Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14507 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 320 z 363 (komentarze od 12761 do 12800):
Gigi, tyle, że Cesc na początku raczej nie spełniał wytycznych chlejąc browary na imprezach pomundialowych :P Ogólnie masz rację, choć ja bym Warszawy nie brał pod uwagę. Gramy 7 sierpnia, a jak oni wracają 5, to zwyczajnie nie mają po co tam jechać, bo nie wierzę w to, że Wenger da im zagrać. Anfield to ważny mecz więc pewnie dostaną zgodę od Bossa. Jakbyśmy grali z np. Blackburn u siebie, to pewnie by usiedli na ławie.
Nie jest fanem Mertesackera i niespecjalnie chciałbym go u nas. Wierzę w to, że Kościelny się sprawdzi i będzie występował z Vermaelenem, a teraz przydałby się ktoś na ławkę, najlepiej ktoś już ograny w PL.
Ostatnia część jest źle przetłumaczona. Nie ma szans, że Robin i Cesc pojadą do Warszawy. Wegner wspomina, że obaj mogą opuścić pierwszy mecz sezonu (Anfield), ale wszystko zależy od tego jak pójdą treningi.
urazami*
Bardziej od wyniku interesuje mnie sytuacja Djourou i Rosicky'ego, bo chyba zaczyna się standard z urazymi.
A JET i Wilshere wszedli za Nasri'ego i Kościelnego. Nordveit wszedł na CB, a JET do pomocy.
Z karnego.
Wy oglądacie ten mecz w ogóle? Wilshere jest na razie najlepszy na boisku, a Rosicky'ego w ogóle nie ma.
Jeśli chodzi o Djourou, to bardziej to wyglądało na profilaktyczne zejście. Możliwe, że poczuł kolano, więc woleli nie ryzykować.
Podoba mi się również dzisiaj Gibbs. Ładnie przyłącza się do ataków i w obronie też wszystko czyści.
Mam nadzieję, że Djourou nie ma kontuzji, bo coś tam gadał z Colinem.
Nasri jest zamiast Rosickyego chyba.
Almunia w pierwszej jedenastce. Cholera, jednak miał kontuzje :P
Już mówiłem kiedyś, że nie należy patrzeć na numery zawodników na treningach, bo nie zawsze są w oficjalnych.
Fotki fajne i dobrze, że oficjalna strona serwuje takie rzeczy, bo w czasie sezonu są bardzo rzadko, a zawsze to można podpatrzeć atmosferę i zachowanie co poniektórych ;P
Swoją drogą, narzekacie na lewonożność, a tak na prawdę ktoś taki bardzo by się przydał, bo oprócz Vermy, wszystkich mamy prawonożnych: Kościelny, Djourou, Campbell (jeśli zostanie), Song, Nordtveit. Przedtem chociaż mieliśmy Silvestre'a :P
Vertonghen to nie Vermaelen. Przemawia za nim zgranie z naszym defensorem, ale jest moim zdaniem słabszy i potrzebowałby jeszcze trochę czasu, by przejść na poziom Arsenalu, co zresztą sam przyznaje. Ma jednak ku temu predyspozycje, bo to jeszcze młody zawodnik. Jeśli dałoby radę wyciągnąć go za małe pieniądze, to myślę, że na ławkę mógłby przyjść i powalczyć.
Lancelotto, ładnie, pięknie i nie na temat.
Cesc uzgodnił warunki kontraktu, podpisał wstępną umowę, kupił, dom, samochód i konia w Barcelonia, teraz "tylko" czeka na porozumienie klubów. Znowu to samo, znowu Sport. Zrobili łańcuch plot o negocjacjach, ale Wenger poucinał, to teraz czas na Barcelona-Fabregas przy olewce Arsenalu. Standard. Czytałem już to kilkanaście razy.
To tylko jeden z warunków, argumentujących wydanie pozwolenia. Botelho nigdy czegoś takiego nie osiągnie, więc akurat w tym przypadku Arsenal napewno się na tym nie opiera.
Hernandez chyba zgarnął pozwolenia "special talent", więc nie musi przechodzić przez wypożyczenia. Możliwe, że występy w reprezentacji się liczyło pod to, bo Meksyk jest w miarę wysoko w rankingu, choć tego wymagania o 75% nie spełnił. W sumie cholera wie, jakie są te wymagania. My dla Martineza też dostaliśmy z miejsca, a dla Galindo czy Botelho nie możemy złapać.
Dla mnie ten sezon był ostatnim gwizdkiem na przyjście Botelho do nas i teraz już nie bardzo widzę jego przyszłą grę w Arsenalu. W wieku 21 lat (rocznikowo 22) go sprowadzimy, jedynie z doświadczeniem z Segunda. Szczególnie, że on nawet tam miał problemy z grą, a jego talent podobno przygasł pod kłopotami wychowawczymi i podejściem do pracy. W końcu chyba najbardziej znany jest z tego, że puknął córkę prezesa Salamanki.
Rosicky powinien zostać. Jego forma po kontuzji jest znacznie lepsza, niż forma Dudu po urazie, więc dalej jest przydatny zespołowi; jako zmiennik oczywiście, bo do podstawy prezentuje za mało. Tomas to doświadczony gracz i potrzebny jest chociażby na puchary, bo jeszcze się okaże, że będą grali sami młodzi, Fabian dostanie opaskę kapitana i o FA Cup możemy zapomnieć, a przecież to trofeum, o które powinniśmy się starać. Jack i tak będzie w stanie zagrać trochę spotkań, jeśli zostanie z nami.
Verma na 14 zdjęciu wygląda, jakby miał zaraz zatłuc wszystkich wokoło tym bidonem :P
KochamArsenal88, Rosa to znany specjalista od wślizgów, chociaż już nie ma tej szybkości, co kiedyś. Ale i tak jest wartościowym zawodnikiem. Jeszcze jakby celownik wyregulował na dawne tory...
Wilshere potrzebuje gry, ale też nie można go trzymać na poziomie Boltonów, kiedy już pokazał, że jest wyżej. Myślę, że może u nas zostać i grać rolę Ramsey z poprzedniego sezonu. Mam tylko nadzieję, że Wenger go będzie wpuszczał na środek, a nie skrzydło, bo tam traci połowę na wartości.
bacary, fakt jest Rosicky, któremu w zasadzie najbliżej do rozgrywającego w środku, ale na tę chwilę moim zdaniem Tomas to solidny rezerwowy, trochę zapchaj dziura i na więcej już raczej nie ma co liczyć.
Nasri w środku gra fajnie, ale ma inny styl prowadzenia gry, niż Fabregas, który jest typowym rozgrywającym. Samir jak chapsnie piłkę, to ją holuje przez dłuższy czas i później próbuje strzelać/podawać. Cesc woli rozprowadzać piłkę naokoło siebie i w odpowiednim momencie posłać ostatnie podanie, które ma zabójcze. I taki zawodnik powinien moim zdaniem grać w środku. To jednak inni piłkarze i ja jakoś nie widzę w Francuzie ewentualnego zastępstwa Fabregasa w przyszłości. Tak na prawdę jedyną osobą, która ma podobną charakterystykę do Hiszpana jest Ramsey. Wilshere już gra inaczej. Swoją drogą, jakby Cesc miał już odchodzić, w co nie wierzę, to ja bym najchętniej sprawdzić Arszawina na jego miejscu, a z przodu trójkę Bendtner, RvP, Chamakh. Atutem Andrieja jest szybkość, ale oprócz tego ma moim zdaniem po Fabregasie najlepszą wizję gry. Poza tym, lata mu lecę i dryblingi nie będą już tak efektywne, a i biegać mu się bardzo nie chce, także mógłby kreować w środku, szczególnie, że już to u nas robił w poprzednim sezonie, w CL.
AntonioThe, widocznie Wenger chciał jeszcze zobaczyć Wishere'a i Traore na skrzydle.
Stochu, do godzin z arsenal.com dodajemy 1, bo inna strefa.
Nie no, zagiąłeś mnie na cacy. Z transfermarkt to nie ma co polemizować.
fabregas1987, on nie jest określony. Był rzucany już chyba na każdą możliwą pozycję, oprócz bramki.
JET zagrał jak zawsze - pokazując potencjał, ale cholera wie jak go ustawić, bo na każdej pozycji mu czegoś brakuje. Samo przyjmowanie i odgrywanie, to za mało na napastnika, a do pomocy brakuje mu trochę wizji gry. Na skrzydło za wolny, na DP się nie nadaje, bo nie potrafi odbierać. Nie wiem, czy on kiedykolwiek się gdzieś odnajdzie.
Nasri kolejny dobry mecz...a raczej połowa. Wilshere również ładnie ciągnie. Coraz bardziej mnie przekonuje do tego, że warto go zostawić. Natomiast Walcott już zaczyna denerwować. Biegnie, biegnie, biegnie i:
a) piłka do bramkarza -> trucht
b) ...wbiega w przeciwnika -> trucht
Niech wykorzysta ten pre-sezon, a nie wali dokładnie to, co zawsze.
Cholera, szkoda, że tak to się skończyło. Dudu miał zadatki na świetnego napastnika - genialnego finishera, a przy tym nie drewnianego, jak podobni z tego typu. Było już blisko i wszystko zrujnował jeden atak Taylora. Facet przeszedł długą rehabilitację i należy się cieszyć, że w ogóle gra w piłkę. Myślę, że i tak jeszcze ma szanse na sukcesy, może mniejsze, ale przynajmniej z zadowoleniem ze swojej formy. Poza tym, Eduardo zawsze wydawał się strasznie sympatycznym człowiekiem, więc pozostaje tylko życzyć powodzenia.
WSP, Vela jest, a reszta kontuzjowana.
Jemu raczej chodziło o newsa, z "Arsenal.com nie podaje przyczyny braku reprezentanta Brazylii"
Za JETa wolałby Barazite. Myślałem, że się chłopak załapie. Simpsona widzę, że już żegnamy, więc to mi akurat pasuje. Szkoda natomiast Eduardo, który pewnie już podpisuje kontrakt z Szachtarem. Reszta bez większych zaskoczeń, choć myślałem, że Almunia będzie dłużej "chory".
Plotka. Cesc za bardzo szanuje Wenger i Arsenal, żeby wyskakiwać z czymś takim. Arsene zakończył sprawę już dawno temu, ale pismaki muszą ciągle to odgrzewać, dopisując jakieś bzdury.
Najlepszym wyjściem byłoby kupienie doświadczonego golkipera na kilka sezonów, ale jeśli nikt nie przyjdzie, to byłbym za tym, by dać Wojtkowi szansę. Byleby tylko nie widzieć Fabiana i Almunii między słupkami.
Jak dla mnie to Arsenal od początku nie chciał Cole'a. Mam teraz również wątpliwości, czy Tottenham w ogóle się o niego starał. Wychodzi na to, że najwięcej szumu robili dziennikarze, a nikt nie kwapił się go zakontraktować. Nie będę rozpaczał, bo nie wiedziałem go u nas. Co prawda, jeśli Eduardo odejdzie, to sprawa się skomplikuje, ale tragedii nie ma. Wolałbym nadmiar na innych pozycjach.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Potrzebujemy wreszcie solidnego bloku defensywy jako całości. Jak cała czwórka nie będzie schodzić z pewnego poziomu, a za nimi nie będzie klauna, to powinno wszystko dobrze wyglądać, oczywiście jak na zespół, gdzie stoperzy są łapani na spalonym. W zeszłym sezonie zaczęliśmy z dobrym środkiem, to Clichy złapał doła (powrócił do formy jak środek się rozpadł), a Almunia wpychał piłki do własnej bramki. Gael musi dobrze ruszyć, a między słupkami stanąć twór nam nieznany, pod nazwą "goalkeeper". Sagna jest w porządku. Jego wrzutki są do zniesienia (a raczej fakt, że tylko to potrafi w ofensywie), gdy w polu karnym nie szlajają się koszykarze pokroju Arszawina czy Eduardo.