Komentarze użytkownika Topek
Znaleziono 14570 komentarzy użytkownika Topek.
Pokazuję stronę 327 z 365 (komentarze od 13041 do 13080):
Nie ma co spinać pośladów, bo nic innego Wenger nie mógł powiedzieć. Jesteśmy w trakcie sezonu, a publiczne wrzucanie na zawodników nie przyniesie nic dobrego. Prawdziwy pogląd Bossa poznamy po czynach w okienku transferowym.
Kibice mogą mówić o progresie i budowaniu drużyny, ale zawodnicy powinni myśleć tylko o zwycięstwie - czyli o trofeach i właśnie brak takiej mentalność jest również naszym problemem. Wciąż mamy młodych piłkarzy, którzy się uczą, rozwijają, ale nie mają jeszcze myślenia o sukcesie za wszelką cenę. Pewnie nikomu z MU nie przeszłoby zdanie z tytułu przez gardło i to sprawia, ze nierzadko mają nad nami przewagę. Jednak oczywiście pewne rzeczy przyjdą z czasem i mam nadzieję, że kiedy już wykształcimy odpowiednie myślenie, to nie puścimy piłkarzy w świat.
Miszek, kontuzjowany pseudo-DP na środku obrony? widzę, że ktoś tu jeszcze gorzej ocenia Silvestre'a.
Fabiański zmarnował swoją szansę, więc teraz pora na Vito. Młodym przynajmniej pewne rzeczy można wybaczyć, a zdobędzie doświadczenie.
Szkoda, że Arszawin nie zdąży, ale wiele zależy od tego, czy Song będzie zdolny do gry. Eastmond na City, to nie bardzo obiecująca wizja.
howareyou,
"Mi nie chodziło o to, że nie ma grać w pierwszym składzie, bo jest Polakiem. "
Mi też nie.
Wiek oczywiście ciągnie za sobą doświadczenie, ale po tym sezonie widać, że stawianie bramkarzy w hierarchii według wieku nie wyszło nam na dobre. Vito też mógłby spróbować w pierwszym składzie, ale uważam, że umiejętności ma mniejsze.
"A my potrzebujemy bramkarza, dobrego i pewnego bramkarza w tej chwili. "
To fakt, ale jeśli nikogo nie sprowadzimy, to powinniśmy spróbować. A na drugiego spokojnie powinien wejść któryś z młodych.
howareyou, Fabiański to też Polak, a jest beznadziejny. Narodowość nie ma nic do rzeczy, po prostu chwali się go, bo gra bardzo dobrze.
Adamo1006, skoro Łukaszowi daje się szanse w PL, choć ma tak słabą psychikę, że wygląda jakby miał uciec z murawy, to Szczęsnego, który ma o wiele mocniejszy charakter, również można wpuścić.
W Brentford gra świetnie i wszyscy z otoczenia Pszczół cały czas go chwalą (niedawno znowu wygrał mecz, wyciągając kolejne setki), ale jeśli ma iść na wypożyczenie, to chyba powinien już wyżej. Na dobrą sprawę, myślę, że w PL też by sobie poradził, choć te słabsze kluby akurat bramkę mają dobrze obsadzoną. Może jednak zostanie? na drugiego spokojnie mógłby wejść.
O widzę, że lud mnie słucha. Pozdro Jose.
Barcelona dzisiaj gra słabo, ale jak Inter chce myśleć o awansie, to muszą jeszcze jedną wbić. Rewanż to będzie inna bajka.
Po przeczytaniu wstępu, myślałem, że znaleźliście statystyki broniące Almunię, ale widzę, że to niemożliwe. Oczywiście to tylko liczby, które nie oddają całej rzeczywistości, ale one nawet bardziej ratują Manuela, niż niesłusznie gnoją. Nie ma np. statystyki celnych wykopów, a nasz Numer 1 ze swoimi kanonadami w auty, byłby na pewno wysoko w rankingu. Po prostu trzeba zaakceptować fakt, że na teraz mamy jednego z najgorszych bramkarzy w PL. Pozostaje nadzieja, że Wenger też to widzi i chce zadziałać.
Moim zdaniem, dobry, młody i ograny w PL obrońca i chętnie bym go w Arsenalu zobaczył, ale Gallasa również. Rola pierwszego zmiennika (z Djourou zależnie od formy) z wizją na zbliżający się wskok do pierwszego składu, byłaby chyba satysfakcjonująca. Oni zgodzą się na sprzedaż Cahilla, a my im zostawimy Jacka na kolejny sezon :P
Może z City nie będzie tak źle. Wróci Song, Robin pewnie zacznie, może Arszawin na ławkę - skład będzie wyglądać znacznie lepiej. Do tego dojdą kibice, którzy zrobią pewnie mocny doping, pamiętając o tym, co się działo na CoMS. W zasadzie jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że zawodnicy się podniosą i wygrają z mocnym rywalem.
Zbysiacz, "bardziej inteligencko" co to w ogóle znaczy? Nie będę się ogarniał, bo wiem co piszę. To jest moje zdanie, nikomu go nie narzucam. Idealnych bramkarzy nie ma, ale są klasowi, którzy utrzymują wysoką formę przez cały sezon. My takiego nie mamy.
o większą stawkę* tam pod koniec :P
a ja kompletnie nie rozumiem tej nagonki na Sagne. Fakt, nie jest to jego najlepszy sezon w Arsenalu, ale jest jeden z nielicznych, którzy poniżej pewnego poziomu nie schodzą. Jest przede wszystkim obrońcą i w tym jest dobry - wali często po autach, ale objeżdżany nigdy nie jest, czy to ziemią, czy przy górnej piłce. Ponadto, jak pójdzie do przodu, to prawie zawsze zdąży wrócić na czas do bronienia, w przeciwieństwie do Eboue, który nierzadko zaśpi i robi wielką dziurę. Bacary kreatywną bestią w ofensywie nie jest - to racja, ale te jego wrzutki nie są wcale takie najgorsze - szczególnie, jeśli ma do kogo wrzucać. Rożne też często wywalczy, poza tym, ściąga obrońców. Niektórzy porównują jego występy z tego sezonu z meczami, kiedy grał Eboue, ale to trochę śmieszne, bo Bac grał w wyjazdowych ciężkich meczach i tych o większą szansę, a Iworyjczyk głównie ze słabiakami na Emirates, gdzie siedzieliśmy większość czasu na połowie przeciwnika...
Fabiański - 4 - pierwsza połowa, to standardowe pełne gacie i niepewne interwencje. Kolejny raz nie potrafił poustawiać obrońców i krzyknąć, jak się mają zachować (czy stoi, czy wychodzi). Już Gallas go za to zjechał swego czasu, Sagna go zjechał, dzisiaj był Silvestre, a ten dalej nie rozumie podstaw komunikacji. W drugiej połowie już zaczął coś bronić, więc się poczuł tak pewnie, że wszystko chciał łapać w podskokach jak baletnica. Ta rywalizacja u nas na bramce, to pojedynek dwóch klaunów - śmiechu warte.
Sagna - 5 - przeciętny występ. W obronie kilka błędów, w ofensywie bezpłciowy standard.
Campbell - 7 - znowu 35 letni stoper najlepszy z naszej drużyny? a jakże. Sol walczył, biegał, mobilizował. Szkoda, że był w tym osamotniony. Fajnie, ze dostał opaskę, bo jakby znowu Silvestre z nią hasał, to bym dostał zawału.
Silvestre - 6 - w obronie była cienizna jak zawsze, z prostymi podaniami do przeciwników włącznie. Ratuje go ta bramka, bo jak już ma partaczyć z tyłu, to niech będzie pożyteczny w ofensywie.
Clichy - 6 - przyzwoity występ Gaela, chociaż brakowało mi jego rajdów w ofensywie. Może bał się tego, że nikt go nie ubezpieczy.
Eastmond - 5 - no przeciętnie. Słabo się ustawiał, mało odbiorów, trochę strat, podawał raczej do tyłu. Ale to młodzian, który dopiero wchodzi do PL. Lepiej jakby grał na razie na Emirates, ale sytuacja kadrowa zmusiła do takiej decyzji. Niech się rozwija.
Diaby - 5 - dobre podanie do Walcotta, miał też szanse na strzelenie gola, ale ogólnie słabo operował w środku pola. Dużo strat, niepotrzebne dryblingi. Potrafi zagrać na wyższym poziomie.
Nasri - 5 - już od kilku spotkań jest kompletnie niewidoczny. Dzisiaj tak na prawdę rozgrywał Rosicky, a nie Samir, który gdzieś się plątał. Próbował kilka razy ciągnąć, ale głównie kończyło się to stratami.
Rosicky - 6 - niezły mecz Czecha. Dużo biegał, rozgrywał, walczył również w defensywie. W drugiej części trochę opadł z sił i było słabiej.
Bendtner - 5 - ładne podanie do Walcotta, ale ogólnie słabo jak na środkowego napastnika. Może by mógł więcej zrobić, gdybyśmy stwarzali wyraźniejsze sytuacje.
Walcott - 6 - ładna bramka, ogólna aktywność i stwarzanie zagrożenia - w pierwszej połowie. Drugie 45 minut już głównie biegał...po prostu.
Gunner_995, w kratkę. Zresztą, jak to się ma do tematu?
nasri23, Szczęsny też. Ten przynajmniej dostał prezent, patrząc na grę jego konkurenta.
Gunner_995, jak mi pokażesz te setki, to Ci przyznam rację. Ciekawe zresztą, że przy tych wszystkich rzekomo mega sytuacjach, Fabian łapał piłki. Tego to chyba nawet VDS by nie rozbił..
Gunner_995, 100% sytuacji ? jaja sobie robisz? Fabiański nie wybronił nic poza strzałami, gdzie podczas lotu piłki można iść na kawę.
Erzet, niektórzy przynajmniej grali do tej 60 minuty.
Jak po tym cyrku Wenger nie kupi porządnego bramkarze, to się zastrzelę :|
Frajertwo.
Dziurawe ręce... dzięki Fabian za spieprzenie kolejnego meczu.
Ziemniak zbawicielem c-c-c-o się dzieje :P
Całe problemy w środku pola niestety są głównie przez Eastmonda, bo nie bardzo wie jak się ustawić. Song pokazuje jak to jest ważne i jak bardzo stabilizuje pomoc. Ale oczywiście cudów nie ma po Craigu co oczekiwać.
Erzet, ani jednego odbioru (wywalczył tylko jeden faul pod naszym polem karnym), podania do tyłu, sporo strat, ogólnie niewidoczny i boi się pociągnąć. Tak, moim zdaniem, gra słabo.
pumeks, ta, coś z nadgarstkiem. Ale nie wiadomo, czy nie widmo.
Brakuje trochę dobrego, ostatniego podania, ale na taki skład to nie wygląda to najgorzej. Theo, Rosicky, Campbell, Clichy, Bendtner dobrze grają, słabiutko na razie Eastmond, no i Fabiański z pełnymi gaciami.
Swoją drogą, komentatorzy mówią, że Almunia ma jakąś kontuzję. Ciekawe czy na City wyjdziemy z Fabianem :|
Henderson to środkowy pomocnik, ale ogólnie rzucany na różne pozycje w środku.
Ale i tak najlepsze - Campbell kapitanem ;)
ala_05, chodzi o to, że kondycyjnie są problemy. Robin nie grał 5 miesięcy, a nie ma co ryzykować. Lepiej, żeby był gotowy na City, niż rozegrał mecz z Wigan z ryzykami urazu mięśniowego.
Ja się w sumie cieszę, że jest Fabiański. Mistrza raczej nie ugramy, a jeszcze by Wengerowi wpadło do głowy, żeby robić z niego Numer 1 na następny sezon.
eMel, tak, ławka to:
Robin, Mannone, Merdia, Vela, Henderson, Eboue, Traore
Dawid04111, młodzian, pomocnik. Nie interesujecie się w ogóle rezerwami?
ofcijalny
Fabiański, Sagna, Campbell, Silvestre, Clichy, Eastmond, Nasri, Diaby, Rosicky, Bendtner, Walcott
Henderson na ławie :P
Marex, swego czasu prawie wszystkie blogi Arsenalu miały z tego polewkę. Ogólnie nie trudno znaleźć taki fruwania ze strony Vermaelena :P
Na poważne rozmowy o zakupach przyjdzie czas latem, ale na teraz, to chciałbym by bramkarz był priorytetem transferowym. Jak jeszcze w obronie możemy rotować, to na bramce mamy tragedię. Almunia gra bardzo słabo, potraciliśmy masę punktów przez jego cyrki, a do tego ma pewnie miejsce w jedenastce, bo za nim jest jeszcze bardziej beznadziejny Fabiański. Mam wielką nadzieję, że cokolwiek zostanie zrobione w tym kierunku, bo najlepsi obrońcy nie uchronią nas przed taką grą między słupkami.
piterj1771,
"Nie wiem czemu tak krytycznie Denilsona oceniliście, on grał w tym meczu jako ten defensywny pomocnik i nie miał się wyróżniać, miał poprostu robić swoje."
I niby zrobił swoje? Statystyki pokazują - wygrał tylko jedną piłkę.
GunnersFan9, mamy 6 punktów straty do Chelsea ( w tabeli jest błąd), więc musielibyśmy liczyć na 3 potknięcia...
Niestety straciliśmy wczoraj szanse na mistrzostwo i do tego przegraliśmy derby - mecz nie tylko o punkty, ale również prestiż. Mecz był jak najbardziej do wygrania, bo Spursi porażającej piłki nie grali, ale nam zabrakło kogoś, kto by zrobił różnicę. Środek pola w zasadzie przejęliśmy, ale kiedy dochodziliśmy pod pole karne przeciwników, to brakowało jakiegokolwiek pomysłu. Z ofensywy zawiedli praktycznie wszyscy:
Nasri - kompletnie niewidoczny, nie pokazał ani jednego dobrego podania do przodu, czy skutecznego dryblingu. Potrafi zagrać niezłe spotkanie, ale utrzymać dobrej formy już nie. Wczoraj nie trafił w dzień.
Diaby - próbował ciągnąć, ale też sporo strat. Mecz z gatunku Abou - jeździec bez głowy. Wiele razy przekombinował, ale może też nie miał za bardzo z kim grać.
Rosicky - ciągnął, biegał, ale ostatnie podania, czy strzały - tragedia. Kiedyś takie bomby szły w okienko, teraz w trybuny. Może zdoła jeszcze przywrócić ten błysk na dłużej.
Eboue - totalna padaka. Głównie leżał na ziemi, po swoich cyrkach z nurkowaniem.
Bendtner - ma to szczęście, że potrafi się dobrze ustawić w polu karnym, ale przyjęcie czy strzał z dalszej odległości były wczoraj na zerowym poziomie. Nawet pojedynki główkowe głównie przygrywał. Bardzo słabo wczoraj zagrał.
Tak więc, ciężko było w takim zestawieniu o jakiekolwiek klarowne sytuacje i ich po prostu nie było. Grę odmienił dopiero van Persie, który pokazał jak zrobić różnicę na boisku. Gol był w zasadzie jego zasługą, bo wreszcie ktoś potrafił dobrze przyjąć w polu karnym i zagrać świetne podanie do przodu. Do tego dochodzą groźne strzały i ogólna aktywność - to wszystko w kilkanaście minut.
Nie obyło się również bez błędów z tyłu i oczywiście musieliśmy puścić frajerskie bramki. Almunia jak zwykle w tym sezonie - kabaret. Gomes wygrał wczorajszy mecz, a u nas przez cały sezon jest cud jak Manuel niczego nie spieprzy - to nie może tak wyglądać w zespole walczącym o mistrzostwo. Obrona też nie błyszczała. Jedynie Sol stanął na wysokości zadania, a przecież miał jeszcze dodatkową presję - to graczy z takim charakterem potrzebujemy. Może jeszcze Clichy zagrał nieźle.
Zdecydowanie zabrakło naszych najlepszych zawodników, którzy potrafiliby wygrać spotkanie na wyższym poziomie. Zmiennicy zawiedli.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Od razu widać różnicę w grze, kiedy jest Song. Nie ma już tego chaosu jak z Wigan.