Komentarze użytkownika domino178
Znaleziono 2726 komentarzy użytkownika domino178.
Pokazuję stronę 1 z 69 (komentarze od 1 do 40):
@arsenallord napisał: "W sumie ma to sens bo im słabszy klub tym lepiej sobie Unai radzi."
Tylko że on sobie nie radzi w klubach z dużą presją wyniku. A w mułach presja wylewa się nawet ze składzika sprzątaczek. A nie czekaj... oni zwolnili nawet sprzątaczki XD
@dtdtdod: nie do końca bzdura. Nie wiem jak kolega i jego AI to obliczał ale wg TM od sezonu 20-21 sprzedaliśmy zawodników za jakieś 235 mln ojro co daje trochę ponad 200mln.
To mówicie, że Lovelasa zwolnili z Mułków :/ A taki był ladny Portugalski....
Całkiem na poważnie to w mułach pierwszą zmianą powinno być wywalenie tej brytyjskiej kopii butaprena Terleckiego i dopiero wtedy zatrudnienie trenera z określoną wizją i wspieranie go w tym. Coś jak u nas. A tam niczym w Chelskiej niz stąd ni zowąd wywalić trenera i następny do golenia...
@krzykus1990 napisał: "Gdzieś tam napisałem "Panowie" przepraszam. Pozdrawiam wszystkie Kanonierki!!!"
zawsze mogłeś napisać "społeczności kanonierska" byłoby tak po jewropejsku nowocześnie :D
Ja ze swojej strony chciałem wam wszystkim życzyć przede wszystkim zdrowia na ten nowy rok, bo bez tego ani rusz. Wiadomix majstra dla Arsenalu, "Balona" dla Ryżego, goli dla Gyoka i spokoju Rayi.
No i oczywiście na pohybel kartelowi polityków i mediów:)
@Furgunn napisał: "A kto u nas nie marnuje setek :D"
Kwaśniewski.
@Be4Again: ekhm ale Gyo jest właśnie lisem pola karnego... problem w tym, że jego koledzy niespecjalnie z tego korzystają. Saka, Tross czy choćby Ode w momencie wejścia w pk rywala ma ustawiony tryb strzału. W ostatnich kilku spotkaniach widać że Szwed ustawia się centralnie do strzału ale... nie dostaje podania bo np Saka woli straszyć gołębie na dachu.
Z Gyo sprawa nie jest 0-1 bo o ile sam Vctor zawodzi to jego koledzy też nie korzystają z niego.
@Numer10:
Z Raya to jest klasyka gatunku, problem urodzaju itp.
Nie wiem jak w Hiszpanii wygląda hierarchia i kto jest bardziej medialny ale:
Szczęsny-Fabian
Buffon-Toldo
Kahn-Lehmann
Neuer-Ter Stegen
Pickford-Pope
To takie pierwsze z brzegu przykłady świetnych bramkarzy, którzy byli w cieniu swoich kumpli w repce.
A Yamalkowi już jakiś czas temu peron odjechał także tego...;)
Przegrywać też trza umić. Draq od razu po końcowym gwizdku udał się do tunelu, a że po drodze stał techniczny to tylko jemu na od*******ce podał ręke i tyle. Arteta się rozglądał za nim i przy tunelu ktoś mu pokazał, że nie ma już Ebeninga. Cała historyja.
Emery zachował się jak obrażony dzieciak, nie tylko on z resztą bo Martinezowi też poleciało gęste w tunelu....
@Jogurt: gdzie my oddaliśmy piłkę przeciwnikowi? CP słało lagi po skrzydłach i tylko chwilowy bug Saliby sprawił że dostali tego wolnego ...
Kępa ma dramatyczny timing przy tych karnych. Nic dziwnego że lądują jak leci skoro On rzuca się jeszcze przed strzalem...
@losnumeros:
Sam sobie przeczysz. Skoro bezpośrednie spotkania są be, ponieważ możne nastąpić nierównowaga kadr, to idąc tym samym tokiem na koniec sezonu w bezpośrednim meczu może być tak samo więc gdzie sens?
Poza tym football to gra na zdobywanie bramek i dlatego ci którzy są w tym dobrzy są premiowani. Moim zdaniem to jak najbardziej sprawiedliwe.
@Er4s napisał: "A może Aston Villa w tym roku na mistrza dla odmiany a od przyszłego spowrotem City z Liverpoolem na zmianę"
A wiesz co jest najlepsze? Srednio co dekadę mistrzem zostaje drużyna zdupy... I wcale nie jest powiedziane że taki scenariusz się nie ziści...
94-95 Blackburn
04-05 Chelsea(wtedy jeszcze nie top klub)
15-16 Leicester
25-26....
@sWinny napisał: "Nasz sztab medyczny jest do wymiany. Bardzo słabo to funkcjonuje. Multum kontuzji, 1/3 sezonu za nami a człowiek ma wrażenie, że jedziemy na oparach.
Z drugiej strony to white ledwo wrócił po serii kontuzji i zaczął cisnąć wszystko praktycznie po 90 min. Wtf?
To każdy wraca po kontuzji i dostaje najpierw parę minut, potem więcej i więcej a nie od razu 90 i to bez przerwy. Co mogło pójść nie tak? Hmm"
XD White wrócił po kontuzji we wrześniu i do tych słynnych 3 meczów grzał ławe. Tak więc z pewnością przez zagranie 3 spotkań uszkodził mięsień 2-głowy.
Poza tym sztab na przestrzeni lat się zmieniał a szpital jak był tak jest nadal.
@Barney: Teksty o frajerzeniu i Artecie są co sezon więc chill :D karawana jedzie dalej.
@Barney napisał: "Jak nic nie wygramy i dalej ludzie beda tu chcieli artete to jest jakas strona przegrywow i masochistow."
Gwoli ścisłości sam tutaj siedzisz, a wiesz że z kim przystajesz.... :D
@adek504 napisał: "Akurat ta przebitka na Artete machającego była po stracie gola"
przed, nawet Twaro mówił, że Arteta nakazuje wyjść wyżej i po tym poszło dośrodkowanie na 1-1
Tak ewidentnie NIE chcieć wygrać to chyba tylko Arsenal potrafi.... Arteta macha by piłkarze wyszli do przodu a ci się cofają... Po minie Mikela widać było, że będzie ostro w szatni.
@Power10 napisał: "Ja osobiście byłem największym zwolennikiem przyjścia Gyokeresa , budziłem się kilka razy w nocy żeby sprawdzić czy już klepnęli transfer ale nie oszukujmy się gość kompletnie nie pasuje do Arsenalu. Sprzedać w lato póki jeszcze jest sporo wart i wiek w miarę . Am potrzeba napastnika stworzonego do gry kombinacyjnej z dryblingiem , szybkością z podaniem ktoś w stylu Mbappe"
Jest taki jeden. Narodziny jego obchodzone 25 grudnia, zapowiadany przez proroków tysiące lat wcześniej a imię jego - Jesus...
Wg mnie Gyo przy Jesusie mógłby chodzić jak kombajn w czasie żniw. Jesus mały mobilny robiłby miejsce pośpiesznemu Gyokowi. Dziś największym problemem Victora jest brak przestrzeni do rajdu czy uderzenia na bramkę, tej nie robią mu koledzy. GJ mógłby być takim zawodnikiem.
@duzy469 napisał: "Ja tam wole zeby gral Gyo niz Jesus czy Havertz, niby do kombinacyjnej gry sie lepiej nadaja ale wykonczenie mierne, wole juz grac z gyo ktory moze nie strzela za duzo (oni tez) ale potrafi sie zastawic, powalczyc o pilke, zagramy mu dluga na sprint to pobiegnie i powalczy, potrafi sie takze utrzymac przy piłce."
Opisałeś idealnie osiołka Havertza :P bo Gyo przewraca się od wiatru a sprintem jedynie poprawia strzechę na głowie....
Chciałbym zobaczyć razem trio Madueke-Eze-Zbawiciel(zanim się połamie tfutfu) i po kilkunastu minutach obrońcom przeciwnika będą musieli nogi rozplątywać :D
Nie daje spokoju ten Gyokeres. Kolejny słaby mecz, Jesus wszedł i z marszu pokazywał się do gry i nawet oddawał strzały. Nie wiem, czy to w Szwedzie siedzi jakaś blokada, czy koledzy nie bardzo chcą z nim grać. Szkoda chłopaka.
Jestem też ciekaw czy pewien koleżka(nicka nie pamietam) który lżył i obśmiewał ten transfer, że Noni nie zdobędzie więcej niż 1 gola, czy odszczeka to publicznie.
@vitold napisał: "ale nie dając w tym sezonie LM / EPL powinniśmy zastanowić się nad zmianami"
No tak, bo tu na stronie cały zarząd Arsenalu siedzi....Będziem się towarzyszu zastanawialy czy Arteta zostanie XD
@vitold napisał: "Niepopularna opinia i nie zachęcam fanbojów Artety do dyskusji, bo to nie ma sensu z tymi klapkami na oczach:
Gdyby Emery dostał tyle kasy i choć część zaufania jakie dostaje Arteta od zarządu, to dawno mielibyśmy LM i +2-3 mistrzostwa więcej :-))"
Równie dobrze można napisać, że Wenger z takim hajsiwem grałby o tytuł galaktyki a nie tylko Europy.
Wywód należy zacząć od tego, że Emery był swoistym błędem w matrixie, czyms co nie miało się zdarzyć bo Kromki już od zwolnienia Bossa ślinili się do Artety. Emery przyszedł i miał grać tym co mu dadzą. Jak dotąd udowodnił że potrafi wiele zdziałać w średnim klubie bez większych oczekiwań. U nas z miejsca miał większą presję i oczekiwania. Nie podołał jak w PSG i wątpię aby kasa była problemem,problemem była presją wyniku a jak później czas pokazał i z tym materiałem nic nie dało się zrobić. Arteta przyszedł i wywrócił klub do góry kolami organizacyjnie co dało podwaliny po ten mityczny już projekt.
@MutatedBlueberry:
Fajna ta twoja teza, tyle że ma trochę dziur w logice. Pierwsza z brzegu - Mosquera...no chyba się nie wysypał od nawału minut. Martinelli, Ode, Trossy i kilku innych nie posypali się krótkoterminowo, bo mieli 50 meczów z rzędu w nogach....Każdy z nich miał niewiele spotkań rozegranych pod rząd. Nie jest też tak, że to tylko u nas kontuzje chodzą po zawodnikach jak ta kostucha w memach. Urazy nie są regułą, piłkarze ostro trenują, często ponad siły i efektem są urazy. Nic nowego, niestety pieniążki robią swoje i gwiazdy mają grać a nie odpoczywać. Brutalne lecz niestety tak wygląda szara rzeczywistość nie tylko w Arsenalu ale każdym globalnym klubie.
@pawel_1986 napisał: ": Zdecydowanie ode nie powinien wrócić do pierwszej 11. Od dawna nie wnosił nic istotnego do drużyny. Poza tym grając nim, Zubim i Rice w pomocy tracimy wszelkie walory ofensywne. Kulejemy w tym aspekcie od dawna ale z Eze przynajmniej jakoś to wyglądało ."
Ale wiesz czemu tak jest? Bo Eze nie cofa się tak głęboko jak Ode, robi to za niego Merino przez co Eze ma więcej miejsca. To też różni Merynosa i Gyokeresa. Victor stoi jak kołek czekając na piłkę a Merino zobaczysz w każdej tercji boiska. Dlatego Eze ma łatwiej, natomiast Martin nie robi tego, choć trochę dziś postrzelał. Celność to inna bajka...
@arsenallord:
A może ustawienie Timbera na środku jest celowym zabiegiem - takim odpoczynkiem po Artetowemu XD na środku nie musi tyle być przy piłce i nie natłucze kilometrów przez co będzie świeży na kolejne spotkanie.
Po primo Mikel powinien wziąć golarkę w ruch i opierdzielić ten trawnik na łbie Gyokeresowi, bo ewidentnie chłop skupia się na grabieniu tegoż a nie na grze.
Po drugie primo drużyna powinna zacząć częściej podawać mu piłkę tam gdzie chce.
I po trzecie primo ultimo! Idąc za słowami Eugena Polańskiego - musicie na********ć..... bo jak narazie to podajecie piłkę bramkarzom rywala...
*pierdołowatość Gyokeresa oczywiście.
@pablofan: małoby to sens, bo Zubi od ładnych kilku spotkań nie daje tego, czego się oczekuje od niego - progresywnych podań, od pewnego czasu co dostanie piłkę, to ją albo traci, albo zagra niedokładnie, lub ktoś mu się co rusz urywa. Ławka potrafi czasem zdziałać cuda.
A co do Gyoko, to mam nadzieję, że skoro Pep potrafił przestawić grę by golleadorem był Halaand to Arteta też w końcu na to wpadnie. Bo przy obecnej taktyce to nawet Erling by nie postrzelał za wiele. Pomijając już oczywiście jego pierdołowatość w przyjęciu czy pressingu.
@Mrufka:
wrócił chłopiec do bicia no to walą w niego jak w bęben niektórzy ;)
@DyktatorArsene:
to może poinformuj Artetę żeby zaczął grać 10-tką XD bo On nie wie że tak trza...
@DyktatorArsene napisał: "Najgorsze jest to, ze Ode jest prawa reka Artety a temu nawet przez mysl nie przyjdzie go posadzic tylko bedzie na nowo kombinowal jak zespolic druzyne z nim w skladzie zamiast wrocic do tego co dzialalo do tej pory.To dzieki Eze na 10 bylismy bardziej nieprzewidywalni i bylismy 'na czasie' w tym co gra obecnie cala liga. Nie kontrola i sam presing tylko gra do przodu, jedno/dwa/trzy podania maks i akcja bramkowa. Z Ode jestesmy juz z 2 lata do tylu, ten zawodnik nam jest po prostu zbedny przy Zubim i Rice."
Wrócił Odegaard i od razu jest na kim psa zawiesić :D
Rzecz w tym, że odkąd Ode wrócił to jest obok Ryżego najsolidniejszym graczem środka pola a dziś nawet bardziej niż solidny.
Fajnie by było gdyby zagrał Eze - Ode a za nimi Ryży, bo od kilku spotkań Zubimendi poszedł na grzyby i nie wrócił...
Trudno mi zrozumieć co się stało od mniej więcej 70-tej minuty. Jakby naszym prąd odcięło. Stanęli i patrzyli jak Villa gra w piłkę. Przegraliśmy na własne życzenie i nie ma co tutaj wyciągać Hincapie, skoro inni zagrali jeszcze gorzej.
Martwi mnie to co dzieje się z Gyokeresem. Chłop wygląda jak ciało obce w drużynie, każda piłka przegrana, zero dokładnych podań, w obronie jak junior i jak narazie bestia okazała się maskotką z odpustu. Można odnieść wrażenie, że on zwyczajnie nie pasuje do stylu Mikela. Skoro lepiej w ataku wygląda Merino to chyba o czymś świadczy. Cżyżby plotki i tym, że Arteta nie chciał Gyoka a sam transfer forsował Berta były jednak prawdą? Mam nadzieję, że to tylko trudne początki, bo gra mało, niestety nawet jak gra to jedyne co mu dobrze wychodzi to wieczne poprawianie włosów....
@fabregas1987 napisał: "Byłem raczej sceptykiem teorii o naszym sztabie medycznym i szukaniu winy po stronie przygotowania motorycznego, ale kontuzja Mosquery chyba coś we mnie przelewa. WTF?! 3 ŚO z urazem w ciągu ilu 3 tygodni? W innych drużynach oczywiście tez są kontuzje, a nasz styl gry bazuje na fizyczności i intensywności, a ze jesteśmy liderem to chcąc nie chcąc intensywność jest na zaje.biście wysokim poziomie co 3 dni, ale tak sytuacja z kontuzjami to jest jakiś absurd"
Bez przesady, skoro inni mają też multum urazów (a żeby było śmieszniej nie jesteśmy liderami z ilością urazów) to co ma do tego nasz styl gry. Ogólnie liga jest turbo fizyczna i intensywna, do tego prawa tv, kontrakty rteklamowe itp powodują że najlepsi grają najwięcej.
Ja jest sympatykiem Arsenalu od ćwierćwiecza i nie raz były sytuacje, w których był srogi szpital czy wręcz walec, który przejeżdżał po całych formacjach. Były spotkaniam gdzie wszyscy z klubu dostawali palpitacji serca jak piłka zbliżała się do bramkarza(bronił wtedy nr 4 a na ławce siedział już juniorXD), Takich akcji jest sporo, tyle że na przestrzeni lat zmieniali się "medycy" zmieniali się trenerzy, systemy treningowe, i managerowie, zmieniły się warunki treningowe a kontuzje jak byly tak nada są. Więc nie wiem czy to dobra droga by obwiniać każdego wokoło, skoro po tylu zmianach efekt jest ten sam.
Mecz zapowiadał się jako arcytrudny. Niewielu wierzyło w Chelsea a oni cichaczem robili swoje i byli na 2 miejscu. Z nami zagrali agresywnie od początku, rozciągając nasze formacje przez co robiły się luki w które wbiegali ich zawodnicy a nasi musieli ratować się faulami. Jeśli mnie pamięć nie myli, to 3 kartki były za faule taktyczne, bo przeciwnik się urywał z kontrą. Mogło to mieć też wpływ na naszą grę, bardziej ostrożną i asekuracyjną, bo każdy kolejny faul mógł zakończyć się czerwami dla nas.
Na koniec trzeba docenić ten remis mimo wszystko, to że graliśmy w przewadze nic nie znaczy w dzisiejszym futbolu, bo jak spotka się dwóch "tacticbrainów" to mecz będzie tak właśnie wyglądał.
Jedyne czego nie rozumiem to zachowanie Madueke... koleś obsrany był po pachy. Totalny brak drybligów, przyspieszenia, nić. Jak juz dostawał piłkę to od razu ją oddawał bez walki.... Dziwne, wątpię żeby Arteta kazał mu tak grać.
@monterpg12345 napisał: "Czemu teamtalk pisze, że Postetoglu zostanie nowym trenerem Liverpoolu XDDD"
Normalnie. Live kuleje w obronie ostatnio to zatrudnią trenera który umie grać tylko ofensywnie. I cyk problem obrony zniknie :D
Swoją drogą te dzieci YNWA to niezłe łby, skoro grożą jednemu zawodnikowi pomijając to, że degrengolada zespołu tkwi we wszystkich graczach. Salah się epsiuł i Live przestało grać...
@Garfield_pl: @DyktatorArsene:
Bez zmian w przepisach żaden challenge nie pomoże. Bo wiele decyzji sędzia wybroni. Tak rozmyte są przepisy. Dziś trenerzy mają monitorki przy ławkach i oglądają sytuacje, challenge spowodowałby, że sędzia by oglądał tę sytuacje i co? Saliba się zderzył, Pope piłki dotknął, Ballard nie chciał sprzedać łokcia itp itd. Nic nie zmieniłoby interpretacji sędziego. Zwłaszcza, że My w Anglii jesteśmy na cenzurowanym i w sytuacjach gdzie sędzia ma pole do interpretacji zazwyczaj będzie przeciw nam.
Taka dobrowolność przepisów prowadzi do patologii, w której sędzia może dowolnie i w białych rękawiczkach wpłynąć na losy meczu. Dziś Robertson absorbował Dollara a jutro przy innym sędzim już tak nie będzie. Karny na Doku vs karny na Gyokeresie? Jaki problem.... Łokieć zaparkowany na głowie Merino? Dziś nic a w historii nie brakuje przypadków w których za takie coś piłkarze wylatywali z boiska i naturalnie dyktowano jedenastkę...
Mnie tylko bardziej ciekawi czemu mecz sędziował Chris Kavanagh który jest z Manchesteru :D
@thegunner4life napisał: "Nie wiem naprawdę o co chodzi z tym Eze, ja chyba inne mecze oglądam."
Nie ma Havertza, Gyokeresa, Martinellego i Odegaarda. Oto nowy kozioł ofiarny na k.com :D
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Gunnerowiec: Dokładniej to Live wzięło nas na przeczekanie. W miarę upływu czasu widać było coraz większą nerwowość i zawodników a co za tym idzie brak dokładności...