Komentarze użytkownika radzio_TRN
Znaleziono 2759 komentarzy użytkownika radzio_TRN.
Pokazuję stronę 1 z 69 (komentarze od 1 do 40):
@adek504 napisał: "W drugiej połowie raczej było widać problem mentalny w drużynie albo fizyczny, bo każdy wyglądał na zmęczonego"
Myślę, że złożyło się tu kilka czynników - zmęczenie, presja, pewnie swoje zrobiła też katastrofalna pogoda (wiadomo, że obie drużyny mają taką samą, ale były to warunki utrudniające utrzymanie optymalnego flow).
Natomiast nawet gdybyśmy atakowali i cisnęli od 1 do ostatniej minuty i obijali słupki i poprzeczki, to nic by tu nie zmieniło - remis to remis. Trzeba szanować punkt zdobyty z zawsze trudnym przeciwnikiem, szczególnie w ostatnich meczach ciężko nam się z nimi gra.
Trzeba patrzeć na wszystko chłodno i obiektywnie, mamy za sobą trudny mecz z aktualnym mistrzem, jest zachowane 6 czystych punktów przewagi. Każdemu zespołowi raz na jakiś czas zdarzy się zagrać słabsze spotkanie.
A najwięcej o tym słabym mentalu czy przegrywaniu mistrzostwa gadają płaczki i panikarze, którzy po jednym meczu potrafią zmieniać swoje zdanie i stan emocjonalny towarzyszący wyścigowi o mistrzostwo o 180 stopni.
Punkty stracone w tym sezonie:
- Liverpool
- City
- Sunderland na wyjeździe
- AV na wyjeździe
- Chelsea na wyjeździe
czyli tylko i wyłącznie sama topka ligi + beniaminek będący rewelacją sezonu. Śmiać mi się chce jak czytam tu jakieś pseudo mądrości, że w takich meczach się przegrywa mistrzostwo.
Jest całkowicie, totalnie odwrotnie. Mistrzostwo to się przegrywa jak się gubi głupio punkty ze średniakami i słabeuszami. A tych golimy bezlitośnie.
Sytuacja jest pod pełną kontrolą i ten remis z Liverpoolem absolutnie nic tutaj nie zmienia. Teraz się trochę zresetujemy w pucharach, a potem wracamy do wygrywania w lidze.
Tym razem słabszy mecz w naszym wykonaniu, ale zachowany status quo. Jedziemy dalej, wszystko jest pod kontrolą.
Natomiast poziom komentarzy tutaj to jest jakaś masakra. Jakbym wszedł do piaskownicy. *****, dorośli ludzie, a wpadają w panikę jak jakieś baby. Wstydźcie się co niektórzy.
Mogą sobie zatrudnić co najwyżej tego Artetę do swojego cyrku, na pewno nagrałby kilka ciekawych paradokumentów:
https://www.filmweb.pl/person/Miguel+Arteta-64887/filmography
@KapitanJack10 napisał: "Za każdym razem napinasz się na te mecze z Arsenalem jakbyś grał i życie i po wygranych puszysz się jak paw, ale jak raz gonga dostałeś to foch na cały świat i dziecinne obrażanie."
Haha, dokładnie. Gościu się zachowuje jakby miał w domu ukrytą piwniczkę wypełnioną zdjęciami z Arsenalem, wszystko połączone jakimiś sznureczkami i karteczkami na tablicy i tarczę na rzutki ze zdjęciem Artety.
Na każdy mecz z nami się spina jakby walczył w finale europejskich pucharów. Zesra się, byle tylko podstawić nogę i pokazać, że Arsenal popełnił błąd zwalniając go.
Dobrze, że wreszcie dostał kubeł zimnej wody na ten obsmarowany brylantyną łeb.
Widać, że nic Gabrielowi nie jest, chodzi, zbija piątki, wszystko git.
Tym gnojkom by się przydało jeszcze wrzucić ze 4 gole za to jak nam nogę podkładali w ostatnich latach
Jechać teraz z drakulą jak z gnojem po polu
Kto inny miał utrzeć nosa temu pajacowi Martinezowi jak nie on :)
Pojawiło się jakieś info, że Timber nie zagra, czy jak zwykle panika full mode w komentarzach poniżej?
To znowu OWN
Jesteśmy teraz trochę pod formą, ale najważniejsze, że przepychamy te mecze. Wczoraj już i tak było sporo lepiej niż z Wolves. Kwestia czasu jak znów wskoczymy na właściwe tryby. Nie ma sensu panikować.
Odegaard na ławce, więc będzie dobry mecz.
Emery to ma chyba w domu taki specjalny pokoik wypełniony zdjęciami Arsenalu, notatkami, sznureczkami, tarczą do rzucania rzutkami ze zdjęciem Artety itp.
No *****y Kasztan robi wszystko co tylko się da żeby nam uprzykrzyć życie i podciąć skrzydła. On chyba cały rok się na te dwa mecze z nami szykuje.
P-I-E-R-D-O-L-O-N-A Villa
I co, znowu nas ta *******ona Villa wykolei z wyścigu o mistrzostwo?
Tyle lat czekania, cackania się z jakimiś plackami typu Gibbs, Bellerin czy inni, głaskania po główkach przez 'papcio Wengera', bo "młody i trzeba dać czas", bo "po kontuzji i musi się rozegrać", ehhh.
O taki właśnie Arsenal nic nie robiłem.
Arteta w końcu zdjął z tego klubu klątwę mięczaków i nieudaczników.
Nie ma cackania się, że młody diament może mieć przyhamowany rozwój albo, że jakiś inny zawodnik nie będzie w stanie rozwinąć pełnego potencjału.
Wjeżdżamy na rynek transferowy jak Real czy Barca w primie, bierzemy najlepszych za gruby hajs, a najsłabsze ogniwa idą do odstrzału. Nareszcie czuć tu ten mental ekipy z absolutnego topu. Nie chcę zapeszać, ale to chyba w końcu będzie ten sezon.
Ta wypowiedź Declana nakierowała mnie na przemyślenie w kierunku naszego Roberta Lewandowskiego.
Lewemu bardzo często zarzuca się, że w klubach jest genialny, a w kadrze gra gówno. Tylko teraz spójrzmy sobie kto go prowadzi w klubowej piłce - Klopp, Guardiola, Flick.. A z kim współpracuje przy okazji gry w kadrze. Nawałka, Brzęczek, Probierz.. wtf?
To nie jest różnica klasy, to jest arcygigantyczna przepaść I może właśnie tutaj tkwi przyczyna - brak odpowiedniej komunikacji, umiejętności selekcjonerów, by wykorzystać potencjał zawodników z którymi pracują. Łatwo rzucać gnojem w Lewego, ale on jest w końcu wykonawcą swojego kawałka tortu planu taktycznego. Nie odpowiada za jego opracowywanie. Jestem przekonany, że Lewandowski w kadrze zawsze daje z siebie sto procent. To jest tytanowy profesjonalista, takich ludzi jak on jest ledwie garstka. Ale jeśli jego pracą dowodzą niekompetentni ludzie, to czego oczekiwać?
Declan ma to szczęście, że zarówno w klubie, jak i w kadrze ma możliwość współpracy z fachowcami z absolutnego topu.
Gyokeres to doskonały defensywny napastnik póki co xd
@pioafc napisał: "Fest ten mental:
- odpadli grając w 11 na 10 z United w zeszłym sezonie, kapitan zmarnował karnego
- zesrali się na mecie z Aston Villą u siebie w 23/24
- zesrali się w końcówce 21/22, przegrywając z Newcastle 2:0 i 3:0 z Tottenhamen i zamiast 5, zajęli 4te miejsce
- 22/23 przez 248 dni na czele ligi, tylko po to żeby w ostatnich 8 spotkaniach wygrać 2 razy i oddać tytuł City
- 22/23 - odpadnięcie ze Sportingiem gdzie zesrali się po karnych
- FA Cup 20-24, odpadanie w 3 rundzie
- Carabao, sławetne 3:1 z Brighton u siebie, czy West Ham"
Mi mimo wszystko jakoś bardziej w pamięci utkwiły wyniki typu 8:2 z United, czy kilka razy po 5:1 z Bayernem.
@Dziadyga napisał: "Wybacz,ale Arteta przy Wengerze jest gównem.Ludzie tu wspominają piękna piłkę i TROFEA o których Mikel u nas chyba jeszcze sporo pomarzy.A,że na koniec Wendze się odkleiło no życie,patrząc na rodzinę czy sąsiadów to jednak z wiekiem się pogarsza spojrzenie na różne sprawy."
No nie wiem.. Moim zdaniem macie pamięć złotej rybki i idealizujecie.
Wenger miał swoje drużyny z potencjałem na trofea, które w koncertowy sposób potrafiły się zesrać w gacie przed każdym ważnym meczem lub okresem. Arteta jest jaki jest, nie jest idealny, ale przynajmniej obecny Arsenal ma mocny mental i nie jest drużyną frajerów, jak to było za czasów Wengera.
Wenger xDDD Wenger to już lata temu stracił kontakt z bazą, brak jakiegokolwiek zatrudnienia od czasu Arsenalu zresztą doskonale o tym świadczy.
Co jak co, ale zatęsknić głośno za Wengerem to już jest jakiś wyższy poziom bezczelności.
News dodany 29 lipca 2025? Wtf, jakiś przekaz z przyszłości? xD Ale to dobrze, znaczy, że transfer się nie wysypie na ostatniej prostej
POTĘŻNY transfer, to będzie mistrzowskie wzmocnienie. Ostatni raz jarałem się tak Alexisem Sanchezem jak do nas przychodził po latach duszenia każdego grosza przez Wengera. Ależ będzie bitka z Live i City o mistrza.
@mlody323323: Chłopie telegrafem ten tekst przesyłasz, czy co jest grane?
Nic nie można KROPKA zrozumieć KROPKA z tej KROPKA paplaniny KROPKA
A więc historia zatoczyła piękne koło. W ramach ciekawostki dodam, że zażyła relacja i późniejsza współpraca obu dżentelmenów rozpoczęła się właśnie od telefonu Guardioli do Artety w 2012, przed półfinałem LM, gdzie Barcelona mierzyła się z Chelsea.
Guardiola chciał zasięgnąć opinii ówczesnego gracza Arsenalu na temat taktyki i gry Chelsea. Analiza, którą przedstawił mu wówczas Mikel zrobiła na Pepie tak duże wrażenie, że zapragnął mieć go w swoim sztabie szkoleniowym.
Nie rozumiem jak w tym momencie, w którym znajdujemy się jako klub można w ogóle podnosić pomysł wywalenia Artety. Arsenal od kilku sezonów na stałe włączył się do światowej topki. Trofea to jest w tym przypadku jedynie kwestia czasu. To jest najmocniejszy Arsenal od dwudziestu lat. U mnie Arteta ma 100 procent zaufania.
Jak na dzisiejsze standardy, cena nie jest wcale aż tak wygórowana.
Niektórzy teraz piszą 'dawać Isaka', ciekawe czy jak w sezonie 2021/2022 strzelił w Sociedad zawrotne 6 goli w 32 meczach i były ploty o Arsenalu, to też go chcieli.
3!!!
Co mecz będą teraz tych typów rzępolących na trąbce wypuszczać?
Całe szczęście, że ojciec oddelegował Josha do prowadzenia Arsenalu. Klub jest teraz wręcz idealnie zarządzany i wierzę, że to nie są puste słowa.
@markiz0 napisał: "Pomimo braku mistrzostwa Anglii, drugi sezon z rzedu bijemy rekordy we frajerstwie - nalezy to docenic. W zeszlym roku 250 dni na fotelu lidera i brak mistrzostwa, a w tym klubowe rekordy pobite i tez brak mistrzostwa, bo przegralismy z AV, ktore zostalo zniszczone w kolejnych meczach po pokonaniu nas XD"
Walkę do ostatnich minut ostatniego meczu sezonu i wyrwanie zwycięstwa w końcówce pomimo świadomości iluzorycznych szans na ostateczny sukces nazywasz frajerstwem?
To był doskonały sezon i w normalnych okolicznościach zostalibyśmy mistrzami. Niestety trudno jest rywalizować z klubem od lat grającym na kodach.
Jestem dumny z Arsenalu. Drugi sezon na takim poziomie. W przyszłym sezonie to w końcu zgarniemy.
Kurde, nawet człowiek przekląć normalnie nie może
Srać ten everton *****y
Co ten Gvardiol odpieerdala ostatnio
@TlicTlac napisał: "Alison > Raya/Ramsdale,
van Dijk > Saliba,
Konate < Gabriel
Robertson = White
TAA > Zinch/Tomi/Kiwior
Szobo < Ode
MacAlister < Rice
Thiago > Partey/Havertz
Salah = Saka
Diaz > Martinelli
Nunez > Gabriel Jesus/Havertz
mi wychodzi 6-3 albo 5-3, jakby przyrównać Diaza do Martinellego."
Ale masakryczna odklejka, na jakiej podstawie zrobiłeś to porównanie? Wybacz, ale żeby robić takie zestawienie i np. Thiago ponad Parteya, to trzeba albo kompletnie nie wiedzieć o czym się mówi, albo być idiotą.
https://www.whoscored.com/Teams/26/Show/England-Liverpool
https://www.whoscored.com/Teams/13/Show/England-Arsenal
Proszę, porównaj sobie zestawienia, wyciągnij wnioski.
Thiago rozegrał w tym sezonie oszałamiające 5 minut, już nawet kibice Liverpoolu nie pamiętają jak on wygląda. Cała reszta porównania też niczym żywcem wyjęta z odklejonego forum lfc.pl
To City jest dzisiaj takie daremne, że aż ręce opadają. Oni muszą tu stracić punkty
@thegunner4life: Nas dwa razy w tym sezonie porobili, z czego u siebie nawet wygrali, więc jakaś nadzieja jest.
A Forest ciśnie...
@Gunner27 napisał: "Nie wiem z kim City mogłoby stracić punkty teraz. To jest tak doświadczony zespół, że będą punktować już do końca"
Ani wyjazd na Fulham, ani tym bardziej Spurs nie będą wygodni. Ale ja mam jakieś przeczucie, że tu dzisiaj jeszcze Forest może coś ugrać.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@Elastico07 napisał: "Ciekawe że gdy graliśmy pierwsi a city później i nie mieliśmy świadomości że city straciło pkt to wygrywaliśmy mecze ale jak doszla dodatkowa presja i możliwość odskoczenia na 8 pkt to zwyczajnie mental siadł"
Nie mam przed sobą terminarza i posiłkuję się pamięcią, ale z tego co kojarzę, to w tym sezonie już kilka razy byliśmy w takiej sytuacji i do tej pory zawsze dowoziliśmy. Takie rzeczy o których mówisz zdarzały się nagminnie we wcześniejszych latach.
A co do naszej ogólnej formy, po remisie z Chelsea i porażce z AV była ewidentna obniżka, mecze z Wolves, Evertonem przepchnięte w stylu MU Fergusona (fergie time), ale już potem zdecydowanie poszło to w górę i spotkania z takim Brighton czy Bournemouth mogły i powinny kończyć się znacznie okazalszymi wynikami, brakowało tylko skuteczności.
Spójrzcie sobie za to na City - oni z meczu na mecz wyglądają coraz gorzej. Kreują coraz mniej sytuacji, a na dodatek totalnie im się posypała obrona.
Więcej wiary, spokoju i chłodnej analizy panowie.