Komentarze użytkownika kwiatinho
Znaleziono 13476 komentarzy użytkownika kwiatinho.
Pokazuję stronę 75 z 337 (komentarze od 2961 do 3000):
@kamil47:
Nie pamiętam źródła ale było że kibice go strollowali i że klub średnio jest z niego zadowolony bo ostatnie 2-3 miesiące gra przeciętnie a przyszedł za ogromne jak na Bayern pieniądze. Do tego była wypowiedź Salihamidziča że musi się poprawić.
Nie wiem ile w tym prawdy ale Nagelsman może chcieć zrobić małą rewolucję w składzie po dość rozczarowywującym sezonie
Dzisiaj pojawiło się info że Bayern może chcieć sprzedać Sane. Jak dla mnie fantastyczne grajek. Co prawda typ gwiazdeczki ale chłop robi robotę na boisku
@Be4Again napisał: "Ciekawe spostrzeżenie, ale nie uważasz że nasz Mikel czerpie od Pepa "pełnymi garściami"? Nawet komentatorzy zauważają podobieństwa w sposobie gry. W mojej opinii to właśnie umiejętności techniczne Jesusa najbardziej podobają się Mikelowi, w szczególności umiejętności rozgrywania. Osobiście lubię tego zawodnika bo to typ napastnika, którego dobrze się ogląda. Szybki, wchodzi w drybling, dobry techniczne z wiecznie radosną twarzą. Trybuny takich kochają. Jednak nie uważam, że jest w stanie nam zagwarantować 20 bramek w lidze. Nie widzę w nim rasowego snajpera. To nie ten typ zawodnika. Jednak nie zmienia to faktu, że będzie olbrzymią wartością dodaną do naszego składu i wolę jego niż wymysły typu Isak, DCL czy Schick.
Dla mnie Jesus to bardziej cofnięty napastnik lub fałszywa 9tka. W klasycznym ustawieniu 4-4-2 grałby tego drugiego, niżej ustawionego, który ma w pierwszej kolejności wspierać pierwszego napastnika i brać ciężar rozgrywania na siebie."
Jeśli chodzi o mnie to ja widzę Jesusa jako typowa 10. Taka klasyczna jak kiedyś się grało. Gość który jest najwyżej ustawiony ale nie żerujący w polu karnym tylko klepiący z pomocnikami i skrzydłowymi. Nie dostawiacz nogi ale też nie cofający się do środka boiska.
Mam mieszane uczucia co do tego transferu ale nie oszukujmy się jeśli naszymi największymi problemami będą czy warto kupić Jesusa Sterlinga czy innego Tielemansa to przyszłość widzę w biało-czerwonych barwach
@mlodykanonier napisał: "czyli chcesz mi powiedzieć, że wolisz w 1 składzie mieć młodego zawodnika, który może kiedyś będzie topem, zamiast kozaka, który daje gwarancję 20+ bramek+ asyst w sezonie? Do tego nie chcesz wzmocnienia jego pozycji w obawie, że za mało będzie grał? Kompletnie nie rozumiem"
Chcę powiedzieć że trzeba znaleźć równowagę żeby mieć świetnych piłkarzy i rozwijać młode talenty.
Pisząc że jeśli jest dobry to się przebije do składu jest bez sensu. Piłkarz rozwija się grając i rywalizując. Najpierw trzeba dać piłkarzowi wejść na odpowiednio poziomi żeby później odcinać kupony.
Z tego słynął Arsena z kreowania i rozwijania młodych piłkarzy.
Taką drużynę właśnie buduje Arteta. Ma najmłodszy zespół i sukcesywnie musi podnosić poziom mając na uwadze to co stworzył do tejże pory i to co założyli z właścicielami planując pomysł na zespół
@mlodykanonier napisał: "Jeśli chcemy zwiększać jakość zespołu to nie możemy myśleć w taki sposób. Jeśli trafia się okazja kupić topowego skrzydłowego za rozsądne pieniądze to trzeba go brac, a nie patrzeć na to czy Gabi będzie grał czy nie. Jak ma odpowiednią jakość to swoje pogra"
Trzeba myśleć długoterminowo. Napiszę na przykładzie Gnabry'ego. Gdyby dostawał minuty zamiast wypożyczać go do WBA to nie musieli byśmy go kupować za dziesiątki milionów tylko grałby u nas. Rozwiązał by się pod okiem Papcia i wymiatał by w PL a nie w Bayernie
@Be4Again napisał: "Typowe jak ktoś nie potrafi podzielić liczby minut przez zdobyte bramki. Średnio bramka co 180 minut... W zespole, który systematycznie strzela najwięcej lub prawie najwięcej goli w lidze, gdzie wokół siebie ma najlepszych możliwych pomocników. Ja nie jestem przeciwnikiem jego transferu, ale trzeba sobie powiedzieć jasno, że nikłe są szanse, że u nas średnią będzie miał lepszą. Nie kreujemy jako zespół tylu okazji co City, wokół siebie będzie miał pomocników minimum klasę słabszych. Jak dobrze wiemy Jesus to nie jest typ napastnika, który sam sobie stwarza okazje."
Jeśli ja miałbym wybierać nowego napastnika to Jesus byłby pewnie 4-5 wyborem ale nie zgadzam się że jeśli w City mając kozaków strzela niewiele to w Arsenalu będzie podobnie.
Uważam że u nas śmiało mógłby pokusić się nawet o podwojenie swoich liczb. W City musi grać zespołowo i kreować sytuacje innym. Wiemy jak lubi grać Pep. Myślę że gdyby zaczął grać bardziej egoistycznie i próbować strzelać z różnych pozycji a nie klepać w nieskończoność to piłka zaczęła by wpadać częściej. Napadzior czasami musi się posępić nawet jeśli zmarnuje jedną czy drugą okazję. Van Persie oddawał strzały w każdej sytuacji nie oglądając się na kolegów.
Jak złapał formę to ładował bramki aż miło. Jesus to nie ta liga co Van Perfect ale też grać potrafi
@arsenallord napisał: ": Nie. Ja chciałem Maddisona. Jak jest potencjalne wzmocnienie składu to ja zawsze tego chcę nawet kosztem rozwoju jakiegoś zawodnika.
Nie wiem czy mnie rozumiecie. Ja mega chcę Gnabryego do Arsenalu bo to jest jakość na teraz i to że posadzi Gabiego to dla mnie sprawa drugorzędna. Jak Gabi faktycznie jest kozakiem to sobie poradzi i tyle"
Każdy medal ma dwie strony. Gnabry przychodzi i z miejsca wskakuje do składu. Podnosi poziom sportowy czyli coś czego potrzebujemy na wczoraj.
Z drugiej strony mamy Martinellego który jest większym talentem niż Gnabry. Gra lepiej niż Serge w wieku Gabiego.
Teraz Gabi jest słabszy ale nie rozwinie się jeśli nie będzie regularnie grał.
Potrzebujemy piłkarzy którzy wzmocnią zespół ale też takich którzy z pokorą siądą na ławkę bo inni też muszą dostać minuty. Nie wydaje mi się żeby Gnabry zamienił Bayern na Arsenal i godził się z rotacją.
Jako że nawet porażka z kurakami niczego nie zmienia w tabeli to ostatnie dwa mecze z Newcastle i Evertonem to chyba będę zmieniał pieluchy co 2h
Kiedy jedno potknięcie może zmienić przyszłość i wywrócić wszystko do góry nogami wtedy do głowy przychodzą straszne rzeczy.
Co musi się dziać w głowach piłkarzy i Mikela kiedy doprowadzili do sytuacji że jedno zwycięstwo daje gigantyczny sukces a potknięcie może przynieść katastrofę.
Wygrać w Kurniku i tworzyć drzewka z nowymi top piłkarzami byłoby idealnie.
Z drugiej strony przypieczętować awans do LM w ostatniej kolejce to scenariusz którym Amazon rozbił by bank
@alexis1908 napisał: "Cały czas czytam ze ten Osimhen gwarantuje gole ale on w całej swojej karierze Ligowej nigdy nie przekroczył 15 goli czy to we Francji czy Włoszech nie wiem czy to taka gwarancja goli . Rozbić bank na Lautaro albo brać Jesusa bo ograny i sprawdzony w Anglii"
Tak na dobrą sprawę to nikt nie gwarantuje 20+ goli w PL. Lukaku miał strzelać nie strzela, Werner miał strzelać zawodzi.
Haaland to jest maszyna ale nie wiadomo czy nie będzie częściej się leczył niż grał.
Nuñez niby kozak ale czy poradzi sobie w PL? Nie wiadomo.
Napisałem o Osimhen bo widziałem kilkanaście jego meczów w tym sezonie. Profil piłkarza którego nam brakuje. Mógłby wnieść sporo dobrego do drużyny. Przy nim wszyscy grają lepiej
Guendouzi Torreira Bellerin Nelson to piłkarze których w tym sezonie nie było więc kiedy odejdą na stałe to w ogóle nie odczujemy ich straty.
Sprzedać dołożyć i za wszelką cenę zakontraktować jakiegoś grubasa do pomocy. Tchoumeni to będzie Pan piłkarz za 2-3 sezony.
Tielemans Neves jest jeszcze kilku co z miejsca podnieśli by nam poziom sportowy.
Do tego napadzior który gwarantuje gole Nunez Osimhen czy inny Jesus
Do rotacji na prawe skrzydło prawą i lewą obronę oraz wprowadzić Salibe
To będzie krótkie lato ale oby emocji z happy endem było jak najwięcej
@Garfield_pl napisał: "Arsenal’s 3 possible routes to guarantee Champions league qualification:
- Win the next 2 games
- Win against Leeds, draw to Spurs and win one out of Newcastle (A) and Everton (H)
- Win against Leeds, lose to Spurs and win against both Newcastle (A) and Everton (H)"
Bez sensu takie dywagacje ponieważ nie wiadomo jakie wyniki będą mieć rywale. Jeśli Tottenham potknie się jeszcze do końca sezonu to sprawa top4 może być znana wcześniej mimo jakiegoś niepowodzenia Arsenalu.
Możliwości jest bardzo dużo
A ja zawsze kiedy gra angielska drużyna to kibicuję im. Oczywiście prócz Tottenhamu.
Niech Europa wie że Premier League jest najlepsza.
Kiedy rywale grają w lidze to życzę im tuzina porażek i gradu bramek w plecy ale w pucharach niech udowadniają jakość ligi.
Niech najlepsi piłkarze chcą grać w Anglii i tym samym Niech podbijają poziom.
Niech Liverpool wygra bo faktycznie Real w tym sezonie ślizgał się w drodze do finału. Byli słabsi od Chelsea i City
Roman Abramowicz zmienił zdanie i oczekuje od nowego właściciela dodatkowych 1,6 mld funtów za zakup Chelsea. Do tej pory Rosjanin nie oczekiwał środków, które zainwestował w klub w ostatnich latach.
Teraz sytuacja się zmieniła, a to powoduje wiele komplikacji. Rząd Wielkiej Brytanii nie zgodzi się na przelanie takich środków na konto Abramowicza, a obecna licencja klubu z Londynu wygasa wraz z końcem maja. Co potem? 8 czerwca zarząd Premier League spotyka się i ustala plany na nowy sezon. Jeśli Chelsea nie otrzyma licencji do tego czasu (inaczej: nie znajdzie nowego właściciela) to nie może otrzymać zezwolenia na grę w lidze.
- The Times/The Telegraph
@Jakubhaba11 napisał: "Ciekawi mnie czy jest tu ktos kto tak serio serio mysli ze szanse na top 4 sa takie pol na pol albo ze nas tam nie bedzie"
Ja jestem. Miałem chłodną głowę kiedy fachowcy od autostrad po 10 meczach bez porażki wietrzyli walkę o 3 miejsce.
Przyszły 3 porażki z najłatwiejszymi drużynami z którymi zostały do rozegrania mecze.
Teraz żeby mieć pewność 4 miejsca musimy wygrać 3 spotkania pod warunkiem że Tottenham przegra z Liverpoolem.
Nikt nam nie odda pkt za darmo. Za przeciwników mamy drużyny które walczą o swoje cele i będą walczyć do ostatniej minuty. W takich meczach wszystko może się wydarzyć.
Wierzę że wygramy 3 mecze ale wierzyłem też że Chelsea rozniesie Everton a ten mecz to przykład tego że w PL nie ma pewnych wyników przed rozpoczęciem meczu
@Paul77 napisał: "Auba w Arsenalu grał dobrze półtora sezonu,"
Raczej 2,5
Od debiutu w lutym przeciwko Evertonowi strzelił chyba 10 czy 11 goli.
Potem 2 sezony z rzędu walczył o koronę króla strzelców. Raz wygrał raz chyba jedną bramką przegrał
@Jakubhaba11:
W 70 min było już 2:1
Nie wiem o jakim 1 pkt piszesz
@Jakubhaba11:
Smith-Rowe'a. Mógł wejść szybciej np na ostatnie 20-25 min nie kiedy już trzeba mu było pomagać zejść.
Nawet Pepe. Lepiej wypoczęty Pepe niż zajechany Bukayo. Mamy swój wynik i przed sobą 4 finały. Jak Saka złapie kontuzje to Pepe będzie grał od deski do deski
Z mojej strony kilka refleksji. Wiadomka big win big 3 points itd ale..... kamyczek do ogródka Mikela to znowu brak zmian na ostatnie 20 min.
Tomyiasu nie grał od stycznia ledwo dycha więc wpuścić Cedrica na którym mogliśmy polegać pod nieobecność Tomiego to nie. Po co?! Lepiej żeby umarł na boisku i .najlepiej jeszcze żeby zesrała się kontuzja.
Saka to samo. Nic nie daje już w napadzie, przemęczony, pokopany i z drobnym urazem po ostatnim meczu to trzyma go na boisku aż będzie trzeba go znieść.
Tego akurat nie lubię u Mikela. Nie wiem czy naśladuje Pepa ale robi głupio i sytuacje z Kieranem czy Thomasem niczego go nie nauczyły.
Poza tym Bukayo miał już kartkę więc mógł osłabić zespół.
Dla mnie duży błąd jeśli chodzi o reagowanie w trakcie spotkania
@Sobieski14 napisał: "Elneny to może być 5 wybór na sp, spd... A to obecne uwielbienie Xhaki jest śmieszne. Gdzie byliście przez ten cały sezon. Gola strzelił i już tatuaże robią, chyba że na buziaka polecieliście.
Szkoda że w ogóle was nie było jak kolejny raz przez niego padał gol dla przeciwników albo czerwo łapał. Albo wtedy siedzieliście cicho albo go jechaliście jak wszyscy.
Szukać w starych meczach mi się nie chce ale jak nie zapomnę to chętnie wam tu będę kolejne błędy generała wymieniał"
Jego błędy w trakcie sezonu są niepodważalne. Nie tylko w tym ale i poprzednich. Arsenal zasługuje na kogoś lepszego na jego pozycji to też nie podlega dyskusji.
Ale zastanów się gdzie byłby teraz Arsenal gdyby nie było Xhaki?! Teraz jest szefem pomocy i tak gra. Fajnie dzieli piłki reguluje tempo gry i fajnie współpracuje z Odegaardem który lata w dziale kreacji.
Nie można oceniać piłkarza po tym jak zepsuł kilka meczów pół roku temu ani po dwóch ostatnich spotkaniach ale trzeba przyznać że mamy szczęście że teraz jest i to chyba w swojej najlepszej formie.
I wcale nie chodzi mi o tą bramkę.
Gdyby w miejscu Xhaki biegał Lokonga to United i Tottenham biły by się o Top4 a nie my
@Garfield_pl:
Szkoda że Guimarãesa nie kupiliśmy zimą. Teraz byłby niezwykle ważnym ogniwem
Jeśli Stanisław wesprze Mikela i Edu podobnym budżetem co zeszłego lata czyli w granicach 160-180 mln (część ze sprzedaży piłkarzy) to Mikel wreszcie będzie miał to o czym mówił gdy obejmował stery w Arsenalu. Konkurencyjny skład który powalczy na kilku płaszczyznach.
Oczywiście wciąż będzie nam daleko do Liverpoolu i City ale już ta różnica klas nie powinna być tak widoczna.
Leno odejdzie bo zasługuje żeby grać. W jego miejsce przychodzi Turner z MLS jeśli dobrze pamiętam
Dołącza Saliba więc mamy czterech środkowych obrońców. Cedric Tomyiasu oraz Tierney i Tavares na bokach.
Tutaj pokusił bym się o Dieda Spence'a
Pomóc potrzebuje przebudowy. Taki Tielemans i Rice który odrzucił propozycję kontraktu z WHU to marzenie (ewentualnie tańsza opcja Neves)
Do ataku to Osimhen lub Nuñez jako typowa 9 no i taki Dybala bez sumy odstępnego to by była truskawka na torcie.
@gbn napisał: ": No nie mogę znaleźć tego wywiadu, gdzie Edu powiedział by się nie nastawiać na transfery, że będą max 3, ponieważ w zeszle lato była prawdziwa rewolucja i przyszło 6 gracze, ale mogłem nie doczytać"
Dokładnie to powiedział o dwóch piłkarzach że teraz trzeba zrobić kolejny krok. To była luźna gadka. Nie bierz tego sobie do serca. W przypadku awansu do LM przyjdzie z 5 piłkarzy.
Teraz mamy bardzo wąską kadrę i w dodatku najmłodszą w PL. Kiedy będzie trzeba mierzyć się z najlepszymi w środku tygodnia to Arteta będzie potrzebował większej ilości piłkarzy.
Maitland-Niles Bellerin Torreira Guendouzi Nelson Nketiah Lacazette Leno i Mari to piłkarze którzy prawdopodobnie odejdą. Muszą przyjść nowi nie ma innego wyjścia
@arsenallord napisał: "Akurat Saka jest nie do wyjęcia i zdecydowanie popieram Artete że na niego stawia"
To tak jak Partey. Nie do wyjęcia chyba że kontuzja do końca sezonu.
@Spodek napisał: "moim zdaniem można tak mówić, gdybyśmy grali na kilku frontach i co trzy 3 dni. Odegaard + Saka to świetne duo, dlatego grają niemal w każdym meczu"
Zauważ że Saka praktycznie co mecz schodzi utykając. Co mecz jest kopany po kopytach przez przeciwników.
Młody jest w gazie ale wcześniej 3-4 mecze nie zachwycał. Wydaje mi się że potrzebował oddechu. Raz na kilka spotkań mógłby przesiedzieć na ławce ewentualnie wejść na 20 min
@Garfield_pl:
Pamiętasz jak konwersowaliśmy o konieczności rotacji?! Mój pomysł to był przede wszystkim Momo Elneny.
Może gdyby uparty Mikel częściej rotował i nie stawiał na bardzo przeciętnego Lokonge to ostatnie dwie wygrane mogły dawać nam już LM
Do ostatnich 5 finałów potrzebujemy idealnej XI a wypadli nam w jednym czasie Tomyiasu Tierney i Partey.
Mikel robi kolejny błąd stawiając ciągle na Sake. Nawet jak słabiej gra to zawsze wychodzi w podstawowym składzie. Zaczął rotować Martinellim i Smith-Rowe ale prawe skrzydło jest zajeżdżane
Kontrowersji w meczu było mnóstwo. Jeśli chodzi o Arsenal to ręka Cedrica. Bardzo nieodpowiedzialne zachowanie IMO karny.
Karny dla United dla mnie nieprawidłowy. Odległość od odbijającego głową piłkarza a ręką (mimo że ręka w górze) była bardzo mała, a w dodatku po zagraniu głową footballówka leciała w stronę piłkarzy Arsenalu gdzie nie było nikogo z United więc żadna korzyść.
Gol Xhaki mógł być nieuznany. Na powtórkach widać że De Gea wychyla się zza Nketiaha który był na spalonym, żeby zobaczyć gdzie jest pilka wtedy Xhaka robi booom i jest po zawodach.
Nawet gdyby był spalony to prawdopodobnie byłby karny bo po zagraniu Saki pilka trafiła w rękę obrońcy United.
Faul Bruno to kryminał. Interpretacja sędziego kolejny kryminał. Czerwona beż dwóch zdań. Xhaka za coś podobnego miałby przerwę w graniu. Identyczna sytuacja jak z Mountem kilka dni temu.
Spalony Ronaldo? Był, ale ktoś kto podawał później grafikę pomylił kolory.
Starcie Tavares-Elanga 50/50 dla mnie mógł być karny.
Reasumując. Sędzia nie dał rafy. VAR nie dał rady. Szczęście po naszej stronie
FabrizioRomano o Darwinie Nunezie: „Pierwszym klubem, który zbliżył się do Benfiki w styczniu, był Arsenal – ale Benfica powiedziała im, że nie są zainteresowani sprzedażą zawodnika w trakcie sezonu, więc Arsenal nie mógł go sprowadzić."
Każdy ma.swoje typy. Ja jako że dużo oglądam Serie A to byłbym za Osimhenem Dybalą czy Lautaro a jeżeli ktoś na przyszłość to Scamacca
Oprócz nich Nuñez bo zapowiada się nowy Cavani którego zawsze ceniłem. A z La Ligi podoba mi się styl Joao Felixa
Absolutnie wyleczyłem się z Isaka Calvert-Lewina nawet Jonathana Davida
@Gunner18AFC napisał: "Ramsdale to akurat jeszcze nie udowodnił, że to bramkarz na miarę ligi mistrzów. Świetny początek sezonu ale mocno przygasł i puszcza babole. Póki co na przestrzeni całego tego sezonu - średnio"
Ramsdale na przestrzeni całego sezonu średnio? Wpuszcza babole?
Przypomnij jakieś
@Bednar napisał: "Moim zdaniem my musimy kupić dwóch napastników, bo w lato zostajemy z samym Balogunem. Jeśli przyszedłby Jesus to ja go widzę jako drugiego napastnika, który może odpali i zostanie pierwszym, a jako pierwszego widziałbym jakiegoś silnego, dobrze grającego głową napadziora, bo w meczach z drwalami mamy straszne problemy i wrzucamy zawsze niewiadomo po co"
Uważam tak samo tylko że Jesus jest gotów odejść z City które co roku walczy o mistrza i ligę mistrzów bo jest tylko rezerwowym i miałby dołączyć do Arsenalu gdzie również byłby drugim wyborem?
Zanim pojawiła się informacja o Gabrielu to uwierzyłem w plotki o Lautaro. Składaliśmy za niego oferty a w lato jest duża szansa że odejdzie z Interu więc dodałem 2+2 i wyszedł mi transfer do nas.
Teraz już nie wierzę bo to podobny typu zawodnika co Jesus
Jeśli transfer Jesusa oznaczał brak kozaka do napadu typu Darvin Nuñez to jestem absolutnie na nie.
Jeśli transfer Jesusa będzie oznaczać że oprócz niego ściągniemy innego napastnika takiego grającego za plecami 9 typu Dybala to jak najbardziej na tak.
Ewentualnie jeśli jego transfer spowoduje że ściągniemy kozaka do pomocy np Rice'a albo dwóch Tielemansa i Nevesa to również jak najbardziej na tak.
Dzisiaj prócz info o Gabrielu wrócił temat Tielemansa. Że to cel nr 1 dla Edu i Artety i że były już 3 spotkania z jego agentem że chcą szybko klepnąć transfer
@Rybol:
Lewy obrońca musi dawać pewność i spokój w tyłach. Saka ma naturalny ciąg na bramkę rywala więc często otwierała by się szansa dla przeciwników. Nie może też tyrać przód tył przez półtorej godziny bo umrze w okolicach 60 min.
To nie jest dobre rozwiązanie. Może na Burnley gdzie nie schodziliśmy z ich połowy ale z United gdzie będzie wymiana ciosów to zły pomysł IMO
I teraz trzeba napisać co by było gdyby z poprzednich trzech meczów udało się wyszarpać 9 pkt??
A tak na serio to od wielu tygodni trąbiłem że Momo powinien częściej grać. Fajerwerków nigdy nie ma ale daje dużo spokoju. Już wcześniej co najmniej od początku roku powinien zmieniać Parteya w okolicach 70 min.
Lokonga to strasznie nieudany transfer i mimo że staram się nie skreślać tak szybko piłkarzy to po prostu nie wierzę że mu uda się w Arsenalu.
Jeśli jeszcze latem uda się wzmocnić skład to Sambi będzie grał w pucharze Myszki Miki i straci kolejny sezon.
Fajnie poklepali dzisiaj chłopacy.
A ja się pytam gdzie są fachowcy od AUTOSTRAD ???
@Garfield_pl: @Garfield_pl napisał: "Teoretycznie mniej kopniakow itd, ale też przy naszym składzie raczej to byłoby 20 min stresu niepotrzebnie i zdecydowanie wolę zmęczonego Parteya niż Elneny'ego, czy Lace niż Nketiaha, to akurat słabe przykłady były, sam wiesz ;) szczególnie że przy wynikach na styku ryzyko wielkie"
Chyba lepiej przez 20 min niż przez 90 przez kilka meczów. Teraz niestety tak będzie
@Garfield_pl napisał: "Tak nadal tak uważam :) uważam również, że mecze reprezentacji te towarzyskie są niepotrzebne :) powiem Ci nawet, że po powrocie do pucharów, będą grać jeszcze więcej, póki nie będzie zbudowana szeroką kadra, która po rotacji trzyma ten sam poziom. Przypomnę tylko że gdy grał Tavares czy Cedric, Lokonga od początku, to też było ludziom źle :) kontuzje były, są i będą i docelowo trzeba mieć 2 zawodników na pozycję o podobnym poziomie, u nas tego jeszcze nie było, i stąd decyzja o graniu tym samym składem co mecz, gdy gramy ligę już tylko i gramy o LM wciąż. Więc tak, uważam, że jeśli nie wymuszone kontuzja, to zmiany składu nie są potrzebne, a zmiana na 15 min przed końcem aż tyle odpoczynku nie daje."
Nie chodzi o to że wcześniej pójdą pod prysznic. Przez 20 min zrobią mniej kilometrow mniej sprintów dostaną mniej kopniaków stoczą o kilka pojedynków mniej. Kiedy piłkarze są zmęczeni to łatwiej o kontuzje
Według Ciebie lepiej grać zmęczonym Parteyem przez ostatnie 20 min meczu niż choćby Elnenym wypoczętym? Lacazettem a nie Nketiahem czy Saką a nie Pepe a dla mnie każdy wypoczęty piłkarz daje więcej niż zmęczony nawet Partey czy Saka.
Mecze towarzyskie reprezentacji muszą być bo selekcjonerzy muszą mieć czas sprawdzić piłkarzy, zgrać formacje i przetestować taktyki. Nie da się zrobić tego beż gier kontrolnych. Niestety
To że w przyszłym sezonie będą grać jeszcze więcej to żaden argument żeby teraz grać cały czas pierwszym garniturem.
Skutkiem gry ciągle tymi samymi piłkarzami są właśnie kontuzje a im bliżej końca sezonu to będzie ich więcej.
Arteta nie chciał robić zmian to teraz nie będzie miał wyboru. Jeszcze wypadnie dwóch to będzie grał połową składu rezerwową
@Garfield_pl:
I jak tam dalej uważasz że rotacja nie ma sensu że trzeba grać do oporu jednym składem że nie ma potrzeby ściągać pilkarzy z boiska nawet gdy wynik już jest pewny? Że zostało już tak niewiele spotkań że trzeba piłować zawodników?
Tierney Partey a wcześniej Tomyiasu. Teraz nie ma już nieważnych meczów więc nie możemy sobie pozwolić na stratę kluczowych piłkarzy a tu 3 z 10 w polu już niedostępnych
A ja tylko bym poprosił o komentarz do meczu Pana The088
Mądrze ostatnio pisał szczególnie po wpadkach Chelsea i United. Najlepiej niech przeczyta mój komentarz z poprzedniego posta.
Trochę pokory jeszcze nikomu nie zaszkodziło
@The088 napisał: "Co za piękna kolejka! Teraz sprawdziłem. I z prostej kalkulacji wynika, że jak wygramy z Chelsea na Stamford (i wygramy z Crystal Palace Vieiry w poniedziałek), to wskakujemy na trzecie miejsce. Super!
Utd dziś na 99% wypadło z wyścigu i raczej zagra w lidze konferencji na azerskich wydmach pod koniec tygodnia, bo tottenham, raz, że ma łatwiejszy terminarz, dwa, ma w przeciwieństwie do manU jakiegoś ducha walki, Utd to akurat celebryci na dorobku przed końcem kariery - vide Sanchez.
Dlatego TOP4 to już praktycznie formalność, a przy odrobinie szczęścia i wygranej na stamford bridge możemy zająć nawet trzecie miejsce. To byłoby coś"
Walka o Top4 będzie do końca. Nie ma się co podniecać a tym bardziej świętować powrót do LM. Mamy przed sobą kilka bardzo trudnych pojedynków gdzie wszystko może się wydarzyć.
Wygrana na Stamford Bridge? Piszesz jakby to była jakaś miła przygoda. Trochę pokory bo nawet w tym sezonie z Topem to my mamy jedynie wygraną z Tottenhamem a resztę w pape
@Be4Again:
Co do Osimhena to jeszcze kilka miesięcy temu byłbym zdecydowanie przeciwny ale przez ostatnie pół roku bardzo mi zaimponował. Do tego stopnia że zacząłem wręcz go podziwiać. Zrobił się taki wariat że trenerzy wręcz go ograniczają próbują zmniejszyć jego intensywność na boisku. Chłop walczy o każdą piłkę. Wślizgi żeby zdobyć aut czy rzut rożny to żaden problem. Niestety po 70 min takiej harówy potrafił zaprzepaścić okazję w końcówce meczu bo brakło mu sił stąd starają się żeby więcej odpoczywał w trakcie spotkania.
Byłby idealnym uzupełnieniem naszego zespołu. Nie brakuje mu techniki szybkości ani charakteru. Jest skrojony pod Artete.
Każdy wie że to unikatowy typ napastnika więc tanio nie pójdzie ale jeśli mamy iść do przodu to o oszczędnościach musimy zapomnieć.
Co do Milanu. Kessie odchodzi jako wolny zawodnik tak jak Romagnoli. Ze sprzedaży zarobią jakieś drobne. Jeśli chcą kogoś sprzedać to ten piłkarz akurat nie chce odejść. Do tego mają mnóstwo przeciętności w składzie. Salemakers Krunič Bakayoko Diaz Mesjas Rebič Toure. Mimo że zdecydowanie idą po Scudetto to na rynku raczej będą uzupełniać skład. Florenzi raczej przekonał do siebie no i ten Botman ma przyjść za ok 30 mln.
Gra Felixem czy Dybalą zmusiłaby Arete do zmiany ustawienia więc pewnie nie wchodzi w grę ale to piłkarze którzy z miejsca zrobili by różnicę w każdym klubie dlatego czasami warto zmienić pomysł na zespół
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Tak jak nie lubię Evertonu tak będę im dzisiaj i w weekend kibicował żeby w meczu z nami nie musieli grać o życie.
Często się zdarza że przeciętny klub którego biją inne przeciętne kluby w meczu z nami grają mecz życia a ich bramkarz cuda ogarnia od tak.
Lepiej żeby byli skacowani i żebyśmy ostatni mecz u siebie też wygrali.
Wiem że to ostatnia kolejka ale mam wrażenie że do ostatniego meczu będziemy bili się o Top4
Po drodze jeszcze niewygodne Newcastle które nic nie musi ale w tym roku kalendarzowym bardzo dobrze punktuje