Komentarze użytkownika Rynkos7
Znaleziono 8970 komentarzy użytkownika Rynkos7.
Pokazuję stronę 13 z 225 (komentarze od 481 do 520):
Te wypożyczenia z opcją a nie obowiązkiem wykupu to jakiś żart. Czekamy na oficjalne potwierdzenia, ale źle to wygląda. Dla każdego z tych klubów nasi zawodnicy to zwykły panic buy w ostatnich dniach okienka. W Hamburgu nikt nie wykorzysta tej opcji wykupu za 20 mln. Portugalczyk musiałby chyba zagrać sezon życia.
@wajktor1998 napisał: "Ja to zawsze uwielbiam po porazkach czytac komentarze kibicow, ktorzy nagle sa ekspertami i wiedzą kto gdzie i jak powinien sie zachowac i zagrac. Na X posty o tym, ze Raya zle ustawiony przy wolnym i ze powinien stac tak i tak xD no ludzie, na pewno bramkarz na poziomie premier league i ogolnie topowy bramkarz na swiecie nie wie jak sie ustawic przy wolnym"
Nie rozumiem o co tobie chodzi. Piłka nożna to gra błędów. Topowy bramkarz czy obrońca wiedzą jak mają się ustawiać jednak czasem popełniają błędy, które mogą prowadzić to straty bramki i są im potem wytykane to chyba normalne? Zubimendi to też topowy pomocnik jednak w trakcie meczu popełnia błędy w ustawieniu. Gyokeres to topowy napastnik i wie jak strzelać jednak nie każdą piłkę pakuje do siatki.
@alexis1908 napisał: "a slot Co zrobił ? XD no krytyka Artety a co zrobił lysy grał o remis na własnym stadionie ? Bo takiego wolnego mógł równie dobrze Rice strzelić ."
Tłumaczenie niczym dziecka w szkole, które dostało 1 na teście, że przecież inni też dostali 1. To my chcemy być od nich lepsi czy się do nich porównujemy?
@MutatedBlueberry napisał: "Mylicie się, że Arteta grał na 0:0. Grał na wygraną, jego planem jak zwykle była bramka z rożnego xD"
I do tego jest mu ten Martinelli potrzebny.W sumie ma to sens :D
https://x.com/_Afcbanks/status/1962215966747533348
Dla rozluźnienia atmosfery. Drybling Martinellego.
@alexis1908 napisał: "nikt się nie karze cieszyć ale to był mecz na remis na wyjeździe tym razem to oni przyfarcili wolnym z i tyle , jedyne co można wrzucić do ogródka arcziego to za późne zmiany i grę martinellim plan na mecz był dobry ,"
No to jak nasza gra będzie opierać się na grze na remis i jakimś "przyfarceniu" z SFG (w naszym przypadku pewnie rzut rożny) no to cienko to widzę.
https://x.com/mo_afc49/status/1962281256302924048
Za każdym razem jak to oglądam to dostaję szału. Co śmieszniejsze to potem też zjawia się jakiś użytkownik, który zapyta czy Gyokeres oddał w ogóle jakiś strzał w meczu albo, że nic nie zrobił.
@Furgunn napisał: "do live przychodzi Isak, Salah nie musi być już w takiej dyspozycji jak w tamtym roku, no ale mocni pewnie będą mimo wszystko. U nas znowu martwią urazy, porażkę na Anfield można wpisać w koszty xd trzeba jednak zmienić nasze podejście w ofensywie, Merino wczoraj to był słaby pomysł"
Ogólnie Live ma taką jakość w ofensywie obecnie, że nawet jeżeli będą grali słabo to mają (lub będą mieć) takiego Salaha, Isaka czy Szoboszlaia, którzy im załadują bramkę z d*py i będą tak się "ślizgać" do mistrzostwa. My mamy Martinellego, który będzie biegł do linii i wycofywał piłkę. Niektórzy muszą zrozumieć, że jeżeli w końcu po tylu latach mamy zdobyć to mistrzostwo to musimy być perfekcyjni, wykorzystywać takie mecze jak ten wczorajszy gdy Liverpool był do ukłucia.
@Mastec30 napisał: "Za takie zagrania to powinien być klub kokosa (chociaż nie pochwalam takiego). Też mi się zdarzało mówić że ARteta Zgrealishował Gabiego ale powiedzmy sobie szczerze. Nikt za nim z batem nie biegł zabraniając mu podać. COś mu się w stykach przepaliło już dawno temu i nie wiem czy to jest do naprawienia w tym klubie."
https://x.com/APresserV2/status/1962232605962604890
Martinelli powinien stać się nowym Tierneym. Gościem od czarnej roboty, od biegania i bronienia wyniku. Basta. Nie ma już usprawiedliwiania chłopaka. Jeżeli i tak gramy 3 defensywnymi pomocnikami to z otwartymi rękami biorę wszystkie wady Trossarda aby dostać choć trochę jakości i kreatywności w ofensywie.
@pawel_1986:
No ja do płaczków bym siebie nie zaliczył, ale serio zaczyna mnie bawić już fakt, że niektórzy prędzej by zrzucili winę na układ Saturna względem słońca niż wytknęli Mikelowi kilka gorzkich słów lub zaakceptowali fakt, że wczoraj po prostu drużyna dała ciała i słowa krytyki są jak najbardziej uzasadnione. Krytyki nie hejtu. Bo dla niektórych to w sumie jedno i to samo.
@alexis1908 napisał: "a Liverpool to mniej na stransfery wydał ?"
Chyba nie zrozumiałeś ironii.
@alexis1908 napisał: "W dodatku grał u siebie a strzelili z wolnego bo z gry Gowno mieli nawet jednej akcji nie zrobili która by była groźna ;)"
No właśnie. Guano grał i mamy się cieszyć z tej porażki wg. logiki niektórych :)
https://x.com/WelBeast/status/1962240530214945025
Do 20:00 otwarte okienko...
A co wam się nie podoba w 2 miejscu w lidze? ;) Bo co bo wydaliśmy jakieś 300 mln na transfery i już chcielibyście pokonywać Liverpool? Który przecież cały czas puchnie, ślizga się w lidze i do tego wygrał mistrzostwo tylko dlatego bo jego rywale po prostu nie dowieźli i mieli sezon niczym Leicester? Ten Liverpool, który jest gnieciony przez Newcastle w 10? Nie no tak to nie hejterzy. Chcielibyście oglądać ofensywą piłkę? Oglądać Nwanieriego czy Eze? No nie. Dla was jest Merino i Rice jako ofensywna dwójka w pomocy i Martinelli na skrzydle. "Ehh żenujące forum."
Bawi mnie ta hipokryzja tych anty-płaczków, którzy zawsze mają wytłumaczenie na wszystkie wydarzenia, ale nigdy nie uderzą w Mikela xd
Liverpool zaraz puchnie, ślizga się, Salah to już emeryturka, Arsenal ma wspaniała kadrę, top pomocy w Europie i co ja tu jeszcze czytałem. Wczoraj no mistrz Anglii, Anfield, potęga, porażka w sumie nie jest zła. Zdecydujcie się.
Frustrujące jest kiedy mecz jest "położony" nie przez naszą słaba grę czy wybitną grę przeciwnika, ale przez kiepskie decyzje taktyczne i strach przed jakąkolwiek próbą zmiany tego w trakcie meczu.
Nie no serio. My nigdy nie postawimy "kroku naprzód" jeżeli Martinelli będzie dalej starterem w tym klubie. Trochę może mnie ponosi, ale mam dość Brazylijczyka w klubie. Jeżeli tak łatwo odstawiamy Zinchenko to z Martinellim nie powinno być inaczej. Gabi w 1 składzie to potencjał na max. ponowne 2 miejsce w lidze. Nic więcej.
@Marcinafc93 napisał: "tak, jak byłem za Artetą to w tym momencie kończy się pomału cierpliwość, nie możesz takim podejściem jechać na Anfield. berta robi takie okienko, a Arteta zero pomysłu, nudne klepanie piłki, jak nic się szybko nie zmieni to możemy tylko pomarzyć, że coś ugramy w tym sezonie."
Tutaj się zgodzę. Dostajesz takich piłkarzy do składu. Do tego masz takich młodziaków jak Nwanieri, Dowman czy Skelly a Ty wystawiasz tego samego beznadziejnego Merino i Martinellego i oczekujesz innych rezultatów niż w poprzednim sezonie. W ogóle to jest dla mnie niezrozumiałe.
Merino to jest ogólnie taki Hiszpański Elneny. Totalnie bezjajeczny, brak jakichkolwiek wyróżniających się cech, jakichkolwiek atutów względem innych piłkarzy w składzie. Taki pachołek w składzie, którego używasz tylko do odbicia piłki. To powinien być piłkarz na wejścia z ławki rezerwowych gdy trzeba zagęścić środek pola lub utrzymać się przy piłce. Ten człowiek nigdy grając w pierwszym składzie chyba nie dał nam jakiejkolwiek jakości. Jego jedyne dobre mecze to te kiedy grał na ŚN bo tam jego jedynym zadaniem było dołożenie nogi lub głowy.
Po tym meczu humor może poprawić mi tylko sprzedaż Martinellego. Do jutra jest czas...
Arteta już na wstępie "poddał" 2 punkty wystawiając Merino i Martinellego w pierwszym składzie. Geniusz Szoboszlaia sprawił, że nie zgarniemy nawet tego 1 punktu.
@pablofan napisał: "Zubimendi to jest porażka. Jak on nie zacznie grać klasę lepiej, to ja nie widzę innej opcji jak wstawienie za niego MLSa. Hiszpan kompletnie zawodzi."
Rice na 6. Tam gdzie jego miejsce.
Arteta trzymając tak długo Martinell'ego ewidentnie grał na remis z nadzieją, że może jakimś fartem coś wpadnie. Zemściło się i teraz trzeba gonić a spokojnie Liverpool był do ukłucia dzisiaj.
Timber mózg
Widać, że puszczał koszulkę i piłkarz United to wykorzystał nurkując w polu karnym. Kolejna kwestia gdzie doszło do faulu bo złapanie koszulki było ewidentnie przed, więc gdzie zaczyna się ten faul. Dyskusyjne whey.
Są w ogóle jakieś doniesienia medialne na temat Zinchenki, Vieiry i Lokongi? Coś w ich temacie się dzieje? Bo to, że Kiwior i Nelson odejdą to raczej pewne.
Nie no, ale tak na serio to wymyśliliście sobie tego Woltemade czy innego voldemorda i sobie heheszki robicie? :D
@Patriko napisał: "Tak samo można było pisać jak Isak przechodził z Sociedad, płacą za talent i potencjał, czy się to ryzyko opłaci jak w przypadku Szweda to się okaże, a to całe 12 goli w BL to w poprzednim sezonie strzelił - niby nie dużo, ale prawie całe okienko też Bayern próbował go podkupić, to nie jest wcale anonimowy piłkarz w Niemczech mimo niezbyt dużego dorobku, niektórzy jak własnie Isak, Lewandowski... Gyokeres, zaczynają się wyróżniać dopiero w wieku dwudziestokilku lat."
Isak to jest wierzchołek góry lodowej, a pod taflą wody są takie ananasy jak Werner, Jovic, Hojlund, Nkunku i cała masa pozostałych piłkarzy, którzy teraz tak na szybko nie przychodzą mi do głowy. Sesko to ogromne ryzyko za taką kwotę.
@Dzulian napisał: "XD to ma być ten dobry techniczne napastnik do stylu Arsenalu?
Dwóch magazynierów zrobiło pressing i chłop zgubił piłkę i się przewrócił o swoje nogi.
To nawet nie jest Havertz. Nie ta siła i nie to utrzymanie piłki. Chyba że ten Havertz z Chelsea."
To to nic. Bardziej kłuje w oczy ten jego plasowany strzał jakby zapomniał obiadu przed meczem zjeść.
https://x.com/TheHateCentral/status/1960815808147292556
Sesko we wczorajszym meczu. Tak jak było mówione. To jest po prostu Havertz v2. Dla mnie napastnik, który nie potrafi oddać mocnego i precyzyjnego strzału na bramkę tak jak robił to u nas Alexis, van Persie czy teraz Gyokeres to zawsze będzie "proteza" napastnika. Można się doszukiwać potem tych wszystkich "małych" rzeczy typu ustawianie się, gra bez piłki itd. ale jak ktoś na tej pozycji nie potrafi mocno i celnie uderzyć na bramkę to nigdy nie będzie wybitnym napastnikiem.
Jeszcze chwile by się te karne przeciągały i chłopaki z Grimsby by chyba walkowera oddali bo przecież rano muszą do roboty wstać.
@Matelko napisał: "Transfer Kiwiora do FC Porto wcale nie jest przesadzony, ponoć Arsenal nie zgodził się jeszcze na warunki proponowane przez Smoki i Jakub pozostaje w Londynie."
Powinni nam zapłacić przynajmniej tyle aby zwrócił się nam ten fraud Vieira, którego nam opchnęli. 35 mln w podstawie to jest absolutne minimum.
@Marzag napisał: "Jak to w ogóle jest, że wszyscy preferują Arsenal nad Tottenhamem mimo, że wedle tak wielu ludzi Tottenham miał lepszy sezon a na dodatek Arsenal ma beznadziejnego trenera?"
To pewnie dzięki wygranej w Emirates Cup
Ciekawe gdzie Berta i jego mafia przetrzymują Kroenke na czas okienka transferowego.
@Theo10 napisał: "Na pewno Arteta musiał zaakceptować ten pomysł, ale też ze wszystkich wiadomości dziennikarskich wydaje się, że Gyo jego pierwszym wyborem nie był.
Prawdopodobnie był nim Isak, a pierwszą alternatywą był Sesko."
No może tak, ale zgodnie z tym co napisałem już wcześniej to nie musiały być kwestie stricte piłkarskie, które pozycjonowały piłkarza X na pozycji nr 1 a Y na pozycji nr 2 o ile zakładamy, że tak rzeczywiście za kulisami było bo co do tego też nigdy nie ma pewności.
@Theo10 napisał: "Ale to odjechaliśmy lidze czy jesteśmy na równi z City? Bo znowu - z tym drugim się w zupełności zgadzam. Imo jesteśmy mniej-więcej na równi z City i Liverpoolem (szczególnie jeśli ostatecznie dopną tego Isaka), reszta ligi faktycznie w tyle."
No odjechaliśmy reszcie ligi. Reszcie a nie całej reszcie. Piastujemy to miejsce ex aequo z kilkoma innymi klubami i tutaj kwestia rozchodzi się o kilkadziesiąt milionów w te lub we w tę w zależności od okienka.
@Theo10:
Temat Gyokeresa pojawił się dopiero w tym roku bo to był przełomowy sezon dla samego Gyokeresa i jego dorobku strzeleckiego a nie za sprawą samego Berty. Z tego samego powodu na tej liście nie ma już Vlahovica, który jeszcze do niedawna był numerem 1 w tym klubie. Poczekalibyśmy rok i może w ogóle mówilibyśmy o jeszcze innych nazwiskach.
@Theo10 napisał: "Może to kwestia różnicy w interpretacji, natomiast komentarz o treści „wydał tyle i tyle, dostał kogo chciał, nie ma wymówek” ma dla mnie taki wydźwięk, jakby Arteta literalnie dostawał każdego piłkarza jakiego chce, a Arsenal pod kątem wydatków i wzmocnień kompletnie odjechał reszcie ligi. I z tym już się nie zgadzam."
No nie wiem. Dla mnie Hiszpan dostał to co chciał i pod względem wydatków i wzmocnień odjechaliśmy reszcie ligi. Jesteśmy dosłownie na równi z City, które jeszcze kilka lat temu cały piłkarski świat tak krytykował za wydawanie ogromnych kwot.
@pablofan:
No widzisz, ja nie będę pisał co mi się wydaję a co nie, tylko to co pisały brukowce, dziennikarze itd. Przy Gyokeresie niewiadomą był zawsze jego wiek i fakt, że nie został sprawdzony w żadnej mocniejszej lidze a kosztował niemało. Przy Sesko natomiast pisano o tym jakim młodym jest zawodnikiem i jak duży ma potencjał, bardziej kategoryzowano go w ramach inwestycji. Zresztą rok temu Sesko odrzucił transfer do Arsenalu bo dowiedział się, że nr 1 dalej będzie Havertz i będzie musiał z nim rywalizować. Także tylko fakt, że Sesko miał być takim "valuable asset" w naszej drużynie mógł postawić go na 1 miejsce i fakt, że Havertz był i jest cały czas ceniony w tym klubie. Tutaj też trzeba cały czas mieć na względzie interesy i przyszłe zyski klubu a nie tylko zachcianki i wyrzucanie pieniędzy na lewo i prawo, więc ja w życiu bym nie powiedział że Gyokeres nie pasował Artecie. Zresztą w tym okienku wydaliśmy 50 mln na rezerwowego (Madueke) do tego ściągaliśmy za grubą kasę Eze i Zubiego i serio myślisz, że ktoś w klubie ściągnąłby napastnika, którego Arteta nie chciał bo był 10 mln tańszy? Napastnika, którego od kilku lat ewidentnie nam brakuje w klubie. Dla mnie to jest całkowicie odrealniony argument.
@Theo10:
No tak, ale dostał to co chciał. Wzmocnił każdą pozycję, która tego wymagała z krótkiej listy celów transferowych (topowych na rynku), którą razem z innymi osobami z klubu zapewne wspólnie przygotowywał. Nie ma, że jakiejś pozycji nie wzmocnili, że nie było pieniędzy, albo jakiś cel był nierealny. Wybierał dosłownie towar z najwyższej półki. Tutaj nie ma co mówić, że ten to był tylko nr 2, więc nie dostał tego czego chciał.
@Theo10:
Wystarczy sobie porównać w jakich warunkach pracuje np. Flick w Barcelonie. Dostał tylko bramkarza i jakiś odpad z Manchesteru na ławkę rezerwowych i musi z tego lepić skład na mistrza.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Artetaballer napisał: "Ja nie wiem skąd macie info, że Merino to DM.. xD już któraś osoba powtarza tą bzdurę.. Mikel to pomocnik "długodystansowy", B2B, fałszywy napastnik. Jego zadaniem jest szybki odbiór piłki na połowie przeciwnika (pozycja zbliżona do Rice'a) lub gra na przedpolu bo ma świetny strzał z sytuacyjnej piłki.
On NIE MA umiejętności takich jak Zubi czy Partey... nie potrafi wyprowadzać piłki z obrony do ataku, często ją traci. Powinien grać jak najwyżej... albo za plecami ruchliwego napastnika, albo w roli fałszywej 9tki"
Tak. A Saka to lewy obrońca.
Merino to typowy środkowy pomocnik. Ani ofensywny ani defensywny jeżeli już go szufladkujemy. Ma jednak więcej predyspozycji defensywnych aniżeli ofensywnych. Nie ma ani strzału, ani krzty kreatywności, marne prostopadłe podanie, więc ofensywny pomocnik z niego żaden. Jako tako sprawdza się w utrzymywaniu przy piłce i wyprowadzaniu jej, do tego w odbiorze jest w miarę poprawny. Cofniętym napastnikiem zrobił z niego Arteta w ramach konieczności. To tak jakby Parteya nazwać prawym obrońcą.