Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14507 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 286 z 363 (komentarze od 11401 do 11440):
Na mecz z United trafiamy w złym momencie. Gdybyśmy mieli jeszcze szanse na mistrzostwo, to pewnie rozpoczęlibyśmy spokojnie, przejmując powoli inicjatywę. Teraz nasi chcą się wykazać i zmazać plamę, więc pewnie rzucą się jak potłuczeni i znowu dostaniemy kontrę na pysk.
Swoją drogą, czytam właśnie konferencje Mourinho. Powiedział, że Arsenal był bliski awansu i wtedy wszedł sędzia (w kontekście krytyki arbitrów, jest też wspomnienie o Ovrebo) ze swoją decyzją. Że to mu przeszło przez gardło :P
Arsen258, to nie wszystko idzie od nauki na treningach, charakterystyki czy charakteru ot tak się nie zmieni. Problemem Francuza jest też to, że przyszedł po Thomasie, a ten tam się cholernie udał. Jest po prostu stworzony do gry w Anglii i wie, że jak robi wślizg, to najlepiej zaorać pół boiska, razem z drużyną przeciwną :P Nie wiem czy Kosa może wejść na taki poziom. Wydaje mi się, że pozostanie warsztatowym obrońcą od interwencji na potrzebę. Jeśli jednak sprowadzi błędy do minimum - to wystarczy.
Kościelny warsztatowo jest bardzo dobry, szczególnie na ziemi (wyjścia na dobieg do główek dalej partaczy seriami), ale czasem jest za mało dynamiczny w wejściach. Jeśli przeczyta grę - jest dobrze, jeśli zaśpi, popełnia babole, których nawet nie da się zamaskować. Vermaelen kasował rywali, po kilku interwencjach napastnikowi odechciewało się pojedynków. Vidic robi to samo. Koscielny trochę traci przy tym na ocenie, choć nie zawsze do końca słusznie. Niemniej jednak, myślałem, że pod koniec sezonu będzie już bardziej zdecydowany. Dalej wiele jego interwencji jest na granicy.
Ferguson zawsze braki jakościowe u poszczególnych zawodników nadrabiał taktyką. Nawet jak gra totalnymi drewnami, to jak się przyjrzeć, zawsze ma linię do kontr (którą jeszcze podbija ławką jakby co) i jak się ich na chwilę przyciśnie, to jedna akcja, bramka i przeciwnik się cofa. Nawet bracia da Silva są inicjatorami i nie sądzę, żeby to był przypadek.
Jak Hernandez zacznie posyłać mierzone piły za obronę z połowy boiska, to pogadamy o wygryzaniu ze składu. Robin z połową swoich goli byłby lepszym zawodnikiem od obu rezerwowych z MU, ale by to przyznać, trzeba oglądać spotkania.
Żadnych dziadków z Milanu. Ich tam sztab medyczny trzyma na nogach, gdzie indziej by się zaraz rozsypali, szczególnie u nas.
Pinguite, no tak, bo między 20-sto latkiem z Lille, a Messim nie ma nikogo.
sebasz, po co mam patrzeć? mówię o tendencjach. Chociaż z tym Seedorfem poleciałeś. Vieiry nie chcieliśmy.
aRamsey, a żeś wymyślił. Hazardem interesują się prawie wszyscy, Cahill jest anglikiem z bańką, za Cavaniego rzuczają chore kwoty - fakt, to na nich nas stać.
Swoją drogą, wszyscy mówią o wielkiej potrzebie doświadczenia, zawodników ogranych na najwyższym poziomie, którzy wiedzą jak się wygrywa. Jednak najczęściej wymieniani są tacy goście jak Cavani, Hazard czy Cahill. Ciekawe.
Nie wiem po co rozmowa o zmianie trenera. Administracja mówi tym samym głosem, co Wenger i jeśli nie będzie z ich strony warunków, to nie będzie nagłej zmiany trenera, bo to normalna kolej rzeczy. Na razie jesteśmy w stadium, kiedy zmiana na ławce trenerskiej nastąpi za przyzwoleniem z Arsene'a i z jego rekomendacją. O wszystkich Hiddinka radziłbym więc na razie zapomnieć. Jak się zmieni sytuacja, to będzie można cokolwiek mówić, a sygnałów w tę stronę póki co nie ma.
Co do ustawienia, to mi pasuje, przynajmniej w takim zestawieniu kadrowym. Jeśli byśmy kogoś kupili, to można by pomyśleć o innych rozwiązaniach. Bardziej mnie boli ławka i fakt, że innym składem nasza formacja zwyczajnie nie działa, a innej taktyki nie stosujemy. Chciałbym zobaczyć drugi garnitur, który by prezentował inne walory do wykorzystania w niektórych sytuacjach. Jeśli bazować na aktualnym stanie, to nie przy takiej jakości.
Mistrzostwo przegraliśmy już wcześniej, ale mimo wszystko spodziewałem się dzisiaj więcej. Prawie pełny skład, niby forma kilku ważnych zawodników, tyle tylko, że znowu zawodzimy jako zespół, całość - i taktycznie i mentalnie.
Jesteśmy najgorzej radzącą sobie drużyną ze stałymi fragmentami w lidze (statystyki potwierdzają), rok w rok, ładują nam bramy największe cieniasy ligi z rożnych/wolnych, a my dalej zachowujemy się jak kaleki. Może potrzeba jakiegoś gościa z zewnątrz, który by poukładał ten aspekt, może po prostu brakuje jakości u co poniektórych, ale tak być nie może.
Nad transferami nie chcę się na razie rozwodzić (przyjdzie czas na komentarze na ten temat), ale w pełnym zestawieniu ofensywnym, musimy wpuszczać Ramsey'a? Chamakha, który pomijając formę, kompletnie nie nadaje się na super-suba? Przecież to niedopuszczalne. Mentalność też u nas siada, ale to w zasadzie powiększa tylko braki taktyczne. Wiadomo, że brakuje nam gości, którzy by "złapali grę za szyję" i przycisnęli indywidualnie, dali impuls, ale organizacja jest kluczowa.
Na podsumowanie całościowe będzie czas po sezonie, ale widać masę punktów do poprawy. Pytanie ile z nich będzie rozwiązana, a przynajmniej jak dużo prób zostanie podjętych. Wengera nie chciałbym wyrzucać, chciałbym żeby przedstawiono mu jasne wysokie warunki.
Wenger chyba nie wie co to stały fragment. Partaczymy to od lat do cholery i nigdy nie potrafimy się ustawić.
Przecież jest napisane. Rekord wyjazdowych goli pod rząd. Na teraz jest na równi bodajże z Drogbą.
Nie przesadzajcie, bo Don Balon udostępnił cały wywiad i ludzie znający hiszpański potwierdzili, że słowa były prawdziwe. Sprawa bardziej rozchodzi się o to, że przed drukowaniem Arsenal miał dostać kopię do zatwierdzenia, a dostał ją po fakcie.
Newcastle nie jest dobry przykładem. Przypominam, że prawie całą drugą połowę graliśmy w dziesiątkę i wypadł nam właśnie środkowy. Fabregas akurat wtedy, to się cofnął. S
Spokój w środku mamy, tylko potrzebujemy tam Jacka i Alexa. Każde inny skład kadrowy bardziej lub mniej rozpierdziela formację.
Hiszpan. Trudno, żeby nie-rozgrywający był rozgrywającym.
Rozegranie byłoby lepsze, bo...? Cesc byłby tam gdzie Wilshere, grając wszerz, czasem mega-długie piły na Theo, albo wrzuty na Robina, a Nasri jeśli by się nie rozbijał o Hiszpana, to brałby piłkę ciągnął na przód z futbolówką przy nodze i rozbijał się o obrońców. Rozgrywanie totalne.
Eksperta od ostatnich podań zamienić na gościa, który podawać nie potrafi? Co my z tego mielibyśmy mieć, oprócz mocnego ograniczenia potencjału obu zawodników?
Jeśli według Ciebie teraz mamy dziury, to gdybyśmy jeszcze cofnęli najbardziej wysuniętego zawodnika ze środka (nie zmieniając nic więcej), nie byłoby ich? gdzie tu logika?
Odległości też wynikają z charakterystyki zawodników. Theo musi grać na linii z obrońcami i wybiegać do podań, bo inaczej jest bezużyteczny.
Wróć. Teraz nie ma dziury. Dziura by była, jakbyśmy cofnęli Ceska.
Jak mielibyśmy zamknąć przeciwnika, mając "kilometrową" dziurę między formacjami? Mówisz o Barcelonie, a słowem o Inieście nie wspomniałeś.
Z połowy boiska ma grać prostopadłe?
Nasz środek, jest beznadziejny, nic się nie dzieje, więc mamy uspokoić grę? wtf? gdzie ja jestem.
Bez jaj, facet dwóch meczów nie potrafi zagrać zdrowy, a w co trzecim rozegranym ma odchył na czerwoną kartę. Jack już go dawno wziął i gdyby Denilson nie był taki słaby, to Abou by już murawy nie powąchał.
Od podań wszerz mamy Jacka i Alexa. Mamy tracić potencjał ostatniego podania u Ceska na rzecz klepania? nasz środek nie gra, jak środek Barcelony.
Ty masz poziom twierdząc, że maszynka od ostatniego podania nie ma wpływu na grę?
Nie. Onetu się naczytałeś?
Pewnie, że nie ma wpływu mając zazwyczaj przed sobą miejsce tylko na ostatnie podanie.
Chelsea ma Terry'ego, United Vidica, a my Vermaelena. Tak, on jeszcze żyje George.
howareyou, to ja wiem.
" U nas "taktyka" (jak zwał, tak zwał) odgrywa niezbyt istotną rolę"
"Gdyby zmienić (na lepsze) albo jedno (trener), albo drugie(wykonawcy) - pojawiłyby się efekty."
Chciałem się tylko dowiedzieć jak zakup Ronaldo miałby wpłynąć na istotność złożonej taktyki w naszej grze (czyt. te "efekty"). Ale chyba to jednak nie ma sensu. Oh well.
howareyou, trudno zaprzeczyć, że jak za Bendtnera byśmy mieli Ronaldo dzisiaj na skrzydle, to gra wyglądałaby lepiej. Nie wiem natomiast jak by to zmieniło "odgrywanie niezbyt istotnej roli". Tak samo jak się ma do tego wroga murawa. To się nawet na ironię nie nadaję.
howareyou, serio wiadomo?
nie jest to także TYLKO winą trenera i wykonawców.
howareyou, styl gry to pojęcie nie mówiące nic. Jak dla mnie może być ofensywny, albo defensywny, chociaż to też trzeba przyjmować punkty odniesienia. Taktyka wchodzi w sedno sprawy i tak, realizujemy pewne założenia taktyczne oraz nie, nie jesteśmy Barcą UK.
Swoją drogą, co do wrażeń wizualnych, to wolałem dzisiaj patrzeć na serię czyściutkich wślizgów Carvalho na pełnej szybkości niż Xavi'ego i jego gazylion kółek w miejscu i wrzutę na Messiego.
howareyou, nie do końca. Wenger ma taktykę, problem w tym, że jedną na wszystkich. "Wrzucacze" to niższa liga.
Mourinho przede wszystkim gra pod przeciwnika. Jak łupie średniaków z ligi, to wcale nie gra defensywnej piłki. Tyle, że mecze na szczycie to trochę inna bajka. Tu wszystko musi działać perfekcyjnie, zespół powinien być przygotowany na każdą ewentualność, a zawodnicy wiedzieć co robić.
a mnie tacy trenerzy trzymają przy futbolu. Tacy, którzy mają swoją filozofię, którą potrafią wdrożyć i zrealizować. Za dużo trenerów "wrzuć zawodników i niech se grają".
Na pocieszenie możecie sobie zobaczyć tańczącego Busquetsa po murawie od potrącenia powietrzem na TVP.
Mecz dobry, ale co z tego skoro znowu nie potrafimy docisnąć do końca. Chelsea nas bierze w tabeli, wszystko po staremu. Wenger w swoim świecie.
Na YESie przełączyli na Hiszpanię i widzę, że standardowo się tam tylko tarzają.
Dobry mecz, ale musimy na mocnym poziomie cisnąć 90 minut, inaczej się nie da.
Sagna ośmieszający pół-boga gracza roku Bale'a - bezcenne.
Bale jest najlepszym piłkarzem świata. Jego nie trzeba wymieniać. Po prostu jest.
Jack na ławce. Trzeba dać mu dychnąć, bo trzewia zaraz na murawę wywali.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Co znaczy "wykreować nowego Tony'ego Adamsa" ? Fabryka jesteśmy czy co. Absurdalne stwierdzenie. Gary nie ma nic z Tony'ego, ani charakteru, ani umiejętności na lidera defensywy.