Komentarze użytkownika adek504

Znaleziono 4692 komentarzy użytkownika adek504.
Pokazuję stronę 2 z 118 (komentarze od 41 do 80):

@barto32 napisał: "Świetny meczyk, aż łezka w oku jak sobie graliśmy za kochanego papcia, a teraz pazdziezysko"

No w ostatnich 8 latach Papcia to 1/4 LM zawsze graliśmy przed telewizorem, więc ciężko jednak sobie wyobrazić jak ta gra wygladala

@Dziadyga napisał: "Barceloną to będzie srogi wpieprz.Ofensywnie nas zajada a obrona co mecz tyle błędów,że przy takim pressingu ciężko,ciężko.."

I Ty mi dzisiaj wmawiales że nie czytam i Ty nic nie piszesz o tym że już po trofeach
Tymczasem trzęsienie portkami przed Barca...

Arteta out bo Atletico przegrywa w 12 min z Barca

@executer1 napisał: "Dziwna ta Barca jakaś, rozpoczyna mecz z wynikiem 0-2 i gra ofensywnie od samego początku i jeszcze mają czelność bramkę strzelić. Widać że Flick nie kuma współczesnego futbolu, którego pionierem jest nasz trenejro. Mikel by tu grał na obronę wyniku do 70 minuty, no chyba że jakiś różny by wszedł ;)"

Widzę, że niektórzy zapomnieli jak wyglądał półfinał z PSG np i to jak ruszyliśmy na nich

@pawel_1986 napisał: "jakiego ciśnienia. Trzeba takich świrów prostować bo wasze pierd na temat Artety jest żałosne. 7 lat a wy dalej sraczka i gadanie w kółko o tym samym"

No, ale zakładasz, że Ty masz 100% racji, a do tego wyzywasz

No i też gadasz w koło o tym samym tylko jakby Cię posłuchać to by nikt nie powiedział że kibicujesz Arsenalowi

@pawel_1986 napisał: "skonc pizdzic odklejencu"

Ktoś nie trzyma ciśnienia jak Atletico narazie ;)

@Dziadyga napisał: "Ja jestem estetą"

Ajjj, szkoda że Twoje komentarze nie są takie estetyczne tylko pełne nieestetycznych slow

@kaljot napisał: "gorzej być nie może (najgorsze co może być to przegrywać finały i być drugim co sezon )a jeżeli mamy dalej nie wygrywać to wolę nie wygrywać i grać ładny fittbol a nie to podolino... Już lepiej niech fabregasa weźmie"

Ciekawe, to po co te całe akcje i Wenger out?
Skoro ładna gra wystarczy

@hanzo88h napisał: "Na razie to największą agenturą jest sam Arteta i jego akolici bo dzięki nim gablota City systematycznie się zapełnia."

No, a przed jego przyjściem to nasza gablota się zapełniała?

@Damper napisał: "Tam to nawet Niko Kovac zdobył mistrzostwo."

Dlatego uważam, że mistrzostwo dla trenera w PSG czy Bayernie to żaden wyznacznik

Co do Burnley to nie dostosował gry do składu, ale pytanie kto na to patrzył
Inne zespoły walczące o utrzymanie raczej nie widziałby w nim trenera, bo czego innego oczekują, ale właśnie takie jak Bayern mogły zaryzykować patrząc na ofensywny styl gry

@alexis1908 napisał: "tu nawet nie o Artete chodzi ale wyśmiewanie Kompanego bo spadł z Burnley jest żałosne"

Problemem Kompanego było to, że chciał grać ładna i ofensywna piłkę w tym Burnley, a skład jak na PL miła bardzo słaby, więc każdy wykorzystywał to i go ogrywali

Poszedł do Bayernu i fakt jego drużyna gra fajnie dla oka i ofensywnie, ale narazie jeszcze ciężko go ocenić
Rok temu odpadł w 1/4 LM, a był nawet blisko kompromitacji z Celticiem
W tym roku narazie w fazie ligowej ograł PSG, ale z Arteta poległ
Teraz Real sobie ograł, ale zobaczymy jak dalej to pójdzie

Ale dla mnie żadnym porównaniem jest że w Kompany zdobył w Bundeslidze mistrzostwo, a Arteta w PL nie, bo w Bayernie grając w Bundeslidze to można jedynie się skompromitować nie zdobywając mistrza, ale zdobycie mistrza to jest obowiązek, a nie jakieś osiagniecie

@Dziadyga napisał: "Einstein mówił,że "Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów",robił to Wenger na koniec,robi to Arteta i myśli,że jak zamuruje na Etihad to będzie inny wynik niż porażka? No to jest szaleńcem i Ci co będą chcieli dalej gościa kolejny rok w klubie,jeśli zdarzy się 0."

Nie rozumiesz chyba do końca tego powiedzenia

Pytanie czy on robi to samo?
Czym innym jest ten sam efekt, a czym innym droga do tego efektu

Dla przykładu, jeżeli budujesz samolot i np raz ustawisz źle skrzydła i Ci spadnie, raz dasz za mały silnik i Ci spadnie, raz użyjesz za ciężkich materiałów i Ci spadnie to efekt masz za każdym razem taki sam, czyli spadający samolot, ale to nie znaczy że za każdym razem robiłeś to samo źle tylko uczyłeś się

@Nicsienieda napisał: "https://www.transfermarkt.com/niclas-fullkrug/nationalmannschaft/spieler/75489/wettbewerb_id/EURO

Tu mi pokazuje 60 minut"


Havertz grał od początku 90 min, a Fullkrug wszedł za Gubdogana w 57

@Dziadyga napisał: "Jeśli nie będzie mistrza a będzie ewentualny finał LM to tak będzie.To nie kwestia wiary a realizmu."

No to nie czytam czy jednak nie wierzysz? ;)
Zwłaszcza że ewentualny finał to 1 mecz, nawet o super PSG może złapać czerwone 5 min i może się wszystko odmienić to jest piłka

@Dziadyga napisał: "Co do tego pierwszego zacytowanego dalej tak twierdzę,Wy nie kibicujcie klubowi a trenerowi"

Jacy Wy, ja kibicuje klubowi
Jeżeli ktoś przychodzi i zapewnia że jak zwolnieni teraz Artete i przyjdzie Michniewicz i dociagnie mistrzostwo to niech przychodzi, a Arteta jedzie na Zanzibar

Ale problem jest taki że nikt tak nie powie i tak się nie wydarzy
A o dalszych losach Artety to już pisałem, więc nie będę się powtarzał

Ty nie odróżniasz tego, że po prostu dla kogoś bardziej logiczne może się wydawać zostawienie trenera i jakaś ciągłość pracy niż rewolucja od tego że ktoś trenera ponad klub

@Nicsienieda: ale wiesz, czasem w reprezentacji może też styl nie być dopasowany czy trener nie odpowiadać

Wiadomo bramka to trochę inna bajka, ale Raya będąc w top3 bramkarzy obecnie nie gra w reprezentacji i to nie jest tak że 1 jest tam Courouis czy Donnaruma

Daleko nie trzeba szukać
Wyzwiska

@Dziadyga napisał: "Mam nadzieję,że Arteta sam odejdzie z klubu w końcu w pizdu a wraz z nimi te Odegardy i kilka innych cip i Marzagi i podobne odklejency."

A tu o wygrywaniu LM

@Dziadyga napisał: "Lepiej nie wchodzić,żeby 4-0 w trąbę dostać i by chyba mnie z miesiąc kur*wica trafiała"

Jak byk obiektywizm aż bije z tych komentarzy ;)

@Goonder napisał: "Ja się z Tobą zgadzam. Nie może teraz spuścić powietrz z balonika. My jesteśmy faworytami - wciąż. Chłopaki muszą wziąć na klatę ostatnią porażkę i pokazać kto chce mistrza."

A to sorry, zrozumiałem wcześniej, że mielibyśmy publicznie nie mówić że jesteśmy faworytami i dawać presje na City co byłoby głupota

@Nicsienieda napisał: "Trossard, Martinelli, Madueke to peryferia w reprach. A z zawodnikami z pomocy, oprócz Rice'a który w grze ofensywnej nigdzie się nie wyróżnia, nie jest dużo lepiej. Tylko nasi obrońcy to pilary swoich reprezentacji."

Trochę chyba za ostro
Trossard to podstawowy gracz Belgii w eliminacjach Mundialu, może nie jest tam najlepszy, ale gra w podstawie
Do tego Ode to kapitan fenomenalnej Norwegii i pierwszoplanową postać w tej reprezentacji
Zubi też gra w Hiszpanii i wcale nie gra tylko do tyłu

To nie jest nagle tak, że my mamy samych słabych pilkaezy

@Goonder napisał: "To jest ten problem. Zwłaszcza jeśli dawno nic nie wygrałeś. Miałeś wszystko w swoich rękach, wymknęło się i teraz masz powiedzieć: zdarza się, City jest faworytem, my teraz tylko możemy, a oni muszą."

Ale to my dalej mamy wszystko w swoich rękach
Nie kupuje narracji że my mamy teraz wyjść mając 6 pkt przewagi i powiedzieć że to City jest faworytem do tytułu
Jakby tak Arteta powiedział publicznie to by jeszcze bardziej pokazał że nie wierzy w swoich piłkarzy

@Barney napisał: "Serio tak powiedzial , znow ponpowanie balonika , hehe.

Czasami moglby zrzucic presje z zespolu niech sie uczy od guardioli."


No, a jakbyś Ty zrzucił presję z zespołu?
Że zespół który lideruje prawie cały sezon nie ma obowiązku tego dowieźć? Czy jak?

Te gierki są dobre dla Guardioli który goni i zawsze je robi, a jak uciekasz to nie możesz mówić że w sumie to ktoś inny jest faworytem

@Dziadyga napisał: "Arteta ma gen przegrywu jak Pochettino.My się załamujemy,że on i zawodnicy są taki p**ani i jest irytacja,gdzie tu widzisz placku płacz?"

Żebyś Ty się tylko załamywał że tak się dzieje w klubie, ale Ty tak jak nawet w tym komentarzu pokazałeś wyzywasz, a do tego twierdzisz że już po sezonie, że wszystko przegramy itp

@Arsenal2004 napisał: "Dzisiaj mi się śniło że wygraliśmy z City, nie wiem czemu mój mózg mi to robi xdd"

No, ale co Ci robi?
Przecież na tym polega piękno tego sportu żeby wierzyć i kibicować

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:57

@Barney napisał: "tak arteta i jego sztab ponoszą dla mnie odpowiedzialnośc bo tym razem niby powiększyli kadre ,ale co z tego jak nadal nie potrafimy wytrzymac trudow sezonu."

Po pierwsze to narazie nie maja za co ponosić bo jeszcze nic nie jest przegrane
Po drugie czemu oddzielasz trenerow od pilkarzy, bo finalniento pilkarze wychodzą na boisko i tez widac ze nie graja tego co potrafią i sa podszyci strachem

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:55

@Barney napisał: "Wiele osob tu ich tlumaczy mogles czytac posty po meczu dla niektorych zawinil madueke i szwed."

Nie bylo sensu czytać tyc postów, w 90% byl to zapewne wylew frustracji, szkoda życia na takie wypociny

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:54

@Goonder napisał: "Chodziło mi tutaj o hopium jakie bierze kolega Hetfield - przegrywamy i po jednym dniu marności, następnego już się nakręca na następny mecz. Potem po kolejnym znów będzie płacz.. i tak w kółko. Mam wrażenie, że pół forum tak tu żyje"

Akurat ten kolega co napisales jest jednym z niewielu ktorzy podchodzą zdrowo rozsądkowo
Większość wpada w jakis ciąg frustracji od wyzywania trenera przez twierdzenie ze juz po wszystkim, a dalej sytuacja jest pod nasza kontrola pytanie co z tym zrobimy

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:44

@Nicsienieda napisał: "ale musi mi ktoś wytłumaczyć jak rozwiążemy problem z pomocą"

Dużo zależy tez od skladu

Na pewno w stosunku do meczu z finału bedzie grał Raya co wpływa na jakość rozegrania od bramki
Do tego mam nadzieję ze wróci Ode I Havertz bedzie mógł zagrac w ataku
Najlepiej tez jakby był Calafiori co wzmocni możliwości rozgrywania, ale narazie to wróżenie z fusów kto bedzie odstępny

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:38

@Goonder napisał: "To jak z meczami reprezentacji na wielkim turnieju - grają pierwszy mecz - porażka/remis. Następnego dnia, myslisz, że nic z tego nie będzie. Potem zaczynasz wierzyć i się nakręcasz na drugi mecz. I potem od początku xd"

No masz racje Polacy ktorzy na wielkim turnieju zajmują pewnie jakies 28 miejsce, a Arsenal ktory w najlepszej lidze swiata walczy o mistrza i w najlepszym pucharze jest jedną nogą w top 4 to prawie to samo
Tylko jak w tej reklamie prawie robi wielka roznice

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:37

W ogole ze ktos porównuje obecną gre Arsenalu do Michniewicza na mundialu to jest hit, ja rozumiem ze gra może sie nie podobać, ale daleko do takich popisów z Argentyna gdzie oni mieli 73% posiadania piłki, 25 strzałów i bili do nas jak do kaczki, a nasi sie prosili zeby juz nie strzelać

Rozumiem ze mamy problemy z rozegraniem, gramy wolno itp, ale no wlasnie gramy, a nie siedzimy cały mecz w polu karnym

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:33

@Barney napisał: "Ja patrze realnie masz z tym problem."

Patrz sobie jak chcesz, to ze ja tego nie rozumiem to nie znaczy ze nie możesz sobie patrzeć jak chcesz

Swoją drogą nie przejmujesz sie tym jak kibic tej samej druzyny może wierzyc w cos co potencjalnie dla Ciebie byłoby tez radością, a przejmujesz sie tym ze kibice innych druzyn ktore z zalozenia zle życzą mogą cos powiedziec

@Barney napisał: "Nikt ich nie będzie klepal po plecach. Gdyby wszyscy kibice to robili to pewnie bylo by jeszcze gorzej.
U siebie z wisienkami zagrac taki piach ,nic innego ch nie tlumaczy."


A kto ich tlumaczy? Zagrali zle - przegrali
Ale dalej to według mnie nie jest powód zeby wyzywać Artete i pilkarzy od d... i mowic ze to jest to co najgorsze spotkało ten klub itp
Albo juz zamykanie sezonu i zwalnianie trenera

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:21

Po pierwsze musimy tam jechac po zwycięstwo, ale nie uwazam ze to jest zero jedynkowe, ze wyjść tam jakby to byl ostatni mecz w życiu, bo jednak remis dalej daje nam większe szanse

Co wiecej oni sa w lepszej formie, wiec my musimy obrać odpowiednią strategie

Tak samo przegrana z niczego nas nie eliminuje, bo dalej bedzie wszystko w naszych nogach

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:17

@Barney napisał: "Co kibice do tego maja gowno to pilkarze graja."

Moze to ze z kanapy mowia jak to piłkarze nie maja prawa czuć presji, a to jednak ich bezpośrednio dotyczy, a kolega pisze ze kibice sie boja, tylko pytanie czego, ze jak uwierzą to ktos w internecie wstawi zdjęcie z butelka i ich urazi?

@Barney napisał: "Patrzymy realmie na sprawe oni sa w lepszej formie i graja u siebie wiec onkij ci chodzi nie wszyscy maja rozowe okulary . W dodatku gramy gowno od ponad 2 miesiecy"

Od kiedy pilka nozna ma cos wspólnego z realizmem?
Nie trzeba patrzeć przez różowe okulary zeby wierzyc ze możemy tam wygrac

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 14:04

@vitold napisał: "Chyba po prostu osoby sie boja, bo niby przegralismy tyylko 4 razy, ale 3 prawie w przeciagu miesiąca. I to w finale, ćwierćfinale i teraz City nas lekko dogoniło.

Bo jakbysmy przegrali tam gdzies te mecze w polowie czy cos to inaczej pewnie by sie zachowywali ;p"


To jest dopiero paradoks, jezeli ktos sie boi tak jak mówisz
Bo za chwilę te same osoby mówią, ze jak to piłkarzyki sie boja jak oni nic wiecej nie muszą niz kopnąć pilke prosto

To co powiedziec o kibicach ktorzy sie boją, przecież nikt nawet finansowo ich nie rozliczy z tej porażki Arsenalu, to czego tu sie bać

No i kolejny paradoks chwaliłeś tutaj za mocna psychikę, a teraz piszesz ze sie boją, przecież to sie wyklucza

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:58

@arsenallord napisał: "Ostatnio było dopiero 3 porażki. Teraz 4 porażki na 5 meczów. To już gorzej brzmi. Możemy i przegrać ledwie 6 meczów i mieć 0 w gablocie. Na to się zapowiada."

Narazie to się zapowiada to że mamy mecz ze Sportingiem o awans do 1/2 LM, a potem jedziemy po zwycięstwo na Etihad

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:54

@Dziadyga napisał: "Twoje wspomnienia kogo to nie pokonujemy na jesień."

Kolega napisał, że Newcastle nam bielszy, to napisałem że u siebie mamy z nimi dobra serie, to stwierdził że my to w tym sezonie same serie przełamujemy negatywnie, po czym mu napisałem że chyba raczej ciężko o takie negatywne przełamania skoro dopiero 4 raz przegrywaliśmy

Ja nie wiem Tobie to trzeba obrazkowo to rozpisywać żebyś zrozumiał czy jak, bo mam wrażenie że słowa już nie starczaja

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:47

@Dziadyga napisał: "Żyjecie przeszłością a liczy się teraźniejszości i to,że 4 rok z rzędu w kwietniu są żenada"

Nawet nie chcesz przeczytać o czym była rozmowa, dzisiaj już 5 raz piszesz nie na temat

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:41

@darek250s napisał: "Viktor Gyökeres jest teraz najlepszym strzelcem Arsenalu w jednym sezonie w kadencji Mikela Artety

W obecnej kampanii szwedzki napastnik zdobył 18 bramek we wszystkich rozgrywkach"


Chyba są błędne te dane, chociażby był Saka 2 sezony temu z 20 bramkami

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:39

@vitold napisał: "Adik, ale mało kogo juz obchodzi kogo pokonalismy pół roku temu"

No wiadomo mistrzowie jesieni, można to wrzucić do gabloty itp
Ja o niebie Ty o chlebie

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:31

@Arsenal2004 napisał: "no ja w przypadku Arsenalu w tym sezonie w te passy nie wierzę. Już było kilka takich sytuacji, że konentator mówił coś orzed meczem i się potem kończyło jak się kończyło"

Biorąc pod uwagę że przegraliśmy dopiero 4 raz w lidze to chyba mało tych pass jednak mogliśmy przerwać

Człowiek z reguły pamięta bardziej takie negatywne przerwania bo to go bardziej frustruje niż pozytywne

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:22

@Arsenal2004 napisał: "Proszę nie pokazuj tu takich rekordów, bo zawsze jak widzę, że Arsenal ma z kimś taką serie to my ją psujemy w nastepnym meczu xddd"

To jakim cudem Arsenal buduje takie serie które niby zawsze zaprzepaszcza

To też jest takie dziwne gadanie, o matko nie mówmy o seriach bo się coś wykrzaczy

Komentowany temat: Bolesna porażka z Bournemouth na własnym stadionie 13.04.2026, 13:21

@Arsenal2004 napisał: "Raz sie udało, ale nie bez problemu. Chociaż w tym sezonie to na palcach jednej ręki można policzyć nasze pewne i bezproblemowe zwycięstwa."

Leeds, Leeds, AV, Sunderland, NF i tak możnaby wymieniać, rozumiem że masz dużo palców u jednej ręki

Następny mecz
Ostatni mecz
Tabela ligowa
Tabela strzelcówStrzelcy
ZawodnikBramkiAsysty
SondaMusisz być zalogowany, aby posiadać dostęp do ankiety.
Publicystyka
Wywiady