Komentarze użytkownika adek504
Znaleziono 3527 komentarzy użytkownika adek504.
Pokazuję stronę 11 z 89 (komentarze od 401 do 440):
@Mastec30 napisał: "No ale faktycznie City znowu wchodza na ta swoją robotyczną formę. Żal że tak się daliśmy na Emirates z nimi to to powinno być zwycięstwo. Na Etihad jak będą w podobnej formie co teraz to będą mega cieżary. Taki Bayern przy tym to będzie jak mecz Carabao"
Czyli ta roboty zna forma City to wygrana z Leeds u siebie w doliczonym czasie, drżenie do końca o wynik z Fulham i wygrana z Sunderlandem?
Forma potwór
@maniekuw napisał: "Porażka na samym początku z Liverpoolem, który był jeeszcze przed kryzysem i kilka miesięcy póżniej z rozpędzoną Aston Villą, rzeczywiście czas pakować manatki i kończyć sezon bo już nie ma o co grać."
Dodałbym do tego, ze żadna z tych porażek nie była wyrazna
Z Liverpoolem genialny wolny, bo inaczej pewnie byłoby 0:0, oba zespoły bez specjalnych okazji
Z AV też mieliśmy dużo swoich okazji, oni też mieli, finalnie wygraną po golu w ostatniej akcji meczu
@krzykus1990 napisał: "Bardzo słabo wygląda Arsenal w tym sezonie jeśli chodzi o wielkie kluby. Nie wygraliśmy żadnego meczu chyba, że doliczymy Spurs. Liverpool, City, Chelsea...Teraz Aston Villa zespół o wiele mocniejszy od Tottenhamu. W sumie dobrze ze chociaż z nimi wygraliśmy. Na pewno tak grając z wielkimi markami nie mamy co mówić o walce o mistrza"
A Bayern, ktory byl uważany za najlepszy w Europie roznieśliśmy, Atletico też micno gra ogólnie, a z nami nie mieli nic do powiedzenia
Widac, ze ciężej nam idzie na wyjazdach i AV, Chelsea i Liverpool podkreślają też przykłady
@kamo99111 napisał: "Pytanie czy to oni wydawali tę kasę. Zonacz przypadek Emeryego w Arsenalu. Też dostał Pepe i kilku innych zawodników. W tamym czasie to klub wydał ogromne pieniądze jak na Arsenal i każdy był w szoku. Tylko co z tego jak sprowadzeni gracze nie pasowali do koncepcji Unaia? Teraz w AV wygląda to inaczej i jak widać za dużo mniejszą kasę stanowi duże zagrożenie dla klubów z czołówki..."
Akurat Emery chyba miał ciężko w Arsenalu z dobieraniem zawodników, ale jest cała masa innych przypadków z innych klubów gdzie kasa nic nie gwarantowała jeżeli nie było odpowiedniego trenera
@kamo99111 napisał: "No właśnie i ja się cały czas obawiam tego Arsenlowskiego scenariusza z lat po 2004 ;-) gdzie w latach powiedzmy 06/10 nie było jeszcze tragedii i klub utrzymywał się w czołówce.. a potem równia pochyła. Nie chciałbym aby klub przechodził to ponownie."
Ja widzę różnicę, bo tam jednak był spadek w stosunku do tego co osiągał klub, z mistrzostw i finału LM szliśmy w kierunku drugiego miejsca, półfinału LM aż po top4 i 1/8 LM
Obecnie dalej jednak klub rośnie, a punktem wyjścia jest jednak to że przez X lat nie zdobywaliśmy trofeów i tutaj stara się to przełamać
@Mastec30 napisał: "Nigdy nie zrozumiem tego ciągłego szukania wymówek na każde niepowodzenie. Piszesz tak jakbyśmy nie mogli oczekiwać za dużo skoro nie ma Gabriela i Saliby. Tak jakby puchary zdobywa się 11 zawodnikami a reszte kadry jest na doczepke. No wypadło dwóch stoperów co jest problemem ale nie po to tworzyliśmy blok obronny złożony praktycznie z samych stoperów żeby tłumaczyć przegrany mecz brakiem stoperów.
Jeżeli nie możemy grać tego samego co z Gabrielem/Salibą bo jest równowaga zaburzona to trener jest od tego, żeby dopasować ustawienie pod to co mamy. A nie że sobie tłumaczymy że gramy słabo bo nam stoper wypadł."
No to może pora wgłębić się bardziej w piłkę, bo głębia składu jest po to, żeby latać punktowo kadrę i rotować, ale finalnie wygrywają mistrzostwo Ci najlepsi
Rok temu jak Rodri się wysypał to nagle City nie wiedziało jak grać, któregoś roku City nie grało super, ale jak wrócił KDB to nagle zaczęli grać galaktycznie
Na wolves Arteta mógłby znowu spróbować wyjść środkiem Rice, Ode, Eze
Z racji słabszej obrony trzeba pomyśleć o przenoszeniu akcentów na atak
@Mastec30 napisał: "Kurde czyli już nie wygramy meczu dopóki Gabriel/Saliba nie wrocą bo jesteśmy niefunkcjonującym organizmem bez nich. No coż. Zapominamy i lecimy dalej :D"
Nie napisałem tego, ale do mistrzostwa trzeba hurtowo wygrywać mecze i grając cały sezon bez tych zawodników nie moglibyśmy myśleć o mistrzostwie, a duet Hincapie i Mosquera/Timber wychodzili akurat na trudne wyjazdy i niestety zabrakło tej stabilnosci
@Mastec30 napisał: "No nie wiem. W sb to 1 był taki co był faktycznie pierwszy sezon. Reszta doświadczona. A taki Mosquera nie miał problemu wejść na Bayern i grać jak bestia. Może nie w City ale w takiej Chelsea, AV, Crystal Palace, nawet w Liverpoolu jest dużo miejsca na ŚO."
No, ale nie rozumiesz tej różnicy jak Mosquera wchodzi na Bayern i ma tam Salibe i Timbera i ogarnia (też dobry przykład, bo obok miał MLS i akurat we dwójkę ta strona puścili gola)
A jest różnica jak wchodzi na Chelsea z Hincapie z którym grał jeden mecz w pucharze
Albo Timber z Hincapie wychodzą na AV, może w tych meczach nie grali jakoś źle, ale widać jaki to ma wpływ na całą drużynę, której mniejsza pewność w obronie rzutuje na rozegranie
@Mastec30 napisał: "Nie kupuje tego trochę. Jednak nasi "rezerwowi" obrońcy to potencjalni starterzy w większosci klubów PL a nie jakieś placki. Co by się nie działo muszą dowieźć. Ja wiem że o wyniku zadecydowało zagranie Hincapie ale to nie jest tak, że on personalnie zdecydował o tym, że przez 90 min nie mogliśmy tego rozstrzygnąć."
Ale drużyna działa jako cały organizm i o ile wymieniasz tam pojedyncze elementy to dalej może działać sprawnie, tak jak wymieniasz całe formacje to nagle się okazuje że brakuje tych automatyzmow które mają ogromne znaczenie na tym poziomie
Przecież dopóki Mosquera czy Hincapie wchodzili pojedynczo to wyglądało to dobrze, ale teraz jak z AV właściwie tylko Calafiori był z podstawy, bo Timber też grał nie na swojej pozycji to rzutowało to na całą drużynę, bo jednak Salbia z Gabrielem to zupełnie inna półka
Dlaczego Liverpool rok temu wygrał mistrza, bo jak już mieli kontuzje to punktowo, a nie hurtowo i zespół był stabilny
@sonic napisał: "Gdyby Wenger dostał takie wsparcie finansowe jak Arteta to by tą ligę pozamiatał."
No jakby dostawał dużą kasę w pierwszej części swojej pracy to pewnie by zdominował ligę na lata, ale od jakiegoś 2012 roku to im dostawał więcej tym już było gorzej, bo najwyraźniej odjechała mu piłka taktycznie, niestety tak się zdarza
@kamo99111 napisał: "Wiesz przy takim wsparciu zarządu jak dostał to dziwne jakby sobie nie stworzył...."
To są zawsze tak krzywdzące sformułowania, bo oprócz wydanej kasy trzeba coś dołożyć od siebie, kasa jest jedynie narzędziem które trzeba włożyć żeby myśleć o utrzymaniu się na takim poziomie, ale jest cała masa przypadków trenerów którzy wydawali kasę, a nie potrafili sobie poukładać gry
@kamo99111 napisał: "porównuje drużynę Wengera, która swojego czasu przeszła przez ligę niepokonana. I która potem spadła do takiego poziomu, że t4 traktowaliśmy jak trofeum. Różnica jest też taka, że drużyna Wengera zdobyła mistrzostwo i to nie raz. Drużyna Artety póki co jedynie walczy o mistrzostwo..."
Tylko, że drużyna Sengera z 2004 roku z czy nawet jeszcze z lat 2004-2010 to zupełnie inna drużyna niż ta z lat późniejszych
Wiadomo do tych mistrzów narazie obecna drużyna nie ma porównania no bo właśnie nie zdobyła trofeum, ale znowu tę drużynę z lat późniejszych przerasta o kilka długości, bo wtedy nikt nas nie traktował poważnie i w żadnej walce o Pl czy LM się nie liczyliśmy
Teraz jest zupełnie inaczej, od lat jesteśmy w tej walce do końca
@hanzo88h napisał: "Największe ananaski to Garfildy, Adki, Marzagi i reszta przegrywów."
Chyba jednak bliżej do przegrywow takim jak Ty, którym pewnie w życiu nie wyszło i przychodzą wylać frustrację na forum jak tylko w klubie jest troszkę słabiej (co i tak jest abstrakcja bo to słabiej oznacza lidera PL i lidera LM)
@pawel_1986 napisał: "Głównym frustratem tego forum jesteś Ty, Marzag, Adek i losnumeros"
Nie wiem jakim cudem do tej grupy trafił losnumeros, ale jakby świat się składał tylko z takich frustratow to byłoby to piękne miejsce xd
@kamo99111 napisał: "Oczywiście, że było lepiej. Niemniej jednak trzeba zobaczyc jakiej jakości były to podania i czy Gyo miał szansę do nich dojść. Bo chciałbym zauważyć, że Gyo demonem prędkości nie jest. To nie Haaland , który na 2 metrach potrafi odskoczyć rywalowi. Dalej moim zdaniem to nie jest gra skrojona po Gyo."
Niestety Gyo na ten moment z tych atutów, których miał być znany nie spełnia żadnych i to jest największy problem
Wczoraj znowu się odbijał od obrońców i siłowo go strasznie niszczyli, szybkościowo też raczej słabo, wczoraj też przy podaniu Declana nie był tam gdzie być powinien
Za to plus dla niego że przy naszym golu, związał obrońców i Trossard miał puste pole do dobitki
@wva napisał: "Mistrzostwa znów nie będzie niestety! - zmiennicy są ale cóż ... za słabi! Obrona bez Saliby i Gabriela słabiutka jakaś."
Głos eksperta przemówił, zmiennicy to grają swój pierwszy sezon w Anglii, są dobrzy, ale Gabriel i Salbi to monolit, a co dopiero jak ich dwóch nie ma, a do końca mistrzostw to jeszcze daleko...
@wva napisał: "Pomoc o , a atak dno"
Druga największą liczbą goli strzelonych, ale atak i pomoc to dno, brawo!
@alexis1908 napisał: "nie da się zastąpić Gabriela i Saliby bo to jest top i para która zgrywała się od kilku lat Mosquera i Hincapie ( tak wiem nie ma wybitnego początku ) to sa dobrzy piłkarze ale dopiero się uczą PL i najlepiej jak grają z jednym z podstawowej pary stoperów dlatego liczę że Saliba szybko wróci żebyśmy nie przegrali sezonu w grudniu"
Dlatego mówię, że żadna głębia składu nawet najlepsza nie jest w stanie załatać takich wyrw
O ile punktowo czy jak wchodził Mosquera czy Hincapie to są bardzo dobrzy, tak środek obrony Mosquera/Hincapie, Timber/Hincapie który gra że sobą pierwszy czy drugi raz jest gigantycznym spadkiem jakości
@losnumeros napisał: "Dlatego jest głęboka rezerwa, już zganainie na winę kontuzji przy takich środkach finansowych to absurd"
Nie do końca, 3 mecz obrona jest szyta, bo nie ma dwóch podstawowych obrońców i nie ważne jak długa jest ławka to finalnie ciężko idzie jak jest taki spadek jakości i zgrania w newralgicznej formacji
@vitold napisał: "Ode bez formy po kontuzji, Eze na pozycji gdzie sobie nie radzi XD"
Ode bez formy?
Przecież jedyne zagrożenie pod bramka to po akcjach Martina
@siersciu napisał: "Jedyne czego się boję przed tym meczem to godzina.
13.30 ostatnio nam nie sprzyjała ( mam na myśli wiosnę '25)"
A właśnie nie ma tragedii z tym graniem, przynajmniej w tym okresie co mówisz :)
Wiosna 25, 2 mecze w sobotę o 13:30: wygraną z Leicester i remis z Evertonem, do tego jeden mecz w niedzielę o 14:30 wygraną z Chelsea
W tym sezonie wygraną z Nothingham
Takze głową do góry, będzie dobrze!
@DyktatorArsene napisał: "No tak jasne, ze mozna ale to nie zmienia faktu, ze i tak musisz punktowac przez 80% sezonu czy ponad 'na pelnej' ale jak finiszujesz z inna druzyna blisko w tabeli to liczy sie tylko i wylacznie ostatnia seria."
No, ale jak odciąć kiedy kończy sie ta ostatnia seria, a kiedy nie
Rozumiem jeszcze to kiedy mozna tak powiedzieć po ostatnim meczu, bo wtedy jakby juz nie ma nic później
Ale my tak jak napisalem w ostatnich 15 meczach zdobyliśmy 40pkt, to jest średnia punktów na mecz dla zespołu ktory w całych rozgrywkach by uzyskał z taka średnia 100pkt, przecież to jest niewiarygodne punktowanie, tylko raz ktos osiagnal 100pkt
Dlatego akurat ciężko mi jest zrozumieć obwinianie tej AV, bo chłopaki na wiosne zagrali fenomenalna runnde
@DyktatorArsene napisał: "Tak jest i bylo zawsze. Identycznie sprawa wyglada w pucharach."
System pucharowy to zupełnie co innego, wiadomo że miejsce w grupie czy teraz w systemie ligowym może determinować jakoś przeciwników, ale finalnie odpadasz w danym meczu, a w lidze 3 pkt w pierwszej kolejce czy ostatniej kolejce to dalej 3 pkt, nie ma bonusu za któraś kolejkę
@DyktatorArsene napisał: "Sory ale jesli w tym sezonie nie zdobedziemy misia bo nagle City bedzie wygrywac wsystko to w dupie bede mial jakies remisy z Sunderlandem czy przegrana z cienkim jak siki weza Liverpoolem na poczatku sezonu bo zawsze chodzi o koncowke."
Nieprawda, musisz punktować też na jesień, bo możesz zrobić fenomenalny finisz taki jak my, bo w ostatnich 15 kolejkach sezonu 23/24 my zdobyliśmy 40pkt, a City 39, a i tak zabraknie pkt
Można też wygrywać ligę tak jak Liverpool, który czy rok temu czy w sezonie 19/20 miał fenomenalna jesień i wtedy zbudował sobie przewagę punktowa
Dlatego system ligowy nie premiuje tylko tych co się starają na wiosnę, a tych co są najróżniejsi przez 10 miesiecy
@Furgunn napisał: "Trzeba trzymać kciuki za Sunderland, bo my więcej niż punkta z Aston nie wywieziemy najprawdopodobniej."
Real też miał nas dwa razy ograc, nie wiem skąd taki wieczny pesymizm
@SMTX napisał: "Byku odejmij "y" i zastosuj "l" zamiast "ł" tak jak to zrobiłeś i Ci wyjdzie pierdo.l
Cenzura na stronie zakłada pewnie, że wystarczy ciąg znaków w słowie, a nie że całe słowo musi być 1:1 zgodne ze słownikiem cenzury."
Racja
@Mastec30 napisał: "Takim samym frazesem jest że przegraliśmy mistrzostwo w grudniu. Każde punkty ważą tak samo więc jak napiszesz że te grudniowe zaważyły to idziesz w te same frazesy tylko obierasz sobie inni miesiąc."
Przecież dokladnie to opisałem, ze niewiadomo przez ktory mecz przegraliśmy mistrzostwo, bo zwyczajnie przy różnicy dwóch pkt jest to niemierzalne
@SMTX napisał: "Pierdoły"
To nie wiem co mi tam słownik musiał poprawić, ze to wygwiazdkowalo xd
@adek504 napisał: "Może i lubię sie czepiać o *******y,"
Dziwne, ze wygwiazdkowalo słowo p.ierdoly
@Mastec30 napisał: "Ty to się lubisz czepiać o takie pierdoły. Pewnie że mieliśmy potknięcia gdzie indziej poza AV ale te wcześniejsze odrobiliśmy a po AV już nie i taka prawda. Jak ktoś chce obwiniać tamten mecz to ma prawo do tego bo powinniśmy go wygrać i z tym nie można dyskutować"
Może i lubię sie czepiać o *******y, a może po prostu nie lubię powielanych frazesów, ostatnio ktos tutaj odpalił ciekawa nitkę na takie rzeczy
A takie stwierdzenie z AV jest według mnie krzywdzące dla zespołu, bo zrobili fenomenalna wiosnę, a ciągle przypominanie tego meczu, ze on na wszystkim zaważył jest wymazywaniem tego ile wtedy pkt nabilismy na wiosne
@Ups147 napisał: "Gdybyśmy w ostatniej kolejce dajmy na to przegrali z AV i przez ta porażkę nie zdobywamy tytułu, to też byśmy szukali wcześniejszych porażek czy jednak to ta by zaważyła? Bo według mnie to był kluczowy moment w tamtym sezonie, przewalilismy dwumecz z Bayernem i porażka z AV."
To jest jednak roznica, mecz z AV byl w 33 kolejce, my mieliśmy do regrania 5 meczow, a City bodajże 6, bo zalegly z totenhamem, wiec naprawdę była możliwość jeszcze zarówno zgubienia jak i zdobycia punktów
Co innego jak np BVB grała chyba w tym samym sezonie i zremisowała z Mainz u siebie w ostatniej kolejce gdzie wszystko mieli w swoich rękach i juz nic innego nie mogło sie zdarzyć
@Bardock88 napisał: "Może gdybyśmy nie przegrali wtedy z Villą, przegralibyśmy inny mecz i sytuacja byłaby identyczna niemniej jednak w świadomości wielu ta porażka gdzieś obrosła pewną legendą i chcąc nie chcąc jest przywoływana.
It's just a facts, nothing more."
No, ale po co powielać coś co jest nieadekwatne?
Sam przyznałeś, ze może gdyby nie z AV to potem byśmy gdzieś sie potknęli
@Bardock88 napisał: "Yyyy, bez zbędnych negatywnych emocji może?
Na tym forum to ludzi tak łatwo nakręcić jak na wiecu wyborczym widzę :D
Tak, w sezonie 2023/2024 to Aston Villa była ostatnią drużyną, która wtedy wygrała z AFC i ta przegrana zadecydowała o tytule, to przypadkiem nie jest po prostu fakt? To był mecz na 5 kolejek przed końcem, wtedy akurat to zadecydowało o tytule, można się denerwować albo nie :)"
A gdzie tu negatywne emocje? Zapytałem po prostu :)
Nie wiem, ja tak nie oceniam tego meczu, finalnie na wiosnę zrobiliśmy więcej pkt niz City, wiec ciężko winić drużynę za to, ze ten mecz przegrali
A to czy zabrał ten mecz, czy z Fulham, whu, czy strata gola w 90 min grając z Fulham czy jeszcze inny mecz, czy może sytuacja Sona, która pewnie wykańcza na treningu 10/10, jest niemierzalne przy tak małej różnicy punktowej
@Bardock88 napisał: "Oby nie powtórzył się scenariusz, że przez ten jeden mecz z AV stracimy mistrzostwo... Trzymam kciuki żeby chłopaki wpakowali o jedną bramkę więcej niż oni ;)"
A kiedy byl taki scenariusz?
@Be4Again napisał: "Cholernie szkoda tego frajerskiego remisu z Chelsea... Niepotrzebnie podaliśmy "tlen" City. Za dwa dni ciężki wyjazd nas czeka na AV, pojawiły się nowe urazy i może się okazać, że te 2pkt stracone z Chelsea, która grała w osłabieniu przez 70% czasu może ważyć "podwójnie"..."
Wiesz jak zdobędziemy 2/3 pkt od lidera to ciężko wskazać, który akurat mecz zaważył na braku mistrzostwa, bo to zwyczajnie jest nieweryfikowalne, a jak zdobędziemy rzeczywiście dużo mniej punktów to zwyczajnie byliśmy słabsi i tym bardziej jeden mecz by nic nie zmieniła
Ale narazie sytuacja jest taka, że to my jesteśmy tym najróżniejszym zespołem, a od początku sezonu i tak było wiadomo że nie zdobędziemy maksimum pkt
Jesteśmy już ponad 1/3 meczów, straciliśmy pkt w 4 meczach, pewnie żeby zdobyć mistrza jest zapas jakiś 10 strat punktów, więc narazie średnio wygląda to dobrze
@marimoshi napisał: "Przed meczem z pszczółkami widziałem tabele, że w kolejnych 9spotkaniach z rywalami z zeszłego sezonu Arsenal zdobył tylko 12pkt na 27."
Do końca roku licząc mecz z Brendford na 6 spotkan analogicznych w zeszłym sezonie zdobyliśmy tylko 10 pkt, czyli jest duży zapas do poprawy
A na 9 spotkan bylo 14 pkt
Tutaj trzeba celować w minimum 23 pkt na najbliższe 9 spotkan (licząc z Brendford)
@Mario145 napisał: "City zmiecie sunderland, nawet nie ma co liczyć na remis. Trzeba pyknąć Ville, ale to nie będzie łatwe. Coś się nasza gra w ofensywie nie klei jak powinna"
Tak samo jak mieli zmieść Leeds, z którym ostatecznie wygrali po golu w doliczonym?
Do tego w środę mecz z Realem, więc muszą coś porotwac
@MarkOvermars napisał: "Skoro Callafiori dzisiaj zagrał pełne 90 min to pewnie w weekend zagra MLS. Trochę się tego obawiam bo nie poradzi sobie w obronie z Watkinsem"
Niekoniecznie, z Bayernem Calafiori wszedł w drugiej połowie, z Chelsea tylko 45 min, więc możliwe że ma zapas sił i z AV jakieś 70 min zagra
K.com to jest jakiś stan umysłu
Chwilę było lepiej po przekonujących zwycięstwach że Spurs i Bayernem chociaż i tak się pojawiały takie kwiatki że Saka bardzo słaby, ale przyszedł remis i wygrana mniejsza niż 5:0 i już nagle ten i tamten się nie nadaje, tego i tamtego sprzedać
A tymczasem jesteśmy liderem PL z 5 pkt przewagi i Liderem LM, a okazuje się że i tak piłkarze się nie nadaja
@djmacius: bardzo mądry komentarz, Chelsea dopiero co pokonała lidera La Ligi, a teraz ma problemy z zespołem ze strefy spadkowej, taki urok PL
Jeżeli wyniki się utrzymają to w następnej kolejce gra 1 z 3 i 2 z 4
Salah wszedł i od razu przegrywają xd
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Mastec30 napisał: "wymieniłeś jakiś mecz w którym nie było 3 punktów? Chyba nie"
Tylko, że 3 mecze z rzędu to nawet United potrafi wygrać to gdzie ta forma robotyczna?
Wcześniej mieli porażkę z Bayerem i Newcastle