Komentarze użytkownika kwiatinho
Znaleziono 13476 komentarzy użytkownika kwiatinho.
Pokazuję stronę 29 z 337 (komentarze od 1121 do 1160):
@GunnersFan9 napisał: "Arsenal nie wygrał na stadionie Tottenhamu i Liverpoolu od kilku ładnych lat ;-) w tym sezonie wygraliśmy ze Spurs na ich terenie a z Liverpoolem osiągneliśmy remis. Jak widać nie jesteśmy skazani na pożarcie na Etihad ;-)"
Z tą różnicą że Liverpool jest najsłabsze od wielu sezonów w sumie tak jak i Tottenham a City wciąż nie schodzi ze swojego normalnego poziomu. Ok zaliczyli wpadki z takim Nottingham czy Brentford ale po drodze rozbili taki Bayern i wciąż idą na te 90+ pkt
Trzymają swój wysoki poziom i dołożyli jeszcze do tego potwora w ataku
Oglądam sporo Serie A i powiem szczerze że mając odrobinę szczęścia taki Inter czy Milan mogą zagrać w finale LM.
Inter w całym sezonie przegrał już 11 meczów a przed nim jeszcze mecze z Lazio Napoli Romą czy Atalanta.
Na dodatek złego Inter na ostatnie 7 meczów w Serie A wygrał 1 a przegrał 5.
Inter w lidze spadł na 5 miejsce i trudno spodziewać się ich w lidze mistrzów w przyszłym sezonie
Widziałem grafikę gdzie było napisane że Inter w ostatnich 5 meczach oddał 112 strzałów na bramkę przeciwników i zdobył jednego gola z otwartej gry
Wyszli z najtrudniejszej grupy spychając do LE Barcelonę ale sukcesów na ten sezon chyba już dość.
Co do Milanu. W teorii mieli bronić Scudetto jednak życie szybciutko zweryfikowało ich plany. Jeszcze przed Mundialem tracili 8 pkt do prowadzącego Napoli. Potem było jeszcze gorzej. W styczniu wygrali 1 mecz na 7 rozegranych we wszystkich rozgrywkach. Odpadli po dogrywce z Torino w pucharze. Turyńczycy grali w osłabieniu przez prawie godzinę. Sromotne lanie w Superpucharze od Interu 3:0 i przegrali mecz z Sassuolo oraz Lazio tracąc z nimi aż 9 goli. Potem grali w kratkę ulegając np Fiorentinie wygrywając w Neapolu na stadionie Maradonny aż 4:0 po czy remisowali ze średniakami Salernitaną Bologną czy Empoli
Obecnie mają serię 1 zwycięstwa w 6 meczach w lidze. Po wyjściu z grupy odprawili po drodze Tottenham ale jak pokazuje sezon to żaden wyczyn.
W Serie A są na 4 miejscu tracąc 3 pkt do Romy z którą niedługo przyjdzie im się zmierzyć na stadio Olympico. Może okazać się że będzie to mecz o Top4 ponieważ już jutro będzie rozstrzygnięcie w procesie Juventusu. Może się zdarzyć że zostaną im przywrócone punkty i Milan spadnie na 5 pozycję.
Teraz grają z przyszłym mistrzem Serie A które wydaje się być w sporym kryzysie i mocno osłabionym nieobecnością Anguissy i Jae.
Takie oto drużyny mają szansę spotkać się w półfinale a jedna zagrać w finale i po bardzo przeciętnym sezonie wyrównać największy sukces Arsenalu w Lidze Mistrzów z 2006 r
Biorąc pod uwagę że City zainwestowało w piłkarzy miliardy prowadzi ich jeden z najlepszych trenerów na świecie za czasów szejków również tylko raz byli w finale LM
Mam nadzieję że Arsenal porządnie się wzmocni bo granie na dwóch takich frontach najczęściej kończy się dramatem na jednym z nich.
Liczę że nie spękamy w przyszłym sezonie w Europie i wciąż będziemy konkurencją dla City w Premier League
@kwiatinho napisał: "Pary półfinałowe są już dawno rozlosowane. Nie dojdzie do derbów w finale"
Mój błąd. Mecz o finał. Jasna sprawa. Źle przeczytałem
@RIVALDO700 napisał: "Jeśli to będzie Milan to na 90 procent czekają nas derby Mediolanu o finał LM."
Pary półfinałowe są już dawno rozlosowane. Nie dojdzie do derbów w finale
Mecz przeciwko City będzie jakby meczem pucharowym. Jeszcze przed spotkaniami z Liverpoolem i WHU mieliśmy na tyle dużo przewagi że remis na Etihad byłby zwycięski. Oczywiście na tamten moment.
Teraz sytuacja się skomplikowała ale czy na gorsze? Kiedy grasz na remis to najczęściej przegrywasz. Nie trzeba być wielkim taktykiem żeby wiedzieć jak będzie wyglądał nasz mecz z City.
Rzucą się na nas od początku i będą bić dopóki piłki nie zaczną wpadać. Ich wygrana może zamknąć walkę o tytuł ale kiedy wyjdziemy z nastawieniem że tylko zwycięstwo przybliży nas do mistrza to wszystko może się zdarzyć.
Na pewno będziemy mieli swoje okazje i na pewno podejdziemy do tego spotkania na 200%. Motywacja i pewność siebie oraz chęć wygranej potrafią wygrać mecz nawet kiedy na papierze nie masz szans.
Prócz City mamy jeszcze Newcastle i Chelsea które cholera wie jak zagra. Albo będą się kopać po czole albo zagrają mecz życia bo raz na jakiś czas to każdy może.
Sytuacja jest bardzo trudna ale to i tak najlepszy sezon od prawie dwóch dekad. Z drużyny walczącej o Top4 staliśmy się równorzędnym zespołem do najlepszej drużyny Premier League chyba w historii.
City budowane za miliardy z Guardiolą na ławce najlepszym.asystentem i potworem w ataku było skazane na sukces a są na etapie że nie mogą się potknąć bo Arsenal w tym sezonie robi rzeczy o które nikt ich nie podejrzewał.
Kibicuję Arsenalowi gdzieś od 97 roku i już zapomniałem jak to jest przeżywać takie emocje na tym etapie sezonu. Sezon 03/04 się nie powtórzy ale mamy wszystko żeby być drużyną konkurencyjną i grać w każdym meczu o 3 pkt
@Damper napisał: "No niestety, ale z Liverpoolem też kontra została zawalona- wtedy przez Gabiego. Ja nie zamierzam za to wieszać na nich psów i sadzać na ławce jak niektórzy tutaj. To jest ich sezon, już na przestrzeni całych rozgrywek obaj łapali małe dołki, a potem szybko z nich wychodzili. To są jeszcze błędy młodości, trzeba przyjąć do wiadomości, że takie sytuacje mogą się zdarzać."
Pewnie że tak. Lepsi marnowali i karne i setki i zawalali mecze jednak takie sytuacje muszą kończyć się przynajmniej celnym strzałem. Ode Gabi i Saka zmarnowali mnóstwo sił pędząc na bramkę Fabiana a skończyło się mizernie.
Tracimy dwubramkowe prowadzenie w dwóch kolejnych meczach i robi się niepotrzebne ciśnienie.
Muszą być bardziej bezwzględni i tyle
Bardziej niż o niewykorzystanego karnego to mam pretensję o tą sytuację kiedy biegli 3 na dwóch.
To był piłkarski kryminał.
Mieć obok genialnego rozgrywającego i piekielnie skutecznego skrzydłowego z drugiej strony wdawać się w słaby drybling to przestępstwo.
Liczę że to błędy młodości. Saka musi wyciągnąć z tego meczu lekcję. Nie zawsze jest się najlepszym na boisku. Nie zawsze strzela się gole asystuje i wygrywa mecze.
Sezon się nie skończył tylko skomplikował. Dupy do góry i walczymy dalej
Ciekawa grafika pojawiła mi się na jednym z kont na FB
Chodzi o ostatnie 9 spotkań City pod wodzą Guardioli i tak :
Sezon 17/18
7 zwycięstw
1 remis
1 porażka
Sezon 18/19
9 zwycięstw
Sezon 19/20
7 zwycięstw
2 porażki
Sezon 20/21
6 zwycięstw
3 porażki
Sezon 21/22
6 zwycięstw
3 remisy
Każdy sezon to inna historia. Nie należy wyciągać z tego żadnych wniosków. Musimy grać swoje i w każdym meczu o 3 pkt. Jeśli nie da się wygrać to szanować 1 pkt tak jak ten wczorajszy.
Jak to mówią lepszy remis niż w dupe penis :D
Przecież momo to pewnie chodzi o Mohameda Salaha. 12 też da się wytłumaczyć.
Może chodzi o to że po pierwsze strzelił gola a po drugie że zmarnował karnego albo że zmarnował 12 okazji.... sam nie wiem
@momo12:
Momo 12 to jest miejsce Liverpoolu na koniec sezonu czy skąd ten pomysł na nick kibica Liverpoolu na stronie Arsenalu?
To piękny widok kiedy po remisie na Anfield kibice Arsenalu płaczą że straciliśmy 2 pkt i o mistrzostwo będzie trudniej.
Jeszcze sezon czy 2 temu byśmy chcieli zapomnieć o tym meczu i z przykrością byśmy stwierdzili że sezon i tak już jest zmarnowany.
Z prawie dekady przeciętności staliśmy się drużyną która w każdym meczu wychodzi żeby wygrać.
To najlepszy sezon od wielu wielu lat
@Damper napisał: "Remis z Liverpoolem to nie jest najgorszy wynik, ale jeśli komuś się wydaje, że na Etihad będzie łatwiejszy mecz to wg mnie jest w błędzie. Stadion stadionem, ale City to po prostu lepsza drużyna od Liverpoolu."
Oczywiście że masz rację. Przynajmniej przez 40 min dominowaliśmy dzisiaj na Anfield a z City według mnie nie będzie nam dane prowadzić gry.
Mecz będzie bardziej wyglądał jak ten dzisiaj w drugiej połowie ale są też okoliczności łagodzące.
City będzie musiało wygrać
Jest bardzo duża szansa że będzie dostępny Saliba
Od początku będziemy mogli nastawić się na kontry
City wciąż jest w grze o Ligę Mistrzów
Co jest najgorsze? Prócz meczu na Etihad jest jeszcze wyjazd do rozpędzonego Newcastle i kilka innych trudnych meczów po drodze
Zremisowaliśmy wygrany mecz
Zremisowaliśmy przegrany mecz
Obie wersje są poprawne
@Ryszard_Bocian napisał: ":(. Ale przynajmniej w końcu Cię awansowałem :>"
Jeśli poszli byśmy wszyscy w kamaszw to stopień niewiele zmienia.
@arsenallord napisał: "Taki komentarz na plusy co myślał że zgarnie."
Waham się czy dać :D
@Ryszard_Bocian napisał: "Gdyby Zełenski na początku wojny spierdzielił do Niemiec to możliwe że poszedłbyś w kamasze a kwiatinho byłby Twoim Majorem więc trochę szacunku."
Nie mógłbym być majorem. To stopień wojsk lądowych. Ja byłem w Marynarce Wojennej.
Dobry żart mógł być ale nie dałeś rady
@Ech0z napisał: "piłem z nim kawe xD ogólnie pracowałem w Hotelu w ktorym akurat byl przed wyborami to z kazdym chętnie gadał. Bardzo fajny koleś prywatnie, z Trzaskowskiego obslugiwalem w podobnym okresie to burak straszny. Polityka polityka ale Duda według mnie najlepszy prezydent odkąd pamietam. W sumie poprzeczka wysoko nie jest patrzac na Komorowskiego xD"
Nie no cyrk jakiś. Piszesz to na podstawie tego że drzwi otwiera i na klatce dzień dobry powie czy że jesteś kryptofanem PiSu?
Jak można marionetkę dziada nazywać najlepszym prezydentem? Gość który mianował do TK Piotrowicza i debilke Pawłowicz.
Przypomnę tylko że Piotrowicz to były prokurator stanu wojennego który z powodzeniem bronił księdza pedofila. Dzięki niemu ksiądz zmienił diecezję i krzywdził kolejne dzieci.
Kilka dni temu mianował na ministra cyfryzacji gościa odpowiedzialnego za zakup respiratorów czyli de facto za defraudację przynajmniej 70 mln których nie udało się odzyskać z zaliczek na respiratory.
Parafował ponad 100 umów na zakup sprzętu medycznego i jak pokazało dochodzenie wiele z nich było przepłacanych nawet dwukrotnie.
Miejsce tego gościa jest w więzieniu a nie w Ministerstwie.
O wyczynach Dudy mógłbym napisać tu tonę komentarzy. Jeśli jesteś zdania że to taki dobry prezydent to miej litość i nie pisz o tym publicznie a ja nie będę nikogo przekonywał że to gamoń.
Dla tych co próbują wymyślić wtopy City to ja tu to tylko zostawię
Liverpool - United 7 - 0
Kilka dni później
Bournemouth - Liverpool 1 -0
@enrique napisał: "Osobiście też uważam, że mecz z LFC może być decydujący w kontekście reszty sezonu. Trzeba go wygrać, nie możemy sobie pozwolić na stratę punktów przez wyjazdem na Etihad."
Z tym meczem jest tak że porażka mocno utrudni walkę o tytuł a zwycięstwo jeszcze go nie da ale znacznie przybliży.
3 pkt w niedzielę to jakieś +10% do szans na majstra.
Newcastle będzie niemal identycznym wyzwaniem. Łatwiejszy teren ale drużyna w gazie która nie boi się niczego
@Alffik napisał: "Emocje to nic innego, jak informacja. Nie można kontrolować emocji, ale można kontrolować to, jak na daną emocję zareagujemy."
Nie pisałem o kontroli emocji tylko o sposobie reagowania na nie.
@Alffik napisał: "Nie ma czegoś takiego, jak dobre, czy złe emocje :)"
Euforia i smutek temu przeczą. Kiedy jesteś dumny ze swoich dokonań, jesteśi zadowolony to masz bardzo pozytywne emocje.
Kiedy jesteś smutny przygnębiony coś Ci się nie udało to są te niemiłe emocje. Mój syn określa to jako pająki w brzuchu.
Coś się dzieje że ma ochotę zareagować agresją wtedy ma pluszaki do dyspozycji czy piłki którymi rzuca o ziemię albo zwykłą kartkę z narysowaną złą miną którą może dowolnie zgnieść.
Kiedy emocje są pozytywne przybija piątki czy robi fikołki
Chyba że czepiasz się nazywnictwa
@Pitu88 napisał: "Dla mnie miękka rura to właśnie taki bohater, który nie panuje nad sobą i wyżywa się na bezbronnym dziecku."
Od malutkiego dziecko musi radzić sobie z emocjami z tymi dobrymi i tymi negatywnymi. Każdy rodzic stara się żeby dziecko nie reagowało agresją na emocje które mu towarzyszą po czym uderza go w dupe bo zrobiło coś czego nie powinno.
Fajny sposób co?!
Wolę być miękką rurą
@Ech0z napisał: "Ty masz coś z głową? Pozwolenie dziecku na obejrzenie bajki to dla Ciebie to samo co nauka bicia i przeklinania? Wspolczuje twoim dzieciom."
Nie musisz. To tylko przykłady na argument żeby pozwolić dzieciom oglądać telewizję bo i tak będą oglądać w przyszłości.
Na temat wpływu telewizji napisałem niżej. Proponuję zagłębić temat jeśli masz jakieś wątpliwości.
To nie jest moja opinia.
Jeśli z całego komentarza dotarło tylko o biciu i przeklinaniu to fajnie masz.
@DaHongPao napisał: "Że też pierwszy komentarz, jaki czytam rano, to taki stek bzdur... "Bezstresowe wychowanie" to termin-wydmuszka ukuty jakieś 30 lat temu i od tej pory powtarzany, mimo że nikt poważnie zajmujący się pedagogiką i psychologią dziecięcą czegoś takiego nie propaguje. Wychowanie bez stresu nie ma najmniejszego sensu, bo dziecko ma umieć radzić sobie ze stresem. I ma obserwować rodzica, który umie razić sobie ze stresem, a nie stosuje przemoc, gdy coś pójdzie nie po jego myśli. Więc masz rację, że bezstresowe wychowanie nie ma racji bytu, tylko nie myl go z wychowaniem BEZ PRZEMOCY. Poczytaj trochę książek o rozwoju psychicznym i fizjologicznym człowieka, szczególnie w dzieciństwie, polecam wydawnictwo Natuli. Szczególnie jeśli masz dziecko albo planujesz mieć.
I to klasyczne podejście: "mi tam rodzice dawali klapsy i jakoś żyję" - no świetnie, to wytłumacz mi, w jaki sposób ta kara cielesna Ci pomogła w życiu i rozwoju, czego Cię nauczyła oprócz tego, że lepiej, żeby następnym razem rodzice się nie dowiedzieli, kiedy wydarzy się coś, co może im się nie spodobać. Parafrazując Twoją wypowiedź: później wychodzi takie pokolenie ludzi, którzy biją osoby, które kochają (czyt. swoje dzieci), i jeszcze uważa, że to zupełnie normalne, bo w ich rodzinie od pokoleń rodzice dawali dzieciom "klapsy", a do tego zachowania społeczne, które im się nie podobają, bez żadnego logicznego powodu powiązują z ludźmi, którzy nie byli bici przez rodziców."
110% racji.
@johnnycage1909 napisał: "Ja jak dostałem klapsa za coś co zrobiłem źle to sie nauczylem zeby tego nie robić i znowu nie dostac.
Jak Ty widzisz w tym problem to albo nie masz dzieci, albo jestes wlasnie z tego pokolenia miękkich rur."
Uważasz że jak ja dziecka nie biję mimo że zrobiło coś czego nie powinno to jestem miękką rurą?
Jestem tutaj starszy od większości z was. Wychowałem się z dwoma braćmi i dostawaliśmy lanie. Każdy z nas wyrósł na porządnego gościa. Ale nie zrobię tego samego swojemu dziecku. Nie chcę żeby się bało podejmować decyzje. Nie chcę żeby stresował się że jak zrobi coś źle to będzie klaps w dupe. Kara cielesna miała na celu zastraszenie żeby dziecko wiedziało co go czeka kiedy zrobi coś źle.
Nie wiesz co by było gdybyś nie dostał takiego klapasa. Nie wiesz jak wpłynęło to na Twoje życie.
Zasłaniając się jakimś politykiem czy pisanie że ja dostałem i jest ok jest bez sensu. Wychowuj swoje dzieci po swoj3mu ale nie naśmiewaj się z kogoś kto wybrał inny sposób.
Dziecka można nauczyć odpowiedzialności i konsekwencji na wiele sposobów. Bicie jest najbardziej prymitywnym
@Ech0z napisał: "Ja i moi znajomi mamy dzieci ale kazde inaczej wychowuje, moja kolezanka nie pozwala oglądać tv ani bajek w yt. Co dla mnie jest chore bo i tak kazdy teraz oglada i kazde dziecko bedzie mialo smartfona w szkole . Ja powiem tyle, że wychowujcie jak chcecie ale wychowujcie."
To naucz od razu dzieci przeklinać bo wiadomo że prędzej czy później będzie przeklinało. Niech od początku je mnóstwo cukru bo przecież i tak będzie jadło w przyszłości Naucz też je bić bo w szkole przecież nie raz się poszarpie z kolegami. Fajnie też jakby umiał dopisać oceny w dzienniku i dźwignąć grahamkę ze szkolnego sklepiku.
Z oglądaniem telewizji to chodzi żeby dozować ilość i nie zacząć zbyt wcześnie. Do 2 roku życia dziecku niepotrzebne są dodatkowe ilości bodźców
Dzieci i tak nie rozumieją tego co widzą w telewizji. Podobają im się kolory i zmieniające się obrazy z których na początku życia dziecka nie ma żadnych korzyści.
Po takiej dawce dodatkowych bodźców dzieci potrafią mieć problemy z zasypianiem z koncentracją szybciej się denerwują może mieć problem w porozumiewaniu się ponieważ jest nastawione wyłącznie na odbiór.
Po tych 2 latach można spokojnie dozować bajki Po kilkanaście kilkadziesiąt min jednorazowo. Zam8ast telewizji jest mnóstwo innych fajnych rzeczy które można robić z dzieckiem.
Czytanie książek, układanie puzli, budowanie z klocków itd itd wszystko to ma pozytywny wpływ na rozwój dziecka. Oglądanie telewizji której nie rozumie nie ma
Wczoraj Newcastle pokazało klasę. Świetnie się to oglądało i wynik 2:0 to takie absolutnie minimum a powinno być ze 4 albo i 5 bo sytuacji nie brakowało. Ogromna łatwość w dochodzeniu do sytuacji ale też i słaba skuteczność.
Wyjazd do Newcastle będzie ekstremalnie ważny i mega trudny. Obyśmy im się zrewanżowali za poprzedni sezon.
@Elastico07 napisał: "Będzie ciężko bo co ? Nie rozumiem takiego podejścia.Wiadomo trzeba każdego szanować oprócz utd,totkow I chelsea ale gramy z jedną ze słabszych drużyn przed własną publicznością i aktualnie jesteśmy najlepsza ekipa w Anglii więc tylko pewne zwycięstwo wchodzi w grę."
Nie wiem od kiedy kibicujesz i interesujesz się piłką i Premier League ale tacy jak Ty którzy wietrzą łatwe wygrane najczęściej płaczą.
Nie przesądzam wyniku ale nigdy nie spodziewam się spacerku po parku. Dlaczego? Bo Leeds walczy o życie bo Bournemouth pokazało jak łatwo jest stracić koncentrację i punkty bo straciliśmy w tym sezonie punkty z Evertonem Czu ostatnim w tabeli Southampton. Do tego większość naszych piłkarzy rozjechała się po całym świecie i grała mecze reprezentacyjne a większość piłkarzy Leeds spokojnie przygotowywali się do meczu.
Jeśli wejdziemy na najwyższy poziom od początku spotkania i zagramy bardzo dobry mecz to powinniśmy wygrać.
Zanim nie wyjdziemy na murawę nie strzelimy gola czy kilku goli to nie ma co dopisywać punktów.
Gdyby było jak piszesz to City nie straciło by punktów z Nottingham. Powinniśmy uczyć się na ich błędach
3 pkt za wszelką cenę. Wygrać i szykować się na kolejny finał
@lordpat napisał: "nie stać nas na Leao albo Viniciusa? To sobie kupimy ich kalkę, zobaczymy w czasie czy wypali."
Stać nas I to z łatwością na Leao tylko pytanie czy jest nam potrzebny? Każdy kto widział choć kilka razy Leao wie że ma niesamowity ciąg na bramkę ale w obronie jest mizerny do bólu.
Był najlepszym piłkarzem Serie A w zeszłym sezonie ale cały Milan grał lepiej niż wszyscy się spodziewali. W tym sezonie Milan będzie miał problem o Top4 i to też jest pokłosie słabej formy Leao który zablokował się na 11 meczów nie zdobywając ani jednej bramki.
Prócz niewykorzystanych sytuacji często jest poza grą. Nie stwarza okazji zagrożenia i brak mu motywacji żeby umierać na boisku za kolegów.
Saga z nowym kontraktem na pewno ma wpływ ale prócz ostatniego sezonu inne miał średnie.
Nie wyobrażam sobie Leao pod wodzą Artety który traci piłkę i nie wraca za akcją albo nie broni wraz z resztą drużyny kiedy napiera przeciwnik.
Leao ma ogromny talent i wielkie możliwości ale to nie wszystko
Co do Viniciusa to mimo jego ogromnego potencjału pomimo tego że potrafi sam wygrać mecz to nie potrzebujemy tego typu gwiazdek. Już widzę jak on by się zachowywał wśród młodych gniewnych..... Mbappe do kwadratu
@tomaszszef napisał: "Nie piszcie o zainteresowaniu Calvert-lewin'em bo wstyd. Chlop sie nadaje max na everton i niech tam zostanie . Z wielu plotek jakie krążą te ten pilkarz najbardziej nie pasuje do afc ."
Tak na prawdę to żaden piłkarz nie pasuje do Arsenalu dopóki nie przyjdzie. Potem w obroty bierze go Mikel ze swoim sztabem i robi z gościa świetnego grajka
Arteta szuka ludzi do konkretnych rozwiązań taktycznych biorąc pod uwagę najmniejsze szczegóły nawet poza sportowe. Jeśli padnie na DCL to trzeba wierzyć że coś z niego Mikel ulepi
Oczywiście każdy ma swoje typy i pewnie mało kto wyobraża sobie Calverta-Lewina w koszulce Arsenalu
W ogóle przypuszczam że napastnik o ile nie będzie to wyjątkowa okazja nie będzie żadnym priorytetem i nie zdziwię się jak żaden nie przyjdzie
Środkowy pomocnik i defensywny pomocnik pochłoną górę pieniędzy
@Piotrek95 napisał: "Nie zauważyliście że nasz gra z Jesusem wyglądała najlepiej? Potem był Nketiah, czyli inny typ napastnika, właśnie bardziej w kierunku takiej fizycznej 9 (chociaż wiadomo że Vlahovica czy Osimhen to nie jest) ale i tak wszystko leżało
Potem wskoczył Trossard(znowu typ Jesusa) i znowu wygladamy znakomicie. Do tak kombinacyjnej gry potrzeba mobilnej, dobrej technicznie fałszywej 9 a nie typowego killera"
To proste. Wysoki bramkostrzelny napastnik dałby Mikelowi kolejne opcje taktyczne. Potrzebujemy być bardziej nieprzewidywalni a w meczach gdzie drużyna przeciwna muruje bramkę to często jedyny sposób na przełamanie obrony.
Kiedy trzeba poprzepychać się w polu karnym przeciwnika to Jesus nie da rady. Poza tym taka 9 nie musi posadzić Jesusa na ławce. Można grać dwoma napastnikami skoro mają tak różne sposoby gry. Jesus schodził też na skrzydło grając w City. To by mogło odciążyć naszych skrzydłowych.
Gabi ma zmiennika w postaci Trossarda a Saka kiedy trzeba zmienia się z Nelsonem a mógłby z Jesusem
Inter tak często gra Lautaro z Dzeko
Juve Vlahovič z Dybalą przed transferem do Romy
Jest kilka przykładów gdzie rosły napastnik gra z drugim który jest bardziej mobilny i lepszy technicznie
@aguero10 napisał: "Ten Hojlund to dobry jest ?
Nie oglądam Atalanty ."
To gorące nazwisko szczególnie ostatnio bo strzelił 3 gole przeciwko Finlandii i 2 z Kazachstanem.
Zrobił trochę szumu w Serie A ale widziałem go raptem kilka razy i powiem szczerze na chwilę obecną trzymać się od takich zawodników z daleka.
Niczego wielkiego wtedy nie pokazał A w kilku meczach wręcz kopał się po czole jak cała Atalanta.
Włosi mają to do siebie że szybko z kogoś robią gwiazdę. Według mnie żeby doczekać się transferu do jakiegoś dużego klubu walczącego o puchary to musi zostać przynajmniej jeszcze jeden sezon i udowodnić że się rozwija.
Na tą chwilę dla mnie NIE
Jak podaje "The Athletic" PSG latem 2022 roku zaoferowało Marcusowi Rashfordowi tygodniówkę w wysokości 400 tysięcy funtów tygodniowo. Anglik odrzucił tę propozycję.
@Be4Again:
100% Osimhen
@Be4Again:
Masz sporo racji z tym że nigdy nie wiesz co złamie piłkarza albo która sytuacja wzmocni go i napędzi do dalszej pracy i przyczyni się do rozwoju.
Rozstanie z dziewczyną, rozwód rodziców przeprowadzka do innego miasta a może niestrzelony karny w finale wielkiej imprezy
Przypomina mi się przegrany finał pucharu z Birmingham. Po tym katastrofalnym błędzie między Szczęsnym i Kościelnym w kolejnych miesiącach drużyna nie grała już nic wielkiego jakby zeszło z niej całe powietrze.
Gruzin nie będzie miał okazji zagrać w finale mistrzostw Europy ale za to ma Wielkie szanse na finał ligi mistrzów będąc jedną z dwóch największych gwiazd w drużynie.
Do tego już można dopisać mu Scudetto. Saka gra dłużej na tym poziomie ale wcześniej zajmował dalekie miejsca w lidze.
Kvaratskhelie mógłbym porównać trochę do Mitomy z Brighton z tym że poziom wyżej. Też by się wydawało że nie ma wielkich szans zrobić kariery w lidze angielskiej a mimo to wymiata.
@Piotrek95:
A teraz zjedź kilka komentarzy niżej gdzie jest podany aktualny sezon.
Jeśli już próbujesz takich dziwactw to przynajmniej bądź obiektywny.
@Dzulian napisał: "LaLiga = Real. A to sie nie przekłada na aspekt całej ligi."
Tak
Bundesliga to Bayern a Ligue1 to PSG
Nie neguję tego. Taka jest rzeczywistość. Dlatego zamiast pisać że Liga Angielska jest najlepsza wolę określenie najbardziej konkurencyjna najbardziej wyrównana najciekawsza i najbogatsza
@Piotrek95 napisał: "To był cud że awansowali"
Tak. Mieli niesamowite szczęście odprawiając City I jeszcze większe pokonując Chelsea i według mnie z pomocą sędziego który nie zaliczył gola na 3:0 Marcusa Alonso
Ale na końcu i tak liczy się to co w gablocie i tylko nieliczni będą pamiętać w jakich okolicznościach
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@cizemek napisał: "Saka nie jest dobry w wykonywaniu karnych. W zespole znalazłoby się wielu innych lepszych ale on ciągle strzela żeby pomoc mu zapomniec o tej wtopie z ME.. Denerwuje mnie takie dmuchanie i chuchanie na zawodnikow. Nie może być już dłużej takiego slodziutkiego i milusinskiego Arsenalu jak za czasow Wengera bo znow utkniemy w martwym punkcie. To ma byc zimna maszyna do zdobywania trofeów.."
Śmiała teoria. Przed finałem Euro ani razu nie wykonywał karnych w meczu o stawkę. Przestrzelił ale stał się etatowym wykonwcą 11 w Arsenalu i do meczu z WHU strzelał je idealnie. Trafiał z Chelsea United Liverpoolem i City.
W Arsenalu pomylił się po raz pierwszy. Czy to znaczy że się nie nadaje? Na jakiej podstawie twierdzisz że w drużynie są lepsi do strzelania?
Myślisz że Arteta wyznaczył go po to żeby coś sobie zrekompensował po przegranym Euro? Nie. Artecie zależy na dobrym samopoczuciu zawodników ale przede wszystkim na wynikach Arsenalu. Gdyby chciał ulżyć Sace to właśnie zwolniłby go z wykonywania karnych żeby nie nakładać na niego jeszcze większej presji