Komentarze użytkownika titi_henry
Znaleziono 3740 komentarzy użytkownika titi_henry.
Pokazuję stronę 3 z 94 (komentarze od 81 do 120):
@sebaarsenal: Z jednej strony masz dużo racji, ale też zbyt duże zmiany od razu nie zawsze są dobre.
Cóż, mamy wciąż 45 minut, to dużo czasu :)
Z przodu też nam dużo nie brakuje do tego aby stwarzać duże zagrożenie, ja bym sobie życzył aby Arteta wpuścił kogoś już w przerwie. Może Trossard, może Noni.
Merino też dzisiaj słabiutko, Villa gra mocno fizycznie, może w końcu Gyo wejdzie i pokaże, że te zacne wyniki na siłowni coś dają?
Ja tam wierzę :) Byle nie stracić drugiego gola.
Całe szczęście, że mamy na ławce sporo ofensywnych graczy, można coś zmienić i rozruszać.
@ksowa90: Ja osobiście się nie obawiam. Myślę, że to będzie podobny mecz do tego z Burnley czy Fulham. Oni mocno schowani, my atakujący. Coś tam wciśniemy i będzie kontrolować spotkanie.
Trudno, nie ma co oczekiwać, że będą rywale tracić punkty co mecz :) Już i tak tydzień temu zrobili nam świetną kolejkę a za tydzień ponownie stracą ;)
@jurasmolas44: Mam 1:1 jak u Ciebie :)
Jest cudownie ;)
Wczoraj Gyo mega zagrał, 3 punkty są.
W drugiej połowie wydaje mi się, że to było celowe. Meczów przed nami mnóstwo, do tego Gyo i Zubimendi z kontuzją i myślę, że chceli to dociągnąć już najmniejszym nakładem sił żeby nie było urazów.
Może dziś City straci punkty chociaż wątpię... Ale za tydzień jeśli wygramy to na 100% powiększymy przewagę nad przynajmniej jednym z naszych konkurentów do mistrza także jest dobrze :)
Nie mogę się doczekać jutra. Uwielbiam mecze ligowe :)
No i człowiekowi dasz palec to weźmie całą rękę... Jest w tym dużo prawdy, nie nasyciłem się jeszcze powiększaniem przewagi i mam nadzieję, że jutro City albo Liverpool stracą jakieś punkty i odlecimy ponownie :)
@GunnersFan9: Wybacz, ale my też tak kończymy. Ja bym się nie przechwalał dopóki faktycznie czegoś nie wygramy ;)
Był 4senal całe życie a teraz różnica taka, że zamiast 4 jest 2 :P
@Dziadyga: No ale może jak przestaną siadać SFG to zaczną gole z gry :) To, że jedno się może popsuć nie oznacza, że inne się nie polepszy ;)
@Ups147: Dokładnie. Dosłownie jeden koleś napisał tam, że się wywalimy i to jeszcze dla beki.
@sebaarsenal: Była, zmiana 3 zawodników Palace.
Poza tym to słaba połowa, pozycyjny atak nie istnieje. Do pewnego momentu CP grał lepszy mecz. No ale strzał Eze bardzo ładny i póki co 3pkt u nas ;)
Oby w drugiej połowie dobić na 2:0 jakąś akcją z gry i jestem szczęśliwy.
@sebaarsenal: Zgadzam się. Inteligencji to ten gość nie ma :/ Tylko czekałem aż dostanie za to kartkę...
@artur759: Wydaje mi się, że nie będą - chyba, że w zimę kupią kogoś mocnego do środka pola. I tak, ofensywnych piłkarzy mają świetnych i to serio może u nich odpalić.
Samego Amorima jakoś lubię, nie życzę mu źle :) Jeśli TOP 4 na koniec sezonu (patrząc choć troszkę realistycznie) wyglądałoby tak:
Arsenal
City
Sunderland
United/Chelsea
To nie płakałbym ;) Jedna rewelacja ligi w postaci Sunderlandu no i potem miejsce czwarte dla kogoś... byle nie Liverpool :)
@darek250s: No to wiadomo, że musimy :)
Natomiast porażka somsiada z tabeli zawsze cieszy, przynajmniej mnie ;)
@Mastec30: Tylko czy my obecnie gramy aż tak defensywnie? Mamy strzelonych 15 goli, zakładając dzisiaj zwycięstwo to będziemy poza City drużyną, która ma ich w lidze najwięcej.
Z Liverpoolem faktycznie wyszliśmy z nastawieniem totalnej defensywy, natomiast w innych meczach nie jestem tego pewien. Bo to też nie jest tak, że my jesteśmy tacy wspaniali w każdym aspekcie i mamy formę top przez 100% czasu. Po prostu w niektórych meczach w ofensywie jest kalectwo bo po prostu nie idzie - piłkarze to też ludzie. Nie zawsze jest to element taktyki i nastawienia.
Tak, zdecydowanie dzisiaj trzeba liczyć na to, że Aston Villa zatrzyma City. Są dla nich dość często niewygodnym rywalem.
@Womanizer: To akurat wynika z tego, że na świeczniku jesteśmy znacznie bardziej my niż Chelsea :)
Najważniejsze żeby z tą presją radził sobie sam Gyo. No mega trzymam kciuki żeby chłop dzisiaj zdobył bramę, potrzebuje tego w lidze jak tlenu.
@arsenallord: Również :)
To zero z tyłu bardzo buduje morale całej drużyny w kontekście bronienia. Wiadomo, takie 6-3 to pewnie więcej emocji, ale coś za coś. Jak to niektórzy kibice Liverpoolu twierdzą na swoim forum - na naszą parszywą, okropną grę nie da się patrzeć.
Niech zatem trwa ta nędza tak jak obecnie, my jakoś damy radę patrzeć na ten nasz syf i kolejne 3 punkty, a oni niech radują się swoją emocjonalną, czwartą z rzędu porażką w lidze. Win-win, każdy zadowolony :)
To nie będzie łatwy mecz, pomimo, że CP ma teraz obniżkę formy. Liczę na jakieś 2-0, zadowoli mnie jednak nawet 1-0, byle były 3 punkty :)
Wymarzona opcja to 3/4 do 0, oby Gyo podtrzymał passę i strzelił gola, najlepiej po jakimś normalnym strzale a nie takie coś jak z Hiszpanami ostatnio.
No i czyste konto of kors, mam z tego jakąś dziką satysfakcję :D
@MutatedBlueberry: Piona :)
@MutatedBlueberry: Rozumiem Twoją perspektywę, ale łatwo nam mówić oglądając sobie przed TV... Pozostaje się cieszyć, że to problemy Slota :D
@MutatedBlueberry: Po pierwsze dlatego, że zawsze ciężko jest stawiać na ławę gwiazdy zespołu, to od razu powoduje wewnętrzny syf - a tego mają już pod dostatkiem po tylu porażkach z rzędu.
Po drugie, pewnie liczy, że chłop odpali w końcu bo potrzebuję tego jak tlenu.
Gdyby było 2:0 to czułbym się spokojnie. A tak to niestety mam obawy, że jednak wygrają :P No ale trzymamy kciuki aby Liverpool stracił dzisiaj kolejne punkty i koniecznie jutro musimy wygrać ;)
Mecz całkiem całkiem. Gyo dzisiaj nawet nieźle, miał jedno zagranie ciekawe gdzie otoczyło go trzech i sobie poradził, cholernie trzymam kciuki za tego chłopa :)
No i mam nadzieję, że coś trafimy, może być po rożnym znowu, przynajmniej innym dupa pęka :P
No ale liczę na podtrzymanie tradycji meczów w LM w tym sezonie i stawiam na 2-0! :)
Ciekawe, byłem pewien, że Live nie wystawi Isaka ale Ekitike bo Isak grał 2 pełne mecze na repkach. Do tego Konate, który chyba ledwo doleczył kontuzję. Mam nadzieję, że United jakoś tam ugra remis :)
Dziwi mnie też brak Sesko.
No niestety, Gyo nie przekonuje :/ Ale ja tam trzymam kciuki, jestem kibicem klubu i wspieram każdego piłkarza, liczę, że jeszcze obudzi się w nim "bestia" ;)
@cobi90: Nie wiem czemu ale cytowanie mi nie działa. Co do Haalanda, trzeba pamiętać, że on w teorii jeszcze swój prime ma przed sobą, także wcale nie jest mówione, że się zatnie. No ale zobaczymy, niech będzie ciekawie i w tej kampanii :)
@vitold: Też mi się tak wydaje, ale czas pokaże. Mam nadzieję, że to ten sezon, w którym nie narobimy w majty metr przez kiblem.
Ciekawy jestem kto będzie naszym największym konkurentem w tym sezonie, Liverpool czy jednak City.
Haaland ma formę z kosmosu, tak jak w poprzedniej kampanii miał Salah.
@Ryza: Dzisiaj, gdyby był ktoś inny, to pewnie i tak defensywa byłaby ze stali, pytanie tylko, czy jakby ktoś inny był tu już od 3-4 lat to czy dzisiaj ta defensywa też byłaby taka? No imo nie, jakby nie patrzeć to Arteta ze swoim sztabem zbudowali mur.
A co do ofensywy, nie jest tak strasznie znowu. Fulham dzisiaj bardzo dobrze broniło i nisko. Do tego po przerwie reprezentacyjnej często gramy padło.
Jesteśmy liderem, mamy stracone 3 bramki i prawie najwięcej strzelonych, najlepszy bilans goli. Jedyny przegrany mecz to z Liverpoolem na Anfield i to w dodatku po życiowo wykonanym - o ironio - SFG.
Ja jestem bardzo zadowolony jako kibic :)
Obawiałem się takiego paździerza po przerwie reprezentacyjnej. No nic, może w drugiej połowie coś siądzie. Powinni więcej strzelać z daleka bo tutaj próba wejścia do bramki to raczej kiepski pomysł.
Fajnie, że Gyo w końcu doszedł do jakiegoś spoko strzału, to już progres ;D
@Nicsienieda: Mało tego, jego nick "Armata" też nie jest przypadkowy. Mówię Ci, ten użytkownik trzyma z jakąś mafią i tam handel bronią leci ostro :P
Misiaki, deeejta linka! :P
Panowie, gdzie właściwie teraz oglądać mecze? Strumyk.net niestety nie działa.
Jak ja nie lubię przerw reprezentacyjnych :(
Zwłaszcza teraz, jesteśmy na fali, Liverpool wręcz przeciwnie, moglibyśmy odskoczyć na trochę punktów.
Moim zdaniem Gyo ogarnie :)
Nie jest to wielki technik, prawda to. Ale on - moim zdaniem - swoją grą robi przestrzeń innym zawodnikom. Ktoś powie, że to niewiele, ale akurat w grze takiej jak nasza, gdzie strzelanie jest mocno rozproszone na całą drużynę to jest to całkiem dużo. I jest to dla mnie coś więcej niż sławetny tu tytanizm ;)
Gość musi się jednak poprawić w walce bark w bark bo przegrywa rasowo.
Co do techniki i po prostu gry w piłę, z Newcastle pokazał, że potrafi. Moim zdaniem brakuje mu pewności siebie, zżera go presja i to wszystko z niego zejdzie jak trafi parę goli. Jestem optymistą. A jeśli nie? Trudno, nie pierwszy i nie ostatni, który w Anglii nie dał rady, będzie trzeba wymienić na kolejnego i robić to tak długo aż w końcu trafimy.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
Jest Gyo :) Mam nadzieję, że dzięki niemu skrzydła będą miały więcej miejsca, tak jak z reguły bywało gdy był na boisku :)