Komentarze użytkownika adek504
Znaleziono 3980 komentarzy użytkownika adek504.
Pokazuję stronę 18 z 100 (komentarze od 681 do 720):
@Be4Again napisał: "Remis z Chelsea, z gry powinniśmy to przegrać. Teraz z Brighton po samobóju. Mecz z ManU na początku sezonu. Mecz z Newcastle. Mecz z Evertonem. Mecz z Fulham. Mecz z Wolves. Powiem Ci więcej, na 18 kolejek Arsenal zagrał na miarę mistrzowskiej ekipy w 3. Leeds, Forest i z KFC. W większości pozostałych spotkań oczy krwawiły (mówię tylko o EPL żeby była jasność)."
Z Chelsea - z gry to i tak dalej powinniśmy to wygrać
Z Brighton powinien być pogrom, a strzelili jednego gola po farfoclu i trochę nas postraszyli
Z United - słaby mecz rzeczywiście
Z Newcastle - tam do pierwszego gola to powinniśmy wygrywać 2:0, w całym meczu to my byliśmy lepsi
Z Evertonem tez powinien być dużo wcześniej mecz zamknięty
Z Fulham - Fulham praktycznie bez sytuacji, my znowu lepsi ale nieskuteczni
Z Wolves - słaby mecz, ale przeciwnik znowu jedna akcja i gol
Ogólnie to mieliśmy parę słabych meczów, ale City które robiło 100 pkt w sezonie nie miało 100% super meczów, bo wiele razy też tylko 1 golem tam wygrywali, ta liga jest bardzo ciężka i niestety trzeba w każdym meczu wyszarpac zwyciestwo
@Be4Again napisał: "Jovera to trzeba na rękach nosić, przysięgam. Gdyby nie on to Arsenal z Mikelową taktyką byłby poniżej top 4. Fakt nie opinia."
No tak, może w drugiej połowie tabeli od razu
Odjales też sobie gole z karnych, a może też tylko strzelamy je dlatego, bo Jover dobry ma pomysł na nie?
W listopadzie też byliśmy najlepsza drużyna pod względem goli strzelonych z gry
Naprawdę nie rozumiem po co to rozdzielanie na siłę, drużyny z nami murują i faulują to my staramy się to wykorzystać w taki sposób
Współczuję niektórym tutaj, że od października muszą oglądać Arsenal na pierwszym miejscu i ciężej się doszukiwać negatywów dlatego trzeba wygrzebywać jakieś fikołki żeby uderzyć w klub
@vitold napisał: "Ale widać ładnie jak Arsenal pięknie przyzwyczaił co niektórych do "następnym razem sie uda" "spokojnie, zaraz kolejny etap procesu" i mydlenie oczu xd"
Jak narazie to największym mydleniem oczu były Twoje pieśni pochwalne na temat Gyokeresa ;)
Jakby Arsenal miał takie xg jak AV to byłoby tutaj, że na mistrza nie ma szans, a jak top4 będzie to będzie cud
AV robi coś takiego i już więcej szans się im daje na mistrza niż nam xd
@Elastico07 napisał: ": z tego co pamiętam to z Arteta idzie mu bardzo dobrze"
3W 1R i 2P w PL, to nie jest aż tak bardzo dobrze
@Perconte napisał: "Taka ciekawostka, ale i ukazująca z kim mamy problemy.
Straciliśmy punkty:
2 miejsce - City(remis)
3 miejsce Aston Villa ( porażka )
4 miejsce Liverpool ( porażka )
5 miejsce Chelsea ( remis)
7 miejsce Sunderland (remis)
Co pokazuje, że z czołowymi drużynami w tym sezonie mamy problem a wygrywamy jedynie z drużynami od 7 w dół"
Zauważ że z tymi drużynami oprócz City graliśmy na wyjezdzie
Jak to dzisiaj tu było, że my to jesteśmy już takim klubem że jak stracimy gola to panikujemy
Tym czasem pierwszy mecz z rzędu, zespół który dominował totalnie, stracił gola i nagle nie wie jak się gra w pilke
@Numer10 napisał: "Ja tam nie widziałem dzisiaj u City radości z gry. Prędzej radość że udało się coś wcisnąć mimo manualny ;)
U nas natomiast widziałem niewykorzystane dobre okazje :D"
To nie wiesz, że tutaj nawet najlepsze mecze Arsenalu nie są równe najgorszym przeciwników? ;)
Chelsea znowu pierwszego gola strzela ż SFG, ciekawe czy będzie w mediach narracja że oni tylko tak potrafią
@Furgunn napisał: "Jak Arteta nie wymyśli czegoś ekstra to nas Villa wyrucha bez problemu"
Co ma wymyślić ekstra?
Chelsea niczego specjalnego nie gra, a AV nie potrafi wyjść z pola karnego
Naprawdę, tu się kibicuje Arsenalowi czy komu, bo każdy zespół zawsze jest ten lepszy od nas...
We wtorek trzeba usiąść na AV i pokazać im moc, oby był Timber i Calafiori
@Czeczeniec napisał: "no nie wiem, dla mnie mecz przepchnięty, bo bliżej było, żeby skończyło się 2:2, niż 3:1. Nasza nieskuteczność jest fatalna, znowu wygrywamy po golu samobójczym (okej, wiem, wazne ze wygrywamy), ale to już zaczyna wyglądać na poważny problem, a nie mała rysa na pięknym obrazie naszej gry. Kreujemy dużo, ale nic z tego nie wychodzi, dopóki wejdzie nam jeden czy dwa strzały z 20 w ciągu meczu to jeszcze jakoś będziemy to ciągnąć, ale w końcu trafi sie mecz, kiedy będziemy całkowicie nieskuteczni i któryś rywal to wykorzysta."
Nie no, mieli strzał na 2:2, ale potem były 3 nasze sytuację na 3:1
Tak samo z tymi sytuacjami, czemu wiecznie ma się trafić mecz gdzie nie będzie wchodzić, to tak nie działa, my robimy duże xg i mało goli wpada to już oznacza, że to są te mecze w których nie wchodzi
Xg ma to do siebie, że często na pojedynczymi meczu mało pokazuje, ale długodystansowo często się sprawdza, więc jak już to raczej może być w tą drugą stronę, że kreacji będzie mniej, a gole będą wpadać jak szalone
@Kiepomen napisał: "Nie no błagam ludzie jak my będziemy chwalić za abecadło piłkarskie to u nas by dalej iwobi grał.
Okej przepchnął się ale strzał oddał fatalny, na poziomie juniora. Drugi strzał to typowy Gyokeres czyli siła ponad technika i w środek. Oprócz tego miał wiele naprawdę prostych strat i parę kiksów w polu karnym"
Tu nie chodzi o chwalenie, po prostu udało mu się parę rzeczy, które nawet do tej pory sprawiały mi trudności, może to być promyczek nadziei, że poprawi formę a może to nic nie znaczyć, ale jeżeli zrobił coś dobrze to warto to zauważyć
@Czeczeniec napisał: "Kolejny mecz przepchnięty, ewidentnie jesteśmy w trakcie kryzysu, a dalej wygrywamy i liderujemy. Oby Arteta szybko ogarnął to co się dzieje, chociaż mam pewne wrażenie, że on sam nie do końca ogarnia."
Pytanie co to znaczy przepchnięty?
Bo właściwie przepchnięty to był z Wolves, bo tam nie stwarzaliśmy sobie sytuacji i do tego musieliśmy się ratować golem w końcówce
Natomiast czy to dzisiaj czy to z Evertonem o ile końcówki były nerwowe, tak przez cały mecz byliśmy wyraźnie lepsi i ja tu nie widzę żadnego przepychania
Akurat Gyokeres dał dzisiaj promyk nadziei, bo wygrywał pojedynki fizyczne i biegowe, no i doszedł do dwóch sytuacji, szkoda że w jednej podał właściwie do bramkarza, a w drugiej uderzył mocno, ale prosto w bramkarza
@alexis1908 napisał: "nie ma co się go czepiać o to że próbował strzelać ale musi poprawić jakość tych prób bo on nigdy nie miał problemu z wykończeniem a ostatnio mu to kuleje ale ogólnie grał dobry mecz"
I tak i nie, była taka kontra, że szedł na obieg Ode i by miał sam na sam, albo by mógł dograc wzdłuż bramki, wiadomo że Saka tez chce ciągnąć ten wózek i strzelać gole i to jest fajne, ale mam wrażenie że teraz trochę aż za bardzo chce strzelać, bo powiedzmy na 5 sytuacji dobrze że 3 razy strzelał, ale 2 razy aż prosiło się podac
Komentatorzy meczu Chelsea - AV : Casch i James dwóch najpoważniejszych kandydatów na PO do jedenastki sezonu, tym czasem Timber xd
@Koroniarz napisał: "mam wrażenie, że my tak gramy od zawsze, w sensie odkąd jest mikel. Dominujemy, strzelamy, prowadzimy, ale jak stracimy bramkę to my już nie istniejemy i wtedy tylko jest strach, żeby przeżyć. Nie rozumiem tego, że przez tyle lat nie ogarnęliśmy się psychicznie"
Bez przesady, często dla każdego zespołu strata bramki jest podcięciem skrzydeł, City też z Leeds potrafiło stracić 2, z Fulham to nawet chyba z 5:1 na 5:4 i też tam mieli gorąco
Mecz znowu dwuznaczny, bo jakby wziąć całość pod uwagę to mecz na plus, jakby rozbić na okresy to znowu w pewnym momencie brak kontroli nad meczem czym sobie sprawiamy sami nerwowa końcówkę
Znowu cieszy dochodzenie do sytuacji, a smuci niewykorzystywanie sytuacji
I jeszcze słowo o Sace, bo potrafił robić fajne akcje po to tylko, żeby ostatnia decyzja była zła, a szkoda, widać że brakuje mu liczb i za wszelka cenę parę razy chciał koniecznie zdobyć gola
@Barney napisał: "Zobacz jak gralismy gdy byl Gabriel rywale nawet czasem strzału w swiatlo bramki nie mieli ,a teraz?"
No co teraz? W 3 ostatnich meczach nasi rywale oddali 4 strzały na naszą bramkę, przecież to jest śmiesznie mało
@Barney napisał: "czy nasza gra napawa optymizmem ?"
No np po dzisiejszym meczu tak, bo zwłaszcza w pierwszej połowie graliśmy szybko, z polotem i dużą fantazja, szkoda że nic nie wpadło bo powinno być minimum 2/3:0
@thegunners101 napisał: "niby wyglądała bardzo dobrze, ale golem imo nie pachniało aż tak. Gdyby Eze się odnalazł w którejś z sytuacji to by pewnie siedziało, a tak raczej trzeba liczyć na zmienników."
Nie pachniało golem? Przecież dwa to powinny być minimum
@Barney napisał: "Odegaard to i tak leszcz totalny"
Wjechała opinia eksperta
@Barney napisał: "Oby nie kontuzja praktycznie co mecz ktos wypada
Arteya to jest ślepy na to czy co"
No, ale Martinelli się zderzył z gościem, totalnie losowa sytacja
Ale piłeczka chodzi nieźle, widać że mamy giga presję w lidze i to im nogi wiąże
@coooyg11 napisał: "Ale przecież nikt nie mówi, że ten puchar jest jakimś priorytetem, chodzi o to, że mamy tak potężną kadrę, że nawet nie ma o czym gadać."
@Ech0z napisał: "Akurat mając Artete za trenera to ten puchar to dla nas powinien być priorytet"
No jednak ktoś mowi
@songoku95 napisał: "Mamy taką jakość w drugim garniturze że jak zagra Merino, Eze, Madueke, Martinelli, Jesus to obowiązkiem jest wygrać z zajechanym Palace"
Ja to rozumiem i sie zgadzam, ale nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze priorytetem jest ten puchar czy ze naszym priorytetem powinno byc wygranie go, bo w takim przypadku rozumienia tego słowa to dzisiaj powinien wyjść na pewno Raya, Timber, Saliba, Hincapie, Calafiori, Zubi Rice, Ode, Saka, Gyokeres I Trossard
@losnumeros napisał: "Taką szeroką, że jak wróci Gabriel po kontuzji to będzie grał każdy mecz od deski do deski, wyleci do końca sezonu i Mikel powie że za dużo meczów jest w terminarzu"
No, ale to ma nie grac najlepszymi zawodnikami?
Halaand w tym sezonie w City w PL tylko 3 razy zszedł przed 80 min, a większość mrcxow do końca, w LM jeden mecz zaczął na ławce, ale i tak wszedl
Już nie wspomnę jak w zeszłym sezonie Slot właściwie mial żelazna 11 i oni grali wszystko
Każdy trener niestety zajeżdża swoich zawodnikow, bo wie, ze ta jakość mu jest potrzebna i niestety to jest ruletka, bo jeden zawodnik przetrqa to wszystko, a inny wypadnie
@piter1908 napisał: "Taki klub jak Arsenal ma grać o każdy puchar jaki ma okazję zdobyć. Na koniec sezonu Leo ej skończyć z czymś takim niż z niczym.
Dzisiaj chciałbym zobaczyć Nwaneriego i w ataku Merino.
Na pewno większość z tych co zagrała 90min z Evertonem będzie odpoczywać."
Trochę nie rozumiem tego komentarza, no bo jakby z założenia skoro gramy w tym pucharze to chyba walczymy o niego czy jest inaczej?
A jeżeli stwierdzenie, ze mamy grac o każdy puchar jest najważniejsze i myślą przewodnią to chyba powinno sie wystawiać najmocniejszy sklad, to co w Towich oczekiwaniach robi Nwanerii w skladzie?
@Furgunn napisał: "ja natomiast pomnożyłem ilość spotkań na których nasi zawodnicy powinni się skupić przez ilość twoich kont tutaj i wyszło mi, że mecz z Brighton jest tylko dwa razy ważniejszy od tego dzisiejszego :)"
1 razy 1 to dalej 1 ;)
Oczywiście ze powinni sie tylko na dzisiejszym skupić, ale to nie znaczy, ze Arteta ma wystawiać galowy sklad jakby jutra miało nie byc
@Furgunn napisał: "Jak to obliczyłeś?"
Podzieliłem ilość komentarzy frustratow po kazdym meczu przez liczbę dni oczekiwania na puchar PL I akurat wyszlo 100
@songoku95 napisał: "Każdy kto odpadanie we wcześniejszych etapach bądź przegra finał Carabao Cup bądź Tarczę Wspólnoty to dyskredytuje to trofeum. Prawda jest taka, że od momentu ćwierćfinału naszym obowiązkiem jest traktowanie tego pucharu poważnie.
Nie po 6 latach bez trofeum, nie po 3 przegranych mistrzostwach. Musimy być głodni zwycięstwa i to pokazać."
Nie potrafię zrozumieć, co ma oznaczać ten głód trofeum, bo akurat to zawsze widac w tej druzynie nawet w tych słabszych pucharach i to sie raczej nie zmienia pod Arteta, tylko ze dla mnie to sie nie równa z wystawianiem najlepszego składu, bo jednak priorytet dalej jest postawiony na lidze i mecz z Brighton jest 100 razy wazniejszy
@Ech0z napisał: "Akurat mając Artete za trenera to ten puchar to dla nas powinien być priorytet. 6 lat bez żadnego trofeum a Ci gardzą pucharem."
No dobra, a co by realnie zmienił ten puchar w odbiorze pracy Artety?
Już widzę tego nagłówki: miliard wydany i jest wreszcie Carabao Cup
Jedyny aspekt jaki tu widzę to dodatkowy zastrzyk mentalny dla druzyny i nic wiecej
@coooyg11 napisał: "Guardiola jakoś nigdy nie kalkuluje i zawsze idą po pełną pulę, u nas musi być tak samo jak chcemy dołączyć do najlepszych klubów na świecie"
No, ale co to znaczy, ze nie kalkuluje, jak teraz też mieli rywalami z PL I zrobił lekko 7 zmian wystawiając jakiegoś mlokosa na ataku
Nie kalkulowac to mozna w przypadku finału tego pucharu gdzie jest jeden mecz od pucharu, a w 1/4 to wiadomo ze pelne skupienie, ale kalkulacja musi wjechać, bo jednak taki Rice, Saka czy Zubi raczej powinni dzisiaj idpoczac
@Patriko napisał: "21/22 graliśmy w ciągu 19 kolejek dwa razy z Norwich, z kolei z Wolves 2x mecz ligowy w lutym 2022 co już przypadało już na rundę rewanżową, ale masz racje powinienem był doprecyzować, że już od kilku lat część zespołów gra w pierwszych 19 kolejkach 2x z tą samą drużyną, nie wszyscy, teraz znowu padło na nas."
Ale to o czym mówisz to sytuacja losowa tzn z jakiegoś powodu dany mecz w kolejce musiał być przełożony i termin na rozegranie był akurat w kolejnej rundzie
A w tym sezonie mamy taką sytuację, że najpierw w 19 kolejce wszyscy grają mecze rewanżowe, a potem w 20 jeszcze mecze pierwszy raz zdana druzyna
@Tomi7 napisał: "Widzę, że niektórych tu ponosi - GJ w pierwszym składzie? Poczekajmy z tym aż wróci Havertz, bo znowu zostaniemy z Gyo i Merino ;]"
To mamy go teraz chować do szafy?
Wrócił do gry w oficjalnym meczu 2 tygodnie temu, w treningu jest już dłużej, jeżeli dzisiaj zagra znowu np z 20 min to czemu ma nie wejść na Brighton od początku, przecież nikt nie mówi że będzie miał grać 90min, bo będzie Gyko do wejścia
@Patriko napisał: "Już kilka sezonów temu to zauważyłem, że w pierwszych 19 kolejkach gra się 2x z tym samym zespołem i w rundzie rewanżowej 2x z jakimś innym, nie wiem kiedy dokładnie to się zmieniło, ale tak sobie to jakoś wymyślili z terminarzem."
Nie no, to też nie jest żadna regularnie, tzn kojarzyłem ze tak sie dzieje w Anglii i to nie jest nic nowego, ale ostatnio raz taka sytuacja miała miejsce z tego co pamiętam w sezonie 10/11
@Marzag napisał: "Myślę, że to będzie(Crystal Palace) dobry mecz by go zaczął Jesus"
Zależy jak Arteta do tego podejdzie
Czy wyjdzie z założenia, ze cisnie Gyokeresa w meczu z CP i liczy, ze będzie lepiej, a w głowie ma ze jeżeli będzie źle to na Brighton ma gotowego Jsusa od pierwszej minuty
Czy teraz wystawia Jesusa I wtedy raczej nie gra od pierwszej minuty z Brighton, bo to mogłoby być za dużo i wraca do pierwszej 11 Szwed
@Marzag napisał: "teraz sprawdzimy czy jestem ekspertem:
W sobotę w meczu przeciwko Brighton Gyokeres nie strzeli bramki."
Jeżeli jutro w pierwszym składzie wyjdzie Gykoeres i zagra slabo to mam duże przeczucie, ze na Brighton w pierwszym wyjdzie Jesus
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Be4Again napisał: "Tu nie chodzi o to żeby się wylewać, ale zauważyć problem zawczasu, a nie zachłysnąć się miejscem w lidze i wpaść hurraoptymizm. Jeżeli nie poprawimy OPG to po prostu mistrzostwa nie zdobędziemy i możesz się z tym zgadzać lub nie, ale taki jest fakt. Musimy wejść na poziom 1,2 - 1,3 OPG na mecz. Teraz mamy 0,94.... To jest poziom środka tabeli"
Mamy tyle goli z gry co 4,5,6 zespół, więc jakiego środka tabeli?
Myślę, że będzie to szło w górę, bo widać że xg duże wypracujemy, a brakuje skuteczności, no i nie ma zakazu wygrania mistrzostwa z niskim współczynnikiem, więc nie wiem skąd to przekonanie że nie wygramy
Już w październiku o to krzyczałes, po czym Arsenal w listopadzie strzelił najwięcej goli z gry ze wszystkich zespołów
A skoro nie uznajesz goli z sfg to chyba musisz zmienić dyscyplinę, bo w piłce nożnej jeszcze uznają takie gole