Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14519 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 165 z 363 (komentarze od 6561 do 6600):
Shagrath,
"klub może sobie pozwolić na wszystko bez zaciskania pasa, wyprzedaży itp. "
Nie może. Spłacamy kredyt i nadwyżka generowana jest wymogiem, a nie widzimisie. Wszystko jest świadomym wyborem, Pan Kowalski może wziąć kredyt na 10 tyś. zł, a później pokazać wszystkim środkowy palec. Ale nie jest niespełna rozumu i bierze odpowiedzialność za swoje decyzje. My tą odpowiedzialność wzięliśmy w momencie budowy stadionu. I wtedy to był świadomy wybór, aktualne oszczędności są tego konsekwencją. Tak - NIE STAĆ nas na poważne zakupy. Skoro uznajemy naszą politykę za rzecz oczywistą. Jovetica i innych nie obchodzi to, że moglibyśmy rzucić się w wir spłacania kredytów kredytami. Bo nikt nie gdyba. Dlatego apeluję o trzymanie się rzeczywistości.
MU, MC, CFC nie gwarantują tylko lepszych pieniędzy. Chcąc nie chcąc dwa Manchestery są przed nami sportowo, zdobywają trofea. Chelsea się chwieje, ale też swoje w ostatnich latach zdobyła. To my - kibice, możemy mówić, że United trzyma Fergie i Robin (chociaż van Persie od kilku kolejek nic nie gra, a United i tak wygrywa), ale jeśli mówimy o atrakcyjności klubów dla zawodników z zewnątrz - to to nie ma znaczenia.
W teorii stać nas na Jovetica i nigdzie nie powiedziałem, że nie. Tylko, że zawodnicy nie zawsze idą po cenie rynkowej (odstępnego i kontraktu). A na licytację już nas nie stać.
Ewolucja z samej definicji tego słowa oznacza rozwój, pójście do przodu. My nie poszliśmy do przodu, tylko się cofnęliśmy, bo skład powiedzmy z sezonu 2010/2011 był mocniejszy niż teraz. Obecność młodych zdolnych w naszych rezerwach byłaby rozwojem projektu "Akademia Kanonierzy", instytucji generującej zysk kosztem sukcesu sportowego. W moim odczuciu nie taki był cel projektu Wengera - a od celu sukcesów się oddaliliśmy i próbujemy na nowo ruszyć do przodu.
który - które*
(bo traci sens)
Shagrath, kolego, nie mierze wielkości klubów, tylko pokazuje bzdury w Twoim pierwszym poście, który zresztą teraz na pół strony nakreśliłeś. Nie musisz mi pisać o warunkach, bo to właśnie ja o tym mówię, a Ty na początku stwierdziłeś, że żadnej wstrzemięźliwości nie ma.
I mówimy o konkrecie - transferze Jovetica. Bez obrazy, ale obawiam się, że Czarnogórca mało obchodzi Twoja wizja powrotu Arsenalu na szczyt. Liczy się to co jest teraz - a teraz na szczycie nie jesteśmy.
Wielki projekt runął (sportowy, nie finansowy). Na jego gruzach próbujemy stworzyć coś nowego.
No to możliwe, że Rosa nie będzie gotowy by zacząć mecz z Reading, ale zobaczymy. Cieszy postawa Monreala, wreszcie szykuje się nam rywalizacja z prawdziwego zdarzenia, bo Gibbs też nie odpuszcza. Ogólnie wciąż na pierwszym miejscu stawiam Anglika, ale nie obrażę się jeśli Nacho nie pozwoli by była to oczywista decyzja.
Shagrath, jeśli sobie tak radzimy bez zaciskania pasa, to czemu nie ma na większe tygodniówki, a co sezon odchodzą najlepsi gracze? Właśnie o to chodzi, że my musimy zaciskać pasa i nie możemy sobie pozwolić na wiele. Przynajmniej na razie. Przypominam także, że nasz ostatni 'wielki projekt' runął w gruzach, po wyprzedaży wszystkich ważnych zawodników.
Oczywiście Toni ostatnim zdaniem przesadza, ale to narwany Włoch, gracz Fiorentiny. Dziwne byłoby gdyby nie przesadził. Musimy jednak zaakceptować to, że marka Arsenal nie robi już takiego wrażenia i jest drugim wyborem po City czy United. Jovetic to nie jest jakiś no-name i z nim może być jak z Hazardem czy Matą - będziemy zainteresowani, ale nie przedstawimy na tyle atrakcyjnej oferty, żeby stawił nas ponad resztą klubów.
No i Almunia tam siedzi!
Ja bym chciał Watford w PL. Klub latem przejął gość, który ma Udinese, na treneiro wziął Zolę. Ciekawy dodatek do naszej ligi.
Albo seniorska Anglia, albo niech siedzi w domu. Pearce to kretyn, który w ogóle nie dba o rozwój piłkarzy i powinniśmy go jak najczęściej unikać, szczególnie w przypadku zawodników pierwszej kadry.
Rafson95, porównanie z Dudu trochę nietrafne, bo akurat on był typową dziewiątką. W Zagrzebiu był od ładowania bram z każdej pozycji, w ostatnim sezonie pojechał ponad 30 goli. U nas też na początku statystyki miał niezłe, dopiero po kontuzji pojechał mu celownik i zostało klepanie i rozegranie.
Nastroje niektórych się ostro zmieniły po ostatniej kolejce. Nie jestem przekonany co do takiego samego tonu tej wypowiedzi dwa tygodnie wcześniej.
Nie jestem przekonany czy w ogóle szukamy po takich gościach, ale chętnie bym go przywitał. Młody, z papierami na poważne granie. Kwestia czy rzucimy się na jednego Jo-Jo, czy trzech Yo-Yo, Ya-Ya, Ye-Ye Bagabunga z Afryki.
Gervinho zawsze szaleje jak ma dużo miejsca. U nas nigdy nie będzie miał, a decyzje dalej podejmuje średnie (o wykończeniu/ostatnim podaniu nie wspominając).
Sanchez nigdzie nie przejdzie, Villa zresztą też. Jedynie realny (jeśli się nie rozmyśli) jest Valdes, ale to klopsiarz i idiota.
cakE256, nie ma tam nikogo, który jest na sprzedaż za cenę na nasze warunki i na nasze potrzeby. Taka jest rzeczywistość. Chyba nie chcesz, żebyśmy kupowali od Barcelony tylko po to, żeby im pokazać, że też możemy. Można próbować wyciągać gagatków z La Masii, ale to wszystko.
Z Barcelony nikogo nie kupimy i dobrze. Chyba, że Wenger oszalał.
Samba będzie chciał dużą tygodniówkę, a pewniakiem do pierwszego składu nie będzie. Ja tam wolałbym jakiegoś młodego, zdolnego obrońcę ala Smalling.
Z QPR już lepiej Remy'ego.
W Championship to co drugi jest maszyną do goli.
Może kupimy Buraka. Śmiechowo się nazywa, ale ładuje.
Nawet nie widziałem tego dryblingu Glika z samym sobą. Pewnie Ferguson jutro powie, że mógł zginąć.
Jak dla mnie z reprezentacji niepotrzebnie na siłę próbuje się robić drużynę 'ofensywną', bo mamy Lewego i Kubę. U nas nawet podstawy taktyczne kuleją, pressing, podwajanie, łatanie dziur. Od tego trzeba zacząć, wtedy ofensywa też się ustabilizuje, a tak to próbujemy jakkolwiek wybić piłkę na połowę przeciwnika i liczymy, że goście z Borussi coś wyczarują. Ukraina nie wygrała Yarmolenką, tylko podstawami. U nas nikt za te podstawy nie chce się wziąć.
Właśnie takie zagrania wykluczają go z pozycji DP, na której niektórzy go widzieli. Z głową zawsze problem.
Może po prostu rozłożyliśmy siły głównie na równą walkę z San Marino. Podobno ich skrzydłowych mamy rozpracowanych tip-top.
Ukraina kosi równo, ale przy takim wyniku pewnie wrzucą na luz. Ciężko więc nawet na czerwo liczyć.
Dario nawet wstępu ku pokrzepieniu serc nie skończył, a tu w dupsko.
First Blood!
Maniu, problem taki, że Diaby to nie jest zawodnik defensywny i nigdy takim nie był. Kto to wymyślił :/
Trochę bekowo, że chwali się 14 spotkaniami i mówi, że to dobry wynik, kiedy taki Cazorla już pocisnął 39. Na niego może i dobrze, ale to podobno miał być nasz nowy letni transfer, na którym będzie można polegać.
Śmiejemy się, ale jednocześnie trzeba się modlić, żeby ktoś go od nas zabrał :P
Lubię gościa i tyle. Gdy jest w formie, jego gra to uczta dla oczu, nikt tak nie napędza akcji. Dodatkowo firmowe wślizgi zawsze na propsie. Ze dwa lata temu miał okres, kiedy wydawało się, że nie wejdzie już na dobry poziom, ale w zeszłym sezonie udowodnił, że jeszcze warto na niego stawiać. Zdecydowanie powinien teraz częściej grać. Jesteśmy w momencie sezonu, kiedy wielu zawodników łapie zadyszkę - i tu świeży Czech będzie zbawieniem. Przy kontuzjach Jacka i zmęczeniu Cazorli, Wenger musi przesunąć Mozarta na pierwszy plan.
Stawiam pięć baksów, że Aneke nawet ławki Arsenalu nie powącha.
Jedno jest prawdą, że Wenger przez braki kadrowe często przyspiesza powroty zawodników, ryzykuje zdrowiem, bo nie ma kim grać. Wiele razy Fabregas padał tego ofiarą. Ale Maciej tradycyjnie przesadza, bo Wojtek nie gra nic wielkiego od dwóch lat, czy miał kontuzje czy nie. Z rywalizacją trzeba się pogodzić i tutaj akurat Wenger postąpił mądrze, mimo że sprawa bramkarzy powinna już być rozwiązana (bez Fabiańskiego i Mannone).
Arsenal_1886, za duża presja - źle, za mała - źle. Tłumaczyć na siłę można wszystko, ale błąd jest błędem, ma być skoncentrowany przez cały mecz.
Chyba niektórzy mają krótką pamięć, bo za komunikację w obronie Fabian był wiele razy zjeżdżany, Sagna czasem mu chciał głowę urwać, bo nie kontaktował. Trochę za dalekie wnioski po dwóch meczach. Zresztą, w ostatnim, będąc prawie bezrobotnym, Łukasz i tak się minął z dośrodkowaniem.
Theo w pierwszej części sezonu grał naprawdę nieźle i nie tylko w statystykach. Nie tracił piłek, utrzymywał się pod presją, napędzał akcje, część 'dryblingów' wychodziła. Teraz jest gorzej i ciśnięcie po kontrakt na pewno zrobiło swoje, ale stać go na dobrą grę (przynajmniej żeby nie tracić tak często futbolówki). Oczywiście geniuszem nie będzie, nie będzie posyłał hiszpańskich prostopadłych, ale to wartościowy element w naszej kadrze. Problemem nie jest Walcott, problemem jest to, że nie mamy go kim zastąpić kiedy cieniuje.
Arsenalfcfan, a faktycznie, myślałem, że ma do 2014, pomyliło mi się z Mannone. Ale i tak moim zdaniem z nami nie zostanie.
Wenger podbija cenę za Fabiana tymi występami (skoro i tak Wojtek jest w mizernej formie). Latem go sprzeda i będzie dwa miesiące walczył o Valdesa
Hazard jednak ładnie kręci w tym sezonie.
Mówiłem, że Spursi jeszcze spuchną :) Bardziej kwestia naszej regularności i niewypieprzenia się na pysk.
Akpoma można sprawdzić w pre-sezonie, a nie w kluczowej części rozgrywek. Ludzie trochę za dużą wagę przywiązują do statystyk z rezerw, a Chuba jeszcze nic oprócz tego nie pokazał. Ma 17 lat, nigdy nie grał w poważnej piłce choćby na poziomie Championship. W rezerwach seriami strzelali tacy goście jak JET, Simpson, Bendtner, Afobe, Lupoli czy Aliadiere. Dajcie mu się spokojnie rozwijać, Wenger wyłapie kiedy będzie potrzebny.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Sagrath, skoro plan jest taki, że nadwyżka ma być - to ona jest wymogiem. NIE WAŻNE, że ona figuruje jako 'wolna' na papierach. Bo nie jest wydawana. Wenger wielokrotnie powtarzał, że ona musi być i dopóki polityka jest jaka jest, nie może w tym kontekście traktować tego jako jednorazowy kaprys. Od początku apeluję do Ciebie, że jeśli mówimy o transferach, to trzeba patrzeć z zewnątrz, oczami zawodników, a Ty wygrzebujesz wyniki finansowe, puste liczby, które nie odnoszą się w żaden sposób do poziomu sportowego.
Nie musisz capslockować 'nadpłacania', bo sam mówiłem o 'nadwyżce'. Kwestia jest realnych efektów tej nadwyżki.
Projekt Wengera to nie była pętla 'młodzi - pierwszy skład - rozwój - out'. Projektem Wengera była budowa drużyny od podstaw, najpierw oparta o młodych zawodników (bo na takich było nas stać), a później rozwijana co roku aż to nabycia niezbędnego doświadczenia. To runęło, bo do tego kluczowego momentu nikt z młodych nie dotrwał - wszyscy odfrunęli. Poleganie na młodych zawodnikach miałobyć okresem przejściowym, a nie celem samym w sobie. Teraz nie ma już młodej drużyny, popatrz na wiek pierwszego składu. Tyle, że jest ona kupiona w ostatnich latach i nie wystarcza już na sukcesy sportowe.