Komentarze użytkownika vitold
Znaleziono 4273 komentarzy użytkownika vitold.
Pokazuję stronę 17 z 107 (komentarze od 641 do 680):
@NicolasJover napisał: "Nie chce mi się tego sprawdzać, ale z tego co pamiętam to przesunięcie Havertza na 9 w sezonie 23/24 zbiegło się w czasie z powrotem z kontuzji Haalanda, i latały po X takie grafiki gdzie od tamtego okresu do końca sezonu Havertz strzelił bodajże 12 goli w lidzę, a Haaland chyba 14.
Jeśli masz jakieś konkretniejsze dane na ten temat możesz mnie poprawić, piszę to z głowy."
Już widzę o co Ci chodzi. Tak myslalem, że porównasz jakiś tam okres, ale żeby porównywać dorobek Kaia z Haalandem powracającym z kontuzji (i tak strzelilł mniej, a przed kontuja pewnie miał z 25 bramek wiecej od niemca)
jakies dziwne porównanie
@NicolasJover napisał: "Na szczęście patrząc na Gyo to Twoje przeczucia niezbyt się sprawdzają :)"
Ale wiesz, że liczy się liczba końcowa, a nie po paru miesiacach
@Theo10 napisał: "@vitold: Wnioskując po Twoim komentarzu, to dziwię Ci się, że Ty na niego nie czekasz, skoro jest szansa że będzie wyglądał jak kandydat do ZP.
Nawet jak wróci bez takiej formy, to chyba lepiej mieć go w skaldzie niż szpitalu."
Czekam z niecierpliwością, ale nie napalam się, bo to niedobre kontuzje i dlugotrwające
@NicolasJover napisał: "Najwięcej zyskał na wiosnę 2024 gdzie robił liczby na poziomie Haalanda"
A czy te liczby są teraz z nami w pokoju? Haaland jak strzeli jeszcze 12 bramek to bedzie mial w tym sezonie wiecej goli niż Havertz przez 88 spotkan w barwach Arsenalu (29 bramek xD)
Trochę dziwię się zwolennikom Havertza, że tak czekają na niego a po takich kontuzjach i przerwie nie wiadomo jak chłop bedzie wygladał. Albo bedzie głównym kandydatem do ZP albo bedzie swoim cieniem i bedzie trzeba na niego dmuchać i dmuchać . Mam niestety przeczucica, ze to drugie..
@Gunnerrsaurus napisał: "A co w tym dziwnego?"
Może to, że chłop pomiędzy kontuzjami rozegrał 300 minut, w tym 30 minut w EPL, reszta to towarzyskie, a jego problemy z kontuzjami trwają już prawie 11 miesięcy? xd
@Champishere napisał: "Panowie jak widzicie rotację na obronie po powrocie Gabriela ?
Żeby była jasność chodzi mi o cały blok obrony"
Rotujemy najbardziej zajechanych i tych, którzy mogą doznać kontuzji na rok podczas wiązania butów
@arsenallord napisał: "Ja uważam, że mega przesadzacie z jechaniem po Hincapie. Na dobrą sprawę nie zawalił jeszcze nic tak na 100%. Bardzo fajnie gra na wyprzedzenie, super potrafi ukryć faul. Jak na początek gry w Premier League jest spoko"
Nic nie nauczyła historia z Kalafiorem, Kiwiorem, Havertzem czy Madueke xd
Hehe, mam wrażenie, że niektórzy chyba czepiają się, bo czepiają. Można wywnioskować, że ten zespół sam sobie gra, gra jak gra. Zero taktyki, zero sztabu, zero analiz i zero godzin trenowania schematów, a te rzuty rożne to tam aby kopnąć, przecież jest i tak aż 50% szans na bramke - wpadnie albo nie wpadneie ;pp
@Gunnerrsaurus napisał: "o idealnych wykonawców w postaci Rice, który od dłuższego czasu daje perfekcyjne,"
@Gunnerrsaurus napisał: "Gabriela, który jest wysokim agresywnym wariatem co dojdzie do każdej piłki i doskonale gra głową."
Mieliśmy Ozila, ktory bił te rożne jeszcze lepiej niz Rice
Mielismy Koscielego który z główki ustrzelił 14 goli w Arsenalu
Mielismy Giroud który z głowki ustrzelił 32 bramki
Gabi dla porównania strzelił 17 goli
Ale czy wtedy byliśmy znani z tego, że SFG to jedna z naszych specjalności? Nie, dopiero po przyjsciu tego trenera nasza gra z SFG zmienia sie. Inne ruchy, wprowadzanie przeciwnika w błąd, rozbieganie sie, sama komunikacja
@Gunnerrsaurus napisał: "Nicolas Jover nie jest jakimś niesamowitym ekspertem od stałych fragmentów gry, tylko ma do tego idealnych wykonawców w postaci Rice, który od dłuższego czasu daje perfekcyjne, mocne piłki, Saki, który miewa gorsze okresy, ale jak sobie przypomni co i jak to wrzuca idealnie na głowę albo od razu do bramki i Gabriela, który jest wysokim agresywnym wariatem co dojdzie do każdej piłki i doskonale gra głową.
Po drugie bardzo dużo graliśmy na zyskiwanie różnych, piłki za plecy obrońców, nabijanie przeciwników, myślę, że mamy ich najwięcej w lidze, a bramek z różnych nie mamy najwięcej w lidze.
Jedyne co mi się bardzo podoba to że faktycznie podchodzimy nabuzowani do tych różnych, dzięki czemu przeciwnik może się delikatnie obsrać, ale te kombinacje i taktyki myślę że mocno przereklamowane i z takimi wykonawcami co mamy to z każdym trenerem byśmy ładowali bramki z różnych.
Nie wiem, tak mnie jakoś naszło bo mi wyskoczyła twarz tego Jovera, ciągle go wszędzie pokazują jak jakąś gwiazdę."
Z tym, że zagrożenie nie równa się gol. Każdy rożny to bardzo wielkie ze strony Arsenalu. To że np. takie UTD ma np. więcej goli, ale powiedzmy nie robią takiego zagrożenia - np. na 5 rożnych 4 to wybicia przez obrone i jeden gol, a przy Arsenalu 5 rożnych to jest np. wybicie z linii, piekna parada niemożliwa bramkarza czy obramowanie bramki xd
@losnumeros napisał: "Niech piszą:)"
@Rahu dawaj sprawdzaj IP xd
Nie ma to jak porównywać gry i doświadczenia piłkarza w 1 sezonie w Anglii z 681 minutami z gościem, który ma na koncie 4247 minut i pochłonął dużą część taktyki, rozumowania i pomysłów Artety xd
@losnumeros: weź Ty nie pisz nic tak o klepaniu piłki po obwodzie, bo znowu pomyślą że my to multikinto
Paaanie! A Peter Crouch to pewnie przebiłby pewnie Messiego pod względem goli w roku kalendarzowym? :D :D:D
@Bartek_ napisał: "Jak trzeba to niech Zubi odpocznie, bo w ostatnich meczach grał poniżej swoich możliwości. Aż na tyle, że w komentarzach ludzie zaczęli tęsknić za Parteyem."
Hehe, tutaj często się wraca do korzeni i jest tęsknota za kimś, kogo wcześniej się wywoziła na taczkach :D
@Mastec30 napisał: "Ja już to chyba rok temu pisalem jak jeszcze za Parteya to było strasznie widoczne jak stawał na tym obwodzie, poprawiał sobie 5 razy piłkę i jeb do najblizszego . Strzały z dystansu to jedno ale mi brakuje gry na 1 kontkakt. Takiego małego pierwiastka tiki taki. My zawsze musimy mieć piłke przy nodze, dokładnie ją opanować, na spokojnie się rozejrzeć, pomyśleć co z nią zrobić a największym priorytetem jest nie to, żeby doprowadzić do strzelenia bramki tylko żeby tej piłki nie stracić i za często wybieramy najbezpieczniejsze rozwiązania i sami odzieramy się z kreatywności kosztem kontroli we wszystkim"
To też prawda. Chciałbym, żeby były takie akcje jak za Barcelony, którzy mimo wielkiej kreatywności nie tracili kontroli piłki i mieli posiadania po 70-80%.. I te bramki gdzie w środku 6 szybki podań między 3 zawodnikami i nagle przeszywające podanie na skrzydło/środek za obronę.. 99% zespołów murowało się, a oni i tak wchodzili do bramki z piłką jeżeli jakis Sanchez/Messi czy inny Inesta nie wpakowali bramke z 25 metrów uderzakąc z dystansu..
@alexis1908 napisał: "@Marzag: Większych idiotyzmów niż ty to nikt tu nigdy nie pisał typu Isak poziom Mbappe i dopisywanie mu urojonych bramek ile to by w Arsenalu nastrzelal"
Że ja tego złota na 68 plusów nie widziałem xD
Na pewno chcielibyście widzieć więcej prób strzałów z dystansu zamiast 10 podań wzdłuż obwody licząc na nabicie SFG albo cud Saki xd
@KapitanJack10 napisał: "Stwierdziłeś przy tym "jak na najlepszą drużynę w Europie przystało"."
No tak, bo jesteśmy najlepsza druzyna w Europie na chwile obecna i mamy jeszcze wiele do poprawy, ale nie do udowodnienia
A Wy dalej swoje xD Nic nie rozumiecie. Ja tylko stwierdziłem, co jest PRAWDĄ i nikt mi tego nie zaprzeczy, że musimy poprawić liczbę bramek z otwartej gry, bo jak na nas się murują to liczymy w 99% na SFG. Trzeba to poprawić, gdyż z czasem nasze SFG na pewno będą mniej efektowne, a bez lepszej gry na otwartej to bedziemy bić głowa w mur.
Ludzie, cudem City nas nie przegoniło, gdyż daliśmy ciała z gry na otwartej
@Marzag: W sumie ja w 1 swojej wiadomosci nie napisałem, że musimy coś udowodnić. xD
Ja tylko napisałem, ze jako zespół musimy poprawić grę oraz gole z otwartej gry, to KapitanJack10 wywalił, że musimy ciagle cos udowadniac.
Ale z drugiej strony chcialbym, zeby Arteta udowodnił podśmiechom, że mistrzostwo w tym sezonie to nie przypadek przy pracy 6 letniej xD
@Marzag napisał: "Jak wygramy ligę to mam wrażenie że będą tu komentarze typu "ale raz wygrać to żadne osiągnięcie, my musimy udowodnić, że potrafimy drugi raz""
No tak, przecież to będzie kolejny cel i etap Artety i Arsenalu - obrona mistrzostwa. Chyba, że wygrywając ligę mamy chill na kolejne 20 lat?
@KapitanJack10 napisał: "My zawsze wszystko musimy udowadniać. Wygrywamy nie tracąc bramek, to musimy przestać tylko z SFG strzelać. Wygrywamy grając bez polotu? Musimy grać ładniej. Wygrywamy po męczarniach ze średniakami? Musimy w takich meczach mieć pełną dominację i wysoki wynik. Mamy kontuzje w zespole? Musimy udowodnić, że mamy taką głębię składu, że nie wpłynie to na naszą formę....
Jak się będziemy cieszyć z mistrzostwa w lecie, to będziemy musieli udowodnić że to nie przypadek i obronić w następnym roku. Jak obronimy to będziemy musieli udowodnić że wygrywamy na wszystkich frontach i zrobić potrójną koronę...
Cieszmy się chwilą."
Ależ oczywiście. Jak nie poprawimy gry z otwartej gry a będziemy bić głową w mur, bo SFG nie uda się ugrać, a na sam koniec sezonu City nas karci bilansem bramkowym
@Mastec30 napisał: "Wszyscy oczekują nie wiadomo czego i są zawiedzeni a Arteta podjarany bo robi dokładnie to czego oczekuje."
Tymczasem Arteta do Gyokeresa;
"Masz tylko rozbijać obronę, mają na Tobie sie skupic, przewracaj się, zdobywal faule zeby miec SFG. Nie musisz strzelać" xDDD
Arteta zadowolony, kibice płaczą
@Marzag napisał: "jakby wrócił Mosquera albo Gabriel, żeby zawodnicy nie bali się posłać ryzykownego podania, wiedząc że z tyłu mają gości co ogarną."
Szkoda, że gdy jednak grali, to zwłaszcza nasz Kreator bał się posłać ryzykowne podanie. Jedynie Eze, Merino i Torssard nie boją się. Dlatego Ode nigdy nie będzie topowym rozgrywającym, dzięki którego podaniom zdobywa się tytuły i przeszywa się defensywę przeciwnika.
Problemem są nagłe zmiany w zdrowiu zawodników. Ilu zawodników przychodziło do Arsenalu, którzy w poprzednich klubach mieli końskie zdrowie, mało kontuzji i nagle w magiczny sposób kontuzje lecą jak szalone. Nie wiem w czym jest problem, ale występuje on od wielu lat.
Musimy w końcu robić bilans bramkowy jak na "najlepszy klub w Europie" przystało. I to z otwartej gry. Kiedyś w końcu nas rozgryzą do tego stopnia, że nie będziemy mieć powiedzmy 10 goli z SFG przy 30 ogólnie strzelonyc. Musimy ten aspekt poprawić, a zwłaszcza dobicia przeciwników.
@Melek napisał: "@vitold: Z taką formą jak obecnie to on nawet rekordu Pepe nie pobije"
Sorry, ale dzisiaj pogrywałem w Gothica i robiłem questa dla Pepe i ogólnie mu pomagałem i tak sobie myślę, jaki rekord ma Pepe z Gothica? xD
Kiedyś już to pisałem, ale powtórzę. Nie chcę wywołać dyskusji ani kłótni na stronie. Tylko przypominam.
Uważam, że Gyokeres do końca swojej przygody z Arsenalem, znajdzie się w minimum TOP 10 najlepszych strzelców w historii klubu. Aktualnie jest na 205 miejscu, ma 27 lat i zakładam, że zagra min. 5 lat to przegoni Joe Hulme mającego 115 goli w barwach Arsenalu.
Hincapie to typowy walczak ;) Arteta ogarnie go z czasem + @Topek prawdziwie opisał przebieg jego dotychczasowej kariery w barwach Arsenalu. Początkowe problemy plus rzucenie na głęboką wodę. Mimo wszystko on ma papiery i przede wszystkim MOŻLIWOŚĆ stania się defensorem światowego topu. Trafił pod skrzydła najlepszego jakiego mógł trenera jakim jest Arteta.
Dodatkowo mamy Mosquere, który w sumie tworzy duet zastępczy z Hincapie. Świetne dwa transfery. Mamy środek obsadzony na kolejną generację.
@Topek: A inne zespoły też grają sporo i uważam, że to żadne tłumaczenie
Dajcie mu czas. Kalafior i Timber odpłacili za zaufanie. Pierro jeszcze da nam wiele radości i będzie z niego mega pożytek a z czasem stanie się naszym filarem.
:)
Wiecie co? Tak czytam o tym Gabrielu itd i trochę smutne, że wystarczy jego nieobecność i nagle;
-Arsenal traci stu procentowy potencjał ofensywy przy SFG
-cieniujemy w obronie i zdarzają się klopsy
Wniosek? Wystarczy wyciąć obrońcę i nasz zespół wygląda na wykastrowany. Ten geniusz taktyczny połączony z tak szeroką i nabitą ofensywą powinien pokazywać co mecz jakieś nowe schematy, zaskoczyć przeciwnika a ja mam wrażenie że gramy to samo Z i BEZ Gabriela, z tym że bez niego tutaj wypisywana kaszana
Oczy Wam się otworzą, gdy moje się zamkną
Oj jeszcze się nastrzela Bestia w tym sezonie, zobaczycie! :-D
Jakby się udało, to mamy ok. 175 kg żywej masy z przodu ;))
Jak ułożyć wtedy drużynę, by pomieścić tych dwóch? Jak to widzicie w drzewkach?
Haha, ale z Was dobre chłopaki :D
Czekamy na debiut duetu Bestia-Tytan. Widzę Kaia za Viktorem. Niech Havertz tworzy to co potrafi najlepiej i będzie fundamentem linii ataku z Gyokeresem na szpicy. Lecimy dalej!!
@alexis1908 napisał: "@bobslej22: to niech zacznie utrzymywać się na nogach po tych lekkich dotknięciach to nie liga portugalska tam co strzał oddał ustal w starciu z obrońcą odwrócił się uderzył i da się jednak no da, on jest tak irytujący z tymi starciami fizycznymi które może wygrać jak Jesus i Havertz z wykończeniem"
Ale juz zostało potwierdzone, że to Arteta każe napastniom kłaść się na ziemie i walczyć o każdy faul, tak by spełnić swoje fanaberie i wygrać ligę mając 60% bramek strzelonych z SFG
@siersciu napisał: "wczoraj trzy zbliżenia na Victoria,który był wyraźnie w****iony ( na co ? )
Coś nie gra w tej układance i tyle w temacie.
Salah powiedział głośno.
U nas jest cicho ( czyt : właściwie) ale problem narasta."
tez byłbym, gdybym oficjalnie sam dosiadł się do jednego stołu z Lewandowskim Haalandem czy Suarezem i nie strzelał bramek :- DDD
Szkoda, ze rzucił klątwe na Ode żądając tylko asyst, a on ma tylko jedna xd
@Damper napisał: "@vitold: I co bedziemy teraz wałkować jedną akcję sprzed paru miesięcy? Jaką masz gwarancję, że gdyby Ode podal w tej sytuacji Gyo to bylaby bramka? Gyo dostawal i takie pilki potem i nic z tego nie wychodzilo."
Nie, już to przerabialiśmy. Ja tylko znalazłem świetną pozycję do opinii, że Ode nie bedzie topowym kreatorem. Jeżeli nie będzie próbował zaskakujących zagrań, które zaskoczą nawet samego Artetę no to będzie jedynie dogrywał jedynie po obwodzie na skrzydła. Nie mamy gwarancji, ale bez prób i szlifowania tego no.... I nie mówie tu tylko o Gyokeresie. Schodzące skrzydła również wielokrotnie mogły dostać przeszywające podania.
De Bruyne też nie wiedział, że tak potrafi, bo spróbował.. i próbował... Nikt mu nie dawał gwarancji, że osoba dostająca wykorzysta podanie. Próbował tyle razy, że opanował to do perfekcji. To samo inni, legendarni podawacze. Tylko o to mi chodzi.
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@NicolasJover napisał: "Tymczasem Gyo, którego bronisz od początku sezonu nie daje kompletnie nic. Dla mnie, kibica, najważniejsze jest aby grał ten, który da więcej. Ty natomiast wypierasz fakty bo nie jesteś w stanie pogodzić się z tym, że twój pupilek to kompletny niewypał."
Ale ja nigdzie go nie bronie. xD ja jedynie piszę, że ciągle w niego wierzę i że odpali na dobre i trzeba z oceną końcową poczekać na koniec sezonu. NIGDZIE nie broniłem Gyokeresa, tylko w niego wierze