Komentarze użytkownika adek504
Znaleziono 3522 komentarzy użytkownika adek504.
Pokazuję stronę 9 z 89 (komentarze od 321 do 360):
@Patriko napisał: "Wtedy to pewnie już nie taktyka tylko jakiś fart czy coś, taktyka jest tylko jak jest źle, pamiętaj xD"
A no tak, wtedy to przeciwnik akurat słaby i tylko dlatego wygrywamy, zapomniałem xd
@steelhand napisał: "Najgorsze jest to, że Arteta stał się zbyt pewny siebie i nie będzie kombinować z taktyką, bo on wie najlepiej. A niestety, tak grająca drużyna może zapomnieć o mistrzostwie"
Jak grająca?
Dwa tygodnie w super stylu pokonywaliśmy czy to Spurs czy Bayern
Mecz meczowi nierówny, dzisiaj ewidentnie nie był to nasz dzień, gra była wolna i łatwa do rozpracowania, ale finalnie zdobyliśmy te 3 pkt i to jest najważniejsze w tej całej grze o mistrza
A piszesz komentarz taki, jakby w całym sezonie każdy nasz mecz tak wyglądał...
@Czeczenia napisał: "Ja *******e, jaki wstyd."
Ale że co?
@Dawid04111 napisał: "Ej a jak City z miernym Leeds u siebie wcisnęli na 3:2 w doliczonym to to był mental czy jednak wstyd?
Albo jak mimo prowadzenia z Fulham 5:1, stracili 3 gole w 10 minut i od 79 minuty do końca wybijali z pustej bramki i się udało doczłapać to też mental?"
To jest mental, bo to City, jakby tak Arsenal zrobił to by był wstyd i jasna sprawa że zaraz się wywrocimy
@domino178 napisał: "Tak ewidentnie NIE chcieć wygrać to chyba tylko Arsenal potrafi.... Arteta macha by piłkarze wyszli do przodu a ci się cofają... Po minie Mikela widać było, że będzie ostro w szatni"
Akurat ta przebitka na Artete machającego była po stracie gola
Duży kamyk do ogródka Artety, bo zespół nie może się tak cofać na własnym boisku z czerwoną latarnia ligi, tego gola na własne życzenie sobie wbiliśmy i dobrze że udało się wygrać, bo byłoby slabo
Połowy sezonu nawet nie mąż a tu już szukanie nowego napastnika mimo tego że dopiero co przyszedł, szybko poszło
@vitold napisał: "Niestety.
Arsenal 1:1 Wolves.
Przykro mi"
Do przerwy ;)
A potem 7:1
@Artetaballer napisał: "Jutro moim zdaniem w środku wyjdzie Eze, Rice i Nwanerii. Jesus na pewno nie zagra od 1 minuty bo on po kwadransie wyglądał tak jakby przebiegł maraton. Norgaard za White.
Raya
Skelly, Hincapie, Norgaard, Timber
Rice
Gabi, Eze, Nwanerii, Saka
Gyokeress"
Nie no, Norgaard na PL raczej nie nadaje się na stopę raz więc będzie na so Timber jeżeli będzie dostępny, a na PO White
W środku jeżeli będzie Declan to zapewne Arteta podejmie próbę zagrania Declan, Eze, Ode
W ataku pewnie Saka, Gyokeres, bo Merino mało odpoczywał i czuję że Madueke na LS bo jest w formie
W sumie ciekawa spawa psychologicznie z tym komentarzem kolegi maćka, bo opisał jakby uniwersalną rzecz o piłce, a mianowicie to że rzeczywiście piłka z prostego sportu stała się skomplikowanym sportem i już mały procent społeczeństwa rozumie ją w pełni, ale emocje które wywołuje dalej są proste przez co zainteresowanie jest duże tak samo jaki ilość różnych opinii
Do tego kolega nikogo personalnie nie wskazał w swoim komentarzu, ale rzuciła się na niego pewna ciekawa grupa osób która może mieć ze sobą coś wspólnego (moze poczuła się czymś urażona, kto wie), a jedyne co wyciągneła z tego komentarza to to że kolega swojej dziewczynie powiedział o spalonym, co może meytoycznie nie było super przykładem i było pewnym przejaskrawieniem, ale było jakimś głebszym obrazem tego co chciał przekazać
@vitold napisał: "wiem, ale fajnie byłoby gdyby w końcu po kazdym meczu Ode moglibyśy powiedziec, że mamy w zespole porządnego topowego kreatora"
To mogę Ci powiedziec, ze ten czas nie nadejdzie
Ode byl graczem sezonu w klubie 23/24, a ludzie dalej pisali ze formę to on miał tylko w sezonie 22/23 i zagral.jeden dobry sezon
Kończyło poprzedni sezon w PL mając w 6 meczach 6 udziałów przy golach - ludzie dalej pisali ze jest bez formy
On by .usiadł zaliczać co mecz 2 asysty chyba i co chwila strzelać gole zeby bylo tak jak mówisz co raczej sie nie wydarzy
@Maciekkk10: fajny komentarz, a co najlepsze po nim dosłownie każdy z tej strony poczuje sie ze to on jest w tym zacnym gronie 5% i to on sie zna na piłce :D
@vitold napisał: "nie jest jakiś upośledzonym człowiekiem, którego trzeba poprowadzić za rączkę i codziennie rugać szatni dlaczego Odeczku mój kochany schodzisz głęboko xD"
Ironizując, nie kumam Gyokeres dorosly chlop, rozumie co do niego sie mówi, a gra słabo, no chyba ze Arteta kazał.mu grac słabo to wtedy wszystko jasne
Może i jest tak, ze to Arteta jest temu winien, bo daje mu takie zadania, a może ma inne i wynika to z jego przyzwyczajenia, ciężko ocenić nie będąc wewnątrz
Ale w sumie każdy może sobie dobrać kogo obwiniac, jak ktos nie lubi Ode to może powiedziec ze jest głupi po co schodzi tak nisko, Arteta na pewno mu tak nie kazał, jak ktos nie lubi Artety może powiedziec, ze po co daje mu takie głupie założenia taktyczne, a jak ktos nie lubi obu to może zawsze powiedziec Arteta out i Ode out i wtedy jest spełniony ;)
@marimoshi napisał: "bardziej martwi, że Ode cofa się bardzo głęboko w rozegraniu. Tam od tego jest Zubi. On powinien jak Eze operować wyżej. Transfer Zubiego miał uwolnić Odegaarda od tego"
Tu akurat racja, tu jest chyba najwiekszy problem Ode, ze narazie grając z Zubim finalnie sie nie uwolnił ofensywie I bardzo dużo razy schodzi po piłkę przez co nie operuje aż tyle czasu w obszarach ofensywnych, to musi ulec zmianie, bo po co dwóch graczy rozgrywających z glebi
@Dziadyga napisał: "Wyrwało mi się podczas meczu w emocji,ale i tak jest dosyć niepewny,nie umie wyprowadzać dobrze piłki i jestem uczulony na graczy z Bundes a szczególnie defensywnych,wystarczy włączyć kilka meczów i zobaczyć jakie cuda tam się dzieją."
No ale ostoi obiektywności chyba nie powinno sie wyrwać w trakcie meczu tak nieobiektywne stwierdzenie
@Dziadyga napisał: "No niestety Odegard to by pasował bardziej do La Ligi po prostu,od 2 lat mnie niesamowicie irytuje tymi kółeczkami,zwalnianiem gry i często brakiem odwagi w grze do przodu.Wole Eze jednak."
Te oceny "ekspertów" też juz zostały dawno obalone, zapewne byłeś jednym co po sparingach mowil, ze Ode to robi tylko kółeczka, a potem idealnie ktos wrzucił film z gra Ode ze sparingów i na tyle mrczow dosłownie bylo 1 czy 2 kółka
Tak samo z tym brakiem odwagi, to jest praktycznie jedyny piłkarz i może jeszcze Merino którzy u nas dają dużo ciekawych prostopadłych piłek, wiec co powiedziec o innych z tym brakiem odwagi
My też nie jesteśmy zespołem nastawionym na prostopadle piłki, bo zwyczajnie mamy mało piłkarzy szybkościowych, na ten moment jest to właściwie tylko Madueke i Martinelli, którzy obecnie w domyśle są rezerwowymi
@Kaczaza napisał: "jak ktoś nie ogląda meczy to nie widzi ile on potrafi dodać. Ode to spowolnienie i podawanie do boku. Nie każdy mecz to objawienie Eze ale wybitnie słaby to był dopiero z AV. Jak dla mnie Ode to drugi wyór."
Wiesz może to samo w drugą stronę powiedzieć, Eze jest widowiskowy, bo robi nieszablonowe dryblingi i dużo strzela, ale jak sie wlasnie oglada całe mecze, to zdarzają sie tez mu momenty ze go nie ma w meczu i jest nonszalancki w grze zespołu bez piłki
Wkleiłem ten komentarz kolegi o Ode, bo akurat pisal go w trakcie meczu, w którym to Ode byl jednym z lepszych piłkarzy czyli raczej nie bylo tam obiektywizmu, którym sie tak chwalił a zwykle uprzedzenie
@Kaczaza napisał: "MIał momenty, jednak, nio nietsety Eze go zjada, nie jest to poziom na pierwszy skład Arsenalu."
W meczu z AV Eze nie miał nawet momentu, wiadomo grał na LS I gorzej sie tam czuje
Co do całego sezonu, przez kontuzje Ode mial mniej czasu do pokazania sie i obaj grają jednak trochę inaczej
Eze tez nie gra niestety każdego meczu świetnie, do meczu ze Spurs zaczynały sie pojawiać głosy, ze jest to słaby transfer także nie powiedziałbym ze Eze go zjada, po prostu obecnie sezon jest dla niego lepszy
@ksowa90 napisał: "Słuchajcie 08.01 gramy z Liverpoolem a 10.01 juz mamy grać w FA Cup.
Nie za blisko te mecze?"
Sprawdzasz datę na flashscorze? Bo tam wszystkie mecze są ustawione na godzinę 16 10.01 prawdopodobnie dlatego, ze nie ma potwierdzonych terminów, z tego co czytałem to mecze fa cup maja byc rozegrane 10 i 11 wiec pewnie będziemy grać 11
@Dziadyga napisał: "Tak,staramy się być w miarę obiektywni."
Staramy sie byc obiektywni i Dziadyga - wybierz jedno ;)
"Ten Hincapie kolejny gwiazdor z Bundes xD" - ocena gracza po paru meczach, ktory nawet nie robił jakiś poważnych błędów, po prostu nie byl taki pewny jak Gabriel
"mameje Odegarda niech w końcu oleje,ten facet od 2 lat gra jak wystraszony juniorm..brak jak,odwagi w zagraniach i jeszcze capitano..okej,może mówi dzień dobry na klatce xD i pomaga,ale niech to robi w jakiś Tottenhamie.." - Ode byl jednym z lepszych z AV, jego strzały były groźne, próbował niekonwencjonalnych xagrac w pole karne, ale obiektywnie dla zasady trzeba na niego wjechac
@Rynkos7 napisał: "Havertz to super napastnik... gdy akurat gramy z Burnley, Leeds, Fulham czy drużynami typu Club Brugge w Lidze Mistrzów. Potem przychodzą spotkania z City, Liverpoolem, Bayernem, PSG i będziemy się zastanawiać czego znowu nam zabrakło, będziemy rozmyślać o tym faktorze X w ataku, o dostępnych do wyjęcia napastnikach itd."
Ja mam wręcz odwrotne spostrzeżenia, może wybitnego bilansu nie miał przeciwko tym najlepszym drużynom, ale mam wrażenie, ze wtedy najlepiej sie sprawdzał Havertz kiedy wysoki pressing mial sens, bo nie wyrzucali piłki na aferę i mógł robić fajne miejsce skrzydłowym
Natomiast najbardziej jego styl gry byl blokujący w tych meczach ze słabszymi kiedy każda niewykorzystana sytuacja powodowała coraz większy scisk, pressing byl mało pomocny bo każda pilka i tak była grana na kontrę, a Havertz grający w tłoku mial mniejsze mozliwosci
@Choina napisał: "Grali chyba razem jeszcze w tych dwóch pamiętnych spotkaniach - Luton na wyjeździe (wygrany 4:3) i z Astonką u siebie (0-2). Z Luton chyba obaj po bramce, a z AV jak dobrze pamiętam to w pierwszej połowie mieliśmy wiele szans, a o drugiej wolę nie wspominać"
Rzeczywiście, pamięć żyleta!
No i patrząc po tych spotkaniach w obu wyglądało to w ataku obiecująco, wiadomo z AV ten mecz jest stygmatyzowany, ale tam pamiętam ze po 1 połowie mogło byc spokojnie 3:0, 14 strzałów oddaliśmy np
@vitold napisał: "No to, Wilki w meczu z nami nagle przypominają sobie jak grać i wbijają nam 3 gole? :DDDD"
A kiedy ostatnio ktos akurat na mecz z nami sobie przypomnial bo chyba nie w tym sezonie
Kolejny frazes powtarzany, ze my to dajemy każdemu sie wykazać;)
@Mastec30: ja cały czas mam w głowie, ze jest takie niespełnione marzenie Artety gry Havertza razem z Jesusem
Havertz z pomocy wchodzący w pierwsza linie, dodajacy kilogramów i cm, a Jesus schodzący niżej
Niestety przez kontuzje właściwie pamiętam jeden mecz kiedy mogli tak zagrac czyli z CP wygrany 5:1 i wyglądało to bardzo dobrze, ale próbka statystyczna 1 meczu jest tak naprawdę żadna zeby powiedzieć czy to działa czy nie, szkoda ze nie bylo możliwości tego przetestować w dłuższym okresie czasu
@aguero10 napisał: "Przypomnę Ci że z Havertzem było przez rok to samo ."
Jak juz to prz3z pół roku i Havertzowi dobrze zrobiła zmiana pozycji, w przypadku Gyko nie ma chyba możliwości takiego manewru
@Numer10 napisał: "Sorry, ucięło mi komentarz.
Ciężko żebyśmy się przerzucili skoro większość drużyn grała na nas niską obroną. Przed transferem wielu, w tym ja pisało, że jeśli przyjdzie to będzie musiał nauczyć się innego stylu gry i inaczej wykorzystywać swoje atuty. Nadzieję pokładałem i dalej pokładam w tym że będzie wychodził za linię obrony nawet przy małej grze, jak Torres swego czasu w Live, ale to jest ciężka rzecz"
Wiesz, ja akurat byłem z tych którzy widzieli obawy w tym transferze
Jak został przeprowadz9ny to myślałem, ze Arteta coś tu wyczaruje, ale narazie szału nie ma
Do mówienia, ze to flopy też jeszcze dla mnie daleko, bo wiedziałem ze będzie miał ogromny przeskok z ligi do ligi i musi sie nauczyć
Problemem Gyokeresa jest to, ze właściwie wszystkie atuty którymi imponował w lidze portugalskiej nie istnieją
Nie przerzuciliśmy sie nagle na granie bardzo bezpośredniej piłki i wrzucanie dużej ilości podan za obronę dla.napastnika, a druga rzecz która bardziej Martwi to to, ze Gyokeres przegrywa większość pojedynków siłowych i sprinterskich z obrońcami czyli coś czym demolował obrońców w Portugalii
Niestety jeżeli tego nie poprawi to będzie mu bardzo ciężko złapać formę I byc tym kim mial byc
@Mastec30 napisał: "Bo to jest kluczowa kwestia i tylko ignorant tego nie widzi. Zresztą takie komentarze jak twój są dla mnie większym płaczem niz ludzi którzy zwracają uwagę na minuty Zubiego, ktory wlasnie przebił Rice i ma ich najwięcj z zawodników z pola. Przy naszej liście z kontuzjami nie oszczędzanie takiego zawodnika w mało ważnym meczu to proszenie się o problem. No ale po co zrozumieć takie kwestie jak można się dowalić do innych użytkowników"
A ja mysle, ze plan byl taki, ze Zubi dzisiaj zagra, a w sobotę będzie środek Rice, Ode I Eze, a potem jest tydzień przerwy, wiec tez dużo jak na obecną chwilę sezonu
@Czeczenia napisał: "Fajnie, że bramki strzelali zawodnicy którzy rozczarowywali w tym sezonie."
Nie przesadzaj my z tym rozczarowaniem, Madueke zbierał dobre oceny przed kontuzją i czy z Bayernem czy z Brendford też fajnie grał
Martinelli może w meczach jak zaczynał nie błyszczał, ale ciężko powiedzieć że ktoś bardzo rozczarowywał kto strzela właśnie 5 bramkę w 5 meczu LM i bije klubowy rekord
@duzy469 napisał: "Kompletnie sie z tym nie zgadzam. Kazdemu sie zdarzy przegrac poijedynek nawet Haalandowi czy Kanowi, dla mnie granie z Gyo wychodzi nam lepiej."
To mam wrażenie, że chyba mało meczów naszych w tym sezonie oglądałeś, Merino się lepiej utrzymywał przy piłce
Nie wiem czy to problem w tym, że fizycznie nie zbudował siły Gyokeres, ale jest już grudzień, więc późniejsze przygotowania go nie usprawiedliwiają, czy po prostu on nie umie w walkę fizyczna na takim poziomie
@duzy469 napisał: "tam wole zeby gral Gyo niz Jesus czy Havertz, niby do kombinacyjnej gry sie lepiej nadaja ale wykonczenie mierne, wole juz grac z gyo ktory moze nie strzela za duzo (oni tez) ale potrafi sie zastawic, powalczyc o pilke, zagramy mu dluga na sprint to pobiegnie i powalczy, potrafi sie takze utrzymac przy piłce."
No właśnie niestety u Gyokeresa jest problem z tym utrzymaniem przy piłce, bo jego na ten moment większość obrońców w PL ustawiała jak chciała, a i szybkościowo z nimi przegrywał także na ten moment to nie jest jego atutem
@ozzy95 napisał: "prawda, akurat Jesus ma to czego Gyo brakuje najbardziej, obróci się z obrońcą na plecach i wygra 1v1, dobra coś fajnego. Jemu wystarczy jeden balansuje, by zgubić obrońcę i dojść do sytuacji strzeleckiej. Imo może odegrać większą rolę, niż nam się w tej chwili wydaje, o ile będzie zdrowy..."
To by była piękna historia jakby Jesus jeszcze wrócił i złapał super formę i finalnie by nam mocno pomógł w zdobyciu mistrzostwa
Wieczór idealny, trochę goli wpadło, czyste konto też, rotacja była, 1 albo 2 miejsce na 99% zapewnione, więc do finału rewanże u siebie, trzeba to będzie wykorzystac
@kamo99111 napisał: "Finalnie LM niezdobyta i pogorszenie gry oraz zdobyczy punktowej w lidze na co wskazywały wszystkie wskaźniki statystyczne."
No to teraz podchwytliwe pytanie, jeżeli w sezonie 24/25 byłby mistrz ale z mniejszą ilością pkt niz 23/24 (bardzo możliwa sytuacja, bo live miało mniej zdobywając mistrza) to bylby to progres bo pozycja wyżej, czy regres bo może jednak mniej punktów i gorsze wskaźniki?
Można tak bez końca, dla mnie to jednak progres, bo pomimo wielu kontuzji nie za wszystkie jest odpowiedzialny sztab czy trener
Tak samo pomimo waskiej kadry nie możesz przewidywać ze wypadnie Ci cała formacja, dla przykładu Lfc zdobywając mistrza miało taka sama głębie, a może nawet mniejsza i co, nikt im wazny nie wypadł, nie musieli latać całej linii ataku i mieli komfort
@kamo99111 napisał: "Na razie nie mieliśmy nawet jednego sezonu "aby zadowolić frustratów". Także z takimi opiniami zaczekam do "tego sezonu" :-D"
W sumie to mysle, ze nawet taki sezon z mistrzostwem by niektorych nie zadowolił xd
Widac to doskonałe po dyskusji tutaj, jesteśmy liderem od dawna, mieliśmy 18 meczow bez porażki, wystarczyła jedna porażka z zespołem w dobrej formie i to w ostatniej sekundzie, żeby nagle uruchomiły sie rozmowy o wywalaniu Artety
To tak jak z mistrzostwem zdobytym przez Kane'a, zlosliwi i tak powiedzieli ze nie zdobył pucharu bo za mistrzostwo jest patera ;)
@kamo99111 napisał: "Oczywiście ale za to punktowo w lidze wyglądaliśmy gorzej, nasza gra też wyglądała gorzej (wystarczy spojrzeć na xG z otwartej gry w zeszłym sezonie), praktycznie wszysykie nasze ststystyki poleciały w dół. Stąd ja po prostu nie widziałem żadnego progresu, a jak to ująłeś - stabilizację. Pewną okolicznością łagodzącą są oczywiście kontuzje dlatego uważam, że rozliczanie Artety za poprzedni sezon nie byłoby do końca fair. Ale w tym dostał już wszystko żeby jak to mówi Twaro "to był ten sezon" i uważam, że tak na to trzeba patrzeć."
Zgadza sie punktowo i z gry wyglądaliśmy gorzej, ale domyślam sie, ze jak przystało na poważny klub zostało zrobione spotkanie podsumowujące, padła tam pewnie długa lista kontuzji której nie bylo w sezonie 23/24 i wnioski były takie, ze przy tak dużych stratach w liderach druzyny to co Arteta ugrał mozna bylo uznać nawet za progres
@kamo99111 napisał: "ja myślę, że nie ;-) zobacz na Kloppa. Zdobył mistrzostwo a potem przez kilka lat nic. I nikt go nie zwalniał i by nie zwolnił gdyby sam nie odszedł. Kwestia tego, że po prostu Klopp wprowadził Liverpool na sam szczyt w czasie krótszym niż Arteta Arsenal. A przejmował klub też w głębokim szambie.."
No i widzisz, Arteta może zdobyć dwa mistrzostwa teraz i finalnie sie okaże, ze on byl lepszy od Kloppa w analogicznym okresie i wszelkie dyskusje sie utną, widocznie w LFC nie bylo nacisku ze każdy sezon ma byc mistrzostwo albo do kosza i trzymali ciśnienie
@kamo99111 napisał: "to myśle, że odpowiedź jest inna - tam po prostu chcieli stworzyć potwora, który będzie zdobywał regularnie mistrzostwa, a nie potworka, który czasem postraszy "tych najlepszych"."
A ja czuję, ze w Arsenalu przyświeca podobna wizja, nikt tu nie odbudowywał klubu na wariackich papierach czy nie szedł all in, widać pewna ciągłość, ze jest idealna zbudowania hegemona na lata, a nie jednostrzalowca zeby zadowolić frustratwo jednym dobrym sezonem
@kamo99111 napisał: "Brawo Arteta! Brawo Arsenal!! Jest, jest mamy to!! Spełnienie marzeń wszysykich kibiców półfinał ligi mistrzów i drugie miejsce. Brawo Mikel raz jeszcze! Normalnie prawie jak zwycięzcy... Tylkk czemy to my robiliśmy szpaler?? Czemu nikt nam nie dał dyplomu czy nie wiem jakiegoś orderu? I może i drugie miejsce mielismh ale pod względem punktowym zaliczyliśmy regres względem poprzdniego sezonu ;-)"
Widzisz, to jest cała rozmowa z Tobą, nie wspomniałem nigdzie, ze cudotwórca z tego Artety, dobrze ze na nas spłynęła ta boska energia
Zwyczajnie wypunktowałem, ze klub poszedł droga stabilizacji, przy tylu kontuzjach w stosunku do roku poprzedniego Arteta utrzymał to 2 miejsce i dołożył lepsza grę w LM, wiec zarząd postanowił kontynuować tą drogę
@kamo99111 napisał: "Podam tylko przykład obecnie chyba naszych największych rywali - Man City... tam przed Guardiolą był Pellegrini oraz Manchini. Oboje zdobywali tytuł mistrza Anglii z City a ich zespoły zawsze były w czubie i się liczyły w każdych rozgrywkach... Dlaczego zatem ich zwalniano? Czy zdobycie mistrzostwa było zatem słabszym rezultatem od drugich miejsc Mikela??"
No może dlatego, ze tam zaczęło juz to iść w drugą stronę?
Mancini zdobyl juz to mistrzostwo I finalnie kolejny sezon zespołowi szło gorzej
Pellegrini zdobył mistrzostwo a za 2 sezony ledwo wszedl do LM
Myślę, ze jakby Arteta zdobył mistrza to z tej perspektywy 3 wicemistrzostwo byłyby juz słabym osiągnięciem, ale my mamy niestety narazie perspektywę klubu ktory od 20 lat nie potrafi przebić szklanego sufitu
@kamo99111 napisał: "W czym sezon 24/25 był lepszy od 23/24?? Bo piszesz o progresie z sezonu na sezon..."
No sezon 24/25 byl lepszy chociażby w tym co tu ciągle podkreślasz, na koniec bylo 2 miejsce i półfinał LM, a nie 2 miejsce i tylko cwiercfinal
@kamo99111 napisał: "Dobrze jesteśmy chwilowo najlepsi niech wam będzie. Ale powracając do sedna sprawy - Tytuł "chwilowego zwycięzcy" nie powinien uchronić Artety od zwolnienia jeżeli na koniec sezonu nie będzie kawałka blachy w gablocie."
A tych dyskusji to juz wybitnie nie rozumie., jak nie zdobędziemy trofeum to wtedy będziemy sie martwic (tzn finalnie nie my tylko zarząd xd), ale w takim sensie, ze wtedy też dyskusje będą miały jakieś merytoryczne zaczepienie, a teraz to sezon jest w trakcie i możemy jeszcze zarówno wygrać poczwórna koronę jak i zostać z niczym
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ciekawe jak się potoczy dalsza współpraca Artety z Berta, bo widać że gość umie robić transfery, ale właśnie pytanie czy nie będzie chciał forsować zawodników niepasujących do koncepcji co może być grubym problemem