Arsenal deklasuje Leeds i umacnia się na pozycji lidera
31.01.2026, 19:03, Patryk Bielski
1327 komentarzy
Arsenal wrócił na zwycięską ścieżkę w imponującym stylu, rozbijając Leeds United 4:0 na Elland Road. Dzięki temu triumfowi Kanonierzy powiększyli przewagę na szczycie Premier League do siedmiu punktów, przynajmniej do czasu jutrzejszych spotkań Manchesteru City i Aston Villi.
Po serii średnich ligowych występów, ten wynik przywrócił drużynie Artety pewność siebie i podkreślił ich dominację w kluczowym momencie sezonu. Leeds, które do meczu przystępowało z dobrym bilansem i mocną formą na własnym stadionie, nie było w stanie sprostać wyzwaniu.
Przed spotkaniem Arsenal musiał zmierzyć się z problemami kadrowymi, gdy Bukayo Saka doznał kontuzji podczas rozgrzewki. W jego miejsce wskoczył Noni Madueke, który zaprezentował się z najlepszej strony.
Leeds rozpoczęło spotkanie z dużą energią, próbując zaskoczyć liderów ligi wysokim pressingiem. Jednak Arsenal szybko opanował sytuację, kontrolując grę poprzez utrzymanie piłki i dominację terytorialną.
Przełamanie nastąpiło w połowie pierwszej połowy, kiedy Madueke precyzyjnie dośrodkował, a Martin Zubimendi skierował piłkę głową do siatki. To trafienie pokazało rosnącą pewność siebie Arsenalu i ich zdolność do skutecznego wykorzystywania okazji.
Zaledwie 11 minut później Madueke ponownie odegrał kluczową rolę, gdy jego rzut rożny zmylił bramkarza Leeds, Karla Darlowa, który pod presją wbił piłkę do własnej bramki. Ten gol odebrał gospodarzom resztki wiary w odwrócenie losów meczu.
Po przerwie Leeds próbowało zmienić obraz gry, ale mimo chwilowego wzrostu intensywności, nie było w stanie stworzyć klarownych sytuacji przeciwko dobrze zorganizowanej defensywie Arsenalu.
W 69. minucie Gabriel Martinelli dośrodkował piłkę, a Viktor Gyokeres zdobył swoją szóstą bramkę w sezonie, zamykając wszelkie nadzieje Leeds na powrót do gry. Arsenal pokazał swoją głębię składu i różnorodność w ataku, co ponownie przyniosło efekty.
Na koniec Gabriel Jesus dołożył czwartego gola, efektownie mijając obrońcę i posyłając piłkę obok bezradnego Darlowa. Wynik 4:0 był równie imponujący jak sama gra Kanonierów.
Arsenal skutecznie ograniczył szanse Leeds, dominując zarówno w posiadaniu piłki, jak i przy stałych fragmentach gry. Tak przekonujące zwycięstwo na Elland Road to rzadkość i potwierdzenie aspiracji Arsenalu w walce o tytuł. Triumf ten nie tylko umocnił pozycję lidera, ale także dodał pewności po ostatnich wątpliwościach, pokazując siłę zespołu, jego głębię oraz jasność celu na finiszu sezonu.
Arsenal: Raya, Timber, Saliba, Gabriel, Hincapie, Zubimendi, Rice, Havertz, Trossard, Madueke, Gyokeres
Ławka rezerwowych: Kepa, Mosquera, White, Odegaard, Jesus, Eze, Martinelli, Madueke, Calafiori
źrodło: arsenalnews.co.uk
7 godzin temu 3 komentarzy
7 godzin temu 2 komentarzy
12.03.2026, 21:54 25 komentarzy
12.03.2026, 15:16 29 komentarzy
11.03.2026, 22:10 15 komentarzy
11.03.2026, 21:43 2 komentarzy
11.03.2026, 09:01 3 komentarzy
11.03.2026, 08:58 7 komentarzy
11.03.2026, 08:56 3 komentarzy
11.03.2026, 08:53 1 komentarzy
| Drużyna | M | W | R | P | Pkt |
|---|
| Zawodnik | Bramki | Asysty |
|---|
-
Zagadnienia Taktyczne #39: Skrzynka narzędziowa
- 16.10.2025 7 komentarzy
-
80 procent: Gdy statystyka przestaje być przypadkiem
- 29.09.2025 28 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #38: Porażka na Anfield
- 09.09.2025 9 komentarzy
-
Okiem kibica #2: Marzenie młodego chłopca
- 28.08.2025 7 komentarzy
-
Zagadnienia taktyczne #37: Manita na Emirates
- 26.08.2025 5 komentarzy
- pokaż całą publicystykę
-
Wywiad z Emilem Smith-Rowem: Jego inspiracje na boisku i poza nim
- 05.09.2022 10 komentarzy
-
Pot, cierpienie i egoizm
- 11.11.2021 8 komentarzy
-
Wywiad z Przemkiem Rudzkim
- 08.10.2021 16 komentarzy
-
Historia Jacka Wilshere'a
- 27.08.2021 35 komentarzy
-
Obszerny wywiad z Xhaką dla The Guardian
- 07.02.2021 21 komentarzy
- pokaż wszystkie wywiady
@adek504 napisał: "No tak wszystkiemu winien Arteta, aż dziwne że mrozy w Polsce to nie wina Artety xd"
Porównaj grę Eze w CP i u nas ;-) Twierdzisz, że Anglik zapomniał jak się gra "z dnia na dzień"??
Na te pi**y to nigdy nie ma co liczyć :]
Większe prawdopodobieństwo że totki spadną niż że my mistrza wygramy więc niech dostaną dziś w papę solidnie
@kamo99111 napisał: "nas, po Kastracji Artety zjechałby jak Eze pp pdejściu z CP ;-"
No tak wszystkiemu winien Arteta, aż dziwne że mrozy w Polsce to nie wina Artety xd
@Numer10 napisał: "No ja po prostu nie mogę, przy nich wczorajsze Leeds wyglądało jak potentat - a człowiek się łudził.."
Kto się niby łudził? Oglądałeś ostatnie 5 spotkań Spurs w lidze? Tutaj nie było żadnych złudzeń, jedynie fantazjowanie ze strony niektórych.
Zastanawia mnie czerwo dla brentford oczywiście zasłużone ale jak Martinez walił pięściami po głowie jesusa to juz bylo wszystko ok
@kamo99111 napisał: "U nas, po Kastracji Artety zjechałby jak Eze pp pdejściu z CP ;-)"
Gościu już dla City 5 goli strzelił i asystę
@miki9971: Lojalny kibic nie chorągiewka jak można kurakom kibicować dzisiaj to jest niepojęte.
Jak stawiasz na otwartą grę z takim rywalem jak City to musisz nie wiem.. mieć pomoc?
Mistrzostwo Arsenalu i spadek Spurs, Londyn nie jest na to gotowy XD
@kamo99111 napisał: "Czytam te komentarze poniżej i się zastanawiam, że ktoś w ogóle liczył na porażkę City dzisiaj. Oni właśnie wrzucają wyższy bieg dlatego tak istotne było zrobienie przewagi przed drugą częścią sezonu..."
Bez przesady, dopiero prawie dali się zdemolować United. Dziś nie grają jakoś niesamowicie- grają po prostu dobrze, ale to Tottenham robi wszystko żeby wynik wyglądał jeszcze gorzej niż wygląda.. No ja po prostu nie mogę, przy nich wczorajsze Leeds wyglądało jak potentat - a człowiek się łudził..
@krzykus1990 napisał: "Semenyo strzela co mecz. Bez niego City byłoby w D. Tak to walczą o mistrzostwo i to zdecydowanie są w grze. Gościu mógł grać dla nas a chciał tego."
U nas, po Kastracji Artety zjechałby jak Eze pp pdejściu z CP ;-)
@Maxilinexus napisał: "Totki wciry i dzień kibica Arsenalu staje się piękniejszy :D"
To co z Ciebie za kibic, skoro bardziej Cię cieszą wciry Tottenhamu niż City...
Mam tylko nadzieje, ze nie wywala Franka do meczu z nami... choc jak patrze na ich kalendarz to lekko nie bedzie tym recznikom.
Totki wciry i dzień kibica Arsenalu staje się piękniejszy :D
Totki następne 3 mecze to united newcastle i arsenal nak West ham sie postara to beda na 18 miejscu xD
@krzykus1990 napisał: "Semenyo strzela co mecz. Bez niego City byłoby w D. Tak to walczą o mistrzostwo i to zdecydowanie są w grze. Gościu mógł grać dla nas a chciał tego."
U nas by potrzebował kilku miesięcy by zapoznać się z taktyka xD
@krzykus1990 napisał: "Semenyo strzela co mecz. Bez niego City byłoby w D. Tak to walczą o mistrzostwo i to zdecydowanie są w grze. Gościu mógł grać dla nas a chciał tego."
Ja już jestem przyzwyczajony do tego, że jak coś ma sens, wszystko jest zapisane w gwiazdach i wystarczy, że Arsenal tylko 'coś zrobi', to tego nie robi.
Rok temu z Kvarą, w tym z Semenyo.
@tyson880: Cherki, Semenyo do nas i byłoby pięknie :)
Niech ten Donnarumma zgoli łeb, nikogo nie oszuka
Semenyo strzela co mecz. Bez niego City byłoby w D. Tak to walczą o mistrzostwo i to zdecydowanie są w grze. Gościu mógł grać dla nas a chciał tego.
Vinai Venkatesham jako były CEO Arsenalu robi w KFC piękną robotę, oby tak dalej chłopie! :D
Ładnie chodzi ten Semenyo. Przydałby się u nas na lewym skrzydełku.
@kamo99111: jaki bieg w Tottenhamie nie ma kto grać a i tak City wygląda miernie
@gunner1990: City się wyebe już za tydzień także nie płacz Józek
Nie ma co się łudzić, nawet jakby totki chciały to nie mają jak tego wygrać. Tam jest tyle kontuzji, że dzisiaj to by się cud musiał zdarzyć. A ten Simons jest tragiczny
Za tydzień wyjazdowy mecz z Liverpoolem ma City. Ciężko im będzie zdobyć punkty.
@Er4s napisał: "Boże przecież to jest najsłabsze City od 20 lat. P"
Rok temu było najsłabsze City
Wygrywamy 12 meczów z rzędu w lidze i mamy mistrza, prościutko :D
@gunner1990: XD jasnowidz się trafił, meczów też nie oglądasz bo znasz każdy wynik?
Jednak nie życzę im utrzymania, na uja się tu przydają, jak zwykle kiedy trzeba żeby coś zdziałali to rozkładają nogi
kabaret
Ić pan f hooy
Jazda z kurakami
Trzeba było brać Semenyao. Gościu mówił, że jest fanem Arsenalu szkoda
Następnym razem straci City punkty
City nas dojedzie w końcówce sezonu sto procent tu się gra o wszystko , jak trzeba kupuje , my się jeszcze wyjebiemy z kimś to pewne a w bezpośrednim pojedynku nas zgładzą
Szkoda, że West Ham jest tak tragiczny bo patrząc na terminarz Spurs realnie mogliby się spuścić z ligi ^^
Czytam te komentarze poniżej i się zastanawiam, że ktoś w ogóle liczył na porażkę City dzisiaj. Oni właśnie wrzucają wyższy bieg dlatego tak istotne było zrobienie przewagi przed drugą częścią sezonu...
Teraz już nie ma co się oglądać na City. Teraz trzeba patrzeć na siebie I wygrywać kolejne mecze.
Tak osłabione Spurs nic tu nie zrobi, trzeba liczyć na Lfc
Spurs to ofermy
No i już po meczu
@Garfield_pl napisał: "Arsenal could be active in the transfer market ahead of tomorrow’s deadline after Mikel Merino’s injury. [@alex_crook]"
Nie spodziewam się żadnych ruchów. Mikel będzie musiał uaktywnić Norgaarda i Eze. Mamy wystarczająco szeroki skład żeby poradzić sobie z brakiem 1 piłkarza.
Dawać tam cisnąć tych Mongołów Guardioli…. Boże przecież to jest najsłabsze City od 20 lat. Przegrać z nimi tytuł to będzie wiocha stulecia
@metjuAFC napisał: "Fajnie, że Nwanieri ogrywa się na wypożyczeniu, ale teraz chyba jednak byłby nam potrzebny."
Arteta prędzej by sam getry założył i wybiegł na boisko niż wpuścił Nwanieriego na boisko. Widać brak zaufania do Ethana ze strony Mikela, więc dobrze, że chłopak siedzi w tej Francji i się ogrywa.
@Garfield_pl: teraz po informcji o Meriono ruszą takie historie, ale nie oszukujmy się, Arteta nie zrobi nerwowego ruchu. Ostatnim takim był Sterling, ale to były jeszcze czasy Edu.
Jednak Totki są bezużyteczne kompletnie
Arsenal could be active in the transfer market ahead of tomorrow’s deadline after Mikel Merino’s injury. [@alex_crook]
Szkoda chlopa...Taki najbardziej nieoczywisty bohater tego sezonu jak narazie, ale teraz mamy cala 3ke z przodu zdrawa i w coraz lepszej formie, wiec nie powinnismy jego straty odczuc az tak bardzo..
Bezużyteczny Tottenham już w dupę