Komentarze użytkownika bobocian
Znaleziono 2007 komentarzy użytkownika bobocian.
Pokazuję stronę 8 z 51 (komentarze od 281 do 320):
@ZielonyLisc napisał: "Co? A co ma piernik do wiatraka.."
Ma tyle samo wspólnego co argument o odejściu Giroud z tego powodu, że nie spełniał oczekiwań. Jest okazja wymienić podstarzalego Francuza na bramkostrzelnego Aubę to się wymienia. Pewnego poziomu nie przeskoczylby i tak, ale zostawił dużo dobrego po sobie. Odszedł nie dlatego, że w czymś nawalił czy nie spełniał oczekiwań. Skok jakościowy, ot co. Nie musisz się przecież zgadzać. @ZielonyLisc napisał: "Ja również to dostrzegam, że czasami piłka wadzi Gyokeresowi ale w przeciwenstwie do niektórych, którzy mają czelność innym wytykać hejt, krytykę jak zwał tak zwał, po przegranym meczu Arsenalu, sami robią to samo czepiając się jednego piłkarza, jakby był winny straty punktów."
A to już zadanie dla lekarzy. Od głowy. Huśtawka jak u kogoś kto ma Chad
@alexis1908:
Panie, jakiś niski latynos w Ajaxie też mnie kręcił (no homo :D Dodam jeszcze, że chciałem pewnego drągala z obrony Celticu i dziwiłem się Papciowi, że taki nierychliwy i pozwolił mu wylądować w Southampton. Potem już Liverpool go nie puścił niestety. Mowa o van Dijku oczywiście. Ech, można tak pogadać...
@Damper:
O to to! Póki wygląda jak zagubiony junior.
@alexis1908 napisał: "Wenger sprzedał Robina do United? Żeby on jeszcze miał wpływ na ten transfer XD"
To trochę inny temat. Wymiana Giroud na Aubę miała być i w sumie była skokiem jakościowym. A ten komentarz był odpowiedzią na argument jakoby klub był niezadowolony z usług Giroud dlatego się go pozbyto. Uważam, że wybrali lepszego jakościowo zawodnika, który był dostępny i zabrakło miejsca dla starzejącego się modela. Dlatego padł ten kaleki argument o RvP
@alexis1908 napisał: "tęsknisz za Giroudem ? Bo ja średnio, od czasu Robina nie mieliśmy napastnika na abstolutnie topowym poziomie i jak miałbym o kimś mówić z tęsknotą to o nim."
Patrząc na posuchę w pierwszej linii uważam, że Giroud posadzilby dzisiaj każdego naszego napastnika na ławce. I proszę nie wyciągać wniosków, że uważam go za magika. Po prostu wywiaztwal się ze swoich obowiązków. @alexis1908 napisał: "a prawda jest taka że jakbyśmy w tamtym okresie złożyli porządną ofertę za Suareza to Wenger by miał jedno mistrzostwo więcej conajmniej ;)"
Było minęło, ale Suarez to bestia. Wyobraź sobie Suareza z Ozilem i Sanchezem.
@ZielonyLisc napisał: "Dlatego Wenger sprowadził Aube XD"
Sprzedał też RvP do Manu, a Henry'ego do Barcy - nie uważasz chyba, że nie spełniali oczekiwań Papcia. Nie zaprzeczysz też chyba, że Giroud miał okres, dzięki któremu cieszył oko i był realnym wsparciem. @ZielonyLisc napisał: "Głosy mocno naciągane, a czytanie o nich po każdym meczu, po którym nie zawsze zasłużył na krytykę powoli ociera się o paranoję."
Mnie bardzo irytuje technika Gyo i tego nie ukrywam. Nigdy nie wiadomo na ile metrów podskoczy mu piłka.
@Marzag napisał: "Giroud był krytykowany za brak skuteczności a nie za to że nie potrafi nic prócz strzelić gdy mu absolutnie nikt nie przeszkodzi przy strzale i nie będzie musiał przyjmować piłki."
Może na kanonierach. Mieszkałem wtedy w Anglii i pamiętam głosy, które dotyczyły wielu aspektów. Główny to brak zaangażowania, nie sama skuteczność. Ale Giroud szybko wziął się w garść i co mógł poprawić, poprawił z nawiązką. W ogóle porównywanie umiejętności Francuza i Szweda w tym momencie jest nie na miejscu.
@ZielonyLisc napisał: "Wracając myślami do ,,prime" Giroud, którego nigdy nie miał jednocześnie codziennie hejtujac Gyokeresa to szczyt hipokryzji XD taki to był prime gdzie praktycznie chwile po przyjściu Auby, Gabonczyk wykręcił lepsze liczby niż mityczny Giroud."
Ale ale, umiejętności i oczekiwania co do Giroud a Auby były diametralnie inne. Zapominasz, że na początku Francuz również irytował, nie walczył, był zagubiony. Jednak wzniósł się na poziom, dzięki któremu teraz możemy mówić o nim z tęsknotą, a swego czasu był naszym głównym napastnikiem nie z powodu nadziei, lecz dlatego, że udowodnił, że na to zasługuje. Różnica taka, że Gyo póki co jest w miejscu Giroud z początku przygody i takie same też głosy słyszy o sobie.
@Damper napisał: "Ja Ci mogę napisać co czytałem tutaj przed transferem- szybki, silny, killer, bestia, goleador, dobrze drybluje, kombinacyjnie też potrafi, gotowy na już."
Ja też byłem ciekawy co ten byczek pokaże. Na razie za wysokie progi, albo styl do którego nie pasuje. Koniec końców nie spełnia oczekiwań, toteż dziwią mnie głosy tłumaczące przystojnego Szweda.
@vitold napisał: "Oczywiście, że wierzymy. ;D Ale boje sie, ze to przejdzie dalej i Arteta bedzie musial udowodnic, ze to nie krzyzs w lidze i kryzysy zespołów spowodował mistrza i bedzie musiał to w nastepnym sezonie obronic :D"
Każdy triumf jest wypadkową wielu rzeczy, również słabszej dyspozycji rywali. Nawet jeśli inni mają kryzysy i sięgniemy również dzięki temu po koronę, to tylko się cieszyć. Najpierw niech wygra, potem będziemy bronić :)
Wy dalej o Gyokeresie... Który odważny napisze w czym Szwed jest dobry. Nie najlepszy, a po prostu dobry. Co daje drużynie, na czym korzysta Arsenal z jego umiejętności? W którym punkcie do króćset spełnia jakiekolwiek wymagania topowego zawodnika pierwszej linii topowego zespołu? Czym różni się od utalentowanego nastolatka, którego wprowadzalibysmy do drużyny?
Słuchajta, gramy na wszystkich frontach. W każdym mamy największe szanse na sukces. Wierzycie, że uda się nam ta sztuka? Ja wierzę, że poczwórna korona w końcu usatysfakcjonuje malkontentów.
@Elastico07:
To Gyo już nie spełnia oczekiwań? Jesteśmy niezadowoleni?
Brawo Zubi x2
Brawo Zubi.
@Elastico07 napisał: "Nie no dobra tak szczerze,gra siadla odkad Gyokeres wszedl.Marzag ma pożywke"
A Ty nie? Sam to zauważyłeś i żadnych innych wniosków nie wyciągasz?
Leszek Pisz kiedyś twierdził, że obijał "te puste łby" przy dosrodkowaniach, żeby piłka sama wpadła do bramki. Przydałby się dziś Pisz dla naszego napadziora.
@arsenallord napisał: "Ale w ogóle bez echa przechodzi to co zrobił drewno... Sorry Martinelli. Podobnie było z Forrest. Sprzedać i zapomnieć. Te pkt będą kosztować tytuł"
Tak, to koszmar. Jednak pragnę zauważyć, jak to działa. W ostatnim meczu oddał serducho, wywalczył piłkę, pognal w stronę bramki przepychając się jednocześnie z obrońcą, po czym wystawił patelnie do kogo? Do Gyo. A nie musiał. Czasem raduje serce, czasem wku*wia.
@miki9971: nie no, ale konkretnie. Co, przyjęcie? Rozegranie? Technika? Jeden na jeden? Szybkość, przyspieszenie, zmysł taktyczny, klepka, fizycznosc, ostatnie podanie, spryt, dwunoznosc? Klej w stopie? Mam oczekiwania wobec niego, zawodzi mnie dlatego dziwi mnie ten parasol ochronny.
W jakiej sytuacji można podać mu piłkę wiedząc, że zrobi z niej użytek i nie straci? Dla mnie wszystko jest niewiadomą. Dosłownie człowiek zagadka.
A weźcie napiszcie w czym Gyo jest dobry. Bez spiny, poważnie pytam.
@titi_henry napisał: "Pytanie czy słusznie dostrzegasz. Gyo nie dostaje wielu podań w tym sezonie, więc nie wiem czy jest tak jak mówisz. Dzisiaj dostawał więcej, to fakt, ale mówię ogółem."
Nie wiem czy słusznie, takie mam wrażenie.
@Numer10 napisał: "Ale właśnie miejsce w tabeli wskazuje na to że jest duża szansa że może się to zmienić ;)"
To jest właśnie cytat z Elastico, czego potem się wyparl. Wiem, że nieczytelnie zacytowalem, ale o to chodziło :D
@Kredens:
Rozumiem Cię, ale Gyo dostaje się za całokształt. Zwróć uwagę w poprzednich meczach często szukanie Gyo na siłę, od początku miałem wrażenie, że to jego koledzy pracują na to by się przełamał, jakby to im zależało bardziej niż samemu Szwedowi. W konsekwencji ogranicza, Amy swoje ruchy, bo Szwed nijak nie pomaga. W żadnym aspekcie. To nie jego wina oczywiście, to na pewno sympatyczny chłop, ale nie pomaga niestety. A to co zrobił Rice to po prostu niepodważalny dowód na to co tu piszę.
@Elastico07 napisał: "@Barney: to jest gość co mówi mi że Arsenal jest mistrzem i żebym zobaczył w tabele kompletnie nie znając pojęcia „mistrz”"
Nie wchodzę między wódkę a zakąskę, ale by być uczciwym wspomnę, że napisałeś trochę inaczej:
Ale my nie jestesmy mistrzami i nic nie wskazuje na to zeby cos mialo sie zmienic.
Albo nie zrozumieliśmy ie się, albo ładna manipulacja. Nie wnikam już :)
@volginxy napisał: "czy Ty przyp... sie do typa o to ,że nie strzelił z piłki która nawet do niego nie dotarła xd"
Obejrzałem więcej meczów niż ten dzisiejszy i dostrzegam szerszy problem, którego Ty nie raczyleś choć spróbować zrozumieć :) i nie, nie tego dotyczył komentarz.
@mlodykanonier napisał: "No tak to wina Gyokeresa, że Rice nie strzelił xDDDDD wezcie wy juz moze idzcie spać."
No nie do końca rozumiesz co mam na myśli, ale nie winię Cię za to :)
Ludzie, co Wy z tym Gyokeresem. Dzis 2 razy zagrał poprawnje, tak jak się od niego oczekuje, reszte meczu piłka się od niego odbijała. Aż tak Was przyzwyczaił do swego poziomu, że klaszczecie z byle prosto podanej piłki? A wisienką na torcie jest podanie Declana do Gyokeresa. Każdy normalny zawodnik ładowałby na bramkę, jednak my musimy obudzić bestię, bo sam nie potrafi. Wszyscy starają się stworzyć Gyo komfortowe warunki do goli, a drużyna na tym traci. To jest główny problem. Chyba drużynie bardziej zależy na tym by nasz Szwed się obudził, niż na wygranej zespołu. Co on jest niepełnosprawny? Tak go czasem traktują. I wszyscy zasłużyli na burę oczywiście. Z tym, że to się zdarza i poki co dzięki nim jesteśmy jeszcze liderem.
@Placio napisał: "Jak tam Wasz Saka?"
Wasz? Przerzucasz się na coś bardziej na topie?
@Marcel90 napisał: "Rice mógł zabić ten mecz to postanowił się zabawić i poszukać Gyo"
Gyo strzela tylko dlatego, że chuchają tam na niego jak na niepełnosprawnego. I drużyna przez to pokutuje.
Gyo jest wszędzie, atak, obrona, pressing, rozegranie, walka. Wzór. Jak dorośnie i nabierze masy, może być z niego dużo pociechy
@pablofan napisał: "wystarczy, że on mi zamyka oczy swoją gra ;p"
To jest futbol fusion. Miało działać na obrońców, nie na kibiców
Gyokeres zaraz zamknie usta niedowiarkom. Ze też jeszcze tego nie zrobił...
@alexis1908:
A, o nim już zapomniałem. K*rwa w 9 dzisiaj.
Ciężko jest każdy mecz grać 10 na 11
Tego Gyo traktują tam jak niepełnosprawnego. Bez powodu?
@ozzy95:
Taki jest dzisiejszy świat na każdym polu, w każdym temacie, niezależnie od wieku, wiedzy, doświadczenia musisz mieć zdanie polaryzujące. Skąd Ci ludzie mają wiedzieć, że można myśleć inaczej, obiektywnie czy samodzielnie, skoro dziś jesteśmy tresowani odkąd zaczynam mówić do polaryzacji właśnie. Więc i k.com nie jest tutaj wyjątkiem
Zrobił to co do niego należy. Prościej nie będzie. Brawo
Siedliscie na Zubiego, jeden z lepszych grajków
Czy ktokolwiek z Was pamięta The Invincibles? Czy oni każdy mecz grali pięknie? Ciekawe co byście o nich napisali :D
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Ej, kibice, pamiętacie takiego zawodnika Francis Jeffers? Przychodził w takiej samej aurze co Gyo. I miał podobne umiejętności. Okazał się oczywiście niewypałem. Z tym, że on za rywali miał Thierry'ego, Wiltorda, Bergkampa. Kilka bramek jednak strzelił. Dziś Gyo takich rywali nie ma. I gdyby nie wspomniana trójka, Jeffers też miałby kilkanaście goli na tym etapie. Nie chodzi o nazwiska, a o jakość jaką daje Gyo. Wtedy siedziałby na ławce, a dziś gra. I tego dotyczy ogólna krytyka umiejętności Szweda, a nie, że nie potrafi w technikę