Komentarze użytkownika adek504
Znaleziono 4364 komentarzy użytkownika adek504.
Pokazuję stronę 5 z 110 (komentarze od 161 do 200):
@pablofan napisał: "pełna zgoda z tym punktowaniem i to jest obecnie jedyny pozytyw :)"
Bez przesady, dobrze punktujemy, odpukac mamy dużo zawodników dostępnych, drabinki poukładały się w miarę dobrze dla nas, główny rywal nie potrafi złapać rytmu
Ja bym powiedział że jedyny negatyw to to, że mamy problemy z ładną gra
@kamo99111 napisał: "Adek przyjacielu, gdyby City miało formę sprzed 2 lub 3 sezonów to już by bylo po wszystkim"
City po 31 kolejkach
22/23 73 pkt
23/24 70 pkt
No rzeczywiście, byłoby po wszystkim...
@Womanizer napisał: "50/50 to było przed sezonem."
Nie no, przed sezonem to było 100% mistrz Liverpool xd
@pablofan: @pablofan napisał: "może city nie jest tym najlepszym city, ale obecnie Arsenal też nie jest swoją najlepszą wersją."
Może nie jest, ale w lidze nie przegraliśmy od dwóch miesięcy, ostatnie 5 meczów to 13 pkt, nie gramy dobrze, ale punktujemy dobrze więc to się liczy
@pablofan napisał: "ale szanse poki co są wciąż 50/50."
Bez przesady, ja bym powiedział że w tym momencie to jest 70-30 albo nawet 80-20
Naprawdę to nie jest City sprzed dwóch lat
@enrique napisał: "Na tym etapie każdy mecz jest ścieżką śmierci, bo każdy zespół o coś walczy - jeden z nami o tytuł, inny o awans do pucharów, kto inny o jak najwyższe miejsce w tabeli i premię na koniec sezonu, a jeszcze inny o utrzymanie.
Prawda jest taka, że wczoraj Max nas uratował, a City straciło punkty, co stawia nas w idealnej sytuacji. Przypomnij sobie jednak casus Ajaxu i utraconego mistrzostwa z 9 punktami przewagi, na 4 kolejki przed końcem.
Teraz trzeba być cierpliwym. Trzeba być regularnym. I bardzo skupionym. Łatwo już było."
Ale to są takie frazesy, który każdy wie...
Ale mówisz jakby to tylko Arsenal grał takie mecze, a City to miało łatwych przeciwników do końca
Finalnie jest tak, że to my wczoraj pokazaliśmy mental mistrzów, a City jak to lubicie mówią się zesralo
Przecież jakby były wczoraj odwrotne wyniki to właśnie by tu było pisanie, że my się zesralismy, a City mental mistrzow
@Damper napisał: "Czytam takie teksty od kilku miesięcy, a cały czas regularnie punktujemy."
Właśnie to jest fenomenalne, od początku sezonu tutaj czytam że my to jedziemy na farcie i kiedyś przecież się skończy...
I tak z tygodnia na tydzień na tym farcie, Arteta to chyba sprzedał duszę diabłu że tyle ma szczescia
Ja myślę, że problemem Zubiego może być właśnie brak przerwy zimowej, pamiętajmy że to dalej jego pierwszy sezon
Do pewnego momentu był bardzo dobry, ostatnio trochę słabiej, ale z drugiej strony nie dziwię się że dalej gra, bo Norgaard z Ricem chyba zbyt defensywnie, a Rice i dwóch spo to raczej za duży eksperyment na ten moment
Zresztą tak jest jechany ten Zubi, a wczoraj potrafił fajnie poklepać z Havertzem
@enrique napisał: "City na wyjeździe i Westham na wyjeździe rozpaczliwie broniący się przed spadkiem to nie jest łatwy kalendarz."
W tej lidze nie ma łatwych męczy, pokazało to Wolves remisujace z nami i wygrywające z AV i LFC, ale no też nie mówmy że mamy ciężko
Oprócz City najwyżej sklasyfikowanym przeciwnikiem jest Newcastle i na szczęście z nimi u siebie gramy
Do tego Bornemouth na 10 miejscu u siebie i Burnley u siebie, Fulham u siebie i wyjazdy na WHU i CP
To nie jest jakaś ścieżka śmierci, a my mamy zapas dwóch meczów, więc jest dobrze
@enrique napisał: "Zalecałbym szacunek dla potencjalnego przeciwnika, który regularnie punktuje znacznie mocniejsze ekipy."
Oczywiście że nie można ich lekceważyć, ale jak my mamy nie myśleć o pewnym awansie z Bodo to jak chcemy myśleć o przechodzeniu Barcy czy pokonywaniu Bayernu w finale...
Ale to może być piękny tydzień, najpierw zwiększenie przewagi nad City, potem trzeba awansować w LM i wejść do 1/4 z Bodo co może być równoznaczne z awansem do 1/2, a na koniec przełamać passe pucharowa co da kopa mentalnego, niech to się spełni!
@Moczyknur napisał: "Ale to co Raya w ostatnich minutach wyciągnął nogą przy słupku to nie mam pytań. Refleks z prędkością światła."
Przecież to była jakaś 50 minuta
@bizooon napisał: "Pamkętajcie że jesteśmy impotentami ofensywnymi"
W sumie to jest ciekawe że jesteśmy nazywani impotentami ofensywnymi, a mamy najwięcej goli w lidze, najwięcej goli w ostatnich 5 meczach w lidze, najwięcej goli w ostatnich 10 meczach itd
@bizooon napisał: "Chociaż kurła tak dojrzale gość wygląda a Messi i Jamal po prostu grali w tym wieku"
Messi w jego wieku nie miał jeszcze debiutu w oficjalnym meczu...
W następnej kolejce znowu gramy pierwsi, trzeba wygrać i nałożyć presję 12 pkt
@sebaarsenal napisał: "Oficjalnie: 85 pkt da nam mistrzostwo w tym sezonie."
85 pkt jeszcze nie da oficjalnie mistrzostwa
@BizoNxd6 napisał: "Ile musimy meczów wygrać, żeby mistrza mieć?"
16 pkt daje nam mistrza
@BizoNxd6 napisał: "Dzięki West ham, ale żebyście nam nie postawili jeszcze większych trudów jak się spotkamy na wyjeździe!"
Może wtedy będzie już po zawodach
Teraz będą narzekać że przeciwnicy strzelają City że SFG i pomagają Arsenalowi xd
Cisnac!!!
@SunTzu napisał: "7 games"
Ale 6 wygranych wystarczy
@alexis1908 napisał: "Havertz musi przestać z tymi durnymi symulkamj zostało mu to z czasów Chelsea"
Przecież był nadepniety...
@piter1908 napisał: "Przecież każdy kto ogląda Arsenal widzi że gramy ujowo i większość zawodników gra poniżej swoich możliwości. Nie mamy obecnie żadnego stylu i próbujemy przepychać mecze. Nie mieliśmy w tym sezonie jakiegoś konkretnego momentu by dojść do szczytowej formy, za to cały czas wyglądamy jakbyśmy byli zajechani fizycznie i lecieli na oparach.
Strach pomyśleć gdzie byśmy byli gdyby nie cudowna postawa obrony z początku sezonu i te bramki po SFG."
Przecież sam sobie zaprzeczasz, z jednnejs strony mówisz że nie doszliśmy do wysokiej formy, a z drugiej strony że strach pomyśleć co by było gdyby nie wysoka forma obrony zwłaszcza na jesień
Przecież tak można powiedzieć o każdym mistrzu, strach pomyśleć co by było rok temu z LFC gdyby nie Salah, albo wcześniej z City gdyby nie Haaland
Skoro mówisz że obrona nam wygrywała mecze to znaczy że to wytrenowali i to nie był żaden przypadek
Dzisiaj wychodzimy bierzemy co swoje i 3 pkt wpadają na konto!
Pewne 3:0 i pełne skupienie na Bayer, COYG!
@Goonder: niestety, juz raczej nie ma odwrotu od tych clickbaitow, a one są tylko woda na młyn dla większości ludzi którym zwyczajnie sie nie chce czegoś przeanalizować, a tym bardziej jak ktos źle życzy Arsenalowi
Ostatnio była taka sytuacja, ze po meczu z Brendford gdzieś wstawili fajna o tym ze Arteta spłakał sie ze Brendford grało na SFG i ruch pod postem byl duzy, wiec autorowi sie wszystko zgadzało
Zresztą nie trzeba daleko szukać, wystarczy wejść na Kanonierzy.com i tez są takie sytuacje, rok temu jaka była afera ze Arteta płacze na piłki, po czym okazalo sie ze ludziom tutaj nie chciało sie przeczytać całej konferencji, ale oni juz wiedzieli ze wina została zrzucona na pilki
@Gofer999 napisał: "Na pewno oglądasz Arsenal? Bo my właśnie gramy wolno i często gęsto przeciągamy wszelkie przerwy w grze. :D:D:D"
Na początku sezonu tak bylo, bo większość autów była grana na długi wrzut w pole karne, obecnie w naszej grze nie widać żebyśmy jakos bardziej przeciągali jakies przerwy w grze dłużej iz inni
Dobrze obrazowała to statystyka w meczu z Brighton, z jednej strony ogólny czas wznowień gry byl rekordowy, bo bodajże 31 min, ale z drugiej strony średni czas dla pojedynczego wznowienia byl bodajże pod tym wzgledem ok 200, czyli biorąc pod uwage ze zostało rozegranych jakies 300 meczow to w 2/3 z nich zawodnicy dłużej wznawiali pojedyncze przerwy
@Dziadyga napisał: "Czemu nie zostałeś jeszcze tym rzecznikiem klubu? Dziś rekomenduje Twoją osobę do klubu."
Przeciez jak oni zobaczą co Ty wypisujesz i potem Twoja rekomendacje to z miejsca mnie odrzuca
@Dziadyga napisał: "Zmęczeni to oni są psychicznie,że takie gunwo muszą grać co im manager każe.Nie widać radości z gry,motywowania wzajemnego itd."
Kurde to az strach pomyśleć jakie dziadostwo inni menadżerowie kaza innym druzynom grac ze jeszcze są w gorszej sytuacji niz my
@aguero10 napisał: "Ogólnie ten śmieszny puchar Carbao powinni zlikwidować. FA Cup by wystarczyło."
Z jednej strony śmieszny, a z drugiej jak juz dochodzi sie tam do poważnych rund to kazdy traktuje go powaznie i ostatnio ciągle wygrywają go mocne zespoły
Ma tez długa historie, wiec wątpię ze ktos go będzie chciał likiwodwac
@krzykus1990 napisał: "dużej mierze problem rozwiązałoby zmniejszenie ligi z 20 drużyn na 18 jak w Niemczech . To daje o 4 spotkania mniej ."
Myślę, ze te słabsze kluby by na to nie pozwoliły, bo łatwiej byłoby spaść
Przede wszystkim powinna PL wrócić do tej małej przerwy zimowej, ze jest 2 tygodnie, ale takie płynne, ze liga gra, ale połowy zespołów w jednej kolejce pauzuje, a pol w drugiej i to w takim okresie zeby rzeczywiscie kazdy zespol nie zagral meczu przez 2 tygodnie
@GunnersFan9 napisał: "czemu są zajechani? Bo betoniarz Arteta nie rotuje. Mamy najszerszą kadrę w całej Europie a grają w większości Ci sami zawodnicy. Przecież aż prosi się dać szansę White'owi, Norgaardowi, Mosquerze, Madueke, Jesusowi, nawet też MLS od biedy by pociągnął."
Ja nie wiem, ze niektórzy to tylko powtarzają te frazesy i nic nie chce sie spojrzeć do danych
Porównanie struktury udziału zawodnikow w ilosci rozegranych minut City i Arsenalu
Przedział minut City Arsenal
Ponad 3000 3 4
2500-3000 5 4
2000-2500 2 2
1500-2000 4 5
1000-1500 7 4
500-1000 3 4
0-500 9 8
Praktycznie identyczny rozklad sil, nie ma jakiś wielkich odstępstw
Zwyczajnie nie ma kiedy rotować, bo kazdy mecz jest ważny i wie to zarówno Gaurdioka jak i Arteta
Rok temu Slot w ogóle nie rotowal i w jeden miesiąc wyleciał ze wszystkich pucharów, a gdyby nie nasza słabość to może i nawet by nie dociągnął tej ligi tak pod koniec juz im ciezko szlo
Pokaz trenera w lidze angielskiej ktory niby tak super rotuje
@Ech0z napisał: "Bodo się po nas przejedzie bez mydła. I to jest straszne"
Nie no, przecież my nie przejdziemy Bayeru to jakie Bodo ;)
@Dziadyga napisał: "Czym są zajechani? Chodzeniem 3/4 meczów po planszy jak pionek w szachach?"
Jak to mówią czasem lepiej sie nie odzywać i chociaż stwarzać pozory niz sie odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości...
Ty akurat obrałeś tą drugą drogę
@Xanthi napisał: "Chciałbym poznać ten wzór matematyczny na podstawie którego jesteśmy wszędzie faworytem xD"
To chyba by musiał być mocno skomplikowany wzór żeby nie uznawac nas wszędzie za faworyta...
@Be4Again napisał: "Jakby tego nie spłaszczać to dokładnie tych samych zawodników miał do dyspozycji Amorin co Carrick. Jednak pod jednym trenerem weszli do top 3, a pod drugim nie byli w stanie wejść do top6."
No, ale dalej oceniasz po jakimś krótkim okresie czasu, Carrick rozegrał raptem parę meczów, w okresie gdzie inne drużyny grają co 3 dni, a oni mają dużo wolnego, do tego fakt awansował z 7 lokaty na 3, ale już w następnej kolejce np mogą spaść na 6 i wtedy niewiele się zmieni
Efekt nowej miotły zawsze fajnie wygląda, ale pytanie czy w długim okresie czasu jest progres i zmiana
Dodatkowo co działało na minus Amorima to gra systemem do którego nie miał piłkarzy
@Be4Again napisał: "Drugi przykład to PSG, Enrique przejmuje klub który mimo potężnych inwestycji nie był w stanie od dwóch lat przejść 1/8 CL. W pierwszym sezonie wprowadził ich do 1/2 gdzie odpadli po karnych, a w drugim sezonie wygrał CL. Poprzedni trenerzy nie byli nawet blisko takiego poziomu mimo, że mieli do dyspozycji takich zawodników jak Mbappe, Messi czy Ibra"
No Enrique zrobił fajna robotę, ale nie zapominajmy że przed wygraniem LM w 3 okienka wydał 700 mln, więc nie róbmy też z niego jakiegoś męczennika
Fajnie tam poukładał grę, fajnie się ich ogląda i za to szacun
@Be4Again napisał: "wytłumacz mi przykład ManU. Zmienił się trener i oni nie zaczęli trochę lepiej grać tylko wyglądają jak zupełnie inna drużyna."
Tylko, ze tam ten poziom z poprzednim trenerem byl dramatycznie niski, do tego efekt nowej miotły jest często wyrazny, pytanie jak następuje stabilizacja projektu i jakie są wtedy wyniki
Do tego United jest druzynom która ze wszystkich w PL rozegrała najmniej spotkan, co często bylo widac w tych meczach
Ale juz 3 ostatnie mecze nie były żadnym popisem, z Evertonem sie meczli, że CP dopiero prezent od CP w postaci czerwonej kartki ich uratował, a z Newcastle oni fizycznie wyglądali słabiej od tego Newcastle bo nagle musieli zagrac w reżimie 3 dniowym
Według mnie jest tam jeden najważniejszy aspekt ktory rzutuje na wszystko niestety - presja
Ktos może sie śmiać itp, ale takie jest moje zdanie
I oni sie nie mierzą tylko z presja która jest od kilku lat, ale na presji niepowodzeń tego klubu od ponad 20 lat
I to nie jest tak ze są odcieci od tego co sie dzieje wokół, bo na pewno dochodzą do nich odczucia kibicow po meczach, a zapewne na całym świecie są dokladnie takie same jak tutaj po słabszych meczach, frustracja ulewa sie tonami
I to dokladnie widac po tym, ze proste rzeczy często im nie wychodzą, nawet najprostsze podania ostatnio są niejakosciowe, za każdym razem noga drży jak cos robia
Świetnym przykładem dla mnie tego bylo jak ostatnio oglądałem jakis pojedynek w snookerze, do czasu rozstrzygnięcia wyniku obaj zawodnicy grali z dużą niedokładnością, w momencie jak juz jeden zawodnik mial duża przewagę punktową to na totalnym luzie wbił wszystko do końca bez problemu, a zagarania były pewne, celne i z idealna precyzja
@Mastec30: tylko, ze ja o tym napisalem ze finalnie pewnie są popełniane jakies błędy po stronie sztabu, ale nie rozumiem tego ze z piłkarzow nagle robieni są roboci którzy to w sumie na nic nie mają wpływu
Kontrola kontrola, ale nie przesadzajmy tez ze oni mają wszystko zakazane i nic nie mogą, bo Saka wczoraj biegnąc przed siebie wladowal sie na trzech pilkarzy, a Madueke jednak pokazal ze mozna zrobic jakis balans ciałem
Wielokrotnie tez widac w meczu jak Arteta pokazuje zeby wyszli wyzej, a oni sie cofają głębiej
Sztab ma duży wpływ na to jak wygląda gra, ale finalnie nikt tam nie trzyma pada i nimi nie steruje tylko oni wychodzą na boisko, wiec jak dla mnie nie są żadnymi meczennikami
Mam wrazenie, ze tu z naszych pilkarzy robi sie jakis męczenników, biedni piłkarze nic nie mogą wszystko im sztab zabrania, mają grac do tyłu i liczyć na SFG
Jakby diagnoza całościowo jest trafna, bo za grę i jej jakość odpowiada sztab trenerski, ale tez nie przesadzajmy w drugą stronę, wczoraj Gabriel nasza ostoją defensywy, a robił jakies dziwne głupie ruchy, a para Saliba Gabriel wczoraj bardziej wyglądała momentami jak Luiz Mustafi, a nie jak w swoim prime
Trener tez nie każe zapewne tak jak wczoraj Saka odwalał, ze właściwie bez żadnego dryblingu szedł prosto na 3 graczy, albo mial idealne podanie do środka to zagral do tyłu
Albo ta duża niedokładność w podaniach, często wytracalismy sie wczoraj z równowagi bo proste podania były psuje
Podsumowując, sztab musi rozwiązać te problemy, ale nie róbmy uciśnionych z pilkarzy, bo często ich własne problemy z brakiem dźwigania presji wpływają na ich jakość gry
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Właśnie dla tych co mówią że to już się wydarzyło, w 31 kolejce mieliśmy wtedy już tylko 1 pkt przewagi, teraz na czysto mamy 6, a jeszcze i tak niewiadomo czy City zdobędzie 3 pkt w meczu zaległym, sytuacja jest lepsza