Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14570 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 314 z 365 (komentarze od 12521 do 12560):
To już było wiadome od dłuższego czasu. Thomas ma jednak rację, że to historia, a Fabregas nie zamierza rozpaczać z tego powodu. Na następny rok jest z nami i komentarze dawno powinny się skończyć.
sebasz, ale o co chodzi? Ja coś mówiłem o Carling Cup i jakimś rezerwowym składzie?
bacary, z Wilshere'a taki skrzydłowy, jak z Denilsona DP.
Zawodnik wydaje się ciekawy, typowych skrzydłowych aż tak dużo nie mamy, no i zawsze dochodzi aspekt marketingowy. Co prawda, bardziej wyczekuję Wellingtona, ale Ryo też przykuwa oko.
Wielkiej rewelacji na razie u niego nie widać, ale dostrzegam bardzo duży potencjał i wciąż wierzę, że będzie świetnym partnerem dla Vermaelena. Kilka lekcji już dostał i wydaje się, że szybko zacznie poprawiać swoje najsłabsze strony.
Turcja jest niezłą ekipą, a Belgi przydałoby się wygrać, więc łatwo pewnie nie będą mieli. Mam nadzieję, że na koniec uda im się awansować, bo mają fajną, młodą ekipę, która w 2012 może mocno namieszać.
4CescFabregas4, klub to nie bajka Disneya, żeby celem było spełnianie życzeń. To się musi opłacać. Czygryński chciał grać w pierwszym składzie, czemu nie spełniliście jego woli? :< Toure opuścił Barcę, bo woleli marzącego o ławce Mascherano, niż niezadowolonego Iworyjczyka. Yaya nie był niezbędny do ułożenia zespołu, więc gdy dostali niezłą ofertę, to ją zaakceptowali. Mogli go za darmo puścić, skoro tak się troszczą. Fabregas jest na razie potrzebny, on sam nie widzi tragedii w graniu w Arsenalu, więc został. Jakby Messi sobie zamarzył powrót do Argentyny na roczek(nie chodzi o realność stwierdzenia), to Barca na pewno chętnie by go przywiozła.
"Yaya nie znajdowal sie w planach Guardioli? :D
To po kiego sprowadzil on Masche, a wczesniej kilka razy spotyka sie na rozmowach z Toure by przekonac go do pozostania? (nie przekonal wiec go puscil , nie trzymal na sile, bo ma wazny kontrakt).
Pep potrzebuje w skladzie 2 DMow i dlatego za Yaye przyszedl Javier.
Yaya chcial odejsc by zamiast w 60% spotkan zagrac w 95 w City, jego wola, Barca ja spelnila."
Sprowadzenie Mascherano nie ma tu nic do rzeczy. Yaya stał się mniej ważnym elementem układanki, więc odszedł. Porównujesz pozycję Toure z zeszłego sezonu, z pozycją Fabsa w Arsenalu?
4CescFabregas4, podpieram to, o czym mówię. To chyba logiczne.
A&A: Jak mówiłem, Afobe poleciał do Hiszpanii i tam został oprowadzony po ośrodku - wiadomo, że nie dla zwiedzania, tylko dla oferty. To jest konkret. Czy było coś w tym złego? To Wengera cały czas nazywają porywaczem wychowanków - to do tej kwestii. Z Ceskiem było podobnie, bo co prawda profesjonalki nie mógł dostać, ale POWAŻNE zapewnienie od Barcelony, by wystarczyło - nie wszyscy od razu dostają mega-kontrakty, u nas też za samo spełnienie wymogu wieku umowy się nie dostaje. Tyle, że wtedy mieliście trochę chaosu i nikt o to nie zadbał.
4CescFabregas4, Liverpool puścił Mascherano, bo ten się zbuntował. Z profesjonalizmem ma to niewiele wspólnego. Toure został puszczony, bo nie był już w planach Guardioli, czego skutkiem była chęć zmiany klubu. Obie strony zadowolone. My natomiast spełniliśmy wolę Ceska. Określił ją podpisując z nami kontrakt.
"A dlaczego nie przytoczysz slow Messiego o tym jak mowil, ze Arsenal to dobry klub, lubi ogladac mecze Arsenalu bo graja ladnie w pilke itp. Dlaczego przytoczyles zmyslona lub przeinaczona przez dziennikarzy wypowiedz Xaviego, ktory o zadnym klubie nigdy nie powiedzial, ze jest slaby, szanuje kazdy klub, kazdego rywala."
Pozytywne słowa są z zasady najprawdziwsze na świecie, a te niepasujące z zasady zmyślone. Teoria godna fana Barcelony.
"Aneke i Afobe powiadasz. Dziwne, ze jakos o nich nie slyszalem, wiec konkretnego zainteresowanaia chyba raczej nie bylo.
Poza tym: obaj maja kontrakty z Arsenalem i zeby ich wyciagnac trzeba zaplacic, negocjowac z klubem itp. Nie mozna sobie od tak podpisac kontraktu jak z wolnym zawodnikiem, wiec marne porownanie."
Nie słyszałeś, więc nie było sprawy? leżę. Co do kontraktów, to Aneke podpisał profesjonalny kontrakt w lipcu tego roku, a Afobe w lutym. Zainteresowanie Barcelony było pod koniec 2009, bo wtedy mogli jeszcze ich przekonywać.
"Co do ceny- widziales zeby jakis klub oferowal od razu za jakiegokolwiek zawodnika fure kasy nie probujac go kupic taniej?
40 mln bylo na poczatek. Mialy byc negocjacje.. mialy."
Początek to był z 30 z hakiem, po którym Arsenal wydał oświadczenie, że Fabregas nie jest na sprzedaż i nie wstępujemy w żadne negocjacje (ot tak, takich rzeczy się na oficjalnej stronie klubu nie wypisuje). Później była gadanina, wycieczki turystyczne Rosella i rzekoma oferta 40 mln na koniec okienka.
4CescFabregas4, Aneke i Afobe. Pierwszy powiedział fuck off, drugiego oprowadzali po ośrodku.
Nie, nie chce powiedzieć, że Cesc nie ma umiejętności gry w systemie Barcy. Do tego i tak nie potrzeba historii młodzieżowej w Katalonii. DNA Barcelony zostało wymyślone, więc przestań mówić, jakoby było to określenie słownikowe. Byłoby w porządku - wypowiedziane raz.
O podrzędnym klubiku mówił chociażby Xavi, twierdząc, że nie ma szans, aby klub z Londynu coś ugrał, a trzymanie Ceska jest "zbrodnią". Sytuacja każdego zawodnika jest kwestią osobną, więc przywoływanie Toure jest bezcelowe. A profesjonalnie zachowuje się ten, kto respektuje decyzje klubu, z którym jest związany kontraktem (z własnej woli).
Płaczą to na razie inni, że Wenger w ogóle ośmiela się coś powiedzieć. Jak nie Fletcher się mazgai, że przez Wengera mu kartki wlepiają, to teraz Shawcross się obraża, bo on przecież łamie nogi od święta (nam już załatwił Ade i Aarona w przeszłości), a tak ogólnie to kopie przez przypadek. Stoke to drużyna, która już dawno powinna wylecieć do Championship, ale pewnie znowu ich najlepszy zawodnik - Ręcznik, wyciągnie tę zgraję kopaczy z bejsbolistą na czele ze strefy spadkowej. Obiektywny pewnie nie jestem, ale trawię drużyny Pulisa.
"A z DNA to przecizez prawda, Cesc uczyl sie grac w systemie Barcy, wiec ma ta umiejetnosc, ma to DNA. Nie rozumiem czepiania sie o to stwierdzenie."
Nic nie ma. DNA Barcelony nie istnieje. To, że Wy sobie dopowiadacie do tego teorię, to już inna kwestia.
4CescFabregas4, powiem, ze mówisz nie na temat. Zresztą już pisałem, że Barcelona również próbowała nakłonić naszych wychowanków do podpisania kontraktu z klubem z Hiszpanii. Również nie pytała nas o zdanie. To logiczne, że we wczesnych etapach kariery rozmawia się głównie z zawodnikiem, bo nikt nie jest jeszcze związany profesjonalnymi kontraktami.
Co do gadania, to gracze Barcelony nie są agentami Fabregasa i nie są od tego, by mówić, kto kogo trzyma na siłę. Nie chodzi tylko o DNA, ale o traktowanie Arsenalu jako podrzędny klubik, który więzi w worach swoich zawodników. Cesc jest związany kontraktem, który sam podpisał, czymś co kataloniarze systematycznie ignorują. Tak więc, nie, nie mają prawa decydować za Fabregasa i za Arsenal.
Widzę, że słowo Barcelona w newsie nagle sprowadza zastępy kibiców klubu z Katalonii, którzy znowu chcą udowodnić, że ich klub jest nieskazitelny, a dzieci w Afryce głodują, bo ktoś źle mówi o Xavim i spółce. 4CescFabregas4, cudowny wywód, ale to Ty masz problemy z pojęciem sprawy transferu Ceska. Nikt nie zabrania Barcelonie składania ofert za Fabregasa - chcą kupować swoich wychowanków za grube miliony - ich sprawa. Niech jednak to robią zachowując profesjonalizm, a nie z podejściem "nam się należy i zaraz powiemy to światu".
Lancelotto, to samo Twój więcejniżklub chciał zrobić z Afobe i Aneke. Całe szczęście młodzi się wypięli na katalońskie podrygi.
Zawodnik ciekawy, ale z tych roczników akurat sami mamy interesujących zawodników. Ciężko byłoby znaleźć dla niego miejsce.
jarts, z Wigan. Tym razem Dudu w niego przypierniczył :P
Można gdzieś zobaczyć bramkę Eboue? Wreszcie strzelił dla reprezentacji normalnego gola, czy znowu jakiś bramkarz w niego przypierniczył i po odbiciu piłka wpadła do siatki? :P
Ciężko mówić o dobrym wykończeniu, kiedy prawą nogą ma problem z kopaniem prosto. Zgadzam się jedynie co do tego, że zachowuje spokój przy sytuacjach podbramkowych i nie wali na pałe.
Jak już dodajecie coś od siebie, to wypadałoby wpisać w źródle: /własne
Opinia Ade mnie mało rusza. City może już niedługo urosnąć w siłę, tyle, że Togijczyk raczej nie będzie częścią tego sukcesu. Przesiedzi sezon na ławce, może wywalą go w lecie i będzie całował kolejny herb.
Kolejny chce się pchać na środek? Niech lepiej zostanie na left-backu, bo inaczej nie będzie miał żadnych szans, by się przebić - a i tak ma niewielkie.
patryk878, Pearce stwierdził, że przez ten ostatni szum medialny związanym z aresztowaniem Wilshere'a, Anglik nie jest w pełni skupiony na piłce. Jak nie zagra w kolejnym meczu, to pewnie Wenger będzie niemiły :P
Saga na to lato się skończyła i Cesc, jak i my, możemy skupić się na Arsenalu. Myślę, że już niedługo zobaczymy Hiszpana z zeszłego sezonu i będziemy próbować ciągnąć po trofea. Jednak nie uważam, że odejście Fabsa byłoby dla nas katastrofą - to zawodnik genialny, ale łatać możemy. Już teraz na upartego byśmy przetrwali, a poważniejsze zastępstwo jest w drodze - chodzi głównie o Ramseya, bo to on jest charakterystyką najbardziej zbliżony do naszego kapitana. Wenger nie rozwali nagle zespołu. Puści Ceska, jak będzie pewny o jego zastępstwo. Póki co jest z nami i nie widać, by ktokolwiek była wielce nieszczęśliwy.
1:0 na końcu to przegraliśmy z Olympiakosem akurat.
Czesiek też zaliczył asystę przy drugim golu Torresa. Dobrze, że zagrał te 45 minut.
Acolt, utykał, ale bardzo poważnie to nie wyglądało. Gorzej z Dawsonem.
Harry będzie napewno szczęśliwy jak mu wypadnie Defoe i Dawson na dłuższy czas.
Charlie, Krystyna kontuzjowana przecież.
Gallas sobie pogra.
Cesc asysta numer 1.
Cesc za genetyka.
"-- mnie ogarnia bo Ty wszystko co dotyczy PL przyjmujesz z bezgraniczną wiarą i przeświadczeniem że dlatego że tam gra Arsenal to są to rozgrywki poza jakimkolwiek podejrzeniem"
Nigdy czegoś takiego nie powiedziałem. Nie wymyślaj kolejnych bajek. Przyjmuje tezy, które mają podstawy. Oprócz "złotych myśli" nie przedstawiłeś żadnego konkretu.
"-- pisząc że liga nie jet czysta sam je sobie ustaliłeś "
że co? Ty użyłeś tego argumentu, a teraz piszesz, że ja ustalam jakieś reguły? To zdanie nie ma nawet najmniejszego sensu.
"-- no nie bądź śmieszny ,może do Fergusona zadzwonię co ?? jasnym jest że to ostatnia kolejka a nie połowa rundy i takie sprawy się załatwia już wtedy ( nieoficjalnie )"
Znowu złote myśli z dupy. Dlaczego to jest "jasnym"? Konkrety poproszę. Gdyby tak było, to wszystkie transfery przechodziły by 1 lipca. No bo skoro wszystkie negocjacje zaczynają się w maju.
Malouda kapitanem. Szkoda.
sebasz,
"-- świadomie może nie ale podświadomie ???"
żart jakiś? nie ma ku temu żadnych podstaw. Nawet nie masz pojęcia, jak wygląda szkolenie w MU, a nie dość, że wysuwasz wnioski o działaniach, to jeszcze włazisz w podświadomość. Śmiech ogarnia.
"-- to już TY napisałeś nie ja."
Na twoich zasadach.
"ma pokazać to że jeśli drużyna z dna tabeli walcząca w ostatniej kolejce o utrzymanie w lidze jedzie na OT i wygrywa po bramce piłkarza ( Tevez ) ,który negocjuje do niej przejście i przechodzi krótko po sezonie jest co najmniej zastanawiające."
Jeśli miała to pokazać, to po cholerę odwołujesz się do sprawy z Sheffield? Gubisz się w zeznaniach. Poza tym, poproszę o źródło świadczące o negocjacjach Teveza z MU przed tym meczem. Te teorie dużo bardziej pasuję do terminu, którego tak chętnie tutaj przywoływałeś. Tego na P.
Arsza nie jest przereklamowany, tylko jego gra nie może wciąż być porównywana z drugą połówką 08/09, kiedy miał bana na LM i ciągnął tylko ligę przez pół sezonu. Takiego poziomu przez całą PL + LM + puchary nie potrafi utrzymać. Jednak wciąż to zawodnik, który gra ponad swoją wartość - drugi strzelec i bodaj drugi asystent w 09/10 (gdzie grał nawet jako środkowy) wystarczą. Dla mnie to jeden z naszych najlepszych zawodników - zawodników, którzy potrafią zrobić różnicę. Czasem trochę zawodzi i wymaga się od niego więcej, ale ma to, co Cesc czy Robin - w kiepsko rozgrywanym spotkaniu i tak pośle kilka piłek, czy odda jeden strzał, ale zamieniony na bramkę. Kontrastowo pamiętam niektóre mecze Nasri'ego z zeszłego sezonu, kiedy biegał od boku, do boku z piłką, ale nie wynikało z tego kompletnie nic. Tak więc. ja tam wolę tą pierwszą opcję. Co oczywiście nie zwalnia go z grania na danym poziomie i rywalizacji z innymi w składzie.
sebasz, wypożyczenie jest pozytywem dla obu stron, więc żadna nie poczuwa się do jakkolwiek specjalnego traktowania danego zespołu. Zresztą kluby zazwyczaj dostają nie więcej niż jednego zawodnika i to nie klasy kogoś, kto pozwoli "utrzymać zespół w konkurencyjnej lidzie". Twoja "psychoza strachu" jest historią absurdalną w tej kwestii i argument, że "liga przecież nie jest czysta" jest jeszcze śmieszniejszy, bo nie dowodzi niczego. Równie dobrze mogę powiedzieć, że Ferguson dał premię zawodnikom Wigan za ogranie Chelsea w zeszłym sezonie. Nie mów, że nie, bo przecież liga nie jest czysta, no!
Przypadek Teveza nie wiem co ma pokazać. W historii nie chodziło o podłożenie się MU, tylko o to, że Argentyńczyk w ogóle nie powinien grać w Anglii dla West Hamu (złamano regułę, ze osoba prywatna nie może być właścicielem karty piłkarza) - o to procesowało się Sheffield. Tak więc, co ma piernik do wiatraka?
eSSo, nie można, bo Belgia nie gra z Anglią.
sebasz, nie mylę się, bo poruszasz dwie różne sprawy. To, co teraz piszesz jest zupełnie czymś innym. Czymś, co można zaakceptować. Wcześniej był kabaret, czyli bajki, po których przeczytaniu człowiek przez pół godziny leżał na podłodze.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Chyba sobie jaja robicie z Sambą. On pasuje do Blackburn, bo leci pod bramkę i się przepycha - przy takiej ilości wrzutek, jakie oni wykonują, to ma jakiś taktyczny sens. W szybkiej, kombinacyjnej grze on jest zjadany już na starcie. Co niby mielibyśmy robić z takim klocem? On jest lata świetlne od czytania gry na poziomie Sola.
Co do Cahilla, to przez cenę raczej nigdy po niego nie sięgniemy. Osobiście uważam go za dobrego obrońcę, który na pewno sprawdziłby się na wyższym poziomie, niż Bolton. Czy wskoczyłby na nasz? są wątpliwości.