"
XDD To niezły brak nadużycia na podstawie jednego meczu. Stracili 3 bramki z Fulham i nagle to takie oczywiste, że Liverpool ma dziurawą obronę. A to, że w poprzednich 13 meczach stracili 11 goli, to tylko puste liczby. Mniej niż gol puszczony na mecz i najlepsza obrona w lidze zaraz za nami. Rzeczywiście z taką kabaretową obroną nie mają co liczyć na sukces w dłuższej perspektywie.
@alexis1908 napisał: "Liverpool z tą kabaretową obroną ? Do pewnego momentu będzie im sie udawac odrabiać stracone bramki ale nie przez caly sezon ."
Tak, ten Liverpool. Kabaretowa obrona równie dobrze może się skończyć tak jak atak odrabiający bramki.
Znowu zaczynamy deprecjonować rywali? Dopisywać sobie punkty i szukać gdzie rywale pogubią? W tamtym sezonie nie wygraliśmy nic, ale myślałem, że chociaż się czegoś nauczyliśmy.
@Be4Again napisał: "Z City to ciężko jest wyrokować. Oni lubią sobie tracić punkty z spadkowiczami. W zeszłym sezonie poza "potknięciami" z topką, stracili punkty z bijącymi się o utrzymanie Evertonem i Forest. Do tego dwie porażki z Brentford, które było finalnie 11. CP to też nie jest ich ulubiony przeciwnik..."
Odważna teza w kontekście ekipy, co wygrywała mistrzostwo 3 razy z rzędu.
Punktujmy cały sezon tak jak teraz, zremisujmy na Etihad i te 4/6 zamiast 0/6 z City może zrobić różnicę w walce o Mistrza. I to wciąż 'może' bo jak City złapie od nowego roku formę konia, albo Live na stałe wróci do formy, to i nawet 90pkt na koniec nam nie wystarczy.
@Olczyck napisał: "W sumie City w tygodniu gra z Aston Villa i później mają taki terminarz że może być niezła seria zwycięstw chyba że przegraja jak z wilkami"
Czyli City po AV ma taki terminarz, że wszystko wygrają, no chyba, że przegrają.
W grupie bym chciał jakiś Real czy Bayern, bo awans by był i można by zobaczyć nas na tle lepszego rywala. Teraz wręcz przeciwnie. Popatrzyłem sobie na drogę do finału w tamtym sezonie.
City - Lipsk, Bayern, Real
Inter - Porto, Benfica, Milan
Szczerze wolę drugą drogę :D
@kaziu874: No dokładnie. Mamy kilku wiecznych rezerwowych i paru regularnie łapiących jakieś minuty w meczu. Mamy im powiedzieć, że w najmniej wymagającym meczu dalej nie dostaną szansy, bo fajnie jakby Nwanieri i Sagoe Jr dostali szansę..
Przed juniorami jeszcze ze 2 wypożyczenia zanim powinni dostawać realne szanse, a nasi rezerwowi powinni być gotowi na wskoczenie do składu w trudnym momencie. A taki Kiwior, Nelson, Trossard to też mogą walczyć o więcej minut. Bo jak przyjdzie do rotacji to Arteta też przychylniejszym okiem będzie patrzył na nich, jeśli pokażą się z dobrej strony. A nie pokażą się w ogóle, jeśli wrzucimy do składu kilku juniorów.
Tyle było ostatnio szukania krytyki, to dziś mecz perfekcyjny.
Zbyt defensywny styl? 6:0
Havertz na siłę odbudowywany? Gol otwierający
Raya nie powinien bronić? Czyste konto
Arteta nie umie robić zmian? 2x w 45' i Saka w 65'
Ode bez formy? Bramka i oddany karny
Malkontenci.com czasowo wstrzymuje działalność.
Ale mi wstyd za tych kibiców... Matko czekamy na Ligę Mistrzów 6 lat i jak wraca w końcu na Emirates to przy takim złomowaniu rywala kibice wolą sobie 5min wcześniej wyjść i trybuny wyglądają jak na Carabao Cup..
@fabregas1987 napisał: "Serio nie da Arteta wejść tym juniorom?"
Ale po co? W przeciągu całego sezonu to Nwanieri a już na pewno ten drugi nawet na ławce nie usiądą. Z kolei Jorginho, Nelson, Kiwior, Nketiah, Trossard to są ludzie stale uzupełniający skład. Oczywiste, że w takich sytuacjach to oni powinni łapać rytm.
Ej Nelson za Sakę 30min przed końcem? Co Ty robisz Mikel? Na co będzie narzekać k.com?
White niech wraca do formy po kontuzji, Zina niech sobie odpocznie. Saka jeszcze dostanie zmianę.
Nie ma co też odwalać z 5 zmianami w przerwie
Trochę odpuściliśmy.. Wynik bezpieczny, ale bramka dla Lens zupełnie byłaby niepotrzebna. Wystarczy głupi różny w drugiej połowie na 2:4 i już nie można dopchać do końca na luzie.
Nie ma co pisać po bramkach, bo zanim coś oryginalnego przyjdzie do głowy to gol xd
Saka wziął 6 na siebie, to i bramka musiała paść :D
Ej no serio Havertz wygląda dziś super. Nawet jak nie uznają mu tej bramki
Kurde szkoda. Mecz na żyletki się wydawało, a tu 2 strzały i 2 bramki.
Boisko w Stambule nie wytrzymuje deszczu. Zaraz nie będzie się dało grać płynnie w piłkę. Wielka szansa dla United w takiej sytuacji.
@Embix napisał: "Sam mówisz że gramy podstawowym garniturem obecnie i kontuzje nie mają znaczenia."
Nie wiem gdzie Ty coś takiego przeczytałeś.
@KapitanJack10 napisał: "Tak że fakt, że teraz gramy bez Partey'a, bez Timbera, pół sezonu bez Jesusa, kilka meczów bez Ode, kilka bez Ziny a i tak prowadzimy i punktujemy o czymś świadczy."
Właśnie dlatego uważam, że powinniśmy się porównywać do końca poprzedniego sezonu, a nie początku. Mówisz, że kleiliśmy obronę z tego co mieliśmy, a tak naprawdę brakowało tylko Saliby. Teraz w środku od początku sezonu tylko na Rice'a możemy liczyć. Ode miał przerwę a jak grał to słabiej, Havertza nikt nie szanuje i nie docenia, dawaliśmy szanse Vieirze, ESR, Jorginho i nawet Trossardowi. Nie do pomyślenia taka rotacja rok temu. @Embix napisał: "Moje komentarze są zrozumiałe tylko trzeba czytać ze zrozumieniem. Jeżeli masz problem nadal to spójrz na wyniki i wtedy zrozumiesz"
Nie rozumiałem przez język, a nie przez brak zrozumienia merytorycznego. Ale obiecuję poprawę, a z tego co widzę, Ty też powinieneś się przyłożyć do czytania ze zrozumieniem.
@Embix napisał: "Najwpierw punktujesz podstawą do obecnej że jest to samo a potem każesz porównywać do końcówki sezonu kiedy obronę lepilismy i grał aby tylko zdrowy ktoś był....
To zastanów się do czego porównujesz."
Nie mam zielonego pojęcia co tu napisałeś. @Embix napisał: "Wyniki? Przecież mieliśmy kilka wpadek, ledwo wygrywamy mecze, mamy remisy, porażki a w tamtym sezonie do zimy lecieliśmy na "Invisibles" xD
W poprzednim sezonie też atutem była obrona i wygrywaliśmy przeważnie 1-0..."
Tak w zasadzie to tej części też nie rozumiem xD Podejrzewam sarkazm, ale nie jestem pewien. I nie wiem czy cała wypowiedź jest sarkastyczna czy tylko część.
Wytłumacz mi to jakoś inaczej.
@Embix napisał: "W tamtym roku byliśmy na zimę liderem. Teraz wskoczyliśmy chwilowo na lidera.
Posypaliśmy się przez kontuzje od stycznia a jak wyleciał Saliba ze składu to nas orali.
W tym sezonie już ledwo mamy kim grać.
Jeden pomocnik do rotacji
Obrona na styk - jak ktos wyleci to będzie powtórka.
Ty chłopie zachwalasz- ja się martwię czy wytrzymamy do okienka transferowego"
Ty uważasz, że przez kontuzje ledwo zipiemy i gramy gorzej niż rok temu. Ja uważam, że w tamtym graliśmy dobrze, dopóki mieliśmy swój żelazny skład, a kiedy wyszło kilka kontuzji to dostawaliśmy w piczkę w co drugim meczu. Tak że fakt, że teraz gramy bez Partey'a, bez Timbera, pół sezonu bez Jesusa, kilka meczów bez Ode, kilka bez Ziny a i tak prowadzimy i punktujemy o czymś świadczy.
Porównujemy obecną sytuację do początku tamtego sezonu, a myślę, że powinniśmy porównać do końcówki. Wtedy też straciliśmy polot, brakło kilku zawodników i cała przewaga, jaką wypracowaliśmy przez okres w którym los nas oszczędzał rozpłynęła się w powietrzu. I to po 2/3 sezonu mieliśmy 10pkt przewagi a skończyliśmy z 5pkt straty i to tylko dlatego, że City odpuściło ostatnie 2 mecze.
Bez Saliby i Parteya zdobyliśmy 15/30pkt w ostatnich 10 meczach. To jest tragedia.
W tym sezonie wyszliśmy na City bez Partey'a, Saki, Martinelliego i wygraliśmy. To jest różnica i jest ona na duży plus.
@Kiepomen napisał: "Gramy wyraźnie gorzej do przodu niż w zeszłym sezonie i robi się z tego jakąś wybitna ideę Artety, który "dojrzewa". Tak gramy gorzej i nie, nie jest to wybór Artety tylko nasza słabość, która musimy wyeliminować bo w końcu przestaniemy wygrywać mecze na ostrzu noża i zacznie się narzekanie. Serio rozwala mnie to lykanie wszystkiego co mówi Arteta jak świętość jakas"
Popatrz na Tottenham Artura Dziambora i zobacz jak to fajnie jest grać futbol na tak. Popatrz na Newcastle z Liverpoolem, gdzie grając w przewadze wprowadzali ofensywnych piłkarzy, żeby dalej grać do przodu. Popatrz na Burnley, które grało "antyfutbol" i robiło rekordy punktowe, ale stwierdzili, że potrzebują nowoczesnego trenera z otwartym podejściem.
Graliśmy ofensywnie i nie wygraliśmy nic, a teraz wygrywamy i jest źle, bo powinniśmy grać ofensywnie jak w tamtym sezonie.
@Mastec30 napisał: "Karny = Ręka i każdy wie jasno o co chodzi. Wyjątkiem są ręce przy ciele lub ewidentnie naturalnie ułożone i mamy 100% jasność"
I w tym zdaniu zawarłeś sedno sprawy. Ręką = karny ALE nie wtedy i wtedy. A jeśli masz w przepisach takie zwroty jak "naturalne ułożenie", "bliska odległość", "przy ciele" to wchodzisz do magicznej krainy interpretacji, czyli ile osób ogląda, tyle możesz mieć wizji.
Ja np zgadzam się z Marciniakiem. Nie skrzywdził wcześniej obrońcy Newcastle bo stał w gąszczu i piłka została byle jak kopnięta przez jego kolegę i trafiła go w rękę. Livramento z kolei dostał po rykoszecie, ale biegł w polu karnym z rękami rozłożonymi i zablokował dośrodkowanie PSG ręką. Powiecie mi, że biegł, to trzymał naturalnie, ale na każdym poziomie rozgrywek widać obrońców biegających w obrębie pola karnego z rękami splecionymi za plecami. Już w zasadzie taki odruch się obrońcom wyrobił i nikt im nie mówi, że przecież jak sobie będą normalnie biegać to sędzia nie ma prawa zagwizdać.
No ale tak jak mówię, może być 100 takich co myślą jak ja i drugie 100 co by zagwizdało inaczej. I każdy ma trochę racji. Nie widzę sposobu, żeby jakoś rozwiązać ten problem.. Po prostu musimy z tym żyć.
@dan napisał: "W pomocy Newcatle gra Miley 2006 rocznik ,u nas przy tylu kontuzjach grałby Elneny."
I chwała Bogu, że mielibyśmy Mo, bo Miley gra bo musi. Nie ma absolutnie żadnego wyboru Howe w tej sytuacji i pewnie poszła jakaś wpłata na mszę do księdza, żeby młody jakoś ogarnął.
No ale nie zazdroszczę Newcastle, bo stracili tylu zawodników, że jadą do Paryża na mega ważny mecz z połową kadry u19.
@kaljot napisał: "żonę 12"
Młoda
@Adamarsenal1 napisał: "Mikel Arteta: "Jesteśmy dokładnie tam, gdzie chcemy być. Nie będziemy już grać tak płynnie, tak szaleńczo, ponieważ nie mamy za dużo miejsca na boisku. Gdy stoję w korku, mam ochotę przyspieszyć do 100 na godzinę, ale obok mnie stoją 3 autobusy, 55 taksówek i jeszcze kilka motocykli, więc jest o to ciężko. Musimy chcieć dostać się tam, gdzie chcemy się dostać i po drodze trzeba wyglądać naprawdę solidnie.""
Ten cytat powinien być wklejony na stałe gdzieś w widocznym miejscu na tej stronie i wyskakujący jako pop-up w trakcie meczów :D
@sWinny napisał: "no faktycznie niezły wstyd nam zrobił Mikel rok temu jak zadebiutował Nwaneri w spotkaniu z Brentford stając się najmłodszym debiutantem w historii(15 lat i 181 dni). Legendy głoszą, że przez miesiąc się nie pokazywał w mediach.
Wtedy też nie graliśmy o najwyższe cele? Tylko już chcieliśmy zająć 2 miejsce? Może i tak. Twoja teoria nabiera sensu ;)"
No to jeśli to jest Twój przykład wprowadzania młodych to ok. W takim razie chyba nie oczekujesz, że w ten sposób zobaczymy jakieś świeże rozwiązania w konstruowaniu akcji. A poza tym, skoro przykład Nwanieriego bierzemy pod uwagę, to nie możesz powiedzieć, że Arteta nie wprowadza młodych ;)
@sWinny napisał: "wyniki są, ale z tą dobrą grą to bym nie przesadzał."
Masz bardzo krótką pamięć. @sWinny napisał: "Mamy wprowadzać, bo w ofensywie każdy nas czyta i coraz ciężej mamy kreować sobie sytuacje. Nowy zawodnik to nowe cechy i uważam, że chociaż 1 można wprowadzać na końcówki. Jak się nie sprawdzi to następny itd."
Mamy z 6 ofensywnych zawodników na europejskim poziomie. Wygrywamy mecze. Mamy zacząć próbować 18-latkow na pałę kosztem Trossarda, Ode, czy Jesusa, bo może pokażą coś innego? Nie no sory, ale trochę wstyd sugerować takie rozwiązanie. @sWinny napisał: "Z resztą. Idąc Twoim tokiem rozumowania to nigdy byśmy nie wprowadzili Saki, Nelsona, ESR, AMN, Bellerina i masy innych. Bo po co? Przecież w ich miejsca były robione transfery."
A kiedy oni byli wprowadzani? Oprócz Saki, który jest jedyną naszą perełką z akademii z ostatnich lat, to wszyscy albo zaczynali od tournee przedsezonowych, albo od grania ogonów w PL i pucharach, albo szli na wypożyczenia i po kilku wracali grając więcej. Bellerin wszedł jak nie było opcji na PO.
System wprowadzania juniorów jest długi i łagodny. Nawet w drużynach z problemami kadrowymi. A u nas takich nie ma. Są tylko wyimaginowane problemy z jakością gry, nie mające odzwierciedlenia w tabeli. Nie ma teraz miejsca na zabawę w zgadywanie czy jakiś młody odpali czy nie.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Mastec30: No dokładnie. Nasza ilość straconych bramek przed Luton i najniższe w lidze stworzone xG przeciwko nam też nie wzięły się z przypadku. Dużo łatwiej nie dopuszczać rywali do sytuacji, jak od pierwszego punktu w obronie ma się pewność siebie i jakość w wyprowadzaniu.
Szkoda mi Rayi, bo w tych aspektach Aaron nie ma podjazdu, ale Hiszpan robi taki mecz jak z Luton i sam pod sobą kopie dołek.