Komentarze użytkownika adek504
Znaleziono 4364 komentarzy użytkownika adek504.
Pokazuję stronę 18 z 110 (komentarze od 681 do 720):
@Kaczaza napisał: "niemniej odkąd wrócił straciliśmy atrakcyjność w gre, to się nie da paczać, ten mecz ze Spurs, to była gra"
Spurs to byl jeden z lepszych meczow w tym sezonie w lidze, ale potem jeżeli byl jakis mecz w lidze ciekawszy ofensywnie Brighton, AV, Bornemouth to wlasnie z Ode
@alexis1908 napisał: "gole z NU wynikały po 1 z rzutu rożnego a po 2 z wrzutki Rica na głowę Merino i my w tym meczu graliśmy lepiej od początku i cały czas cisnęliśmy bez El Capitano na boisku"
Graliśmy fajnie do straty bramki, potem Newcastle sie cofnęło i mieliśmy problemy, jak Ode wszedl zaczął posyłać piłki prostopadle i między innymi po takiej akcji został wypracowany rozny
Tak jak pisałem bezpośrednio nie wypracowal gola, ale gra do przodu znacznie sie ożywili po tym jak wszedl
@domino178 napisał: "Jest małe ale, w większości spotkań praktycznie nie ma szans na piłki przez środek, bo rywal broniąc się zagęszcza właśnie środek pola, do tego zawodnicy bardziej z przodu nie pokazują się do gry , są bardzo statyczni i nie jestem pewien że Arteta chce takiej gry zwłaszcza że to nie działa."
Ja mówię o takich momentach bardziej przejściowych
Wiadomo, ze jak juz rywal zamknie sie we własnym polu karnym to jest ciezko zagrac przez środek (tutaj też mamy czasem dziwna taktykę we wrzucaniu tam jeszcze bocznych obroncow I robienia jeszcze większego zageszczenia), a ja mówię o momentach kiedy mamy odbiór na własnej połowie, rywal zaczyna sie cofać, a my zamiast dac przeszywająca piłkę przez środek od Zubiego do np Ode, to jednak zaczynamy od zagrania do boku
Zubi potrafi w takie piłki, bo dużo takich gra w reprezentacji Hiszpanii
Z racji tego, ze Merino i Rice nie mogą zagrac w środę, a Havertz jest niepewny to czuje środek Norgaard, Ode, Eze czyli coś co Arteta chciał próbować, ale najpierw popsuła mu to kontuzja Ode, a potem chyba nonszalancja Eze w powrotach
@Numer10: No wlasnie to jest duży problem, ludzie tutaj piszą niech zagra każdy byle nie Ode I potem okazuje sie, ze Eze nie potrafi sforsować low blocku, a Nwanerii po energicznym wejsciu na PS, w środku na low blocki też sie nie odnalazł i wychodzi na to, ze nawet jak Ode ma słabsze momenty to i tak są one lepsze niz inni
I fakt tutaj też kamyczek dla trenera, ze Eze nie jest inaczej wykorzystywany niz Ode, ale to juz inny temat
A co do samej gry Ode, nawet bym nie powiedział ze nie ma dryblingu, bo ma szybką nogę i potrafi poruszać sie w gąszczu tak pojawiła sie ciekawa statystyka, ze Ode w stosunku do sezonu 23/24 ma ponad dwa razy mniej kontaktów w polu karnym i to juz dużo mowi
Tutaj niestety znowu kamyczek dla Artety, bo domyślam sie ze Ode sam z siebie nie ma tych kontaktów mniej tylko wynika to z taktyki, myślałem ze uwolni go Zubi tak jak w sezonie 23/24 zrobił to na wiosne Jorginho wchodząc na 6
Zastanawia mnie też rola Zubiego, bo uważam ze naprawdę gra fajnie i to ile tu sie hejtu wylalo na niego po ostatnim meczu to aż niepojęte, ale jak przed jego transferem parę razy oglądałem reprezentację Hiszpanii to mam wrazenie, ze tam grał bardzo dużo piłek rzeszywajacych przez środek, natomiast u nas bardzo często akcja ma sie zaczynać od zagrania do boku, bo jak wiadomo po stracie z boku trudniej stracić gola niz po stracie w środku
Tutaj jest duży potencjał niewykorzystany, zeby akcja była rozpoczynana przez środek, kiedy uda sis minąć linie pomocników i dopiero wtedy rozrzucić piłkę na bok, a my od razu wchodzimy w rozrzucenie na bok i dalej mamy 2 linie przeciwnika do miniecia
Do tych momentów zmieniających mecz dodam np też wejście Ode z Newcastle kiedy to, jego wejście rozruszało gra i finalnie może nie miał bezpośredniego udziału przy tych dwóch golach, ale wynikały one bodajże pośrednio z jego dobrych zagran
Naszła mnie taka refleksja na temat gry Ode
Po pierwsze patrząc na ostatnie dwa sezony widac duzy rozjazd w grze Arsenalu pomiędzy PL, a LM
W PL często sie męczymy, brak jest większego polotu i wysokich wygranych, a w LM znowu na odwrót, często nasze mecze są ciekawsze, a bramek pada dosyć dużo i wiadomo, właściwie pierwsza diagnoza jest taka, ze druzyny w LM maja kompletnie inne podejście I o ile w takich spotkaniach nasza druzyna nie jest uzależniona od Ode, a nawet potrafiliśmy robic fajne mecze pomimo jego braku (Atletico, Bayern, Inter) albo pomimo tego ze grał słabo (Real, PSG też ofensywie nie bylo źle bo dużo sytuacji wypracowalismy), tak w lidze wielu na niego narzeka, a mam wrazenie ze w lidze jesteśmy uzależnieni od jego formy i właściwie na przestrzeni tego i poprzedniego sezonu przychodzi mi na myśl jedynie mecz ze Spurs gdzie go brakowało i zagraliśmy naprawdę dobry mecz
Patrząc na ten sezon mam wrazenie, ze nasze mecze są troche odbiciem tego co gra Odegaard i jeżeli gra dobrze to mecze ofensywie wyglądają nawet dobrze, a jeżeli gra słabiej to juz nie ma kto czegoś wymyslec
Dla przykładu, Ode wrocil na stałe do podstawowej 11 po meczu z Wolves i następnie mieliśmy serię wygranych z Evertonem, Brighton, AV I Bonemouth i w tych meczach albo strzelaliśmy dużo goli, albo mieliśmy duze xG, a w grze duzy udział mial Ode ktory, strzelał, podawał i asystował
Natomiast mecze z LFC czy NF przyszła znowu slabsza gra Ode I nagle sie okazalo ze jest słabiej
Następnie wkroczyliśmy w mecz z MU i do strzelenia pierwszej bramki Ode wygladal naprawdę dobrze, przypomnę ze to po jego strzale (co prawda troche kiksowym, ale jednak kto nie próbuje ten nic nie ma) padl gol, a jeszcze mial kilka ciekawych podan, między innymi kiedy Jesus odebrał piłkę, a Ode mial przy sobie 3 przeciwników i dal pilka do Rice i bylo 3 na 3 niesyesty niewykorzystane
Od straty bramki niestety Ode zgasł i cała nasza druzyna zgasła
Dlatego mam wręcz odwrotne spostrzeżenie, tak naprawdę w lidze od dawna jeżeli dzieją sie jakieś fajniejsze mecze ofensywne, chociażby z zeszłego sezonu WHU, CP czy City albo Villa to zawsze w nich uczestniczy Odegaard i notuje dobry mecz
Dlatego mam wrazenie, ze problemem nie jest Ode I jego gra, a brak stabilizacji jego formy, bo jeżeli on nie ma dobrego dnia to nagle sie okazuje ze nikt nie jest w stanie zrobic czegoś ekstra w lidze
@darek250s napisał: "byłbym taki pewny zwycięstwa z Manchesterem United i tego że wyjdziemy jak wściekli po tych dwóch meczach z Nottingham i Liverpoolem, gdzie lekko presja nas zezarla"
A może wręcz odwrotnie, jak City narzucało presje i było na 2 pkt albo nas przeganialo to musieliśmy wygrywać
Jak City traciło pkt to zespół bał się podjąć większe ryzyko
Wczoraj City znowu dojechało na 4 pkt i czuję że piłkarze będą więcej energii wstawiać w wygrana
@Mastec30 napisał: "Liverpool przegrał 7 mecz w ty sezonie. Dla porównania przez ostatnie 2 sezony łącznie przegrał 8
A i tak zajmuje 4 miejsce. Trochę średnia konkurencja w lidze w tym roku. Poza nami każdy ma jakieś problemy"
To jest zawsze pytanie czy liga taka słaba czy taka mocna
Mi się wydaje, że topowe kluby wcale się nie osłabiły, bo w LM drużynom PL bardzo dobrze idzie, tylko średniaki się tak wzmocnili, bo właściwie większość klubów dryluje inne ligi i przez to żeby wygrywać w lidze musisz być naprawdę w top formie
@kamo99111 napisał: "Patrząc na nasze ciężary w meczach z United, naszą ostatnią formę w lidze oraz to jak United zgruzowało City to przewiduje mega ciężki mecz dla nas. Nie zdziwie się jak to będzie wyglądało tak jak w meczu pierwszej kolejki ;-) oby wynik też w naszą stronę..."
A czemu tylko formę w lidze? Ogólnie jesteśmy nawet w dobre formie
Z United mecze na Emirates wyglądają dobrze i nie ma aż takich ciężarów
I United nie zgruzowalo City po prostu dobrze i głęboko bronili i wyprowadzali celne kontry, jak my byśmy tak grali to wielu by powiedziało że gramy masakryczny autobus ..
A pamiętam pierwszy mecz sezonu LFC - Bornemouth
Niektórzy tutaj już wręczali wtedy mistrzostwo dla LFC i zachwycali jak się gra do końca jak mistrz
Mamy mecz rewanzowy, a tu 14 pkt straty i mecz więcej
@Damper napisał: "Zgoda, natomiast dla mnie te najważniejsze filary u nich to Salah, van Dijk, Alisson i Trent, którego już w tym sezonie zabrakło. Salah i van Dijk z przyczyn naturalnych musieli w końcu zjechać z poziomem i jest to co jest."
Tu się zgodzę, chociaż dalej ich czeka wymiana tych trzech filarów, a nowych o takich umiejętnościach nie widać zwłaszcza w obronie
Chociaż w linii ataku też nie widać kandydata, który mógłby im robić 30+ g/a jak Salah
Swoją drogą w Liverpoolu coraz więcej kontuzji
Ciekawe gdzie się podziały te magiczne metody Słota na brak kontuzji xd
@Damper napisał: "Liverpool wchodzi w naturalną fazę przebudowy i to, że to wiąże się z konsekwencjami nie powinno dziwić kierownictwa, muszą to po prostu wrzucić w koszty. Zdobyli wszystkie możliwe tytuły w tym dwukrotnie Premier League- koniec pewnego cyklu i okres przejściowy jest w tym wypadku czymś całkowicie naturalnym"
Oj tak nie do końca bym powiedział
Z wygranego finału LM zostało 5 piłkarzy, a w zeszłym sezonie było 7
Jak dla mnie to przebudowa tej drużyny która zdobyła LM i mistrzostwo odbyła już się za Kloppa, bo większość piłkarzy została wymieniona wtedy, a teraz to mistrzostwo ostatnie zdobywała już w 60% inna drużyna
A teraz Slot znowu wymienił tych co byli wymieniani, więc nie do końca to wszystko działo się na jednym cyklu
@vitold napisał: "Druga opcja = ucieczka gwiazd, brak mocnych wpływów za zwyciestwa w waznnych picharach"
A no i LFC bodajże raptem miał parę mln przychodu więcej za poprzedni rok, więc wcale ten puchar nie wywindował ich dużo mocniej finansowo
@wajktor1998 napisał: "Takie pytanie mi przyszlo do glowy apropo Live. Wolelibyscie zeby Arsenal byl w takiej sytuacji jak oni, czyli mistrzostwo sezon temu, ale teraz męczarnie i walka o 4 miejsce? Czy lepiej tak jak my co sezon byc jednak tym pretendentem, robic progress ale bez niczego w gablocie?"
Oczywiście, że wygrywać mistrzostwo i w kolejnym sezonie też wygrywać mistrzostwo i robić to tasmowo
@vitold napisał: "Druga opcja = ucieczka gwiazd, brak mocnych wpływów za zwyciestwa w waznnych picharach"
Ciekawe, bo to z LFC uciekł TAA, a od nas nikt nie odszedł
@Mastec30 napisał: "sumie mogę być w mniejszości ale jak są czasami rozważania co wolałbym wygrać lige czy LM (można wybrać jedno) to chyba wolałbym LM. Większość chyba mówi liga ale tych lig mamy 13 wygranych a LM 0. I trochę mnie to gryzie odkąd Chelsea wygrało pierwszą (potem drugą). Myślę, że LM sprawiłaby, że zupełnie inaczej by nas odbierali w Europie. Wygranie PL będzie miało duży wydźwięk w Anglii ale w Europie chyba bardziej doceniliby LM"
Mam podobne zdanie, LM dlatego, ze brakuje nam jej w kolekcji
Ale jakby nie to, to bym chciał mocniej PL, bo mam wrazenie ze PL zrobiła sie taka ciężka obecnie, ze zrobic 7 win z rzedu jest ciężkim zadaniem, a te 7 zwyciestw w LM przyszło nam jakos tak naturalnie, mecze były fajne do oglądania, a to wszystko dlatego ze w LM jeszcze druzyny chcą grac w piłkę i dawać radość, a w PL zrobiła sie taka sieczka, ze na pierwszym planie są zdobycze pkt I każdy łapie sie wszystkiego byle tylko ugrac ten pkt
@jurasmolas44 napisał: "Dawno nie mieliśmy tak kompletnego zawodnika na boku obrony. Na Bena nikt nie narzekał jednak Timber daje więcej z pilką przy nodze wbiegajac w przeciwnika . Oby zdrowie dopisywało i przedłużał kontrakt za kontraktem"
Timber na jedna jedyna rzecz do poprawy, która akurat White robi lepiej czyli te obiegi skrzydłowego i wrzutki
@Garfield_pl: szczerze to White jak gra to gra naprawdę dobrze, jeżeli będzie się godził z rolą rezerwowego, bo raczej Timbera nie wygryzie i zdrowie dopisze to tu bym zostawił go jeszcze
Najważniejsze na lato to pewnie backup dla Zubiego i LS do podstawy
@kamo99111 napisał: "Oni też mieli swoje sytuacje... Więc nawet gdyby wziąć te bramki, które wyjął Donnaruma i dodać im ich "setki" to pewnie dalej byśmy byli out... Ten dwumecz był po prostu słaby w naszym wykonaniu. Gdyby był dobry to my byśmy zagrali w finale."
To też nie jest prawda według mnie
Czy Barca zagrała slaby dwumecz z Interem, no niekoniecznie, bo wbiła Interowi 6 goli
My też nie zagraliśmy słabego dwumeczu po prostu PSG bylo konkretniejsze i awansowali, ale jakby wpadły nam ze dwie z dobrych okazji i by sie skończyło karnymi to nikt by nie powiedział ze nie zasłużyliśmy
No możesz tak im dodawać byleby tylko nie wyszło ze przecież Arsebal coś może ;)
Np patrząc na xG bylismy znacznie do przodu wzgledem nich, a to oni mieli karnego czyli dodatkowe 0.75 xg
@kamo99111 napisał: "PSG w zeszłym sezonie nie potwierdza tej tezy. Tam gdzie wzrasta obciążenie psychiczne tam gra wygląda gorzej."
No tylko, ze z PSG gra wcale nie wyglądała źle
Problematyczne bylo pierwsze 10 min gdzie rzeczywiscie brakowało nas na boisku, a Enrique zrobił zabieg z wycofaniem Dembele, ktory nas rozbroił
Ale cały dwumeczu byl na dosyć dobrym poziomie z naszej strony
Według mnie mecz z United to będzie klasyczny mecz dla nas w PL do pierwszego gola
Czyli oni zrobią to co z City, cofna sie i będą liczyć na szybkie wyjścia i dobre podania Bruno
Jeżeli otworzymy wynik, to nie będą mogli bronić tak głęboko i będzie mozna ich dobijając, jeżeli długo nie otworzymy wyniku to może byc to co z LFC i NF czyli duża presją + strach przed ryzykiem czyli może byc znowu klincz
A jeżeli oni otworzą wynik to będziemy musieli podjąć ryzyko i wtedy ten mecz może różnie sie potoczyć, ale ja tu nawet nie widzę procenta szans na to ze United nas rozgromi xd
@darek250s napisał: "Nie można tego napisać o każdym meczu"
Oczywiscie, ze mozna bo pilka nozna to spory gdzie decyduje bardzo mała ilość goli, wiec często jeden błąd może zaważyć na wyniku
Ja nie mówię, ze możemy sobie pozwolić na porażkę tylko o tym, ze pomimo ze mamy z tym przeciwnikiem dobry bilans ostatnio to chwila nieuwagi może spowodować porażkę, ale tak dosłownie może byc z każdym i trzeba sie tego ustrzec
@darek250s napisał: "Wchodzimy w kluczowe momenty sezonu, gdzie prócz umiejętności piłkarskich ważne jest nastawienie psychicznie. Chyba w którymś sezonie mieliśmy 10 pkt przewagi nad City, a i tak nas przegonili? Boje się po prostu o mental, nie o umiejętności czysto piłkarskie."
Nigdy nie mieliśmy 10 pkt przewagi nad City, to jest ciągle błędnie powielane...
Też mam czasem obawy o mental, ale ta drużyna np w grudniu kiedy City nas dojechała pokazała dobry mental i co musieli wygrac to wygrywali, wiec wydaje mi sie ze jest na pewno silniejsza mentalnie niz w poprzednich latach
@darek250s napisał: "Wszystko zweryfikuje niedziela. W meczu z Liverpoolem i Nottingham lekko kolana drżały. Wczoraj złapany luz, bo komfortowa sytuacja w tabeli. Tam w meczu z United może zdarzyć się wszystko. Nawet mogą przegrać."
Przecież to mozna napisać o każdy meczu. Z NF też lekko zadrżały kolana, bo presją jwst bardzo duża na nas
Ale z punktu widzenia ostatnich sezonów MU u siebie przyjmujemy mało gościnnie i bierzemy co chcemy, wiec nie uważam ze są aż tacy trudni w ostatnich latach, a w sobotę jak to w piłce wydarzyć może sie wszystko, ale zdecydowanie większe prawdopodobieństwo jest takie ze my wygramy
No i wczoraj też ktos tu dobrze napisał, ze co chwilę tutaj śmieszki z United, a nagle jak przychodzi mecz z nimi to niektórzy juz tutaj sie boją gdzie tu sens gdzie logika
@MarkOvermars napisał: "też mnie to zawsze dziwiło, przychodzi mecz z United i nagle dostajemy paraliżu. Brakuje mi takiego fajnego, wysokiego zwycięstwa przeciwko United"
Bez przesady z tym paraliżem, na OT rzeczywiście nam się trudno gra, ale na Emirates w PL bodajże na ostatnie 8 meczów jest 7 zwycięstw i 1 remis to jest bardzo dobry bilans
@Be4Again napisał: "Czyli jak zajmujesz 1 miejsce to wszystkie rewanże grasz u siebie."
2 też, bo z pierwszym może się spotkać dopiero w finale
@Marzag napisał: "wszystko nie dotyka istoty problemu, szukasz nie tam gdzie ona jest. Różnica taka że w LM grają na nas otwarta piłkę przeciwnicy a w lidze wszyscy na nas grają niskim blokiem bo wiedzą że jak się otworzą to skończą marnie."
Wiadomo największą roznica jest to ze w LM druzyny wychodzą z innym nastawieniem, ale mysle ze tez jest w tym co pisze kamo czesc prawdy
Bo widać, ze w PL jest niemiłosierna presją na zawodnikach, wiedza ze każdy błąd kosztuje i to też według mnie ma jakis wpływ na to, ze czasem jednak boją sie zaryzykować mocniej
@sWinny napisał: "Czy Odegard jest problemem Arsenalu? Jakoś bez niego ta gra jest często inna. Na pewno mniej przewidywalna dla rywali"
Gra była dzisiaj inna nie dlatego, że nie było Odegaarda tylko dlatego, że Inter nie murował jak cała PL
Generalnie dużo inaczej się gra w LM, bo drużyny tam chcą jeszcze grać w pilke
@Er4s napisał: "Jednak trzeba tutaj lekko szczypnac ze bez Odegaarda wyglada to moze troche chaotyczniej ale stwarzamy duzo większe zagrożenie. COYG!!"
Przecież to nie kwestia Odegaarda, a tego, że Inter nie murował jak cała PL...
@vitold napisał: "a po co nam Gyokeres i Eze, gracze, którzy grają najlepiej w systemach kontratak-szybka grai ataki? W zespole gdzie 80% spotkania jestesmy na polowie przeciwnika a ich 10 graczy jest w polu karnym? xD"
Gyokeres zeby wykorzystywać takie szanse jak z Nothingham kiedy biegł od połowy boiska sam na bramkę, które obiecywałeś ze będzie wykorzystywał ;)
@Dziadyga napisał: "płaczą,ale przecież od ponad 2 lat zagrał dobrych meczów licząc na palcach jednej ręki,"
No licząc, ze przez dwa lata w klubie mozna zagrac ze 100 spotkan, dwa lata od teraz to styczeń 2024
Wiosnę 2024 miał bardzo dobra, jesien ominal bodajże z 10 meczow I miał slabsza, potem też zimę miał slabsza, ale wiosnę juz lepsza, teraz ominal też parę spotkan i miał juz lepsza formę czyli tak luźno licząc przez 2 lata rozegrał pewnie z 80 spotkan z czego 30 spokojnie bylo bardzo dobrych czyli muszi mieć dużo palcy u jednej ręki
To juz wiadomo skąd tak błyskotliwe opinie skoro aż tyloma palcami piszesz ;)
@vitold napisał: "ja mam wrażenie,i to chyba jest prawda - Arteta wykastrował Eze. Chlop co miał polotu w swojej grze, drybling, luz, gwiazda anglii i epl. I co? Przychodzi do nas i to juz nie to samo. Ta taktyka i Arteta zabija mega mocnna kreatywnosc i luz na boisku"
To też jest bezmyślnie powielany slogan...
W ogóle nie zwracający uwagi na to, że Eze musi się przystosować do realiów gry w wielkim klubie
W CP często gra była oparta głównie o niego, a grając częściej z kontry miał dużo więcej miejsca żeby pochłaniać przestrzeń i pokonywać dryblingiem przeciwników czy oddawać strzały
Do tego w takim klubie jak CP odpowiedzialność jest jednak mniejsza, bo często jednak te zespoły przegrywają i nie ma takiej presji na zwycięstwo
@Marzag napisał: "Mogę rozwinąć:
Odegaard utrzymuje piłkę, jest zawsze dostępny do rozegrania w ofensywie, podaje tam gdzie jest największa korzyść, jest bardzo odpowiedzialnym graczem, pomaga w rozegraniu i steruje całą drużyną.
Złoty gracz."
Ten komentarz nie był do Ciebie tylko do Dziadygi, który odpowiadając na to , że napisałeś że Ode robi co trzeba odpisał "xD"
Mi nie musisz tłumaczyć że Ode wykonuje ważne rzeczy, bo to jest logiczne
@Dziadyga napisał: "Marzag napisał: "Odegaard robi co trzeba"
xD"
Kolejna obiektywna opinia eksperta wjechała :D
@PatrickVieira napisał: "Mam dość odegaarda cofającego się po piłkę do Saliby i Gabriela tylko po to żeby ją podeszwa poprzekładać tysiąc razy i finalnie podać do któregoś z bocznych obrońców. Eze jaki jest taki jest, może teraz trochę pod forma ale przynajmniej operuje w obrębie pola karnego, piłka go szuka i oddaje dużo strzałów."
No tak utarlo sie, ze Ode kręci kółka i niektórzy to juz chyba nawet nie zwracają uwagi jak on gra
Tym czasem Ode 11 meczow 933min strzały na mecz 1.1 czyli ok. 12 strzałów oddał w PL
Eze 12 meczow 940 min i strzela 1.6 na mecz czyli jakieś 19 strzałów
Nie jest to wielka roznica
Natomiast w kluczowych podaniach jest duża różnica, bo Ode ma 1.5 takiego na mecz natomiast Eze ma raptem 0.5 czyli 3 razy mniej
Naprawdę mam wrazenie, ze ludzie od roku sobie ubzdurali, ze Ode gra słabo i juz na nic nie patrzą...
@NicolasJover napisał: "równie dobrze mogą przytrafić się w każdym innym meczu."
Co więcej mogą się przytrafić na treningu, więc warto byłoby też zakazać trenowac
@vitold napisał: "Strona wybuchnie jeżeli Arteta wystawi full skład, a nam się ktoś kluczowy wysypie przez uraz :-DD ( tfu tfu)"
Ta strona wybucha co chwilę z blahych powodow, więc nic nowego xd
@Furgunn napisał: "Dziś najbardziej rezerwowy skład na jaki możemy sobie pozwolić, no chyba że Arteta jest szaleńcem."
Szaleńcami to są osoby które piszą i myślą, że dzisiaj wyjdziemy jak najbardziej rezerwowym skladem
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@alexis1908 napisał: "jeżeli 2-1 po samobóju z Brighton jest dla Ciebie ciekawe to ok ;)"
No tak, bo wcale w tym meczu nie mieliśmy akcji za akcja i nie powinno być 3/4:0 do przerwy...
@alexis1908 napisał: "powiedz mi jakim sposobem mogliśmy jakis mecz zagrać bez Ode jak Arteta przyspawał Eze do ławki ? Bez wyraźnego powodu grał wyniki się zgadzały i nagle ławka w 4 meczach z rzędu ?"
Bez wyraźnego powodu?
Eze zagrał bardzo słabe mecze z Chelsea, AV i Wolves i dopiero wtedy Odegaard wszedł do pierwszej 11