Komentarze użytkownika titi_henry
Znaleziono 3757 komentarzy użytkownika titi_henry.
Pokazuję stronę 2 z 94 (komentarze od 41 do 80):
@Furgunn: Pewnie tak... No ale wierzyć nikt nie zabrania także trzymam kciuki :D
Liczę dzisiaj na Gyo + Havertz, chciałbym to zobaczyć. Ode na ławkę, może to mu właśnie pomoże się powoli zbudować.
Nie brałbym do siebie słów tego durnia.
Wejdźcie sobie czasem na devilpage i poczytajcie jego wypowiedzi na temat ManU, to użytkowników krew zalewa a to przecież ich legenda.
Ich klub to chyba ma najgorzej pod tym względem bo tam jest z tych debili i Scholes i Roy i Neville. Chciałbym doczekać dnia, w którym to oni siądą za sterami jako trenerzy w Manchesterze i pokażą te swoje mądrości w praktyce :)
Rio, pomimo że też walnie czasem farmazon to jest mimo wszystko ogarnięty, tak jak Henry o czym ktoś niżej wspomniał.
Jutro mam nadzieję, że nie będzie jakiegoś wielkiego męczenia zawodników i sobie po prostu bez spiny wygramy 1-2 do 0, skład najbardziej rezerwowy jak się da.
I w weekend trzeba absolutnie musowo zgarnąć 3 punkty i wrócić na dobre tory. Margines błędu skurczył się. Mam też nadzieję, że z takim City to my na Etihad zagramy o 3 punkty a nie o remis (chociaż sam nie wierzę w to co piszę).
Za mało odwagi Panie Ode, za mało kreatywności, wszystko zbyt powolne i bezpieczne. Póki co to jakoś działa no bo na wszystkich frontach wciąż jesteśmy w świetnej sytuacji, ale obawiam się, że z taką kiepską grą ofensywną w najważniejszych momentach sezonu nie dowieziemy.
Porażka... Ten brak kreatywności w ataku, auty wybijane 10 minut, jedyny pomysł na akcję to wrzutka... Szkoda, że Madueke jest taki nędzny w decyzjach bo jako jedyny robi chociaż jakiś wiatr. Jesus tragedia, Gyo pod koniec też co odwalił to nie wiem... Ode standardowo, byle bezpiecznie.
Słabiutko :/
Gyo, jeśli masz odpalić, to dzisiaj jest własnie ten moment...
Jestem tak zmęczony naszym zubożeniem ofensywnym... :(
Może i dobrze, że przegrywamy, może dzięki temu wrzucimy w końcu jakiś wyższy bieg i nieco agresji.
@Marzag: No i super, jest to jakiś team spirit jednak. Przecież każdemu z nas oraz w zespole zależy na tym aby Gyo tej pewności złapał jak najwięcej. Sękaty czy nie, jest tutaj i jeśli może dodać cegiełkę to niech dodaje.
Saka straszliwy sęp dzisiaj. No ale poza tym to super, 3:1 z Interem to świetny wynik, wszystko wskazuje na to, że będzie 8/0/0 w fazie grupowej ;)
Teraz tylko z MU 3 punkty i tydzień będzie fenomenalny.
City tragiczne, to musi być Panowie ten sezon, walczymy dosłownie tylko ze sobą.
Widzę, że Gyo i Ode wałkowani dalej :P
Cóż, no nie mamy ostatnio łatwo z przodu jeśli chodzi o ligę. Natomiast jakby nie było, wciąż jesteśmy w mega sytuacji. Lider w LM, lider w lidze, jedną nogą w finale kukuryku i w zasadzie mega łatwy rywal w następnej rundzie FA Cup.
Jest dobrze Panowie.
W sumie jak tak myślę o kukuryku cup to cieszy mnie, że prawdopodobnie zagramy tam przeciwko City. To będzie mega ważny pojedynek... Jeśli wygramy to myślę, że będzie to bardzo mocna tarcza dla naszej psychiki w walce ligowej, której oponentem głównym jest właśnie City.
@djmacius: Wiesz, po prostu odzywają się demony. Ja trochę rozumiem ludzi, bo my dziś nawet nie spróbowaliśmy włączyć wyższego biegu. Well, może tak się postawiła właśnie drużyna Dyche, ale uważam, że można było zaproponować więcej.
Od walki o wszystkie trofea do walki o nic czasami dzieli zespół zaledwie kilka tygodni, dlatego też każdy liczył dzisiaj na bardzo ważne 3 punkty.
Dramatyczna gra. W wielu momentach nie było widać w nas chęci zwycięstwa, końcówka meczu a Rice sobie na spokojnie szuka komu by tu podać do boku.
Nieważne kto u nas będzie grał z przodu, środek pola nic nie kreuje.
Dzisiaj dosłownie nikt nie dowiózł poza defensywą i powiedzmy prawym skrzydłem - zarówno Madueke jak i Saka coś tam robili. Na pozostałych pozycjach podstawowi jak i rezerwowi zupełnie nic.
Dawno tyle nie ziewałem co dzisiaj. Straszne nudy.
@kosbat: Plus tak jak ktoś napisał niżej, nasz środek ogólnie mało tworzy atakującym. No nudno jest...
Już dajcie spokój z tym Gyo, ile można, wszyscy grają nędzę, ale jego chociaż w tych akcjach gdzieś widać - to już coś :)
Madueke, gdyby ten chłop był nieco bardziej zespołowy, no zakiwa się sam ze sobą.
Potrzeba przyśpieszenia tutaj, zbyt zachowawczo... No ale jest druga połowa, póki co 7 punktów przewagi nad drugim miejscem, ja się cieszę ;) Suszareczka w przerwie i lecimy.
Raya ewidentnie Neuer'a odpalił.
Dla mnie wcale nie wydaliśmy niewiadomo jak potężnej kasy. Oczywiście ja uwzględniam tutaj zaniedbania jakie poczynione zostały przez wiele ostatnich lat. Przecież gdy Arteta tu przyszedł to mieliśmy mocny szrot. Jedynymi sensownymi piłkarzami byli Auba, Laca i Ozil, z czego ten ostatni to już sobie wakacje robił powoli a ten pierwszy zaczął syfić po czasie. Był Monreal oczywiście jeszcze ale to już końcówka u nas jeśli dobrze pamiętam. No i Szaka Łaka ale on dał co mógł dopiero w późniejszym czasie.
O ławce to nawet nie wspominam. Trzeba było wymienić wszystko.
@Marzag: A to fakt. Nie rozumiem porównań, Arteta gra kompletnie inną piłkę :) Niestety znacznie mniej przyjemną dla oka, chyba, że ktoś jest koneserem detali taktycznych itd.
@Maxilinexus: Nie no, u nas prostopadłych piłek gra się mało, to żadna teoria tylko fakt, że ofensywnie jesteśmy surowi do potęgi i to trwa już od tamtego sezonu, nie ma w ogóle związku z Gyo.
@mistrzu973: Ostatnio odgrywał piłkę i pod tym kątem było okej. Po prostu podają mu rzadko bo często nie ustawia się tak jakby chcieli. A z kolei jak on chciałby prostopadłą i widać, że jest gotowy do biegu i chce tego podania to u nas takich piłek prawie się nie gra, ale to już chyba przypadłość naszego systemu :)
@Maxilinexus: Nie brałbym takich pierdół na poważnie. Każdy w zespole jest profesjonalistą i chce wygrać puchary, nikt nie będzie się bawił w "nie podam mu bo go nie lubię", nie kupuję tego kompletnie :)
@Numer10: No właśnie raczej jakoś specjalnie nie zacznie, w sensie oczywiście zrobi wynik lepszy niż Gyo, to dla mnie jasne, ale nie będzie to rasowy strzelec - nigdy wcześniej nim nie był, zatem powątpiewam, że to się zmieni.
@Marzag: No spoko, tylko najgorsze jest to, że to wciąż nie będzie to czego najbardziej chcieliśmy, czyli bramkostrzelnego gościa na 9. I to jest straszne, że w zasadzie na ten moment wygląda na to, że będziemy musieli kupić kolejnego napastnika w lato :P
Cóż, powoli ostatnie dni/tygodnie dla Gyo w podstawie.
@tyson880: Cóż, u nas rzut rożny to większe zagrożenie niż rzut karny :P
@youngboy: Też nie ogarniam.
No i 1000zł w plecy :P Ehh... Dzięki Jesus :P
I ogółem boli mnie, że potrzebowaliśmy SFG z takim rywalem aby zdobyć gola.
@Numer10: Akurat MLS to by w ogóle lepiej wyglądał na pozycjach ofensywnych imo.
@RageBoy9: Problem w tym, że Gyo wchodzi na pozycję napastnika, czyli w obecnym momencie za nikogo, bo Jesus to tam nawet nie biega tylko gdzieś w środku ciągle go widzę :D
Well, to już wiemy dlaczego Gyo gra w podstawie, Jesus nie daje zupełnie nic więcej... I jeszcze przewali mi kupon xD
Ale my mamy nędzę na pozycji napastnika... Pomyśleć, że kiedyś hasał tam Henry albo RVP.
@FlameDood: Czy to nie jest swoją drogą nasz najskuteczniejszy snajper w tym sezonie?
Szybko poszło :D
No ładnie... Obstawiłem i okaże się, że przegramy z takimi ogórami xD
Wleciał kuponik kombinacyjny :D
Zwycięzca: 2
Liczba goli Arsenalu: +2.5
Liczba kartek w meczu: +0.5
Gabriel Jesus - celne strzały: 1+
Liczba rożnych w meczu: +7.5
Za tysiaka, do zwrotu 2400... Go go Gunners! :P
Świetnie bronił, trzeba przyznać. 3 karne wybronił a był bardzo blisko 2 jeszcze. Widać było na jego twarzy pewność siebie. Cieszy mnie to w sumie, lubię Ramsdale'a, szkoda mi było, że u nas mu nie poszło lepiej :)
@youngboy: Tu się zgodzę. Jak w takim meczu gość nie będzie w stanie dać wartości to tutaj już nawet Copperfield nie pomoże.
Do tego widzę, że wczoraj Nottingham odpadło :D Super :)
@vitold: Nie wiem, w sumie nie wnikam :D Grunt, że odpadli. My musimy oczywiście zrobić swoje, ale wydaje się, że odpadnięcie nie wchodzi w grę.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Zdziwiłem się jak zobaczyłem dziś (rano oglądałem sobie powtórkę meczu) Madueke zamiast Saki. Szkoda, że złapał kontuzję ale cieszy mnie, że Noni wykorzystał szansę. Ja bardzo lubię tego piłkarza chociaż niesamowicie mnie irytuje jego decyzyjność + musi poprawić trochę nieodpuszczanie w defie.
Natomiast dryblerem jest najlepszym w zespole i robi wiatr, jak on ma piłkę to mam poczucie, że w każdym momencie może się "coś" wydarzyć.
Cieszy bramka Gyo, w końcu wylazł z za pleców obrońcy i cyk. Miał też super wyjście do piłki od Trossarda, szkoda że tyle zwlekał ze strzałem. No i jego walka z obrońcami chyba się powoli poprawia, a przynajmniej mam takie wrażenie. Na początku u nas to przegrywał chyba z 90% takich starć, a wręcz miało się wrażenie, że 100% - i to nawet z o głowę mniejszymi. Niech się buduje chłopak, może jeszcze nas nacieszy.
Wynik 4 do jaja, tego chłopaki potrzebowali! Za tydzień Sunderland, który na wyjeździe jest słaby.
No i City, dzisiaj wyjazd na Tottenham a potem na Liverpool. Myślę, że są spore szanse, że nie ugrają 6 punktów :)