Komentarze użytkownika hetfield88
Znaleziono 523 komentarzy użytkownika hetfield88.
Pokazuję stronę 1 z 14 (komentarze od 1 do 40):
Ciekawe czy zawodnikom uda się trochę zregenerować dzięki wolnemu od meczu w środku tygodnia. Może co niektórzy odzyskają trochę świeżości.
Nie no Vini jest mega irytujący i prowokuje. To powinno być odgórnie ustalone na początek dyskusji :) Tysiąc razy się o ten rasizm czepia, wszystko pod to podciąga bo to najłatwiej a reszta związane ręce, bo jak się mu sprzeciwisz to też jesteś z automatu rasistą. Jak ktoś taki jak ja chciałby mu wyperswadować że nie chodzi o kolor skóry, tylko nie podoba mi się jego zachowanie to obawiam się że i tak by nie zrozumiał albo by nie chciał. Wpadłbym do wora przeciwników rasistów. A sam nie jestem, nie byłem i nie będę rasistą. Myślę że on jest po prostu prostacki, mało inteligentny, ponadto arogancki i narcystyczny. Takie maje zdanie. Totalnie inne słowa mi przychodzą do głowy no ale trzeba używać eufemizmów...
@Ech0z napisał: "Słaby Real, słaba Barca, my rozstawieni do samego półfinału mecze rewanżowe u siebie.
Najłatwiejsza do wygrania Liga mistrzów w historii."
@Matelko napisał: "W piątek o 12:00 losowanie LM.
Poznamy potencjalną drogę do finału."
Może i tak. Pewność siebie jest dobra.
Ale ile to już razy się rozczarowaliśmy postawą chłopaków..
Wystarczy że ich sparaliżuje stres i 1/8 nie przejdą.
Powolutku, po kolei.
A Sakuś zdrowy
Czyli Gyo poruchał
Chlopcy 25-30 minut i zeby tylko nie spuchneli. Nie utrzymają tej intensywności
Wiecie co, byłem wczoraj po żonę na dworcu PKP i mimowolnie podsłuchałem kilka rozmawiających osób (głośno gadali). Mówili o podejmowanej przez siebie pracy.
Naszła mnie pewna myśl. Ludzie opowiadając o swojej pracy, swoim stanowisku, robią to w taki sposób, tak ubarwiają, tak szukają tych słów, żeby ich praca wydawała się ważniejsza, potrzebna, i że oni wykonują coś wyjątkowego, że się znają, że osiągnęli jakiś tam poziom gdzie nie każdy ma szanse. Taka bardziej oficjalna gadka szmatka upiększona wielce Ą Ę.
A Ci co normalną robotę wykonują to już się wstydzą odezwać bo mogą być postrzegani jako ludzie z brakiem ambicji, bez wykształcenia, bez kwalifikacji czy coś tam. Nie wiem. Wokół sami kierownicy jakiegoś tam działu, dyrektorzy albo ich zastępcy, albo młodszy kierownik pomocniczy. Wszyscy składają raporty, raporty od raportów, przedstawiają słupki, sinusoidy, przewidywania, analizy, przypuszczenia, jakieś teoretyzowanie heh.
A ponoć żadna praca nie hańbi, i czemu się ludzie wstydzą mówić o swojej normalnej robocie? Że wstaje rano, zapierdzielam, zarabiam?
Ja się podzielę z Wami moją codziennością. Mam wykształcenie - germanistyka. Nie po drodze mi było dalej z tym wiązać przyszłość.
Pracuję sobie na zakładzie mięsnym, czasem jest zimno, czasem ślisko, czasem ciężko, nie zawsze pachnie fiołkami. Obsługuję klientów, robię swoje, idę do domku. Czy to brak ambicji? Wiadomo, ktoś powie że tak. Chodzi mi o to że taka praca też jest potrzebna, może uszlachetniać. A ludzie się wstydzą mówić "jestem piekarzem", "jestem śmieciarzem". A wykonujemy pracę której właśnie co raz mniej ludzi chce się podjąć, też jesteśmy wyjątkowi.
Sorry że prowadzę osobistą terapię na stronie, może ktoś chce się właśnie też pochwalić jaką robotę wykonuje na co dzień ? Ja zachęcam.
Aha jeszcze jedno.
Pół żartem pól serio.
Moja żona chyba wymodli co najmniej potrójną koronę dla Kanonierów. Jak Arsenal kolejny raz się zesra to ona tego nie zniesie. Tzn nie zniesie przebywania ze mną, mojego zachowania, mojego ryja obrażonego:)
Każdy pojedynczy mecz musi być wygrany. Więc jest tak: Gramy z Kairatem, z Port Vale, z Wigan. Ona: "czemu grają rezerwy??" "Przecież musimy to wygrać!" "Muszą jak najszybciej otworzyć wynik" "2-0 to niebezpieczny wynik!" "Raya na zero!" "Złota rękawica będzie, widzisz Sławek?" "Ok pseudo kontrola, ale byle wygrać" i tak dalej.
O to wszystko z troski o mnie. Czaicie jaka jest kochana? :))
Żeby tylko nie było tzw "pośmiewiska na całą Europę" i nowego przydomku 2rsenal zamiast 4senal. Teraz przed Wolves też już obgryza paluszki heh.
@bobocian: tak priv
@bobocian: Ale w największym skrócie to tak. Farmakologia, niestety, ale wiadomo. Skupienie się na pozytywach, nawet najmniejszych, i powtarzanie i setki razy, jak mantrę. Myślenie o innych, starać się przebić ta trochę "egoistyczno-narcystyczną" skorupę. Mieć w głowie że nasza choroba wpływa negatywnie również na innych- rodzinę, domowników. Choćby nie wiem jak chcieli nam pomóc to w końcu będą się męczyć i zniechęcać. Samoświadomość, racjonalne myślenie, obiektywizm. Znajdować rzeczy które cieszą, albo które sprawiały wiele radości jeszcze przed chorobą czy za młodu. Nie wiem - głośne słuchanie muzyki, pobiegać, zagrać w grę, zjeść słodyczki (u mnie odpadło przez wyniki krwi).
Nie jestem żadnym ekspertem, wręcz przeciwnie. Dzielę się tym co uważam że w miarę pomaga, ale czasem sam mam problem to ziścić. I wdrażam od nowa, i sobie przypominam od nowa, co jest ważne, co mniej, i w kółko. Ogólnie na ten moment jestem zdania że nie da się tej choroby w 100 % wyleczyć. Można ją wyciszyć, można polepszyć samopoczucie, można złagodzić wprawnie objawy. Ale to gówno tylko czeka aż się potkniesz. Jak się złoży kilka niepozytywnych rzeczy na raz, kilka małych nieszczęść po rząd, to już samopoczucie i nastawienie próbuje pikować. Tylko za każdym razem człowiek jest mądrzejszy i bardziej świadomy, i stara się stawiać opór. Mam nadzieję że chociaż minimalnie komuś pomogę. Nie chcę żeby ludzie byli z tym sami. Zresztą jak ja się wypowiem to i mi to pomoże. I tu najważniejsze. Nie wolno tego dusić w sobie i ukrywać!! Prawdziwe kochający Cię ludzie zrozumieją, będą chcieli pomóc bo też chcą żebyś był zdrowy, na ciele i na duchu.
P.S. Nie uznaje instytucji kościoła ale modlę się bardzo dużo. Dziękczynnie, chwalebnie, prosząco, przepraszająco również. Nie jakieś tam formułki. Jak jadę autem to żebym bezpiecznie dojechał. Jak żona ma przepuchline to żeby ją mniej bolało. Mam dom , dwa samochody i dobrobyt finansowy. Non stop dziękuję i się nie wywyzszam bo to rodzice zapewnili mi świetny start w życiu, sam nie zapracowałem. Ktoś powie jak trwoga to do Boga. No cóż, pewnie będzie miał rację.
@bobocian napisał: "Czy chciałbyś podzielić się jak wygląda Twoje leczenie depresji?"
Nie mam z tym najmniejszego problemu, żeby się podzielić. To jest troszkę pisania. Napisz priv jeśli chcesz bardzo proszę.
@vitold: napisz mi proszę co to jest to low carb, na priv,nie będziemy spamować :)))
Prowadź....:)
@vitold napisał: "mi low carb obnizyl mocno i jest ok, swietnie sie czuje"
Ja od około 3 lat leczę się na depresję, dodatkowo chyba chciałem się niezdrowym jedzeniem pomocniczo uszczęśliwiać. Widać zły kierunek.
Był czas wiele lat temu że śmiałem się z depresji, na prawdę. Sam określalem to jako "wymyślanie problemów na siłę, bo innych się nie ma". I tak mnie właśnie los pokarał, że nie potrafiłem sobie poradzić z codziennym życiem.
@vitold napisał: "Na pewno wcinasz duzo węgli i cukru"
No batoniki i wszystkie pyszności (cukry proste), a także tłuszcz zwierzęcy - zwyczajna i parówki:))
Czy trójglicerydy 340 to bardzo dużo?
@Garfield_pl napisał: "Vinicius talent ma , ale co to jest za łeb to glowa mała"
Najgorszy. Szkoda że tego nie wie
@vitold: taktyczny umysł....:DD
Hej. Jakie są według Was najbardziej "grywalne" gry waszego życia? Walić grafikę itd. Chodzi tylko o grywalność. Dla mnie są to dwa tytuły:
* PES 6
* CS 1.6
Ja za młodu to nie wiem ile godzin w tym przesiedziałem, ale czasem nocki się zarywalo:)
Czasem widać na szerokim planie że Arteta pokazuje żeby atakować wyżej, presowac i tak się nie cofać, to już sam nie wiem czy to asekuracyjne wycofanie i obrona to w końcu jego wina czy nie. ? Czy zawodnicy tak się sami mimowolnie wstecz kierują
Ciekawe czy jesteśmy w stanie przekonująco i wysoko wygrać z Wigan i Wolves. Zwłaszcza z Wolves.
@Piotrek_175 napisał: "Czy tylko mi się bardziej podobają faktyczne zdjęcia na miniaturece niż generyczne slogany z AI?"
Absolutnie, piona !
Masakra z tą sztucznością AI, nie mogę tego strawić.
City wiedzą że są blisko. Niestety ale myślę że dzisiaj zdemolują Fulham. Pewnie że chciałbym się mylić..
Koniec końców my musimy wygrywać i się nie zatrzymywać.
@Barney napisał: "No co ty xD
Na wembley zawsze final ile kibicujesz ,ze tego nie wiesz"
Nie chciałbym się licytować ile już kibicuje (bardzo bardzo długo), jak mało pali mi samochód, ile mi na termometrze rano pokazywało (co osoba , to musi przebić poprzednią xd)
Bardziej chodzi o to, że pamięć zawodna, niestety i wolałem się upewnić. Dziękuję za odpowiedź. Teraz mam pewność:)
W finale tego pucharu jest rewanż, tzn dwumecz?
@Marzag napisał: "Declan Rice o Mikelu Artecie po meczu z Chelsea dla CBS:
Nasz menedżer ma pełną kontrolę nad wszystkim, od najniższego do najwyższego szczebla klubu. Wszyscy go słuchają. Nie można wykroczyć poza wyznaczone ramy.
Wszyscy ufamy w jego pracę."
Brzmi trochę jak sekta :))
Wchodzi twarz nieskalana myślą
Jeśli dzisiaj odpadniemy to na stronie będzie wrzało.
Ale jeśli jakiś pomocnik dzisiaj dozna kontuzji, to strona z pewnością wybuchnie.
Jutrzejszego meczu nie zobaczymy w TVP Sport?? Albo gdzieś indziej w pl tv
Orientuje się ktoś czy jest aktualnie jakaś dobra promocja na Disney+ ?? Nie umiem skutecznie poszukać
@Marzag napisał: "354"
Ok a w apce nie znajdę na telefonie ?
Nie potrafię znaleźć naszego meczu w aplikacji canal + jak to możliwe??? Bardzo proszę o pomoc!!
Hej. Potrzebuje pomocy przy wyborze słuchawek do muzyki.
Mam dwa wymagania:
1. Douszne ( NIE dokanałowe, NIE nauszne wielkoludy)
2. Możliwość słuchania zarówno na kablu, jak i bezprzewodowo ( jest w ogóle coś takiego ?? )
Plis pomóżcie, na pewno się znacie.
Si :)) @bobslej22 napisał: "zaraz zaraz czekaj. To Declan jest u nas już tak długo ?"
Si :)
Kluczowe fakty:
Porażka z Manchesterem United (25.01.2026): Był to pierwszy raz w bieżącym sezonie 2025/26, kiedy Arsenal stracił 3 gole w jednym meczu. Wynik ten zakończył ich imponującą serię meczów z czystym kontem lub niską stratą bramek.
Rekordowa seria: Pomiędzy meczem z Luton (grudzień 2023) a wczorajszym starciem z United, Arsenal ustanowił rekord Premier League, rozgrywając 108 meczów z rzędu we wszystkich rozgrywkach bez straty 3 lub więcej goli.
Mecz z Luton (2023): Choć Arsenal stracił wtedy 3 bramki, ostatecznie wygrał to spotkanie po dramatycznym golu Declana Rice'a w doliczonym czasie gry.
Źródło internety
Tak się zastaawiam czy my, jako społeczność kibicowska, powtarzam MY (łącznie ze mną) nie jesteśmy wcale inni i lepsi od kibiców United czy LFC. To znaczy tak - też nie jesteśmy obiektywni, bo ciężko w sumie być, drwimy z innych zespołów i kibiców, czasem wręcz dla zasady bo inaczej nie można, mamy ten cały jad, odklejki i inne gó.wniane przywary.
Więc pewnie żadna to różnica, a burzymy się będąc na tapecie w momentach upadku , niepowodzeń, niedociągnięć które de facto sami zauważamy i które nam przeszkadzają :)
Tylko los tak nas wybrał, że kibicujemy tej a nie innej drużynie z całego serca.
Nienawidzimy / nie możemy znieść przeciwników i ich kibiców, ale w stosunku do nich zachowujemy się tak samo jak oni do Nas :)
Pewnie Ameryki nie odkryłem..
I teraz te komentarze na devilpage
Mam nadzieję że nasi chłopcy mają mniej nerwów i stresu niż ja przed telewizorem.... Życzę nam trzech punktów Panowie i Panie
Stresuje mnie ten mecz. Trochę niestety odbija się to na mojej rodzinie. Od rana mam rozwolnienie heh. Jestem podenerwowany.
Obawiam się że jak nie wygramy to całe to społeczeństwo mułowskie będzie się panoszyć i wyśmiewać, a i połowa z Was będzie nie do zniesienia. Chciałbym dobrego meczu ale takiego z potwierdzeniem w wyniku, a nie zawsze nieskuteczność, odpowiedź przeciwnika, i nerwówka. Tym bardziej że ManU wygląda przez ostatnie kolejki na prawdę dobrze.
Obawiam się pewnego utartego scenariusza z mułami.
Zaczniemy bardzo dobrze, siądziemy na nich, ale nie wykorzystamy kilku dogodnych sytuacji. Oni natomiast odpowiedzą jakąś jedną czy dwiema dobrymi akcjami, wystraszymy się że jednak też potrafią grać i trzeba zabezpieczać tyły. Zacznie się męczenie buły. I drżenie o zgarnięcie pełnej puli.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Niestety Chelsea ma tą samą sytuację i też "odpoczywają".