Komentarze użytkownika adek504

Znaleziono 5080 komentarzy użytkownika adek504.
Pokazuję stronę 12 z 127 (komentarze od 441 do 480):

@Nicsienieda napisał: "https://www.transfermarkt.com/niclas-fullkrug/nationalmannschaft/spieler/75489/wettbewerb_id/EURO

Tu mi pokazuje 60 minut"


Havertz grał od początku 90 min, a Fullkrug wszedł za Gubdogana w 57

@Dziadyga napisał: "Jeśli nie będzie mistrza a będzie ewentualny finał LM to tak będzie.To nie kwestia wiary a realizmu."

No to nie czytam czy jednak nie wierzysz? ;)
Zwłaszcza że ewentualny finał to 1 mecz, nawet o super PSG może złapać czerwone 5 min i może się wszystko odmienić to jest piłka

@Dziadyga napisał: "Co do tego pierwszego zacytowanego dalej tak twierdzę,Wy nie kibicujcie klubowi a trenerowi"

Jacy Wy, ja kibicuje klubowi
Jeżeli ktoś przychodzi i zapewnia że jak zwolnieni teraz Artete i przyjdzie Michniewicz i dociagnie mistrzostwo to niech przychodzi, a Arteta jedzie na Zanzibar

Ale problem jest taki że nikt tak nie powie i tak się nie wydarzy
A o dalszych losach Artety to już pisałem, więc nie będę się powtarzał

Ty nie odróżniasz tego, że po prostu dla kogoś bardziej logiczne może się wydawać zostawienie trenera i jakaś ciągłość pracy niż rewolucja od tego że ktoś trenera ponad klub

@Nicsienieda: ale wiesz, czasem w reprezentacji może też styl nie być dopasowany czy trener nie odpowiadać

Wiadomo bramka to trochę inna bajka, ale Raya będąc w top3 bramkarzy obecnie nie gra w reprezentacji i to nie jest tak że 1 jest tam Courouis czy Donnaruma

Daleko nie trzeba szukać
Wyzwiska

@Dziadyga napisał: "Mam nadzieję,że Arteta sam odejdzie z klubu w końcu w pizdu a wraz z nimi te Odegardy i kilka innych cip i Marzagi i podobne odklejency."

A tu o wygrywaniu LM

@Dziadyga napisał: "Lepiej nie wchodzić,żeby 4-0 w trąbę dostać i by chyba mnie z miesiąc kur*wica trafiała"

Jak byk obiektywizm aż bije z tych komentarzy ;)

@Goonder napisał: "Ja się z Tobą zgadzam. Nie może teraz spuścić powietrz z balonika. My jesteśmy faworytami - wciąż. Chłopaki muszą wziąć na klatę ostatnią porażkę i pokazać kto chce mistrza."

A to sorry, zrozumiałem wcześniej, że mielibyśmy publicznie nie mówić że jesteśmy faworytami i dawać presje na City co byłoby głupota

@Nicsienieda napisał: "Trossard, Martinelli, Madueke to peryferia w reprach. A z zawodnikami z pomocy, oprócz Rice'a który w grze ofensywnej nigdzie się nie wyróżnia, nie jest dużo lepiej. Tylko nasi obrońcy to pilary swoich reprezentacji."

Trochę chyba za ostro
Trossard to podstawowy gracz Belgii w eliminacjach Mundialu, może nie jest tam najlepszy, ale gra w podstawie
Do tego Ode to kapitan fenomenalnej Norwegii i pierwszoplanową postać w tej reprezentacji
Zubi też gra w Hiszpanii i wcale nie gra tylko do tyłu

To nie jest nagle tak, że my mamy samych słabych pilkaezy

@Goonder napisał: "To jest ten problem. Zwłaszcza jeśli dawno nic nie wygrałeś. Miałeś wszystko w swoich rękach, wymknęło się i teraz masz powiedzieć: zdarza się, City jest faworytem, my teraz tylko możemy, a oni muszą."

Ale to my dalej mamy wszystko w swoich rękach
Nie kupuje narracji że my mamy teraz wyjść mając 6 pkt przewagi i powiedzieć że to City jest faworytem do tytułu
Jakby tak Arteta powiedział publicznie to by jeszcze bardziej pokazał że nie wierzy w swoich piłkarzy

@Barney napisał: "Serio tak powiedzial , znow ponpowanie balonika , hehe.

Czasami moglby zrzucic presje z zespolu niech sie uczy od guardioli."


No, a jakbyś Ty zrzucił presję z zespołu?
Że zespół który lideruje prawie cały sezon nie ma obowiązku tego dowieźć? Czy jak?

Te gierki są dobre dla Guardioli który goni i zawsze je robi, a jak uciekasz to nie możesz mówić że w sumie to ktoś inny jest faworytem

@Dziadyga napisał: "Arteta ma gen przegrywu jak Pochettino.My się załamujemy,że on i zawodnicy są taki p**ani i jest irytacja,gdzie tu widzisz placku płacz?"

Żebyś Ty się tylko załamywał że tak się dzieje w klubie, ale Ty tak jak nawet w tym komentarzu pokazałeś wyzywasz, a do tego twierdzisz że już po sezonie, że wszystko przegramy itp

@Arsenal2004 napisał: "Dzisiaj mi się śniło że wygraliśmy z City, nie wiem czemu mój mózg mi to robi xdd"

No, ale co Ci robi?
Przecież na tym polega piękno tego sportu żeby wierzyć i kibicować

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:57

@Barney napisał: "tak arteta i jego sztab ponoszą dla mnie odpowiedzialnośc bo tym razem niby powiększyli kadre ,ale co z tego jak nadal nie potrafimy wytrzymac trudow sezonu."

Po pierwsze to narazie nie maja za co ponosić bo jeszcze nic nie jest przegrane
Po drugie czemu oddzielasz trenerow od pilkarzy, bo finalniento pilkarze wychodzą na boisko i tez widac ze nie graja tego co potrafią i sa podszyci strachem

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:55

@Barney napisał: "Wiele osob tu ich tlumaczy mogles czytac posty po meczu dla niektorych zawinil madueke i szwed."

Nie bylo sensu czytać tyc postów, w 90% byl to zapewne wylew frustracji, szkoda życia na takie wypociny

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:54

@Goonder napisał: "Chodziło mi tutaj o hopium jakie bierze kolega Hetfield - przegrywamy i po jednym dniu marności, następnego już się nakręca na następny mecz. Potem po kolejnym znów będzie płacz.. i tak w kółko. Mam wrażenie, że pół forum tak tu żyje"

Akurat ten kolega co napisales jest jednym z niewielu ktorzy podchodzą zdrowo rozsądkowo
Większość wpada w jakis ciąg frustracji od wyzywania trenera przez twierdzenie ze juz po wszystkim, a dalej sytuacja jest pod nasza kontrola pytanie co z tym zrobimy

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:44

@Nicsienieda napisał: "ale musi mi ktoś wytłumaczyć jak rozwiążemy problem z pomocą"

Dużo zależy tez od skladu

Na pewno w stosunku do meczu z finału bedzie grał Raya co wpływa na jakość rozegrania od bramki
Do tego mam nadzieję ze wróci Ode I Havertz bedzie mógł zagrac w ataku
Najlepiej tez jakby był Calafiori co wzmocni możliwości rozgrywania, ale narazie to wróżenie z fusów kto bedzie odstępny

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:38

@Goonder napisał: "To jak z meczami reprezentacji na wielkim turnieju - grają pierwszy mecz - porażka/remis. Następnego dnia, myslisz, że nic z tego nie będzie. Potem zaczynasz wierzyć i się nakręcasz na drugi mecz. I potem od początku xd"

No masz racje Polacy ktorzy na wielkim turnieju zajmują pewnie jakies 28 miejsce, a Arsenal ktory w najlepszej lidze swiata walczy o mistrza i w najlepszym pucharze jest jedną nogą w top 4 to prawie to samo
Tylko jak w tej reklamie prawie robi wielka roznice

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:37

W ogole ze ktos porównuje obecną gre Arsenalu do Michniewicza na mundialu to jest hit, ja rozumiem ze gra może sie nie podobać, ale daleko do takich popisów z Argentyna gdzie oni mieli 73% posiadania piłki, 25 strzałów i bili do nas jak do kaczki, a nasi sie prosili zeby juz nie strzelać

Rozumiem ze mamy problemy z rozegraniem, gramy wolno itp, ale no wlasnie gramy, a nie siedzimy cały mecz w polu karnym

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:33

@Barney napisał: "Ja patrze realnie masz z tym problem."

Patrz sobie jak chcesz, to ze ja tego nie rozumiem to nie znaczy ze nie możesz sobie patrzeć jak chcesz

Swoją drogą nie przejmujesz sie tym jak kibic tej samej druzyny może wierzyc w cos co potencjalnie dla Ciebie byłoby tez radością, a przejmujesz sie tym ze kibice innych druzyn ktore z zalozenia zle życzą mogą cos powiedziec

@Barney napisał: "Nikt ich nie będzie klepal po plecach. Gdyby wszyscy kibice to robili to pewnie bylo by jeszcze gorzej.
U siebie z wisienkami zagrac taki piach ,nic innego ch nie tlumaczy."


A kto ich tlumaczy? Zagrali zle - przegrali
Ale dalej to według mnie nie jest powód zeby wyzywać Artete i pilkarzy od d... i mowic ze to jest to co najgorsze spotkało ten klub itp
Albo juz zamykanie sezonu i zwalnianie trenera

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:21

Po pierwsze musimy tam jechac po zwycięstwo, ale nie uwazam ze to jest zero jedynkowe, ze wyjść tam jakby to byl ostatni mecz w życiu, bo jednak remis dalej daje nam większe szanse

Co wiecej oni sa w lepszej formie, wiec my musimy obrać odpowiednią strategie

Tak samo przegrana z niczego nas nie eliminuje, bo dalej bedzie wszystko w naszych nogach

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:17

@Barney napisał: "Co kibice do tego maja gowno to pilkarze graja."

Moze to ze z kanapy mowia jak to piłkarze nie maja prawa czuć presji, a to jednak ich bezpośrednio dotyczy, a kolega pisze ze kibice sie boja, tylko pytanie czego, ze jak uwierzą to ktos w internecie wstawi zdjęcie z butelka i ich urazi?

@Barney napisał: "Patrzymy realmie na sprawe oni sa w lepszej formie i graja u siebie wiec onkij ci chodzi nie wszyscy maja rozowe okulary . W dodatku gramy gowno od ponad 2 miesiecy"

Od kiedy pilka nozna ma cos wspólnego z realizmem?
Nie trzeba patrzeć przez różowe okulary zeby wierzyc ze możemy tam wygrac

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:04

@vitold napisał: "Chyba po prostu osoby sie boja, bo niby przegralismy tyylko 4 razy, ale 3 prawie w przeciagu miesiąca. I to w finale, ćwierćfinale i teraz City nas lekko dogoniło.

Bo jakbysmy przegrali tam gdzies te mecze w polowie czy cos to inaczej pewnie by sie zachowywali ;p"


To jest dopiero paradoks, jezeli ktos sie boi tak jak mówisz
Bo za chwilę te same osoby mówią, ze jak to piłkarzyki sie boja jak oni nic wiecej nie muszą niz kopnąć pilke prosto

To co powiedziec o kibicach ktorzy sie boją, przecież nikt nawet finansowo ich nie rozliczy z tej porażki Arsenalu, to czego tu sie bać

No i kolejny paradoks chwaliłeś tutaj za mocna psychikę, a teraz piszesz ze sie boją, przecież to sie wyklucza

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:58

@arsenallord napisał: "Ostatnio było dopiero 3 porażki. Teraz 4 porażki na 5 meczów. To już gorzej brzmi. Możemy i przegrać ledwie 6 meczów i mieć 0 w gablocie. Na to się zapowiada."

Narazie to się zapowiada to że mamy mecz ze Sportingiem o awans do 1/2 LM, a potem jedziemy po zwycięstwo na Etihad

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:54

@Dziadyga napisał: "Twoje wspomnienia kogo to nie pokonujemy na jesień."

Kolega napisał, że Newcastle nam bielszy, to napisałem że u siebie mamy z nimi dobra serie, to stwierdził że my to w tym sezonie same serie przełamujemy negatywnie, po czym mu napisałem że chyba raczej ciężko o takie negatywne przełamania skoro dopiero 4 raz przegrywaliśmy

Ja nie wiem Tobie to trzeba obrazkowo to rozpisywać żebyś zrozumiał czy jak, bo mam wrażenie że słowa już nie starczaja

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:47

@Dziadyga napisał: "Żyjecie przeszłością a liczy się teraźniejszości i to,że 4 rok z rzędu w kwietniu są żenada"

Nawet nie chcesz przeczytać o czym była rozmowa, dzisiaj już 5 raz piszesz nie na temat

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:41

@darek250s napisał: "Viktor Gyökeres jest teraz najlepszym strzelcem Arsenalu w jednym sezonie w kadencji Mikela Artety

W obecnej kampanii szwedzki napastnik zdobył 18 bramek we wszystkich rozgrywkach"


Chyba są błędne te dane, chociażby był Saka 2 sezony temu z 20 bramkami

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:39

@vitold napisał: "Adik, ale mało kogo juz obchodzi kogo pokonalismy pół roku temu"

No wiadomo mistrzowie jesieni, można to wrzucić do gabloty itp
Ja o niebie Ty o chlebie

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:31

@Arsenal2004 napisał: "no ja w przypadku Arsenalu w tym sezonie w te passy nie wierzę. Już było kilka takich sytuacji, że konentator mówił coś orzed meczem i się potem kończyło jak się kończyło"

Biorąc pod uwagę że przegraliśmy dopiero 4 raz w lidze to chyba mało tych pass jednak mogliśmy przerwać

Człowiek z reguły pamięta bardziej takie negatywne przerwania bo to go bardziej frustruje niż pozytywne

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:22

@Arsenal2004 napisał: "Proszę nie pokazuj tu takich rekordów, bo zawsze jak widzę, że Arsenal ma z kimś taką serie to my ją psujemy w nastepnym meczu xddd"

To jakim cudem Arsenal buduje takie serie które niby zawsze zaprzepaszcza

To też jest takie dziwne gadanie, o matko nie mówmy o seriach bo się coś wykrzaczy

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:21

@Arsenal2004 napisał: "Raz sie udało, ale nie bez problemu. Chociaż w tym sezonie to na palcach jednej ręki można policzyć nasze pewne i bezproblemowe zwycięstwa."

Leeds, Leeds, AV, Sunderland, NF i tak możnaby wymieniać, rozumiem że masz dużo palców u jednej ręki

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:19

@Barney napisał: "Potem nasz ulubiony NUFC z ktorym grany zawsze zalosnie ,wiem wiem w tym sezonie raz sie udalo."

No wiadomo my z kazdym gramy żałośnie...
Aż strach jak gra Newcastle które nie wygrało w lidze z nami na Emirates od 2010 i tylko jeden remis w tym czasie

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 10:32

@thegunner4life napisał: "Jak coś ja też jestem kibicem City, ale to już pisałem tutaj od lat. W mojej rodzinie kibicujemy im od transferu Kazimierza Deyny. Pamiętam jak oglądałem ich mecze z dziadkiem w czarno białej gazecie."

O widzisz, kto by sie spodziewal wtedy ze City wejdzie na taki poziom, lata poświęceń zostały docenione

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 10:23

@darek250s napisał: "Dokładnie. Dzisiaj do roboty w koszulce City poszedłem ;)"

A no widzisz, mozna otwarcie sie przyznać? Zupełnie inne spojrzenie na Coebie teraz jest ;)

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 09:34

@darek250s napisał: "Jak tam adek, trzymasz się jakoś psychicznie?

Fajny chłopak jesteś, trzymam za ciebie kciuki."


O mnie sie nie martw

Ale widze z Twojej strony świętowanie, ze Twój plan może sie ziścić - przykre ze kibicow Arsenalu może to cieszyc, ale cóż

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 09:20

@bobslej22 napisał: "Ten sam Henry w weekend powiedział że to nie przystoi drużynie walczącej o mistrzostwo"

No bo nie przystoi tez to jest prawda
Ale nie znaczy ze nie zdobedzie tego mistrza

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 08:57

@szyszak napisał: "A i jedna jeszcze sprawa jak was boli widok jakiegoś starego kapcia z $ity z buteleczką ze łzami

Sami ją napełniacie

Ja np. do niej naszczałem i się śmialem z niego, za tydzień to się fajnie zestarzeje

A jak przerzucanie swoje samopoczucie na czynniki zewnętrzne i potem cierpi wasze zdrowie z tego powodu albo zdrowie rodziny to radzę udać się czym prędzej do lekarza"


Brawo!

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 08:56

@Mastec30 napisał: "Tak samo Xabi chwilę temu był wzięty przez Leverkusen z rezerw. Iraola miał jakieś większe doświadzcenie ? Chyba coś tak w USA tylko. Warsztat się liczy. Jak mądre głowy u nas w klubie uznałyby że Fabs ma ten warsztat to można brać bo próbka na żywym organizmie udana"

Ale co Ty porównujesz, my jesteśmy Leverkusen ktore bylo bliskie spadku i zaryzykowali sobie z Alonso czy Bornemouth w którym nie ma zadnych wymagań oprócz utrzymania?

Czas na eksperymenty byl jak byliśmy na 8 miejscu i wtedy mogl przychodzić Arteta bez doświadczenia, obecnie jak nie on to potrzebny jest ktos z doświadczeniem, a nie znowu eksperyment

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 08:53

@marimoshi napisał: "Jednak zdobyli 89 pkt - Nam to już nie grozi i przegrali bilansem bramkowym. Plus była drużyna, która swoje nawygrywała. Więc o słabym mentalu nie można mówić.
A w Arsenalu mental siada za każdym razem. Nawet teraz doszło do rotacji w hierarchii kapitańskiej. Już nie wspomnę jak wygląda Nasza gra..."


Co to za dziwacznej warunki, to tamto itd
Sytuacja była taka ze stracili przewagę punktowa i tyle...

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 08:50

@marimoshi napisał: "Słowo klucz. Trzeba mieć cały sztab doświadczony. Przecież te mikrocykle treningowe itp są zupełnie inne przy 38 spotkaniach w sezonie, a inne przy prawie 60.
Możemy się śmiać z Probierza, ale "europejskie puchary to pocałunek śmierci" nie wziął się z niczego. Siemieniec również wspominał, że granie co 3 dni to zupełnie inna praca i futbol.

Jeżeli brać jakiegoś trenera z sztabem to takiego, który rozumie to"


No wlasnie, jezeli nie Arteta to potrzebny ktos na juz, a nie na uczenie sie znowu jak ma trener funkcjonować w dużym klubie

Dla przykladu mozna podziwiać jak zagrało Bornemouth z nami, ale oni mieli 24 dni odpoczynku przed meczem z nami, maja jakies 15/20 spotkan mniej w nogach niz nasi piłkarze, Iraola co chwilę ma tam czas zeby cos potrenować i poprawić, a nie tylko mecz podróż regeneracja, mecz podróż renegeracja

Oczywiscie to tez nie tlumaczy naszej postawy, bo obowiązkiem bylo wygranie tego meczu

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 08:45

@marimoshi napisał: "Patrze na termiarz i United miało mecz na wyjeździe City i stracili punkty z Wigan (przegrana) oraz Everton (remis).
Jednak to co Arsenal wyczynia w tym sezonie i ile razy była szansa na powiększenie przewagi będzie większym butelkowaniem."


No tak, bo United w tamtym sezonie do kwietnia to wygrali wszystkie mecze, wcale w żadnym sie nie potknęli...

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 08:43

@Mastec30 napisał: "Nie powiedziałbym, że to bardzo kluczowe żeby nowy trener miał całą półkę pucharów w gablocie zdobyte. Fabregas może nie jest jakimś moim faworytem ale podoba mi się jego filozofia. Zna klub, zna ligę i na pewno zna się na wygrywaniu bo jednak jako zawodnik wygrał mnóstwo pucharów czego za bardzo nie można powiedzieć o Artecie. A to też może mieć znaczenie."

Ile bylo takich pilkarzy co wygrywali duzo w trakcie kariery, a potem im nie szlo w trenerce z wygrywaniem
Fakt Fabregas robi super robote, ale to dopiero jego początek, nawet nie musi sie mierzyć z presja, do tego nie gra w Europie

U nas ewentualny trener od przyjscia miałby niewyobrażalną presje

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 08:41

@coooyg11 napisał: "co uważasz jako jeden z największych optymistów, czy przy ewentualnym przerżnięciu wszystkich możliwych pucharów Arteta powinien dalej być trenerem?"

Ale nawet jak nie zdobedzie nic i odejdzie nie zasługuje na to co sie działo po porażce z Bornemouth czyli wyzywanie go albo uważanie za najwieksze zło tego klubu...

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady